II OSK 661/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-25

Skład orzekający: Wojciech Mazur, Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Mariola Kowalska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy częściowo zdemontowane pojazdy sprowadzone z zagranicy stanowią odpady w rozumieniu ustawy o odpadach i czy nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów wymaga ustalenia umyślności działania odbiorcy odpadów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że częściowo zdemontowane pojazdy sprowadzone z Niemiec stanowią odpady, a nie używane części zamienne do pojazdów. Kara pieniężna na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów może być nałożona wyłącznie w przypadku umyślnego działania odbiorcy odpadów. W niniejszej sprawie działanie skarżącego było umyślne, co uzasadniało wymierzenie kary.
Stan faktyczny
Skarżący prowadził działalność gospodarczą polegającą na sprowadzaniu z Niemiec częściowo zdemontowanych i uszkodzonych pojazdów, które poddawał demontażowi na części zamienne. Organy ochrony środowiska uznały, że sprowadzone fragmenty pojazdów stanowią odpady i nałożyły na skarżącego karę pieniężną za nielegalne przemieszczenie odpadów. Skarżący kwestionował kwalifikację prawną tych przedmiotów oraz zarzucał brak ustalenia umyślności działania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 25 września 2014 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Mazur sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz /spr./ sędzia del. WSA Mariola Kowalska Protokolant sekretarz sądowy Tomasz Bogdan Godlewski po rozpoznaniu w dniu 25 września 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej D. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 1701/11 w sprawie ze skargi D. S. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 1701/11 oddalił skargę D. S. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy: Pismem z dnia 30 listopada 2010 r. D. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska (dalej "DWIOŚ") zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej przewidzianej w art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 15 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm., dalej "ustawy o przemieszczaniu"). Decyzją z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] nałożył na skarżącego karę w wysokości 50 000 złotych. Główny Inspektor Ochrony Środowiska (dalej "GIOŚ") decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r., wydaną po rozpatrzeniu odwołania D. S., utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. Uzasadniając decyzję organ odwoławczy wskazał, że w dniach 9, 16 i 27 listopada 2009 r. DWIOŚ przeprowadził kontrolę u skarżącego, prowadzącego Przedsiębiorstwo Usługowo - Handlowe [...], [...]. Z protokołu kontroli wynika, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą, w ramach której dokonuje zakupu i sprowadzania z Niemiec używanych samochodów, z których na terenie Niemiec usunięto płyny eksploatacyjne i które zostały podzielone na podzespoły: nadwozie, silnik i skrzynia biegów. Sprowadzone podzespoły poddawane były demontażowi na części, które to części skarżący następnie zbywał między innymi za pośrednictwem Internetu (cięte silniki, skrzynie biegów, zawieszenia, tapicerki i poduszki powietrzne). O uprzednim wycofaniu z eksploatacji sprowadzonych przez skarżącego pojazdów świadczy fakt, że jeszcze na terytorium Niemiec zostały one pozbawione płynów eksploatacyjnych oraz zostały poddane częściowemu demontażowi. Okazane przez skarżącego umowy kupna wskazują, że ustalona w nich cena dotyczy części samochodowych w postaci nadwozia, silnika, skrzyni biegów, zawieszenia. Skarżący sprowadził do Polski częściowo zdekompletowane i uszkodzone pojazdy o numerach identyfikacyjnych nadwozia wyszczególnionych na umowach kupna, okazanych w trakcie kontroli. Fakt, że przedmiotowe pojazdy zostały częściowo zdemontowane jeszcze na terytorium Niemiec dowodzi, że zostały przeznaczone do demontażu w celu pozyskania części zamiennych, a tym samym bezpowrotnie wycofane z użytku jako pojazdy. Potwierdzeniem powyższego są także zapisy w umowach kupna, wskazujące, że poprzedni właściciele wyzbywali się tych częściowo zdekompletowanych pojazdów jako części w postaci silników, skrzyń biegów, nadwozi i zawieszeń. W ocenie GIOŚ słusznie zatem organ I instancji stwierdził, że przedmiotowe częściowo zdemontowane i uszkodzone pojazdy należy zakwalifikować do kategorii Q2 - produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym, zgodnie z załącznikiem nr 1 do ustawy o odpadach, a nie części samochodowych. Trudno zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, że zawieszenie czy nadwozie pojazdu stanowi część zamienną, gdyż jako nadwozie czy zawieszenie pojazdu nie jest produkowane. Zamienne części samochodowe mogą być przedmiotem legalnego obrotu, jednak gdy pozyskanie tych części wiąże się z demontażem pojazdu wycofanego z eksploatacji sprowadzonego z zagranicy, to działanie takie obwarowane jest także koniecznością spełnienia obowiązujących w tym zakresie wymagań formalno - prawnych. Organ wskazał, że poprzedni właściciele uszkodzonych pojazdów zbyli je na rzecz skarżącego jako części samochodowe w postaci elementów nadwozia, silnika, zawieszenia itd., pochodzące z pojazdu wycofanego z eksploatacji, a w rzeczywistości zbyli częściowo zdemontowane i uszkodzone pojazdy zawierające elementy wyszczególnione w umowach kupna, z których wartość handlową określili w odniesieniu do tych wyszczególnionych elementów. Poprzedni właściciele przeznaczyli przedmiotowe pojazdy do demontażu na części zamienne, a więc nie zamierzali eksploatować tych pojazdów zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Wymierzona kara pieniężna dotyczy odpadów w ilości 13 sztuk częściowo zdemontowanych pojazdów. Skarżący wniósł skargę na decyzję GIOŚ, zarzucając: - naruszenie art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach oraz art. 1 ust. 1 lit. a Dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów (Dz.Urz.UE L 114) poprzez błędne uznanie części zamiennych do pojazdów znajdujących się w dyspozycji skarżącego za odpady, - obrazę prawa w postaci art. 32 ust. 1 ustawy o przemieszczaniu poprzez bezpodstawne zastosowanie dyspozycji tegoż przepisu w odniesieniu do stanu faktycznego niniejszej sprawy w sytuacji, gdy przedmioty którymi skarżący dysponował nie stanowiły odpadów w rozumieniu ustawy, lecz były używanymi częściami zamiennymi do pojazdów mechanicznych, a ponadto działanie skarżącego miało charakter nieumyślny, zaś nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy o przemieszczaniu wymaga zaistnienia umyślności, - obrazę art. 107 § 1 i § 3 w związku z art. 140 k.p.a., polegającą na braku ustosunkowania się organu II instancji do zarzutu podniesionego przez skarżącego w pkt II b odwołania od decyzji organu I instancji. Uzasadniając zarzuty skargi, skarżący wskazał, że w ramach prowadzonej działalności posiadał używane części samochodowe, a nie odpady. Wszystkie przedmioty, o których mowa w uzasadnieniu decyzji odwoławczej skarżący nabył jako części zamienne. Zbywcy wystawili faktury, określające przedmiot transakcji jako używane części zamienne do pojazdów. Autentyczności tych dokumentów nie zakwestionowano w postępowaniu o wymierzenie kary. Stanowisko zajęte przez organy pozostaje zatem w rażącej sprzeczności z treścią tychże dokumentów. Wniosek, że sprowadzone przez skarżącego elementy nie stanowią odpadów wynika zdaniem skarżącego z dwóch przesłanek: po pierwsze, przedmioty te można montować w pojazdach i wykorzystywać zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem; po drugie, podmioty od których skarżący je nabywał, nie traktowały transakcji jako pozbywanie się zbędnych i nieużytecznych rzeczy (odpadów), lecz jako normalne transakcje w obrocie gospodarczym, polegające na sprzedaży używanych części samochodowych. Potwierdzeniem powyższego były wystawiane dokumenty. Skarżący wskazał, że organy nie wykazały, że zbywcy pozbyli się rzeczy, które nabył od nich skarżący. Sprzedaż używanej części samochodowej nie może być traktowana jako pozbycie się jej. Odmienna ocena organów w tym zakresie jest wadliwa. Kwestionując wyjaśnienia skarżącego oraz wiarygodność dokumentów dotyczących zakupu części, organy winny były przeprowadzić dowód z przesłuchania zbywców części. Ciężar dowodu w tym zakresie nie spoczywał na skarżącym. Organy zinterpretowały dokumenty w sposób jaskrawo sprzeczny z ich jednoznaczną treścią. GIOŚ nie odniósł się do zarzutu odwołania odnośnie konieczności wykazania umyślności działania skarżącego. Wykazanie takiej umyślności jest warunkiem wymierzenia kary na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy o przemieszczaniu. Nieumyślny charakter działania skarżącego jest ewidentny w świetle wyniku postępowania karnego wszczętego w stosunku do skarżącego. Rozdział 9 ustawy o przemieszczaniu przewiduje kary pieniężne za różnego rodzaju naruszenia wymogów ustawowych wymienione w art. 31 i 32 ustawy. W odniesieniu do naruszeń, o których mowa w art. 32 ust. 3 i art. 33 ust. 1, 2, 3 ustawy, ustawodawca użył określenia "choćby nieumyślnie". W odniesieniu do tych naruszeń oczywistym jest, że karę nakłada się niezależnie od tego, czy działanie danego podmiotu było umyślne, czy też nieumyślne. Mając na uwadze racjonalność ustawodawcy należy przyjąć, że w sytuacjach, w których ustawodawca nie użył sformułowania "choćby nieumyślnie", kara pieniężna może być nałożona jedynie w przypadku ustalenia umyślności zachowania podmiotu. W przeciwnym razie używanie tego sformułowania w ustawie nie miałoby żadnego racjonalnego uzasadnienia. GIOŚ nie odniósł się do powyższej argumentacji skarżącego, zawartej w odwołaniu, ograniczając się do stwierdzenia, że art. 32 ust. 1 ustawy o przemieszczaniu ma zastosowanie zarówno w odniesieniu do działania umyślnego, jak i nieumyślnego. Brak uzasadnienia w tym zakresie stanowi istotne uchybienie formalne. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że skargę należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja GIOŚ odpowiada prawu. W ocenie Sądu zasadnie uznały organy obu instancji, orzekające w niniejszej sprawie, że zostały w niej spełnione ustawowe przesłanki zobowiązujące organy inspekcji ochrony środowiska do wymierzenia skarżącemu kary, o której mowa w art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. W postępowaniu administracyjnym dochowano obowiązków wynikających z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., tj. wyjaśniono w wyczerpujący sposób stan faktyczny sprawy, wszechstronnie rozpatrzono zgromadzony materiał dowodowy, a także wyczerpująco uzasadniono faktyczne i prawne przesłanki wydania rozstrzygnięć. Przywołany przepis art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów stanowi, że wojewódzki inspektor ochrony środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50.000 do 300.000 zł. Kryteria pozwalające uznać daną substancję za odpad wskazuje definicja zawarta w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r., nr 185 poz. 1243), w świetle której odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Załącznik nr 1 do ustawy o odpadach (zatytułowany "Kategorie odpadów") przewiduje m.in. odpad o kodzie Q2 - produkty nie odpowiadające wymaganiom jakościowym. Przytoczona powyżej definicja odpadów, zawarta w ustawie o odpadach jest tożsama z definicją odpadów zawartą w Dyrektywie 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów (Dz.U. UE.L.06.114.9), dalej "Dyrektywa 2006/12/WE". Zgodnie zatem z art. 1 ust. 1 pkt a Dyrektywy do jej celów "odpady" oznaczają wszelkie substancje lub przedmioty należące do kategorii określonych w załączniku I, które ich posiadacz usuwa, zamierza usunąć lub ma obowiązek usunąć. Zagadnienie gospodarowania odpadami (w szerokim rozumieniu tego pojęcia) zarówno w ujęciu wewnątrzkrajowym, jak i transgranicznym poddane jest ścisłym i szczegółowym regulacjom, dotyczącym poszczególnych form tego gospodarowania. Powyższe jest konsekwencją faktu, że co do zasady odpady stanowią istotne zagrożenie dla środowiska naturalnego. Za istotny element systemu kontroli organów administracji publicznej w odniesieniu do tych działań podmiotów prawa, które dotyczą odpadów uznać należy instrument przewidziany w art. 32 ust. 1 ustawy o przemieszczaniu, odzwierciedlający potrzebę sprawowania kontroli nad sprowadzaniem na terytorium RP odpadów z zagranicy i wynikającą stąd konieczność nakładania sankcji za wwóz na teren RP odpadów wcześniej niezgłoszonych. Oczywistym i społecznie uzasadnionym celem przepisu jest zapobieżenie nieskrępowanemu sprowadzaniu do kraju przedmiotów stanowiących potencjalne zagrożenie dla środowiska, czyli odpadów. W ocenie Sądu materiał dowodowy sprawy potwierdza stanowisko obu organów orzekających w niniejszej sprawie, że skarżący był odbiorcą odpadów. Materiał ten nie daje natomiast podstaw do stwierdzenia - wbrew twierdzeniom skargi - że bezpośrednim przedmiotem przemieszczenia były nie opady a wyłącznie używane części zamienne do pojazdów samochodowych. Względy racjonalnej analizy wskazują, że za używaną część zamienną do pojazdu samochodowego, a zatem za taki element składowy konstrukcji lub wyposażenia samochodu, który wymontowuje się z jednego pojazdu z przeznaczeniem do zamontowania go w innym pojeździe, należy uznać taki przedmiot, który po wymontowaniu z jednego pojazdu stanowi wyodrębniony, samodzielny element, nadający się bezpośrednio do zamontowania w innym pojeździe. Używanej części samochodowej nie można natomiast utożsamiać z całym wieloelementowym fragmentem pojazdu wycofanego z eksploatacji, który w całości nie może być zamontowany w nowym pojeździe, a dopiero w wyniku demontażu tego fragmentu którego (tj. po usunięciu elementów nie nadających się do wykorzystania jako części zamienne) można uzyskać jedną lub więcej części zamiennych. Tego rodzaju przedmiot należy zaliczyć do odpadów, który częściowo może być przeznaczony na części zamienne. Rozróżnienie, o którym mowa powyżej, jest niezwykle istotne z punktu widzenia ochrony środowiska, albowiem o ile sprowadzenie do kraju używanych części samochodowych, a zatem przedmiotów przeznaczonych w całości do dalszego wykorzystania zgodnie z przeznaczeniem, nie prowadzi do zwiększenia ilości znajdujących się w kraju odpadów, o tyle sprowadzanie fragmentów samochodów do rezultatu takiego prowadzi. Skoro bowiem fragment tego rodzaju nie może zostać w całości zamontowany w nowym pojeździe, to oczywistym jest, że w wyniku jego demontażu, koniecznego do uzyskania potrzebnej części, pozostaną elementy nie nadające się do dalszego wykorzystania, a zatem bez wątpienia odpady. W toku postępowania administracyjnego wykazano w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, wystarczający do dokonywania wiążących ustaleń faktycznych, że przedmioty sprowadzone przez skarżącego z Niemiec stanowiły odpady. Chodzi bowiem o pojazdy, które zostały częściowo zdemontowane już na terytorium Niemiec, z czego w oczywisty sposób wynika, że były to pojazdy przeznaczone do demontażu w celu pozyskania części zamiennych, a tym samym pojazdy bezpowrotnie wycofane z użytku. Poprzedni właściciele zaprzestali zatem eksploatowania tych pojazdów zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Wprawdzie poprzedni właściciele uszkodzonych pojazdów zbyli je na rzecz skarżącego jako części samochodowe w postaci elementów nadwozia, silnika, zawieszenia itd., pochodzące z pojazdu wycofanego z eksploatacji, jednakże konfrontacja powyższego w szczególności z materiałem fotograficznym prowadzi do bezspornego wniosku, że w rzeczywistości przedmiotem transakcji zawartych przez skarżącego nie były wyodrębnione i przygotowane do obrotu handlowego i montażu części zamienne, a były nim częściowo zdemontowane i uszkodzone pojazdy, zawierające m.in. elementy wyszczególnione w umowach kupna, których wartość handlową określono w umowach wyłącznie na podstawie tych wyszczególnionych elementów. Przedmiotem przemieszczenia do Polski były zatem scharakteryzowane wcześniej fragmenty pojazdów wycofanych z eksploatacji, które w całości nie mogły być montowane bezpośrednio w innych pojazdach. Uzyskanie z tych fragmentów części zamiennych wymagało ich demontażu. Są to zatem odpady. Sąd stwierdził, że niewątpliwie trafnie wskazano w skardze na formalną odmienność sposobu konstrukcji przepisu art. 32 ust. 1 ustawy o przemieszczaniu od sposobu konstrukcji kilku innych przepisów przewidujących nakładanie kar pieniężnych zawartych w rozdziale 9 ustawy o przemieszczaniu (art. 32 ust. 3, art. 33 ust. 1 - 3 ustawy), polegającą na tym, że odmiennie niż w przypadku wymienionych przepisów przepis art. 32 ust. 1 ustawy nie zawiera sformułowania "choćby nieumyślnie". W ocenie skarżącego taka różnica w konstrukcji przepisów sugeruje, że o ile w pozostałych przypadkach przedmiotem sankcji są zarówno działania podjęte z winy umyślnej, jak i nieumyślnej, o tyle w przypadku przepisu, który ma zastosowanie w niniejszej sprawie (tj. art. 32 ust. 1 ustawy) sankcję stosuje się tylko i wyłącznie w przypadku wykazania, że odbiorca odpadów działał umyślnie. W ocenie Sądu szczegółowe rozważanie tej kwestii jest jednakże o tyle bezprzedmiotowe z punktu widzenia rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, że w odniesieniu do działań skarżącego trudno dopatrzeć się znamion nieumyślności. Z materiału dowodowego sprawy wynika bowiem w sposób bezsporny, że fragmenty samochodów, które skarżący sprowadził z zagranicy sprowadzone zostały w sposób świadomy, tj. że skarżący sprowadził do kraju to co samodzielnie wybrał i zakupił, nie doszło natomiast do sytuacji tego rodzaju, że do skarżącego trafiły w wyniku omyłki skarżącego lub osób trzecich przedmioty, których skarżący nie zakupił lub nie miał zamiaru zakupić. Z powyższych względów Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył D. S., zaskarżając wyrok w całości, zarzucając: 1. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe jego zastosowanie w postaci art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów poprzez bezpodstawne zastosowanie dyspozycji tegoż przepisu w odniesieniu do stanu faktycznego niniejszej sprawy w sytuacji, gdy rzeczy, którymi dysponował D. S. nie stanowiły odpadów w rozumieniu ustawy, lecz były używanymi częściami zamiennymi do pojazdów mechanicznych, a ponadto działanie D. S. miało charakter nieumyślny, zaś nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów wymaga zaistnienia umyślności; 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na jego wynik, a to art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez brak dokonania wszechstronnej i pełnej kontroli zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2011 r. i poprzedzającej ją decyzji D. Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2011 r., przejawiający się w pominięciu oceny całokształtu istotnych okoliczności sprawy, a w szczególności w zakresie zarzutu dotyczącego uznania konieczności wykazania umyślności działania jako warunku sine qua non zastosowania dyspozycji art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania i zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Naruszenia przez Sąd I instancji art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów skarżący kasacyjnie upatruje w zastosowaniu dyspozycji tego przepisu w odniesieniu do stanu faktycznego niniejszej sprawy w sytuacji, gdy w ocenie skarżącego rzeczy, którymi dysponował nie stanowiły odpadów w rozumieniu ustawy, lecz były używanymi częściami zamiennymi do pojazdów mechanicznych, a ponadto jego działanie miało charakter nieumyślny, zaś nałożenie kary pieniężnej na podstawie tego przepisu wymaga zaistnienia umyślności. Wobec tak skonstruowanego zarzutu wskazać należy, że poprzez zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów nie jest możliwe skuteczne podważenie ustaleń organów, zaakceptowanych następnie przez Sąd I instancji w zakresie uznania sprowadzonych przez skarżącego części pojazdów za odpady. Po pierwsze, w skardze kasacyjnej brak jest zarzutu, który podniósłby naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § 1 czy 80 k.p.a. w zakresie dokonania błędnej kontroli przez ten Sąd stanu faktycznego ustalonego przez właściwe organy. Ponadto, definicję "odpadu" zawiera art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (obowiązującej w dacie wydania zaskarżonej decyzji) i zarzut naruszenia tego przepisu należałoby podnieść, chcąc zakwestionować uznanie spornych części za odpady. Brak podważenia ustalonego w sprawie stanu faktycznego i brak podniesienia zarzutu naruszenia art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach powoduje, że zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w omawianym zakresie nie mógł zostać uznany za zasadny. Również niezasadny jest zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w zakresie, w jakim skarżący kasacyjnie podnosi dokonanie przez Sąd I instancji nieprawidłowej oceny kwestii umyślności działania skarżącego. Stosownie do art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, wojewódzki inspektor ochrony środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50.000 do 300.000 zł. Odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów sprowadzonych nielegalnie, zdefiniowany w art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy. Należy zauważyć, że ustawodawca, regulując nakładanie kary pieniężnej na odbiorcę odpadów nie określa wprost strony podmiotowej takiego deliktu. Analogicznie w art. 32 ust. 2 i 4 nie zamieszczono żadnego wskazania na stronę podmiotową. Natomiast w art. 32 ust. 3 oraz w art. 33 ust. 1, 2 i 3 ustawodawca używa sformułowania "choćby nieumyślnie". W doktrynie wskazuje się, że model odpowiedzialności uregulowanej w rozdziale 9 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów został ukształtowany według modelu karnistycznego. Rozważania z zakresu dogmatyki prawa karnego można zatem przenieść bezpośrednio na delikty administracyjne z art. 32 i 33 tej ustawy. Należy zatem przyjąć, że delikty z art. 32 ust. 3 oraz art. 33 ust. 1, 2 i 3 można popełnić "choćby nieumyślnie", a zatem umyślnie lub nieumyślnie (innymi słowy: z winy umyślnej lub nieumyślnej), natomiast delikty z art. 32 ust. 1, 2 i 4 można popełnić tylko umyślnie (innymi słowy: tylko z winy umyślnej). Nieuprawnione byłoby twierdzenie, że delikty z art. 32 ust. 1 i 2 można popełnić w ogóle "bez winy" (tak jak to się zwykle przyjmuje w prawie administracyjnym). Wzmianka "choćby nieumyślnie" zamieszczona w art. 32 ust. 3 oraz w art. 33 ust. 1, 2 i 3 wskazuje w sposób jednoznaczny na to, że delikty przewidziane w art. 32 ust. 1, 2 i 4 można popełnić tylko umyślnie (zob. W. Radecki, Komentarz do art. 32 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, Lex). Zgodzić się należy ze skarżącym kasacyjnie, że Sąd I instancji nie zajął stanowiska co do kwestii, czy nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów wymaga ustalenia, czy działanie odbiorcy odpadów było umyślne. Niemniej jednak zasadnie Sąd I instancji uznał, że w odniesieniu do działań skarżącego trudno dopatrzeć się znamion nieumyślności. Jak wynika z akt sprawy i niepodważonego skutecznie przez skarżącego kasacyjnie stanu faktycznego, skarżący w ramach prowadzonej działalności gospodarczej nabywał od niemieckich kontrahentów i sprowadzał z Niemiec używane samochody, z których na terenie Niemiec usunięto płyny eksploatacyjne i które zostały podzielone na podzespoły: nadwozie, silnik i skrzynia biegów. Sprowadzone części skarżący poddawał odzyskowi poprzez demontaż na części nadające się do ponownego użycia, w wyniku którego powstawały również elementy nie znajdujące zastosowania. Części nadające się do użycia skarżący zbywał między innymi za pośrednictwem portalu [...] (cięte silniki, skrzynie biegów, zawieszenia, tapicerki i poduszki powietrzne). Nie ulega zatem wątpliwości, że skarżący działał umyślnie dokonując zakupów zdekompletowanych pojazdów, stanowiących odpady i sprowadzając je z Niemiec na terytorium Polski z zamiarem dokonania ich demontażu na części zamienne do samochodów. Celem takiego działania była sprzedaż części uzyskanych z odzysku sprowadzonych odpadów. Odnosząc się zaś do kwestii pominięcia w rozważaniach Sądu I instancji okoliczności wydania postanowienia o umorzeniu śledztwa, w którym stwierdzono, że D. S. działał nieumyślnie, stwierdzić należy, że pozostaje to bez wpływu na wynik sprawy. Zauważyć należy, że postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej w L. z dnia [...] czerwca 2010 r. sygn. akt [...] umorzono śledztwo przeciwko D. S., podejrzanemu o to, że nieumyślnie przywoził z Niemiec na terytorium Polski odpady w postaci elementów powypadkowych pojazdów bez wymaganego zezwolenia GIOŚ, tj. za czyn z art. 183 § 4 kodeksu karnego w zw. z art. 183 § 6 kodeksu karnego wobec stwierdzenia, że społeczna szkodliwość czynu jest znikoma, tj. na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 kodeksu postępowania karnego. Wskazane postanowienie, w tym dokonana w nim kwalifikacja prawna czynu, nie wiązało ani organów, ani Sądu I instancji rozpoznającego niniejszą sprawę. Należy ponadto zauważyć, że przepis art. 183 § 4 k.k. przewiduje odpowiedzialność za "przywóz" odpadów, natomiast kara administracyjna została nałożona na skarżącego jako na "odbiorcę" odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia. Prowadzone wobec skarżącego postępowania miały zatem swoje źródło w różnych zachowaniach skarżącego polegających na przywozie odpadów oraz na odbiorze odpadów, a w konsekwencji ocenie podlegały różne czyny popełnione przez skarżącego. Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia przepisów postępowania. Należy zauważyć, że treść art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. określa tylko sposoby rozstrzygnięcia sprawy, gdy sąd administracyjny stwierdza zaistnienie wskazanych tam przesłanek. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. można więc podnieść tylko w powiązaniu z odpowiednimi przepisami regulującymi postępowanie przed organami administracji. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał zaś przepisów procedury administracyjnej, których naruszenia w jego ocenie dopuściły się organy. Ponadto nie wskazał wszystkich jednostek redakcyjnych omawianego artykułu, który oprócz z punktów, składa się także z liter. Sąd I instancji nie naruszył również art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten określa niezbędne składniki uzasadnienia wyroku. Zarzut naruszenia tego przepisu może być skuteczny tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności, gdy nie zawiera któregoś z elementów konstrukcyjnych wymienionych w omawianym przepisie. Podkreślenia wymaga, że zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie podważać oceny sądu administracyjnego w zakresie prawidłowości ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej i zaakceptowanych przez Sąd I instancji oraz dokonanej wykładni przepisów. W sprawie nie doszło również do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Nie sposób bowiem uznać, że Sąd I instancji nie orzekał w granicach sprawy w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło