VI SA/Wa 1289/11

WyrokWSA w Warszawie2011-10-04

Skład orzekający: Jolanta Królikowska-Przewłoka, Halina Emilia Święcicka, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy słowno-graficzny "CLEANIC dzidziuś" jest podobny do wcześniejszego znaku towarowego słownego "DZIDZIUŚ" w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, co mogłoby wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo ocenił, iż znak towarowy "CLEANIC dzidziuś" nie jest podobny do znaku "DZIDZIUŚ" w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. Analiza całościowego wrażenia wywoływanego przez znaki, uwzględniająca elementy wizualne, fonetyczne i konceptualne, wykazała, że w złożonym znaku słowno-graficznym "CLEANIC dzidziuś" dominującym elementem jest oznaczenie "CLEANIC" wraz z grafiką, a nie słowo "dzidziuś", które ma drugorzędne znaczenie i nie cechuje się wysokim stopniem dystynktywności. Ponadto, skarżąca nie wykazała renomy swojego znaku w dacie zgłoszenia spornego znaku, co wykluczało zastosowanie art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu wniesionego przez P. S.A. wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "CLEANIC dzidziuś". Skarżąca zarzuciła, że znak ten jest podobny do jej wcześniejszego znaku "DZIDZIUŚ" i może wprowadzać w błąd. Urząd Patentowy oddalił sprzeciw, uznając brak podobieństwa znaków i niewykazanie renomy znaku skarżącej. Sąd administracyjny oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 września 2011 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "CLEANIC dzidziuś" nr [...] oddala skargę Zaskarżoną decyzją Urząd Patentowy RP działający w trybie postępowania spornego oddalił sprzeciw "P." S.A., skarżącej w niniejszej sprawie wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy CLEANIC DZIDZIUŚ – nr [...]. Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z dnia [...] grudnia 2005 r. Urząd Patentowy udzielił prawa ochronnego na znak towarowy CLEANIC DZIDZIUŚ, z tytułu którego obecnym uprawnionym jest H. Sp. z o.o. W dniu [...] lutego 2007 r. wpłynął sprzeciw "P." S.A. z siedzibą w O. wobec w/w decyzji w części dotyczącej zawartych w klasie 3 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług chusteczek nasączanych płynami kosmetycznymi. W sprzeciwie skarżąca zarzuciła, że sporny znak towarowy jest podobny w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych do znaku towarowego DZIDZIUŚ, na który udzielono na jej rzecz z wcześniejszym pierwszeństwem prawa ochronnego o numerze [...], przeznaczonego do oznaczania szeregu towarów w klasie 3 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług, w tym między innymi wyrobów kosmetycznych i szamponów. Zdaniem skarżącej towary te, są jednorodzajowe w stosunku do tych, które objęte zostały żądaniem sprzeciwu. Przedmiotowe oznaczenia są do siebie podobne, z uwagi na zbieżną warstwę słowną. Jej zdaniem przeciętny odbiorca postrzegając sporny znak towarowy na wskazanych towarach, skupia się na obecnym w nim wyrazie "dzidziuś" i łatwo je zapamiętuje, kojarząc ze znanymi na terenie całej Polski kosmetykami przez nią wytwarzanymi. Skarżąca wskazała, że jej znak jest używany w sposób intensywny na terenie Polski, na okoliczność czego przedłożyła materiały reklamowe i promocyjne kosmetyków DZIDZIUŚ, a także przykładowe zamówienia z lat 2001-2006. Istnieje więc, w ocenie skarżącej, prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów oznaczanych spornym znakiem towarowym. Uprawniony z prawa ochronnego udzielonego na sporny znak towarowy uznał sprzeciw za bezzasadny. Wobec uznania sprzeciwu przez uprawnionego za bezzasadny, sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. Na rozprawie w dniu [...] października 2008 r. skarżąca podtrzymała swoje stanowisko w sprawie i wskazała, jako dodatkową podstawę prawną swojego żądania art. 8 pkt.1 u.z.t. Podkreśliła, że przedmiotowe znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania produktów jednorodzajowych, a w zasadzie identycznych, z uwagi na to, że chusteczki nasączane płynami kosmetycznymi należy uznać za wyrób kosmetyczny. W przypadku obu przedmiotowych oznaczeń, w pamięci odbiorcy zapada przede wszystkim charakterystyczny, wspólny dla tych znaków towarowych element słowny "DZIDZIUŚ". Wyraz Cleanic jest bowiem dla polskiego odbiorcy wyrazem obcym i trudnym do odczytania, a ponadto nie ma żadnego znaczenia ani w języku polskim, ani angielskim. Wyraz Cleanic jest używany przez uprawnionego do oznaczania wszystkich jego produktów, dlatego dla oceny sposobu postrzegania akurat danego, konkretnego, spornego znaku towarowego, szczególne znaczenie ma obecność w nim wyrazu "DZIDZIUŚ". W świetle powyższego, zdaniem wnoszącego sprzeciw, występuje prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, w szczególności obejmujące ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym. W uzasadnieniu zarzutu z art. 8 pkt 1 u.z.t. skarżąca podniosła, że w świetle stanowiska judykatury, naruszenie wskazanego przepisu obejmuje w szczególności działanie w złej wierze, obejmujące sytuacje kolizji z wcześniejszym znakiem renomowanym, zaś znak towarowy skarżącej Dzidziuś jako podmiotu będącego jednym z bardziej znanych i uznanych polskich producentów wyrobów kosmetycznych oraz artykułów chemii gospodarczej, cieszy się renomą. Na okoliczność renomy swojego znaku skarżąca przedłożyła szereg materiałów, w szczególności liczne faktury, zestawienia i wykazy sprzedaży produktów, zgłoszenie do XIV Edycji konkursu Teraz Polska za rok 2003, publikacje reklamowe oraz informacje o otrzymanych nagrodach i wyróżnieniach. Decyzją z dnia [...] października 2010 r. nr [...] Urząd Patentowy RP w trybie postępowania spornego działając na podstawie art. 246 i 247 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej oraz art. 8 pkt 1 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. nr 5, poz. 17 z późn. zm.), w związku z art. 315 ust. 3 ustawy Prawo własności przemysłowej oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej oddalił sprzeciw (pkt 1) i orzekł o kosztach postępowania (pkt 2). W uzasadnieniu decyzji organ wskazał że, przedmiotem oceny podobieństwa znaków towarowych winno być zawsze całościowe wrażenie, wywoływane przez te znaki. Powołując się na orzecznictwo wspólnotowe podkreślił, że porównania należy dokonać poprzez analizę danych znaków towarowych postrzeganych każdy jako całość, co nie oznacza, że całościowe wrażenie pozostawione przez złożony znak towarowy w pamięci właściwego kręgu odbiorców nie może zostać zdominowane przez jeden lub kilka z jego składników. Tylko wtedy, gdy wszystkie pozostałe składniki znaku towarowego są bez znaczenia, ocena podobieństwa może zależeć wyłącznie od składnika dominującego Tak mogłoby być w szczególności, w przypadku gdy składnik ten sam jest w stanie zdominować wywoływane przez ten znak towarowy wrażenie, które właściwy krąg odbiorców zachowuje w pamięci, w związku z czym wszystkie pozostałe składniki tego znaku towarowego są bez znaczenia w całościowym wrażeniu przez niego wywołanym. Złożony znak towarowy i inny znak towarowy, identyczny lub podobny względem jednego ze składników złożonego znaku towarowego, mogą zostać uznane za wykazujące podobieństwo jedynie wówczas, gdy składnik ten stanowi dominujący element całościowego wrażenia wywieranego przez złożony znak towarowy. Dzieje się tak w przypadku, gdy składnik ten jest w stanie samodzielnie zdominować zachowywane przez właściwy krąg odbiorców w pamięci wyobrażenie o tym znaku, w wyniku czego wszystkie jego pozostałe elementy mogą zostać pominięte w wywieranym przez niego całościowym wrażeniu. Zdaniem organu twierdzenia skarżącej, co do podobieństwa przedmiotowych oznaczeń, sprowadzają się do tego, że w spornym znaku towarowym, jako element o pierwszorzędnym znaczeniu strona wskazuje wyraz "dzidziuś", co nie zasługuje na podzielenie, ponieważ z punktu widzenia całościowego oddziaływania spornego znaku towarowego jako znaku słowno - graficznego, wyraz DZIDZIUŚ nie może zostać uznany za dominujący w znaku spornym. Sporny znak towarowy jest złożoną kombinacją słowno - graficzną. Zdaniem organu na pierwszy plan wysuwa się w nim przede wszystkim charakterystyczne i w wysokim stopniu dystynktywne oznaczenie CLEANIC wraz z charakterystyczną grafiką, przedstawiające matkę wraz z dzieckiem. Słowo DZIDZIUŚ według Słownika Języka Polskiego PWN jest pieszczotliwym określeniem niemowlęcia. Pojęciowo element ten wiąże się zatem z macierzyństwem i wizerunkiem niemowlęcia na płaszczyźnie wizualnej spornego znaku towarowego, podkreślenia wymaga to, że pojęcie "dzidziuś" w swoim zasadniczym znaczeniu - "niemowlę" w kontekście tego rodzaju towarów nie cechuje się wysokim stopniem dystynktywności. Im mniej dystynktywny jest dany element oznaczenia, tym mniejsza jest szansa na to, by był on w stanie zdominować całość znaku w taki sposób, by mieć decydujące znaczenie dla jego całościowego odbioru. Elementy spornego znaku towarowego odnoszące się do macierzyństwa i niemowląt mają charakter w istotnym stopniu sugerujący, poprzez nawiązanie do przeznaczenia oznaczanego towaru. W ujęciu całościowym sporny znak towarowy wbrew twierdzeniom wnoszącego sprzeciw nie jest zdominowany przez wyraz DZIDZIUŚ, a przeciwnie, wyraz ten, stanowi jedynie czytelną sugestię, co do przeznaczenia oznaczanych tym znakiem towarów i ma drugorzędne znaczenie dla odróżniającej roli całego, spornego znaku towarowego. Tym samym brak jest podstaw do uznania spornego znaku towarowego skarżącej za podobne w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Skarżąca, zdaniem organu, nie wykazała istnienia renomy swojego znaku w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego, to jest najpóźniej na dzień [...] marca 2001 r. Brak w materiale dowodowym przedstawionym przez skarżącą jakichkolwiek danych na temat znajomości, rozpoznawalności znaku wcześniejszego wśród konsumentów, a także tego, w jaki sposób to oznaczenie jest przez tych odbiorców postrzegane i czy wiążą oni z nim jakiekolwiek szczególne skojarzenia. Materiał dowodowy złożony do akt sprawy obrazuje jedynie używanie znaku wcześniejszego - wprowadzanie do obrotu towarów nim oznaczanych oraz reklamę. Załączone do sprzeciwu zamówienia produktów "DZIDZIUŚ" mogą zostać uznane co najwyżej za materiały wskazujące, że towary oznaczane znakiem wcześniejszym mogły być wprowadzane do obrotu. Także materiały potwierdzające uzyskanie stosownych atestów nie wskazują ani w pośredni ani w bezpośredni sposób na renomę wcześniejszego znaku towarowego, choćby z uwagi na fakt, że zwłaszcza w przypadkach produktów dla niemowląt, uzyskanie atestów jest w szeregu wypadków wymagane przez obowiązujące prawo, a posiadanie tego rodzaju atestów w żaden sposób nie wyróżnia danego towaru na rynku. Brak jest również jakichkolwiek materiałów odnoszących się do sposobu postrzegania i znajomości znaku wcześniejszego wśród relewantnego grona odbiorców, przed datą zgłoszenia znaku spornego. W skardze na ww. decyzję skarżąca wnosząc o jej uchylenie zarzuciła naruszenie: - przepisów postępowania, a mianowicie art. 7, 77, 80 kpa, które miało istotny wpływ na wynik sprawy ponieważ doprowadziło do błędnego ustalenia przez organ stanu faktycznego i w konsekwencji spowodowało niewłaściwe zastosowanie w art. 9 ust. 1 pkt. 1 uzt oraz 8 pkt. 1 uzt, - naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 8 pkt 1 uzt i art. 9 ust. 1 pkt 1 uzt, co doprowadziło do bezzasadnego wydania zaskarżonej decyzji i oddalenia sprzeciwu wobec decyzji organu o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy CLEANIC DZIDZIUŚ nr [...]. W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała m.in., że organ wydając decyzję pominął szereg istotnych dla sprawy okoliczności, w tym specyfikę niniejszej sprawy oraz fakt, iż znak CLEANIC DZIDZIUŚ [...] nie jest jednorodną kompozycją lecz składa się z dwóch znaków. Organ całkowicie dowolnie odmówił znaczenia dystynktywnego słowu DZIDZIUŚ, co szczególnie dziwi w świetle jego zarejestrowania jako słownego znaku towarowego. Zdaniem skarżącej sporne znaki są podobne ponieważ znaki należy oceniać i porównywać w całości. Przemawia za tym ugruntowane orzecznictwo krajowe oraz wspólnotowe, zgodnie z którym podobieństwo znaków należy oceniać w wielu płaszczyznach, w tym, w płaszczyźnie słownej, graficznej i znaczeniowej, przy czym dla uznania podobieństwa wystarczy stwierdzenie podobieństwa w jednej tylko z nich. Skarżąca wskazała, że uwzględniając specyfikę niniejszej sprawy nie można zgodzić się ze stanowiskiem organu przyznającym znaczenie odróżniające w niniejszym znaku słowu CLEANIC. zwłaszcza zaś - z nadaniem temu słowu roli dominującej w spornym znaku. Słowo to nie pełni w tym znaku roli odróżniającej, skoro okazało się niewystarczające dla oznaczenia towarów objętych tą rejestracją jednorodnych z towarami objętymi rejestracja [...] i dla nadania funkcji odróżniającej spornemu znakowi niezbędne stało się umieszczenie w nim słowa "DZIDZIUŚ". W świetle powyższego, dominującym elementem odróżniającym w spornym znaku dla objętym nim towarów, w tym dla "chusteczek nasączanych płynami kosmetycznymi" jest, zdaniem strony, słowo "DZIDZIUŚ", identyczne w warstwie słownej, graficznej i znaczeniowej do znaku towarowego skarżącej, co sprawia, że znak ten należy uznać za podobny do znaku towarowego "DZIDZIUŚ" [...]. Skarżąca podniosła, że uprawniony dysponował na wiele lat przed zgłoszeniem spornego znaku do ochrony rejestracją własnego znaku towarowego CLEANIC [...]. Znak ten został zarejestrowany m.in., dla "produktów kosmetycznych". Nie było zatem żadnych przeszkód, aby uprawniony ze spornego znaku oznaczał tym znakiem także "chusteczki nasączane płynami kosmetycznymi", które także należą do tego asortymentu. Dodanie do własnego znaku cudzego oznaczenia "DZIDZIUŚ" było niewątpliwie celowym zabiegiem uprawnionego, zmierzającym do jego przechwycenia. Połączenie tego oznaczenia z zarejestrowanym wcześniej, własnym znakiem towarowym, którego zdolność odróżniająca została już przez Urząd potwierdzona, miało w sposób oczywisty ułatwić procedurę przejęcia ciekawego i nośnego z punktu widzenia rynkowego oznaczenia "DZIDZIUŚ". W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wnioskami i zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zw. p.p.s.a. Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja nie nosi bowiem znamion wadliwości w rozumieniu art. 145 § 1 p.p.s.a. Podstawą prawną żądania skarżącej objętego sprzeciwem był art. 9 ust. 1 pkt 1. obowiązkiem organu było zatem dokonanie oceny spornego znaku z punktu widzenia powołanego przepisu i Urząd Patentowy RP takiej oceny dokonał dając swemu stanowisku wyraz w zaskarżonej decyzji odpowiednio do wymogu z art. 107 § 3 kpa, tyle, że skarżący tej oceny nie podziela prezentując odmienną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego wskazującą, zdaniem strony, na zasadność zarzutu opartego na powołanym przepisie. Ta okoliczność nie jest jednak skutecznym uzasadnieniem twierdzeń skarżącej co do naruszenia powołanego przepisu, jak i wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego. Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 1 uzt nie jest dopuszczalne udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy służący do oznaczania towarów lub usług tego samego rodzaju, jeżeli jest on podobny do znaku towarowego wcześniej zarejestrowanego na rzecz innego podmiotu, jeżeli w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby on wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych nim towarów lub usług. Ocena spornego znaku z punktu widzenia w/w przepisu wymagała zatem analizy pod względem podobieństwa spornego oznaczenia do przeciwstawionego mu wcześniejszego znaku towarowego, jednorodzajowości towarów i usług objętych prawem ochronnym na każdy ze wskazanych znaków i istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczonych tymi znakami. Przedmiotowy sprzeciw został wniesiony wobec prawomocnej decyzji z [...] grudnia 2005 r. o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny CLEANIC DZIDZIUŚ w części dotyczącej chusteczek nasączonych płynami kosmetycznymi. Skarżąca zarzuciła, iż sporny znak towarowy jest podobny do należącego do niej znaku towarowego słownego DZIDZIUŚ, na który udzielono prawa ochronnego nr [...] z wcześniejszym pierwszeństwem przeznaczonego m. in. do oznaczania wyrobów kosmetycznych i szamponów. Urząd Patentowy zasadnie zatem uznał trafnie dokonując oceny w tym zakresie w pierwszej kolejności, iż towary w przypadku obu znaków są jednorodzajowe w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 i w tej sytuacji przystąpił do analizy kolejnej przesłanki tj. podobieństwa oznaczeń. Wbrew przekonaniu skarżącej Urząd Patentowy dokonał oceny w tym względzie z uwzględnieniem ugruntowanych w świetle orzecznictwa krajowego, jak i wspólnotowego zasad oceny podobieństwa znaków w tym oceny w płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i konceptualnej rozpatrując znaki z jednoczesną analizą elementów odróżniających i dominujących i przyjmując jako wiodącą zasadę, iż ocena w każdej płaszczyźnie winna opierać się na całościowym wrażeniu wywoływanym przez porównywane znaki. Skarżąca za specyfikę porównywanych znaków uznaje, iż jak twierdzi sporny znak składa się z dwóch znaków znaku Cleanic i znaku DZIDZIUŚ, którego znaczenie, jak określa, zostało wzmocnione rysunkiem dziecka w objęciach kobiety. I w fakcie nieuwzględnienia tej specyfiki dopatruje się wadliwości oceny Urzędu co do podobieństwa znaków i w konsekwencji wadliwości zaskarżonej decyzji. Podnieść jednak należy, iż prawo ochronne zostało udzielone na w/w znak słowno-graficzny CLEANIC DZIDZIUŚ, nie zaś na poszczególne jego elementy i ten znak, a nie jego poszczególne elementy podlega całościowej ocenie chociaż jest złożoną kombinacją słowno-graficzną. Nie ma zatem podstaw, by w fakcie tej złożoności słowno-graficznej znaku dopatrywać się uzasadnienia dla nadania jej szczególnego znaczenia w szczególności takiego, jakie prezentuje skarżąca zarzucając, iż Urząd Patentowy w powyższej ocenie nie uwzględnił, iż znak jak to określa strona, nie jest jednorodną kompozycją. Sugerowana przez skarżącą odrębna ocena każdego z elementów znaku skutkowałaby naruszeniem powyższych obowiązujących zasad oceny podobieństwa znaków. Podkreślić przy tym należy, iż podnoszona w skardze okoliczność odnosząca się do sposobu używania przez uprawnioną spornego znaku (tj. bez zarejestrowania grafiki) pozostaje dla powyższej oceny bez istotnego znaczenia. Ocenie podlegają bowiem znaki w postaci zgłoszonej do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony i objęte prawem ochronnym nie zaś ich postaci używane w obrocie. Z obszernego i szczegółowego w tym zakresie uzasadnienia wynika, iż Urząd Patentowy porównał w/w znaki w sposób całościowy i dokonał oceny w każdej płaszczyźnie uwzględniając w szerokim omówieniu elementy dominujące. W konsekwencji zasadnie przyjął, iż w spornym znaku stanowiącym, co należy podkreślić, w odróżnieniu do znaku przeciwstawionego (słownego DZIDZIUŚ) kombinację słowno-graficzną, wyraz "dzidziuś" nie jest elementem dominującym i nie cechuje się wysokim stopniem dystynktywności. Zdaniem Urzędu charakterystycznym i w wysokim stopniu dystynktywnym per se jest oznaczenie CLEANIC z charakterystyczną omówioną w uzasadnieniu grafiką, zaś temu ustaleniu nie można zarzucić dowolności, w szczególności nie można przypisać mu wadliwości, jak to czyni strona w skardze z tego powodu, że w znaku jednym z elementów jest wyraz "DZIDZIUŚ". Ocena i ustalenia Urzędu co do braku podstaw do uznania spornego znaku towarowego i znaku przeciwstawionego za podobne w rozumieniu powołanego przepisu są zatem w świetle zgromadzonego materiału dowodowego uzasadnione, a podnoszone w skardze w tym względzie zarzuty bezzasadne. Trafne są również ustalenia skutkujące przyjęciem, iż nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Nie ma wątpliwości co do tego, iż powyższe przesłanki mają charakter kumulatywny. Niespełnienie zatem jednej z nich, a taki stan rzeczy w sprawie zachodzi (brak podobieństwa między znakami) w istocie skutkuje, iż brak jest ryzyka wprowadzenia w błąd. Zasadnie zatem Urząd Patentowy uznał za niezasadny zarzut sprzeciwu oparty na art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. Skarżąca jako podstawę sprzeciwu wskazała nadto art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. Podnieść jednak należy, iż Urząd Patentowy jest związany podstawą prawną określoną w sprzeciwie, a powyższa podstawa została podana na rozprawie w dniu [...] października 2008 r., tj. ponad rok po wniesieniu sprzeciwu, a zatem po upływie terminu na jego wniesienie. Podstawa prawna wskazana w tym trybie nie powinna być zatem przedmiotem oceny, niemniej jednak stanowisko Urzędu Patentowego w tym zakresie jest również stanowiskiem trafnym. Zasadnie bowiem Urząd uznał, iż zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, iż renoma wcześniejszego znaku została przez skarżącą wykazana, a ta okoliczność i brak podobieństwa w/w znaków skutkuje niezasadnością zarzutu opartego na w/w przepisie. W świetle powyższego Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja nie nosi znamion wadliwości i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło