V SA/Wa 1453/11

WyrokWSA w Warszawie2011-11-22

Skład orzekający: Izabella Janson, Beata Blankiewicz-Wóltańska, Michał Sowiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w pobliżu miejsca stałego zamieszkania stanowi podstawę do przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że praca przymusowa wykonywana w niewielkiej odległości od miejsca stałego zamieszkania nie spełnia przesłanki deportacji wymaganej do przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym dla osób deportowanych do pracy przymusowej. Istotne jest zerwanie więzi z dotychczasowym środowiskiem, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca, wobec czego odmowa przyznania świadczenia była prawidłowa.
Stan faktyczny
Skarżąca H. U. złożyła wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego dla osób deportowanych do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca wykonywała pracę przymusową w pobliżu miejsca zamieszkania, bez zerwania więzi środowiskowej, co nie spełnia definicji deportacji. Skarżąca złożyła skargę na tę decyzję.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA - Izabella Janson, Sędzia WSA - Beata Blankiewicz-Wóltańska (spr.), Sędzia WSA - Michał Sowiński, Protokolant spec. - Mariusz Dzierzęcki, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2011 r. sprawy ze skargi H. U. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego; oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej 16 czerwca 2011 r. (data nadania pocztowego) przez H.U.(zwaną dalej Skarżącą) jest decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] maja 2011 r. nr [...], wydana w następującym stanie faktycznym: W dniu [...] marca 2010 r. H. U. złożyła wniosek o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w przepisach ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 87, poz. 395 ze zm.). Decyzją z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił skarżącej przyznania wyżej wymienionego świadczenia z uwagi na to, że skarżąca doznała we wnioskowanym okresie prześladowań nie objętych przepisami ustawy. Dnia [...] kwietnia 2011 r. H. U. złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] marca 2011 r. o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z wnioskowanego tytułu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że przepis artykułu 1 ustawy z 31 maja 1996 r. przewiduje prawo do świadczenia pieniężnego dla osób, które podlegały represjom określonym w ustawie, z tym że nie wszystkich osób, które doznały represji okresu wojennego i powojennego. Nie dotyczy też wszystkich rodzajów i form represji, jakim w tym okresie poddani byli obywatele polscy, przewiduje bowiem pewien ograniczony zakres rekompensat dla konkretnie ustalonych grup ofiar, z tytułu ściśle określonych rodzajów represji. Organ stwierdził, że treść art. 2 ustawy, określający rodzaje represji, w powiązaniu z art. 3 określającym podstawę wymiaru świadczenia za każdy pełny miesiąc trwania pracy, wskazuje, że sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Organ podkreślił, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż Skarżąca od kwietnia 1943 r. wykonywała pracę przymusową w miejscowości L. oraz w [...] w M. w pobliżu miejsca stałego zamieszkania. Na potwierdzenie powyższych faktów strona przedłożyła zaświadczenie z Kasy Rolniczego Ubezpieczeń Społecznego z dnia [...].05.1999 r. o zaliczonych okresach pracy do wymiaru świadczenia emerytalnego. Strona również przedłożyła oświadczenie świadków Z. M.j oraz S. W.. Zainteresowana do swojego wniosku o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego dołączyła również ankietę osobową kierowaną do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych, w której nie wskazała, iż w czasie okupacji przebywała poza miejscem stałego zamieszkania. Skoro więc strona wykonywała pracę w pobliżu swojego miejsca zamieszkania, należało odmówić jej przyznania wnioskowanego świadczenia z uwagi na brak zerwania więzi z dotychczasowym środowiskiem. W ocenie organu trudno wykazać, iż strona pracując w niewielkiej odległości od miejsca stałego zamieszkania była podana deportacji. W świetle powyższych faktów organ uznał, iż jakkolwiek ciężka praca wykonywana przez stronę nosi znamiona pracy przymusowej, to jednak zważywszy na kwestię odległości dzielącej miejscowość rodzinną i miejscowość, w której strona wykonywała pracę, trudno jest w omawianym przypadku mówić o deportacji. Zdaniem organu na względzie mieć należy, iż nie każde wywiezienie jest deportacją, dlatego odmówił Skarżacej przyznania wnioskowanego świadczenia. W skardze wniesionej 16 czerwca 2011 r. (data nadania pocztowego) H. U. wniosła o przyznanie jej uprawnień do świadczenia pieniężnego na podstawie przepisów ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez II Rzeszę i ZSSRR. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Natomiast, w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.), sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach. Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego pod kątem zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Jednocześnie, zgodnie z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi w ocenie legalności zaskarżonego postanowienia ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu (vide. T. Woś - Postępowanie sądowo-administracyjne, Warszawa 1996 r., str. 224). W tym celu Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszeń prawa w stosunku do aktów i czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie Sąd uznał, iż organy administracji publicznej nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, które miało wpływ na wynik sprawy, nie naruszyły również przepisów postępowania w stopniu, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zatem skarga jako bezzasadna podlega oddaleniu. W sprawie zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 z p. zm., dalej jako ustawa). W tym miejscu stwierdzić należy, iż warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego o którym mowa w art. 1 ustawy jest stwierdzenie faktu represji, której poddana była osoba wnioskującego. Zgodnie z art. 2 ustawy represją jest: 1) osadzenie w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych i religijnych, 2) deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Dokonując wykładni wyżej przytoczonej regulacji prawnej należy mieć na uwadze, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 stwierdził, że art. 2 pkt 2 ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Tak więc istotne znaczenie ma interpretacja pojęcia "deportacja", zwłaszcza, że nie ma jednolitej czy też legalnej definicji tego pojęcia. Wskazówki, czym jest deportacja zawarte są w uzasadnieniu wspomnianego wyroku Trybunału Konstytucyjnego: "Pewne wątpliwości z punktu widzenia zasady pewności prawa budzi także trafność zastosowania określenia "deportacja" w odniesieniu do rodzaju represji, który uprawnia do otrzymania świadczenia na podstawie badanej ustawy. W języku potocznym "deportacja jest karą polegającą na skierowaniu skazanego do odległej miejscowości na przymusowy pobyt; zesłanie" (Słownik języka polskiego, red. M. Szymczak, Warszawa 1988, t. 1, s. 328; definicja zacytowana w powołanym wyroku o sygn. akt II SA/Wr 1166/03; podobnie np. Słownik wyrazów obcych PWN, red. J. Tokarski, Warszawa 1978 r., s. 145 - "zesłanie skazanego, zwł. do odległej, izolowanej miejscowości na przymusowy pobyt"). Z przytoczonych cytatów wyraźnie wynika, że pierwotnym celem tak rozumianej deportacji jest wymierzenie sankcji w postaci pozbycia się z danego terytorium osób niepożądanych i ich ukarania przez izolację od dotychczasowego środowiska. Dla określenia sytuacji, w których celem przymusowej zmiany miejsca pobytu jest zmuszenie do wykonywania pracy, stosowane jest raczej określenie "wywiezienie do pracy przymusowej" (potocznie: "na roboty"). Dodatkowo należy także uwzględnić geograficzne i historyczne konotacje omawianych wyrażeń. O "zesłaniu" mówi się głównie w odniesieniu do przesiedleń na dalsze odległości w kierunku wschodnim w okresie od zaborów do czasów tuż powojennych, podczas gdy "wywiezienie na roboty" łączy się z raczej z przesiedleniami w kierunku zachodnim, dokonywanymi przez III Rzeszę w okresie II wojny światowej. Także w języku prawnym i prawniczym słowo "deportacja" występuje w nieco innym znaczeniu niż w ustawie o świadczeniu. Po pierwsze, w odniesieniu do zdarzeń współczesnych deportacja jest odpowiednikiem określenia "wydalenie z terytorium polskiego". Deportacja w tym znaczeniu jest dokonywana w drodze indywidualnych decyzji administracyjnych wyłącznie w stosunku do cudzoziemców, przede wszystkim w sytuacji, gdy przebywają oni w Polsce nielegalnie (por. rozdział 8 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, Dz. U. z 2006 r. Nr 234, poz. 1694, ze zm.). Różni się ona od ekstradycji, polegającej na wydaniu władzy obcego państwa osoby ściganej za przestępstwo (por. W. Góralczyk, S. Sawicki, Prawo międzynarodowe publiczne w zarysie, Warszawa 2004, s. 257; warto zauważyć, że art. 55 Konstytucji w obecnym brzmieniu dopuszcza także warunkowo ekstradycję obywatela polskiego). Po drugie (co w warunkach niniejszej sprawy ważniejsze), w odniesieniu do zdarzeń historycznych deportacja to szczególny rodzaj represji okresu wojennego lub powojennego (maksymalnie do 1956 r.), polegający na przymusowych przesiedleniach z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych (a nie gospodarczych) na tereny byłego ZSRR. Taka definicja wynika wprost z art. 4 ust. 1 pkt 3 ustawy o kombatantach, w zbliżonym kontekście jest ona stosowana także w art. 1 ustawy z dnia 17 października 2003 r. o ustanowieniu Krzyża Zesłańców Sybiru (Dz. U. Nr 225, poz. 2230), art. 13 ust. 3 pkt 4-5 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka (Dz. U. Nr 180, poz. 1280, ze zm.; dalej: Karta Polaka) oraz preambule i art. 6 ust. 1 pkt 5 oraz ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2004 r. Nr 53, poz. 532, ze zm.; dalej: ustawa o repatriacji). We wszystkich tych aktach prawnych - inaczej niż w ustawie o świadczeniu - określenie "deportacja" jest stosowane wyłącznie w odniesieniu do przesiedleń na terytorium ZSRR (a nie III Rzeszy), bez względu na miejsce zamieszkania danej osoby przed deportacją (por. zwłaszcza Karta Polaka i ustawa o repatriacji). Wyraźnie też podkreślone są pozagospodarcze przyczyny takich represji (por. zwłaszcza ustawa o kombatantach)" (patrz: wyrok WSA w warszawie z dnia 2 grudnia 2010r., sygn. akt V SA/Wa 2125/10, w: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – www.orzeczenia.nsa.gov.pl) W uzasadnieniu tegoż wyroku Trybunał podniósł ponadto, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Trybunał ponadto wskazał, że obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, można wymienić m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, ogólnie słuszny cel zaskarżonej ustawy (symboliczne zadośćuczynienie dla osób wywiezionych do pracy przymusowej) został wypaczony przez niepełne określenie kategorii osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego przewidzianego w art. 2 pkt 2 ustawy. Z przepisu tego wynika, że beneficjentami świadczeń mogą być wyłącznie osoby wywiezione z terytorium państwa polskiego (i to definiowanego na dwa różne sposoby - w granicach przedwojennych lub powojennych) na terytorium ZSRR, III Rzeszy lub terenów przez nie okupowanych. W taki sposób do rangi warunku uzyskania świadczenia (cechy relewantnej jego adresatów) podniesione zostało przekroczenie granicy państwa polskiego (nie zawsze zresztą istniejącej w sensie prawnym i faktycznym oraz zmieniającej swój przebieg w trakcie działań wojennych). Spowodowało to wykluczenie możliwości przyznania świadczeń deportacyjnych osobom deportowanym (wywiezionym) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego. Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy, zauważyć zatem należy, iż rację ma organ, że pracę skarżącej w pobliżu miejsca zamieszkania, choć odbywaną w trudnych warunkach i pewnym oddaleniu od rodzinnej miejscowości, nie można uznać za pracę w warunkach deportacji. Zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego tezy nie mogą podlegać dowolnej interpretacji, że każda z osób skierowanych do pracy przymusowej, w granicach państwa polskiego i poza jego granicami, choćby była to niewolnicza praca, lecz wykonywana w tej samej, czy też sąsiedniej miejscowości, podlegała deportacji. "Deportacja", jako "wywiezienie" również musi mieć jakieś rozsądnie przyjęte granice stosowania pojęcia. Mimo, iż Trybunał orzekł o nierównym traktowaniu osób deportowanych w granicach państwa polskiego w stosunku do osób deportowanych poza jego granice, na względzie mieć należy, iż nie każde wywiezienie jest deportacją. Skarżąca wykonująca pracę w pobliżu miejscowości swojego miejsca zamieszkania, nie straciła więzi z rodzinnymi stronami. Niewątpliwie więc pojęcie "deportacja" jako niemające legalnej definicji i używane w różnych znaczeniach sprawia trudność interpretacyjną. Jednak, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w każdym z tych pojęć istotne, wyróżniające znaczenie ma znaczna odległość pomiędzy dotychczasowym miejscem zamieszkania a miejscem, w którym była wykonywana praca przymusowa. Taka sytuacja w sprawie niniejszej nie występuje. W aktach administracyjnych znajduje się mapa, z której wynika, że miejscowość B. gmina L. od [...] M. gmina L. dzieli odległość ok. 9 km, natomiast sam L., gdzie później skierowana była skarżąca, jest położony ok.2,5 km od miejsca zamieszkania skarżącej czyli B. Ze skargi wynika, że skarżąca pracowała z innymi Polakami, mieszkańcami okolicznych wsi. Skarżąca obszernie opisuje sytuację w jakiej się znalazła w czasie wojny – sama, zmuszana do pracy ponad siły. Jednak należy podkreślić, że przedmiotowa ustawa nie ma ambicji zadośćuczynienia wszystkim krzywdom, jakich doznali obywatele polscy w czasie wojny. Podkreśla to również Trybunał, kwestionując jedynie przyjęte kryterium geograficzne jako wyróżnik osób uprawnionych do uzyskania świadczenia. Skarżąca pracując w niewielkiej odległości od miejsca stałego zamieszkania nie była tym samym podana deportacji. W świetle powyższych faktów organ prawidłowo uznał, iż jakkolwiek ciężka praca wykonywana przez skarżącą nosiła znamiona pracy przymusowej, to jednak zważywszy na kwestię odległości dzielącej miejscowość rodzinną i miejscowości, w których wykonywała pracę, trudno jest w omawianym przypadku mówić o deportacji. Człowiek w warunkach przeniesienia jego centrum życiowego o kilka, czy kilkanaście kilometrów od miejsca pobytu dotychczasowego, nawet w przypadku braku dobrowolności tego przeniesienia, nie doświadcza trudu związanego z adaptacją do nowych warunków, porównywalnego z sytuacją osoby, która znalazła się w miejscu oddalonym od miejsca zamieszkania o kilkaset, czy nawet kilka tysięcy kilometrów, bowiem jak wcześniej wykazano, nie każde wywiezienie jest deportacją. Jednocześnie organ prawidłowo stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie trzeba też wziąć pod uwagę okoliczność, iż skarżąca nie przebywała w nieznanym, obcym, wrogim środowisku, co stwarzałoby realne i dotkliwe utrudnienia charakterystyczne dla deportacji, jak w szczególności odmienne warunki klimatyczne, kulturowe, językowe, połączone niejednokrotnie z wrogością miejscowej ludności, które nie tylko mogłyby przekładać się na pogorszone warunki codziennego bytu, lecz odbierałyby wolę przetrwania i nadziei na przerwanie niekorzystnego położenia, czy wskutek zmian na froncie walki, czy też wskutek ewentualnej ucieczki od okupacyjnego pracodawcy, z których to względów deportacja była samoistnym, niezależnym od faktu pracy przymusowej, źródłem cierpienia. Z tych też względów Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu i Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w sposób prawidłowy uznał, że mimo wspomnianego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie zachodzą w sprawie przesłanki do udzielenia wnioskowanego świadczenia, gdyż sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Tym samym po rozpoznaniu sprawy Sąd stwierdza, iż postępowanie w przedmiotowej sprawie prowadzone było prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa materialnego. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organ przepisów postępowania, które zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 c) p.p.s.a. powinno prowadzić do uwzględnienia skargi. Należy bowiem podkreślić, że stosownie do treści powołanego wyżej przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. podstawą do uwzględnienia skargi może być naruszenie przepisów postępowania tylko wtedy, gdy uchybienie to wywarło istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na względzie, należy stwierdzić, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i skarga podlega oddaleniu jako niezasadna. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło