II OSK 673/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-07-17
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Elżbieta Kremer, Mariola Kowalska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysokość ogrodzenia przekraczająca 2,20 m, mierzona od strony sąsiedniej działki, stanowi podstawę do nakazania jego obniżenia, nawet jeśli od strony działki inwestora wysokość ta nie jest przekroczona z powodu nierówności terenu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował przepisy Prawa budowlanego. Sąd I instancji słusznie wskazał, że wysokość ogrodzenia przekraczająca 2,20 m powinna być oceniana przede wszystkim od strony działki sąsiada, ze względu na ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich. Brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego przez organ administracji, w tym kwestii faktycznej wysokości ogrodzenia od strony sąsiedniej działki oraz ewentualnych robót budowlanych na tej działce, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ogrodzenia wykonanego przy zachodniej granicy działki, którego wysokość od strony sąsiedniej działki należącej do S. C. przekraczała 2,20 m. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał inwestorom obniżenie ogrodzenia. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił tę decyzję i umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe ze względu na minimalne przekroczenie wysokości wynikające z nierówności terenu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję WINB, wskazując na naruszenie przepisów postępowania i wadliwą wykładnię prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną WINB.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 17 lipca 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie NSA Elżbieta Kremer del. WSA Mariola Kowalska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Konrad Młynkiewicz po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 7 grudnia 2011 roku, sygn. akt II SA/Ke 694/11 w sprawie ze skargi S. C. na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach z dnia [...] sierpnia 2011 roku znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie robót budowlanych oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2011 r., sygn. akt II SA/Ke 694/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, uwzględniając skargę S. C., uchylił zaskarżoną decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "WINB", z dnia [...] sierpnia 2011 r., znak: [...], w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie robót budowlanych. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Zaskarżoną decyzją Świętokrzyski WINB, po rozpatrzeniu odwołania S. C. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "PINB", w Starachowicach z dnia [...] czerwca 2011 r., znak: [...], nakładającej na inwestorów M. i A. W. obowiązek wykonania w terminie do dnia 30 września 2011 r. określonych robót budowlanych w celu doprowadzenia istniejącego ogrodzenia, wykonanego przy zachodniej granicy, na nieruchomości nr [...], położonej w R., do zgodności z obowiązującymi przepisami z zastrzeżeniem, że roboty polegają na obniżeniu ogrodzenia do wysokości nie przekraczającej 2,20 m od strony nieruchomości [...], dla której zrealizowano inwestycję - uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie organu I instancji we wskazanym przedmiocie.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ II instancji ustalił, że na skutek interwencji S. C., PINB w Starachowicach w dniu 4 maja 2011 r. dokonał kontroli na działce nr [...] położonej w R., gm. P., należącej do A. W. i stwierdził między innymi, że na tej działce między nieruchomościami od strony zachodniej za istniejącą wiatą w kierunku północnym znajduje się ogrodzenie o całkowitej długości 12,0 m (6 przęseł). Jest ono wykonane z prefabrykowanych elementów – słupków i przęseł. W jednym przęśle jest 5 sztuk prefabrykowanych przęseł o wysokości 0,5 m. Na długości 6,0 m wysokość ogrodzenia mierzona od strony działki nr [...] jest wyższa od 2,20 m, tj. wynosi od 2,20 m do 2,26 m. Od strony działki należącej do S. C. ogrodzenie to zostało obsypane do wysokości ok. 0,40 m ziemią w formie kopczyka, bowiem poziom tej działki jest niższy od działki nr [...]. Roboty przy tym ogrodzeniu są zakończone.
Pismem z dnia 9 maja 2011 r. PINB w Starachowicach zawiadomił strony o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie samowolnie wybudowanego ogrodzenia o wysokości powyżej 2,20 m przy zachodniej granicy działki nr [...] położonej w R., a w dniu [...] czerwca 2011 r. wydał opisaną na wstępie decyzję.
W tak ustalonym stanie faktycznym organ II instancji stwierdził, że z załączonych do protokołu kontroli zdjęć wynika, że podłoże od strony działki inwestorów to nieutwardzona, rozplantowana ziemia. Betonowymi płytami został utwardzony teren działki tylko w jej środkowej części. Dlatego wykazane przekroczenie o minimalną wielkość 6 cm 2,20 metrowej wysokości przedmiotowego bocznego ogrodzenia, które wynikło z nierówności nieutwardzonej powierzchni działki, nie uzasadnia nakazania jego obniżenia do wysokości 2,20 m. Budowa takiego ogrodzenia o wysokości przekraczającej 2,20 m wymaga, zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, zgłoszenia właściwemu organowi, jednak wykonanie takiego ogrodzenia bez zgłoszenia nie oznacza automatycznie konieczności jego obniżenia. Wykonane przez inwestorów ogrodzenie jest nowe, nie powoduje swym wyglądem oszpecenia otoczenia, jest w dobrym stanie technicznym, swoim usytuowaniem nie zagraża życiu lub zdrowiu ludzi. W związku z tym bezprzedmiotowe jest prowadzenie w sprawie tego ogrodzenia postępowania administracyjnego mającego na celu nałożenie na inwestora jakichkolwiek obowiązków. Dlatego organ II instancji, dokonując na podstawie art. 138 K.p.a. merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji, uznał za konieczne jej uchylenie i umorzenie postępowania organu I instancji jako bezprzedmiotowego. Organ wyjaśnił na koniec, że sprawy dotyczące sporów granicznych między stronami, samowolnego wejścia na sąsiednią działkę i usunięcia starego ogrodzenia bez zgody jego właściciela nie należą do kompetencji organów nadzoru budowlanego, gdyż są rozstrzygane przez sądy powszechne.
Powyższą decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach S. C., wnosząc o uchylenie tej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa procesowego, tj. art. 105 § 1 K.p.a. w zakresie bezpodstawnego uznania, że prowadzenie postępowania jest bezprzedmiotowe oraz naruszenie art. 7, art. 8, art. 9, art. 75, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy, błędne ustalenie, że wybudowanie przez inwestorów nowego ogrodzenia w miejscu dawniej istniejącego z przekroczeniem dopuszczalnej wysokości 2,20 m wynikało z nieutwardzonej powierzchni działki. Ponadto skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego i bezpodstawne uznanie, że możliwa jest legalizacja zrealizowanego w całości przez inwestorów przedsięwzięcia budowlanego przez nakazanie wykonania określonych robót budowlanych w celu doprowadzenia istniejącego ogrodzenia do zgodności z obowiązującymi przepisami, podczas gdy na gruncie Prawa budowlanego ustawodawca nie przewidział możliwości zalegalizowania zrealizowanych przedsięwzięć budowlanych.
W uzasadnieniu skargi wyjaśniono, że nie można się zgodzić z ustaleniem, jakoby przekroczenie dopuszczalnej wysokości ogrodzenia wynikało z nierówności nieutwardzonej powierzchni działki, przez co nie było podstaw do nakazania inwestorom obniżenia tego ogrodzenia.
Skarżąca zarzuciła również nie ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów odwołania twierdząc, że nie straciły one aktualności. Zdaniem skarżącej organ nie wskazał podstawy prawnej umorzenia postępowania, ani nie wyjaśnił motywów swego rozstrzygnięcia.
W odpowiedzi na skargę Świętokrzyski WINB podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 7 grudnia 2011 r. sygn. akt II SA/Ke 694/11, uchylając zaskarżoną decyzję wskazał, że organ odwoławczy przeprowadził postępowanie z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz dokonał wadliwej wykładni art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Sąd I instancji zwrócił uwagę na pominięcie przez organ II instancji przy dokonywaniu pomiaru wysokości przedmiotowego ogrodzenia nie uwzględniono wysokości mierzonej od poziomu działki sąsiedniej, podczas gdy z materiału dowodowego wynika, że wysokość ta od strony działki S. C. jest na całej jego dwunastometrowej długości istotnie wyższa niż 2,20 m i zdaniem Sądu ma co najmniej 2,50 m wysokości. Jednak rzeczywista wysokość tego ogrodzenia nie została stwierdzona, a ustalenie w tym zakresie w oparciu o sporządzony materiał zdjęciowy jest utrudnione, z uwagi na usypane u podnóża ogrodzenia od strony działki skarżącej kopczyki podnoszące sztucznie wysokość działki skarżącej w rejonie samego ogrodzenia o wielkość, według ustaleń z kontroli, do 40 cm.
Mając na uwadze ww. wady postępowania Sąd I instancji stwierdził, że organ II instancji dokonał wadliwej wykładni art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, dokonując założenia, że dla oceny czy ogrodzenie podlega zgłoszeniu wystarczy ustalić jedynie wysokość mierzoną od strony działki inwestora. W ocenie Sądu, celem ograniczenia zawartego w art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego jest ochrona właścicieli sąsiednich działek przed sytuowaniem w granicy zbyt wysokich, a przez to szpecących i ograniczających widok i dostęp światła ogrodzeń. Dlatego wydaje się, że graniczna wysokość ogrodzeń dopuszczonych do wybudowania bez zgłoszenia, powinna być oceniana przede wszystkim od strony działki sąsiada inwestora takiego ogrodzenia. Zdaniem Sąd nie można przy określaniu tej wysokości kierować się sztucznie usypanymi przy samym ogrodzeniu kopcami z ziemi, gdyż chodzi o wysokość ogrodzenia względem średniego poziomu terenu bezpośrednio przylegającego do ogrodzenia. Ponieważ podanie ścisłych, uniwersalnych zasad określania tej wysokości nie jest możliwe ze względu na znaczne zróżnicowanie występujących w praktyce uwarunkowań terenowych, obowiązkiem organu jest w każdym przypadku ocenić tę wysokość z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy.
Oceniając natomiast ustalenie organu odnośnie wysokości przedmiotowego ogrodzenia od strony działki inwestora Sąd zauważył, że brak jej utwardzenia oraz dostrzeżone przez organ nierówności nawet w razie ich usunięcia, niekoniecznie muszą spowodować względne zmniejszenie wysokości przedmiotowego ogrodzenia poprzez podniesienie poziomu terenu przez jego utwardzenie bądź wyrównanie. Utwardzenie i zlikwidowanie nierówności może bowiem spowodować zarówno podwyższenie, jak i obniżenie poziomu terenu w zależności od przyjętej technologii wykonania takich robót budowlanych (uleżenie się, bądź ubicie nieutwardzonej, rozplantowanej ziemi na ogół powoduje obniżenie, a nie podwyższenie poziomu terenu, wyrównanie nierówności natomiast może nastąpić zarówno poprzez nadsypanie podłoża, jak i jego częściowe zniwelowanie).
W ocenie Sądu wykazane powyżej uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ w przypadku ustalenia, że przedmiotowe ogrodzenie przekracza w istotny sposób wysokość 2,20 m od strony działki skarżącej, czy też od strony działki inwestora, niedopuszczalne byłoby umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego. Sąd zauważył, że wskazana bezprzedmiotowość i wynikające z niej konsekwencje określone w art. 105 § 1 K.p.a. nie zostały przez organ przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, co świadczy o naruszeniu określonych w art. 107 § 3 K.p.a. wymogów dotyczących uzasadnienia prawnego decyzji. Obowiązkiem organu wynikającym z tego przepisu jest bowiem wyjaśnienie pełnej podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem wszystkich zastosowanych przepisów prawa.
Ponadto Sąd I instancji wskazał, że organ II instancji nie odniósł się w sposób wyraźny do treści art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego. Skoro organ uważał, że przedmiotowy przypadek należało analizować na gruncie przepisów art. 50 i 51 Prawa budowlanego oraz, że do przekroczenia wymaganej wysokości przedmiotowego ogrodzenia jednak doszło, ale o minimalną tylko wielkość, to winien był ocenić, czy miało ono znamiona istotnego odstępstwa od warunku określonego w art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Dodatkowo Sąd wskazał, że organ II instancji nie rozważył, czy jego decyzja nie została wydana na niekorzyść strony odwołującej się w warunkach określonych w art. 139 K.p.a., ponieważ w okolicznościach prawnych niniejszej sprawy umorzenie postępowania może być traktowane jako wydanie rozstrzygnięcia na niekorzyść strony odwołującej się.
W wytycznych dla organu Sąd wskazał, że organ przede wszystkim ustali, kierując się wskazanymi wyżej przesłankami, czy i o jaką ewentualnie wielkość przedmiotowe ogrodzenie przekracza wysokość 2,20 m zarówno od strony działki inwestorów, jak i skarżącej. W zależności od wyniku takiego ustalenia organ rozważy czy sprawa wymaga interwencji organów nadzoru budowlanego i w jakim ewentualnie trybie. Swoje rozstrzygnięcie organ uzasadni z uwzględnieniem treści art. 107 § 3 K.p.a., odnosząc się do wszystkich wskazanych istotnych dla sprawy okoliczności, a także do wszystkich zarzutów zgłoszonych przez stronę w odwołaniu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożył Świętokrzyski WINB, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, przez błędną jego wykładnię, polegającą na niewłaściwym zrozumieniu treści i znaczenia przepisu, który nie stanowi warunku technicznego ogrodzenia a jedynie ustawodawca uzależnił przekroczenie wysokości oznaczonej w przepisie od konieczności zgłoszenia. Ponadto zarzucono naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 105 K.p.a. i art. 7, art. 77 K.p.a. oraz art. 30 ust. 1 pkt 3 i art. 50 ust. 1 pkt 4 i art. 51 Prawa budowlanego, poprzez uwzględnienie skargi i przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, że obowiązkiem organu było ustalenie, czy doszło do istotnego odstąpienia od warunku określonego w art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, podczas gdy ogrodzenie nie zagraża bezpieczeństwu, jest zgodne ze sztuką budowlaną brak jest bowiem przepisu nakazującego obniżenie ogrodzenia. Decyzja zaś jest zgodna z prawem;
- art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez błędne przedstawienie stanu sprawy i nieprawidłową jego ocenę, polegającą na przyjęciu, że brak pomiaru od strony skarżącej miałby wpływ na przedmiot postępowania, podczas gdy wynik pomiaru po stronie skarżącej jest bez znaczenia. Niekwestionowanym jest, że ogrodzenie wymagało zgłoszenia, ale brak zgłoszenia nie powoduje dostosowania tego ogrodzenia do wysokości 2,20 m. Ogrodzenie odpowiada warunkom technicznym zawartym w rozdziale 9 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nieusprawiedliwione są zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia norm prawa procesowego i materialnego.
Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, wskazując na konieczność uwzględnienia wysokości ogrodzenia od strony sąsiedniej nieruchomości. W zaprezentowanym przez Sąd stanowisku brak jest stwierdzenia, że ww. przepis stanowi "warunek techniczny ogrodzenia" oraz, że istnieje automatyczna konieczność obniżenia ogrodzenia. Oczywiście, że ww. przepis nie stanowi warunku technicznego ogrodzenia, jednak zarzut dotyczący błędnej wykładni art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego w tym zakresie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw z tego względu, że Sąd I instancji takiej wykładni, jaką mu się zarzuca w skardze kasacyjnej nie dokonał.
Z treści art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, jak i w kontekście art. 5 ust. 1 tej ustawy, z innych przepisów Prawa budowlanego nie wynika, jaka konkretnie powinna być metoda mierzenia wysokości ogrodzenia pomiędzy sąsiadującymi ze sobą działkami. A zatem dokonanie wykładni językowej tego przepisu nie może przynieść konkretnego rezultatu poza stwierdzeniem, że brak jest w tym zakresie żadnych ograniczeń. Natomiast dokonanie w tym zakresie wykładni systemowej poprzez spojrzenie na ww. zagadnienie przez pryzmat obowiązujących przepisów Prawa budowlanego daje już wymierne wyniki. A mianowicie z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a, b, c i pkt 8 i 9 Prawa budowlanego wynika, że tego typu kwestie wynikają z przepisów prawa, z zasad wiedzy technicznej, z uwzględnieniem ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich. Dlatego ważne jest to czy ogrodzenie spełnia takie wymagania podstawowe jak: bezpieczeństwo w zakresie konstrukcji, zabezpieczeń przeciwpożarowych i użytkowania, odpowiednie usytuowania na działce budowlanej, poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Skoro istotne w tym zakresie jest uwzględnienie interesów osób trzecich, to niewątpliwie wysokość ogrodzenia winna być też mierzona również z uwzględnieniem poziomu terenu na działce sąsiedniej (nie należącej do inwestora). Trudno sobie bowiem wyobrazić, że mogłyby zostać wzięte pod uwagę inne wysokości, np. przy badaniu kwestii zacienienia jakie może powodować ogrodzenia na działce sąsiedniej. Ponadto tożsamy wynik daje zastosowanie wykładni funkcjonalnej (celowościowej), ponieważ objęcie ogrodzeń powyżej 2,20 m procedurą reglamentacyjną władzy publicznej w ramach zgłoszenia jest przejawem poddania tego rodzaju urządzeń kontroli z punktu widzenia spełniania wymagań Prawa budowlanego, w tym przepisów techniczno-budowlanych, a skoro tak to wszystkie wymagania winny być dochowane względem sąsiedniej nieruchomości, ponieważ ograniczenie swobody inwestora w zakresie wysokości ogrodzenia powyżej 2,20 m uzasadnione jest wymogami bezpieczeństwa tego urządzenia budowlanego.
Przy takim wyniku wykładni językowej, systemowej i celowościowej art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego bez znaczenia jest to, czy w wyniku podwyższenia terenu działki należącej do inwestora, czy wyrównania jej poziomu, wysokość ogrodzenia od strony inwestora jest inna niż na działce sąsiedniej. Prowadząc postępowanie wyjaśniające w oparciu o art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. organ winien bowiem wziąć pod uwagę okoliczności, które doprowadziły do faktycznej zmiany rzędnych terenu, jak i to jaka jest rzędna terenu na działce sąsiedniej, ponieważ to ta wysokość oraz owe podwyższenie terenu na działce inwestora mogą wiązać się z negatywnymi skutkami dla właściciela działki sąsiedniej. Kwestie te mieszczą się w powodach z jakich winno zostać przeprowadzone postępowanie legalizacyjne, tj. warunków określonych w przepisach prawa, o jakich mowa w art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego. Z tego względu Sąd I instancji trafnie stwierdził, że graniczna wysokość ogrodzeń winna być oceniana przede wszystkim od strony działki sąsiada inwestora takiego ogrodzenia, tj. w niniejszej sprawie od strony działki należącej do S. C. Wykładnia art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, jaką dokonał Sąd I instancji jest zatem wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej prawidłowa.
Ponadto na uwagę zasługuje, że ogrodzenie jako urządzenie budowlane jest budowlą realizowaną w określony sposób techniczny. Jak wynika z akt sprawy, przedmiotowe ogrodzenie składa się z prefabrykowanych płyt betonowych. Wysokość tego ogrodzenia stanowi pięć takich płyt bez podmurówki, tj. posadowionych bezpośrednio na gruncie bądź na podwyższeniu sztucznie wzniesionym (w niniejszej sprawie organy sposobu posadowienia ogrodzenia nie ustaliły). Z tego też względu jego wysokość powinna być mierzona od miejsca, w którym rozpoczęto wznoszenie przedmiotowego ogrodzenia. Dlatego w tym przypadku podwyższenie/podsypywanie terenu na działce inwestora ale także na działce S. C. poprzez ukształtowanie skarpy nie ma znaczenia dla ustalenia rzeczywistej wysokości ogrodzenia, które winno być mierzone z uwzględnienie poziomu działki leżącej obok działki inwestora. Organ administracyjny mając tak ustalony stan faktyczny sprawy, nie mógł wyłącznie uwzględnić pomiarów takiego ogrodzenia tylko od strony działki inwestora w przypadku, gdy jak wynika z materiału dowodowego, inwestor dokonał podwyższenia terenu swojej nieruchomości oraz w części należącej do S. C. Dokonanie pomiaru wysokości ogrodzenia winno bowiem zostać przeprowadzone z uwzględnieniem uzasadnionych interesów osób trzecich.
Ponadto w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika by Sąd I instancji uznał wysokość ogrodzenia, o jakiej mowa w art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, jako warunek techniczny. Wysokość ogrodzenia Sąd I instancji powiązał z kwestią naruszenia norm prawa (art. 30 ust. 1 pkt 3), która to kwestia winna zostać poddana ocenie organu w związku z zastosowaniem art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego. Chodzi tu bowiem nie tylko o "warunki techniczne" jakie winno spełniać ogrodzenie ale również o wszystkie inne warunki wynikające z obowiązującego prawa, w tym z punktu widzenia ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich. Postawiony zarzut dotyczący błędnej wykładni art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego pozbawiony jest zatem usprawiedliwionych podstaw, ponieważ oparty jest włącznie o nadinterpretację stanowiska Sądu I instancji, który wcale nie uznał określonej w art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego wysokości 2,20 m jako warunku technicznego jakim winny odpowiadać ogrodzenia, do której należy obniżyć ogrodzenie.
Strona skarżąca kasacyjnie winna mieć na względzie, że w ogóle wzniesienie ogrodzenia może powodować negatywne skutki dla sąsiednich nieruchomości, o czym już wyżej była mowa. Kwestia ta jest o tyle istotna, że jak wynika z przytoczonego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy, przedmiotowe ogrodzenie od strony działki S. C. jest znacznie wyższe i zostało obsypane do ok. 40 cm. Na uwagę zasługuje, że Sąd I instancji swoje wywody powiązał wyłącznie z kwestią ustalenia wysokości ogrodzenia, natomiast ocenie takiej nie poddał okoliczności, że w ramach robót budowlanych związanych z wykonaniem przedmiotowego ogrodzenia inwestor mógł też dokonać robót budowlanych na działce S. C. poprzez wykonanie robót ziemnych polegających na obsypaniu ziemią ogrodzenia. Ponadto pominął, że już w trakcie postępowania przed organami administracji S. C. zwracała uwagę na ingerencję inwestora w przysługujące jej prawo własności do nieruchomości. Ustalenie i tych kwestii mieści się w granicach, o jakich mowa w art. 50 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, tj. konieczności poddania ocenie jako warunku określonego w przepisach prawa. Nie można bowiem wykluczyć, że przedmiotowe ogrodzenie (wybudowane w miejsce starego) mogło powstać na gruncie nie stanowiącym własności inwestora, co do którego nie posiadał on prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane. W takiej sprawie ma bowiem zastosowanie art. 4 Prawa budowlanego, co oznacza, że organ administracyjny winien ustalić to, czy inwestor dysponuje lub dysponował prawem do nieruchomości sąsiedniej na cele budowlane, co równocześnie mieści się też w granicach ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich, w kontekście naruszenia zakresu prawa własności o jakim mowa w art. 140 K.c. W zależności od dokonania takich ustaleń i ich oceny niewykluczone, że możliwe stanie się zalegalizowanie przedmiotowego ogrodzenia jako przekraczającego 2,20 m. Są to więc podstawowe kwestie, które winny zostać w niniejszej sprawie wyjaśnione, dlatego Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., polegającego na braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów należy stwierdzić, że Sąd I instancji w wytycznych dla organu prawidłowo wskazał, że w zależności od wyniku ustaleń organu zaistnieje konieczność rozważenia m.in. czy sprawa wymaga interwencji organów nadzoru budowlanego, dając wyraz temu, że nie jest wykluczone, że wybudowane samowolnie ogrodzenie o wysokości powyżej 2,20 m zostanie zalegalizowane.
Z powyższego wywodu wynika, że kolejny zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 105 K.p.a. i art. 7, art. 77 K.p.a. oraz art. 30 ust. 1 pkt 3 i art. 50 ust. 1 pkt 4 i art. 51 Prawa budowlanego pozbawiony jest usprawiedliwionych podstaw. Sąd I instancji trafnie zatem stwierdził, że obowiązkiem organu było ustalenie czy doszło do odstąpienia od warunku określonego w art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Tym bardziej w przypadku popełnienia samowoli budowlanej organy administracyjne, prowadząc postępowanie legalizacyjne, winny dokładnie wyjaśnić wszystkie kwestie związane z realizacją przedmiotowego ogrodzenia. Ponadto, skoro S. C. wnosiła o nakaz rozbiórki to organy winny uwzględnić tą kwestię i wydać rozstrzygnięcie odnoszące się do treści żądania wnioskodawczyni – S. C. . Nieuprawnione w tym względzie było umorzenie postępowania administracyjnego, co zamykało stronom postępowania administracyjnego drogę do konkretyzacji swoich praw i obowiązków oraz nie kończyło de facto w sposób przewidzany w art. 50-51 Prawa budowlanego postępowania legalizacyjnego dotyczącego przecież samowolnie wybudowlanego ogrodzenia. Ewentualne stwierdzenie braku naruszeń warunków wynikających z przepisów prawa, nie czyni bezprzedmiotowym postępowania, a poza tym, na co słusznie wskazał Sąd I inistancji, zastosowanie art. 105 § 1 K.p.a. wymaga uzasadnienia pod kątem bezprzedmiotowości postępowania, czego w niniejszej sprawie organ II instancji nie uczynił. Powołuąc się na art. 107 § 3 K.p.a., Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że obowiązkiem organu było wyjaśnienie pełnej podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem wszystkich zastosowanych przepisów.
W tym miejscu wskazania wymaga, że Sąd I instancji zgodnie z art. 141 § 1 p.p.s.a. ustalił stan faktyczny sprawy, a uchybienia w zakresie braku pełnej jego oceny, co do tzw. "kwestii własnościowych", nie mają wpływu na wynik sprawy. Strona wnosząca skargę kasacyjną winna mieć na względzie, że postawienie zarzutu dotyczącego naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. winno być związane nie z oceną, jaką dokonał Sąd I instancji, ale czy w ogóle w zaskarżonym wyroku w zawarł wszystkie elementy, jakie wynikają z tego przepisu. Za pomocą tego zarzutu nie można kwestionować oceny, jaką sformułował Sąd Administracyjny, ponieważ takie zakwestionowanie winno nastąpić w ramach innych zarzutów, umożliwiających weryfikację oceny, jaką Sąd I instancji sformułował w zaskarżonych wyroku. Właśnie w ramach art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd I instancji miał prawo do przedstawienia swojej oceny sprawy, co jednak nie oznacza, że samo przedstawienie "wadliwej", zdaniem strony skarżącej kasacyjnie, oceny uprawnia do postawienia skutecznego zarzutu w ramach naruszenia art. 141 § 1 p.p.s.a.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło