II SA/Bd 891/11
WyrokWSA w Bydgoszczy2011-10-05
Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Renata Owczarzak, Małgorzata Włodarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kradzież wykresówek tachografu z pojazdu przedsiębiorcy transportowego zwalnia go z odpowiedzialności za ich brak podczas kontroli, zwłaszcza w kontekście obowiązku ich należytego zabezpieczenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kradzież wykresówek tachografu z pojazdu przedsiębiorcy transportowego nie zwalnia go z odpowiedzialności za ich brak podczas kontroli. Obowiązek należytego zabezpieczenia dokumentacji spoczywa na przedsiębiorcy, a okoliczności takie jak kradzież nie są zdarzeniami, których nie można było przewidzieć. Przedsiębiorca musi wykazać, że podjął wszelkie niezbędne kroki w celu zapobieżenia naruszeniu prawa, a samo oświadczenie o kradzieży nie jest wystarczające do uwolnienia od odpowiedzialności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na K. K. za nieokazanie podczas kontroli 91 wykresówek tachografu lub innych dokumentów potwierdzających brak prowadzenia pojazdu przez 94 dni. Skarżący twierdził, że wykresówki zostały skradzione z jego samochodu, co stanowiło zdarzenie losowe, od niego niezależne i niezawinione, i wnosił o zastosowanie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Organy administracji nałożyły karę, uznając, że kradzież nie zwalnia z odpowiedzialności za brak należytego zabezpieczenia dokumentacji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Renata Owczarzak (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Włodarska Protokolant Bartosz Kornalewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 października 2011 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w[...], na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 z późn. zm.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr [...]r. orzekł o nałożeniu na K. K. kary pieniężnej w wysokości 30 000 zł i umorzeniu postępowania w zakresie naruszeń z I p. 1.8. ust. 1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiła okoliczność nie okazania wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nie prowadzenia pojazdu podczas kontroli w przedsiębiorstwie - za każdy dzień oraz wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie: kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne. Powyższe ustalono podczas kontroli w przedsiębiorstwie, co potwierdza protokół kontroli nr [...] r. W oparciu o upoważnienie z dnia[...] wydane przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego przeprowadzono kontrolę przedsiębiorcy K. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" Produkcja - Handel - Usługi K. K., w czasie której stwierdzono wykonywanie przez przedsiębiorcę przewozu drogowego rzeczy ze wskazanymi powyżej uchybieniami (w zakresie braku dokumentacji ważnych badań lekarskich i psychologicznych, stosowne dokumenty przedłożono w toku postępowania przed organem I instancji, co dało podstawę do umorzenia postępowania w tej części).
W odwołaniu od powyższej decyzji K. K. podniósł naruszenie przez organ I instancji art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie. Strona odwołująca się wskazała, że w sprawie zaistniały nadzwyczajne okoliczności - kradzież wykresówek, która to okoliczność w jej ocenie zwalnia przedsiębiorcę z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Oświadczył też, iż zgodnie ze wskazaniami art. 14 ust, 2 rozporządzenia (EWG) 3821/85 przechowywał wykresówki w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie przez co najmniej rok po ich użyciu, wiedząc, że spoczywa na nim obowiązek odpowiedniego ich zabezpieczenia, jednakże przewożąc je w pojeździe nie mógł przewidzieć tego, iż ktoś dokona włamania. Odpowiednie przechowywanie i zabezpieczenie wykresówek nie wyklucza możliwości ich transportu tj. przewożenia z jednego punktu do drugiego własnym samochodem, dlatego w ocenie odwołującego, nie może być ukarany za ich brak ponieważ utracił je w sposób od siebie niezależny i zupełnie niezawiniony i nie był w stanie przewidzieć, że ktoś włamie się do jego pojazdu.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w [...] po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy podkreślił, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalić należy, iż przedsiębiorca nie okazał łącznie 91 tarcz tachografu lub innych dokumentów potwierdzających fakt nie prowadzenia pojazdu w określonych dniach. Na tej podstawie ustalono, że strona nie okazała wykresówek lub innych dokumentów potwierdzających fakt nie prowadzenia pojazdu za 94 dni. Organ podniósł, że każde nie okazanie wykresówek jest sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 500 złotych za każdą wykresówkę, dlatego zasadne w niniejszej sprawie było utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 45.500 zł za naruszenie z I p. 11.4 ust. 1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Ponadto wskazano, że podczas kontroli w przedsiębiorstwie strona nie okazała ważnych badań lekarskich kierowcy R. M. i badań psychologicznych kierowcy M. K., lecz w toku postępowania administracyjnego przed organem I instancji strona przesłała ww. dokumenty w związku z czym organ l instancji zasadnie umorzył w tym zakresie postępowanie administracyjne.
Organ odwoławczy stanął na stanowisku, iż w przypadku ujawnienia w wyniku kontroli określonych naruszeń, nie można zaniechać ich stwierdzenia w rozstrzygnięciu kończącym przeprowadzone postępowanie administracyjne, nawet wówczas, gdy suma kar pieniężnych wynikających z tych naruszeń przekraczałaby kwotę 30.000 zł, ponieważ wówczas zastosowanie ma przepis z art. 92 ust. 2 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, statuujący instytucję szczególnego rodzaju kary łącznej w postępowaniu administracyjnym.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ odwoławczy uznał je za nieuzasadnione, a w konsekwencji brak możliwości zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Organ II instancji stwierdził, iż na podstawie obowiązujących przepisów zgłoszone przez stronę zdarzenie losowe w postaci kradzieży nie powoduje wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy za prawidłowe zabezpieczenie dokumentacji przedsiębiorstwa, ponieważ przedsiębiorca ma bezwzględny obowiązek starannego przechowywania wykresówek, a ponadto ma obowiązek odpowiednio zabezpieczać dokumentację, aby mogła zostać okazana na każde wezwanie służb kontrolnych. Zwrócono przy tym uwagę, że w zależności od rodzaju prowadzonej działalność gospodarczej ustawodawca obciąża przedsiębiorcę różnorakimi obowiązkami i nie są one wymogami nadzwyczajnymi, którym przedsiębiorca nie mógłby sprostać, bowiem wynikają ze specyfiki prowadzonej działalności gospodarczej.
W skardze do sądu K. K. wniósł o uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego na mocy której utrzymano w mocy decyzję organu I instancji i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, iż nie okazał wykresówek z przyczyn od siebie niezależnych, ponieważ zostały skradzione z jego samochodu (zaświadczenie z Komisariatu Policji [...] z dnia 25.11.2010 r.). Skarżący wniósł o zastosowanie wobec niego przepisów art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Ponadto oświadczył, iż zgodnie ze wskazaniami art. 14 ust. 2 rozporządzenia (EWG) 3821/85 przechowywał wykresówki w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie przez co najmniej rok po ich użyciu oraz posiadał wiedzę, iż spoczywa na nim obowiązek odpowiedniego zabezpieczenia wykresówek, jednakże przewożąc je w pojeździe nie zaniedbał tego obowiązku, ponieważ nie mógł przewidzieć dokonania włamania i nastepnie kradzieży. W ocenie skarżącego odpowiednie przechowywanie i zabezpieczenie wykresówek nie wyklucza możliwości ich transportu tj. przewożenia z jednego punktu do drugiego własnym samochodem i dlatego uważa, że nie może być ukarany za ich brak, ponieważ utracił je w sposób od siebie niezależny i zupełnie niezawiniony.
Skarżący zakwestionował uzasadnienie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego podnosząc, iż cytowanie wyroków sądów jest dla niego bezcelowe i krzywdzące, gdyż każdorazowo niezawisły Sąd rozpatruje sprawy przewoźników i wydaje wyroki na podstawie zebranego materiału dowodowego, a nie na podstawie poprzednich wyroków, a ponadto w jego ocenie decyzja nie została wydana na postawie analizy zebranego materiału dowodowego, a tym bardziej jego wyjaśnień.
W odpowiedzi na skargę organ, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia, wniósł o jej oddalenie wskazując, że po ponownej analizie akt sprawy nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji, ponieważ została ona podjęta zgodnie ze stanem faktycznym oraz w oparciu o obowiązujące przepisy prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy podnieść, że stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie.
Z brzmienia art. 145 § 1 przywołanej ustawy wnika natomiast, że w przypadku gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia posŧępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy.
Zważywszy powyższe uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) wykazała bowiem, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada wymogom wynikającym z przepisów prawa obowiązujących w dacie jego podjęcia.
Stan faktyczny rozpatrywanej sprawy nie jest sporny, gdyż na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalono (czego skarżący nie kwestionuje), iż przedsiębiorca nie okazał łącznie 91 tarcz tachografu lub innych dokumentów potwierdzających fakt nie prowadzenia pojazdu w określonych dniach. Na tej podstawie ustalono jednocześnie, że strona nie okazała wykresówek lub innych dokumentów potwierdzających fakt nie prowadzenia pojazdu za 94 dni, przy czym każde nie okazanie wykresówek jest sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 500 złotych za każdą wykresówkę.
Jak stanowi art. 92 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15000 złotych. Suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty: 30.000 złotych - w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy.
W ocenie Sądu stwierdzić należy wyraźnie, iż przedsiębiorca na podstawie art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 ma obowiązek przechowywania wykresówek i wydruków w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Przedsiębiorca ma obowiązek wydawać kopie danych wczytanych z kart kierowców oraz ich wykresówki na papierze. Wykresówki, wydruki oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Przepis wskazuje, iż celem nałożenia na przedsiębiorcę takiego obowiązku jest, w przypadku kontroli w siedzibie przedsiębiorcy, okazanie lub doręczenie niniejszej dokumentacji przedstawicielowi służb kontrolnych. Art. 15 ust. 1 ww. rozporządzenia wskazuje na obowiązek odpowiedniego zabezpieczenia wykresówek lub kart kierowcy.
Zdaniem Sądu, przepisy te nie wskazują wyraźnie sposobu przechowywania ww. dokumentów. Przepisy rozporządzenia wprowadzają jedynie ogólny obowiązek zabezpieczenia dokumentów – niewypełnienie tego obowiązku skutkuje nałożeniem kary administracyjnej bez względu na istnienie lub nieistnienie winy przedsiębiorcy.
Należy zaznaczyć, iż w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjno - karna co do zasady ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (tak m.in.: D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00).
Kara administracyjna nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu służący zapewnieniu realizacji wykonawczo zarządzających zadań administracji.
W konsekwencji należy przyjąć, iż istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Dlatego też - co do zasady - bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których przedsiębiorca dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków.
W związku z powyższym, również w niniejszej sprawie okoliczność zaistnienia winy przedsiębiorcy nie była brana pod uwagę przez organy Inspekcji Transportu Drogowego, a zatem podstawą wymierzenia kary było niedopełnienie obowiązku przechowywania stosownych dokumentów. W ocenie Sądu, organy prawidłowo przyjęły, iż w tej sprawie nie ciążył na nich obowiązek badania przyczyn, które leżą u podstawy naruszeń, a jedynie w wyniku stwierdzonych naruszeń miały obowiązek nałożyć na przedsiębiorcę karę pieniężną przewidzianą w załączniku do ustawy o transporcie drogowym.
Pewien wyłom od generalnej zasady odpowiedzialności przedsiębiorcy przyjętej w ustawie o transporcie drogowym przewidują wprawdzie przepisy art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 tej ustawy, jednakże – zdaniem Sądu - brak było podstaw do ich zastosowania w niniejszej sprawie.
Zgodnie z art. 15 ust. 2 cyt. rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Stosownie do treści art. 15 ust. 7 lit. c) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, upoważniony funkcjonariusz służb kontrolnych może sprawdzić przestrzeganie przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006, analizując wykresówki, wyświetlone lub wydrukowane dane zapisane przez urządzenie rejestrujące lub przez kartę kierowcy, lub, jeśli ich brak, analizując wszelkie inne dokumenty pomocnicze, usprawiedliwiające nieprzestrzeganie przepisów, takie jak określone w art. 16 ust. 2 i 3.
Z powyższych przepisów unijnych jednoznacznie wynika, iż - co do zasady - każdy przedsiębiorca prowadzący przewozy drogowe, niezwolnione z obowiązku posiadania urządzenia rejestrującego, zobowiązany jest do przechowywania w siedzibie przedsiębiorstwa wykresówek.
Zdaniem Sądu bezsporne jest, iż podczas kontroli w przedsiębiorstwie, pracodawca powinien być w stanie udokumentować każdy dzień pracy zatrudnionego przez siebie kierowcy. Przepisy prawa nie wprowadzają obowiązku przechowywania zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu, ale nakazują na przykład przechowywać rozkład jazdy i plan pracy przez okres roku po upływie objętego nim okresu. Ponadto z brzmienia art. 15 ust. 7 lit. c) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 wynika, iż przestrzeganie przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 można sprawdzić analizując wykresówki, wyświetlone lub wydrukowane dane zapisane przez urządzenie rejestrujące lub przez kartę kierowcy, lub, jeśli ich brak, analizując wszelkie inne dokumenty pomocnicze, usprawiedliwiające nieprzestrzeganie przepisów. A zatem prawodawca wspólnotowy dopuścił możliwość udokumentowania podczas kontroli w przedsiębiorstwie okresów prowadzenia pojazdu, innej pracy, przerw i dyspozycyjności przy pomocy innych dokumentów i jedynie przykładowo wskazał na art. 16 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 i wymienione w nim plan pracy i rozkład jazdy.
Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej związanych z informacją o kradzieży wykresówek i wynikającą z tego faktu podstawą do zastosowania przepisu art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, należy na wstępie wskazać, iż w świetle przepisu art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 k.p.c. rolą sądu administracyjnego jest dokonanie oceny materiału dowodowego w oparciu o zasady wiedzy, doświadczenia życiowego i logiki.
Skarżący jest przedsiębiorcą, a więc profesjonalistą działającym w obrocie, który powinien znać swoje obowiązki i skutki ich zaniechania. Do obowiązków przedsiębiorcy należy m.in. właściwe zabezpieczenie dokumentów. Ustawodawca nie ingeruje w przyjęte formy zabezpieczenia ale z uwagi na obowiązującą sankcję w postaci kary pieniężnej za brak dokumentów, o których mowa w przepisach ustawy o transporcie drogowym i przepisach z nią powiązanych, przedsiębiorca powinien zachować szczególną staranność w bezpiecznym przechowywaniu dokumentów. Nie można uznać, że pozostanie dokumentów bez opieki w pojeździe na parkingu spełnia kryteria należytego zabezpieczenia dokumentów. W takich okolicznościach przedsiębiorca powinien liczyć się z możliwością ich utraty, a przede wszystkim przewidzieć, że taka możliwość istnieje, stąd organ słusznie uznał, że nie było podstaw do uwolnienia skarżącego od odpowiedzialności za brak wymaganych dokumentów.
Niemniej, niezależnie od powyższego, należy – zdaniem Sądu - bardzo wyraźnie podkreślić, że w świetle unormowań unijnych oraz przepisów krajowych, w tym przede wszystkim art. 93 ust. 7 u.t.d. - okoliczność, iż wskazane przez stronę zjawisko lub czyn (tu: kradzież wykresówki) został zgłoszony organom ścigania, a następnie organom Inspekcji Transportu Drogowego, nie ma jakiegokolwiek istotnego wpływu na wynik postępowania.
Według Sądu, na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek starannego przechowywania dokumentów, a okoliczności, które wiązały się z utratą dokumentów, nie były okolicznościami, których nie można było przewidzieć.
Przepis art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 wyraźnie nakłada na przedsiębiorcę obowiązek przechowywania m.in. wykresówek w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu. Jednocześnie wskazuje, iż celem nałożenia na przedsiębiorcę takiego obowiązku jest, w przypadku kontroli w siedzibie przedsiębiorcy, okazanie lub doręczenie niniejszej dokumentacji upoważnionemu funkcjonariuszowi służb kontrolnych. Jednocześnie przepis wskazuje, iż art. 15 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 doprecyzowuje sposób, w jaki należy przechowywać wykresówki i sporządzać wydruki (vide: wyraźny obowiązek odpowiedniego zabezpieczenia wykresówek lub kart kierowcy).
Brak jest zatem możliwości zastosowania w niniejszej sprawie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, albowiem zastosowanie tej regulacji uzależnione jest od stwierdzenia, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć.
W ocenie Sądu przyjął należy, iż w dyspozycji art. 93 ust. 7 cyt. ustawy nie mieszczą się sytuacje, które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych.
Wymieniony przepis wyraźnie statuuje odpowiedzialność obiektywną, zmuszającą przedsiębiorców transportowych nie tylko do przedsięwzięcia wszystkich niezbędnych środków celem należytego zabezpieczenia dokumentacji, ale również podjęcia wszelkich działań zapobiegających bezpośrednim przyczynom powstałych naruszeń prawa. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Do uwolnienia się od odpowiedzialności karno-administracyjnej nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała dodatkowych.
Zdaniem Sądu należy uznać, iż organy obu instancji nie miały obowiązku badać, czy zaistniały okoliczności, na które podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu, czy powstanie naruszenia było od niego niezależne. Ciężar dowodzenia spoczywa bowiem w tym przypadku na przedsiębiorcy. To on musi wykazać fakt zaistnienia takich okoliczności. Należy przy tym podkreślić, iż poprzestanie na samym tylko oświadczeniu strony nie jest wystarczające. Nie wystarczy samo uprawdopodobnienie takich okoliczności. Konieczne jest ich udowodnienie. Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w prawidłowo przywołanym przez organ wyroku z dnia 2 czerwca 2009 r., wydanym w sprawie sygn. akt II GSK 989/08.
Tym samym zauważyć należy - zdaniem Sądu - że w przypadku, gdy strona powołuje się na okoliczności objęte hipotezą art. 93 ust. 7 u.t.d., w tym przypadku kradzież wykresówek, to spoczywa na niej obowiązek wykazania, że uczyniła wszystko, czego można od niej oczekiwać, aby skutecznie zabezpieczyć przechowywane dokumenty, w taki sposób, aby zminimalizować w możliwie największym stopniu ryzyko ich utraty.
Zdarzeń losowych typu powódź, pożar, kradzież z włamaniem, itp. nie można wprawdzie z oczywistych względów przewidzieć, ale można poczynić odpowiednie kroki, aby zmniejszyć ryzyko ich wystąpienia, tym bardziej, jeśli mamy do czynienia z przedsiębiorcą, który jest profesjonalistą, od którego można wymagać należytej staranności przy wykonywaniu przez niego działalności gospodarczej.
W ocenie Sądu należy w konsekwencji uznać, iż organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a). Organy oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny.
Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Ustalona sytuacja faktyczna i jej implikacje prawne uzasadniały w tej sytuacji nałożenie na skarżącego przedsiębiorcę kary, której wysokość została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów załącznika do ustawy o transporcie drogowym, obowiązującego w dniu wydania decyzji przez organ.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło