I OSK 1318/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-12-30
Skład orzekający: Anna Lech, Jan Paweł Tarno, Marian Wolanin
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, jeśli zarzuty podniesione we wniosku o stwierdzenie nieważności były już przedmiotem kontroli sądowej?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, jeśli zarzuty podniesione we wniosku o stwierdzenie nieważności były już przedmiotem kontroli sądowej i zostały w jej ramach rozstrzygnięte. Fakt, że decyzja była przedmiotem kontroli sądowej, nie wyłącza automatycznie możliwości wszczęcia postępowania nadzwyczajnego, jednak organ musi zbadać, czy okoliczności stanowiące podstawę postępowania nadzwyczajnego były już rozważane przez sąd. Jeśli tak, a sąd wydał orzeczenie co do istoty, wniosek o stwierdzenie nieważności może być niedopuszczalny z powodu powagi rzeczy osądzonej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A.B. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na postanowienie Głównego Geodety Kraju odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji dotyczących odmowy wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów w odniesieniu do powierzchni działek. A.B. kwestionowała zmniejszenie powierzchni swoich działek, które miało nastąpić w wyniku odnowienia operatu ewidencji gruntów. Wcześniejsze decyzje w tej sprawie były już przedmiotem kontroli sądowej, w tym wyroku NSA z 1998 r., który oddalił skargę A.B.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Lech sędzia NSA Jan Paweł Tarno sędzia del. WSA Marian Wolanin (spr.) Protokolant asystent sędziego Dorota Chromicka po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 1719/11 w sprawie ze skargi A.B. na postanowienie Głównego Geodety Kraju z dnia [...] września 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 lutego 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 1719/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A.B. na postanowienie Głównego Geodety Kraju z dnia [...] września 2011 r., nr [...] , w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] września 1996 r., nr [...] i poprzedzającej ją decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w L. z dnia [...] lipca 1996 r., nr [...], dotyczących odmowy wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów wsi [...], w odniesieniu do powierzchni działek ewidencyjnych nr [...], o łącznej powierzchni 1,40 ha, stanowiących własność A.B. oraz działek ewidencyjnych nr [...], o łącznej powierzchni 0,18 ha, stanowiących współwłasność A.B. i J.P..
W uzasadnieniu powołanego wyroku wskazano, że postanowienie Głównego Geodety Kraju z dnia 24 czerwca 2011 r. wydane zostało w wyniku wydania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyroku z dnia 15 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 2232/10, którym uchylono poprzednio wydane przez Głównego Geodetę Kraju dwie decyzje administracyjne: z dnia [...] lipca 2010 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] lipca 2009 r., które załatwiały wniosek z dnia 16 listopada 2008 r. złożony przez A.B. o stwierdzenie nieważności decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w L. z dnia [...] lipca 1996 r.
Wydając ówcześnie decyzję, w dniu [...] lipca 2009 r., Główny Geodeta Kraju odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] września 1996 r. i poprzedzającej ją decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w L. z dnia [...] lipca 1996 r., ponieważ decyzje te były już przedmiotem kontroli sądowej. Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 26 lutego 1998 r., sygn. akt SA/Rz 1618/96, oddalił bowiem skargę A.B. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 1996 r. Wówczas NSA uznał, że decyzja ta odpowiada prawu.
Główny Geodeta Kraju decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] lipca 2009 r. Wskutek skargi wniesionej przez A.B. na decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] lipca 2010r., wyrokiem z dnia 15 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 2232/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił obie decyzję Głównego Geodety Kraju wskazując, że niezbędne jest cyt.: "stwierdzenie, czy oddalenie skargi nastąpiło w wyniku rozważenia przez sąd administracyjny także okoliczności odpowiadających przesłankom kwalifikującym do jej wzruszenia (art. 156 § 1 kpa), wskazanym w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji. Jeśli tak, wydany wyrok zamknie organowi administracji drogę do uruchomienia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż wniesione żądanie wkraczałoby w zakres oceny objętej powagą rzeczy osądzonej. (...) Organ winien dokonać oceny, czy żądanie skarżącej dotyczące stwierdzenia nieważności pokrywa się z zakresem badania Naczelnego Sądu Administracyjnego, a co za tym idzie istnieją przeszkody podmiotowe czyniące jego żądanie niedopuszczalnym, czy też żądanie winno być rozpoznane co do istoty. (...) Organ wydając decyzję winien odnieść się do żądania skarżącej i dokonać porównania, czy i w jakim zakresie wniosek ten był już przedmiotem badania sądu administracyjnego."
Główny Geodeta Kraju ponownie rozpatrzył wniosek A.B. o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] września 1996 r. i poprzedzającej ją decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w L. z dnia [...] lipca 1996 r., i na podstawie art. 61a § 1 kpa wydał w dniu [...] czerwca 2011 r. postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności powyższych decyzji. Rozpoznając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożony przez A.B. organ podniósł, że z wniosku zainteresowanej z dnia 22 listopada 2008 r. (sprecyzowanie wniosku o stwierdzenie nieważności z dnia 16 listopada 2008 r.) wynika, że kwestionuje wykazywany w ewidencji gruntów i budynków stan prawny i faktyczny działek ewid. nr [...] - obręb [...]. Zasadność tych roszczeń była jednak przedmiotem badania i decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w L. z dnia [...] lipca 1996 r. odmawiającej wprowadzenia zmiany w operacie ewidencji gruntów wsi [...]. Decyzją z dnia [...] września 1996 r. Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w L. z dnia [...] lipca 1996 r. Decyzje te były przedmiotem kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Rzeszowie, który wyrokiem z dnia 26 lutego 1998 r., sygn. akt SA/Rz 1618/96, oddalił skargę A.B.. Sąd w uzasadnieniu szczegółowo ustalił stan faktyczny sprawy i dokonał prawnej oceny zakwestionowanej decyzji. Stwierdził m.in., że zmiana powierzchni nieruchomości skarżącej została dokonana wskutek odnowienia operatu ewidencji gruntów. Zmiana ta nie oznaczała jednak, że nastąpiła w wyniku wadliwie dokonanych pomiarów geodezyjnych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, to że istnieje rozbieżność co do powierzchni tych nieruchomości w stanie sprzed i po odnowieniu operatu ewidencyjnego nie oznacza, że o prawidłowej powierzchni decyduje ten pierwszy. Na przestrzeni czasu zaistniały zdarzenia wywołujące skutki w sferze prawa cywilnego odnoszące się do przedmiotowych nieruchomości (rozgraniczenie i orzeczenie sądowe). Organ dokonując zmian powierzchni przedmiotowych działek miał na uwadze orzeczenie sądowe (postanowienie Sądu Rejonowego w Ł. z dnia [...] grudnia 1975 r.), na mocy którego nieruchomość oznaczoną nr ewid. [...] podzielono na działki ewid. nr [...] i [...] oraz decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w L. z dnia [...] czerwca 1994 r., na mocy której orzeczono o rozgraniczeniu pomiędzy działkami ewid. nr [...], a działkami ewid. nr [...]. Z uzasadnienia wyroku NSA Ośrodek Zamiejscowy w Rzeszowie jednoznacznie wynika, że Sąd ten, dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, szczegółowo badał zasadność żądań skarżącej i nie dopatrzył się naruszenia prawa przy podejmowaniu zaskarżonej decyzji. Oznacza to, że NSA stwierdził, że decyzja Wojewody [...] z dnia [...] września 1996 r. została wydana na podstawie prawnej i nie narusza prawa. Stwierdził również, że nie ma przepisu stanowiącego, że określona w nim wadliwość decyzji powoduje jej nieważność. Wobec tego - zdaniem organu - podnoszone przez A.B. przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] września 1996 r. były przedmiotem rozstrzygnięcia zawartego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Rzeszowie z dnia 26 lutego 1998 r.
Oddalając skargę A.B. na postanowienie Głównego Geodety Kraju z dnia [...] września 2011 r. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie stwierdził, że podziela twierdzenia pełnomocnika skarżącej, że przy sporządzaniu uzasadnienia zaskarżonego postanowienia doszło do pewnych uchybień i tym samym do naruszenia art. 124 § 2 w zw. z art. 107 § 3 i w zw. z art. 126 kpa w powiązaniu z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) – dalej ppsa. Nie mniej jednak wadliwość ta nie miała wpływu na wynik rozstrzygnięcia, ponieważ według art. 145 § 1 pkt 1 c) ppsa, naruszenie przepisów postępowania skutkować może uchyleniem zaskarżonej decyzji jedynie w sytuacji, gdy mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie owo naruszenie nie miało żadnego wpływu na ten wynik, a tym bardziej istotnego.
W ocenie Sądu nie można twierdzić, aby przy wydaniu zaskarżonego postanowienia doszło do naruszenia art. 153 ppsa. Organ zastosował się do oceny prawnej zawartej w wyroku WSA w Warszawie z dnia 15 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 2232/10 i zaakceptował pogląd, iż sam fakt, że decyzja wydana w postępowaniu zwykłym była przedmiotem kontroli sądu administracyjnego nie wyłącza automatycznie możliwości wszczęcia w stosunku do niej postępowania nadzwyczajnego. Organ bowiem na wstępie ma obowiązek zbadać czy okoliczności, które stanowią podstawę postępowania nadzwyczajnego były rozważane na etapie postępowania sądowego, gdy została złożona skarga na decyzję wydaną w zwykłym postępowaniu. Główny Geodeta Kraju przyjął takie stanowisko w zaskarżonym postanowieniu, a jedyne zastrzeżenia można wnosić do tej części uzasadnienia, która dotyczy omówienia przesłanek nieważności wskazanych przez skarżącą we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej wprowadzenia zmian do ewidencji gruntów. Organ dosyć skrótowo wskazał, że skarżąca kwestionuje wykazywany w ewidencji gruntów i budynków stan prawny i faktyczny działek nr ew. [...]. Dalej stwierdził, że zasadność tych roszczeń była przedmiotem decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w L. z dnia [...] lipca 1996 r. Nie można twierdzić, aby powyższe stwierdzenie organu mijało się z prawdą, bowiem istota zastrzeżeń zgłaszanych przez skarżącą we wszystkich pismach jest taka sama. Mianowicie, nie zgadza się ona ze zmniejszeniem powierzchni działek stanowiących przedmiot jej własności. Zasadny jest więc zarzut podniesiony w piśmie pełnomocnika, iż uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie wykazuje, jakie dokładnie zarzuty podnosi skarżąca we wniosku o stwierdzenie nieważności. Nie mniej jednak owo uchybienie nie zmienia istoty rozstrzygnięcia. A.B. w piśmie z dnia 16 listopada 2008 r. wnosi o stwierdzenie nieważności decyzji o odmowie wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów z powodu rażącego naruszenia prawa i podnosi, że aktem darowizny otrzymała własność działek o pow. 1,70 ha, a wskutek kwestionowanej decyzji powierzchnia ta wynosi 1,55 ha. Również zmieniona została powierzchnia działek drogowych, których jest współwłaścicielką z 0,36 ha na 0,18 ha. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że kwestionowana decyzja w przedmiocie zmian w ewidencji gruntów nie dokonała jakichkolwiek zmian w ewidencji, w szczególności nie wprowadziła zmian w powierzchni spornych parceli. Decyzja ta odmawiała wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów. NSA Ośrodek Zamiejscowy w Rzeszowie w wyroku z dnia 26 lutego 1998 r., sygn. akt SA/Rz 1618/96, oddalającym skargę A.B. wyraźnie stwierdził w powołaniu na wówczas obowiązujące przepisy, że możliwość wprowadzenia zmian w aktualnym operacie ewidencji gruntów wymaga przedłożenia stosownych dokumentów geodezyjnych (zmiany przedmiotowe). Tymczasem skarżąca swojego żądania nie uzasadniła stosownymi dokumentami.
Ponadto, NSA rozpoznając skargę na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 1996 r. szczegółowo wyjaśnił skarżącej kwestię rozbieżności w powierzchni jej działek. Stwierdził, że zmiana powierzchni na niekorzyść skarżącej uzewnętrzniła się w wyniku zabiegu geodezyjnego zwanego odnowieniem operatu ewidencji gruntów przeprowadzonego w oparciu o § 29 ust. 1 i § 92 załącznika do zarządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z dnia 20 lutego 1969 r. w sprawie ewidencji gruntów (M.P. Nr 11, poz. 98), którego istota sprowadzała się do dokonania pomiaru istniejącego na gruncie stanu władania, obliczenia w oparciu o uzyskane dane powierzchni tych gruntów oraz zmiany numeracji na mapie ewidencyjnej. To, że wskutek tych działań zmieniła się powierzchnia działek nie oznacza, że nastąpiło to w wyniku wadliwie dokonanych czynności geodezyjnych. Skarżąca nie kwestionowała tych zmian.
NSA zwrócił również uwagę, że operat geodezyjny został ukształtowany na bazie stanu katastralnego, który określał powierzchnię nieruchomości sprzed wielu lat i na przestrzeni tych lat zaistniały zdarzenia, takie jak rozgraniczenie i orzeczenie sądowe o zniesieniu współwłasności, które mogły mieć wpływ na parametry działek. Zatem wówczas, tj. rozpoznając skargę na decyzję o odmowie wprowadzenia zmian do ewidencji gruntów, sąd administracyjny szczegółowo rozważył wszystkie istotne kwestie. Jednocześnie wyjaśnił, że w istocie zwalczane przez skarżącą zmiany zostały wprowadzone w toku postępowania, jakim było odnowienie operatu ewidencji gruntów. Skarżąca mogła więc kwestionować tamto rozstrzygnięcie.
Skarżąca wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji rozwinęła w piśmie uzupełniającym z dnia 22 listopada 2008 r., którego analiza prowadzi do następujących wniosków: skarżąca ponownie podnosi zmniejszenie powierzchni działek i powołuje się akty własności ziemi, które otrzymała jej babka, a następnie na akty notarialne darowizny, którymi to nabyła własność spornych nieruchomości; skarżąca podnosi zarzuty co do przeprowadzenia rozgraniczenia z działkami B.P. twierdzi, że było dokonane na podstawie fałszywych dokumentów; podnosi zarzuty co do wprowadzenia zmian w numeracji działek, podziału tych działek i przekształceń powierzchniowych; twierdzi, że obowiązuje wyłącznie powierzchnia działek wynikająca z aktów własności ziemi i aktów darowizny.
Twierdzenia i wątpliwości skarżącej dotyczą zatem tych kwestii, które zostały dokładnie wyjaśnione w wyroku NSA z dnia 26 lutego 1998 r. Sąd ten powiązał wszystkie te kwestie w logiczny wywód, którego celem było wyjaśnienie, że po pierwsze skarżąca nie złożyła stosownych dokumentów, które uzasadniałyby wprowadzenie jakichkolwiek zmian do ewidencji, a po drugie nastąpiły zdarzenia prawne po dacie sporządzenia umów darowizny, które niejako tłumaczą zmniejszenie powierzchni spornych działek. Podkreślono także, że skarżąca nie kwestionowała tych zdarzeń prawnych.
Jedyna kwestią, która nie została poruszona przez NSA, a w konsekwencji w zaskarżonym postanowieniu były zarzuty dotyczące prawidłowości prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego. Zarzut ten został także podniesiony, jako zasadniczy w skardze na postanowienie z dnia [...] września 2011 r. Co prawda organ nie wypowiedział się w tym zakresie, jednak nie ma to żadnego znaczenia dla sprawy. Postępowanie dotyczy nieważności decyzji odmawiającej wpisu zmiany do ewidencji gruntów. Nie jest zatem dopuszczalne w tym postępowaniu dokonywanie oceny innego postępowania administracyjnego w ramach innego postępowania nadzwyczajnego. Ewentualne sfałszowanie dokumentacji dla celów postępowania rozgraniczeniowego mogłoby stanowić podstawę wznowienia wymienioną w art. 145 § 1 pkt 1 kpa, ale w tym właśnie postępowaniu, nie zaś w sprawie zakończonej decyzją Wojewody [...] z dnia [...] września 1996 r. Jeśli skarżąca ma wolę kwestionowania rozstrzygnięcia wydanego w postępowaniu rozgraniczeniowym z przyczyny wymienionej wyżej, przysługuje jej skarga o wznowienie, lecz jest to zupełnie odrębny tryb zmierzający do wzruszenia rozgraniczenia, nie zaś decyzji odmawiającej wznowienia postępowania.
Ponieważ organ stosownie do art. 153 ppsa związany był poglądem prawnym wyrażonym w poprzednim wyroku WSA z dnia 15 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 2232/10, a tam stwierdzono, że fakt utrzymania w mocy decyzji na skutek oddalenia skargi na nią przez sąd administracyjny zamyka organom legitymowanym do uruchomienia nadzwyczajnego trybu postępowania możliwość pozbawienia jej mocy wiążącej, jednakże tylko w takim zakresie, w jakim przyczyny tej wadliwości objęte są zakresem rozpoznania i orzekania sądu administracyjnego - nie był władny odmówić wszczęcia postępowania nieważnościowego wyłącznie z tej przyczyny, że decyzja objęta tym postępowaniem była przedmiotem oceny sądu administracyjnego. Wykonał zatem w dalszej kolejności zalecenie WSA. Przedmiotem analizy dokonanej w zaskarżonym postanowieniu było porównanie żądania skarżącej oraz zakresu rozpoznania sprawy przez NSA w wyroku z dnia 26 lutego 1998 r. Organ doszedł do trafnego wniosku, że obecnie zgłoszone zarzuty zostały wyjaśnione przez NSA, co uniemożliwia ponowne wszczęcie postępowania w tym samym przedmiocie.
W skardze kasacyjnej od omawianego wyroku z dnia 16 lutego 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 1719/11, A.B. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.) – dalej ppsa, poprzez brak jego zastosowania oraz art. 151 ppsa (poprzez jego zastosowanie) i nie uchylenie zaskarżonego postanowienia Głównego Geodety Kraju z dnia [...] września 2011 r. i z dnia [...] czerwca 2011 r., pomimo istnienia przesłanek do uchylenia zaskarżonych postanowień, ponieważ wbrew ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Główny Geodeta Kraju nie dokonał prawidłowej wykładni art. 153 ppsa i tym samym nie wykonał wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 2232/10, poprzez brak rozważenia, które okoliczności objęte wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji prowadzonej pod sygn. akt II SA/Rz 1618/96 były przedmiotem badania przez Naczelny Sąd Administracyjny. W zaskarżonym wyroku Sąd przyznał, że zaistniały braki w postępowaniu administracyjnym, które stanowią naruszenie przepisów postępowania, ale jednocześnie stwierdził, że nie mają one istotnego wpływu na wynik sprawy. W ocenie skarżącej, podniesiony przez nią zarzut polegający na nie wykazaniu, jakie dokładnie zarzuty podnosi we wniosku o stwierdzenie nieważności, może zmieniać istotę rozstrzygnięcia. Organ nie odniósł się do innych, niż wynikające z art. 156 § 1 pkt 2 i 7 kpa, podstaw stwierdzenia nieważności decyzji. Główny Geodeta Kraju nie wykonał swoich obowiązków w postaci ustalenia istoty i zakresu postępowania wszczętego na wniosek strony, a jedynie ograniczył się do przyjęcia podstawy prawnej wskazanej przez wnioskodawcę. Wniosek wiąże co do treści żądania, natomiast podstawy prawne podejmowanej decyzji administracyjnej ustalane są na podstawie własnej oceny organu, w stosunku do której podstawa wskazana we wniosku stanowi jedynie propozycję często określaną bez należytej merytorycznej wiedzy wnioskodawcy. Zdaniem skarżącej ustalenia organu dotyczące przedmiotu rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego nie wypełniają nakazu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wyrażonego w wyroku z dnia 15 marca 2011 r., gdyż opierając się tylko i wyłącznie na tych ustaleniach nie można stwierdzić, czy organ wydający decyzję odniósł się do żądania skarżącej oraz uzyskać odpowiedzi, czy i w jakim zakresie wniosek był już przedmiotem badania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skarżąca zaskarżała decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 1996 r. zarzucając nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności w sprawie, a w szczególności brak ustaleń co do losów brakującej powierzchni działek. Zarzuty stawiane uprzednio przez skarżącą wskazywały na to, że wspomniane braki nie stanowiły przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny również nie powoływał się na art. 156 kpa, ani nie odnosił się wprost do ewentualnego zaistnienia przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji. W związku z tym Główny Geodeta Kraju, rozpatrując wniosek skarżącej, powinien w sposób jasny i precyzyjny wskazać, które okoliczności miały stanowić ewentualną podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji i wskazać te, które zostały rozpatrzone przez Naczelny Sąd Administracyjny, nie ograniczając się przy tym do przytoczenia jedynie fragmentów uzasadnienia wyroku tego Sądu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Geodeta Kraju stwierdził, że zarzuty kasacyjne nie mogą stanowić podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 2 ppsa w świetle wskazanych w tej odpowiedzi wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna, nie zawiera usprawiedliwionych podstaw do jej uwzględnienia, dlatego podlega oddaleniu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje bowiem sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ppsa), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 ppsa. Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu pierwszej instancji w ramach zarzutu zgłoszonego w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał ten zarzut za niezasadny.
Na wstępie należy podkreślić, że zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 ppsa nie spełnia wymagań określonych art. 174 pkt 2 ppsa, który stanowi, że skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wprawdzie powołane przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 ppsa mają charakter procesowy, jednakże ich naruszenie, co do zasady, nie jest możliwe bez wykazania w skardze kasacyjnej naruszenia innych przepisów postępowania lub przepisów prawa materialnego, ponieważ powołane przepisy określają jedynie kształt rozstrzygnięcia sądowego, będącego efektem dokonanych przez sąd administracyjny ustaleń i ocen.
W skardze kasacyjnej nie wskazano jednak, które przepisy prawa i w jaki sposób zostały naruszone przez Sąd pierwszej instancji, co – zdaniem skarżącej kasacyjnie – miałoby spowodować wydanie przez Sąd orzeczenia o treści wynikającej z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, zamiast orzeczenia, które wydane zostało o treści wynikającej z art. 151 ppsa. Sąd mógłby naruszyć art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa tylko wtedy, gdyby ocena prawna sądu nie wskazywała na zaistnienie jakichkolwiek wad ocenianego rozstrzygnięcia administracyjnego. Natomiast naruszenie art. 151 ppsa mogłoby nastąpić wtedy, gdyby sąd oddalił skargę, pomimo wyrażenia w uzasadnieniu orzeczenia negatywnych ocen kwalifikujących kontrolowany akt administracyjny do uchylenia albo do stwierdzenia nieważności.
Ponadto, brak zastosowania przez sąd administracyjny przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, jak wskazano w skardze kasacyjnej, nie stanowi okoliczności uzasadniającej formułowanie zarzutu kasacyjnego. Z art. 174 pkt 1 ppsa wynika jedynie, że skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie. Czym innym jest zatem zastosowanie przez sąd przepisu prawa materialnego w sposób niewłaściwy, co uzasadnia zgłoszenie zarzutu kasacyjnego, a czym innym jest niezastosowanie przez sąd określonego przepisu prawa. Nie można zatem zarzucać sądowi naruszenia prawa, którego nie stosował. Niezastosowanie określonego przepisu prawa może być natomiast wynikiem naruszenia przez sąd tych przepisów, które zastosował. Takiego jednak zarzutu nie zgłoszono w skardze kasacyjnej.
Niezależnie jednak od powyższego, z akt wynika, że skarżąca kasacyjnie podejmuje starania o ujawnienie w ewidencji gruntów i budynków powierzchni nieruchomości w takiej wielkości, która wynika z aktu jej nabycia. Kwestia prawidłowości oceny braku podstaw do wprowadzenia takiej zmiany do ewidencji gruntów i budynków była już przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ w Rzeszowie w wyroku z dnia 26 lutego 1998 r., sygn. akt SA/Rz 1618/96. W wyroku tym oceniono bowiem decyzje Kierownika Urzędu Rejonowego w L. z dnia [...] lipca 1996 r. i Wojewody [...] z dnia [...] września 1996 r. dotyczące odmowy wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów wsi [...] w odniesieniu do powierzchni działek ewidencyjnych nr [...], o łącznej powierzchni 1,40 ha, stanowiących własność A.B. oraz działek ewidencyjnych nr [...], o łącznej powierzchni 0,18 ha, stanowiących współwłasność A.B. i J.P.. Zgłaszane obecnie przez skarżącą kasacyjnie żądanie stwierdzenia nieważności tych decyzji, jakkolwiek uzasadniane różnymi okolicznościami, także takimi, które nie zostały literalnie opisane w powołanym wyżej wyroku NSA OZ w Rzeszowie z dnia 26 lutego 1998 r., nie zmienia faktu, iż zarzuty skarżącej kasacyjnie zmierzają do uznania za prawidłową powierzchnię jej nieruchomości w takiej wielkości, w jakiej wskazuje skarżąca. Tymczasem, ta okoliczność, była już przedmiotem oceny sądowej, w powołanym wyżej wyroku z dnia 26 lutego 1998 r. i dlatego nie może być obecnie przedmiotem ponownej oceny w ramach nadzwyczajnego postępowania administracyjnego wobec wskazanych wyżej decyzji organów administracji wydanych w dniu [...] lipca 1996 r. oraz w dniu [...] września 1996 r.
Zgłaszane obecnie zarzuty wobec postępowania rozgraniczeniowego i podziałowego prawidłowo zostały ocenione przez Sąd pierwszej instancji, jako nie należące do przedmiotu niniejszego postępowania. Samo bowiem kwestionowanie rozstrzygnięć wydanych w odrębnych postępowaniach nie pozbawia mocy wiążącej tych rozstrzygnięć. Dopiero wynik stosownych postępowań przeprowadzonych wobec odrębnie wydanych rozstrzygnięć w sprawach rozgraniczenia oraz podziału nieruchomości mógłby stanowić podstawę do oceny ich wpływu na aktualność danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło