III SA/Wa 789/11

WyrokWSA w Warszawie2011-10-17

Skład orzekający: Ewa Radziszewska-Krupa, Małgorzata Długosz-Szyjko, Aneta Lemiesz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oznaczenie zobowiązanego w tytule wykonawczym jedynie skróconą nazwą spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (np. "A. Sp. z o.o.") stanowi naruszenie prawa, a w szczególności art. 27 § 1 pkt 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wpisanie w tytule wykonawczym skróconej nazwy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, takiej jak "A. Sp. z o.o.", nie stanowi naruszenia prawa, jeśli podmiot ten można jednoznacznie zidentyfikować na podstawie innych danych zawartych w tytule (np. NIP, REGON, siedziba). Podobnie, nieczytelny podpis uzupełniony pieczątką z imieniem, nazwiskiem i stanowiskiem służbowym jest wystarczający do identyfikacji osoby podpisującej.
Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. zakwestionowała tytuły wykonawcze, zarzucając nieprawidłowe oznaczenie jej nazwy (podanie skróconej zamiast pełnej) oraz nieprawidłowe podpisy. Prezydent miasta odmówił uwzględnienia zarzutów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło postanowienie w części dotyczącej odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego, uznając, że dodatkowe rozstrzygnięcie w tym zakresie było zbędne, a w pozostałym zakresie utrzymało postanowienie w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, powtarzając zarzuty. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Długosz-Szyjko, Sędzia WSA Aneta Lemiesz (sprawozdawca), Protokolant st. sekr. sąd. Anna Kurdej, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2011 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie uznania za nieuzasadnione zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę Postanowieniem nr [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej "SKO"), po rozpatrzeniu zażalenia wniesionego przez A. Sp. z o.o. (dalej "Skarżący", "Spółka"), na postanowienie Prezydenta m. W. z dnia [...].10.2010 r. znak [...] w sprawie uznania za nieuzasadnione zarzutów na prowadzone postępowanie egzekucyjne i odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego, uchyliło zaskarżone postanowienie w części dotyczącej odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec Spółki na podstawie tytułów wykonawczych o numerach [...] i w tym zakresie umorzyło postępowanie pierwszej instancji. W pozostałym zakresie zaskarżone postanowienie zostało utrzymane w mocy. Ww. rozstrzygnięcia zapadły w następujących okolicznościach faktycznych. Pismem z dnia 14 października 2010 r. Spółka - na podstawie art. 33 pkt 10 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (j.t. Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954), dalej p.e.a. - zakwestionowała tytuły wykonawcze, na podstawie których prowadzone było wobec niej postępowanie egzekucyjne, wskazując, że: w rubryce nr 10 podano skróconą nazwę Spółki, podczas gdy powinna tam być podana nazwa w pełnym brzmieniu, tj. A. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością; w rubryce nr 82, 97 oraz 101 każdego z tytułów wykonawczych znajduje się znak graficzny, który może być uznany za parafę, nie zaś za podpis. Wskutek tego nie można stwierdzić, czy osoba, która się podpisała, jest osobą widniejącą na pieczęci. Rozpatrując powyższe zarzuty Prezydent m. W., działając jako organ egzekucyjny, postanowieniem z dnia [...] października 2010 r. orzekł o uznaniu ich za nieuzasadnione i odmówił umorzenia postępowania egzekucyjnego, jakie toczyło się wobec Spółki na podstawie ww. tytułów wykonawczych. W uzasadnieniu wskazano, iż nazwa Spółki podana w tytule wykonawczym w rubryce nr 10 jest zgodna z jej nazwą, jaka figuruje na pieczątce Spółki. Odnosząc się do podpisu organ egzekucyjny podniósł, iż obowiązujące ustawodawstwo nie wskazuje wyraźnie, jaka ma być treść podpisu i w jaki sposób powinien on być wykonany. O podpisie mowa jest w przepisach kodeksu cywilnego, w prawie wekslowym, czekowym i w prawie o notariacie oraz w aktach normatywnych niższego rzędu. W żadnym z tych aktów ustawodawca nie zmieścił definicji podpisu. Podpis dokumentu służy do identyfikacji wystawcy i daje podstawę do jego powiązania z treścią dokumentu. Zdaniem organu, w tytułach wykonawczych widnieją pieczątki imienne, które wraz z własnoręcznymi podpisami osób uprawnionych do sygnowania takich dokumentów, prawidłowo je identyfikują. W dniu 10 listopada 2010 r. (data stempla pocztowego) Spółka złożyła zażalenie na w/w postanowienie, zaskarżając je w całości i wnosząc o umorzenie postępowania egzekucyjnego. W jego motywach zostało podniesione, iż pieczątka nie decyduje o formie prawnej zobowiązanej, a tytuł wykonawczy powinien zawierać dwie nazwy - pełną i skróconą. Ponadto z art. 27 § 1 pkt 7 p.e.a. wynika, że tytuł wykonawczy powinien zawierać datę wystawienia tytułu, podpis z podaniem imienia, nazwiska i stanowiska służbowego podpisującego oraz odcisk pieczęci urzędowej wierzyciela. W przepisie tym nie ma mowy o pieczęci służbowej osób podpisujących tytuł wykonawczy. Nie można też, w ocenie żalącej się, tracić z pola widzenia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 30 grudnia 1993 r. (III CZP 146/93, OSNC 1994/5/94), zgodnie z którą podpis wystawcy weksla musi obejmować co najmniej nazwisko. Prawo wekslowe nie wymaga dla ważności weksla, aby podpis był czytelny. Podpis nieczytelny powinien jednak być złożony w formie zwykle używanej przez wystawcę. SKO – po rozpoznaniu zażalenia – wydało zaskarżone w niniejszej sprawie postanowienie. W uzasadnieniu wskazano, że oparty na treści art. 33 pkt 10 p.e.a. zarzut Spółki, tj. niespełnienia wymogów określonych w art. 27 tej ustawy, jest bezzasadny. Powołany art. 27 § 1 p.e.a. wymienia niezbędne elementy tytułu wykonawczego, tj.: 1) oznaczenie wierzyciela; 2) wskazanie imienia i nazwiska lub firmy zobowiązanego i jego adresu, a także określenie zatrudniającego go pracodawcy i jego adresu, jeżeli wierzyciel posiada taką informację; 3) treść podlegającego egzekucji obowiązku, podstawę prawną tego obowiązku oraz stwierdzenie, że obowiązek jest wymagalny, a w przypadku egzekucji należności pieniężnej - także określenie jej wysokości, terminu, od którego nalicza się odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie, oraz rodzaju i stawki tych odsetek; 4) wskazanie zabezpieczenia należności pieniężnej hipoteką przymusową albo przez ustanowienie zastawu skarbowego lub rejestrowego lub zastawu nieujawnionego w żadnym rejestrze, ze wskazaniem terminów powstania tych zabezpieczeń; 5) wskazanie podstawy prawnej pierwszeństwa zaspokojenia należności pieniężnej, jeżeli należność korzysta z tego prawa i prawo to nie wynika z zabezpieczenia należności pieniężnej; 6) wskazanie podstawy prawnej prowadzenia egzekucji administracyjnej; 7) datę wystawienia tytułu, podpis z podaniem imienia, nazwiska i stanowiska służbowego podpisującego oraz odcisk pieczęci urzędowej wierzyciela; 8) pouczenie zobowiązanego o skutkach niezawiadomienia organu egzekucyjnego o zmianie miejsca pobytu; 9) pouczenie zobowiązanego o przysługującym mu w terminie 7 dni prawie zgłoszenia do organu egzekucyjnego zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego; 10) klauzulę organu egzekucyjnego o skierowaniu tytułu do egzekucji administracyjnej; 11) wskazanie środków egzekucyjnych stosowanych w egzekucji należności pieniężnych. W kontekście ustawowego wymogu wskazania w tytule wykonawczym imienia i nazwiska lub firmy zobowiązanego organ odwoławczy uznał za pozbawiony podstaw prawnych zarzut braku podania w rubryce nr 10 tytułu pełnej nazwy zobowiązanego. Wzór samego tytułu wykonawczego został określony w załączniku nr 4 i 5 do rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 listopada 2001 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 137, poz. 1541 z późn. zm.), i tam rzeczywiście w rubryce nr 10 przewiduje się podanie pełnej nazwy zobowiązanego, a w rubryce nr 11 - jego nazwy skróconej. Jednakże, zdaniem SKO, prawidłowość wystawienia tytułu wykonawczego musi być oceniania przez pryzmat art. 27 § 1 p.e.a. Skoro zatem ustawa przewiduje jako niezbędny element tytułu wskazanie w nim imienia i nazwiska lub firmy zobowiązanego, to wpisanie tam - w okolicznościach faktycznych sprawy - iż tym zobowiązanym jest A. Sp. z o.o., jest wystarczające. W tym zakresie należy przyjąć, iż art. 27 § 1 pkt 2 koresponduje z art. 33 pkt 4 ustawy egzekucyjnej i jego celem, czyli poprawnym oznaczeniem zobowiązanego i jednocześnie wyeliminowaniem wątpliwości co do osoby zobowiązanego. Oznaczenie zobowiązanego z podaniem jego nazwy (firmy) i formy prawnej z posłużeniem się skrótem "Sp. z o.o." jest poprawne i dopuszczalne. SKO uznało także za nieusprawiedliwiony zarzut braku podpisania tytułu wykonawczego przez uprawnioną do tego osobę. Niewątpliwie podpis z podaniem imienia, nazwiska i stanowiska służbowego podpisującego jest ustawowym wymogiem tytułu wykonawczego (art. 27 § 1 pkt 7 p.e.a.). Z całą pewnością podpis musi być własnoręczny, niemniej jednak ustawodawca w tym względzie nie wymaga podpisu czytelnego, tak jak nie wymaga, aby dane w postaci imienia, nazwiska i stanowiska służbowego osoby podpisującej były zamieszczone obok podpisu lub w ramach podpisu. Ważne w tym względzie jest, aby podpis osoby upoważnionej do wystawienia tytułu wykonawczego został opatrzony pieczęcią w sposób dostateczny identyfikujący tę osobę, zarazem w sposób zgodny z art. 27 § 1 pkt 7 p.e.a.. Tak też jest w niniejszej sprawie we wszystkich tytułach wykonawczych widnieje podpis upoważnionej osoby z podaniem imienia, nazwiska i jej stanowiska służbowego. Niezależnie od powyższego organ odwoławczy podniósł, iż Prezydent m. W. w osnowie zaskarżonego postanowienia orzekł nie tylko o uznaniu zarzutów za nieuzasadnione, lecz również o odmowie umorzenia postępowania egzekucyjnego. Zgodnie z brzmieniem art. 34 § 4 p.e.a., organ egzekucyjny, po otrzymaniu ostatecznego postanowienia w sprawie stanowiska wierzyciela lub postanowienia o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu, wydaje postanowienie w sprawie zgłoszonych zarzutów, a jeżeli zarzuty są uzasadnione - o umorzeniu postępowania egzekucyjnego albo o zastosowaniu mniej uciążliwego środka egzekucyjnego. Z normy prawnej zawartej w tym przepisie wynika zatem, iż organ egzekucyjny orzeka o umorzeniu postępowania w sytuacji uznania zarzutów za uzasadnione. Z kolei, w sytuacji ich bezzasadności, prawidłowo sformułowana osnowa postanowienia powinna traktować tylko o uznaniu tych zarzutów za niezasadne lub ich oddaleniu, jednak nie ma podstaw do wypowiadania się w przedmiocie umorzenia postępowania egzekucyjnego. Dodatkowe zatem rozstrzygnięcie w zaskarżonym postanowieniu o odmowie umorzenia postępowania egzekucyjnego było zbędne. Dlatego też SKO - w ramach uprawnień przyznanych mu przez art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 144 k.p.a. w związku z art. 18 p.e.a. -przesądziło o uchyleniu zaskarżonego postanowienia w części dotyczącej odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec Spółki na podstawie tytułów wykonawczych o opisanych numerach i umorzeniu w tym zakresie postępowania pierwszej instancji, w pozostałym zaś zakresie - o jego utrzymaniu w mocy. Nie zgadzając się z ww. postanowieniem Spółka - pismem z dnia 31 stycznia 2011 r.- wniosła skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie. Podniesione w niej zarzuty stanowią powtórzenie tych, które zostały już zawarte w zażaleniu na postanowienie Prezydenta m. W.. W odpowiedzi na skargę, SKO wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd, w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie, nie znalazł podstaw do stwierdzenia, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nie dopatrzył się także naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub wystąpienia przesłanek stanowiących podstawę do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Nie wystąpiły zatem przesłanki do jej wyeliminowania z obrotu prawnego, wskazane w art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej - "p.p.s.a."). Przechodząc do rozważań nad zarzutem odnoszącym się do nieprawidłowego określenia w tytule wykonawczym firmy zobowiązanego, wskazać należy, że "firma" to nazwa, pod którą spółka prowadzi przedsiębiorstwo, identyfikująca ją w obrocie gospodarczym. W przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz. U. Nr 94, poz. 1037 z późn. zm.) pozwala ją obrać dowolnie, byle tylko zawierała dodatkowe oznaczenie "spółka z ograniczoną odpowiedzialnością". Zgodnie z art. 160 § 2 k.s.h. dopuszczalne jest używanie w obrocie skrótu "spółka z o.o." lub "sp. z o.o." Oznacza to, że poza obrotem spółka z ograniczoną odpowiedzialnością powinna używać firmy w pełnym brzmieniu. Dotyczy to w szczególności wpisów do Krajowego Rejestru Sądowego, wpisów do ksiąg wieczystych, wpisów do rejestrów administracyjnych, zezwoleń i koncesji, a także oznaczenia stron w postępowaniu cywilnym i administracyjnym (por. J. Szwaja, Nowy kodeks spółek handlowych - spółki kapitałowe, Prawo Spółek z 2001 r. Nr 3, poz. 4). Niemniej jednak w ocenie Sądu należy zgodzić się z organem egzekucyjnym, że przyjęte w tytułach wykonawczych oznaczenie Spółki nie wprowadza w błąd co do faktycznej osoby zobowiązanej z tych tytułów. Jako zobowiązaną wskazano bowiem "A. Sp. z o.o.". Wystawione tytuły wykonawcze zawierały prawidłowy NIP Spółki, REGON, właściwie określały jej siedzibę. Podanie w tytule wykonawczym tylko skróconej nazwy Spółki nie może skutkować stwierdzeniem, że brak jest możliwości ustalenia podmiotu zobowiązanego. Podmiot ten można bowiem jednoznacznie zidentyfikować i nie zachodzi obawa popełnienia przy tej identyfikacji błędu. Tak więc nie można kwalifikować ww. uchybienia, jako mającego wpływ na ważność wystawionych tytułów wykonawczych. W konsekwencji w ww. zakresie nie doszło w sprawie do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się zaś do zarzutów dotyczących nieprawidłowości w rubrykach nr 82 i 96 tytułów wykonawczych wskazać należy, że - zgodnie z instrukcją zawartą w ich treści - wypełnienie ww. rubryk powinno nastąpić poprzez złożenie podpisu i przybicie pieczątki z podaniem imienia, nazwiska i stanowiska służbowego. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie formularz tytułu wykonawczego w każdym przypadku został wypełniony zgodnie z ww. wskazówkami, tj. poprzez przybicie pieczęci (zawierającej imię, nazwisko i oznaczenie stanowiska służbowego), która opatrzona została znakiem graficznym indywidualizującym osobę podpisującego. Pamiętać należy, że żaden przepis, a w szczególności ustawa p.e.a., nie nakłada obowiązku złożenia na formularzu podpisu czytelnego. Wobec zaś braku definicji pojęcia "podpis", należy odwołać się do potocznego rozumienia tego pojęcia, które obejmuje każdy rodzaj stale stosowanego przez daną osobę sposobu podpisywania (sygnowania) dokumentów. Podobny pogląd wyrażono w uchwale z dnia 28 kwietnia 1973 r., III CZP 78/72 (OSN 1973, Nr 12, poz. 207), w której Sąd Najwyższy uznał (na użytek przepisów prawa spadkowego), że w utrwalonej praktyce obrotu za ważny podpis uważa się nie tylko podpis imieniem i nazwiskiem lub podpis samym nazwiskiem, lecz także - i najczęściej - skrót podpisu ("podpis nieczytelny"), którego wystawca zwykle używa przy podpisywaniu dokumentów i który jest "godłem" jego podpisu. Zdaniem Sądu nieusprawiedliwione jest konstruowanie przez Skarżącego w okolicznościach sprawy argumentacji z wykorzystaniem orzeczeń zapadłych na tle prawa wekslowego. Wskazać należy, że obrót wekslowy obarczony jest szczególnie wysokim ryzykiem. Charakterystyczną bowiem cechą weksla jest abstrakcyjność stosunku wekslowego (brak wpływu tzw. causy - przyczyny, podstawy na ważność zobowiązania z weksla), która wyraża się w określeniu "bezwarunkowe zobowiązanie", co oznacza, że zapłata sumy wekslowej nie może być uzależniona od jakichkolwiek innych okoliczności czy warunków. Fakt ten przekłada się na restrykcyjność orzecznictwa w ww. zakresie, w tym także w odniesieniu do zasad składania podpisów na wekslu. Tak więc stanowiska wyrażonego na tle ww. przepisów nie można przenosić na grunt przepisów o egzekucji w administracji. Konkludując, w okolicznościach niniejszej sprawy, nieczytelny podpis uzupełniony pieczątką z imieniem i nazwiskiem oraz stanowiskiem służbowym, pozwala na zidentyfikowanie podpisującego i powiązanie jego osoby z treścią dokumentu. W takim stanie rzeczy Sąd uznał ww. zarzut za nieuzasadniony. Uwzględniając powyższe Sąd, działając w oparciu o art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło