II FZ 63/12

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-02-21

Skład orzekający: Sędzia NSA Zbigniew Romała

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błąd w numerze rachunku bankowego przy wpłacie wpisu sądowego, gdzie wskazano prawidłowego odbiorcę (WSA w Łodzi), ale błędny numer rachunku (NSA), może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Błędne wypełnienie przelewu bankowego, nawet przy wskazaniu prawidłowego odbiorcy, nie stanowi okoliczności wskazującej na brak winy, zwłaszcza gdy strona otrzymała wezwanie do uiszczenia wpisu i nie podjęła działań wyjaśniających.
Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej. WSA wezwał do uiszczenia wpisu sądowego, jednak wpłata została dokonana na niewłaściwy rachunek bankowy (NSA zamiast WSA). WSA odrzucił skargę, a następnie odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu. Spółka wniosła zażalenie na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu, argumentując, że błąd w numerze rachunku był trudny do wychwycenia i nie wynikał z winy pełnomocnika. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Romała po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2012 r. na posiedzeniu niejawnym zażalenia J. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 8 grudnia 2011 r. sygn. akt III SA/Łd 1006/11 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi J. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 28 lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia kosztów egzekucyjnych postanawia oddalić zażalenie. "J." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. – dalej jako "Spółka", wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 28 lipca 2011 r. w przedmiocie odmowy umorzenia kosztów egzekucyjnych. Zarządzeniem doręczonym pełnomocnikowi Spółki w dniu 11 października 2011 r. WSA w Łodzi wezwał stronę skarżącą do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł, w terminie siedmiu dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Ponieważ strona nie uiściła należnego wpisu WSA w Łodzi postanowieniem z dnia 4 listopada 2011 r. sygn. akt III SA/Łd 1006/11 odrzucił skargę. Pismem z dnia 14 listopada 2011 r. pełnomocnik strony wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 22 września 2011 r. przesłał swemu mocodawcy informację o obowiązku uiszczenia wpisu w kwocie 100 zł na rachunek WSA w Łodzi. Podał, że w dniu 26 września 2011 r. Spółka dokonała wpłaty, przy czym w treści przelewu wymieniła jako odbiorcę WSA w Łodzi, natomiast podała numer rachunku bankowego Naczelnego Sądu Administracyjnego. Pełnomocnik podkreślił, że wymagana prawem opłata została uiszczona, a jedynie omyłkowo znalazła się na rachunku niewłaściwego sądu. Wpis nie został przekazany zgodnie z intencją strony, albowiem przy jego wnoszeniu nie była jeszcze znana sygnatura akt sądowych i strona posłużyła się numerem zaskarżonego postanowienia. Pełnomocnik przyznał, że został poinformowany przez WSA w Łodzi o obowiązku uiszczenia wpisu od skargi, jednak ze względu na termin wydania zarządzenia i datę dokonania przelewu uznał, że powyższy brak wynika z opóźnienia w zaksięgowaniu wpłaty. Podkreślił nadto, że w treści dyspozycji przelewu jako odbiorcę środków wskazano właściwy sąd, dlatego nie dostrzegł błędu w numerze rachunku odbiorcy. Zaznaczył, że błędu tego nie wychwycił również bank dokonujący przelewu, jak i sam NSA, który nie zwrócił wpłaty, mimo że nie był jej adresatem. Postanowieniem z dnia 8 grudnia 2011 r. sygn. akt III SA/Łd 1006/11 WSA w Łodzi odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi, uznając, że podnoszone przez stronę skarżącą przyczyny uchybienia terminu nie miały charakteru nadzwyczajnego i były możliwe do usunięcia. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że o zawinieniu w uchybieniu terminu w niniejszej sprawie świadczy m.in. fakt, że pełnomocnik już po złożeniu skargi i uiszczeniu wpisu na niewłaściwe konto, otrzymał od sądu czytelne wezwanie do uiszczenia wpisu. Wówczas miał czas (7 dni) na wyjaśnienie kwestii wpisu. WSA w Łodzi podkreślił, że samo przypuszczenie, iż doszło do opóźnienia w księgowaniu, nie może uzasadniać biernej postawy pełnomocnika. Przeciwnie – wezwanie do uiszczenia wpisu winno wzbudzić uzasadnione wątpliwości co do tego, czy wpis od skargi został rzeczywiście uiszczony na rachunek sądu i skłonić pełnomocnika do wyjaśnienia tej kwestii. Gdyby tak właśnie postąpił, niechybnie dowiedziałby się o błędzie i mógłby w odpowiednim czasie uiścić wymaganą opłatę. Końcowo Sąd pierwszej instancji zaakcentował, że nienależyte działanie strony nie może stanowić okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu. Podobnie okoliczności takiej nie stanowi błąd popełniony przez pracownika strony. Skarżący jest bowiem odpowiedzialny za organizację pracy oraz zatrudnionych pracowników, a więc ponosi odpowiedzialność za negatywne skutki ich działania. W złożonym na powyższe postanowienie zażaleniu pełnomocnik Spółki, zarzucając mu naruszenie art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej jako "P.p.s.a.", wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu podniesiono, że pomyłka będąca wynikiem nieprawidłowego wpisu numeru rachunku bankowego nie powstała w wyniku działania pełnomocnika Spółki. Przyznano, że skarżąca jest odpowiedzialna za organizację pracy oraz zatrudnionych pracowników i ponosi odpowiedzialność za negatywne skutki ich działania, jednakże przelewu nie dokonywał pracownik pełnomocnika, a pracownik mandanta (Spółki). W związku z tym kwestia rozpatrywania przez Sąd dopełnienia należytej staranności w przedmiotowej sprawie winna sprowadzać się do ustalenia, czy pełnomocnik mógł – przy zachowaniu należytej staranności – zauważyć pomyłkę w numerze rachunku bankowego na przelewie bankowym. Pełnomocnik podkreślił, że poinformował Spółkę o obowiązku dokonania wpisu, wskazał odbiorcę: WSA w Łodzi, nie dokonał (ani żaden z jego pracowników) przelewu środków na konto WSA w Łodzi i został poinformowany o przekazaniu środków (w przelewie jako odbiorca wskazany jest WSA w Łodzi). Pełnomocnik powtórzył, że błędu w treści przelewu nie dostrzegły także inne instytucje, takie jak bank (niezgodność nazwy odbiorcy z numerem rachunku) oraz dział księgowy NSA (pomimo prawidłowego wskazania odbiorcy wpis sądowy nie został ani zwrócony nadawcy ani przekazany właściwemu odbiorcy). Wskazuje to, że pomyłka w numerze rachunku bankowego, kiedy wskazany jest prawidłowo beneficjent przelewu – WSA w Łodzi – jest bardzo trudna do wychwycenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei przepis art. 87 ww. ustawy stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). W rozpoznawanej sprawie okoliczności faktyczne związane z uchybieniem terminu do wniesienia wpisu nie budzą wątpliwości. Ponadto strona wraz ze złożeniem wniosku dopełniła czynności, której nie dokonała w terminie. Sporna jest jedynie ocena, czy na stronie wnoszącej o przywrócenie terminu spoczywa wina za niedokonanie tej czynności w wymaganym terminie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione. Nie można bowiem uznać, że błędne wypełnienie przelewu bankowego przy uiszczeniu wpisu sądowego od skargi stanowi okoliczność wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie przyjmuje się – jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego – obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. postanowienie SN z dnia z dnia 14 stycznia 1972 r. sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972/7–8/144). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie SN z dnia z dnia 6 października 1998 r. sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679). Jak podkreślił NSA w wyroku z dnia 14 maja 1998 r. sygn. akt IV SA 1153/96 (LEX nr 45637) brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Pełnomocnik umocowany do wniesienia skargi ma prawo i obowiązek podjęcia wszystkich czynności łączących się z jej wniesieniem, w tym uiszczenia stosownych opłat sądowych. Jeśli więc strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, przy ocenie przesłanek przywrócenia terminu, należy uwzględnić konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika (por. postanowienie NSA z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt II OZ 1347/05, niepubl.). Słusznie zwrócił uwagę Sąd pierwszej, że o zawinieniu w uchybieniu terminu w niniejszej sprawie świadczy m.in. fakt, że pełnomocnik już po złożeniu skargi i uiszczeniu wpisu na niewłaściwe konto, otrzymał z WSA w Łodzi wezwanie do uiszczenia wpisu. Skierowanie przez Sąd takiego wezwania powinno wzbudzić u profesjonalnego pełnomocnika uzasadnione wątpliwości co do tego, czy wpis od skargi został rzeczywiście uiszczony na rachunek właściwego sądu i skłonić pełnomocnika do wyjaśnienia tej kwestii. Gdyby pełnomocnik wykazał w tym zakresie jakąkolwiek aktywność zapewne dowiedziałby się o błędzie i mógłby w odpowiednim czasie uiścić wymaganą opłatę na konto właściwego sądu. W tym stanie rzeczy należy uznać, w niniejszej sprawie nie zachodzi przesłanka ustanowiona w art. 86 § 1 P.p.s.a., warunkująca przywrócenie uchybionego terminu, a zatem postanowienie Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło