II OSK 1228/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-10-29
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Andrzej Jurkiewicz, Iwona Bogucka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie obowiązku wykonania robót budowlanych polegających na obcięciu okapu i zamontowaniu rynien w celu odprowadzenia wód opadowych na własną działkę jest prawidłowe mimo sporu co do przebiegu granicy nieruchomości i zmiany konstrukcji dachu obory z jednospadowego na dwuspadowy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zmiana konstrukcji dachu obory z jednospadowego na dwuspadowy oraz usytuowanie budynku przy granicy nieruchomości powoduje niedozwolony spływ wód opadowych na działkę sąsiednią, co narusza przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury. W związku z tym prawidłowe jest nałożenie na właściciela obowiązku wykonania robót budowlanych mających na celu odprowadzenie wód opadowych na własny teren, niezależnie od sporu co do przebiegu granicy nieruchomości. Sąd potwierdził prawidłowość zastosowania art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego oraz art. 153 p.p.s.a. i oddalił skargę kasacyjną.Stan faktyczny
Skarżący jest właścicielem działki, na której znajduje się obora z dachem dwuspadowym, wybudowana na podstawie pozwolenia z 1974 r., które przewidywało dach jednospadowy i usytuowanie budynku przy granicy działki. Zmiana dachu i usytuowania spowodowała spływ wód opadowych na działkę sąsiednią. Organy nadzoru budowlanego nałożyły na skarżącego obowiązek wykonania robót budowlanych polegających na obcięciu okapu i zamontowaniu rynien oraz rur spustowych w celu odprowadzenia wód na własną działkę. Skarżący kwestionował decyzje organów i wyroki sądów administracyjnych, podnosząc m.in. spór co do przebiegu granicy nieruchomości oraz zarzuty proceduralne.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia del. WSA Iwona Bogucka Protokolant starszy inspektor sądowy Anna Jusińska po rozpoznaniu w dniu 29 października 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B.L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 22 grudnia 2011 r., sygn. akt II SA/Ke 539/11 w sprawie ze skargi B.Ł. na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach z dnia [...] czerwca 2011 r. znak: [...] w przedmiocie nakazu wykonania określonych robót budowlanych oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 22 grudnia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę B.Ł. (dalej jako "skarżący") na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach z dnia [...] czerwca 2011 r. w przedmiocie nakazu wykonania określonych robót budowlanych.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Jędrzejowie nałożył na skarżącego obowiązek wykonania w terminie do dnia 30 czerwca 2011 r. obcięcia okapu od strony zachodniej oraz zamontowanie rynny przy budynku obory o wymiarach 6,04 x 21,20 m, zlokalizowanej przy granicy zachodniej na działce w miejscowości [...], gmina Małogoszcz. Nastąpiło to w celu odprowadzenia wód opadowych na teren jego własnej działki i doprowadzenia przedmiotowego budynku obory do stanu zgodnego z przepisami obecnie obowiązującymi, z określeniem, że roboty te należy prowadzić pod nadzorem osoby posiadającej stosowne uprawnienia budowlane, a do ich wykonania należy stosować materiały dopuszczone do stosowania i obrotu w budownictwie.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył skarżący.
Zaskarżoną decyzję z dnia [...] czerwca 2011 r. Świętokrzyski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kielcach uchylił w całości zaskarżoną decyzję i orzekł o nałożeniu na skarżącego obowiązku wykonania w terminie do 30 czerwca 2011 r. obcięcia okapu od strony zachodniej oraz zamontowania rynny i rur spustowych przy budynku obory o wymiarach 6,04 x 21,20 m, zlokalizowanej przy granicy zachodniej na działce w miejscowości [...], gmina Małogoszcz. Nastąpiło to w celu odprowadzenia wód opadowych na teren jego własnej działki i doprowadzenia przedmiotowego budynku obory do stanu zgodnego z przepisami obecnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm. – dalej jako "rozporządzenie"). Organ zaznaczył, że roboty te powinny być wykonane w sposób bezkolizyjny z istniejącym budynkiem na sąsiedniej działce, tzn. w sposób umożliwiający wykonanie obowiązku nałożonego na B. i P.M., wynikającego z ostatecznej decyzji Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach z dnia [...] października 2009 r. Zaznaczył również, że roboty budowlane należy wykonać pod nadzorem osoby posiadającej wymagane uprawnienia budowlane, a o wykonaniu nakazanych robót budowlanych należy powiadomić Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Jędrzejowie. Jako podstawę prawną wskazano art. 51 ust. 1 pkt 2, art. 80 ust. 2 pkt 1, art. 81 ust. 1 pkt 2, art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 – dalej jako "ustawa – Prawo budowlane").
Organ odwoławczy wyjaśnił, że w trakcie prowadzonego postępowania w sprawie samowolnej budowy budynku inwentarsko-gospodarczego zlokalizowanego na działce B. i P.M. ujawnione zostało, że na sąsiedniej działce, należącej obecnie do skarżącego, przy granicy znajduje się obora posiadająca dach dwuspadowy ze spadkiem w kierunku granicy, odprowadzająca wody opadowe z jej zachodniej połaci dachowej – poprzez zlicowanie z dachem budynku inwentarsko-gospodarczego – na teren działki sąsiada. Obora ta została wybudowana na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 9 kwietnia 1974 r. udzielonemu H.Ł., w której określone zostało, że "Budowa powinna być wykonana z zastosowaniem następujących warunków: usytuowanie wg załączonego szkicu. Przed przystąpieniem do budowy należy dokonać rozbiórki starej obory (nr na szkicu 10) stodoły (na szkicu nr 9 i 8). Dach w oborze należy wykonać jednospadowy ze spadkiem na własną posesję".
W dniu 9 października 2008 r. w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Jędrzejowie złożył zeznania w charakterze świadka H.Ł., który oświadczył, że był inwestorem budynku obory, który zaczął budować na podstawie pozwolenia na budowę w 1974 r. i w tym samym roku budowę tę zakończył. Oświadczył również, że zmianę dachu z jednospadowego na dwuspadowy wykonał za zgodą sąsiada (właściciela działki sąsiedniej w dacie budowy) oraz złożonego oświadczenia w Urzędzie Gminy w Małogoszczu, jednak obecnie oświadczenia tego nie posiada. W związku ze zmianą dachu oborę przesunął w swoją stronę. Od momentu wybudowania przedmiotowego budynku nie wykonywano żadnych robót budowlanych przy przedmiotowym budynku.
Organ I instancji przeprowadził w dniu 4 lutego 2009 r. oględziny na nieruchomości skarżącego ustalając, że na działce znajduje się budynek obory o wymiarach 6,04 x 21,20 m w odległości ok. 42 cm od granicy wskazanej przez H.Ł. (czyli ok. 42 cm od lica muru w kierunku zachodnim). Natomiast wg wskazań sąsiada, B.M. granica ta przebiega po licu muru obory skarżącego. Z oświadczeń H.Ł. obecnego podczas oględzin wynikało, że nie jest prowadzone postępowanie sądowe odnośnie granicy przy przedmiotowym budynku obory, natomiast granica ta jest sporna.
W czasie oględzin przedstawiciele organu stwierdzili, że budynek posiada fundamenty betonowe, ściany murowane z pustaków żużlobetonowych, strop na belkach stalowych z wypełnieniem z cegły, dach o konstrukcji drewnianej kryty dachówką cementową, dach dwuspadowy ze spadkiem na teren własnej działki oraz działkę sąsiednią. Stwierdzono brak rynien i rur spustowych odprowadzających wody opadowe z dachu. Budynek użytkowany był jako inwentarski.
Decyzją z dnia [...] maja 2009 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Jędrzejowie nałożył na skarżącego obowiązek wykonania określonych robót budowlanych.
Świętokrzyski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kielcach decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. uchylił powyższą decyzję organu I instancji w całości i orzekł o nałożeniu na skarżącego bardziej szczegółowo określonych obowiązków.
Skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach.
Wyrokiem z dnia 14 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Ke 526/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję z dnia [...] lipca 2009 r. oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że rozstrzygnięcie zaskarżonej decyzji w zakresie nakazu wykonania odwodnienia było zgodne z prawem, gdyż obowiązek ten znajduje oparcie § 28 ust. 2 cyt. rozporządzenia. Zmiana konstrukcji dachu z jednospadowego – przewidzianego w pozwoleniu na budowę – na dwuspadowy, przy usytuowaniu budynku obory przy granicy z sąsiednią działką, powoduje konieczność wykonania rynien i rur spustowych, odprowadzających wodę na własną działkę. Dla powstania tego obowiązku bez znaczenia jest okoliczność, czy budynek zrealizowany został w granicy czy też 40 cm od niej, bowiem w każdym przypadku brak orynnowania obory powoduje niedozwolony odpływ wód opadowych na działkę sąsiednią.
Na skutek powyższego doszło do wydania decyzji organu I instancji z dnia [...] kwietnia 2011 r. i zaskarżonej decyzji z dnia [...] czerwca 2011 r.
Skarżący wniósł skargę na decyzję organu odwoławczego z dnia [...] czerwca 2011 r.
Oddalając skargę Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, zgodnie z którym wykonanie obory z dachem dwuspadowym było niezgodne z wydanym pozwoleniem, stanowiło o odstąpieniu od warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę i powodowało konieczność wszczęcia postępowania w sprawie doprowadzenia obiektu budowlanego do zgodności z przepisami. W ocenie Sądu I instancji, zgoda ówczesnego sąsiada na dokonanie przez inwestora odstępstwa, polegającego na zmianie dachu z jednospadowego na dwuspadowy i zmianie usytuowania obiektu w stosunku do granicy o około 45–65 cm, nie ma znaczenia dla prawnej oceny zaistniałej sytuacji. Sąd I instancji podkreślił przy tym, że kwestia ta została już wyjaśniona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 grudnia 2009 r.
Sąd I instancji wyjaśnił, że zmiana konstrukcji dachu z jednospadowego na dwuspadowy, przy usytuowaniu budynku obory przy granicy z sąsiednią nieruchomością powoduje niedopuszczalne kierowanie wód opadowych z zachodniej części połaci dachowej tej obory na teren działki sąsiada, a tym samym narusza przepis § 28 ust 2 rozporządzenia. Ponadto Sąd I instancji wyjaśnił, że w sprawie znajdują zastosowanie przepisy ustawy – Prawo budowlane, pomimo że kwestionowane roboty budowlane zostały wykonane przed jej wejściem w życie, na podstawie art. 103 ust. 2 cytowanej ustawy.
W ocenie Sądu I instancji, organ nadzoru budowlanego prawidłowo zastosował przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane jako, że przedmiotowa obora wybudowana została na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, ale niezgodnie z warunkami tej decyzji oraz niezgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi. W ocenie Sądu I instancji, nałożony na skarżącego obowiązek wykonania odprowadzenia wód opadowych na teren własnej działki poprzez zastosowanie rynien, rur spustowych oraz obcięcie okapu ma na celu doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z przepisem § 28 ust. 2 rozporządzenia.
Sąd I instancji wskazał ponadto, że zgodnie z zaskarżoną decyzją, roboty te powinny być wykonane w sposób umożliwiający właścicielom sąsiedniej działki wykonanie robót budowlanych nakazanych ostateczną decyzją Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach z dnia [...] października 2009 r. (skargę na powyższą decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił wyrokiem z dnia 24 lutego 2010 r. sygn. akt II SA/Ke 723/09). Roboty te polegają m.in. na wykonaniu ściany nośnej (na częściowej długości budynku) oraz jej pogrubieniu (w pozostałej części na długości budynku) do wysokości muru ogniowego od strony wschodniej, co powoduje niezbędność obcięcia okapu od strony zachodniej przedmiotowej obory i odpowiedniego nawiązania się do muru ogniowego istniejącego budynku na działce sąsiedniej, podlegającego legalizacji na podstawie ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane. W ocenie Sądu I instancji, takie zastrzeżenie organu zawarte w decyzji nie narusza prawa, umożliwia jedynie doprowadzenie do zgodności z prawem samowolnie wykonanych robót zarówno przez skarżącego, jaki i przez sąsiadów.
Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że dla konieczności wykonania obowiązku wykonania robót budowlanych przez skarżącego nie ma znaczenia przebieg granicy pomiędzy nieruchomościami.
Sąd I instancji wskazał, że skarżący podniósł, że nie jest możliwe wykonanie przez niego obowiązków nałożonych decyzją, bowiem nie ma on dostępu od strony nieruchomości sąsiedniej. Sąd I instancji stwierdził, że jeżeli na podstawie art. 47 ustawy Prawo budowlane, do wykonania prac przygotowawczych lub do robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor, który nie uzyskał wcześniejszej zgody właściciela nieruchomości sąsiedniej na wejście i skorzystanie z jego obiektów, może złożyć wniosek do właściwego organu i uzyskać rozstrzygnięcie (decyzję) o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości.
Sąd I instancji wskazał także, że zgodnie z ustaleniami organu, istniejąca od strony granicy z sąsiednią nieruchomością ściana budynku obory skarżącego jest ścianą pełną murowaną z pustaków żużlobetonowych, na własnym fundamencie, wobec czego spełnia wymagania przeciwpożarowe.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący.
W pierwszej kolejności zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego.
Po pierwsze, art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 – zwanej dalej "p.p.s.a.") poprzez jego zastosowanie, pomimo zaistnienia przesłanek do uwzględnienia skargi z uwagi na naruszenie przez organy przepisów prawa wskazanych w skardze.
Po drugie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku o uchylenie zaskarżonej decyzji, pomimo niewyjaśnienia przez organy wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz pomimo braku zebrania całego materiału dowodowego w sprawie, co skutkowało naruszeniem art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a.
Po trzecie, art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i brak przeprowadzenia z urzędu dowodu z opinii biegłego.
Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane, polegającą na przyjęciu, że wskazany w decyzji obowiązek wykonania odprowadzania wód opadowych poprzez zastosowanie rynien spustowych oraz obcięcie okapu doprowadzi wykonane roboty budowlane do stanu zgodnego z prawem, przy jednoczesnym uznaniu za zbędne ustalania rzeczywistego przebiegu spornej granicy nieruchomości.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego oraz przyznania wynagrodzenia za zastępstwo procesowego pełnomocnika wyznaczonego z urzędu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, należy podkreślić, że wbrew zarzutowi kasacyjnemu Sąd I instancji przeprowadził prawidłową kontrolę stanu faktycznego ustalonego przez właściwe organy i zasadnie orzekł, że brak jest przesłanek do stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wynika to z tego, że przedmiotowy obiekt budowlany zgodnie z pozwoleniem na budowę z dnia 9 kwietnia 1974 r. miał być zlokalizowany w granicy jak i z dachem jednospadowym który odprowadzałby wody opadowe tylko na teren działki inwestora. Oznacza to, że wybudowanie przedmiotowej obory z dachem dwuspadowym naruszało osnowę decyzji o pozwoleniu na budowę w zakresie istotnego odstąpienia od warunków ustalonych w tej decyzji ostatecznej. Skutkiem tego jest także konieczność wszczęcia postępowania w przypadku doprowadzenia tego obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem budowlanym. Dotyczy to również zmiany lokalizacji danego obiektu budowlanego w stosunku do granicy o około 46–65 cm, gdyż zgoda ówczesnego sąsiada na powyższe roboty budowlane nie wywołuje oczywiście w tym zakresie żadnych skutków prawnych. Ponadto w tym przypadku zgodnie z dyspozycją art. 153 p.p.s.a. są także wiążące ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w wyroku WSA w Kielcach z dnia 14 grudnia 2009 r. (sygn. akt II SA/Ke 526/09). Nie budzi bowiem wątpliwości, że tego rodzaju zmiana konstrukcji dachu na dwuspadowy w budynku, który jest zlokalizowany przy granicy z sąsiednią nieruchomością spowoduje niedozwolony spływ wód opadowych z zachodniej części połaci dachowej tego obiektu budowlanego na teren działki sąsiedniej, co narusza § 28 ust. 2 rozporządzenia Ministra Insfrastrurktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Powyższy przepis jednoznacznie bowiem stanowi, że "w razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych". Ponadto także § 29 cyt. rozporządzenia jednoznacznie stanowi, że "dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione".
W tym zakresie brak jest także przesłanek do zastosowania przez Sąd I instancji dyspozycji z art. 106 § 3 p.p.s.a. w zakresie przeprowadzenia z urzędu dowodu z opinii biegłego, biorąc także pod uwagę, że Sąd administracyjny nie może powołać biegłego, tak jak to podniesiono w skardze kasacyjnej, gdyż samodzielnie nie prowadzi postępowania dowodowego.
Po drugie, w tym stanie prawnym i faktycznym chybiony jest również zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z powodu rzekomo błędnej jego wykładni, także w świetle istniejącego sporu co do przebiegu spornej granicy danej nieruchomości. Prawidłowo bowiem Sąd I instancji orzekł, że w tej sprawie ma zastosowanie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w związku z art. 51 ust. 7 tejże ustawy jak i w związku z art. 103 ust. 2 cyt. ustawy oraz § 28 ust. 2 cyt. rozporządzenia. Przedmiotowy obiekt budowlany, tj. obora została bowiem wybudowana z istotnym odstępstwem od udzielonego pozwolenia na budowę w zakresie nałożonych warunków techniczno-budowlanych jej realizacji. Stąd słusznie także został nałożony na obecnego właściciela tego obiektu budowlanego, tj. B.L. obowiązek odprowadzenia wód opadowych na teren własnej nieruchomości za pomocą rynien, rur spustowych oraz obcięcia okapu zgodnie z dyspozycją § 28 ust. 2 cyt. rozporzadzenia. Ponadto Sąd I instancji podniósł, że powyższe roboty budowlane powinny być zrealizowane tak żeby właścicielom działki sąsiedniej, tj. B. i P.M. umożliwić realizację robót budowlanych od strony wschodniej ich budynku inwentarsko-gospodarczego, który jest zlokalizowany na działce nr ewid. [...] w Z., zgodnie z osnową ostateczej decyzji z dnia 23 października 2009 r. wydanej przez Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach, a utrzymanej w mocy wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 24 lutego 2010 r. (sygn. akt II SA/Ke 723/09). Wynika to z tego, że powyższe roboty budowlane mają m.in. na celu wykonanie ściany nośnej (na częściowej długości tego budynku) jak i jej pogrubienia (w pozostałej cześci na długości budynku) i to do wysokości muru ogniowego od strony wschodniej. Oznacza to koniecznośc obcięcia właśnie tego okapu od strony zachodniej danej obory jak i odpowiedniego nawiązania się do muru ogniowego istniejącego budynku na działce sąsiedniej, które to roboty budowlane podlegają tzw. legalizacji lecz jeszcze na mocy ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budolwane. Umożliwi to doprowadzenie do zgodności z prawem już samowolnie wykonanych robót zarówno przez skarżacego, jak i przez B. i P.M. Jest to także zgodne z dyspozycją art. 153 p.p.s.a., tj. z wytycznymi i oceną prawną zawartą w prawomocnym wyroku WSA w Kielcach z dnia 14 grudnia 2009 r. (sygn. akt II SA/Ke 526/09), biorąc pod uwagę, że niedozwolone kierowanie wód opadowych jest skierowane na teren nieruchomości sąsiada, czyli B. i P.M. Natomiast art. 47 Prawa budowlanego reguluje kwestię ewentualnego braku zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości na wykonanie przez B.Ł. od strony nieruchomości sąsiedniej przedmiotowych robót budowlanych. Ponadto przebieg spornej granicy nie ma w tej sprawie wpływu na wynik danej sprawy, biorąc pod uwagę zakres przedmiotowy nałożonego obowiązku, ponieważ to czy przedmiotowa obora jest usytuowana w granicy jak jest obecnie, czy też byłaby od niej w odległości około 45–65 cm nie spowodowałoby to zmiany ustalonej okoliczności faktycznej w przedmicie niedozwolonego kierowania wód opadowych na teren nieruchomości sąsiedniej.
Po trzecie, chybiony jest także z tych przyczyn zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 151 p.p.s.a., ponieważ Sąd I instancji prawidłowo zastosował w tej sprawie powyższy przepis ustawy p.p.s.a. oddalając skargę.
Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, bowiem wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258–261 p.p.s.a. Stosownie do § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) pełnomocnik skarżącego powinien złożyć wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu stosowne oświadczenie, o jakim mowa w tym przepisie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło