I OZ 321/12
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-05-22
Skład orzekający: Sędzia NSA Monika Nowicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego może zostać uwzględniony, jeśli przedstawiona dokumentacja medyczna dotyczy okresu znacznie wcześniejszego niż bieg terminu, a strona w późniejszym okresie aktywnie uczestniczyła w postępowaniu?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego nie zasługuje na uwzględnienie, jeśli przedstawiona dokumentacja medyczna potwierdzająca schorzenia strony odnosi się do okresu znacznie wcześniejszego niż bieg terminu, a strona w późniejszym okresie aktywnie uczestniczyła w postępowaniu, co świadczy o braku wpływu tych schorzeń na możliwość dochowania terminu. Brak winy w uchybieniu terminu jest podstawową przesłanką do jego przywrócenia, a ocena tej przesłanki wymaga uwzględnienia obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej o własne interesy.Stan faktyczny
Skarżąca I. M. wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Wojewody M. odmownej w przedmiocie odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił przywrócenia terminu, uznając, że przedstawiona przez skarżącą dokumentacja medyczna dotyczy okresu od października 2009 r. do stycznia 2010 r., podczas gdy termin do uiszczenia wpisu biegł od sierpnia 2011 r. Skarżąca podnosiła, że cierpi na zaniki pamięci spowodowane chorobami, co uniemożliwiło jej dochowanie terminu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie skarżącej na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia I. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 1224/11 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie ze skargi I. M. na decyzję Wojewody M. z dnia [...] maja 2011 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania postanawia: oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, postanowieniem z dnia 8 lutego 2012 r. odmówił I. M. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od wniesionej przez nią skargi.
W uzasadnieniu swego postanowienia Sąd wskazał, iż skarżąca na mocy zarządzenia z dnia 16 sierpnia 2011 r. została wezwana do uzupełnienia braku fiskalnego skargi. Wezwanie zostało jej doręczone w dniu 30 sierpnia 2011 r. Skarżąca nie dopełniła wskazanej czynność w przepisanym terminie, co skutkowało odrzuceniem wniesionej przez nią skargi (postanowienie z dnia 11 października 2011 r.).
Pismem z dnia 22 grudnia 2011 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi wskazując, że jest osobą w podeszłym wieku oraz że w ostatnich latach kilkukrotnie przebywała w szpitalu, gdzie stwierdzono u niej m.in. [...]. Wskazane choroby spowodowały u niej poważne zaniki pamięci. Wskazała, że mieszka sama w mieszkaniu w T. a opiekująca się nią córka nie jest w stanie zapewnić jej stałej opieki. Po otrzymaniu wezwania do uiszczenia wpisu sądowego nie dokonała żądanej wpłaty, nie pokazała listu córce, a otrzymaną korespondencję schowała. Dopiero córka w dniu [...] grudnia 2011 r., w trakcie przedświątecznych porządków w mieszkaniu matki, odnalazła wezwanie.
Uznając wniosek strony za nieuzasadniony, Sąd stwierdził, że powyższe okoliczności nie odnoszą się do okresu, w którym miało nastąpić dokonanie wskazanej wyżej czynności. Z dołączonej bowiem do wniosku dokumentacji lekarskiej wynika, iż dotyczy ona pobytu skarżącej w szpitalu od dnia [...] października 2009 r. do dnia [...] stycznia 2010 r. Do tego też okresu odnosić należało – zadaniem Sądu - zawarty w powołanej dokumentacji opis stanu zdrowia skarżącej. Analiza informacji zawartych w przedłożonych kartach informacyjnych wskazywała, że w podanym wyżej czasie strona, z uwagi na przebyty [...] oraz inne schorzenia układu nerwowego, wymagała opieki osób drugich, wykazywała ogólne [...] spowolnienie i miała osłabioną pamięć. Sąd zaznaczył jednak, że termin do uiszczenia wpisu sądowego od skargi rozpoczął bieg w dniu [...] sierpnia 2011 r. Wnioskodawczyni nie powołała zaś w swoim piśmie żadnych dokumentów, ani nie przedstawiła żadnych innych dowodów, które mogłyby świadczyć o tym, że stan jej zdrowia także w tym czasie nie pozwalał na dochowanie w/w terminu.
Zdaniem Sądu, w niniejszym przypadku brak było zatem uzasadnionych podstaw do przyjęcia, że dołączona do wniosku dokumentacja medyczna potwierdzała niezdolność skarżącej do dochowania terminu do uzupełnienia braków fiskalnych wniesionej przez nią skargi. Sąd podkreślił przy tym, że wnioskodawczyni po przebytej na przełomie 2009 i 2010 r. hospitalizacji samodzielnie prowadziła swoje sprawy w toczącym się postępowaniu administracyjnym co wynika z treści znajdujących się w aktach administracyjnych dokumentów. Wnioskodawczyni m. in. osobiście odbierała kierowaną do niej korespondencję, samodzielnie kontaktowała się telefonicznie z pracownikami orzekających w sprawie organów informując ich, że z uwagi na stan zdrowia i kłopoty z przemieszczaniem się nie jest w stanie zapoznawać się z dokumentacją sprawy w siedzibie organu, a także, podając aktualny adres miejsca pobytu, udzielała upoważnienia innym osobom do dokonywania poszczególnych czynności w postępowaniu oraz własnoręcznie sporządzała pisma procesowe w sprawie.
Powyższe – w ocenie Sądu – przemawiało z uznaniem, że w okresie następującym po hospitalizacji a poprzedzającym moment złożenia wniosku o przywrócenie terminu skarżąca była w stanie rozpoznać znaczenie podejmowanych przez siebie czynności, jak również w sposób samodzielny i w pełni adekwatny oceniać swoją sytuację i kierować swoim postępowaniem. Dlatego też dla uprawdopodobnienia, że w okresie późniejszym jej stan zdrowia na tyle się pogorszył, że z uwagi na przebyte wcześniej choroby nie była w stanie racjonalnie i samodzielnie prowadzić swoich spraw, nie wystarczała dokumentacja z przełomu 2009/2010 r.
Bez znaczenia dla Sądu Wojewódzkiego pozostawało, że powołane we wniosku dolegliwości skarżącej mają charakter trwały. Długotrwała i przewlekła choroba – jak wywodził Sąd – może tylko wyjątkowo uzasadniać brak winy strony w niedotrzymaniu terminu do dokonania czynności procesowej. Nawet bowiem najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe i nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie może stanowić uprawdopodobnienie, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Sąd uznał również, że długotrwały lub też przewlekły charakter choroby pozwala oczekiwać, że zapobiegliwy i należycie dbający o swoje interesy uczestnik postępowania sądowego zapewni warunki i środki, dzięki którym zdoła uniknąć możliwych do przewidzenia problemów w dochowaniu terminów procesowych. Przytoczone stanowisko odnajdowało uzasadnienie zwłaszcza w sytuacji, że stan zdrowia strony nie przeszkodził jej w naszytym wywiązywaniu się ze swych obowiązków procesowych.
I. M. w złożonym przez siebie zażaleniu, wnosząc o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia, podnosiła, że w terminie zakreślonym do uzupełnienia braku fiskalnego skargi oraz obecnie po przebytym zawale mózgu i zaniku korowo-podkorowego mózgu cierpi na zaniki pamięci co spowodowało, że bezwiednie schowała wezwanie do uiszczenia opłaty nie informując o nim córki. Wskazany list został odnaleziony przez córkę skarżącej podczas porządków domowych przed Świętami Bożego Narodzenia. Skarżąca stwierdziła ponadto, że ma [...] lata, jest poważnie chora i nie opuszcza mieszkania. We wskazanym wyżej okresie nie miała zatem możliwości uiścić wpisu od skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przy czym obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na wnioskodawcy (art. 87 § 2 powołanej ustawy).
Z powyższego wynika, że brak winy w uchybieniu terminu jest podstawową przesłanką do jego przywrócenia. Przepisy regulujące instytucję przywrócenia terminu nie wskazują wedle jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony, co uzasadnia pogląd, że ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu, oczywiście przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, jakie sąd uzna za istotne, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o własne interesy (porównaj: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Pod red. T. Wosia, wyd. LexisNexis Warszawa 2011, str. 484-485). Istotnym przy tym jest, aby strona składająca taki wniosek, uprawdopodobniła, iż istniały obiektywnie niemożliwe do przezwyciężenia przeszkody uniemożliwiające jej dochowanie terminu, o którego przywrócenie wnosi, w okresie kiedy termin ten biegł. Bez znaczenia w związku z tym pozostają okoliczność, które zaistniały przed rozpoczęciem biegu takiego terminu, o ile nie miały one wpływu na sytuację strony w czasie, kiedy została ona zobligowana do dokonania czynności, której nie dopełniła.
W tym kontekście należy, zgodzić się z Sądem Wojewódzkim, że wprawdzie skarżąca przedstawiła dokumenty w postaci kart informacyjnych, które potwierdzają, że cierpi na szereg poważnych schorzeń. Nie mają one jednak znaczenia przy ocenie, czy strona dochowała w/w terminu. Odnoszą się one bowiem do okresu od października 2009 r. do stycznia 2010 r. Skarżąca nie uprawdopodobniła zaś, że opisane w nich dolegliwości uniemożliwiały jej uiszczenie wpisu od skargi na przełomie sierpnia i września 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionuje przy tym, że schorzenia wymienione w dołączonych do wniosku dokumentach są poważne. Skarżąca nie uprawdopodobniła jednak, że miały one znaczenie przy niedopełnieniu przez nią czynności w okresie, w którym została zobligowana do jej dokonania. Należy zgodzić się bowiem Sądem Wojewódzkim, że co do zasady zły stan zdrowia wnioskodawczyni nie stanowi w każdym przypadku przesłanki przywrócenia terminu do dokonania danej czynności procesowej. Ma on natomiast znaczenie w sytuacji, gdy rzeczywiście uniemożliwił stronie zachowanie terminu do jej dokonania, a więc obiektywnie miał wpływ na niedochowanie przez nią terminu.
Brak wpływu na możliwość dochowania przez skarżącą terminu do dokonania w/w czynności potwierdza dodatkowo okoliczność, iż po styczniu 2010 r. – na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Wojewódzki – w sposób czynny brała udział w postępowaniu administracyjnym, w wyniku którego Wojewoda wydał kontrolowaną w niniejszej sprawie decyzję. Skarżąca wówczas nie tylko telefonicznie kontaktowała się z pracownikami organu, lecz również dokonywała czynności procesowych. Powyższe oznacza, że wskazane dolegliwości nie miały wpływu na jej późniejszą zdolność aktywnego uczestnictwa w toczącym się postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym, w tym rozpoznawania znaczenia podejmowanych przez siebie czynności i kierowania swoim postępowaniem. Skoro zatem skarżąca w ogóle nie uprawdopodobniła, iż po tym okresie jej stan zdrowia uległ pogorszeniu na tyle, że nie mogła czynnie uczestniczyć w postępowaniu sądowym, w tym uiścić wpisu od wniesionej skargi, jej wniosek nie mógł zostać uwzględniony wyłącznie na podstawie przedstawionych dokumentów.
Sąd Wojewódzki słusznie również konstatował, że bez znaczenia dla oceny w niniejszej sprawie braku winy strony w uchybieniu powyższego terminu pozostaje okoliczność, że schorzenia, na które cierpi skarżąca mają charakter trwały. Na brak winy mają bowiem wpływ nagłe i niedające się wcześniej przewidzieć zdarzenia, którym strona dochowując należytej staranności nie mogła zapobiec. Stan zaś, w jakim znajduje się skarżąca, wymagał od niej, jako osoby należycie dbającej o własne interesy, zapewnienia warunków i środków dzięki, którym zdoła uniknąć problemów w dokonywaniu czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym (np. ustanowienia pełnomocnika, czy osoby, która pomogła by jej w zadośćuczynieniu wezwaniom sądu).
Na powyższe nie ma również wpływu wiek skarżącej, który samodzielnie nie może stanowić jedynej okoliczności determinującej jej zdolność do dokonywania czynności procesowych w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Bezzasadnym jest również twierdzenie, że oddalenie przedmiotowego wniosku pozbawi skarżącą prawa do sądu. Brak merytorycznego rozpoznania wniesionej przez nią skargi jest bowiem konsekwencją jej zachowania, w wyniku którego samodzielnie pozbawiła się możliwości skorzystania z dokonania sądowej kontroli wydanych przez organy administracji publicznej orzeczeń. Rezygnacje w w/w prawa była wynikam jej dobrowolnego działania.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło