II SA/Wa 1875/11
WyrokWSA w Warszawie2011-11-28
Skład orzekający: Ewa Pisula-Dąbrowska, Eugeniusz Wasilewski, Agnieszka Góra-Błaszczykowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o udostępnienie danych osobowych w zakresie imion, nazwisk i adresów osób, którym przydzielono określone adresy IP, w celu dochodzenia ochrony dóbr osobistych przed sądem powszechnym, może być uwzględniony pomimo istnienia tajemnicy telekomunikacyjnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepisy Prawa telekomunikacyjnego przewidują dalej idącą ochronę danych niż ustawa o ochronie danych osobowych. Przepis art. 29 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych nie jest przepisem odrębnym w rozumieniu art. 159 ust. 2 pkt 4 Prawa telekomunikacyjnego, ponieważ nie wynika z niego wprost konieczność przetwarzania danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną, a jego stosowanie wymaga wyważenia interesów stron, co nie jest wystarczające do naruszenia tajemnicy telekomunikacyjnej.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do firmy telekomunikacyjnej o udostępnienie danych osobowych (imion, nazwisk, adresów) osób, którym przydzielono określone adresy IP w konkretnych datach i godzinach, w celu skierowania pozwu o ochronę dóbr osobistych przeciwko tym osobom. Firma odmówiła, powołując się na tajemnicę telekomunikacyjną. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) odmówił uwzględnienia wniosku, uznając, że przepisy Prawa telekomunikacyjnego zapewniają dalej idącą ochronę danych i że art. 29 ustawy o ochronie danych osobowych nie jest przepisem odrębnym pozwalającym na ujawnienie danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Pisula-Dąbrowska, Sędziowie WSA Eugeniusz Wasilewski (spr.), Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Protokolant Sekretarz sądowy Sylwia Mikuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2011 r. sprawy ze skargi W. W. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych oddala skargę
Do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynął wniosek W. W., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...], z siedzibą w [...], zwanego dalej skarżącym o nakazanie T. z siedzibą w [...] przy [...], zwanej dalej Spółką, udostępnienia danych osobowych w zakresie imion, nazwisk (nazw firm) oraz adresów zamieszkania (adresów siedzib firm) osób, którym przydzielone zostały wskazane poniżej adresy IP komputerów, używane przez te osoby w dacie i godzinie poniżej wskazanej:
– [...] – w dniu [...] stycznia 2010 r. o godz. 21:06 oraz o godz. 21:11,
– [...]– w dniu [...] stycznia 2010 r. o godz. 18:53,
– [...]– w dniu [...] stycznia 2010 r. o godz. 23:59,
– [...]– w dniu [...] lutego 2010 r. o godz. 20:12 oraz o godz. 20:17,
– [...]– w dniu [...] lutego 2010 r. o godz. 20:23.
W treści ww. wniosku skarżący podniósł w szczególności, iż PHU. A. K. w wykonaniu decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] sierpnia 2010 r., wydanej w sprawie o sygn. akt [...], udostępnił mu ww. adresy IP niezarejestrowanych użytkowników serwisu [...]. skarżący wyjaśnił, iż ww. adresy IP stanowią własność Spółki i były przydzielone klientom Spółki w ww. dacie i godzinie. Wobec tego skarżący wystąpił do Spółki pismem z dnia 3 września 2010 r. o udostępnienie mu danych osobowych w zakresie imion, nazwisk/nazw firm oraz adresów zamieszkania/siedzib firm osób, którym przydzielone zostały wskazane adresy IP komputerów – używane przez te osoby w ww. dacie i godzinie. Jednakże Spółka pismem z dnia 6 września 2010 r. niezasadnie odmówiła udostępnienia mu ww. danych, powołując się na przepisy Prawa telekomunikacyjnego. Skarżący dodał, iż wpisy ww. osób na ww. portalu internetowym są "nieprawdziwe, obraźliwe, krzywdzące i naruszające jego dobre imię" oraz podważające renomę i zaufanie do prowadzonej przez niego firmy, stąd zamierza skierować przeciwko ww. osobom pozew do sądu powszechnego celem dochodzenia ochrony dóbr osobistych. W ocenie skarżącego posiadanie tych danych warunkuje skuteczne wystąpienie z pozwem o ochronę dóbr osobistych do sądu powszechnego, jak i z prywatnym aktem oskarżenia.
W celu ustalenia okoliczności przedmiotowej sprawy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wszczął postępowanie administracyjne. Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego ustalił, że wskazane adresy IP w podanym czasie należały do abonenta sieci T. która przetwarza dane osobowe abonenta w zakresie imion, nazwisk, adresów zameldowania i adresów do korespondencji. Dane te znajdują się w zbiorze pn. Zbiór Abonentów T.
W dniu 3 września 2010 r. skarżący wystąpił do Spółki z wnioskiem o udostępnienie danych osobowych klientów Spółki w zakresie imienia i nazwiska/nazwy firmy oraz adresu zamieszkania/siedziby firmy osób, którym przydzielone zostały wskazane adresy IP komputerów – używane przez te osoby w dacie i godzinie wskazanej wyżej. W odpowiedzi na ten wniosek. Spółka pismem z dnia 6 września 2010 r. odmówiła skarżącemu udostępnienia żądnych danych, powołując się na tajemnicę telekomunikacyjną wynikającą z art. 159 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.), którą objęte są przedmiotowe dane.
Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] marca 2011 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 104 § 1 k.p.a., art. 12 pkt 2, art. 22 i art. 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.) w związku z art. 159 i art. 161 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.) odmówił uwzględnienia wniosku.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że zgodnie z art. 5 ustawy o ochronie danych osobowych, jeżeli przepisy odrębnych ustaw, które odnoszą się do przetwarzania danych przewidują dalej idącą ich ochronę niż wynika to z niniejszej ustawy, stosuje się przepisy tych ustaw.
Dokonując analizy art. 159 i art. 161 ust. 1 ustawy – Prawo telekomunikacyjne, określających tajemnicę telekomunikacyjną, organ stwierdził, iż przepisy Prawa telekomunikacyjnego przewidują dalej idącą ochronę, o której mowa w powołanym wyżej art. 5 ustawy o ochronie danych osobowych.
W ocenie organu przepis art. 29 ustawy o ochronie danych osobowych, nie jest "przepisem odrębnym", o którym mowa w art. 159 ust. 2 pkt 4 i ust. 3 oraz art. 161 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego, zezwalającym na przetwarzanie danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną. Z przepisu tego nie wynika bowiem "konieczność" przetwarzania danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną, a wnioskowane dane są właśnie nią objęte.
Od powyższej decyzji skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 159 ust. 2 pkt 4 oraz art. 161 ust. 1 ustawy – Prawo telekomunikacyjne przez błędną wykładnię wyrażającą się w przyjęciu Generalnego Inspektora, iż przepis art. 29 ustawy o ochronie danych osobowych nie jest "przepisem odrębnym", o którym mowa w art. 159 ust. 2 pkt 4 i art. 161 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego.
Ponadto zarzucił naruszenie art. 29 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż przepis ten nie zezwala na przetwarzanie danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną i naruszenie art. 107 § 3 oraz art. 11 k.p.a. przez niewyjaśnienie przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych podstawy prawnej zaskarżonej decyzji w jej uzasadnieniu, które ogranicza się w znacznej części do przytoczenia literalnego brzmienia przepisów ustawowych.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy na wniosek W. W., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "[...]", Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...]czerwca nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 12 pkt 2, art. 22 i art. 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2000 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), w związku z art. 159 i art. 161 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.) oraz w związku z art. 5 ustawy z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie danych osobowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 229, poz. 1497), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W motywach rozstrzygnięcia powtórzył swoją argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wskazał, iż przepisy Prawa telekomunikacyjnego przewidują dalej idącą ochronę, o której mowa w art. 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Jednakże przepis art. 159 ust. 2 pkt 4 i ust. 3 i art. 161 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego dopuszcza nie tylko te tytuły przetwarzania danych osobowych, które przewidziane są w Prawie telekomunikacyjnym, ale także wynikające z ustawy o ochronie danych osobowych i innych ustaw. Jeżeli zatem cel przetwarzania danych osobowych wykracza poza zakres czynności dozwolonych w art. 159 ust. 2 pkt 1-2 Prawa telekomunikacyjnego, wówczas dopuszczalność przetwarzania danych osobowych należy oceniać na podstawie innych przepisów ustawowych.
Z powyższych uregulowań Prawa telekomunikacyjnego wynika zatem w szczególności możliwość udostępniania danych osobowych w celach innych niż wykonywanie usług telekomunikacyjnych na rzecz innych podmiotów niż świadczące ww. usługi w sytuacji, gdy przepis ustawowy wyraźnie dopuszcza takie czynności. Jednakże w przypadku powołania się na art. 159 ust. 2 pkt 4 i art. 161 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego należy uwzględnić czynnik ograniczający, polegający na konieczności podejmowania przetwarzania danych osobowych dla wykonania przepisów odrębnych. Zatem, w ocenie organu, z przepisów odrębnych musi wynikać wprost konieczność przetwarzania tej kategorii danych, tj. danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną. Tym samym, jeżeli przepisy odrębne odwołują się jedynie do przetwarzania danych pewnego rodzaju (jak np. imię i nazwisko), ale nie wynika z nich wprost konieczność przetwarzania danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną, jest to niewystarczające, by uznać te przepisy za podstawę prawną przetwarzania danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną.
Odnosząc powyższe rozważania prawne do okoliczności niniejszej sprawy organ wskazał, iż co prawda skarżący wystąpił do administratora danych osobowych osób, które korzystając z komputerów o wyżej wskazanych adresach IP, dokonały określonych wpisów na portalu [...].w określonej dacie i godzinie, z wnioskiem, o którym mowa w art. 29 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych, o udostępnienie mu ww. danych i należycie swój wniosek uzasadnił zamiarem skierowania pozwu z zakresu ochrony dóbr osobistych, to jednak odmowa udostępnienia tych danych przez Spółkę była uzasadniona. Art. 29 ustawy znajduje bowiem zastosowanie w sprawie z uwagi na brzmienie art. 5 ustawy z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie danych osobowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 229, poz. 1497), zgodnie z którym do postępowań wszczętych i niezakończonych na podstawie ustawy przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe.
Wskazania wymaga, iż zgodnie z art. 29 ust. 2 ustawy, dane osobowe, z wyłączeniem danych, o których mowa w art. 27 ust. 1, mogą być także udostępnione w celach innych niż włączenie do zbioru, innym osobom i podmiotom niż wymienione w ust. 1, jeżeli w sposób wiarygodny uzasadnią potrzebę posiadania tych danych, a ich udostępnienie nie naruszy praw i wolności osób, których dane dotyczą. Zgodnie z art. 29 ust. 3 ustawy, dane osobowe udostępnia się na pisemny, umotywowany wniosek, chyba że przepis innej ustawy stanowi inaczej. Wniosek powinien zawierać informacje umożliwiające wyszukanie w zbiorze żądanych danych osobowych oraz wskazywać ich zakres i przeznaczenie.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych podtrzymał swoje stanowisko, iż przepis art. 29 ustawy o ochronie danych osobowych nie jest "przepisem odrębnym", o którym mowa w art. 159 ust. 2 pkt 4 i ust. 3 i art. 161 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego, zezwalającym na przetwarzanie danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną. Z przepisu tego nie wynika bowiem "konieczność" przetwarzania danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną, a w niniejszej sprawie wnioskowane dane są właśnie nią objęte. Dlatego też z uwagi na istnienie tajemnicy telekomunikacyjnej i art. 5 ustawy o ochronie danych osobowych, nie jest możliwe nakazanie udostępnienia tych danych na rzecz skarżącego. Jeżeli zatem skarżący zamierza skierować przeciwko ww. użytkownikom, których podania danych się domaga, pozew do sądu powszechnego, to w świetle art. 159 ust. 2 pkt 4 i ust. 3 i art. 161 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego w związku z art. 29 ustawy i art. 187 § 1 i art. 126 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.), zwanej dalej Kpc, nie jest to wystarczający powód, by możliwe było "naruszenie" tajemnicy telekomunikacyjnej i ujawnienie mu ww. danych w ww. celu. Nawet jeżeli dla skutecznego wytoczenia powództwa przez skarżącego w związku z naruszeniem jego dóbr osobistych niezbędne jest wniesienie pozwu, który spełniać będzie warunki określone w przepisach art. 187 § 1 i art. 126 § 1 pkt 1 Kpc, tj. wskazywać będzie imiona, nazwiska i miejsca zamieszkania osób, przeciwko którym żądanie określone w pozwie jest skierowane, to jednak przepisy te wprost nie odnoszą się do danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną, dlatego nie jest możliwe nakazanie udostępnienia takich danych w niniejszej sprawie.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi określone w tym przepisie, w szczególności wyjaśnia podstawę prawną decyzji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie W. W. zarzucił powyższej decyzji:
1) Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
a) przepisu art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a., art. 8 i art. 11 k.p.a. przez niewyjaśnienie przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych podstawy prawnej zaskarżonej decyzji w jej uzasadnieniu, które ogranicza się w znacznej części do przytoczenia literalnego brzmienia przepisów ustawowych, a w pozostałej części skromna próba wyjaśnienia zastosowanych przepisów stanowi kopię uzasadnienia decyzji organu I instancji;
b) przepisu art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. przez niewłaściwe ich zastosowanie i pominięcie przez GIODO przedstawionych przez stronę dowodów w postaci decyzji z dnia [...] sierpnia 2010 r. (nr [...]), pisma A. K. z dnia 24 sierpnia 2010 r. oraz danych dotyczących lokalizacji poszczególnych adresów IP, przy dokonywaniu ustaleń faktycznych istotnych w niniejszej sprawie oraz uczynieniu podstawą ustaleń faktycznych części zebranego materiału dowodowego;
c) przepisu art. 107 § 3 k.p.a. przez jego niezastosowanie przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych przy ocenie treści uzasadnienia faktycznego zawartego w decyzji z dnia [...] marca 2011 r., podczas gdy uzasadnienie faktyczne decyzji organu I instancji nie odpowiada wymogom stawianym przez przepis art. 107 § 3 k.p.a. w zakresie formułowania treści uzasadnienia faktycznego decyzji;
d) przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez jego zastosowanie przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych i utrzymanie w mocy decyzji z dnia [...] marca 2011 r. odmawiającej uwzględnienia wniosku o udostępnienie danych osobowych, podczas gdy winno nastąpić uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i w tym zakresie orzeczenie co do istoty sprawy, tj. nakazanie T. z siedzibą w [...] udostępnienia wnioskodawcy danych osobowych.
2) Naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) przepisu art. 159 ust. 2 pkt 4 oraz art. 161 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne, przez błędną wykładnię wyrażającą się w przyjęciu przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, iż przepis art. 29 ustawy o ochronie danych osobowych nie jest "przepisem odrębnym", o którym mowa w art. 159 ust. 2 pkt 4 i art. 161 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego.
b) przepisu art. 29 ust. 2 u.o.d.o. przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, iż przepis ten nie zezwala na przetwarzanie danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną, dlatego nie znajduje on zastosowania w niniejszej sprawie o nakazanie udostępnienia danych osobowych na rzecz wnioskodawcy;
c) przepisu art. 6 k.p.a., art. 159 ust. 2 pkt 4 oraz art. 161 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na braku ze strony GIODO jakichkolwiek czynności w procesie stosowania prawa zmierzających do ustalenia, czy w świetle ustalonego stanu faktycznego sprawy obowiązuje przepis odrębny – norma prawa powszechnie obowiązującego stanowiąca podstawę prawną do przetwarzania danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną na żądanie jednostki – skarżącego.
d) przepisów art. 30. art. 47 oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, polegające na błędnej wykładni przez GIODO przepisów art. 159 ust. 2 pkt 4 i art. 161 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego oraz art. 29 u.o.d.o., która pozbawia skarżącego prawa do uzyskania danych osobowych objętych tajemnicą telekomunikacyjną, a w konsekwencji prawa do ochrony na drodze sądowej swojej godności, czci i dobrego imienia, co pozostaje w sprzeczności z przywołanymi przepisami Konstytucji RP.
Powołując powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] czerwca 2011 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] marca 2011 r. i zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Rozpatrując skargę, w tak zakreślonej kognicji, Sąd nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja naruszała przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania administracyjnego w sposób mający wpływ na wynik sprawy, co w myśl art. 145 § 1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mogłoby stanowić podstawę do jej uchylenia.
W sprawie nie budzi wątpliwości, iż objęte wnioskiem o udostępnienie dane osób, którym przydzielone zostały wskazane we wniosku adresy IP komputerów, używane przez te osoby w podanych datach i godzinach, chronione są przepisami ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.), przewidującymi dalej idącą ochronę, o której mowa w art. 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.).
Zgodnie z art. 159 ust. 1 ustawy – Prawo telekomunikacyjne, tajemnica komunikowania się w sieciach telekomunikacyjnych, zwana dalej "tajemnicą telekomunikacyjną", obejmuje:
1) dane dotyczące użytkownika;
2) treść indywidualnych komunikatów;
3) dane transmisyjne, które oznaczają dane przetwarzane dla celów przekazywania komunikatów w sieciach telekomunikacyjnych lub naliczania opłat za usługi telekomunikacyjne, w tym dane lokalizacyjne, które oznaczają wszelkie dane przetwarzane w sieci telekomunikacyjnej wskazujące położenie geograficzne urządzenia końcowego użytkownika publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych;
4) dane o lokalizacji, które oznaczają dane lokalizacyjne wykraczające poza dane niezbędne do transmisji komunikatu lub wystawienia rachunku;
5) dane o próbach uzyskania połączenia między zakończeniami sieci, w tym dane o nieudanych próbach połączeń, oznaczających połączenia między telekomunikacyjnymi urządzeniami końcowymi lub zakończeniami sieci, które zostały zestawione i nie zostały odebrane przez użytkownika końcowego lub nastąpiło przerwanie zestawianych połączeń.
Stosownie do ust. 2 zakazane jest zapoznawanie się, utrwalanie, przechowywanie, przekazywanie lub inne wykorzystywanie treści lub danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną przez osoby inne niż nadawca i odbiorca komunikatu, chyba że:
1) będzie to przedmiotem usługi lub będzie to niezbędne do jej wykonania;
2) nastąpi za zgodą nadawcy lub odbiorcy, których dane te dotyczą;
3) dokonanie tych czynności jest niezbędne w celu rejestrowania komunikatów i związanych z nimi danych transmisyjnych, stosowanego w zgodnej z prawem praktyce handlowej dla celów zapewnienia dowodów transakcji handlowej lub celów łączności w działalności handlowej;
4) będzie to konieczne z innych powodów przewidzianych ustawą lub przepisami odrębnymi.
Przepis art. 159 ust. 3 stanowi, że z wyjątkiem przypadków określonych ustawą, ujawnianie lub przetwarzanie treści albo danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną narusza obowiązek zachowania tajemnicy telekomunikacyjnej.
Przepisów ust. 2 i art. 3 nie stosuje się do komunikatów i danych ze swojej istoty jawnych, z przeznaczenia publicznych lub ujawnionych postanowieniem sądu, postanowieniem prokuratora lub na podstawie odrębnych przepisów (art. 159 ust. 4).
Przepis art. 161 ust. 1 ustawy – Prawo telekomunikacyjne stanowi, że z zastrzeżeniem ust. 2, treści lub dane objęte tajemnicą telekomunikacyjną mogą być zbierane, utrwalane, przechowywane, opracowywane, zmieniane, usuwane lub udostępniane tylko wówczas, gdy czynności te, zwane dalej "przetwarzaniem", dotyczą usługi świadczonej użytkownikowi albo są niezbędne do jej wykonania. Przetwarzanie w innych celach jest dopuszczalne jedynie na podstawie przepisów ustawowych.
Wbrew zarzutom skargi, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dokonał prawidłowej wykładni wskazanych przepisów prawa telekomunikacyjnego.
Zasadne jest stanowisko Generalnego Inspektora, że obowiązujący w czasie rozpoznawania sprawy art. 29 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych nie jest przepisem odrębnym, o którym mowa w art. 159 ust. 2 pkt 4 i ust. 3 oraz art. 161 ust. 1 ustawy – Prawo telekomunikacyjne. Przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji argumentacja nie budzi zastrzeżeń i Sąd ją podziela.
Wbrew twierdzeniom skarżącego, przepis art. 29 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych nie mógł mieć w niniejszej sprawie zastosowania chociażby dlatego, że nie zawiera jednoznacznych dyrektyw pozwalających na odkodowanie zakresu znaczeniowego użytego w tym przepisie zwrotu "jeżeli w sposób wiarygodny uzasadnią potrzebę posiadania tych danych" (v. wyrok NSA z dnia 22 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 623/10). Tymczasem, istotę wyjątku (od przestrzegania tajemnicy telekomunikacyjnej) określonego w art. 159 ust. 2 pkt 4 usatwy – Prawo telekomunikacyjne, jest właśnie dookreśloność celu, czy powodu, jak mówi ustawodawca – przewidzianego jednocześnie w przepisie szczególnym innego aktu prawnego. Tym przepisem szczególnym nie był przepis art. 29 ust. 2 u.o.d.o. Stosowanie tego przepisu wymagało, poza wcześniejszym dokonaniem prawidłowej jego wykładni w zakresie interpretacji pojęcia "wiarygodnie uzasadniona potrzeba" (v. wyrok NSA z dnia 22 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 623/10), również dokonania oceny w zakresie skutków ewentualnego udostępnienia danych, tj. oceny, czy udostępnienie nie naruszy praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Ocena taka wymaga wyważenia racji i interesów obu stron.
Już tylko z tych powodów przepis art. 29 ust. 2 u.o.d.o. nie mógł być traktowany jako regulacja szczególna, do której odsyła art. 159 ust. 2 ustawy – Prawo telekomunikacyjne.
Racjonalny ustawodawca nie określa bowiem wyjątków od zasady (reguły), w sposób, który umożliwia rozszerzającą interpretację tego wyjątku. Tak też jest w przypadku tajemnicy telekomunikacyjnej.
Inne powody przewidziane ustawą lub przepisami odrębnymi (art. 159 ust. 2 pkt 4 ustawy Prawo telekomunikacyjne), to zatem powody (cele) wprost wskazane w przepisie ustawy odrębnej. Przepis art. 29 ust. 2 u.o.d.o. jednoznacznego określenia konkretnego celu nie zawiera. Jego stosowanie wymagało nadto wyważenia interesu obu stron w realiach konkretnej sprawy.
Ten warunek, konieczny przy jego stosowaniu, potwierdza jedynie nietrafność poglądu skarżącego, co do możliwości zastosowania tego przepisu w niniejszej sprawie.
Zmiany prezentowanego stanowiska nie mogą uzasadniać przywołane w skardze orzeczenia sądowe, zostały one bowiem wydane w sprawach, w których występowały inne okoliczności faktyczne i prawne, niż w niniejszej sprawie.
W przedstawionym stanie rzeczy, podjęte w sprawie orzeczenia należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle prawa materialnego, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło