II GSK 1001/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-10-11
Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Joanna Kabat-Rembelska, Gabriela Jyż
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję organu administracji publicznej, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności w zakresie ustalenia, czy wykonywany przewóz drogowy osób miał charakter przewozu regularnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny pochopnie uchylił zaskarżoną decyzję, nie wykazując w sposób niewątpliwy istnienia podstaw do takiego rozstrzygnięcia. Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przez WSA przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a.) okazały się trafne. Sąd pierwszej instancji nie wykazał w sposób wystarczający, w jaki sposób naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania kierowcy i pasażera, protokół kontroli, a także oświadczenie o wykonywaniu przewozów od trzech lat, pozwalały organom administracji na dokonanie ustaleń faktycznych i subsumpcji do przepisów prawa materialnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na E. S. za wykonywanie regularnego przewozu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia oraz pojazdem do tego nieprzystosowanym. Kontrola drogowa wykazała, że samochód osobowy przewoził 12 pasażerów na trasie D. N. – N., a kierowca nie posiadał wymaganego zezwolenia na regularne przewozy. Organy administracji uznały przewóz za regularny, opierając się na zeznaniach kierowcy i pasażera, wskazujących na stałą trasę, stałe godziny i stałą opłatę za przejazd. E. S. kwestionował regularny charakter przewozu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, zarzucając im naruszenie przepisów postępowania, w szczególności niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności i brak subsumpcji ustalonego stanu faktycznego do przepisów prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska (spr.) Sędzia NSA Gabriela Jyż Protokolant Monika Tutak-Rutkowska po rozpoznaniu w dniu 11 października 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 26 marca 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 2197/09 w sprawie ze skargi E. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., 2. zasądza od E. S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1040 zł (tysiąc czterdzieści) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 26 marca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 2197/09, po rozpoznaniu sprawy ze skargi E. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Z. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2009 r.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
W dniu [...] lutego 2009 r. ok. godziny 07:50 w N. na ul. P. zatrzymano do kontroli drogowej samochód osobowy marki FORD o nr rej: [...], kierowany przez T. S. Kierowca okazał do kontroli wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wystawiony na przedsiębiorcę E. S., dowód rejestracyjny pojazdu, ubezpieczenie OC, prawo jazdy, dowód osobisty, zaświadczenie potwierdzające kwalifikacje. Z dowodu rejestracyjnego kontrolowanego pojazdu wynikało, że jest on przeznaczony do przewozu 9 osób łącznie z kierowcą. W toku kontroli przesłuchano kierowcę pojazdu i pasażera. Kierowca pojazdu zeznał, że przejazd na trasie D. N. – N. wykonuje na rzecz przedsiębiorcy E. S., od poniedziałku do piątku, rozpoczynając przejazd pomiędzy godziną 7:00 a 7:20. Większość pasażerów wnosi opłatę za przejazd z góry, za cały miesiąc. W dacie kontroli z przystanku w miejscowości D. N. zabranych zostało 12 osób. Wszyscy pasażerowie jechali do N., czterech wysiadło na ul. B. W., a pozostali na ul. P. Pasażer pojazdu zeznał, że w dniu kontroli wsiadł do pojazdu w miejscowości D. N. o godzinie 7:15, w celu dojazdu do miejscowości N. Nie dokonywał wcześniej rezerwacji, a za przejazd zapłacił 4 zł. Kierowca nie wydał mu biletu. Na podstawie powyższych zeznań ustalono, że wykonywany był regularny przewóz drogowy osób na trasie D. N.-N. Kierowca T. S. nie okazał oraz nie posiadał wypisu z zezwolenia na wykonywanie regularnego przewozu osób w krajowym transporcie drogowym.
Z. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] kwietnia 2009 r., wydaną na podstawie art. 92 ust. 1 i 4 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874, dalej: u.t.d.), nałożył na E. S. karę pieniężną w wysokości [...] zł., w tym [...] zł za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia (lp. 2.1. załącznika do ustawy) oraz [...] zł za wykonywanie transportu drogowego osób w zakresie przewozów regularnych pojazdem innym niż autobus (lp. 2.4. załącznika do ustawy).
E. S. wniósł odwołanie od tej decyzji, podnosząc że wykonywany przejazd nie miał cech przewozu regularnego, lecz był realizowanym na podstawie posiadanej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, przewozem okazjonalnym.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] października 2009 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko Z. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego dotyczące charakteru przewozu wykonywanego przez E. S. W ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego, zeznania kierowcy jednoznacznie wykazały, że kontrolowany przejazd miał znamiona przewozu regularnego, gdyż odbywał się na stałej trasie, w ramach stałych godzin i za stałą opłatą. O regularności przewozów świadczy także wnoszenie przez pasażerów opłat za przejazd z góry za cały miesiąc.
W ocenie organu odwoławczego brak jest podstaw do przyjęcia, że pasażerowie umawiali się na przejazdy indywidualnie. Świadczą o tym zeznania pasażera przesłuchanego w charakterze świadka, który podał, że wsiadł do busa bez uprzedniego umawiania się i zapłacił za przejazd 4 zł. Ponadto z wyjaśnień strony wynika, że tego typu przewozy były wykonywane od 3 lat. Także odbieranie dzieci ze szkoły o stałych godzinach wyczerpuje znamiona przewozów regularnych.
W związku ze stwierdzeniem wykonywania przewozu regularnego osób, uzasadnione było nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie tego typu przewozu bez zezwolenia oraz pojazdem do tego nieprzystosowanym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uwzględniając skargę E. S. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze. zm., dalej: p.p.s.a.) podniósł, że w rozpoznawanej sprawie organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez niewyjaśnianie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy.
W ocenie Sądu, w decyzjach organów obu instancji nie zostały wskazane konkretne przesłanki stanowiące podstawę ustalenia, że kontrolowany przewóz był przewozem regularnym. Organy obszernie powoływały treść obowiązujących w tym zakresie przepisów, jednak zarówno w decyzji organu pierwszej instancji, jak i decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie dokonano subsumcji ustalonego stanu faktycznego do przywołanych przepisów. Sąd pierwszej instancji uznał, że organy nie wskazały, które konkretnie cechy przewozu realizowanego przez skarżącego, w dniu kontroli, uznały za świadczące o wykonywaniu przez niego przewozu regularnego.
Jednocześnie, zdaniem Sądu, nie można uznać za wystarczające w tym zakresie uzasadnienia decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego, w którym stwierdzono, że "przewóz miał znamiona przewozu regularnego, gdyż przewozy te odbywały się na stałej trasie, o stałych godzinach i za stałą opłatę. O regularności przewozów świadczy także płatność przez pasażerów z góry za cały miesiąc". W ocenie Sądu pierwszej instancji, organ w niewystarczający sposób wskazał w oparciu o które dowody, czyni poszczególne ustalenia faktyczne. Z przytoczonych przez organ zeznań kierowcy w sposób jednoznaczny wynika bowiem jedynie wykonywanie transportu na stałej trasie. W zakresie ustalenia, że przewozy odbywały się o stałych godzinach i za stałą opłatą zeznania te nie są jednoznaczne, organ zaś nie wyjaśnił dlaczego uznaje przewozy wykonywane w godzinach 7.00. - 7.20. za wykonywane o stałych godzinach. Organ nie wskazał także na jakiej podstawie ustalił, że przewozy wykonywane były za stałą opłatą. Nie zostało także wyjaśnione w oparciu o jakie dowody organ ustalił, że skarżący odbierał dzieci ze szkoły o stałych godzinach.
WSA uznał za niedopuszczalne i wykraczające poza ramy swobodnej oceny dowodów wnioskowanie organu w zakresie charakteru przewozu oraz treści i zasadności naruszeń stwierdzonych podczas kontroli drogowej, wyprowadzone z samego przyznania przez skarżącego, że takie przewozy wykonuje od trzech lat. W rozpoznawanej sprawie istotne było ustalenie charakteru przewozu wykonywanego w chwili kontroli, tj. czy jego cechy odpowiadają określonym w ustawie cechom przewozu regularnego. Z samego faktu wykonywania przewozów od trzech lat charakter ten nie wynika.
Zdaniem Sądu, organ z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów uznał, że wystąpienie przez skarżącego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym, potwierdza świadome wykonywanie przewozów regularnych bez wymaganego zezwolenia. Podobnie WSA ocenił stanowisko organu, że wykonywanie przez stronę przewozu regularnego potwierdza okoliczność, że w innym postępowaniu prowadzonym wobec skarżącego zostało udowodnione wykonywanie regularnego przewozu osób bez zezwolenia.
Sąd pierwszej instancji zalecił, by przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ dokonał ustaleń faktycznych, podając dowody na podstawie których poczynione zostały poszczególne ustalenia. Ponadto należy rozważyć, czy istotnie przewozowi wykonywanemu przez skarżącego można przypisać znamiona przewozu regularnego. Wspomniane rozważania powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji.
Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że organy administracji nie wyjaśniły wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz, że czyniąc ustalenia faktyczne nie wskazały w oparciu, o które dowody uznają za udowodnione poszczególne fakty istotne w sprawie i nie dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do przywołanych przepisów, co w ocenie Sądu miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, podczas gdy stan faktyczny sprawy został ustalony należycie, w sposób pozwalający na stwierdzenie, iż doszło do naruszenia przywołanych przepisów prawa materialnego, czemu organy dały wyraz w zaskarżonych decyzjach, które zawierały uzasadnienie faktyczne i prawne w sposób logiczny, staranny i wyczerpujący wyjaśniające motywy zapadłego rozstrzygnięcia,
W uzasadnieniu organ podniósł między innymi, że obowiązek zachowania zasad procedury administracyjnej wyrażonych w art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. oznacza przede wszystkim konieczność podjęcia przez organ czynności procesowych, zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego w sprawie. Rolą organu administracji jest bowiem dążyć do uzyskania najszerszych, możliwych informacji pozwalających na zgodne z prawem rozstrzygnięcie sprawy. Przepisy, w szczególności art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., nakładają na organy administracji obowiązek wyjaśniania z urzędu istotnych okoliczności faktycznych. Nie można jednak na ich podstawie nakładać na organy administracji obowiązku badania okoliczności faktycznych, co do których w toku postępowania nie istnieją żadne wątpliwości.
Jego zdaniem, wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, organy administracji zgromadziły materiał dowodowy pozwalający na ustalenie wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Ustalony podczas kontroli stan faktyczny nie był również kwestionowany przez stronę na żadnym etapie prowadzonego postępowania, a ponadto strona nie wniosła w sprawie o przeprowadzenie dowodów na okoliczności istotne dla jej rozstrzygnięcia. W tak ustalonym stanie faktycznym, organy administracji zobowiązane były zatem do dokonania jego oceny z punktu widzenia przywołanych norm ustawy o transporcie drogowym, mając przy tym na względzie treść art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a.
Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego, tym warunkom odpowiadają uchylone decyzje. Zarówno organ pierwszej, jak i drugiej instancji, trafnie powiązały treść przywołanych przepisów do poczynionych ustaleń faktycznych. Wobec konieczności wykazania przez organy, że przewóz ma charakter publiczny, wykonywany jest w określonych odstępach czasu, oraz wykonywany jest określonymi trasami, w uzasadnieniach decyzji wskazano wyraźnie, że okoliczności, te wynikają z zeznań kierowcy i pasażera oraz protokołu kontroli. Organ pierwszej instancji szczegółowo przedstawiając stan faktyczny wskazał, że przewóz realizowany był na trasie D. N. – N., gdzie został zakończony przed szkołą o godzinie 7.50. Ponadto z zeznań kierowcy wynikało, że wykonuje przewozy na tej trasie codziennie od poniedziałku do piątku rozpoczynając między godziną 7.00 a 7.20, a także, iż jeden z pasażerów wsiadł do kontrolowanego pojazdu o godzinie 7.15 w miejscowości D. N. uiszczając opłatę za przejazd, a pozostała grupa przewożonych osób uiszcza opłatę za cały miesiąc z góry. Trudno zatem zgodzić się z poglądem Sądu pierwszej instancji, że organ orzekając w sprawie nie dokonał właściwej subsumcji przepisów i nie wskazał, które konkretnie cechy przewozu uznane zostały za świadczące o jego charakterze, skoro organ przywołując treść przepisu prawa materialnego w uzasadnieniu decyzji jednoznacznie prezentuje okoliczności wypełniające przesłanki hipotezy normy prawnej wyrażonej w art. 4 pkt 7 u.t.d.
Zdaniem organu, całokształt zgromadzonego materiału dowodowego przesądza o spójności zeznań wszystkich świadków co do charakteru dokonywanego w dniu kontroli przewozu, czemu organy dały wyraz w prawidłowym uzasadnieniu swoich decyzji. Zeznania te wzajemnie się uzupełniają i pozwalają na ustalenie charakteru kontrolowanego przewozu z uwzględnieniem relacji wykonawcy przewozu. W konsekwencji ocena materiału dowodowego dokonana przez organy administracji mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów wyznaczonej przepisami postępowania administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się, najogólniej rzecz ujmując, do zakwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty skargi kasacyjnej są trafne.
Zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania stanowi usprawiedliwioną podstawę kasacyjną, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa procesowego, o którym mowa w tym przepisie może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, a więc może polegać na błędnej wykładni przepisu postępowania lub na niewłaściwym jego zastosowaniu.
Skarga kasacyjna oparta na tej podstawie może być uwzględniona jedynie wtedy, gdy uchybienie wojewódzkiego sądu administracyjnego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Użycie w omawianym przepisie słowa "wpływ" oznacza, że pomiędzy uchybieniem procesowym a wydanym w sprawie orzeczeniem zachodzi związek przyczynowy.
Skarga kasacyjna dotyczy wyroku Sądu pierwszej instancji wydanego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Zgodnie z powołanym przepisem decyzja lub postanowienie podlegają uchyleniu, jeżeli sąd stwierdzi inne, niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brzmienie przywołanego przepisu nie pozostawia wątpliwości co do tego, że obejmuje on wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów proceduralnych, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. W związku z tym obowiązkiem sądu uwzględniającego skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. jest nie tylko wskazanie przepisu czy przepisów postępowania, którym organ administracji publicznej uchybił i wyjaśnienie na czym to uchybienie polegało, ale również wykazanie prawdopodobieństwa oddziaływania naruszeń prawa procesowego na wynik sprawy administracyjnej.
W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji, uwzględniając skargę powołał u podstaw orzeczenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i wskazał jako naruszone przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślenia przy tym wymaga, że WSA uznał, że nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności istotne dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, co mogło mieć istotny wpływ na jej wynik.
W związku z przytoczonym stanowiskiem Sądu pierwszej instancji należy zauważyć, że zakres ustaleń koniecznych dla rozstrzygnięcia konkretnej sprawy wyznaczają przepisy prawa materialnego. W tym przypadku jest to art. 4 pkt 7, art. 18 ust. 1 i art. 18b ust. 1 u.t.d.
Stosownie do art. 4 pkt 7 u.t.d. przewóz regularny, na wykonywanie którego zgodnie z art. 18 ust. 1 u.t.d. wymagane jest uzyskanie zezwolenia, to publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (Dz. U. z 2000 r., Nr 50, poz. 601 ze zm.).
Wobec powyższego obowiązkiem organów orzekających w sprawie było ustalenie, czy przewóz wykonywany przez skarżącego miał charakter publiczny, odbywał się na określonej trasie i w określonych odstępach czasu. Dodać należy, że dla uznania przewozu za regularny nie jest niezbędne wykazanie, że kontrolowany przewóz spełnia wszystkie przesłanki wymienione w art. 4 pkt 7 u.t.d. Z reguły przewozy regularne wykonywane bez wymaganego zezwolenia są realizowane bez poszanowania wszystkich ustawowych zasad przewozu regularnego (np. rozkład jazdy nie jest podawany do publicznej wiadomości – art. 18b ust. 1 pkt 2 u.t.d.). Gdyby przyjąć, że w takim wypadku przedsiębiorca nie realizuje przewozu regularnego, przepisy przewidujące nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia byłyby zbędne.
W rozpoznawanej sprawie organ zebrał dowody w postaci protokołu kontroli oraz zeznań świadków (kierowcy i pasażera). Na ich podstawie zostało ustalone, że przewóz wykonywany był na stałej trasie D. N. – N. Kierowca pojazdu wyjaśnił, że przewozy na tej trasie wykonuje od poniedziałku do piątku, o stałej porze, rozpoczynając kurs między godziną 7:00 a 7:20. W dniu kontroli przewożone były osoby, które opłaciły za przejazdy za cały miesiąc z góry oraz jeden pasażer korzystający z usług skarżącego bez wcześniejszej rezerwacji, który uiścił opłatę za przejazd w wysokości 4 zł.
Sąd pierwszej instancji uznając, że powyższe ustalenia nie są wystarczające dla przyjęcia, że wykonywany był przewóz regularny nie podał, jakie okoliczności wymagają wyjaśnienia i przy użyciu jakich środków dowodowych miałaby być aktualnie wyjaśnione. Ponadto twierdzenie Sądu, że organ nie wskazał, które konkretnie cechy przewozu wykonywanego przez skarżącego w dniu kontroli zostały uznane za świadczące o jego charakterze nie znajduje uzasadnienia w stanie sprawy. Wbrew stanowisku Sądu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyraźnie określił cechy przewozu świadczące o jego regularnym charakterze (publiczny charakter, stała trasa i stała pora) i dowody na podstawie których dokonał ustaleń (protokół kontroli i zeznania świadków). Należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że przyjęcie przez organ, że przewóz odbywał się za stałą opłatą nie wynika wprost ze zgromadzonego materiału dowodowego. Jednak wspomniane uchybienie nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, gdy się uwzględni, że stałość opłat za przejazd nie jest cechą istotną przewozu regularnego. Trzeba także dodać, że przyjęcie ustalenia, że opłata była stała w sposób pośredni wynika z okoliczności uiszczania opłaty za przejazd przez większość pasażerów za cały miesiąc z góry. W tym znaczeniu opłata miała charakter stały, co najmniej w skali miesiąca.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonej decyzji, chociaż trudno uznać za wzorcowe, zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 107 § 3 k.p.a. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał fakty, które uznał za udowodnione i dowody, na których się oparł. Co prawda w motywach decyzji organ nie wypowiedział się wyraźnie co do wiarygodności dowodów, ale mając na uwadze, że zostały uwzględnione wszystkie dowody przeprowadzone w sprawie i na tej podstawie dokonano ustaleń faktycznych, to ich moc dowodowa nie budziła wątpliwości. Podkreślenia wymaga, że skarżący nie kwestionował wiarygodności dowodów, stanowiących podstawę ustaleń faktycznych przyjętych przez organ, ani nie przedstawił dowodów przeciwnych.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organ odwoławczy z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów uznał, że oświadczenie skarżącego o wykonywaniu tego rodzaju przewozów od trzech lat przemawia za przyjęciem ich regularnego charakteru. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucane uchybienie nie miało miejsca, gdyż nie można dopatrzyć się dowolności w ocenie wspomnianego oświadczenia, zwłaszcza w kontekście dowodów zgromadzonych w sprawie, z których zdaniem organu, wynika wykonywanie publicznego przewozu, na stałej trasie i o stałej porze. Powtarzalność wykonywania przewozów określonego rodzaju przez trzy lata niewątpliwie może potwierdzać, że nie chodzi tu o jednostkowy przypadek, a w konsekwencji może przemawiać za przyjęciem regularnego charakteru przewozu.
W uzasadnieniu prawnym organ odwoławczy wyjaśnił podstawę prawną decyzji, przytaczając przepisy prawa, które, w jego ocenie miały zastosowanie w sprawie. Wbrew stanowisku WSA, stwierdzić należy, że organ odniósł ustalony w sprawie stan faktyczny do hipotez powołanych przepisów prawa. Natomiast inną kwestią, podlegającą ocenie w ramach sądowej kontroli zaskarżonej decyzji, jest poprawność subsumcji. Takiej oceny powinien dokonać Sąd pierwszej instancji badając zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami prawa materialnego, czego w rozpoznawanej sprawie dotychczas nie uczyniono.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji mogło być sporządzone staranniej i bardziej wyczerpująco odnosić się do stanu faktycznego i prawnego sprawy. Nie można jednak przyjąć by wskazane mankamenty były tego rodzaju, by mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prowadzi to do wniosku, że Sąd pierwszej instancji pochopnie uznał, iż w sprawie, z naruszeniem wymienionych wcześniej przepisów postępowania, nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności, a zatem, że uzasadnione było uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji nie zostało poprzedzone właściwą oceną jej zgodności w płaszczyźnie dochowania wymaganej prawem procedury. W tych warunkach wyeliminowanie zaskarżonej decyzji, bez niewątpliwego wykazania istnienia ku temu podstaw, nosi cechy dowolności. Wnioski wyciągnięte przez WSA, dotyczące naruszenia przepisów postępowania przy wydawaniu kwestionowanej decyzji, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, należało ocenić jako nietrafne.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust 2 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ( Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło