III SA/Lu 316/11
WyrokWSA w Lublinie2011-09-27
Skład orzekający: Jadwiga Pastusiak, Ewa Ibrom, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy celne mogą zastosować art. 221 ust. 4 Wspólnotowego Kodeksu Celnego i powiadomić dłużnika o kwocie długu celnego po upływie trzyletniego terminu, gdy dług powstał w wyniku czynu podlegającego postępowaniu karnemu, mimo umorzenia postępowania karnego z powodu niewykrycia sprawcy lub braku znamion czynu zabronionego?Ratio decidendi
Organy celne mają prawo samodzielnie kwalifikować czyn jako podlegający postępowaniu karnemu w rozumieniu art. 221 ust. 4 WKC i na tej podstawie zastosować wydłużony, pięcioletni termin powiadomienia dłużnika o długu celnym. Umorzenie postępowania karnego z powodu niewykrycia sprawcy lub braku znamion czynu zabronionego nie wyklucza istnienia związku między powstaniem długu celnego a czynem karalnym, co uzasadnia zastosowanie art. 221 ust. 4 WKC oraz art. 56 Prawa celnego.Stan faktyczny
Skarżący J. G. sprowadził samochód osobowy marki F. z Szwajcarii w 2006 r., deklarując wartość transakcyjną na 400 CHF. Organy celne zakwestionowały wiarygodność dokumentów zakupu na podstawie pism szwajcarskich władz celnych, które wskazały, że firma sprzedająca pojazd nie istnieje. Wszczęto postępowanie celne, powołano biegłego, który określił wartość pojazdu na 18.500 zł. Organy celne zastosowały metodę ostatniej szansy do ustalenia wartości celnej i określiły kwotę cła do zapłaty. Postępowanie karne dotyczące posłużenia się podrobionym dowodem zakupu zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy i braku znamion czynu zabronionego. Skarżący zaskarżył decyzję organów celnych, podnosząc m.in. zarzuty niewyjaśnienia stanu faktycznego i błędnej interpretacji art. 221 ust. 4 WKC.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Sędziowie WSA Ewa Ibrom (sprawozdawca),, SO del. Iwona Tchórzewska, Protokolant Starszy referent Radosław Kot, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 27 września 2011 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w B. P. z dnia [...] 2011 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty cła podlegającej retrospektywnemu zaksięgowaniu oddala skargę.
Dyrektor Izby Celnej w B. P. decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., Nr [...], po rozpatrzeniu odwołania J. G., utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w L. z dnia [...] stycznia 2011 r., Nr [...], określającą kwotę cła podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu,
Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:
Dnia [...] lutego 2006 r. według dokumentu SAD Nr [...] objęto procedurą dopuszczenia do obrotu sprowadzony ze Szwajcarii samochód osobowy marki F., rok produkcji 2001. Wartość transakcyjną określono na 400 CHF. Do zgłoszenia celnego została dołączona umowa sprzedaży zawarta w dniu 22 lutego 2006 r. pomiędzy skarżącym a firmą: S., W., Szwajcaria.
Dokonując kontroli zgłoszenia celnego w trybie art. 78 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE, seria L, nr 302, s. 1, ze zm.; dalej jako: WKC) stwierdzono, że przepisy regulujące procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe dane zawarte w zgłoszeniu celnym.
Pismem z dnia 1 marca 2006 r. szwajcarskie władze celne poinformowały, iż firma widniejąca na rachunku załączonym do przedmiotowego zgłoszenia celnego jest jedną z firm, która nie istnieje lub nie udało się jej odnaleźć. W toku późniejszej korespondencji, w piśmie z 22 września 2006 r., szwajcarskie władze stwierdziły, że w przypadku, gdy przekazywana jest informacja, że jakaś firma jest nie do odnalezienia, oznacza to, że nie stwierdzono, aby taka firma kiedykolwiek istniała, zarówno w bazach danych, a także pod wskazanymi adresami (np. wyjaśnienia wynajmujących, sąsiadów etc.).
Postanowieniem z dnia [...] października 2010 r. organ pierwszej instancji wszczął z urzędu postępowanie celne w zakresie określenia wysokości kwoty długu celnego od sprowadzonego pojazdu.
W toku postępowania powołano biegłego, który wartość rynkową pojazdu określił na styczeń 2006 r. w wysokości: 18.500 zł.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r. Naczelnik Urzędu Celnego w L. określił kwotę cła podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu w wysokości 837 zł. Ustalił wartość celną sprowadzonego pojazdu na podstawie art. 31 WKC na kwotę 9.572 zł, jako podstawę wyliczeń przyjęto wartość rynkową samochodu określoną w opinii biegłego na kwotę 34.850 zł, oraz uwzględnił przyjęte przez biegłego różne korekty, za wyjątkiem zastosowanej korekty z tytułu regionalnej sytuacji rynkowej (w kwocie 2840 zł).
Obliczona w ten sposób wartość pojazdu (21350 zł – bez uwzględnienia korekty z tytułu regionalnej sytuacji rynkowej) pomniejszono kolejno o 10% marży, 10% cła, 51,1% podatku akcyzowego i 22% podatku VAT.
Po rozpatrzeniu odwołania J. G. Dyrektor Izby Celnej w B. P. wydał decyzję z dnia [...] kwietnia 2011 r., rozstrzygającą jak wskazano na wstępie.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wywiódł, iż w świetle postanowień WKC i Porozumienia o stosowaniu artykułu VII Układu ogólnego w sprawie taryf celnych i handlu GATT (porozumieniu w sprawie wartości celnej) z 1994 r., wartość celna jest ustalana co do zasady na bazie wartości transakcyjnej, to znaczy ceny faktycznie zapłaconej lub należnej za towary wtedy, jeżeli zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty. Organy celne mogą jednak odstąpić od stosowania metody ceny transakcyjnej, jeżeli mają uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w artykule 29 WKC (art. 181a rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny.
W ocenie organu odwoławczego w sprawie niniejszej zaszły uzasadnione wątpliwości co do tego, czy zadeklarowana wartość celna stanowi cenę faktycznie należną lub zapłaconą za importowany pojazd. Wskazuje na to treść pism otrzymanych od szwajcarskich władz celnych, z których płynie wniosek, że eksporter przedmiotowego pojazdu nie istnieje. W związku z tym załączony do zgłoszenia celnego rachunek jako dowód zakupu pojazdu nie stanowi dokumentu wiarygodnego co do prawdziwości danych wskazanych przez eksportera.
Weryfikacja dowodu zakupu z dnia 22 lutego 2006 r. została przeprowadzona w oparciu o Protokół dodatkowy z dnia 9 czerwca 1997 r. w sprawie wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach celnych będący załącznikiem do Porozumienia w formie wymiany listów między Wspólnotą Europejską, a Konfederacją Szwajcarską, uzupełniającego Umowę między Europejską Wspólnotą Gospodarczą, a Konfederacją Szwajcarską o Protokół w sprawie wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach celnych (Dz. Urz. WE, seria L, nr 169, s. 1). Pisma szwajcarskich władz celnych jako dokumenty sporządzone przez organy władzy publicznej należy uznać za dokumenty urzędowe w rozumieniu art. 194 Ordynacji podatkowej. Organ, który prowadzi postępowanie nie może wobec tego swobodnie oceniać ani kwestionować treści dokumentu.
Dokumenty sporządzone przez szwajcarskie władze celne potwierdzały zatem występowanie uzasadnionych wątpliwości co do wiarygodności ceny transakcyjnej w
rozumieniu art. 181a Rozporządzenia Wykonawczego oraz art. 86 Prawa celnego.
Ponadto organy celne dokonały porównania zadeklarowanej wartości celnej z ceną samochodu nieuszkodzonego marki F., wyprodukowanego w 2001 r. na rynku kraju eksportu, która wg katalogu EurotaxGlass 2006, PW-CH 9/2006, str. 104, wynosi 8.700 CHF. Cena ta znacznie odbiega od zadeklarowanej w zgłoszeniu celnym wartości transakcyjnej.
Wystąpienie owych uzasadnionych wątpliwości wskazywało na konieczność ustalenia wartości celnej inną metodą, niż metoda wartości transakcyjnej określona wart. 29 ust. 1 WKC.
Powołując się na wyjaśnienia Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej organ stwierdził, że jedyną dopuszczalną metodą ustalenia wartości celnej w przedmiotowej sprawie jest tzw. metoda ostatniej szansy (art. 31 ust. 1 WKC).
Światowa Organizacja Celna zaleca zastosowanie w ramach metody ostatniej szansy, metody wartości transakcyjnej towarów identycznych lub podobnych, w oparciu o podobne pojazdy produkowane w innych krajach. Ponieważ będący przedmiotem zgłoszenia celnego samochód marki F. jest produkowany na obszarze Wspólnot, należało przy opracowywaniu opinii biegłego uwzględnić ceny na rynkach innych krajów. Prawidłowo zatem biegły samochodowy jako najbardziej zbliżony do występującego w zleceniu wybrał pojazd tej marki produkowany poza Wspólnotą.
Dodatkowo uwzględniono przy ocenie wartości samochodu jego uszkodzenia, których wartość biegły oszacował na 4.500 zł, a także przebieg pojazdu – 200.000 km.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 221 ust. 3 i ust. 4 WKC organ wskazał, iż trzyletni termin przedawnienia prawa do określenia i powiadomienia dłużnika o wysokości długu celnego może zostać przedłużony na skutek popełnienia czynu zabronionego. Jak wynika bowiem z art. 221 ust. 4 WKC, jeżeli dług celny powstał na skutek czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego, dłużnika można powiadomić o kwocie długu celnego na warunkach przewidzianych w obowiązujących przepisach, po upływie terminu trzech lat, określonych w ust. 3.
Odnosząc się do kluczowej kwestii rozumienia pojęcia "czyn podlegający w chwili popełnienia wszczęciu postępowania karnego" organ celny odwołał się do poglądów wyrażanych w literaturze i orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości UE oraz polskich sądów administracyjnych.
Organ powołał się w szczególności na wyrok TS UE w sprawie C-62/06, w którym Trybunał wyraził m.in. pogląd, iż kwalifikacja czynu jako "czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych" w rozumieniu art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 1697/79 [...] leży w kompetencji organów celnych powołanych do określania dokładnej kwoty należności celnych przywozowych lub wywozowych. Powyższe stanowisko potwierdza również orzecznictwo polskich sądów administracyjnych, przytoczone przez organ.
Organ celny powołał się także na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w połączonych sprawach C-124108 i C-125/08, gdzie TS wskazał m. in, że: "artykuł 221 ust. 3 [WKC] należy interpretować w ten sposób, że organy celne mogą skutecznie powiadomić dłużnika o kwocie należności celnych podlegających, zgodnie z prawem, zapłacie, po upływie trzyletniego terminu od dnia powstania długu celnego, w wypadku, gdy organy te nie mogły określić dokładnej kwoty tych należności wskutek popełnienia czynu podlegającego ściganiu karnemu, choćby sprawcą tego czynu nie był wskazany dłużnik".
Odnosząc powyższe poglądy do badanej sprawy Dyrektor Izby Celnej wskazał, że dług celny powstał w wyniku dopuszczenia do obrotu spornego towaru podlegającego należnościom celnym przywozowym z chwilą przyjęcia przedmiotowego zgłoszenia celnego, tj. w dniu 28 lutego 2006 r. Organ pierwszej instancji powiadomił stronę o zaksięgowaniu kwoty długu celnego w dniu 31 stycznia 2011 r. (data doręczenia decyzji).
Termin na powiadomienie dłużnika o kwocie należności celnych wynosi 5 lat od dnia powstania długu celnego.
Organ celny podniósł, iż w świetle przywołanego orzecznictwa organami właściwymi do dokonania kwalifikacji czynu jako "czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych" są te same organy, które ze względu na popełnienie takiego czynu, nie uzyskały wymaganych należności celnych i zamierzają w związku z tym dokonać ich poboru retrospektywnego. Ponadto przepis ten nie odnosi się ani do wyroku skazującego, ani nawet do wszczęcia jakiegokolwiek postępowania karnego, lecz w sposób wyraźny do popełnienia czynu, który zaledwie podlega postępowaniu sądowemu w sprawach karnych. Dla potrzeb wydłużenia wynikającego z art. 221 ust. 3 trzyletniego terminu przedawnienia biegnącego od dnia powstania długu celnego obojętne jest, czy ustalono tożsamość sprawcy czynu podlegającego ściganiu karnemu, wskutek którego organy te nie mogły określić wysokości spornej kwoty.
W przedmiotowej sprawie zostało wszczęte dochodzenie o przestępstwo określone wart. 270 § 1 Kodeksu karnego, w sprawie posłużenia się podrobionym dowodem zakupu pojazdu marki F.. Wszczęcie postępowania karnego potwierdza, że czyn, który spowodował powstanie długu celnego był w momencie popełnienia zagrożony przez obowiązujące przepisy sankcja karną. Postępowanie karne zostało umorzone postanowieniem z dnia 30 października 2010 r. W postanowieniu wskazano dwie podstawy prawne: art. 322 § 1 k.p.k. - wobec niewykrycia sprawcy, oraz art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. - wobec braku znamion czynu zabronionego.
Umorzenie przez prokuraturę postępowania karnego z podanych przyczyn w niczym nie zmienia oceny faktu popełnienia przestępstwa określonego w art. 270 § 1 k.k..
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na decyzję z dnia [...] kwietnia 2011 r. pełnomocnik J. G. podniósł zarzut niewyjaśnienia sprawy, a także naruszenia m. in. art. 221 ust. 4 WKC w związku z art. 56 ustawy – Prawo celne, poprzez błędne ich zastosowanie w sytuacji, gdy nie zaistniały przesłanki pozwalające na ich zastosowanie.
Uzasadniając podniesione zarzuty naruszenia przepisów postępowania pełnomocnik skarżącego podniósł, że organy celne oparły swoje ustalenia faktyczne jedynie na piśmie szwajcarskich władz celnych z dnia 1 marca 2006 r. Skarżący nabył przedmiotowy samochód w dniu 22 lutego 2006 r., co potwierdza wystawiony na tę okoliczność rachunek. Pismo szwajcarskich władz celnych zostało sporządzone sześć dni po dacie zakupu, przy czym dwa z dni w tym okresie przypadały na weekend. Zasady doświadczenia życiowego wskazują, że ustalenia zawarte we wspomnianym piśmie nie mogą odnosić się do umowy sprzedaży dokonanej przez skarżącego, z uwagi na zbyt krótki okres pomiędzy datą zakupu a datą sporządzenia pisma. Oczywistym jest, że firma S. mogła istnieć w dniu sprzedaży przedmiotowego samochodu. Organy celne zaniechały dalszego wyjaśnienia stanu faktycznego, przerzucając ciężar dowodu na skarżącego i interpretując wszelkie wątpliwości pojawiające się na tle zgromadzonego materiału dowodowego na niekorzyść skarżącego.
Uzasadniając podniesiony zarzut naruszenia art. 221 ust. 4 WKC pełnomocnik skarżącego wskazał, że w stosunku do skarżącego toczyło się postępowanie karne, w którym był on podejrzany o posłużenie się sfałszowanym dokumentem. Postępowanie to zostało umorzone z uwagi na brak znamion czynu zabronionego, tj. na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. Z tego rozstrzygnięcia wynika, że zachowanie skarżącego nie zawierało znamion czynu zabronionego. W związku z tym nie można uznać, iż w sprawie skarżącego została spełniona przesłanka z art. 221 ust. 4 WKC, gdyż czyn skarżącego nie podlegał w chwili popełnienia wszczęciu postępowania karnego. Zaskarżona decyzja zapadła już po wydaniu przez Prokuraturę Rejonową w L. postanowienia o umorzeniu postępowania.
Zdaniem skarżącego polski porządek prawny nie zapewnia należytych instytucji gwarantujących zwrot kwot nienależnie zażądanych przez organy celne, w szczególności wynikających z orzeczeń umarzających postępowanie. Należy więc uznać, że wobec braku takich uregulowań, niedopuszczalne jest dokonywanie kwalifikacji czynu przez organy celne zgodnie z art. 221 ust. 4 WKC. Wobec powyższego powoływanie się przez organy orzekające w niniejszej sprawie na interpretację uregulowań wspólnotowych wynikającą z orzeczeń ETS należy uznać za bezpodstawną. W ocenie skarżącego o uznaniu zaistnienia "czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych" może zdecydować jedynie właściwy sąd karny.
Skarżący podniósł także (z ostrożności procesowej) argument, że nawet gdyby uznać za słuszne stanowisko organu, że organy celne co do zasady posiadają prawo samodzielnego rozstrzygania o kwalifikacji karnoprawnej czynu, to jednak należy wskazać, że prawo to przysługuje im jedynie wówczas, gdy właściwy organ karny nie orzekał wcześniej w tym zakresie.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie jest dotknięta wadami prawnymi, które skutkowałyby koniecznością jej uchylenia.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do podniesionego w skardze zarzutu naruszenia przepisów postępowania poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich działań w celu pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy sąd stwierdza, że zarzut ten nie ma uzasadnionych podstaw.
Pełnomocnik skarżącego usiłuje dowieść, że ze względu na krótki okres czasu pomiędzy datą zakupu przedmiotowego samochodu (22 lutego 2006 r.), a datą sporządzenia przez szwajcarskie władze celne pisma, które stanowiło jedną z podstaw zakwestionowania dowodu zakupu (1 marca 2006 r.) upłynął zbyt krótki okres czasu, wskutek czego pismo to nie może stanowić potwierdzenia, że sprzedawca samochodu widniejący na dowodzie zakupu nie istniał w dacie tam wskazanej. Argumenty te zmierzają do wykazania, że dane, które posłużyły do przygotowania pisma zostały zebrane wcześniej (przed 22 lutego 2006 r.) i mogą nie uwzględniać faktu, że firma S. powstała później.
Argumentacja ta pozostaje w oczywistej sprzeczności z faktami znanymi zarówno sądowi, jak i skarżącemu oraz organowi z innych spraw, w których doszło do zakwestionowania przedstawionych przez skarżącego dowodów zakupu sprowadzanych pojazdów. M.in. w rozpatrywanej przez sąd sprawie o sygnaturze III SA/Lu 232/11 na podstawie tego samego pisma władz szwajcarskich z 1 marca 2006 r. zakwestionowano dowód zakupu pochodzący od tego samego sprzedawcy – S., na którym widnieje data sprzedaży – 5 stycznia 2006 r. Podążając tropem argumentacji skarżącego – firma S. nie mogła powstać w lutym 2006 r., skoro wystawiła dokument sprzedaży już w styczniu 2006 r. Nie ma więc żadnych podstaw do kwestionowania aktualności ustaleń szwajcarskich władz celnych w piśmie z dnia 1 marca 2006 r. Skoro tak, należy uznać, że potwierdza ono fakt nieistnienia wystawcy dowodu pojazdu importowanego pojazdu według stanu co najmniej na dzień zakupu. Dodać przy tym należy, że dodatkowym argumentem za zakwestionowaniem wiarygodności dowodu zakupu przedmiotowego pojazdu, oprócz wspomnianego pisma, była również istotna dysproporcja pomiędzy cenami rynkowymi pojazdów podobnych do importowanego w badanej sprawie, a ceną wykazaną na dowodzie zakupu.
W tym stanie rzeczy nie można postawić organom celnym prowadzącym postępowanie celne w badanej sprawie skutecznego zarzutu niewyjaśnieni wszystkich istotnych okoliczności faktycznych w sprawie.
Przechodząc do oceny prawidłowości zastosowania przez organy przepisów prawa materialnego należy stwierdzić na wstępie, że istotą problemu, na którym opiera się spór prawny w badanej sprawie jest właściwa interpretacja art. 221 ust. 3 i 4 Wspólnotowego Kodeksu Celnego. W świetle tych przepisów powiadomienie dłużnika nie może nastąpić po upływie trzech lat, licząc od dnia powstania długu celnego. Bieg tego terminu zostaje zawieszony z chwilą złożenia odwołania w rozumieniu art. 243 na czas trwania procedury odwoławczej. Zgodnie z ust. 4: jeżeli dług celny powstał na skutek czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego, dłużnika można powiadomić o kwocie długu celnego na warunkach przewidzianych w obowiązujących przepisach, po upływie terminu trzech lat, określonych w ust. 3. W razie zastosowania przez organy celne art. 221 ust. 4 WKC termin tzw. retrospektywnego zaksięgowania długu celnego określa art. 56 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. – Prawo celne (Dz. U. Nr 68, poz. 622, z późn. zm.), zgodnie z którym w przypadku, o którym mowa w art. 221 ust. 4 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, powiadomienie dłużnika o kwocie należności nie może nastąpić po upływie 5 lat, licząc od dnia powstania długu celnego. Art. 221 ust. 3 zdanie drugie Wspólnotowego Kodeksu Celnego stosuje się odpowiednio.
Nie ma wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie nie został dochowany podstawowy termin retrospektywnego zaksięgowania długu celnego, określony w art. 221 ust. 3 WKC. Zgłoszenia celnego dokonano w dniu 28 lutego 2006 r., zaś decyzja organu I instancji nosi datę 12 stycznia 2011 r.
Zastosowanie dłuższego, pięcioletniego terminu powiadomienia dłużnika o kwocie należności organy celne uzasadniają spełnieniem przesłanek, o których mowa w art. 221 ust. 4 WKC. Powołując się na orzecznictwo europejskie oraz krajowe organy wywodzą, że kwalifikacja czynu jako "czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych" w rozumieniu art. 221 WKC leży w kompetencji organów celnych powołanych do określania dokładnej kwoty należności celnych przywozowych lub wywozowych.
Stanowisko organów celnych opiera się na stanowisku zajętym przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r. (C-62/06, Fazenda Pública - Director Geral das Alfândegas p. ZF Zefeser - Importaçăo e Exportaçăo de Produtos Alimentares Lda, publ. LEX nr 354391, Dz.U.UE.C 2008/51/12). W wyroku tym, wydanym w trybie prejudycjalnym, ETS dokonał interpretacji pojęcia 'czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych' zawartego w art. 3 akapit pierwszy nieobowiązującego już rozporządzenia Rady (EWG) nr 1697/79 z dnia 24 lipca 1979 r. w sprawie odzyskiwania po dokonaniu odprawy celnej należności celnych przywozowych lub wywozowych, które nie były wymagane od osoby zobowiązanej do zapłaty za towary zgłoszone do procedury celnej przewidującej obowiązek uiszczenia takich należności (Dz. U. L 197, str. 1).
Interpretacja tego pojęcia zawarta została w następującym fragmencie uzasadnienia wyroku ETS: "Kwalifikacja czynu jako 'czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych' w rozumieniu art. 3 akapit pierwszy rozporządzenia nr 1697/79 w sprawie odzyskiwania po dokonaniu odprawy celnej należności celnych przywozowych lub wywozowych, które nie były wymagane od osoby zobowiązanej do zapłaty za towary zgłoszone do procedury celnej przewidującej obowiązek uiszczenia takich należności, leży w kompetencji organów celnych powołanych do określania dokładnej kwoty należności celnych przywozowych lub wywozowych. Z jednej strony z brzmienia tego przepisu wynika wyraźnie, że organami właściwymi do dokonania kwalifikacji czynu jako 'czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych' są te same organy, które ze względu na popełnienie takiego czynu nie uzyskały wymaganych należności celnych i zamierzają w związku z tym dokonać ich retrospektywnego pokrycia. Jak wynika w szczególności z art. 2 ust. 1 rozporządzenia nr 1697/79, bezsporne jest, że określenie kwoty należności celnych i wszczęcie postępowania w przedmiocie ich pokrycia należy do organów celnych państw członkowskich. Z drugiej strony art. 3 akapit pierwszy rozporządzenia nr 1697/79 nie odnosi się ani do wyroku skazującego, ani nawet do wszczęcia jakiegokolwiek postępowania karnego, lecz w sposób wyraźny do popełnienia czynu, który zaledwie podlega postępowaniu sądowemu w sprawach karnych. Przepis ten nie wymaga, aby organy ścigania danego państwa członkowskiego rzeczywiście wszczęły dochodzenie karne, które doprowadziło do skazania sprawców danego czynu, ani tym bardziej, by nie nastąpiło przedawnienie ścigania.
Wniosek ten nie może zostać podważony poprzez argumentację odwołującą się do przestrzegania zasad pewności prawa i domniemania niewinności dłużników należności celnych. Dokonana przez organy celne kwalifikacja danego czynu jako 'czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych' nie stanowi bowiem stwierdzenia, że rzeczywiście popełnione zostało przestępstwo, lecz jest dokonywana jedynie w ramach i dla celów postępowania o charakterze administracyjnym, mającego na celu wyłącznie umożliwienie organom celnym skorygowania błędnego lub niewystarczającego poboru należności celnych przywozowych lub wywozowych."
Oceniając możliwość odwołania się do powyższej wykładni ETS należy odnieść się do dwóch kwestii: relacji pomiędzy treścią art. 3 rozporządzenia nr 1697/79 a art. 221 ust. 4 WKC oraz kwestii skuteczności wyroku prejudycjalnego ETS poza rozpoznawaną sprawą, w ramach której zapadło.
Treść art. 3 ust. 1 była następująca: "Jeżeli organy celne stwierdzą, że przyczyną braku możliwości określenia dokładnej kwoty prawnie należnych wobec danego towaru opłat celnych przywozowych lub opłat celnych wywozowych był czyn podlegający postępowaniu sądowemu w sprawach karnych, terminu określonego w art. 2 [trzech lat od chwili zaksięgowania kwoty, której uiszczenia pierwotnie zażądano od płatnika, lub, jeśli nie dokonano zaksięgowania, od chwili powstania długu celnego dotyczącego danego towaru] nie stosuje się. W takim wypadku właściwe władze dokonują pokrycia zgodnie z odpowiednimi przepisami państw członkowskich" [tłumaczenie nieoficjalne]".
Porównując sformułowania zawarte w przytoczonym przepisie z treścią art. 221 ust. 4 WKC, a także funkcje tych przepisów, należy stwierdzić, że art. 221 ust. 4 stanowi w istocie odpowiednik art. 3 ust. 1 rozporządzenia 1697/79. Treść kluczowego dla interpretacji art. 221 ust. 4 sformułowania jest różna w różnych wersjach językowych – w wersji niemieckiej chodzi o czyn karalny (eine Handlung, die [...] strafbar war), w wersji polskiej – o czyn podlegający wszczęciu postępowania karnego, w wersjach angielskiej i niemieckiej – podlegający wszczęciu "sądowego" postępowania karnego (an act which, [...], was liable to give rise to criminal court proceedings; d'un acte qui était, [...], passible de poursuites judiciaires répressives). Sformułowanie zawarte w art. 3 ust. 1 rozporządzenia było jednak analogiczne, dlatego wykładnia zastosowana w cytowanym wyroku ETS może być przeniesiona na grunt obecnie obowiązującego art. 221 ust. 4 WKC.
Za takim wnioskiem przemawia również fakt potwierdzenia powyższego stanowiska w kwestii wykładni wskazanych pojęć w późniejszym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, zapadłym już na gruncie art. 221 WKC – por. wyrok TS z 16 lipca 2009 r., w połączonych sprawach C-124/08 i C-125/08, Gilbert Snauwaert i in. przeciwko państwu belgijskiemu (Lex nr 505787, dostępne także na stronie www.eur-lex.europa.eu).
Odpowiedź na pytanie, czy interpretacja ta jest wiążąca w badanej sprawie wymaga odniesienia się do szerszego zagadnienia skutków orzeczeń prejudycjalnych WTS poza badaną sprawą. W literaturze przedmiotu zwraca się uwagę, że choć w prawie wspólnotowym nie istnieje przepis, który przyznawałby orzeczeniom prejudycjalnym ETS moc wiążącą erga omnes i nadawał im charakter precedensu, to w rzeczywistości orzeczenia ETS zawierające wykładnię prawa wspólnotowego są uważane za wiążące także poza sprawą, w związku z którą zostały wydane (S. Biernat [w:] S. Biernat, Prawo Unii Europejskiej. Zagadnienia systemowe, [red. J. Barcz], Warszawa 2006, s. 400-401). Skutki te uzasadnia się względem na podstawową funkcję postępowania regulowanego art. 234 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (dalej: TWE), jaką jest zapewnienie jednolitej interpretacji przepisów prawa wspólnotowego. "Powoduje to, że orzeczenie wstępne wiąże nie tylko sąd, który wystąpił z wnioskiem o wydanie orzeczenia wstępnego, ale także wszystkie inne sądy ze wszystkich państw członkowskich, które będą stosowały przepis prawa wspólnotowego będący przedmiotem interpretacji lub oceny ważności. Skoro bowiem orzeczenie wstępne służy zapewnieniu jednolitej interpretacji przepisów prawa wspólnotowego, interpretacja ta nie może się różnić w zależności od sprawy, sądu lub państwa członkowskiego (D. Miąsik, Stosowanie orzeczenia wstępnego przez sąd krajowy [w:] Pytanie prejudycjalne w orzecznictwie ETS [red. C. Mik], Toruń 2006, s. 116-117). Dodatkowymi argumentami jest fakt, iż niestosowanie się przez sądy do orzeczeń wstępnych ETS jest traktowane jako przejaw niedopełnienia przez państwo członkowskie obowiązków wynikających z Traktatu, a ponadto państwo członkowskie ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone wyrokiem sądu krajowego niezgodnym z prawem wspólnotowym (Tamże, s. 117, S. Biernat, op. cit., s. 400).
Wnioski te potwierdza analiza orzecznictwa ETS w sprawie skutków wyroków prejudycjalnych. W ocenie ETS moc interpretacji zawartej w poprzednim orzeczeniu Trybunału może pozbawić celu zobowiązanie do zadania pytania prawnego na gruncie art. 234 TWE i w ten sposób uczynić to zobowiązanie bezprzedmiotowym. Z sytuacją taką mamy do czynienia zwłaszcza wtedy, gdy podniesiona w pytaniu kwestia prawna jest materialnie identyczna z kwestią, która była już przedmiotem orzeczenia wstępnego w podobnej sprawie (por. wyrok ETS w sprawie Da Costa z 27 marca 1963 r., sprawa 28-30/62, Da Costa En Schaake NV, Jacob Mejer NV, Hoechst-Holland NV v. Netherlands Inland Revenue Administration, Zb. Orz. 1963, s. 61, par. 5x). Raz dokonana interpretacja pozwala sądom, obowiązanym do skierowania obligatoryjnego wniosku na podstawie art. 234 ust. 3 TWE, na odwołanie się do poprzedniego wyroku ETS. "Przeprowadzając rozumowanie a maiore ad minus, należy zauważyć, że tym bardziej do wcześniejszej interpretacji Trybunału powinny się też odwołać niższe sądy krajowe, które w ogóle nie mają obowiązku zwracania się do ETS". Sądy niższej instancji nie mogą przyjąć innej interpretacji niż zawarta w wyroku ETS bez narażania się na niewłaściwe stosowanie prawa wspólnotowego (jeśli nie zwrócą się z powtórnym wnioskiem) (por. P. Dąbrowska, Skutki orzeczenia wstępnego Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, Warszawa 2004, s. 78-80).
Mając na uwadze powyższe argumenty Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie widzi podstaw do przyjęcia odmiennej interpretacji pojęcia "czynu podlegającego postępowaniu w sprawach karnych" w rozumieniu art. 221 ust. 4 WKC, niż wynikająca z wyroku ETS w sprawie C-62/06.
Dodatkowo, w literaturze zwraca się uwagę na możliwość skierowania nowego pytania prejudycjalnego w sprawie wykładni tej samej normy, jednak wymagałoby to przytoczenia nowych argumentów, które nie były brane pod uwagę przez trybunał. Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie brak jest takich nowych argumentów. Nie mogą być nimi w szczególności podnoszone przez skarżącego wątpliwości co do zgodności takiej interpretacji z wyłącznymi kompetencjami sądów powszechnych do orzekania w sprawach karnych. Argumenty te brane były pod uwagę przez ETS, czego dowodzą przedstawione na wstępie fragmenty uzasadnienia.
W tym stanie rzeczy za prawidłowe należy uznać stanowisko organów celnych, iż to one są zobowiązane do stwierdzenia, czy istnieje związek pomiędzy powstaniem długu celnego, a popełnieniem czynu podlegającego postępowaniu karnemu, z zastrzeżeniem, że ustalenia takie są czynione tylko i wyłącznie na użytek postępowania zmierzającego do ustalenia należności celnych.
Prawidłowość takiej interpretacji art. 221 ust. 4 WKC została potwierdzona również we wcześniejszym orzecznictwie krajowym – analogiczne poglądy jak przedstawione wyżej zaprezentowano m.in. w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 28 października 2009 r. (sygn. akt: III SA/Lu 233/09 oraz III SA/Lu 252/09), a także w szeregu wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego – m.in. oddalające skargi kasacyjne od wskazanych wyroków WSA w Lubinie – wyroki z dnia 11 marca 2011 r. (I GSK 101/10 i I GSK 102/10), a także wyroki z 17 marca 2011 r. (I GSK 187/10, I GSK 189/10, I GSK 192/10), z 12 maja 2011 r. (I GSK 188/10; I GSK 190/10 i I GSK 191/10).
W ocenie sądu nie zasługują na uwzględnienie argumenty pełnomocnika skarżącego, w świetle których przedstawiona wyżej interpretacja art. 221 ust. 4 WKC narusza gwarancje wynikające z prawa do sprawiedliwego procesu oraz zasady domniemania niewinności. Ustalenia organów celnych w omawianej kwestii czynione są tylko i wyłącznie na użytek toczącego się przed nimi postępowania i w żaden sposób nie wpływają na ewentualną ocenę prawnokarną czynu, dokonywaną już przez właściwe w tych kwestiach organy ścigania i sądy.
Przedstawionych wyżej poglądów co do interpretacji art. 221 ust 4 WKC nie podważa również argumentacja skargi związana z brakiem w polskim porządku prawnym instytucji gwarantujących zwrot kwot nienależnie pobranych przez organy celne w razie późniejszych orzeczeń karnych umarzających postępowanie karne lub uniewinniających. W ocenie sądu są to kwestie irrelewantne dla oceny prawnej sprawy. Istnienie lub nieistnienie mechanizmów pozwalających na zwrot wyegzekwowanych należności w razie późniejszego rozstrzygnięcia karnego podważającego przesłanki, na jakich oparł się organ celny nie może być argumentem za pominięciem wykładni art. 221 ust. 4 WKC, przyjętej w orzecznictwie TS UE. Jest to kwestia wtórna i hipotetyczna, tym niemniej pełnomocnik skarżącego wydaje się nie brać pod uwagę ewentualnej możliwości weryfikacji decyzji organu celnego o retrospektywnym zaksięgowaniu długu celnego w trybach nadzwyczajnych, regulowanych przepisami Ordynacji podatkowej (m.in. wznowienie postępowania w oparciu o nowe okoliczności faktyczne). Ponadto prawnokarne przesłanki umorzenia postępowania karnego nie zawsze wynikają z braku znamion czynu zabronionego, co potwierdza badana sprawa.
Związek pomiędzy powstaniem długu celnego, a czynem podlegającym wszczęciu postępowania karnego w rozumieniu art. 221 ust. 4 WKC w badanej sprawie organy celne opierają z jednej strony na informacjach szwajcarskich władz celnych, które w ocenie organów celnych podważają wiarygodność dołączonego do zgłoszenia celnego rachunku zakupu samochodu. Z drugiej strony argumentem za istnieniem takiego związku ma być wszczęte dochodzenie o przestępstwo określone w art. 270 § 1 Kodeksu karnego, w sprawie podrobienia dowodu zakupu przedmiotowego pojazdu. W ocenie organu, choć doszło do umorzenia postępowania karnego, to jego wyniki potwierdzają fakt sfałszowania dowodu zakupu pojazdu, mimo niewykrycia sprawców przestępstwa.
Pełnomocnik skarżącego zwalcza argumenty organów celnych, wywodząc, że co prawda w stosunku do skarżącego toczyło się postępowanie karne, w którym był on podejrzany o posłużenie się sfałszowanym dokumentem, jednakże postępowanie to zostało umorzone z uwagi na brak znamion czynu zabronionego. Z tego rozstrzygnięcia wynika, że zachowanie skarżącego nie zawierało znamion czynu zabronionego. W związku z tym nie można uznać, iż w sprawie skarżącego została spełniona przesłanka z art. 221 ust. 4 WKC, gdyż czyn skarżącego nie podlegał w chwili popełnienia wszczęciu posterowania karnego.
Również i ten argument skargi nie zasługuje na uwzględnienie, o czym przesądza wnikliwa analiza przesłanek umorzenia postępowania karnego w badanej sprawie. Ze znajdującej się w aktach administracyjnych (k. 65) kopii postanowienia z dnia 30 października 2010 r. o umorzeniu dochodzenia wynika, że postępowanie toczyło się w sprawie dwóch czynów o odmiennej kwalifikacji prawnej. Pierwszy polegał na podrobieniu w celu użycia za autentyczny dokumentu w postaci dowodu zakupu przedmiotowego pojazdu marki F.. Drugi z kolei polegał na posłużeniu się w wykonaniu z góry powziętego zamiaru w dniu 28 lutego 2006 r. w Urzędzie Celnym w L. podrobionym dokumentem w postaci dowodu zakupu wspomnianego samochodu. W przypadku pierwszego czynu przesłanką umorzenia postępowania było niewykrycie sprawcy, w przypadku drugiego – brak znamion czynu zabronionego.
W badanej sprawie związek pomiędzy powstaniem długu celnego a czynem podlegającym postępowaniu karnemu w rozumieniu art. 221 ust. 4 WKC polegał na dołączeniu do zgłoszenia celnego sfałszowanego dowodu zakupu importowanego pojazdu, co skutkowało zaniżeniem jego wartości celnej, a w konsekwencji zaniżeniem również należności celnych. Należy zwrócić uwagę, że umorzenie dochodzenia w sprawie sfałszowania dowodu zakupu importowanego samochodu nastąpiło z powodu niewykrycia sprawcy, co oznacza, że czyn karalny zaistniał, ale jego sprawcy (sprawcy podrobienia) nie wykryto. Oznacza to, że w badanej sprawie, mimo umorzenia postępowania karnego, można wykazać związek pomiędzy powstaniem długu celnego a czynem podlegającym postępowaniu karnemu, co uzasadniało zastosowanie art. 221 ust. 4 WKC oraz art. 56 Prawa celnego i otwierało organom celnym możliwość powiadomienie dłużnika o kwocie należności w okresie 5 lat, licząc od dnia powstania długu celnego, czyli od zgłoszenia celnego.
Prawidłowość takiego wnioskowania potwierdza interpretacja art. 221 ust. 3 WKC w orzecznictwie europejskim. W przytaczanym wyżej orzeczeniu w sprawach połączonych C-124/08 i C-125/08 Trybunał wywiódł, iż art. 221 ust. 3 WKC należy interpretować w ten sposób, że organy celne mogą skutecznie powiadomić dłużnika o kwocie należności celnych podlegających, zgodnie z prawem, zapłacie, po upływie trzyletniego terminu od dnia powstania długu celnego, w wypadku gdy organy te nie mogły określić dokładnej kwoty tych należności wskutek popełnienia czynu podlegającego ściganiu karnemu, choćby sprawcą tego czynu nie był wskazany dłużnik. Innymi słowy: dla możliwości powiadomienia dłużnika o kwocie należności istotne jest stwierdzenie faktu popełnienia czynu podlegającego ściganiu karnemu, niezależnie od tego, czy istnieją podstawy do przypisania odpowiedzialności karnej za ten czyn osobie dłużnika celnego.
W świetle powyższych ustaleń organy celne orzekające w badanej sprawie prawidłowo zastosowały art. 221 WKC i art. 56 Prawa celnego.
Nietrafne są również zarzuty skarżącego, jakoby rozstrzygnięcie organów celnych podważało prawomocne orzeczenie wydane w postępowaniu karnym. Jeszcze raz, z całą mocą, trzeba podkreślić zasadniczą odrębność postępowań prowadzonych przez organy celne oraz organy ścigania. Ustalenia czynione przez organy celne mają na celu wyłącznie właściwy wymiar należności celnych i w żadnej mierze nie wpływają na ocenę zachowania osoby dokonującej zgłoszenia celnego z punktu widzenia prawa karnego i ewentualnych sankcji w tym prawie przewidzianych.
Badając sprawę w pozostałym zakresie, niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze, Sąd nie dopatrzył się uchybień, mogących stanowić podstawę uchylenia decyzji jako niezgodnej z prawem. Odstępstwo od zastosowania podstawowej metody ustalania wartości celnej, tj. metody ceny transakcyjnej zostało w należyty sposób uzasadnione. Rażąca rozbieżność pomiędzy wartością sprowadzonego pojazdu określoną w zgłoszeniu celnym, a wartością pojazdów podobnych, w świetle danych zawartych w katalogach branżowych, uzasadniała wątpliwości co do prawdziwości dokumentów załączonych do zgłoszenia celnego, potwierdzone ostatecznie odpowiedzią udzieloną przez szwajcarskie władze celne.
Nie ma także podstaw do kwestionowania prawidłowości postępowania organów celnych zmierzających do ustalenia wartości przedmiotowego pojazdu na podstawie metody ostatniej szansy. Organy trafnie wykazały, powołując się na opinie Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej, że w przypadku zakwestionowania wartości transakcyjnej, jedyną odpowiednią metodą ustalenia wartości celnej dla towaru, jakim jest używany samochód, jest metoda ostatniej szansy. Także sposób zastosowania tej metody, poprzez odwołanie się do prawidłowo sporządzonej opinii biegłego rzeczoznawcy samochodowego R. W. oraz uwzględnienie korekt wynikających z cła, zwyczajowej marży, podatku VAT i podatku akcyzowego, a także z tytułu uszkodzeń pojazdu oraz jego przebiegu, nie budzi wątpliwości co do prawidłowości i również jest zgodny z wytycznymi wspomnianego Komitetu.
W tych warunkach pozbawiona usprawiedliwionych podstaw skarga podlegała oddaleniu przez Sąd – na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło