VI SA/Wa 1585/11
WyrokWSA w Warszawie2011-10-13
Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy omyłka w zaadresowaniu koperty odwołania, popełniona przez profesjonalnego pełnomocnika, może być uznana za okoliczność wyłączającą winę strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że oczywista omyłka w zaadresowaniu koperty odwołania, nawet popełniona przez profesjonalnego pełnomocnika, nie może być przypisana znamion zawinienia. Strona uprawdopodobniła, że błędne zaadresowanie było wynikiem omyłki, a sama omyłka nie stanowi podstawy do przypisania winy w uchybieniu terminu. W związku z tym, organ naruszył przepisy postępowania administracyjnego, nie rozważając należycie okoliczności sprawy.Stan faktyczny
Skarżący A.R. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. odmawiającej wydania licencji pracownika ochrony fizycznej. Odwołanie zostało wysłane przez profesjonalnego pełnomocnika w ustawowym terminie, jednak z powodu błędnego zaadresowania koperty trafiło do Sądu Rejonowego w P., a następnie zostało nadane do organu I instancji z opóźnieniem. Komendant Główny Policji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie dołożył należytej staranności. Skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia postanowienia.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Komendanta Głównego Policji, stwierdzono, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu, oraz zasądzono od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2011 r. sprawy ze skargi A. R. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. stwierdza, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego A.R. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2011 r. Komendant Główny Policji na podstawie art. 58 § 1 i § 2 i art. 59 § 2 kpa odmówił A. R. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia 24 lutego 2011 r. odmawiającej wydania licencji pracownika ochrony fizycznej drugiego stopnia.
Do wydania postanowienia doszło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wywody prawne:
Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. decyzji Komendant Wojewódzki w K. odmówił A. R. wydania licencji pracownika ochrony fizycznej drugiego stopnia. Przedmiotowa decyzja została doręczona stronie osobiście 28 lutego 2011 r., w miejscu jej stałego zamieszkania. Odwołanie od tej decyzji profesjonalny pełnomocnik strony wysłał w dniu 14 marca 2011 r. Przesyłka została zaadresowana do Sądu Rejonowego [...] w P. Sąd Rejonowy w P. nadał odwołanie do organu I instancji w Polskim Urzędzie Pocztowym, w dniu 18 marca 2011 r.
We wniosku o przywrócenie terminu skarżący podniósł, iż odwołanie od decyzji zostało sporządzone i nadane w ustawowym terminie. W wyniku błędnego zaadresowania koperty odwołanie zostało wysłane do Sądu Rejonowego w P. Oczywistej omyłce w zaadresowaniu koperty nie można przypisywać znamion zawinienia, nawet w przypadku profesjonalnego pełnomocnika.
W ocenie Komendanta Głównego Policji kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby niewielkiego niedbalstwa w tym zakresie, przy czym organ dokonujący oceny winien przyjąć obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony – tym bardziej od profesjonalnego pełnomocnika – dokonywania czynności procesowych z należytą starannością. Pełnomocnik strony winien tak zorganizować swoje działanie, aby skutecznie bronić jej interesu, w tym przypadku skutecznie i w terminie wnieść odwołanie. Wysyłając odwołanie do niewłaściwego organu pełnomocnik strony nie dołożył zwykłej, zawodowej staranności przy składaniu odwołania. Takie zaniedbanie nie uzasadnia przywrócenia terminu. Zatem w niniejszej sprawie zasadnym było przyjęcie przez organ, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie przez niego terminu spowodowane było okolicznościami wyłączającymi winę, co wyłącza zastosowanie art. 58 § 1 kpa.
A. R. złożył skargę na postanowienie Komendanta Głównego Policji wnosząc o jego uchylenie.
W ocenie skarżącego termin do wniesienia odwołania został dochowany, albowiem zostało ono nadane w Polskiej Placówce Pocztowej 14 dnia od daty doręczenia skarżącemu decyzji z dnia 24 lutego 2011 r. odmawiającej wydania licencji pracownika ochrony fizycznej drugiego stopnia. W wyniku błędnego zaadresowania koperty odwołanie zostało omyłkowo wysłane do Sądu Rejonowego w P., do którego była również w tym dniu korespondencja. Zdaniem skarżącego podnoszone przez niego okoliczności w pełni wyczerpują dyspozycję art. 58 § 1 i § 2 kpa. W sprawie należało przyjąć, że skarżący w pełni uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu spowodowane było okolicznościami wyłączającymi winę. Organ uznał za datę wniesienia odwołania 18 marca 2011 r. pomijając całkowicie datę 14 marca 2011 r. i interpretując obowiązujące prawo w sposób wyłącznie niekorzystny dla skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wnosił o jej oddalenie, podkreślając, iż skierowanie odwołania w ustawowym terminie, ale do sądu powszechnego nie korzysta z dobrodziejstwa art. 65 § 2 kpa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję (uchwałę) administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji lub postanowienia. Sąd nie bada więc celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej p.p.s.a.).
Kontrolując zaskarżone postanowienie w świetle wskazanych wyżej kryteriów, Sąd stwierdził naruszenie prawa, skarga jest więc uzasadniona.
Z przepisu art. 58 kpa wynika, że organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
Przy ocenie braku winy organ administracji publicznej powinien przyjąć "obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy" (M. Jędrzejewska (w:) Komentarz do k.p.c., 1999, s. 322). Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie byłoby dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (J. Krajewski (w:) Komentarz do k.p.c., 1999, s. 274). W doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 136). W konsekwencji "pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej" (tamże, s. 136). "Jeżeli nawet przeszkoda nie do przezwyciężenia obiektywnie nie istniała, ale strona miała podstawę do sądzenia, że taka przeszkoda istnieje, należy uznać, że niedopełnienie czynności procesowej było niezawinione" (tamże, s. 136-137).
Mając powyższe rozważania na uwadze należy stwierdzić, iż oczywistej omyłce nie można przypisać znamion zawinienia nawet w przypadku profesjonalnego pełnomocnika.
W przedmiotowej sprawie omyłka dotyczyła zaadresowania koperty. Wewnątrz przesyłka zawierała odwołanie sporządzone zgodnie z wymogami kodeksu postępowania administracyjnego. Przesyłka została nadana w ustawowym terminie. Adwokat nie uchybił więc swoim obowiązkom. Błąd dotyczył adresata odwołania, ale tylko na kopercie. Odwołanie zawarte w kopercie wskazywało na adresata właściwego.
Kodeks wymaga uprawdopodobnienia okoliczności, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. W doktrynie wskazuje się na następujące różnice między udowodnieniem a uprawdopodobnieniem faktu (okoliczności): "Udowodnienie czyni istnienie pewnego faktu pewnym, uprawdopodobnienie - tylko prawdopodobnym. Udowodnienie służy celowi przekonania organu orzekającego o prawidłowości pewnego twierdzenia, uprawdopodobnienie służy celowi obudzenia w organie orzekającym ufności w to, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie. (...) Uprawdopodobnienie jest to czynność procesowa stwarzająca w świadomości organu orzekającego mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu" (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 135). Strona powinna zatem uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia.
Okoliczności niniejszej sprawy dowodzą, iż strona dokonała wymaganej czynności w terminie, a jedynie wskutek omyłki w zaadresowaniu koperty doszło do uchybienia terminu. Skarżący wskazywał powody błędnego zaadresowania koperty. W aktach znajduje się też pismo pełnomocnika strony skierowane do Sądu w P.
Zdaniem organu, błędne wskazanie na kopercie adresata to przejaw braku należytej staranności.
Zdaniem Sądu, w okolicznościach sprawy niniejszej, organ administracji publicznej nie miał podstaw do przypisania stronie reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Strona uprawdopodobniła, że błędne zaadresowanie koperty było wynikiem omyłki. Samej omyłce nie można przypisać znamion zawinienia.
Wobec braku należytego rozważenia okoliczności sprawy organ naruszył przepis art. 7, 77 i 107 kpa, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd na zasadzie art. 145 § 1 ust. 1) c) p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonego postanowienia.
O wykonalności uchylonego postanowienia Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na zasadzie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło