II FZ 56/12

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-02-14

Skład orzekający: Małgorzata Wolf-Kalamala

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zwolnieniu od kosztów sądowych może zostać oddalony z powodu braku środków finansowych na rachunku bankowym, jeśli działalność gospodarcza prowadzona jest w sposób kompensacyjny i spółka wykazuje straty?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie można wymagać od podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, aby przewidywał konieczność posiadania środków finansowych na pokrycie kosztów sądowych, gdyż prawo pomocy ma na celu zapewnienie dostępu do sądu. Sąd pierwszej instancji błędnie interpretował tę instytucję, a ocena sytuacji finansowej spółki powinna uwzględniać specyfikę jej rozliczeń kompensacyjnych oraz realia konkretnej sprawy. Wobec tego postanowienie WSA zostało uchylone i sprawa przekazana do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Spółka "B." złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku dochodowego za 2006 rok oraz wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych z powodu braku środków finansowych. Spółka wykazywała straty w kolejnych latach i posiadała na rachunku bankowym jedynie 1,38 zł, jednak prowadziła działalność gospodarczą opartą na transakcjach kompensacyjnych, wymieniając towary bez faktycznego obrotu środkami finansowymi. WSA oddalił wniosek o prawo pomocy, uznając, że spółka powinna przewidzieć środki na koszty sądowe.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Małgorzata Wolf- Kalamala, , , po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia "B." sp. z o. o. z siedzibą w W. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 listopada 2011 r. sygn. akt I SA/Łd 1079/11 w zakresie prawa pomocy w sprawie ze skargi "B." sp. z o. o. z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 3 czerwca 2011 r. nr (...) w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2006 r. postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi. Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt I SA/Łd 1079/11, mocą którego oddalono wniosek "B." sp. z o.o. w W. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W motywach orzeczenia Sąd podał, że w dniu 7 lipca 2011 roku Spółka wystąpiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi ze skargą na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 3 czerwca 2011 roku określającą skarżącej zobowiązanie w podatku dochodowym od osób prawnych za 2006 rok. W odpowiedzi na wezwanie sądu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w wysokości 2.000 zł podatniczka wystąpiła z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych, bowiem nie posiada środków na ich opłacenie wobec wycofania się kontrahentów oraz zablokowania rachunku bankowego. Ze złożonego na urzędowym formularzu PPPr oświadczenia o majątku i dochodach oraz dokumentów nadesłanych na wezwanie referendarza sądowego wynika, że spółka prowadzi działalność w zakresie skupu i sprzedaży materiałów budowlanych. Ostatni rok obrotowy zakończyła stratą w wysokości około 100.000 zł, jej strata za rok 2009 wynosiła 14.371 zł zaś strata w roku 2008 ponad 318.000 zł. Zgodnie z bilansem za 2010 rok skarżąca nie posiada środków trwałych. Jej kapitał zakładowy stanowi kwota 50.000 zł. Saldo na rachunku bankowym na dzień 29 sierpnia 2011 r. wynosiło 1,38 zł. Z nadesłanych przez skarżącą deklaracji podatkowych (VAT-7) za ostatnie 4 miesiące wynika, że jej przychód w kwietniu wyniósł 678.486 zł, w tym miesiącu skarżąca dokonała także nabycia towarów i usług za kwotę 807.847 zł, w maju wartości te wynosiły odpowiednio przychód 929.945 zł, nabycie 900.807 zł, w czerwcu przychód 961.634 zł, nabycie 993.477 zł, zaś w lipcu przychód zamknął się kwotą 901.979 zł , a nabycie wyniosło 909.634 zł. Spółka podała też, że jej obroty w żaden sposób nie świadczą o faktycznych możliwościach płatniczych i dysponowaniu środkami finansowymi, gdyż są to obroty kompensacyjne. Spółka sprzedaje kontrahentom cement, za który otrzymuje palety, które z kolei sprzedaje za cement kolejnemu kontrahentowi. Zapłata za towar następuje na zasadzie kompensaty wzajemnych zobowiązań pomiędzy kontrahentami. Skarżąca nie dysponuje więc środkami finansowymi na rachunku bankowym, z których mogła by uiścić opłatę sądową w kwocie 2.000,00 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi nie uznał wniosku za zasadny. Wskazał na treść art. 246 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a. Sąd stwierdził, że wprawdzie ze złożonego wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że skarżąca Spółka na dzień złożenia wniosku na rachunku bankowym posiadała kwotę w wysokości 1,38 zł, jednak w jego ocenie oświadczenie to nie może być uznane za wystarczające, skoro dostępność do sądu wymaga z natury rzeczy posiadania środków finansowych, a posiadanie tych środków staje się istotnym składnikiem działalności gospodarczej. Oznacza to, że w procedurze planowania wydatków związanych z działalnością gospodarczą podmiot prowadzący taką działalność, przewidując realizację swoich praw przed sądem, powinien uwzględnić także konieczność posiadania środków na prowadzenie procesu sądowego. Sąd dodał, że strata wynikająca z prowadzonej działalności gospodarczej jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami i nie musi oznaczać braku środków finansowych. Natomiast wysokość miesięcznych obrotów firmy świadczy o tym, że skarżąca w ramach prowadzonej działalności obraca kwotami wielokrotnie przewyższającymi wysokość wpisu od skargi w przedmiotowej sprawie i to mimo blokady rachunku bankowego, którą skutecznie obchodzi poprzez kompensacyjny sposób rozliczeń z kontrahentami. W zażaleniu na powyższe postanowienie Spółka zarzuciła naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Wskazała, że Sąd błędnie przyjął, iż powinna była poczynić oszczędności przez zabezpieczenie środków na poczet ewentualnych kosztów sądowych, mimo braku środków na rachunkach bankowych i zakończenia trzech kolejnych lat obrotowych stratą. Podkreśliła, że żaden przepis nie zobowiązuje jej do tworzenia takich rezerw i nie tworzy się też ich w praktyce. Skarżąca wskazała, że nie jest prawdziwe twierdzenie sądu o preferencyjnym traktowaniu przez nią innych zobowiązań, np. "transakcji kompensacyjnych"; co więcej, pomija ono fakt, że transakcje takie mają charakter bezgotówkowy, czyli towar za towar. Skarżąca stwierdziła, że taka forma rozliczeń jest zgodna z prawem, a twierdzenie sądu o omijaniu blokady rachunku w ten sposób jest subiektywną oceną, bez związku ze sprawą. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie jest zasadne. Jak prawidłowo wskazano w zażaleniu, nie znajduje podstaw prawnych, a w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasługuje nawet na krytykę, opinia Sądu pierwszej instancji o obowiązku posiadania środków finansowych przez prowadzącego działalność gospodarczą, skoro "dostępność do sądu wymaga z natury rzeczy posiadania środków finansowych". Stwierdzenie tej treści świadczy o niezrozumieniu przez Sąd pierwszej instancji istoty instytucji prawa pomocy, a także zagwarantowanego w Konstytucji RP prawa do sądu (art. 45 Konstytucji). Podkreślić należy z całą mocą, że pogląd zaprezentowany przez Sąd pierwszej instancji w szczególności nie może być uznany za uprawniony w postępowaniu przed sądem administracyjnym w sprawach podatkowych, gdzie najczęściej strona nie ma żadnego wpływu na termin, w którym postępowanie sądowe się rozpocznie. To bowiem wyłącznie organ podatkowy i jego działania w większości spraw - w tym spraw dotyczących określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych - determinują moment rozpoczęcia postępowania sądowego. Niezrozumiałe jest stwierdzenie sądu, że podmiot prowadzący działalność gospodarczą winien przewidzieć konieczność realizacji swoich praw przed sądem. Taka hipotetyczna konieczność dotyczyć może przecież każdego podmiotu, każdego obywatela, a Sąd nie wyjaśnił, dlaczego takie oczekiwania stawia właśnie wobec podmiotów prowadzących działalność gospodarczą. Stanowisko Sądu pierwszej instancji można by przecież rozwinąć i uznać, że każdy winien zabezpieczać środki na prowadzenie postępowania sądowego - bo przecież konieczność jego prowadzenia może dotyczyć każdego - czym przekreśliłoby się istotę instytucji prawa pomocy. Takie stanowisko prowadzi w istocie do niedopuszczalnych wniosków, przekreślających sens instytucji prawa pomocy: skoro każdy może zostać postawiony przed koniecznością dochodzenia praw przed sądem, to każdy winien czynić na ten cel oszczędności, a w konsekwencji każdy, kto tego nie zrobił, nie zasługuje na przyznanie prawa pomocy, gdyż zaniedbał swój obowiązek. Uprawnione byłoby natomiast stwierdzenie Sądu, że prawo pomocy nie przysługuje, gdyż dany - hipotetyczny - podmiot jest w stanie poczynić oszczędności w swoich wydatkach. Ocena pod tym kątem jest dopuszczalna, co więcej - konieczna - w świetle treści art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. (błędnie w zażaleniu § 1). Nie znajduje natomiast podstaw prawnych twierdzenie o konieczności przewidywania postępowań sądowych w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej, jako argument na oddalenie wniosku o przyznanie prawa pomocy. Na uwzględnienie zasługuje także stanowisko strony o wątpliwej argumentacji Sądu co do preferencyjnego traktowania transakcji kompensacyjnych. Sąd nie wyjaśnił bowiem, czy w jego ocenie takie transakcje są niedopuszczalne, a także nie odniósł się do argumentu, że spółka nie obraca środkami finansowymi, które mogłyby - zgodnie z argumentacją Sądu - posłużyć na zapłatę kosztów sądowych w tej sprawie, lecz obraca jedynie towarem, dokonując wymiany towar za towar. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił i nie odniósł się do tej okoliczności w sposób wystarczający, nie stwierdził, jaki wpływ na ocenę sytuacji spółki ma taka właśnie forma rozliczeń z kontrahentami i nie ocenił, czy forma ta może być argumentem przemawiającym za przyznaniem prawa pomocy. Choć Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd, że strata z działalności gospodarczej nie musi świadczyć o złej kondycji materialnej danego podmiotu (z treści zeznań podatkowych nie wynika wcale, jaki jest potencjał do gromadzenia środków finansowych czy dostępność środków finansowych przez spółkę, a strata jest jedynie wynikiem różnicy między przychodami a kosztami działalności, które to koszty są wynikiem decyzji gospodarczych danego podmiotu) to dla powołania się na ten argument przy oddaleniu wniosku o przyznanie prawa pomocy niezbędne jest przełożenie go na realia konkretnej sprawy, czego w niniejszym postępowaniu zabrakło w zakresie okoliczności sposobu dokonywania transakcji przez spółkę. Z uwagi na powyższe nie jest też w sprawie istotne, czy dokonując transakcji w sposób kompensacyjny skarżąca obchodzi blokadę rachunku bankowego, lecz ważne jest, czy taki sposób rozliczeń ma wpływ na ocenę spełnienia/niespełnienia przesłanek dla przyznania prawa pomocy w świetle przywołanego wyżej przepisu. W postanowieniu Sądu pierwszej instancji takiej oceny zabrakło. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na zasadność zarzutu naruszenia w tej sprawie art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., w oparciu o art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. zaskarżone postanowienie uchylił i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło