I FZ 3/12

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-03-19

Skład orzekający: Grażyna Jarmasz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji administracyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym może zostać uwzględniony bez przedstawienia konkretnych dowodów na istnienie przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a.?
Ratio decidendi
Wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji administracyjnej wymaga wykazania przez stronę istnienia przesłanek określonych w art. 61 § 3 P.p.s.a., tj. niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Ogólnikowe twierdzenia bez poparcia dowodami nie uzasadniają wstrzymania wykonania decyzji. Sąd nie ma obowiązku ani kompetencji do przeprowadzania postępowania wyjaśniającego z urzędu w tym zakresie.
Stan faktyczny
Skarżący H. S. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 5 sierpnia 2011 r. dotyczącą podatku od towarów i usług oraz wniosek o wstrzymanie wykonania tej decyzji. WSA w Gliwicach odmówił wstrzymania wykonania decyzji, uznając, że skarżący nie przedstawił dowodów na istnienie przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a. Skarżący argumentował, że wykonanie decyzji spowoduje nieodwracalne szkody, w tym likwidację przedsiębiorstwa i utratę źródła utrzymania, jednak nie poparł tych twierdzeń wystarczającymi dokumentami.
Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 listopada 2011 r. w zakresie odmowy wstrzymania wykonania decyzji Dyrektora Izby Skarbowej.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Grażyna Jarmasz, , , po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia H. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 listopada 2011 r. sygn. akt III SA/Gl 1639/11 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi H. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 5 sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia oddalić zażalenie. I FZ 3/12 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 7 listopada 2011 r., sygn. akt III SA/Gl 1639/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej przez H. S. decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 5 sierpnia 2011 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług. W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, że sformułowany w skardze wniosek został uzasadniony ogólnikowym twierdzeniem o grożącym skarżącemu oraz jego rodzinie niebezpieczeństwie wyrządzenia nieodwracalnych szkód oraz pozbawienia warunków egzystencji. Twierdzenia te nie zostały poparte żadnymi dowodami. Powołując art. 61 § 1 i 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej P.p.s.a.) Sąd pierwszej instancji uznał, że argumentacja wniosku nie uzasadniała jego słuszności, gdyż strona nie przedstawiła żadnych dowodów przemawiających za tym, że wykonanie zaskarżonej decyzji wyrządzi jej znaczną szkodę lub spowoduje trudne do odwrócenia skutki. Uzasadnienie wniosku oparte zostało na ogólnikowych twierdzeniach, a Sąd nie ma uprawnień do przeprowadzania postępowania wyjaśniającego z urzędu w poszukiwaniu przyczyn ubiegania się strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w postępowaniu sądowym, ani tym bardziej domniemywania okoliczności, które przemawiałyby za pozytywnym rozpatrzeniem wniosku w tym zakresie. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie ma możliwości oceny zasadności wniosku i nie pozostaje nic innego, jak tylko odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, albowiem w gestii strony leży sprecyzowanie we wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji okoliczności wskazujących na wypełnienie przesłanek zawartych w art. 61 § 3 P.p.s.a oraz przedstawienie dowodów na ich poparcie. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie w całości i zmianę rozstrzygnięcia przez uwzględnienie wniosku, tj. wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, wskazując na błąd w ocenie stanu faktycznego sprawy i nieuwzględnienie tzw. "notariów", które nie wymagały przeprowadzenia dowodów w pełnym zakresie. Skarżący zaznaczył, że faktycznie obciążająca go kwota przy wykonaniu decyzji wynosi ponad milion złotych (w wersji Dyrektora Izby Skarbowej). Opisując działania organów podatkowych i swoją ocenę zachowania tych organów skarżący wniósł o umożliwienie mu w pełnym wymiarze i bez jakichkolwiek obciążeń włączenia się w spór na równych prawach z organem państwowym. Zdaniem strony na tle szeregu istotnych wątpliwości w sprawie i rażącego nadużycia prawa wykonanie decyzji przed rozpoznaniem sprawy przez niezawisły sąd nie służy ochronie interesów Skarbu Państwa, lecz stanowi przejaw bezdusznego i niemającego umocowania w prawie rygoryzmu wobec obywatela – ofiary przestępstw. Odnosząc się do powołanych we wniosku podstaw wstrzymania wykonania decyzji na tle grożącego skarżącemu i jego rodzinie niebezpieczeństwa wyrządzenia nieodwracalnych szkód oraz wywołania trudnych do odwrócenia skutków w następstwie ich wykonania, skarżący wskazał, że przesłanki te są w pełni zasadne i nie podzielił stanowiska Sądu pierwszej instancji co do ich ogólnikowości. Zdaniem skarżącego oczywiste ujemne następstwa egzekucji to powszechnie znane okoliczności, których nie trzeba udowadniać. W świetle egzekucyjnego zajęcia rachunków bankowych oczywistym jest bowiem, że przedsiębiorca nie może wykonywać transakcji gospodarczych, gdyż całość płatności przejmuje Skarb Państwa, a jakikolwiek obrót z kontrahentem w takiej sytuacji może stanowić przestępstwo wyłudzenia świadczenia, gdyż pierwszeństwo zaspokojenia ma Skarb Państwa. Zajęcie rachunku bankowego i utrata wiarygodności wobec kontrahentów wywołuje ustanie działalności firmy i generowanie kosztów aż do jej upadłości, a brak możliwości zawierania kontraktów i realizacji płatności prowadzi w pełni do utraty warunków egzystencji. Skarżący wskazał, że nie dysponuje majątkiem pozwalającym na spłatę wątpliwych pod względem prawnym "zobowiązań". Zaznaczył, że nie dysponuje wolnymi środkami obrotowymi, nie ma też zdolności zaciągnięcia kredytu finansowego. Zajęcie bankowe dyskwalifikuje skarżącego jako przedsiębiorcę i podatnika pod każdym względem i w zasadzie egzekucja nieuchronnie doprowadzi do likwidacji firmy. Skarżący wskazał też, że zamieszkuje w domu rodzinnym – nieruchomość jest objęta współwłasnością i jest to jedyne lokum mieszkalne rodziny, w tym dwójki dzieci. Zdaniem strony w sprawie zachodzi realne niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącemu znacznej szkody i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, w tym fizycznej likwidacji przedsiębiorstwa i utraty jedynego źródła utrzymania. Niebezpieczeństwo to jest nad wyraz oczywiste, a całość przy dalece wątpliwych prawnie zachowaniach organów skarbowych. Zdaniem strony organy bezsprzecznie dowiodły, że liczne wątpliwości faktyczne i prawne nie przemawiają za tym, by pilne wykonanie błędnych decyzji leżało w społecznie uzasadnionym interesie. Do zażalenia skarżący dołączył opinię bankową jako dowód zajęcia rachunku bankowego jego firmy wraz z saldem. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zauważyć należy, że art. 61 § 3 P.p.s.a. przewiduje możliwość wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności na wniosek strony, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia stronie znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że skoro ustawa przyznaje stronie prawo do wystąpienia do sądu z takim wnioskiem, uzależniając możliwość udzielenia tej stronie ochrony tymczasowej od wystąpienia choć jednej z dwóch wskazanych w powołanym przepisie przesłanek, to obowiązkiem strony jest wskazanie we wniosku okoliczności na poparcie spełnienia przynajmniej jednej z tychże przesłanek. Decyzja o skorzystaniu z możliwości ubiegania się o udzielenie ochrony tymczasowej należy do strony postępowania, jednakże powinna ona mieć świadomość, że uprawnienie to wiąże się z obowiązkiem uzasadnienia wniosku, poprzez poparcie go stosownymi twierdzeniami i dokumentami na okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek wstrzymania wykonania decyzji (por. np. postanowienie NSA z 26 listopada 2007 r., II FZ 338-339/07). Słusznie Sąd pierwszej instancji wskazał przy tym na brak kompetencji sądu administracyjnego do przeprowadzania z urzędu postępowania wyjaśniającego w zakresie ewentualnego zaistnienia przesłanek, o których mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. Analizując argumentację zaprezentowaną przez stronę w toku niniejszego postępowania wpadkowego uznać w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego należy, że skarżący nie wykazał, iż zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W zawartym w skardze wniosku skarżący ograniczył się do wskazania, że wnosi o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji "z uwagi na rażące naruszenie przepisów prawa i bezprawne dokonanie wymiaru podatku VAT [...] oraz zważywszy, iż wykonanie bezprawnej decyzji naraziłoby skarżącego podatnika i jego rodzinę na nieodwracalne szkody oraz pozbawiłoby skarżącego i członków rodziny warunków egzystencji". Wbrew stanowisku zaprezentowanemu w zażaleniu takie uzasadnienie wniosku uprawniało Wojewódzki Sąd Administracyjny do konstatacji, że twierdzenia wnioskodawcy były ogólnikowe i nie zostały poparte żadnymi dowodami. Również z zażalenia nie wynika w istocie, że w okolicznościach sprawy wykonanie zaskarżonej decyzji skutkowałoby niebezpieczeństwem wyrządzenia skarżącemu znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Analiza zażalenia prowadzi do wniosku, że podstawowym argumentem, który w ocenie strony przemawia za zasadnością jej żądania, jest wątpliwa zgodność z prawem podjętych w sprawie przez organy podatkowe działań. Tymczasem kwestia zgodności bądź braku zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie może być badana w toku postępowania wpadkowego, jakim jest postępowanie z wniosku o wstrzymanie wykonania tej decyzji. Skarżący wskazuje, że nie kwestionuje tego, iż merytorycznej oceny decyzji dokonuje się w trybie "pełnego sądowego postępowania", jednakże w istocie domaga się uwzględnienia jego stanowiska co do bezprawności decyzji już na obecnym etapie postępowania. Postrzegana przez stronę niezgodność działań organów administracji publicznej z prawem – niezależnie od istniejącego zdaniem strony stopnia bądź "oczywistości" tej bezprawności – nie może przemawiać za zasadnością wniosków w postępowaniach wpadkowych. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 61 § 1 P.p.s.a. wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Przesłanki umożliwiające to wstrzymanie w postępowaniu sądowoadministracyjnym (art. 61 § 3 P.p.s.a.) nie odwołują się w żaden sposób do merytorycznej zasadności działań podjętych w toku postępowania administracyjnego, a skoro wstrzymanie wykonania decyzji trzeba rozpatrywać w kategoriach wyjątku od zasady przewidzianej w art. 61 § 1 P.p.s.a., a wyjątków nie należy interpretować rozszerzająco, względy podnoszone przez stronę w omawianym zakresie, w tym umożliwienie jej włączenia się "bez jakichkolwiek obciążeń" w spór z organem, nie mogą zostać uznane za istotne dla rozstrzygnięcia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Podobnie ocenić trzeba takie podnoszone przez skarżącego kwestie jak to, że wykonanie decyzji nie leży "w społecznie uzasadnionym interesie", czy to, że obecny stan sprawy nie wymaga stosowania działań nagłych. Żaden z tych argumentów nie ma wagi prawnej w świetle przesłanek zawartych w art. 61 § 3 P.p.s.a. Odnosząc się do argumentacji zaprezentowanej przez skarżącego w związku z zarzuconą przez Sąd pierwszej instancji ogólnikowością twierdzeń wniosku i niepoparciem ich żadnymi dowodami, podkreślić przede wszystkim należy, że błędny jest pogląd skarżącego odwołujący się do tzw. notoriów. Przedstawione w tym zakresie w uzasadnieniu zażalenia stanowisko sprowadzić można do konkluzji, iż egzekucyjne zajęcie rachunków bankowych prowadzi do oczywistych ujemnych następstw, co powinno być uwzględnione przez Sąd bez żadnej dodatkowej argumentacji strony w tym względzie. Odnosząc się do tej kwestii wskazać trzeba, że wywieranie skutków finansowych dla dłużnika jest normalną konsekwencją egzekucji administracyjnej i zgodzić się należy ze skarżącym, że skutki w tym zakresie są oczywiste i ujemne (prowadzą do zmniejszenia majątku zobowiązanego). Podkreślenia w związku z tym wymaga, że instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji nie służy zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji, lecz jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło. Tylko niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody (podkr. NSA) lub trudnych do odwrócenia skutków stanowi przesłankę umożliwiającą skorzystanie z instytucji wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Nie bez znaczenia dla oceny wystąpienia przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a. jest też to, iż w przypadku ewentualnego uwzględnienia skargi strony uiszczone już, a nienależne zobowiązanie będzie podlegać zwrotowi wraz z odsetkami, stanowiącymi swoistą formę odszkodowania. Stąd też nie sposób podzielić stanowiska skarżącego, który z samego faktu toczącej się egzekucji z rachunków bankowych wnioskuje o podstawie do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Z argumentów dotyczących sytuacji majątkowej skarżącego w zażaleniu wskazano na następujące okoliczności: - zobowiązania kwotowo przekraczają zdolności płatnicze skarżącego (przekraczają wieloletnie dochody jego firmy); - skarżący nie dysponuje wolnymi środkami obrotowymi; - skarżący nie ma zdolności zaciągnięcia kredytu; - skarżący zamieszkuje w nieruchomości objętej współwłasnością, przy czym jest to jedyne lokum mieszkalne rodziny, w tym dwójki dzieci. Zdaniem strony powyższe uzasadnia stanowisko, że w sprawie zachodzi w pełni realne niebezpieczeństwo wywołania znacznej szkody i spowodowania trudnych, a wręcz niemożliwych do odwrócenia skutków, w tym fizycznej likwidacji przedsiębiorstwa i utraty jedynego źródła utrzymania. Na poparcie tego poglądu skarżący załączył do zażalenia opinię bankową, która zawiera informację o zajęciu rachunku jego przedsiębiorstwa i wskazuje wysokość przydzielonego i wykorzystanego kredytu odnawialnego w tym rachunku. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego ani ten dokument ani ogólnikowe twierdzenia skarżącego dotyczące jego sytuacji majątkowej nie wskazują na to, że w okolicznościach sprawy spełnione zostały przesłanki, o których mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. Zwłaszcza za gołosłowny i niewynikający z pozbawionych jakichkolwiek precyzyjnych danych twierdzeń o sytuacji finansowej strony uznać należy argument o grożących skarżącemu skutkach w postaci likwidacji przedsiębiorstwa i utraty źródła utrzymania. Tak mało szczegółowe i niepoparte żadną dokumentacją - poza wskazaną opinią bankową (z której nie wynika ani wysokość zajęć, ani np. wysokość obrotów na rachunku bankowym) - twierdzenia nie mogą świadczyć o spełnieniu przesłanek, o których mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. Również łączna kwota ciążących na stronie zobowiązań podatkowych nie świadczy sama w sobie o tym, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Podkreślić raz jeszcze trzeba, że to do strony należy wykazanie, że zachodzą przesłanki wstrzymania wykonania decyzji. Nie jest w tym zakresie wystarczające powoływanie się na przesłanki z art. 61 § 3 P.p.s.a. bez poparcia twierdzeń strony konkretnymi faktami. Uzasadnienie wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności odzwierciedlających możliwość zajścia zagrożeń, o których mowa w omawianym przepisie, a brak należytego uzasadnienia w tym zakresie uniemożliwia pozytywną dla strony ocenę wniosku. Należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, który zwrócił uwagę, iż sąd w odniesieniu do wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu nie może się domyślać lub przewidywać, jakie zajdzie realne niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Zaznaczyć warto, że mimo tego, iż w zaskarżonym postanowieniu Wojewódzki Sąd Administracyjny jednoznacznie stwierdził, że to do strony należy zarówno precyzyjne wskazanie na okoliczności świadczące o spełnieniu przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a., jak i przedstawienie dowodów na ich poparcie, w zażaleniu skarżący ogranicza się w zasadzie do ogólnikowych informacji niepozwalających na jednoznaczne stwierdzenie, czy w istocie wymogi z art. 61 § 3 P.p.s.a. zostały spełnione. Niewątpliwie utrata źródła utrzymania jest skutkiem trudnym do odwrócenia i wysoce szkodliwym, jednakże w niniejszej sprawie brak jest powołania się na konkretne okoliczności, które mogłyby wskazywać na możliwość spełnienia subiektywnych obaw skarżącego w tym zakresie. Brak jest przykładowo odwołania się do dokumentów źródłowych odzwierciedlających sytuację skarżącego – nie podano (choćby szacunkowych) aktualnych przychodów, czy też zobowiązań (poza kredytem odnawialnym) z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Nie dysponując aktualnymi i konkretnymi danymi dotyczącymi wysokości dochodów i kosztów przedsiębiorstwa skarżącego, wielkości zatrudnienia, majątku oraz zadłużenia Naczelny Sąd Administracyjny nie może uznać, że niepoparte żadnym dokumentem stwierdzenie o utracie źródła utrzymania jest wystarczające do uznania spełnienia przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a. Wobec powyższego trudno uznać, że egzekucja z jednego rachunku bankowego (a tylko na taką egzekucję wskazuje w zażaleniu skarżący) miałaby spowodować utratę źródła utrzymania, a co za tym idzie, aby były podstawy do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Zwrócić uwagę też należy na to, że w świetle art. 8-10 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r., Nr 229, poz. 1954 ze zm.) dopuszczalność prowadzenia egzekucji jest ograniczona do zakresu, w jakim nie zostanie zagrożone minimum utrzymania dłużnika i osób pozostających według ustawowego obowiązku na jego utrzymaniu. Wobec braku uzasadnienia wniosku przez uprawdopodobnienie obaw skarżącego dotyczących likwidacji przedsiębiorstwa, czy utraty źródła utrzymania, nie jest możliwe uznanie podnoszonych w tym zakresie twierdzeń za wystarczające w świetle wymogów z art. 61 § 3 P.p.s.a. W podsumowaniu powyższego stwierdzić należy, że w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego strona nie wykazała, iż zachodzą przesłanki wskazane w art. 61 § 3 P.p.s.a., nie jest bowiem wystarczający sam wywód skarżącego co do jego obaw w tym zakresie. Uzasadnienie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu jest w danej sprawie obiektywnie zasadne, twierdzenia zaś wnioskodawcy powinny zostać poparte dokumentami źródłowymi, zwłaszcza dotyczącymi jego sytuacji finansowej oraz majątkowej (por. np. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, LexisNexis 2006, s. 188). Inicjatywa w tym zakresie należy do strony, a podanie lakonicznych informacji i niepoparcie ich stosownymi dokumentami prowadzi do uznania, iż strona nie wywiązała się z obowiązku wykazania w wystarczającym stopniu istnienia okoliczności uzasadniających obawę wyrządzenia znacznej szkody bądź spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Ogólnikowość złożonego w niniejszej sprawie zażalenia nie pozwala na zweryfikowanie, czy w istocie w przypadku wykonania zaskarżonej decyzji zajdzie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, a – jak już wskazano wyżej – ciężar wykazania występowania tych przesłanek spoczywa na ubiegającej się o przyznanie ochrony tymczasowej stronie. Stąd też uznać należy, że brak jest w aktach sprawy danych uprawniających do stwierdzenia, że spełnione zostały przesłanki wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, stosownie do art. 61 § 3 P.p.s.a., co świadczy o zgodności z prawem skarżonego postanowienia Sądu pierwszej instancji. Wskazać jedynie dodatkowo należy, iż postanowienia w sprawie wstrzymania aktu lub czynności sąd może zmienić w każdym czasie w razie zmiany okoliczności (art. 61 § 4 P.p.s.a.). Podkreślić jednak ponownie trzeba, iż w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku, by powołane w nim okoliczności wskazywały na zajście w jej przypadku przesłanek z art. 61 § 3 ustawy oraz poparcie twierdzeń w tym zakresie stosownymi dokumentami. Jeżeli bowiem w sprawie występują okoliczności przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji, to sąd musi mieć o nich wiedzę i możliwość zweryfikowania tej wiedzy, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę. Bez wpływu na przedmiotowe rozstrzygnięcie pozostają wątpliwości skarżącego co do prawidłowości uiszczonego wpisu od skargi – strona miała możliwość zaskarżenia zarządzenia w tym zakresie, a rozpatrywanie tej kwestii w innym trybie, w tym na obecnym etapie postępowania, jest niedopuszczalne. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło