IV SA/Wr 243/11
WyrokWSA we Wrocławiu2011-10-26
Skład orzekający: Tadeusz Kuczyński, Bogumiła Kalinowska, Jolanta Sikorska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne o wydaleniu policjanta ze służby, oparte na zarzucie opuszczenia stanowiska służbowego bez powiadomienia przełożonego, jest prawidłowe, jeśli policjant wcześniej uzgodnił zastępstwo z innym funkcjonariuszem z powodu złego samopoczucia, a praktyka takich zmian była akceptowana przez przełożonych?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne i poprzedzające je orzeczenie organu I instancji, uznając, że organy dyscyplinarne nie rozważyły wszystkich istotnych dyrektyw postępowania dyscyplinarnego. W szczególności nie wyjaśniono w sposób wystarczający charakteru obowiązków policjanta, nie uwzględniono praktyki akceptowanej przez przełożonych dotyczącej zmian służby, a także nie skonkretyzowano, jakie poważne interesy służby zostały naruszone. Ponadto, sąd wskazał na wątpliwości co do interpretacji pojęcia "opuszczenia służby" oraz na brak podstaw prawnych do meldowania o tego typu zdarzeniach dyżurnemu KWP.Stan faktyczny
Policjant T. G. został uznany winnym przewinienia dyscyplinarnego polegającego na opuszczeniu stanowiska służbowego bez powiadomienia przełożonego i dyżurnego KWP. Policjant tłumaczył, że źle się poczuł i uzgodnił z innym funkcjonariuszem zastępstwo, po czym udał się do domu. Organy dyscyplinarne utrzymały w mocy orzeczenie o wydaleniu ze służby, uznając, że policjant rażąco naruszył obowiązki służbowe i stworzył zagrożenie dla prawidłowej obsługi zgłoszeń. Policjant wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak wskazania podstawy prawnej obowiązku oraz błędną ocenę materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji we W. Sąd zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego i zwrócił uiszczony wpis od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński Sędziowie : Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca) Sędzia NSA Jolanta Sikorska Protokolant : Aneta Januszkiewicz po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 26 października 2011 r. sprawy ze skargi T. G. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] lutego 2011 r. Nr [...] w przedmiocie uznania winnym przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby I. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji we W. Nr [...] z dnia [...] stycznia 2011 r. II. nie orzeka w przedmiocie wykonania zaskarżonego orzeczenia; III. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. na rzecz skarżącego kwotę 257 (dwieście pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; IV. zwraca skarżącemu uiszczony wpis od skargi w kwocie 200 (dwieście) złotych.
Orzeczeniem Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] lutego 2011 r., nr 10, na podstawie art. 135a ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. nr 43, poz. 277 z zm.) po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez obwinionego, st. sierż. T. G. (dalej także jako skarżący) od orzeczenia nr 2 Komendanta Miejskiego Policji we W. z dnia [...] stycznia 2010 r. w sprawie uznania skarżącego za winnego przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby za to, że:
,,w dniach 19 i 20 listopada 2010 r. we W., będąc zobowiązanym do pełnienia obowiązków służbowych na Stanowisku Kierowania Komendy Miejskiej Policji we W. w godz. 20.00 – 8.00, nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku służbowego powiadomienia bezpośredniego przełożonego oraz Dyżurnego Wojewódzkiego Stanowiska Kierownika Komendy Wojewódzkiej Policji we W. o fakcie opuszczenia w dniu 20 listopada 2010 r. o godz. 7.30 miejsca pełnienia służby, tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji" - utrzymano w mocy zaskarżone orzeczenie.
W motywach rozstrzygnięcia podano, że orzeczeniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2010 r. Komendant Miejski Policji we W. uznał skarżącego winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w sentencji niniejszego orzeczenia i wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. Obwiniony od tego orzeczenia, z zachowaniem terminu, odwołał się do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W., zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę jego wydania, który miał polegać na tym, że swoim zachowaniem spowodował poważne zagrożenie nieprawidłowej obsługi zgłoszeń, obrazę prawa materialnego tzn. przepisu art. 134 ust.1 ustawy o Policji oraz rażącą niewspółmierność wymierzonej kary w stosunku do zawinienia. Dodał między innymi, iż organ I instancji nie wskazał uregulowania, z którego wynikałby obowiązek meldowania dyżurnemu KWP we Wrocławiu o wydarzeniach nadzwyczajnych na terenie miasta i powiatu wrocławskiego, jak również nie wziął pod uwagę dotychczasowego przebiegu służby obwinionego. Wskazywał, że nie miał możliwości powiadomienia bezpośredniego przełożonego tj. dyżurnego Komendy Miejskiej Policji o fakcie opuszczenia stanowiska służbowego z powodu złego samopoczucia spowodowanego rozstrojem żołądka, ale poinformował o tym swego zmiennika w osobie st. sierż. S. K. i uzgodnił z nim przekazanie służby.
Z tych względów wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i wymierzenie łagodniejszej kary albo uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Komendanta Miejskiego Policji we W.
Komendant Miejski Policji we W., w zajętym w sprawie stanowisku, wniósł o utrzymanie zaskarżonego orzeczenia w mocy.
W dniu 9 lutego 2011 r. postanowieniem nr [...] Komendant Wojewódzki Policji we W. powołał komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia. Po zapoznaniu się z materiałami postępowania dyscyplinarnego członkowie komisji zawnioskowali o utrzymanie w mocy orzeczenia organu I instancji.
Utrzymując w mocy zaskarżone orzeczenie pierwszoinstancyjne Komendant Wojewódzki Policji przytoczył, że zgodnie z art. 135 1 ust. 1 ustawy o Policji w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Zadaniem organu odwoławczego jest zbadanie, czy postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami, a w szczególności, czy nie naruszono ustawowych praw obwinionego, oraz czy rozstrzygnięcie znajduje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Zebrany przez organ I instancji w postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy, w ocenie organu odwoławczego był wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i nie zachodzi konieczność jego uzupełnienia.
W toku postępowania dyscyplinarnego ustalono następujący stan faktyczny i prawny.
W nocy z 19/20 listopada 2010 r. w godz. 20.00 - 8.00 st. sierż. T. G. pełnił służbę na Stanowisku Kierowania Komendy Miejskiej Policji we W. - jako operator linii alarmowej 112/997. Wraz z nim służbę tę pełnili: asp. szt. T. T. - jako dyżurny, asp. szt. W.I. – jako zastępca dyżurnego, st. sierż. T. K. - jako radiooperator linii alarmowej 112/997, asp. szt. M. S. - jako radiooperator Wydziału Ruchu Drogowego oraz st. sierż A. U.. Służba przebiegała bez szczególnych wydarzeń na terenie miasta i powiatu wrocławskiego. Około godz. 7.30 dnia 20 listopada 2010 r. obwiniony poczuł się źle z powodu rozstroju żołądka. Z tego też względu udał się do szatni, gdzie spotkał się ze swoim zmiennikiem st. sierż. S. K., którego poinformował, że źle się czuje - boli go brzuch. Następnie poprosił swojego zmiennika o wcześniejsze zastępstwo na stanowisku służbowym. Po przebraniu się obwiniony opuścił budynek KMP we W. i udał się do swojego miejsca zamieszkania, nie informując o tym ani bezpośredniego przełożonego ani dyżurnego Wojewódzkiego Stanowiska Kierowania KWP we W. Przesłuchany w charakterze obwinionego przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśniał, iż opuszczając stanowisko służbowe poprosił mł. asp. P. G. z porannej zmiany, by do czasu przybycia zmiennika - st. sierż. S. K. "zerknął" na jego stanowisko pracy i w razie potrzeby zareagował.
Zdaniem organu odwoławczego argumenty podnoszone przez obwinionego nie zasługują na uwzględnienie. Zarówno Zastępca Komendanta Miejskiego Policji we W. -podinsp. M. P. – J. jak i mł. asp. P. G. przesłuchani w charakterze świadków nie potwierdzili, aby w dniu 20 listopada 2010r. w godzinach rannych mieli jakikolwiek kontakt z obwinionym. Dlatego też nie ma znaczenia, że przesłuchany w charakterze świadka asp. szt. W. I. zeznał, iż obwiniony przywitał się z Zastępcą Komendanta Miejskiego Policji we W., gdyż sama zainteresowana zaprzecza tej okoliczności.
W dalszej kolejności organ II instancji stwierdził, iż na tak newralgicznym stanowisku jakim jest Stanowisko Kierowania KMP we W. sama możliwość doprowadzenia do zakłócenia jego funkcjonowania - co bezsprzecznie zaistniało - przemawia za niemożliwością pozostawienia w służbie obwinionego zwłaszcza, że jak wynika z ustalonego stanu faktycznego - swoje stanowiska w zbliżonych okolicznościach poczynając od godz. ok. 4.00 opuściło pięciu z sześciu pełniących służbę funkcjonariuszy zmiany nocnej (bez powiadomienia bezpośredniego przełożonego). Nadto nie potwierdzili oni tego faktu w stosownej ewidencji (§5 ust. 4 Regulaminu KMP we W. z dnia [...] maja 2009r. z późn. zm.). Stanowisko kierowania jest bowiem centralnym ośrodkiem decyzyjnym podejmującym najważniejsze i najistotniejsze decyzje o bezpośrednim wpływie na bezpieczeństwo i porządek publiczny na terenie miasta i powiatu wrocławskiego.
Podzielając stanowisko obwinionego w zakresie niepodania przez organ I instancji w orzeczeniu podstawy prawnej, z której wynikałby obowiązek informowania oficera dyżurnego KWP we W. o wydarzeniach nadzwyczajnych z udziałem policjantów, gdyż podstawą tą nie jest przywołane w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Zarządzenie nr 1173 KGP z dnia 10 listopada 2004r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji, podano, że podstawą taką jest decyzja nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2005r. w sprawie określenia katalogu zawierającego rodzaje wydarzeń oraz trybu meldowania o tych wydarzeniach przez dyżurnych komend miejskich/powiatowych Policji dyżurnemu Komendy Wojewódzkiej Policji we W.. Zgodnie z § 3 ust. 2 w zw. z pkt. VII, Ip. 38a Załącznika nr l do wymienionej decyzji, dyżurny komendy miejskiej Policji zobligowany jest do niezwłocznego meldowania telefonicznego dyżurnemu KWP we W. o innych wydarzeniach nadzwyczajnych zaistniałych na podległym mu terenie.
W ocenie organu odwoławczego do kategorii tej można zaliczyć opuszczenie stanowiska służby przez większość funkcjonariuszy Stanowiska Kierowania KMP we W. zobligowanych do jej pełnienia do godz. 8.00 w dniu 20 listopada 2010r. Sytuacja ta jednak - zdaniem organu odwoławczego - w żaden sposób nie wpływa na wymiar kary orzeczonej wobec obwinionego, jak również na to, że obowiązek taki na obwinionym nie ciążył. Wcześniejsze - bez powiadomienia właściwych osób - opuszczenie stanowiska pracy jest okolicznością, która powoduje, iż wymierzona obwinionemu kara uwzględnia zarówno okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego jak i rodzaj i stopień naruszenia ciążących na nim obwinionym obowiązków. Od szybkiej reakcji i trafnej decyzji funkcjonariuszy pełniących służbę na Stanowisku Kierowania zależeć może życie i zdrowie obywateli. Oceniając, iż wymierzona kara jest współmierna do stopnia zawinienia argumentowano dalej, że nie ma przy tym znaczenia osobowość obwinionego bowiem uwzględnienia jej przy wymiarze kary nie wymaga ustawa o Policji.
Biorąc pod uwagę, iż na obwinionym ciążyły szczególne obowiązki związane z zapewnieniem natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszenia o naruszeniu prawa na terenie miasta i powiatu wrocławskiego (obowiązek ten wynika z "Karty opisu stanowiska pracy" obwinionego k- 72) Komendant stwierdził, że wcześniejsze - bez powiadomienia bezpośredniego przełożonego - opuszczenie stanowiska pracy jest okolicznością, która powoduje, iż wymierzona obwinionemu kara uwzględnia zarówno okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego jak i rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków. Opuszczając bowiem przed czasem miejsce pełnienia służby stworzył realne zagrożenie nieprawidłowej obsługi zgłoszeń, czym mógł doprowadzić do niewłaściwej realizacji zadań wykonywanych na Stanowisku Kierowania KMP we W.
Zdaniem organu II instancji obwiniony w sposób rażący naruszył swoje obowiązki służbowe wynikające bezpośrednio z karty opisu stanowiska pracy. Materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu dyscyplinarnym w postaci zeznań świadków: nadkom. J. C., asp. szt. P. U. - bezpośrednich przełożonych funkcjonariusza, podinsp. M. P. – J., a także po części wyjaśnień samego obwinionego pozwolił na przyjęcie, że skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego z winy umyślnej, gdyż opuszczając stanowisko służbowe bez powiadomienia bezpośredniego przełożonego, przewidywał możliwość popełnienia tego przewinienia i godził się na to. W ocenie organu odwoławczego wymierzona kara wydalenia ze służby jest adekwatna do okoliczności popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Uwzględnia przy tym skutki i stopień naruszenia ciążących na nim obowiązków, jego dotychczasową niekaralność oraz opinie przełożonych o jego służbie.
W skardze na to orzeczenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu pełnomocnik skarżącego r. pr. A. P. zarzuciła mu:
1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 135j ust. 2 pkt 4 i 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez nieprecyzyjne sformułowanie opisu przewinienia dyscyplinarnego w zaskarżonym orzeczeniu oraz utrzymanym w nim w mocy orzeczeniu nr [...] Komendanta Miejskiego Policji we W., polegające na braku wskazania podstawy prawnej obowiązku, którego niedopełnienie zostało zarzucone skarżacemu, a także poprzez brak spójności między opisem przewinienia w wyżej wymienionych orzeczeniach a ich uzasadnieniem faktycznym i prawnym;
b) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 135e ust. 1, art. 135j ust. 1 ustawy o Policji poprzez brak wnikliwej oraz obiektywnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i błędne przyjęcie, że na skarżącym jako pomocniku dyżurnego spoczywał obowiązek powiadomienia swojego bezpośredniego przełożonego w osobie Naczelnika Wydziału - Sztab Policji Komendy Miejskiej Policji we W. J. C. lub Zastępcy Naczelnika Wydziału - Sztab Policji Komendy Miejskiej Policji we W. - asp. szt. P. U. oraz Dyżurnego Wojewódzkiego Stanowiska Kierowania Komendy Wojewódzkiej Policji o nadzwyczajnych wydarzeniach z udziałem policjanta - zgodnie z "Katalogiem wydarzeń podlegających meldowaniu Dyżurnemu Komendy Wojewódzkiej Policji we W. przez dyżurnych komend miejskich/ powiatowych Policji województwa dolnośląskiego" stanowiącego załącznik do Decyzji nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2005 r. (§ 3 ust. 2 decyzji w zw. z pkt VII, lp. 38a załącznika nr 1);
c) art. 7, art. 77 §1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez błędne przyjęcie, że w świetle braku wewnętrznych regulacji prawnych obowiązujących w Komendzie Miejskiej Policji we W. oraz w świetle dotychczasowej praktyki zdawania służby w jednostce policyjnej Stanowisko Kierowania Komendy Miejskiej Policji we W. przekazanie obowiązków służbowych zmiennikowi na godzinę przed czasem zakończenia dyżuru przewidzianym w grafiku służby było zdarzeniem nadzwyczajnym,
d) art. 7, 77 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 135e ust. 1, i 135j ust. 1 ustawy o Policji poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów w zakresie ustalenia okoliczności opuszczenia stanowiska służbowego, brak uzasadnienia takiej oceny oraz rozstrzygnięcia istniejących w tym zakresie sprzeczności na niekorzyść skarżącego,
e) art. 135f ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji poprzez nierozpatrzenie wniosków dowodowych zgłoszonych przez obwinionego w odwołaniu,
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynika sprawy, tj.:
a) art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji poprzez przyjęcie, że brak powiadomienia przez skarżącego - pełniącego obowiązki pomocnika dyżurnego Stanowiska Kierowania bezpośredniego przełożonego w osobie Naczelnika Wydziału - Sztab Policji Komendy Miejskiej Policji we W. lub Zastępcy Naczelnika Wydziału - Sztab Policji Komendy Miejskiej Policji we W. oraz Dyżurnego Wojewódzkiego Stanowiska Kierowania Komendy Wojewódzkiej Policji we W. o nadzwyczajnych wydarzeniach z udziałem policjanta stanowiło przewinienie dyscyplinarne,
b) art. 135g ust. 2 ustawy o Policji poprzez uznanie skarżącego za winnego zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego mimo iż przekazanie przez niego obowiązków służbowych zmiennikowi w dniu 20 listopada 2010 r. nie odbiegało od ustalonej praktyki w tym zakresie na SK KMP we W. i braku regulacji prawnych dotyczących procedury przekazywania służby zmiennikowi obowiązujących w dniu zdarzenia,
c) art. 134h ust. 1, 2 i 3, art. 134 ustawy o Policji poprzez wymierzenie obwinionemu kary najsurowszej z przewidzianego w ustawie katalogu kar dyscyplinarnych, niewspółmiernej do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, nieuwzględniającej okoliczności dokonania czynu, jego skutków, rodzaju i stopnia naruszenia obowiązków służbowych, pobudek działania obwinionego a także zachowania skarżącego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego oraz przebiegu dotychczasowej jego służby,
d) art. 134h ust.4 ustawy o Policji poprzez wymierzenie kary dyscyplinarnej przy uwzględnieniu okoliczności niedotyczących wyłącznie jego osoby.
W obszernym uzasadnieniu skargi rozwinięto poszczególne zarzuty sformułowane w jej wstępie.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji we W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie, zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, podnosząc dodatkowo, że zgodnie z art. 135p ust. 1 o Policji w postępowaniu dyscyplinarnym nie mają zastosowania przepisy Kodeku postępowania administracyjnego, wobec tego całkowicie jest nieuzasadnione podnoszenie zarzutów naruszenia przez przełożonego dyscyplinarnego przepisów tego kodeksu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania.
Materialnoprawną podstawą zaskarżonego orzeczenia stanowią unormowania cytowanej wyżej ustawy o Policji (zwanej dalej ustawą). Stosownie do art. 134 tej ustawy, karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana, 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, 5) obniżenie stopnia, 6) wydalenie ze służby. Według zaś treści art. 134h ustawy, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Na zaostrzenie wymiaru kary wpływają okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego wskazane w art. 134 h ust. 2 ustawy.
Przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (art. 132 a). Z kolei przepis art. 135g ust. 1 ustawy stanowi, że przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść, jak i na korzyść obwinionego (art. 135g ust. 1) ustawy.
Przedstawiona gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu.
Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby.
Innymi słowy, organ służbowy podejmując decyzję o doborze jednej ze wskazanych przez ustawę kar dyscyplinarnych powinien wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak rodzaj naruszonych obowiązków (obowiązki służbowe sensu stricto, reguły postępowania wyznaczone pojęciem godności i powagi służby, reguły wykonywania zawodu określone normami zawodowej sztuki, etyki i deontologii), stopień tzn. intensywność ich naruszenia, stopień zagrożenia dla interesu służby spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy funkcjonariusza (wina umyślna w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym, wina nieumyślna w postaci nieostrożności - lekkomyślności). Wymiar kary powinien uwzględniać dyrektywy jej nakładania oraz okoliczności przemawiające tak na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego.
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie większość ze wskazanych dyrektyw postępowania dyscyplinarnego nie została rozważona, co mogło mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia.
Należy przede wszystkim zauważyć, iż w dniu 20 listopada 2010 r. skarżący pełnił służbę obok dyżurnego i zastępcy dyżurnego. Jakie jednakże obowiązki spoczywały na każdej z tych osób i czy oraz jakie były współzależności między nimi orzeczenia nie wyjaśniają. Stwierdzono tylko – w odniesieniu do skarżącego, że naruszył on rażąco swoje obowiązki służbowe wynikające bezpośrednio z karty opisu stanowiska pracy znajdującej się w aktach sprawy na k. 72. Organ dyscyplinarny podkreśla, że były to obowiązki szczególne, ale w czym tkwi ich szczególny charakter orzeczenia nie wyjaśniają. Należy przy tym zauważyć, że w sprawie nie jest sporne, że skarżący wcześniej, około 7.45, uzgodnił z innym policjantem, swym "zmiennikiem", sierż. S.K., w związku ze swoim stanem zdrowia, przekazanie mu służby, a ten zmienił go na stanowisku operatora. Z akt postępowania dyscyplinarnego, w szczególności z zeznań świadków i skarżącego wynika także, że w wypadku złego samopoczucia lub różnych zdarzeń losowych tego typu zmiany na stanowisku – po uprzednim uwzględnieniu ze zmiennikiem – wchodziły w skład praktyki funkcjonowania jednostki Policji (k.45, 49, 52), a praktyka taka była akceptowana przez wyższych przełożonych (k. 85). Zmiany takie były dokonywane poza grafikiem.
Z kolei, przesłuchani na powyższą okoliczność - Naczelnik Wydziału Sztab Policji KMP we W. i jego Zastępca - oświadczyli, że wszelkie zmiany w grafiku służby powinny być wcześniej uzgodnione z jednym z tych podmiotów. Wcześniejsze wyjścia powinny być zgłoszone dyżurnemu Naczelnikowi Wydziału Sztab Policji KMP we W. lub jego zastępcy oraz odnotowane w EKSD i książce ewidencji wyjść funkcjonariusza w trakcie pełnienia służby (k. 112, k. 115).
Powyższa sprawa nie była przedmiotem analizy i oceny organów dyscyplinarnych. Prawdą jest, że wykonywanie poleceń (rozkazów) należy do podstawowych powinności służbowych funkcjonariusza policji (art. 132 ust. 3 pkt 1). Polecenia mogą mieć charakter sformalizowany w postaci np. określonych procedur ujętych w formie zarządzenia, nakazującego funkcjonariuszowi sposób postępowania w zakresie pewnych spraw. Postępowanie funkcjonariusza niezgodne z tymi procedurami, z powołaniem się na odmienną praktykę, co do zasady stanowi naruszenie jego obowiązków, mogące uzasadniać odpowiedzialność służbową (dyscyplinarną). Zakres obowiązków policjanta określają przepisy ustawy o Policji oraz – jeżeli chodzi o ich konkretny kształt – również praktyka i zwyczaj, jednakże powołanie się na ukształtowaną praktykę lub zwyczaj z reguły nie może być kontratypem uchylającym skutki naruszenia sformalizowanego obowiązku, a więc wyłączającym odpowiedzialność. Organy winny jednak ustosunkować się do twierdzeń, że wskazana wyżej praktyka zmian na stanowisku poza grafikiem była nie tylko przyjęta w jednostce Policji, ale również akceptowana przez przełożonych. Nie ulega bowiem wątpliwości, że dla oceny stopnia winy zatrudnionego mają znaczenie akceptowane przez przełożonego zwyczaje przyjęte w zatrudniającej go jednostce organizacyjnej. Jeżeli przełożeni akceptowali lub co najmniej tolerowali możliwość wcześniejszego zakończenia przez policjanta służby (po uprzednim załatwieniu przez niego stosownego zastępstwa) bez spełnienia wymaganych procedur, to w takiej sytuacji nie można skutecznie postawić funkcjonariuszowi zarzutu winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa, jeżeli postępuje on zgodnie ze zwyczajem (mimo, że narusza przepisy regulaminu lub sformalizowanego zarządzenia (por. odpowiednio w stosunku do pracownika, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 1998 r., I PKN 211/98, OSNP 1999, nr 14, poz. 457).
Należy przyjąć, że wystarczającą przesłanką dla zastosowania wobec obwinionego kary wydalenia ze służby jest znaczny stopień winy, natomiast zagrożenie (naruszenie) istotnych interesów służby może uzasadniać przedmiotową sankcję także w razie niskiego stopnia winy funkcjonariusza. Organy dyscyplinarne nie wskazały, jakie poważne interesy służby zostały naruszone lub zagrożone przez policjanta, który – powołując się na ważne względy, tj. nagłe i niespodziewane pogorszenie stanu zdrowia – na około pól godziny wcześniej kończy służbę po uprzednim przekazaniu obowiązków innemu policjantowi, w stosunku do którego kompetencji i umiejętności zawodowych nie zgłoszono żadnych zastrzeżeń.
Przesłanka ,,interes służby" musi być skonkretyzowana w każdej indywidualnej sprawie dotyczącej funkcjonariusza – policjanta, przez ustalenie okoliczności faktycznych składających się na taką właśnie ocenę danej sprawy, należycie udowodnionych oraz wykazanych w uzasadnieniu orzeczenia wydalającego ze służby. Nie wskazano następstw dla służby, jakie mogą łączyć się z zarzucanymi uchybieniami, nie analizowano stopnia indywidualnego zawinienia skarżącego w kontekście przedstawionego stanu faktycznego oraz pobudek działania skarżącego.
Na marginesie tylko można postawić pytanie, czy sytuacja, w której policjanta kończącego przed czasem służbę, na jego prośbę zastępuje w pełnieniu obowiązków inny funkcjonariusz, wypełnia desygnaty pojęcia "opuszczenia" (służby) rozumianego jako zostawienie czegoś samego, porzucenie czegoś, oddalenie się (por. Słownik języka polskiego pod red. M. Szymczaka, Warszawa 1979 r., t. II, s. 536). Chodzi więc o działanie nie liczące się z nikim i z niczym.
Skarżącemu zarzuca się, że nie zawiadomił o opuszczeniu stanowiska pracy przełożonego (dyżurnego KW Policji). Tymczasem z przytoczonego przez organ § 3 ust. 2 w związku z pkt VII, lp.38d załącznika do Decyzji nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2005 r. w sprawie określenia katalogu zawierającego rodzaje wydarzeń oraz trybu meldowania o tych wydarzeniach przez dyżurnych komend wojewódzkich/powiatowych Policji dyżurnemu Komendy Wojewódzkiej Policji we W. - stanowiącego podstawę zarzutu - nie wynika, by tego rodzaju zdarzenie, jak wcześniejsze zdanie przez policjanta służby, po jej uprzednim przekazaniu zmiennikowi wymagało powiadomienia o tym fakcie dyżurnego KW Policji. Gdyby jednak uznać, że mieści się ono w grupie ,,wydarzeń nadzwyczajnych" to tego rodzaju zdarzenie zobowiązuje dyżurnego do powiadomienia o nim dyżurnego KW Policji, a nie pomocnika dyżurnego. Wreszcie, z uzasadnienia orzeczenia II instancji wynika, że ze stanowisk służbowych zeszło w krytycznym czasie jeszcze kilku innych policjantów, ale w orzeczeniach dyscyplinarnych w ogóle nie ma mowy o tym, czy czynności tych funkcjonariuszy łączą się z czynnościami służbowymi skarżącego, czy wobec tego mają stanowić okoliczność obciążającą go (por. art. 134 lit. "h" ust. 4 ustawy).
Odrębne zagadnienie to przesłanka dotychczasowego przebiegu służby. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że skarżący otrzymywał pozytywne opinie służbowe oraz był wielokrotnie nagradzany za osiągnięcia w służbie. Jednocześnie, w aktach sprawy brak jakiejkolwiek informacji, z której wynikałoby, że skarżący był karany. Organ właściwie nie ustosunkował się i do tej dyrektywy wymiaru kary dyscyplinarnej.
Orzeczona wobec obwinionego kara musi być przede wszystkim adekwatna do popełnionego czynu, jego wagi, skutków dla służby. Orzeczenie zaś wobec funkcjonariusza kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby - najsurowszej kary dyscyplinarnej - powinno pozostawać w nie budzącym wątpliwości związku z wagą popełnionego czynu, lub okolicznościami stanowiącymi przesłanki skutkujące zaostrzeniem kary.
Wskazując na popełnione uchybienia Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz orzeczenie je poprzedzające.
Ponownie rozpatrując sprawę organ uwzględni zalecenia Sądu podniesione w uzasadnieniu wyroku.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 ,,c" w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.
Sąd nie orzekał w przedmiocie wykonalności zaskarżonego orzeczenia, gdyż wymierzenie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby w Policji nie powoduje samoistnie skutku ustania zatrudnienia, lecz zobowiązuje organ służbowy do podjęcia oddzielnej czynności prawnej zwalniającej ukaranego ze służby jako obligatoryjnego aktu wykonania orzeczenia dyscyplinarnego (art. 41 ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji). Decyzja o zwolnieniu z Policji, jako następstwo orzeczenia dyscyplinarnego zwolnienia ze służby podlega na ogólnych zasadach kontroli instancyjnej i sądowej. Uchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego z obrotu prawnego uniemożliwia podjęcie przez organ aktu zwalniającego ze służby.
O zwrocie wpisu Sąd orzekł gdyż był nienależnie uiszczony.
Koszty postępowania zasądzono na podstawie art. 200 powołanej wyżej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło