IV SA/Wr 438/11
WyrokWSA we Wrocławiu2011-11-24
Skład orzekający: Sędzia NSA Jolanta Sikorska, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków (spr.), Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żołnierz zawodowy ma prawo do czasu wolnego za dyżury telefoniczne pełnione w domu, jeśli wniosek o jego udzielenie został złożony po upływie terminów określonych w przepisach rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie czasu służby żołnierzy zawodowych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że nawet jeśli dyżury telefoniczne mogłyby być uznane za dyżury w rozumieniu przepisów, to wniosek o udzielenie czasu wolnego został złożony po upływie terminów określonych w § 8 i § 13 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie czasu służby żołnierzy zawodowych. Oznacza to, że żołnierz utracił prawo do jego uzyskania.Stan faktyczny
Skarżący, mjr G. J., wystąpił o udzielenie czasu wolnego za dyżury telefoniczne pełnione w domu w okresie od kwietnia 2007 r. do czerwca 2009 r. Organy administracji odmówiły, uznając, że domowy dyżur telefoniczny nie jest dyżurem w rozumieniu przepisów rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej. Skarżący wniósł skargę, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia NSA Jolanta Sikorska, Sędziowie : Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków (spr.), Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, Protokolant : Dorota Hurman, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 17 listopada 2011 r. sprawy ze skargi G. J. na decyzję Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia czasu wolnego za ponadnormatywny czas służby oddala skargę.
Decyzją Wojskowego Komendanta Uzupełnień w B. z dnia [...] na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej k.p.a., art. 60 ust. 5 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (t.j. Dz.U. z 2010 r., Nr 90, poz. 593 ze zm.) – dalej ustawa oraz Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 28 czerwca 2008 r. w sprawie czasu służby żołnierzy zawodowych (Dz.U. z 2008 r., Nr 122, poz. 786) odmówiono G. J. udzielenia czasu wolnego za ponadnormatywny czas służby w związku z pełnieniem domowych dyżurów telefonicznych w Wojskowej Komendzie Uzupełnień w B. w okresie od 30 kwietnia 2007 r. do 8 czerwca 2009 r.
Uzasadniając decyzję podał, że mjr G. J. w dniu 18 stycznia 2011 r. wystąpił do organu z wnioskiem o udzielenie dni wolnych za ponadnormatywny czas pracy z tytułu pełnienia dyżurów telefonicznych w Wojskowej Komendzie Uzupełnień w B. w okresie od 30 kwietnia 2007 r. do 8 czerwca 2009 r.
Według organu w świetle przepisów rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 26 czerwca 2008 r. w sprawie czasu służby żołnierzy zawodowych domowy dyżur telefoniczny pełniony przez wnioskodawcę nie jest dyżurem w rozumieniu przepisów powyższego rozporządzenia. Dyżurem jest dyżur trwający dwadzieścia cztery godziny lub wielodobowy dyżur bojowy, operacyjny, ratowniczy lub inny wprowadzony rozkazem dowódcy jednostki wojskowej. Dodano, że w okresie dyżuru telefonicznego odwołujący się nie był ani razu wzywany do stawienia się w miejscu pełnienia służby, co stanowi wyeliminowanie jakiegokolwiek stopnia uciążliwości związanej z pełnieniem powyższego dyżuru.
Odwołanie od powyższej decyzji – do Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego we W. złożył zainteresowany.
Podał, że w związku z zakończeniem służby w Wojskowej Komendzie Uzupełnień w B. i tym samym potrzebą rozliczenia się, zwrócił się o udzielenie dni wolnych za ponadnormatywny czas służby ale otrzymał w tej sprawie negatywną odpowiedź i jednocześnie zaświadczenie na okoliczność całkowitego rozliczenia się z Komendą Uzupełnień, również co do czasu wolnego za pracę w godzinach pozasłużbowych. Wskazał na zasady według, których były pełnione dyżury i zadania jakie miały spełniać. Podkreślił, że od osoby pełniącej dyżur wymagano pełnej dyspozycyjności.
Wnioskodawca twierdził, że w § 2 wskazanego na wstępie rozporządzenia ustawodawca jednoznacznie definiuje pojęcie słowa "dyżur" czyli również dyżur telefoniczny. Wskazał, że § 9 wymienionego rozporządzenia określa zasady udzielania czasu wolnego za służbę dyżurną lub dyżur, które nie były przestrzegane.
Zauważył, że ustawodawca warunkuje udzielenie dni wolnych za pełnione dyżury nie od poniesionych w czasie ich trwania uciążliwości, tylko od faktycznego ich pełnienia.
Wojewódzki Sztab Wojskowy we W. decyzją z dnia [..., po rozpoznaniu odwołania – utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podał, że na zainteresowanego w okresie służby w Wojskowej Komendzie Uzupełnień w B., w niektórych dniach był nałożony obowiązek pozostawania w kontakcie telefonicznym z WKU na wypadek potrzeby wykonywania zadań w czasie poza typowym rozkładem czasu służby.
W tym okresie skarżący przebywał w miejscach prywatnych, według własnych potrzeb i upodobań.
Zgodnie z § 4 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, zadania służbowe żołnierz zawodowy wykonuje w pięciodniowym tygodniu służby z wyłączeniem dni ustawowo wolnych od pracy, w dniach od poniedziałku do piątku, w godzinach od 730 do 1530.
Do tego czasu zalicza się czas pełnienia służby dyżurnej lub dyżuru, czas wykonania zadań służbowych, poza jednostką.
Z zebranego materiału nie wynika aby zainteresowany wykonywał zadania służbowe poza jednostką, o których mowa w § 4 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia.
W ocenie organu nie pełnił "dyżuru" ani "służby dyżurnej".
Według § 2 pkt 1 cytowanego rozporządzenia przez "dyżur" należy rozumieć trwające dwadzieścia cztery godziny lub wielodniowy dyżur bojowy, operacyjny, ratowniczy lub inny wprowadzony rozkazem dowódcy jednostki wojskowej. A przez "służbę dyżurną" trwającą od dwunastu do dwudziestu czterech godzin służbę garnizonową, wewnętrzną, wartowniczą, patrolową, konwojową, asystencyjną lub operacyjną. Wnioskodawca nie pełnił żadnej ze służb zawartych pod pojęciem służba dyżurna. Czas pozostawania w kontakcie telefonicznym nie stanowi jakiegokolwiek z wymienionych wyżej dyżurów. Ich istotą jest to, że są pełnione w jednostkach wojskowych, lub w miejscach zagrożenia i służą do zagwarantowania ciągłości dowodzenia oraz kontroli funkcjonowania jednostek wojskowych.
Po służbie korzystał z czasu wolnego. Dopiero stawienie się w jednostce lub innym miejscu dawałoby podstawy do twierdzenia że rozpoczął pełnienie dyżuru lub służby.
Skargę na powyższą decyzję i decyzję organu I instancji złożył wnioskodawca i zarzucił im:
a) Wadę nieważności, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. opartą na wydaniu ich z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego tj. § 2 pkt 1 i § 9 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z 26.06.2008 r. w sprawie czasu służby żołnierzy zawodowych (Dz. U. z 2008, nr 122, poz. 786 - zwane dalej "rozporządzeniem") poprzez przyjęcie, iż zlecony skarżącemu obowiązek wykonywania domowych dyżurów telefonicznych nie stanowił dyżuru w rozumieniu powołanych przepisów,
b) Naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie zasady praworządności wyrażające się w nieuwzględnieniu przy orzekaniu dokładnej treści rozkazów nakładających na skarżącego obowiązek wykonywania dyżurów,
c) Naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie zasady praworządności polegające na dokonaniu błędnych ustaleń faktycznych, zgodnie z którymi skarżący w okresach wykonywania dyżurów "przebywał w miejscach prywatnych, według własnych potrzeb i upodobań",
d) Naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącemu wypowiedzenia się co do ustaleń organu zgodnie z którymi skarżący w okresach wykonywania dyżurów "przebywał w miejscach prywatnych, według własnych potrzeb i upodobań".
Powołując się na przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i pkt 2 p.p.s.a. wniósł o:
1. stwierdzenie nieważności zaskarżonych decyzji,
2. zasądzenie na rzecz skarżącego od organu kosztów postępowania według norm przepisanych,
ewentualnie o:
1. uchylenie zaskarżonych decyzji,
2. zasądzenie na rzecz skarżącego od organu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Podał, że zaskarżone akty naruszają interes prawny skarżącego, poprzez pozbawienie go prawa do uzyskania dni wolnych od służby, a tym samym poprzez uniemożliwienie otrzymania ekwiwalentu pieniężnego za czas wolny.
Jednocześnie wniósł o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów w postaci rozkazów wydawanych przez Wojskowego Komendanta Uzupełnień w B. w okresie od 30.04.2007 do 8.06.2009 na okoliczność zlecenia skarżącemu przez przełożonych wykonywania domowych dyżurów telefonicznych oraz z zaświadczenia WKU w B. z dnia 22.02.2011 r. na okoliczność ustalenia przez organ błędnego stanu faktycznego.
Uzasadniając zarzuty podkreślono, że istotna sporu sprowadza się do oceny czy obowiązek nałożony na skarżącego w drodze rozkazów wypełniał definicję "dyżuru" (podanej w § 2 pkt 1 rozporządzenia) – a tym samym czy skarżący ma podstawy do żądania czasu wolnego zagwarantowanego w § 9 rozporządzenia. Analizując treść § 2 pkt 1 rozporządzenia, stwierdzono, że ustawodawca umożliwiał dowódcom wojskowym tworzenie innych nieokreślonych rodzajów dyżuru, w formie rozkazu.
W niniejszej sprawie niespornym jest, że Wojskowy Komendant Uzupełnień w B. wydawał rozkazy dzienne, którymi zlecał pełnienie dyżuru domowego. Miały one charakter wielodniowy. Obowiązki dyżurowania stanowiły "dyżury" w rozumieniu cytowanego rozporządzenia. Były bowiem określone w treści rozkazu jako dyżur, miały charakter wielodniowy, ponadto zostały wprowadzone rozkazem dowódcy jednostki wojskowej.
Wskazał, że nie podlegają na prawdzie twierdzenia organów, że skarżący nie odczuwał żadnych uciążliwości w związku z pełnieniem dyżurów. Ograniczenia w związku z pełnieniem dyżurów dezorganizowały życie prywatne.
Zauważył, że nie wie w jaki sposób organy obu instancji poczyniły ustalenia faktyczne zgodnie, z którymi skarżący nie odczuwał żadnych uciążliwości w związku z pełnieniem dyżurów. Twierdzenia te należy traktować jako przyjęte swobodnie przez organy.
W tym ujęciu działania organów stanowią naruszenie art. 7 i art. 10 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie a uzasadniając swoje stanowisko przywołało argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, iż w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej lub celowościowej. Badana jest legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafności ich wykładni oraz prawidłowości przyjętej procedury. Sąd administracyjny nie jest też tym samym uprawniony do podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie w postaci wydania orzeczenia zmieniającego kontrolowaną decyzję.
W niniejszej sprawie skarga wniesiona została na decyzję Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego we W z dnia [...], nr [...] utrzymującą .w mocy decyzję Wojskowego Komendanta Uzupełnień w B. z dnia [...] w sprawie odmowy udzielenia czasu wolnego za ponadnormatywny czas służby.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych zasad kontrola wykazała, że zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja pierwszoinstancyjna odpowiada przepisom prawa.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 60 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (t.j. Dz.U. z 2010, Nr 90, poz. 593 ze zm.) – dalej ustawa oraz wydane na podstawie ust. 5 tego artykułu Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 26 czerwca 2008 r. w sprawie czasu służby żołnierzy zawodowych (Dz.U. Nr 122, poz. 786). Art. 60 powołanej ustawy określa wymiar czasu służby żołnierzy zawodowych a jednocześnie gwarantuje i określa czas wypoczynku.
W ust. 5 stanowi on, że Minister Obrony Narodowej określi w drodze rozporządzenia dodatkowe dni wolne od służby, rozkład czasu służby w tygodniu, sposób udzielenia czasu wolnego oraz sposób prowadzenia ewidencji czasu służby a także okoliczności powodujące przekroczenie tygodniowego czasu służby. Rozporządzenie powinno tak określać rozkład czasu służby w tygodniu, aby ustalać zadania służbowe w ramach czterdziestu godzin w pięciotygodniowym tygodniu służby.
Wydane na podstawie art. 60 ust. 5 ustawy, wymienione wyżej rozporządzenie z dnia 26 czerwca 2008 r. wypełnia delegację ustawową; w § 1 i § 3 określa dodatkowe dni wolne od służby dla żołnierzy zawodowych.
Do czasu służby, który określony został w § 4 ust. 1 rozporządzenia, zalicza się również czas pełnienia służby dyżurnej lub dyżuru ale nie więcej niż 8 godzin oraz czas wykonywania zadań służbowych poza jednostką, w której żołnierz zajmuje stanowisko służbowe, pozostaje w rezerwie kadrowej lub w dyspozycji, w wymiarze przekraczającym normę określoną w ust. 1 w tym w ramach podróży służbowej, kursu, szkolenia lub kontroli. (ust. 2)
Definicję dyżuru i służby dyżurnej zawiera § 2 rozporządzenia stanowiąc, że pierwszy z nich – to trwający dwadzieścia cztery godziny lub wielodniowy dyżur bojowy, operacyjny, ratowniczy lub inny wprowadzony rozkazem dowódcy jednostki wojskowej (pkt 1) zaś służba dyżurna to trwająca od dwunastu do dwudziestu czterech godzin służba garnizonowa, wewnętrzna, wartownicza, patrolowa, konwojowa, asystencyjna lub operacyjna (pkt 3).
Jak wynika z treści odwołania i skargi, w ocenie skarżącego, dyżury telefoniczne, które zostały zlecone skarżącemu, a są przedmiotem niniejszego postępowania, wprowadzone rozkazem dowódcy jednostki wojskowej, odpowiadają treści definicji dyżuru.
Wskazane we wniosku inicjującym postępowanie daty pełnienia "dyżurów telefonicznych" zostały potwierdzone dołączonymi do akt sądowych aktami administracyjnymi, w których znajdują się kserokopie rozkazów dziennych Wojskowego Komendanta Uzupełnień Wojskowej Komendy Uzupełnień w B.
Przypomnieć bowiem należy, iż według skarżącego po pierwsze ustawodawca umożliwił w § 2 pkt 1 rozporządzenia tworzenie innych rodzajów dyżurów przy czym może to nastąpić w formie rozkazu, drugą przesłanką dyżuru jest czas jego trwania. Obie przesłanki w ocenie skarżącego zostały spełnione.
Interpretacja organu pojęcia "dyżur" jest inna. W jego ocenie czas pozostawania w kontakcie telefonicznym nie stanowi bowiem jakiegokolwiek z wymienionych w § 2 pkt 1 dyżurów. Istotą dyżurów jest bowiem, że pełnione są w jednostkach wojskowych lub w miejscu zagrożenia i służą zagwarantowaniu ciągłości dowodzenia oraz kontroli funkcjonowania jednostki wojskowej.
Strony były zgodne, że "dyżur telefoniczny" nie jest służbą dyżurną" w rozumieniu § 2 pkt 3 rozporządzenia. Kwalifikacja pełnionego przez skarżącego dyżuru telefonicznego do dyżuru określonego w § 2 pkt 1 rozporządzenia w przekonaniu stron miała istotne znaczenie wobec treści § 9 rozporządzenia. Przepis ten osobę pełniącą dyżur lub służbę dyżurną – zwalnia z wykonywania zadań służbowych w dniu rozpoczęcia i zakończenia tej służby lub dyżuru (trwającego co najmniej dwadzieścia cztery godziny) lub też gdy dyżur lub służba były pełnione w dniu ustawowo lub dodatkowo wolnym od pracy przyznaje dzień wolny od pracy (jeżeli dyżur lub służba były pełnione co najmniej 8 godzin) lub czas wolny w wymiarze równym liczbie godzin pełnienia tej służby lub dyżuru.
Zgodnie z § 8 rozporządzenia żołnierzowi, któremu na polecenie dowódcy jednostki wojskowej lub osoby upoważnionej przez tego dowódcę wykonywał zadania służbowe w wymiarze przekraczającym w danym tygodniu czas służby, określony w § 4 udziela się czasu wolnego w tym samym wymiarze czasowym (ust. 1). Udzielenie czasu wolnego powinno nastąpić w następnym tygodniu, nie później jednak niż w ciągu czteromiesięcznego okresu rozliczeniowego. Żołnierzowi, który nie wykorzystał czasu wolnego w terminie wskazanym wyżej udziela się czasu wolnego w tym samym wymiarze nie później niż w następnym okresie rozliczeniowym.
Według Sądu rozstrzygnięcie sporu dotyczącego kwalifikacji dyżuru domowego telefonicznego do "dyżuru" określonego w § 2 rozporządzenia nie ma znaczenia w tym postępowaniu – wobec treści § 8 ust. 2 i 3 i § 13 rozporządzenia.
Niewątpliwie, przy założeniu że omawiany w sprawie dyżur, jest dyżurem w znaczeniu § 2 rozporządzenia to jest on zadaniem służbowym o którym mowa w § 8 ust. 1 rozporządzenia.
Zgodnie zatem z § 8 rozporządzenia udzielenie czasu wolnego za owy dyżur może nastąpić w najbliższym tygodniu – nie później niż w ciągu czteromiesięcznego okresu rozliczeniowego; uchybienie tego terminu w uzasadnionych przypadkach powoduje, że czas wolny może być udzielony nie później niż w następnym okresie rozliczeniowym – czyli w następnym – okresie 4 dalszych miesięcy.
W ocenie Sądu brzmienie § 9 rozporządzenia, który określa zasady zwolnienia z wykonywanych zadań służbowych osoby, które pełniły dyżur lub służbę dyżurną przez co najmniej 24 godziny lub w dniu ustawowo lub dodatkowo wolnym od pracy nie ma wpływu na interpretację § 8 rozporządzenia.
W tym miejscu należy przypomnieć, że ostatni dyżur wskazany przez skarżącego miał miejsce dnia 8 czerwca 2009 r., zaś wniosek skarżącego o przyznanie wolnych dni nosi datę 18 stycznia 2011 r. (prezentata wpływu do organu 20 stycznia 2011 r.). Zatem w dniu złożenia wniosku upłynął termin wskazany w § 8 rozporządzenia do uzyskania czasu wolnego.
Ponadto powołany § 13 ust. 1 rozporządzenia stanowi, że do rozliczenia czasu służby za okres do dnia wejścia w życie rozporządzenia stosuje się przepisy dotychczasowe, a rozliczenie czasu służby, o którym mowa w ust. 1 nastąpi nie później niż do dnia 31 grudnia 2008 r.
Rozporządzenia zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw z dnia 10 lipca 2008 r., a weszło w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia (§ 15 rozporządzenia) czyli od dnia 25 lipca 2008 r.
Mając na uwadze powołaną treść § 13 rozporządzenia należy uznać, że termin rozliczenia czasu dyżurów pełnionych do 25 lipca 2008 r. – w tej konkretnie sprawie wykazanych do 16 czerwca 2008 r. – czyli ponad połowy z wykazu skarżącego – upłynął z końcem 2008 r.
W wskazanych okolicznościach w ocenie Sądu nie doszło do naruszenia § 2 pkt 1, § 9 rozporządzenia. Nie doszło również do naruszenia przepisów postępowania art. 7 k.p.a. i art. 10 k.p.a. Organy nie kwestionowały treści rozkazów mówiących o obowiązku pełnienia dyżuru domowego; dla rozpoznania sprawy, nawet przy uznaniu stanowiska skarżącego odnośnie interpretacji dyżuru wynikającej z § 2 rozporządzenia, nie ma znaczenia w jakich wówczas miejscach przebywał skarżący. Istotny byłby tylko fakt powierzenia wykonywania zadania służbowego. Z tych też względów w ocenie Sądu nie został również naruszony art. 10 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1071 ze zm.) należało orzec jak wyżej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło