I OSK 1971/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-03-27
Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Anna Lech, Jolanta Sikorska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik lotniczy jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania pasażerowi za opóźniony lot, jeśli nie wykazał, że opóźnienie zostało spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami, których nie można było uniknąć mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków?Ratio decidendi
Przewoźnik lotniczy jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania pasażerowi za opóźniony lot, jeśli opóźnienie wynosi co najmniej trzy godziny, chyba że przewoźnik udowodni, że opóźnienie zostało spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami, których nie można było uniknąć mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Problem techniczny samolotu nie stanowi nadzwyczajnej okoliczności, jeśli mieści się w granicach normalnej działalności przewoźnika i nie wykazano, że był nieunikniony.Stan faktyczny
W dniu stycznia 2010 r. lot nr [...] z G. do B. był opóźniony o 7 godzin i 55 minut z powodu usterki technicznej samolotu. Pasażer J. R. A. nie otrzymał odszkodowania od przewoźnika lotniczego. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego stwierdził naruszenie prawa przez przewoźnika i nałożył karę pieniężną. Przewoźnik kwestionował obowiązek wypłaty odszkodowania, wskazując na nadzwyczajne okoliczności awarii.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.), Sędzia NSA Anna Lech, Sędzia del. NSA Jolanta Sikorska, Protokolant starszy inspektor sądowy Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. L. C. H. O. D. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 249/11 w sprawie ze skargi R. L. C. H.O. D. A. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia naruszenia przez przewoźnika lotniczego prawa przez nie wypłacenie pasażerowi odszkodowania oraz nałożenia kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Warszawie wyrokiem z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 249/11 oddalił skargę [...] w I. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] listopada 2010r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia naruszenia przez przewoźnika lotniczego prawa przez nie wypłacenie pasażerowi odszkodowania oraz kary pieniężnej za opóźnienie lotu.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzją nr [...] wydaną dnia [...] czerwca 2010 r. na podstawie art. 205 b ust. 1 pkt 2 oraz art. 209b ust. 1 i 3 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. – Prawo lotnicze (Dz.U. z 2006 r., Nr 100, poz. 696 ze zm.) oraz art. 104 § 1 i art. 62 kpa stwierdził naruszenie przez przewoźnika lotniczego [...] postanowień art. 7 ust. 1 lit. a w zw. z art. 6 rozporządzenia nr 261/2004/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91 (Dz. U. UE L 46 z 17.02.2004 r.) zwanego dalej "rozporządzeniem", polegające na niewypłaceniu pasażerowi J. R. A. odszkodowania w wysokości 250 EUR, w związku z opóźnieniem lotu nr [...] z G. do B. w dniu [...] stycznia 2010 r, ustalił termin usunięcia ww. nieprawidłowości w ciągu 14 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji oraz nałożył na przewoźnika lotniczego [...] karę pieniężną za naruszenie art. 7 rozporządzenia w wysokości tysiąca złotych.
W uzasadnieniu decyzji organ podał, że J. R. A. miał potwierdzoną rezerwację na rejs przewoźnika lotniczego [...] z G. do B. dniu [...] stycznia 2010 r. na godzinę 13:25 (LT). Rejs ten był opóźniony o 7 godzin i 55 minut w wyniku czego pasażer zrezygnował z przelotu.
Przyczyną opóźnienia tego lotu była usterka techniczna samolotu [...] o znakach rejestracyjnych [...]. Usterkę zauważono w trakcie odkołowania tuż przed lotem [...] w dniu [...] stycznia 2010 r. Samolot wycofano z eksploatacji celem naprawy. Usunięcie usterki wymagało sprowadzenia mechaników ze S. Samolot przywrócono do eksploatacji w tym samym dniu, a rejs do B. ostatecznie był opóźniony o 7 godzin 55 minut. Przewoźnik na potwierdzenie faktu wystąpienia usterki przesłał kopię raportu technicznego samolotu [...] oraz szczegółowe informacje dotyczące zdarzenia. Dokumenty te zostały przekazane do Departamentu Techniki Lotniczej celem ich oceny pod kątem zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności. Zgodnie z art. 7 ust. 1 lit. a w związku z art. 5 ust. 1 lit. c rozporządzenia za odwołanie lotu o długości do 1500 kilometrów przysługuje odszkodowanie w wysokości 250 EUR. Odległość z lotniska w G. do B. wynosi 655 kilometrów. Zgodnie z art. 5 ust. 3 rozporządzenia w przypadku odwołania lotu pasażerowie, których odwołanie dotyczy mają prawo do ww. odszkodowania od obsługującego przewoźnika chyba, że przewoźnik udowodni, że odwołanie zostało spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Zgodnie z punktem 14 Preambuły rozporządzenia za nadzwyczajne okoliczności można uznać m.in. nieoczekiwane wady mogące wpłynąć na bezpieczeństwo lotu. Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich w wyroku z dnia 19 listopada 2009 r. w sprawach połączonych C-402/07 i C-432/07 Sturgeon i inni "Artykuły 5, 6 i 7 rozporządzenia nr 261/2004 należy interpretować w ten sposób, że do celów stosowania prawa do odszkodowania pasażerów opóźnionych lotów można traktować jak pasażerów odwołanych lotów oraz, że mogą oni powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 tego rozporządzenia jeżeli z powodu tych lotów poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny czyli jeżeli przybędą do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu. Niemniej takie opóźnienie nie rodzi po stronie pasażerów prawa do odszkodowania jeżeli przewoźnik lotniczy jest w stanie dowieść, że odwołanie lub duże opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, to jest okoliczności które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika lotniczego". W rozpoznawanej sprawie bezsporny jest fakt, że pasażer dotarłby do B. z opóźnieniem wynoszącym ponad 3 godziny. W opinii Dyrektora Departamentu Techniki Lotniczej Urzędu Lotnictwa Cywilnego przedstawione przez przewoźnika dokumenty potwierdzają, że wycofanie samolotu z eksploatacji w dniu [...] stycznia 2010 r. spowodowane było niesprawnością zespołu rozruchowego (starter engin) silnika prawego nr 2. Decyzja o wycofaniu tego samolotu z eksploatacji była zasadna, ale usterka mieści się w granicach ryzyka związanego z prowadzoną normalną działalnością przewoźnika. Ponadto, w dodatkowej opinii z dnia [...] maja 2010 r. Dyrektor Departamentu Techniki Lotniczej podtrzymał swoją wcześniejszą opinię dodając, że w załączonych do sprawy materiałach nie ma informacji o przyczynie pożaru (płomienia) w rejonie silnika nr 2, a przypadek ten był badany przez ekipę techniczną [...] na miejscu w G. Jak wskazano w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z dnia 22 grudnia 2008 r. w sprawie C 549/07 "mimo, że ustawodawca wspólnotowy wymienił w tym wykazie "nieoczekiwane wady mogące wpłynąć na bezpieczeństwo lotu" i mimo, że problem techniczny statku powietrznego można zaliczyć do takich wad, okoliczności związane z takim zdarzeniem mogą zostać uznane za "nadzwyczajne" w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 tylko wówczas, gdy odnoszą się do zdarzenia, które - na wzór okoliczności wymienionych w motywie czternastym tego rozporządzenia – nie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwala na skuteczne nad nim panowanie ze względu na jego charakter lub źródło. (...) W konsekwencji w ocenie organu problemy techniczne wykryte podczas przeglądu statków lotniczych lub z powodu braku takiego przeglądu nie mogą stanowić, jako takie "nadzwyczajnych okoliczności", o których mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004. Nie można jednakże wykluczyć, że problemy techniczne są następstwem tych nadzwyczajnych okoliczności, jeżeli ich źródło stanowią zdarzenia, które nie wpisują się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwalają mu na skuteczne nad nimi panowanie".
Organ przeanalizował również zapisy art. 7 ust. 1 lit. a w związku z art. 6, art. 8 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 lit. iii, art. 9 ust. 1 i 2 w zw. z art. 5 ust. 1 lit. b i art. 14 rozporządzenia i uznał, że w sprawie przedmiotowego lotu przepisy powyższe nie zostały przez przewoźnika lotniczego naruszone. Uzasadniając nałożoną na przewoźnika lotniczego karę pieniężną organ podał, że stosownie do art. 209 b ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo lotnicze, kto działa z naruszeniem obowiązków lub warunków wnikających z przepisów rozporządzenia nr 261/2004/WE podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 do 4800 zł. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 2 do ustawy – Prawo lotnicze. Zgodnie z pkt 1.5 załącznika nr 2 do ustawy za naruszenie obowiązku, o którym mowa w art. 7 Prezes Urzędu nakłada karę w wysokości od 1000 do 2500 PLN. Zgodnie z art. 16 ust. 3 rozporządzenia, ustanowione przez Państwa Członkowskie sankcje za naruszenia niniejszego rozporządzenia powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające.
Mając na uwadze, iż przewoźnik lotniczy zaniedbał obowiązku wypłaty odszkodowania w stosunku do ww. pasażera, zasadnym jest nałożenie na niego kary pieniężnej. Jednak ze względu na fakt, iż Prezes Urzędu nie stwierdził innych naruszeń rozporządzenia oraz biorąc pod uwagę, iż w przedmiotowym przypadku przewoźnik był obowiązany z mocy prawa wypłacić pasażerowi odszkodowanie w kwocie 250 EUR, organ uznał, iż kara w wysokości minimalnej stanowiąca średnią równowartość niewypłaconego odszkodowania spełni swoją funkcję odstraszającą, będąc jednocześnie proporcjonalną do naruszenia prawa. Mając na uwadze powyższe, zasadnym w ocenie organu jest nałożenie na przewoźnika kary w wysokości 1000 PLN za naruszenie art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia.
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył [...] z siedzibą w I. podnosząc zarzut naruszenia art. 205 ust. 1 pkt 2, art. 209 b ust. 1 pkt 1 Prawa lotniczego, art. 7 ust. 1 lit. a i art. 6 rozporządzenia nr 261/2004 oraz art. 7, 77 i 107 § 3 kpa.
Po rozpatrzeniu wniosku Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzją nr [...] wydaną [...] listopada 2010 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] czerwca 2010 r. W uzasadnieniu decyzji drugoinstancyjnej organ podtrzymał wszystkie ustalenia i oceny przedstawione w decyzji z dnia [...] czerwca 2010 r., a odnosząc się do zarzutów wniosku podał, powołując treść art. 5 ust. 3 rozporządzenia, że przewoźnik nie wykazał jakie zdarzenie nie wpisujące się w ramy jego działalności i znajdujące się poza jego kontrolą było przyczyną usterki samolotu.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła spółka [...]. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji z [...] czerwca 2010 r. pełnomocnik skarżącego zarzucił organowi:
1. naruszenie art. 205 b ust. 1 pkt 2 i art. 209 b ust. 1 pkt 1 w związku z punktem 1.5 załącznika nr 2 do ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze oraz art. 7 ust. 1 lit. a w związku z art. 6 rozporządzenia ( WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91 (dalej rozporządzenie), poprzez ich błędne zastosowanie i stwierdzenie, że [...] był zobowiązany do wypłaty J. R. A. zryczałtowanego odszkodowania w wysokości 250 EURO chociaż przepisy rozporządzenia nie przyznają pasażerom opóźnionych lotów prawa do zryczałtowanego odszkodowania;
2. naruszenie art. 5 ust. 3 rozporządzenia poprzez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że [...] był zobowiązany do wypłaty J. R. A. zryczałtowanego odszkodowania w wysokości 250 EURO pomimo wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności, których nie można byłoby uniknąć pomimo podjęcia przez [...] wszelkich racjonalnych środków.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że awaria jaka wystąpiła tuż przed startem samolotu na trasie z G. do B. była poważna, kontynuowanie lotu było niemożliwe. Awarie tego rodzaju nie występują w samolotach Boeing 737-800 w sposób typowy czy częstotliwy – przy czym samolot jest prawidłowo serwisowany co uzasadnia przyjęcie, że awaria była niecodziennym problemem technicznym, który nie wpisuje się w normalne ramy wykonywanej przez przewoźnika lotniczego działalności.
W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wnosząc o jej oddalenie podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W dniu 26 lipca 2011 r. wniosek o dopuszczenie do udziału w sprawie złożyło Europejskie Stowarzyszenie [...] z siedzibą w W.
Postanowieniem wydanym dnia 9 marca 2012 r. Sąd na podstawie art. 33 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. dopuścił ww. Stowarzyszenie do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznając skargę za niezasadną wskazał, że sąd administracyjny, zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), kontroluje jedynie legalność zaskarżonej decyzji, a więc prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje wówczas, gdy Sąd stwierdzi, że doszło do naruszenia prawa ( art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przy czym ocena tego naruszenia następuje w świetle prawa obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Sąd I instancji zaznaczył, że od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz.U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864) na mocy, którego Polska stała się członkiem Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem wspólnotowym rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Wspólnoty Europejskiej, w tym zasad ogólnych prawa wspólnotowego, interpretowanym oraz stosowanym w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej.
W ocenie Sądu I instancji analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem kontrolowana decyzja Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] listopada 2010 r. nie narusza prawa.
Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 5 ust. 1 lit. c rozporządzenia nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów (Dz.Urz. UE L 46 z dnia 17 lutego 2004 r.) w przypadku odwołania lotu obsługujący przewoźnik lotniczy powinien wypłacić pasażerowi odszkodowanie na zasadach określonych w art. 7 rozporządzenia nr 261/2004 w kwocie zależnej od długości trasy przelotu. Okoliczności wyłączające odpowiedzialność odszkodowawczą określone zostały w art. 5 ust. 1 lit. c pkt i, ii, iii rozporządzenia nr 261/2004 stanowiącym, że pasażerom nie należy się odszkodowanie jeżeli m.in. zostaną poinformowani o odwołaniu lotu co najmniej dwa tygodnie przed planowanym odlotem oraz w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004, w którym wskazano, że przewoźnik zwolniony jest z tego obowiązku jeżeli może dowieść, iż odwołanie zostało spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków.
Sąd I instancji podkreślił, że przepisy omawianego rozporządzenia mają nie tylko zapewniać wysoki poziom świadczonych przez przewoźników lotniczych usług na obszarze Wspólnoty, ale nade wszystko mają gwarantować pasażerom możliwość egzekwowania ich praw. Stosownie do treści postanowień pkt 14 preambuły do rozporządzenia nr 261/2004, zobowiązania przewoźników powinny być ograniczone lub ich odpowiedzialność wyłączona w przypadku gdy zdarzenie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Okoliczności te mogą w szczególności zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wpływ na działalność przewoźnika.
Sąd I instancji podniósł, że interpretując przepis art. 5, 6, 7 rozporządzenia pod kątem możliwości ich stosowania w przypadku żądania odszkodowania w sytuacji opóźnienia lotu oraz pojęcia nadzwyczajnych okoliczności wyłączających odpowiedzialność przewoźnika w wyroku połączonych spraw o sygn. C-402/07 i 432/07 Trybunał Sprawiedliwości uznał, iż przepisy art. 5, 6 i 7 należy interpretować w ten sposób, że do celów stosowania prawa do odszkodowania pasażerów opóźnionych lotów można traktować jak pasażerów lotów odwołanych oraz, że mogą oni powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 tego rozporządzenia jeśli z powodu tych lotów poniosą stratę czasu wynosząca co najmniej trzy godziny – czyli jeżeli przybędą do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu.
Sąd I instancji zaznaczył, że takie opóźnienie nie rodzi po stronie pasażerów prawa do odszkodowania jeżeli przewoźnik lotniczy jest w stanie dowieść, że odwołanie lub duże opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, to jest okoliczności które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika lotniczego.
Ponadto, Sąd I instancji wskazał, że poza powyższym Trybunał podał, że art. 5 ust. 3 rozporządzenia należy interpretować w ten sposób, że problem techniczny, który wystąpił w statku powietrznym nie jest objęty "nadzwyczajnymi okolicznościami" w rozumieniu tego przepisu chyba, że problem ten jest następstwem zdarzeń, które – ze względu na swój charakter lub źródło – nie wpisują się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i pozostają poza zakresem jego skutecznej kontroli. Uwzględniając powyższe, Sąd I instancji podkreślił, że w rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, iż:
- start samolotu o nr lotu [...] z G. do B. w dniu [...] stycznia 2010 r. opóźnił się o 7 godzin 55 minut,
- przyczyną opóźnienia lotu była usterka techniczna polegająca na niesprawności zespołu rozruchowego silnika prawego nr 2,
- przewoźnik nie wypłacił pasażerowi stosownego odszkodowania (art. 5 ust. 1 c rozporządzenia) na zasadach określonych w art. 7,
- przewoźnik lotniczy nie wykazał, że awaria, której wystąpienie spowodowało opóźnienie lotu została spowodowana zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków (art. 5 ust. 1 lit. c pkt i, ii, iii).
Przepis art. 5 rozporządzenia był przedmiotem wykładni dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 22 grudnia 2008 r. sygn. C 549/07, gdzie stwierdzono m.in., że nie wszystkie nadzwyczajne (a więc takie, których nie można przewidzieć) okoliczności zwalniają przewoźnika z obowiązku wypłacenia pasażerom odszkodowania, przewoźnik musi jednoznacznie wykazać, że przy użyciu wszystkich zasobów ludzkich, materiałowych i środków finansowych jakimi dysponował nie mógł bez poświęceń niemożliwych do przyjęcia z punktu widzenia możliwości jego przedsiębiorstwa uniknąć sytuacji, w której nadzwyczajne okoliczności skutkowały odwołaniem lotu.
Tego w rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu I instancji, skarżący nie wykazał. Podał jedynie, że awaria nastąpiła nagle, dla jej usunięcia koniecznym było sprowadzenie odpowiednio wykwalifikowanych mechaników z W. (do czego był zobowiązany przez irlandzkie władze lotnicze), samolot był prawidłowo serwisowany, a wady tego rodzaju nie występują w samolotach typu Boeing.
Biorąc pod uwagę powyższe po przeanalizowaniu dokumentów znajdujących się w aktach Sąd I instancji wskazał, że podziela stanowisko organu, iż przedstawione dokumenty nie wskazują źródła usterki, a jedynie wynika z nich, że usterka dotyczyła zespołu rozruchowego i powstała niespodziewanie, co nie przesądza jednak, by spowodowana była nadzwyczajnymi okolicznościami, o których mowa w art. 5 ust. 1 lit. c rozporządzenia oraz, że nie mieści się w zakresie prowadzonej działalności przewoźnika.
Sąd I instancji podkreślił, że organ właściwie zakwalifikował lot w niniejszej sprawie, zgodnie z zasadą określoną w art. 7 ust. 4 rozporządzenia.
W związku z powyższym, zdaniem Sądu I instancji organ słusznie uznał, że przewoźnik lotniczy zobowiązany jest do wypłaty odszkodowania zgodnie z art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 261/2004 w wysokości 250 EUR.
Sąd I instancji stwierdził, że organ wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 kpa), uzasadnił też właściwie wysokość nałożonej na przewoźnika kary pieniężnej.
W ocenie Sądu I instancji Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego rozstrzygając sprawę – oparł się na materiale prawidłowo zebranym w toku postępowania, dokonując jego wszechstronnej oceny.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła [...] i zaskarżając wyrok w całości zarzuciła:
1. naruszenie prawa materialnego tj. art. 205b ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo lotnicze w związku z art. 209b ust. 1 tej ustawy oraz w zw. z art. 6 i 7 ust. 1 lit. a) w zw. z art. 6 rozporządzenia poprzez ich błędne zastosowanie i stwierdzenie, że [...] był zobowiązany do wypłaty J. R. A. zryczałtowanego odszkodowania w wysokości 250 EURO chociaż przepisy rozporządzenia nie przyznają pasażerom opóźnionych lotów prawa do zryczałtowanego odszkodowania;
2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 3 rozporządzenia poprzez jego błędną wykładnię i stwierdzenie, że [...] był zobowiązany do wypłaty J. R. A. zryczałtowanego odszkodowania w wysokości 250 EURO pomimo wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności, których nie można byłoby uniknąć mimo podjęcia przez [...] wszelkich racjonalnych środków.
Powołując się na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie wyroku w całości i rozpoznanie skargi, względnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że skarżąca nie naruszyła przepisów prawa tj. art. 7 ust. 1 lit. a) rozporządzenia zasadnie odmawiając wypłaty odszkodowania, a zatem kara pieniężna nałożona na skarżącą jest bezpodstawna. Za błędną uznać należy interpretację przepisów rozporządzenia zastosowaną przez organ, a następnie Sąd I instancji. Zgodnie z literalnym brzmieniem art. 7 ust. 1 rozporządzenia, odszkodowanie należy się tylko w przypadku, gdy inny przepis odwołuje się do tego artykułu. Takie odwołania znajdują się w art. 4, 5 rozporządzenia, co oznacza, że odszkodowanie przysługuje pasażerowi w przypadku nieuzasadnionej odmowy przyjęcia na pokład oraz w przypadku odwołania lotu. W artykule 6, dotyczącym opóźnienia lotu, brak odwołania do art. 7, w przypadku więc opóźnienia lotu, jak w niniejszej sprawie, odszkodowanie nie przysługuje. Stwierdzenie Sądu I instancji z powołaniem się na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości w połączonych sprawach C-402/07 i 432/07, że pasażerów opóźnionych lotów można traktować jak pasażerów lotów odwołanych, jest nie tylko interpretacją contra legem, ale również bierze pod uwagę stanowisko Trybunału w sprawie Sturgeon jedynie częściowo. Orzeczenie Trybunału oznacza, że aby uznać lot opóźniony za odwołany, muszą być spełnione dwa warunki: musi to być inny lot, niż przewidziany w rozkładzie – Trybunał częściowo wyjaśnia to w motywie 36, z którego wynika, że odwołanie lotu następuje, gdy przewidziany opóźniony lot zostaje przeniesiony na inny lot, innymi słowy chodzi tu o przeniesienie pasażerów lotu opóźnionego na inny, przewidziany w rozkładzie lot; opóźnienie musi wynieść ponad 3 godziny. Jeżeli nie zachodzi pierwsza z przesłanek, tj. przeniesienie na inny lot, to zgodnie z orzeczeniem Trybunału – wielkość opóźnienia nie ma znaczenia. Dopiero gdyby pierwsza z przesłanek została spełniona, należałoby zbadać wielkość opóźnienia, a lot z 3-godzinnym opóźnieniem można uznać za odwołany. Taka interpretacja potwierdza treść motywu 35 wyroku: "lot może zostać uznany za odwołany tylko wtedy, gdy przewoźnik lotniczy zapewnia przewóz pasażerów w ramach alternatywnego lotu, którego pierwotny rozkład różni się od rozkładu pierwotnie przewidzianego". W niniejszej sprawie lot był jedynie lotem opóźnionym.
Nawet, gdyby wykładnia Sądu I instancji o uznaniu lotów opóźnionych za odwołane była prawidłowa, tj. że pasażer opóźnionego lotu może domagać się wypłaty zryczałtowanego odszkodowania od przewoźnika lotniczego, to w niniejszej sprawie skarżąca nie była zobowiązana do wypłaty takiego odszkodowania z uwagi na wystąpienie przesłanek egzoneracyjnych, przewidzianych w rozporządzeniu. Zgodnie z art. 5 ust. 3 rozporządzenia, przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania przewidzianego w art. 7 rozporządzenia, jeżeli można dowieść, że lot został odwołany z powodu zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Motyw czternasty preambuły do rozporządzenia wskazuje przy tym wprost, że takimi okolicznościami mogą być, między innymi nieoczekiwane wady mogące wpłynąć na bezpieczeństwo lotu. Awaria silnika samolotu, który zapalił się w czasie kołowania do startu może zatem zwolnić przewoźnika z obowiązku wypłaty zryczałtowanego odszkodowania, jeśli będzie można uznać ją za okoliczność nadzwyczajną, której skarżąca nie uniknęłaby nawet gdyby podjęła wszelkie racjonalne środki zapobiegawcze. Sąd I instancji powołał się na wykładnię pojęcia "nadzwyczajnych okoliczności" dokonaną w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2008 r. w sprawie C-549/07 Wallentin-Hermann. Zgodnie z nią problem techniczny samolotu będzie wyłączać odpowiedzialność przewoźnika, gdy będzie nadzwyczajny, nie wpisujący się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika oraz nie można było go uniknąć mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, problem nie pozwala na skuteczne nad nim panowanie. Zdaniem skarżącej należy przyjąć, że niespodziewana usterka techniczna prawidłowo serwisowanego samolotu stanowi "nadzwyczajną okoliczność" w rozumieniu rozporządzenia. Za takim rozwiązaniem przemawia poddanie przewoźników rygorystycznym regulacjom międzynarodowym oraz unijnym, gwarantującym zdatność samolotów do lotu i bezpieczeństwo transportu lotniczego.
Skarżąca wskazała, że rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie wymaga zadania pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o treści:
Czy przepisy art. 5, 6, 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 należy interpretować w ten sposób, że do celów stosowania praw do odszkodowania, o którym mowa w art. 7 rozporządzenia pasażerów opóźnionych lotów należy traktować jak pasażerów odwołanych lotów i czy taka interpretacja jest zgodna z postanowieniami Kraty Praw Podstawowych dotyczącymi wolności prowadzenia działalności gospodarczej oraz prawa własności?
W razie udzielenia odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze, czy zgodna z postanowieniami Karty Praw Podstawowych dotyczącymi wolności prowadzenia działalności gospodarczej oraz prawa własności jest interpretacja przepisów art. 5, 6 i 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 w ten sposób, iż do celów stosowania prawa do odszkodowania, o którym mowa w art. 7 rozporządzenia, pasażerów lotów opóźnionych o więcej niż 3 godziny należy traktować jak pasażerów odwołanych lotów, czy też aby pasażerowie opóźnionych lotów byli traktowani jak pasażerowie odwołanych lotów czas trwania opóźnienia powinien być dłuższy, np. przekraczać 24 godziny?
Czy nagły i niespodziewany problem techniczny samolotu o charakterze losowym, niewykryty podczas regularnych i prawidłowo przeprowadzonych przeglądów technicznych, stanowi nadzwyczajne okoliczności w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, wyłączające obowiązek wypłaty odszkodowania, o którym mowa w art. 7 rozporządzenia?
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza, iż podstawy, na jakich zostaje oparta skarga kasacyjna wyznaczają kierunek i zakres kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku. W myśl art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu przepisów prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Jednocześnie zgodnie z art. 176 P.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem żądanego uchylenia lub zmiany.
Skarga kasacyjna zarzuca wyrokowi obrazę przepisów prawa materialnego tj. art. 205b ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo lotnicze w związku z art. 209b ust. 1 tej ustawy oraz w zw. z art. 6 i 7 ust. 1 lit. a) w zw. z art. 6 rozporządzenia oraz art. 5 ust. 3 rozporządzenia.
W pierwszej kolejności rozstrzygnięcia wymagał wniosek skarżącego o wystąpienie przez Naczelny Sąd Administracyjny do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnym o dokonanie wykładni art. 5, 6 i 7 omawianego rozporządzenia z uwagi na występujące, zdaniem skarżącej rozbieżności w interpretacji tego przepisu.
Wykładnia prawa unijnego odbywa się w pierwszej kolejności na poziomie krajowym, gdyż to sądy krajowe odgrywają w niej główną rolę. Dopiero w momencie pojawienia się racjonalnych wątpliwości, co do treści norm wspólnotowych, które nie mogą zostać przezwyciężone na poziomie wykładni krajowej, w drodze art. 234 TWE mogą się one stać przedmiotem pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dla ostatecznego rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy, nie jest konieczne zwrócenie się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem dotyczącym wykładni powołanych wyżej przepisów rozporządzenia. Wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z dnia 19 listopada 2009r., opisanym poniżej dokonana została już wykładnia tych norm. Jej prawidłowość nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, które uzasadniałyby pytanie prejudycjalne, tym samym tak jak i pozostałe organy państwa, sąd I instancji zobowiązany był stosować się do niej (por. Stosowanie Prawa Unii Europejskiej przez Sądy pod. Redakcją Andrzeja Wróbla, Wydawnictwo Zakamycze 2005, str. 811).
Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej wskazać należy, że są one nieusprawiedliwione. Sąd pierwszej instancji dokonał właściwej, zgodnej z wyrokiem Trybunału interpretacji przepisów art. 5, 6, 7 rozporządzenia uznając, że do celów stosowania prawa do odszkodowania pasażerów opóźnionych lotów można traktować jak pasażerów lotów odwołanych i że mogą oni powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 tego rozporządzenia jeśli z powodu tych lotów poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej 3 godziny.
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z dnia 19 listopada 2009r. zapadł w sprawach połączonych C - 402/07 i C - 432/07 Sturgeon. Konieczność dokonania interpretacji norm zawartych w art. 5-7 rozporządzenia wynikła ze zwrócenia się przez sądy krajowe do Trybunału Sprawiedliwości z pytaniami dotyczącymi - ustalenia pojęcia "opóźnienia" w relacji, do pojęcia "odwołanie lotu"; po drugie - możliwości traktowania pasażerów opóźnionych lotów tak jak pasażerów lotów odwołanych w zakresie stosowania prawa do odszkodowania, przewidzianego w art. 7 rozporządzenia nr 261/2004 oraz - zakresu znaczeniowego pojęcia "nadzwyczajne okoliczności" (w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004) w odniesieniu do problemów technicznych statku powietrznego.
Trybunał Sprawiedliwości w omawianym orzeczeniu stwierdził, że pasażerowie lotów opóźnionych mogą powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 rozporządzenia nr 261/2004, jeżeli z tego powodu poniosą stratę czasu wynoszącą, co najmniej 3 godziny, czyli przybędą do ich miejsca docelowego, co najmniej 3 godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika godzinie przylotu. Takie opóźnienie nie rodzi jednak prawa do odszkodowania, jeżeli przewoźnik jest w stanie dowieść, że odwołanie lub duże opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, czyli okoliczności, które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika.
Skarżąca kasacyjnie wskazuje, że w niniejszej sprawie lot był jedynie lotem opóźnionym, tożsamym z pierwotnie przewidzianym w rozkładzie lotem i na tej podstawie wywodzi, że skoro lot ten nie mógł zostać uznany za odwołany zgodnie z orzeczeniem w sprawie Sturgeon, stąd odszkodowanie nie było należne, a decyzja o nałożeniu kary okazała się bezpodstawna.
Taka interpretacja powołanego wyżej orzeczenia nie jest właściwa. Z jasno sformułowanej tezy wynika bowiem, że bez względu na fakt czy lot jest opóźniony w rozumieniu art. 6 rozporządzenia, czy odwołany, pasażer tego lotu ma prawo do odszkodowania. Jedyną przesłanką wyłączającą odpowiedzialność przewoźnika jest kwestia opóźnienia, które nie może wynosić trzech godzin i więcej, a także zaistnienia okoliczności, które nazwano nadzwyczajnymi, co najistotniejsze jednak, których zaistnienie udowodni( dowiedzie) przewoźnik.
Przy zasadzie związania sądu krajowego wykładnią prawa unijnego dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości nie jest możliwe przyjęcie odmiennej interpretacji norm prawa unijnego, linia orzecznicza Trybunału Sprawiedliwości jest w omawianym zakresie konsekwentna i ustanawia wytyczną wysokiego poziomu ochrony prawa pasażerów. Taka linia orzecznicza wynika także z zasady równego traktowania, która wymaga, aby porównywalne sytuacje nie były traktowane w odmienny sposób, a sytuacje odmienne nie były traktowane w sposób jednakowy. W konsekwencji tego nie można w sposób mniej korzystny traktować pasażerów lotów opóźnionych przyjmując, że nie nabywają oni prawa do odszkodowania, w sytuacji gdy ponoszą oni analogiczną stratę czasu w ramach transportu, wynoszącą co najmniej trzy godziny.
Dokonując zrównania ochrony pasażerów lotów opóźnionych i odwołanych, Trybunał Sprawiedliwości wykazał zasadność tezy, że dopuszczalne jest przy interpretacji tekstu rozporządzenia przyjęcie pierwszeństwa wykładni celowościowej przed wykładnią gramatyczną. Ta ostatnia jednoznacznie wyklucza, bowiem możliwość przyznania pasażerowi odszkodowania w przypadku powstania opóźnienia, choćby było ono wielogodzinne. Przyjęcie w orzeczeniu Sturgeon prymatu wykładni celowościowo-funkcjonalnej nad gramatyczną, wynika z faktu, że ewentualne nieprzyznanie pasażerowi uprawnienia do odszkodowania, bez wątpienia, kłóciłoby się z zasadniczym celem rozporządzenia nr 261/2004, jakim jest podniesienie poziomu ochrony pasażerów lotniczych poprzez naprawienie szkód przez nich poniesionych w ramach transportu lotniczego, a polegających na stracie czasu danych pasażerów, która może, ze względu na jej nieodwracalny charakter zostać złagodzona jedynie przez odszkodowanie.
Pragnąc zwolnić się z odpowiedzialności w rozumieniu przepisów rozporządzenia przewoźnik musi zatem dowieść, że nawet przy użyciu wszystkich zasobów ludzkich i materiałowych oraz środków finansowych, jakimi dysponował, w sposób oczywisty nie mógł - bez poświęceń niemożliwych do przyjęcia z punktu widzenia możliwości jego przedsiębiorstwa w tym momencie - uniknąć sytuacji, w której zaistniałe nadzwyczajne okoliczności skutkowały opóźnieniem lotu.
W rozpoznawanej sprawie zasadnie Sąd I instancji wskazał, że przewoźnik lotniczy nie wykazał, by awaria której wystąpienie spowodowało opóźnienie lotu została spowodowana zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków.
Jak wynika bowiem z poczynionych wyżej rozważań tylko wyjątkowa sytuacja może zwolnić przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania, gdyż z zasady jest on zobowiązany do jego uregulowania. Skarżący w niniejszej sprawie oświadczył, że awaria nastąpiła nagle, dla jej usunięcia koniecznym było sprowadzenie mechaników z W., samolot był prawidłowo serwisowany, wady takiego rodzaju jak przedmiotowa, nie występują w samolotach typu Boeing. Wskazał, że jego zdaniem niespodziewana usterka techniczna, prawidłowo serwisowanego samolotu stanowi nadzwyczajną okoliczność w rozumieniu rozporządzenia.
Podnieść należy, że zdanie 2 Motywu 14 preambuły rozporządzenia wskazuje przykłady, kiedy przewoźnik może mieć do czynienia z nadzwyczajnymi okolicznościami - "Okoliczności te mogą, w szczególności, zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wpływ na działalność przewoźnika".
Przyjąć, należy za Sądem I instancji, że opóźnienie lotu w niniejszej sprawie nastąpiło z powodu usterki silnika, co mieści się w granicach ryzyka związanego z normalną działalnością przewoźnika. Przewoźnik nie wskazał przyczyn które spowodowały usterkę.
Okoliczność, iż przewoźnik lotniczy przedstawił dokumenty, z których wynikało, że zaistniała usterka dotyczyła zespołu rozruchowego, powstała niespodziewanie, jednocześnie nie wskazując źródła usterki nie może sama w sobie wystarczyć dla wykazania, że usterka nie wiąże się z normalną działalnością przewoźnika, który podjął "wszelkie racjonalne środki" w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004, a w konsekwencji dla zwolnienia go z ciążącego na nim obowiązku wypłacenia odszkodowania przewidzianego w art. 7 ust. 1 tego rozporządzenia.
Na sądzie krajowym ciąży obowiązek - wskazany w tezie 42 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 22 grudnia 2008 r., C-549/07 - sprawdzenia, czy w okolicznościach postępowania przed tym sądem przewoźnik lotniczy podjął dostosowane do sytuacji środki, czyli takie, które w chwili wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności, odpowiadałyby między innymi warunkom technicznie i ekonomicznie możliwym do przyjęcia przez tego przewoźnika. W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny, dopełniając wyżej wskazanego obowiązku dokonał prawidłowej oceny, że skarżąca nie wykazała, by nawet przy użyciu wszystkich zasobów ludzkich i materiałowych oraz środków finansowych, jakimi dysponowała, w sposób oczywisty nie mogła - bez poświęceń niemożliwych do przyjęcia z punktu widzenia możliwości tego przedsiębiorstwa w tym momencie - uniknąć sytuacji, w której zaistniałe nadzwyczajne okoliczności skutkowały opóźnieniem lotu nr [...] z [...] stycznia 2010 r. na trasie G.-B. o 7 godzin 55 minut.
Stosownie do art. 209 b ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo lotnicze i Załącznika nr 2 do tej ustawy, kto działa z naruszeniem obowiązków lub warunków wynikających z przepisów rozporządzenia nr 261/2004/WE podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 do 4800 zł. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 2 do ustawy - Prawo lotnicze. Zgodnie z pkt 1.5 załącznika nr 2 do ustawy, za naruszenie obowiązku, o którym mowa w art. 7 Prezes Urzędu nakłada karę w wysokości od 1000 do 2500 PLN. Zgodnie z art. 16 ust. 3 rozporządzenia, ustanowione przez Państwa Członkowskie sankcje za naruszenia niniejszego rozporządzenia powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające.
Zgodzić się należy z Sądem I instancji, że organ właściwie zakwalifikował lot w myśl zasady określonej w art. 7 ust. 4 rozporządzenia, a w konsekwencji słusznie uznał istnienie zobowiązania do wypłaty odszkodowania w myśl art. 7 ust. 1 lit a) rozporządzenia w wysokości 250 EUR i właściwie nałożył karę pieniężną w wysokości 1000 złotych.
Tym samym podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego należało uznać jako nie mający usprawiedliwionych podstaw.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło