II SA/Ol 588/11

WyrokWSA w Olsztynie2011-09-27

Skład orzekający: Adam Matuszak, Marzenna Glabas, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele nieruchomości, na które może oddziaływać inwestycja budowlana (chlewnia), mają status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli nie wykazano naruszenia ich interesu prawnego wynikającego z przepisów odrębnych?
Ratio decidendi
Status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę przysługuje tylko inwestorowi oraz właścicielom, użytkownikom wieczystym lub zarządcom nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, przy czym obszar ten musi być wyznaczony na podstawie przepisów odrębnych wprowadzających ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Wnioskodawcy nie wykazali istnienia takiego ograniczenia ani naruszenia przepisów prawa, wobec czego nie przysługuje im status strony. Interes faktyczny, jakim są uciążliwości zapachowe, nie gwarantuje statusu strony.
Stan faktyczny
D. S. i Z. S. złożyli wniosek o wznowienie postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę chlewni wydanego przez Starostę. Twierdzili, że jako właściciele sąsiednich nieruchomości powinni mieć status strony, gdyż inwestycja może powodować uciążliwości, takie jak zapachy i oddziaływanie na środowisko. Organ odmówił uchylenia decyzji, wskazując, że inwestycja spełnia wymogi prawne i nie ogranicza korzystania z nieruchomości wnioskodawców. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa budowlanego, kpa oraz konstytucji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Grzegorz Knop po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 września 2011 r. sprawy ze skargi D. S. oraz Z. S. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie pozwolenia na budowę – wznowienia postępowania oddala skargę. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że pismem z dnia 14 kwietnia 2010r. D. i Z. S. zwrócili się do Starosty z wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją tego organu z dnia "[...]" o pozwoleniu na budowę chlewni w "[...]". Według wnioskodawców, pomimo, że przysługiwał im status strony w postępowaniu zakończonym rzeczonym rozstrzygnięciem bez własnej winy nie brali udziału w tym postępowaniu, co stanowi przesłankę do wznowienia tego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa. W ocenie p. S. już sama możliwość generowania immisji z działki inwestora na sąsiednie nieruchomości jest wystarczającą przesłanką do uznania, że nieruchomości te znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego, przy czym właściciel nieruchomości ma prawo uczestniczyć w wydaniu pozwolenia na budowę nie tylko dla działki sąsiedniej, lecz nawet działki położonej dalej. Według wnioskodawców już sama hipotetyczna możliwość oddziaływania planowanego obiektu na ich działkę i dom rodzinny powinna skutkować przyznaniem im charakteru strony postępowania o pozwolenie na budowę. W tym kontekście wskazano we wniosku, że z powstaniem budynku jakim jest chlewnia wiążą się nie tylko nieprzyjemne zapachy lecz także szkodliwe oddziaływanie azotanów na jakość wód. Ponadto w ocenie wnioskodawców samo zachowanie wymaganych odległości czy też szerzej warunków technicznych w zakresie sytuowania budynków na działce nie oznacza jeszcze, że osoby mające tytuł prawny do działek znajdujących się w otoczeniu projektowanego obiektu nie posiadają interesu prawnego, a zatem nie mogą być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Wnioskodawcy przywołali również stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z 7 lutego 2008r. (II OSK 2010/08), zgodnie z którym do przepisów odrębnych, o jakich mowa w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane nie można zaliczyć tylko i wyłącznie przepisów rozporządzeń dotyczących warunków technicznych w zakresie usytuowania budynku na działce. We wniosku podniesiono również, że odstąpienie od oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia polegającego na budowie chlewni nie ma oparcia w okolicznościach sprawy. Wprawdzie inwestor uzyskał pozwolenie na budowę chlewni o dopuszczalnej obsadzie, dla której przepisy nie wymagają przeprowadzenia takiej oceny, jednakże według p. S. realne wymiary chlewni pozwalają na umieszczenie w niej dużo większej liczby tuczników niż określona w decyzji. Postanowieniem z dnia "[...]" Starosta wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie. Natomiast decyzją z dnia "[...]" odmówił uchylenia swojej decyzji z dnia "[...]" Organ podniósł w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia, że wnioskodawcy nie wykazali aby sporna inwestycja ograniczała lub utrudniała korzystanie z nieruchomości stanowiących ich własność. Nie wykazano też konkretnego przepisu, który przewidywałby ograniczenie swobodnego korzystania z ich nieruchomości. Z analizy zaś przepisów, również techniczno-budowlanych wynika, że obszar oddziaływania spornej inwestycji zamknie się w granicach działki o nr ewid. "[...]", zatem inwestycja nie będzie oddziaływać na działki wnioskodawców. Organ podkreślił, że przedmiotowa inwestycja jest zgodna z planem miejscowym. Zaznaczył również, iż fakt "immisji pośrednich" z jednej nieruchomości na inną nie uzasadnia przyznania osobie poszkodowanej tymi niekorzystnymi oddziaływaniami przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Przekroczenie zaś dopuszczalnej liczby jednostek przeliczeniowych (obsady chlewni), a tym samym ewentualnej realizacji robót budowlanych niezgodnie z pozwoleniem na budowę, nie stanowi o konieczności późniejszego przyznania wnioskodawcom statusu strony. Organ podkreślił, że przy sytuowaniu kwestionowanego budynku zachowane zostały wymogi Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie. Nadto podniesiono, że odległości planowanej inwestycji są dużo większe niż te określone we wspomnianych rozporządzeniach czyli nie występują ograniczenia w zakresie możliwości korzystania z nieruchomości p. S. Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli D. i Z. S.. Odwołujący zarzucili jej w szczególności: - naruszenie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w związku z art. 3 pkt 20 tej ustawy i w związku z § 11 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie i w związku z art. 144 Kodeksu cywilnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że wnioskodawcom nie przysługuje status strony postępowania w sytuacji gdy nieruchomość wnioskodawców znalazła się w obszarze oddziaływania obiektu, m.in. z uwagi na fakt niezgodnego z prawem usytuowania budowli rolniczych inwestora, tj. umiejscowienia tych budowli bez uwzględnienia przeważających kierunków wiatru na tym terenie, czyli tak, że przez większą część roku zapachy wydzielające się z chlewni będą zawiewane na nieruchomość wnioskodawców oraz mieszkańców miasta A; - naruszenie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w związku z art. 3 pkt 20 tej ustawy i w związku z § 12 ww. rozporządzenia oraz w związku z art. 144 Kodeksu cywilnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że wnioskodawcom nie przysługuje status strony postępowania w sytuacji, gdy nieruchomość wnioskodawców znalazła się w obszarze oddziaływania obiektu m.in. z uwagi na fakt niezgodnego z prawem usytuowania budowli rolniczych inwestora, tj. umiejscowienia tych budowli na terenie, gdzie brak jest pasów zieleni średnio i wysokopiennej, które odizolowałyby chlewnię od domu wnioskodawców, co tym samym – poprzez brak izolacji, a dodatkowo umiejscowienie chlewni po stronie nawietrznej względem budynku, w którym mieszkają wnioskodawcy, spowoduje zakłócone korzystanie z nieruchomości wnioskodawców ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. W piśmie procesowym z dnia 15 kwietnia 2011r. p. S. zaskarżonej decyzji zarzucili dodatkowo naruszenie art. 151 § 1 kpa w związku z art. 150 § 1 kpa i art. 149 kpa poprzez wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem właściwości rzeczowej, tj. przez organ, który nie wydał w sprawie decyzji w ostatniej instancji (Starosta zamiast Wojewody). Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy decyzję Starosty. Wojewoda wskazał, że jeżeli z przepisów odrębnych wynikają ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiedniej nieruchomości to wówczas nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu i wówczas sąsiedzi są stronami postępowania administracyjnego. Projektowana chlewnia objęta kwestionowaną decyzją jest obliczona na 36 dużych jednostek przeliczeniowych (DJP). Dla takiej wielkości obsady inwentarza nie ma normy prawnej, która wyznaczałaby ograniczenia dla sąsiedniej nieruchomości, tym samym brak jest podstaw do nałożenia na inwestora obowiązku sporządzenia raportu. Organ odwoławczy podkreślił, że w projekcie zagospodarowania działki zachowano wszelkie wymagane odległości zgodnie z wymogami zawartymi w stosownych rozporządzeniach. W ocenie Wojewody zachowanie wszelkich norm prawnych odnośnie rzeczonej inwestycji potwierdza, że odwołujący nie posiadają interesu prawnego do kwestionowania decyzji o pozwoleniu na budowę. Odnosząc się do powołanego w odwołaniu naruszenia § 11 i § 12 Rozporządzenia dotyczącego warunków technicznych budowli rolniczych, organ wskazał, że przepis ten dotyczy budowli rolniczych uciążliwych, rozpatrywana inwestycja jest zaś w innej grupie kwalifikacyjnej. Wojewoda wskazał również, że działka nr "[...]" w obrębie geodezyjnym A, objęta pozwoleniem na budowę, znajduje się na terenie oznaczonym symbolami M 3 i R – tereny zabudowy jednorodzinnej i zagrodowej, tereny rolne. W planie miejscowym zapisano również, że odległości obiektów gospodarczych w tym hodowlanych od budynków mieszkalnych własnych i sąsiednich oraz urządzeń, szczególnie na odchody zwierzęce winny odpowiadać wymogom Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie. Wymogi te zostały w ocenie Wojewody spełnione na gruncie niniejszej sprawy. Ponadto w decyzji II instancyjnej uznano za bezzasadny argument strony jakoby w sprawie decyzję wydał organ niewłaściwy rzeczowo. Skargę na ww. decyzję wywiedli D. i Z. S. działając przez swojego pełnomocnika. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: - § 11 i § 12 Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki rolnicze i ich usytuowanie (Rozporządzenie WT) w związku z art. 144 k.c. – poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że pojęcie uciążliwości dla otoczenia nie wchodzi w rachubę, gdy wypełnione są warunki obsady inwentarskiej przewidzianej w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w sytuacji gdy uciążliwość nie jest równoznaczna ze znaczącym oddziaływaniem na środowisko i może zachodzić także wówczas, gdy dochowane są wymogi Rozporządzenia ZNO; - art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w związku z art. 3 pkt 20 i w związku z § 11 Rozporządzenia WT oraz w związku z art. 144 Kodeksu cywilnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że skarżącym nie przysługuje status strony w związku z nie znajdowaniem się w strefie oddziaływania obiektu, w sytuacji, gdy nieruchomość skarżących znalazła się w obszarze oddziaływania obiektu, m.in. z uwagi na fakt niezgodnego z prawem usytuowania budowli rolniczych inwestora, tj. umiejscowienia tych budowli bez uwzględnienia przeważających kierunków wiatru na tym terenie, a nadto inwestycja ta ma charakter uciążliwy dla zabudowy jednorodzinnej i nierolniczej skarżących z uwagi na nawiewanie na tymże dominującym kierunku wiatru zapachów wydzielających się z chlewni o obsadzie dopuszczającej w niej 1810 prosiąt do 8 tygodni na terenie niedostosowanej do tego zabudowy o innym przeznaczeniu (co przekracza przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości oraz stosunków miejscowych); - naruszenie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w związku z art. 3 pkt 20 tej ustawy i w związku z § 12 Rozporządzenia WT, a także w związku z art. 144 KC – poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że skarżącym nie przysługuje status strony w związku z nie znajdowaniem się w strefie oddziaływania obiektu, w sytuacji gdy nieruchomość skarżących znalazła się w obszarze oddziaływania obiektu i jego nawietrznej m.in. z uwagi na fakt niezgodnego z prawem usytuowania budowli rolniczych inwestora, tj. umiejscowienia tych budowli na terenie gdzie brak jest pasów zieleni średnio i wysokopiennej, które odizolowałyby chlewnię od zabudowy jednorodzinnej i nierolniczej skarżących – a nadto inwestycja ta ma charakter uciążliwy dla zabudowy jednorodzinnej i nierolniczej skarżących z uwagi na nawiewanie na tymże dominującym kierunku wiatru zapachów wydzielających się z chlewni o obsadzie dopuszczającej w niej 1810 prosiąt do 8 tygodni, na tereny niedostosowanej do tego zabudowy o innym przeznaczeniu (co przekracza przeciętna miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości oraz stosunków miejscowych); - art. 2 i 7 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie i dopuszczenie w najbliższym sąsiedztwie skarżących inwestycji, która w istotny sposób wpływa na wartość rynkową domu posadowionego na działce zabudowanej (zaniżając jej wartość) w sytuacji gdy dom znajduje się na terenie zabudowy jednorodzinnej, a zatem skarżący działając w zaufaniu do władz publicznych mogli oczekiwać w tymże obszarze braku immisji, które będą wynikać z inwestycji, co narusza konstytucyjną zasadę pewności prawnej i praworządności; - art. 32 Konstytucji RP – poprzez jego niezastosowanie i nie dostrzeżenie interesu prawnego skarżących, tzn. zapewnieniu prawa udziału w postępowaniu w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy wymaga tego konstytucyjna zasada równości praw obywateli i równego ich traktowania, a nie zachodzą podstawy do jego niezastosowania ze wskazanych wyżej przyczyn; - art. 151 § 1 kpa w związku z art. 150 § 1 kpa i art. 149 kpa – poprzez wydanie skarżonej decyzji z naruszeniem właściwości rzeczowej, tj. przez organ, który nie wydał w sprawie decyzji związanej z przedmiotem niniejszego postępowania w ostatniej instancji; - art. 151 § 1 kpa w związku z art. 145 § 1 pkt 4 kpa poprzez nie uznanie interesu prawnego skarżących w dopuszczeniu ich w charakterze strony do udziału w postępowaniu w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę pomimo istnienia tego interesu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie została podjęta z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Podstawą wznowienia postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie jest art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071) – strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Zaznaczyć trzeba w tym miejscu, że wniosek o wznowienie postępowania został przedłożony przez D. i Z. S. we właściwym terminie określonym w art. 148 kpa. Tak więc organ mógł rozpatrzeć merytorycznie żądanie wnioskodawców i następnie podjąć jedno z rozstrzygnięć przewidzianych w art. 151 kpa. Warto w tym miejscu odnieść się do zarzutu zawartego w skardze, a dotyczącego ewentualnego naruszenia art. 151 § 1 kpa w związku z art. 150 § 1 kpa i art. 149 kpa poprzez wydanie skarżonej decyzji z naruszeniem właściwości rzeczowej, tj. przez organ, który nie wydał w sprawie decyzji związanej z przedmiotem niniejszego postępowania w ostatniej instancji. W ocenie Sądu nie można zgodzić się z tym stanowiskiem strony skarżącej. Zgodnie z art. 150 § 1 kpa organem właściwym w sprawie wznowienia postępowania jest organ, który wydał decyzję w ostatniej instancji. Organem takim w niniejszej sprawie jest Starosta, który wydał ostateczną decyzję z dnia "[...]" o pozwoleniu na budowę chlewni w A. Natomiast dewolucja kompetencji na organ wyższego stopnia następuje tylko w razie, gdy przyczyną wznowienia postępowania jest działalność organu, który wydał w sprawie decyzję ostateczną. Będzie to miało miejsce, gdy na skutek działania lub zaniechania organu nastąpiła wadliwość postępowania wyliczona w art. 145 § 1 kpa, np. niezastosowanie przepisów o wyłączeniu pracownika lub organu; świadome dopuszczenie sfałszowanego dowodu; świadome nie zawiadomienie strony lub jej pełnomocnika o wszczęciu postępowania lub czynnościach tego postępowania. Tak więc organem właściwym do rozstrzygnięcia o tym żądaniu w myśl art. 150 § 2 kpa jest organ wyższego stopnia tylko wówczas, gdy było to wynikiem zamierzonego działania organu prowadzącego poprzednie postępowanie w celu uniemożliwienia tej stronie wzięcia udziału w tym postępowaniu. W takim właśnie przypadku organ, który wydał decyzję w ostatniej instancji, traci kompetencję w sprawie wznowienia postępowania na rzecz organu wyższego stopnia. Jednakże z taką sytuację z całą pewnością nie mamy do czynienia na gruncie rozpatrywanej sprawy (por. Komentarz Kodeks postępowania administracyjnego, B. Adamiak, J. Borkowski, C.H. Beck, 9 Wydanie, str. 696). Zarzut pozbawienia strony możliwości udziału w postępowaniu może być postanowiony wówczas, gdy danemu podmiotowi przysługiwał status strony. Kluczową kwestią więc dla rozpatrzenia niniejszej sprawy było ustalenie czy wnioskodawcom przysługiwał status strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną Starosty z dnia "[...]" o pozwoleniu na budowę chlewni. Na gruncie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, przymiot strony należy badać na podstawie przepisu art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r., Nr 243, poz. 1623), według którego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu trzeba zaś rozumieć, zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Tak więc zawężenie kręgu stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę odnosi się jedynie do podmiotów, dla których planowana inwestycja może powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich nieruchomości, przy czym ograniczenie to, wynikające z przepisów odrębnych, musi godzić w konkretne uprawnienia tych podmiotów do zagospodarowania ich nieruchomości Należy więc przyjąć, że jedynie istnienie konkretnego przepisu i następnie sprawdzenie czy rzeczywiście mamy do czynienia z ograniczeniem prawa do dysponowania nieruchomością, uprawniałoby ewentualnie do przyjęcia stanowiska, że planowana inwestycja oddziałuje negatywnie na nieruchomość strony. Natomiast analiza akt sprawy nie pozwala stwierdzić, żeby projektowana inwestycja naruszała obowiązujące przepisy. Przez przepisy szczególne mające zastosowanie w sprawie należy natomiast rozumieć regulacje odnoszące się do odległości i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości m. in. przepisy z zakresu ochrony środowiska oraz warunki techniczne dotyczące różnych obiektów. Wspomniane kwestie na gruncie prawnym obowiązującym w czasie wydania decyzji Starosty z dnia "[...]" o pozwoleniu na budowę chlewni uregulowane były przede wszystkim w Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa I Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie (Dz. U. 1997, Nr 132, poz. 877). Analiza akt sprawie w kontekście przepisów wspomnianego rozporządzenia pozwala stwierdzić zachowanie wszystkich wymogów przewidzianych tym aktem prawnym dla będącej przedmiotem sporu inwestycji. Wymogi wspomnianego rozporządzenia dotyczą przede wszystkim zapewnienia zgodności projektowanej inwestycji i zagospodarowania działki z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (analogicznie planem miejscowym zagospodarowania przestrzennego), a także określają stosowne odległości jakie muszą być zachowane przy realizacji tego typu projektów budowlanych. Na gruncie przedmiotowej sprawy projektowana inwestycja zlokalizowana jest na działce nr "[...]" obrębu geodezyjnego A, gmina A, znajdującej się na obszarze oznaczonym w planie miejscowym gminy A symbolami M3 – tereny zabudowy mieszkaniowej, zabudowa jednorodzinna i zagrodowa i R – tereny rolne. Nie narusza zatem ona ustaleń planu dla obszaru, na którym ma być posadowiona. Podobnie projekt zagospodarowania działki spełnia wszystkie wymogi co do zachowania odległości przewidzianych we wspomnianym wyżej rozporządzeniu. Zgodnie bowiem z § 6 ust. 4 odległość otwartych zbiorników na płynne odchody zwierzęce o pojemności do 200 m sześć. oraz płyt gnojowych powinna wynosić co najmniej 30 m od otworów okiennych i drzwiowych pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi na działkach sąsiednich. W kwestionowanym projekcie budowlanym zaś przewidziano zbiornik na gnojówkę z płytą o pojemności 155,37 m sześć. w odległości 145 m od najbliżej położonego budynku sąsiada. Natomiast budynek chlewni zlokalizowany jest 102 m od istniejącego budynku mieszkalnego. Przedmiotowa inwestycja nie narusza również uregulowań Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2002, Nr 75, poz. 690). Odnosząc się natomiast do wskazanych w skardze ewentualnych naruszeń przepisów § 11 i § 12 rozporządzenia dotyczących wymogów co do usytuowania budowli rolniczych uciążliwych dla otoczenia, dostrzec trzeba, że ustawodawca ani w rozporządzeniu, ani w ustawie Prawo budowlane, nie zawarł definicji pojęcia budowli rolniczej uciążliwej dla otoczenia. Dlatego też rozstrzygnięcie czy rzeczona inwestycja w rzeczywistości ma przymiot uciążliwej dla otoczenia nie jest łatwe. Wydaje się, że pomocne dla właściwego zakwalifikowania spornego zamierzenia inwestycyjnego jest sięgnięcie do regulacji Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. 04, Nr 257, poz. 2573). Stosownie do przepisu § 3 ust. 1 pkt 90 lit. a sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko mogą wymagać takie przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko jak chów lub hodowla zwierząt w granicach administracyjnych miast, w obrębie zwartej zabudowy wsi lub na terenach objętych formami ochrony przyrody na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody – w liczbie nie niższej niż 40 dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP). Kwestionowane przedsięwzięcie inwestycyjne obejmuje swoim zakresem powstanie chlewni na 36 dużych jednostek przeliczeniowych DJP. Z całą pewnością więc dla tej inwestycji nie było wymagane sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko. Mało tego, w ocenie sądu wielkość planowanej inwestycji oraz jej znaczne (około 100m) oddalenie od najbliższego budynku mieszkalnego przemawiają za tym aby nie kwalifikować spornego projektu inwestycyjnego jako budowli rolniczej uciążliwej dla otoczenia. Nadto warto w tym miejscu sięgnąć do znaczenia słowa uciążliwy, opisanego w Słowniku Języka Polskiego PWN. Według tej definicji uciążliwy to trudny do zniesienia, męczący, dokuczliwy. Biorąc to pod uwagę trzeba stwierdzić, że dla określenia budowli rolniczej jako uciążliwej niezbędne byłoby uznanie jej znacznego wpływu na otoczenie połączonego z wywoływaniem silnych dolegliwości i uciążliwości. Nie chodzi więc tu o jakikolwiek dyskomfort i dolegliwości ale o takie, których stopień natężenia jest trudny do zniesienia. Skarżący nie wykazali w sposób przekonujący że charakter projektowanej inwestycji, mimo, iż przepisy nie przewidują dla niej wymogu sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, może powodować takie skutki. Strona skarżąca wskazuje wprawdzie w skardze, że projektowane budowle są błędnie usytuowane względem dominujących kierunków wiatru. Jednakże skarżący nie wskazali przepisu prawnego, który nakładałby ten obowiązek. Zwrócili jedynie uwagę na wspomnianą już dyspozycję § 11 Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie, jednakże przepis ten nie ma zastosowania w sprawie ponieważ jak już wywiedziono projektowane budowle nie posiadają przymiotu budowli rolniczych uciążliwych. Sąd nie kwestionuje przy tym dolegliwości zapachowych jakie może spowodować u skarżących realizacja rzeczonego projektu budowlanego. Trzeba mieć jednak na uwadze, że w zasadzie każda realizacja jakiejkolwiek inwestycji niesie za sobą ryzyko pewnych utrudnień i uciążliwości dla osób funkcjonujących w jej pobliżu. Tym bardziej budowa chlewni z uwagi na specyficzny charakter tego przedsięwzięcia, może również być przyczyną pewnego dyskomfortu dla osób egzystujących w niedalekim otoczeniu. Ten dyskomfort nie może jednak być w ocenie Sądu czynnikiem przemawiającym za uznaniem osób narażonych na takie dolegliwości za strony postępowania o wydanie pozwolenia na realizację tego typu inwestycji. Nie trudno sobie wyobrazić, że taka logika doprowadziłaby do sytuacji, gdzie stroną postępowania w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę byłaby każda osoba odczuwająca uciążliwość z uwagi na zapachy wychodzące z chlewni. Z całą pewnością obszar oddziaływania takich zapachów, w zależności od kierunku wiatru jest znaczny i mógłby dotyczyć bardzo dużej ilości osób. Jednak przyznanie im statusu strony stałoby w sprzeczności z art. 28 ust. 2 Prawo budowlane, który przecież celowo ogranicza krąg osób będących stronami postępowania. Ochrona osób trzecich w procesie inwestycyjnym nie może zatem prowadzić do sytuacji, w której to osoby trzecie, a nie inwestorzy - właściciele nieruchomości, na której mają powstać planowane inwestycje, decydowali będą o dopuszczalności wybudowania obiektów budowlanych, miejscu posadowienia takich obiektów, rodzaju obiektu budowlanego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2005r. II OSK 672/05, Lex 203713). Warto również wskazać, że podczas postępowania w kwestii wydania pozwolenia na rozbudowę budynku, nie mogło być przedmiotem analizy organów ostateczne rozstrzygnięcie kwestii użytkowania takiego obiektu. To zagadnienie jest bowiem badane na innym etapie przez uprawnione do tego organy, które są kompetentne do wydawania rozstrzygnięć w tym zakresie. Tak więc nie jest rolą organów budowlanych przy wydawaniu decyzji o pozwoleniu na budowę badanie ostatecznej przydatności i zgodności ze wszelkimi normami szczególnymi powstającego obiektu w kontekście jego przyszłego użytkowania ani też sprawdzanie tego czy obiekt jest wykorzystywany zgodnie z warunkami pozwolenia na budowę. Do tego powołane są odpowiednie organy nadzoru budowlanego bądź w pewnym zakresie służby sanitarne. Biorąc pod uwagę poczynione rozważania Sąd nie dostrzegł wskazywanych w skardze naruszeń określonych przepisów Konstytucji. Kwestia zaś generowania ewentualnych niedopuszczalnych immisji mogłaby być ewentualnie badana w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego przez sąd powszechny. W niniejszej sprawie Sąd nie jest władny oceniać, jak chciałaby tego strona skarżąca czy funkcjonowanie chlewni wraz z infrastrukturą będzie przekraczać przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości oraz stosunków miejscowych. Podobnie nie ma znaczenia dla rozpatrywanej sprawy kwestia ewentualnego wpływu spornej inwestycji na wartość rynkową nieruchomości skarżących. To mogłoby być jedynie podstawą ewentualnych roszczeń cywilnych. Niezrozumiały w tym kontekście jest również zarzut naruszenia art. 2 i art. 7 (ochrona praw nabytych). Kluczową sprawą dla niniejszego postępowania było ustalenie czy skarżącym przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia "[...]" o pozwoleniu na budowę chlewni. Organy zasadnie wykazały, że p. S. nie mieli waloru strony w tym postępowaniu ponieważ kwestionowana decyzja nie naruszyła ich interesu prawnego, który by się zmaterializował w konkretnym przepisie prawa. Kwestionowana decyzja o pozwoleniu na budowę z pewnością dotyka interesu faktycznego p. S. ponieważ jej realizacja może powodować u nich pewne uciążliwości. Jednak interes faktyczny skarżących nie gwarantował im statusu strony w pierwotnym postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Wobec powyższego, Sąd na mocy art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę jako bezzasadną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło