VI SA/Wa 1748/11
WyrokWSA w Warszawie2011-11-30
Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Zbigniew Rudnicki, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wprowadzenie do obrotu artykułu rolno-spożywczego pod nazwą sugerującą określony skład (np. wyłącznie z mięsa indyczego), podczas gdy w rzeczywistości zawiera on również inne składniki (np. mięso i tłuszcz wieprzowy), stanowi zafałszowanie w rozumieniu ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych i uzasadnia nałożenie kary pieniężnej?Ratio decidendi
Nazwa artykułu rolno-spożywczego, wprowadzana do obrotu, musi być zgodna z jego rzeczywistym składem i nie może wprowadzać konsumenta w błąd co do jego charakterystyki. Użycie nazwy sugerującej wyłączność jednego rodzaju mięsa, podczas gdy produkt zawiera inne składniki, stanowi naruszenie przepisów o jakości handlowej i może uzasadniać nałożenie kary pieniężnej. Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy prawa, oddalając skargę.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę Z. Sp. z o.o. za wprowadzenie do obrotu 945 kg zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego "[...]", oznaczonego datą minimalnej trwałości "Należy spożyć do: [...].01.2011 r.". W wyniku badań laboratoryjnych stwierdzono obecność niedozwolonego barwnika (czerwieni koszenilowej) oraz zakwestionowano oznakowanie produktu ze względu na nazwę "[...]", która nie odpowiadała faktycznemu składowi (zawierał mięso indycze, wieprzowe i tłuszcz wieprzowy). Spółka kwestionowała wyniki badań i zarzucała błędy w postępowaniu organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2011 r. sprawy ze skargi Z. Sp. z o.o. z siedzibą w C. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych (dalej Główny Inspektor JHARS), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, w związku z art. 3 pkt 5, art. 3 pkt 10 lit. a i b, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 2, art. 7 ust. 2 pkt 1, art. 21 i art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych (Dz. U. z 2005 r. Nr 187, poz. 1577, z późn. zm.) – dalej ustawa o jakości handlowej, art. 3 ust. 3 pkt 60, art. 45 ust. 2, art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a, art. 47, art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. z 2010 r. Nr 136, poz. 914, z późn. zm.), art. 28 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o Inspekcji Handlowej (Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1219 z późn. zm.), art. 5 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym z dnia 23 sierpnia 2007 r. (Dz. U. Nr 171, poz. 1206), art. 2 ust. 1 lit. b rozporządzenia Rady (WE) nr 509/2006, z dnia 20 marca 2006 r. w sprawie produktów rolnych i środków spożywczych będących gwarantowanymi tradycyjnymi specjalnościami (Dz. Urz. UE L 93 z dnia 31 marca 2006 r., str. 1) – dalej rozporządzenia Rady (WE) nr 509/2006, załącznikiem 3, tab. 4, rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 listopada 2010 r. w sprawie dozwolonych substancji dodatkowych (Dz. U. z 2010 r., Nr 232, poz. 1525), art. 8 ust. 1 lit. b, art. 16 rozporządzenia (WE) Nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwie Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. Urz. UE L 31 z dnia 1 lutego 2002 r., str. 1, z późn. zm.) – dalej rozporządzenia (WE) Nr 178/2002, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...], od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia [...] kwietnia 2011 r., znak: [...], wymierzającej karę pieniężną w wysokości [...] zł za wprowadzenie do obrotu handlowego 945 kg zafałszowanego artykułu rolno - spożywczego, tj. "[...]", oznaczonego datą minimalnej trwałości "Należy spożyć do: [...].01.2011 r." i nr partii [...], utrzymał w mocy powyższą decyzję.
Stan sprawy przedstawiał się następująco:
W dniu [...] marca 2011 r. inspektorzy Wojewódzkiej Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych w [...], działając na podstawie upoważnienia do przeprowadzenia kontroli nr [...] z dnia [...] marca 2011 r., przeprowadzili w [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej skarżąca spółka, strona skarżąca), kontrolę w zakresie oceny jakości handlowej przetworów mięsnych.
Przedmiotowa kontrola przeprowadzona została w związku z pismem Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w [...] z dnia [...] stycznia 2011 r., w którym powyższy organ poinformował, że w toku kontroli przeprowadzonej w dniach [...] - [...] stycznia 2011 r. w sieci hipermarketów "[...]" na terenie województwa [...], dokonano sprawdzenia jakości handlowej partii przetworu mięsnego o nazwie "[...]", oznaczonej terminem przydatności do spożycia [...].01.2011 r. i nr partii [...], wyprodukowanej przez skarżącą spółkę.
W wyniku badań laboratoryjnych przeprowadzonych przez akredytowane Laboratorium Kontrolno-Analityczne Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w [...] w ww. produkcie stwierdzono obecność sztucznego barwnika, tj. czerwieni koszenilowej, niedozwolonej w przetworach mięsnych. Zakwestionowano ponadto oznakowanie ww. produktu z uwagi na jego nazwę, tj. "[...]" nieodpowiadającą faktycznemu składowi surowcowemu wyrobu, w którym oprócz mięsa indyczego znajdowało się mięso wieprzowe (o udziale 15%) i tłuszcz wieprzowy (bez określenia jego udziału) oraz umieszczenie znaku słowno - graficznego z napisem "Tradycyjne [...]" na etykiecie kontrolowanego produktu.
W dniu [...] marca 2011 r. zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia kary pieniężnej z tytułu wprowadzenia do obrotu partii przetworu mięsnego zafałszowanego.
W złożonych wyjaśnieniach strona skarżąca wskazała, że ze zdziwieniem przyjęła wynik badań laboratoryjnych na obecność czerwieni koszenilowej, gdyż w procesie produkcyjnym nie była ona stosowana. Według strony skarżącej, czerwień koszenilowa mogła pochodzić z dodatków funkcjonalnych dodanych do wyrobu, a dodanie mięsa i tłuszczu wieprzowego miało na celu podkreślenie walorów smakowych produktu. Skarżąca spółka nie zgodziła się również z zarzutem nieprawidłowego oznakowania "[...]", gdyż w jej ocenie na etykiecie podany został skład produktu i wobec powyższego konsument nie został wprowadzony w błąd.
Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych w [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. znak: [...], wymierzył skarżącej spółce karę pieniężną w wysokości [...] zł za wprowadzenie do obrotu handlowego artykułu rolno - spożywczego zafałszowanego w rozumieniu art. 3 pkt 10 lit. b i c ustawy o jakości handlowej.
W ocenie organu I instancji, producent nie zapewnił wystarczającego nadzoru nad procesem produkcyjnym, w celu zapewnienia właściwej jakości handlowej wyrobu. Jednocześnie, [...] Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych uznał za bezzasadny argument strony skarżącej, iż podana na etykiecie produktu informacja o zawartości mięsa i tłuszczu wieprzowego, wystarczająco informowała konsumenta składzie surowcowym, ponieważ to nazwa produktu, powinna zdaniem organu I instancji, precyzyjnie informować konsumenta o rodzaju środka spożywczego. Obecność z składzie kwestionowanej partii produktu barwnika, tj. czerwieni koszenilowej E 124, niedozwolonego do stosowania w tego typu wyrobach, podanie w oznakowaniu produktu nazwy, niezgodnej z rzeczywistym składem surowcowym oraz podanie na etykiecie produktu informacji "Tradycyjne [...]" wprowadza w ocenie organu I instancji konsumenta w błąd co do składu wyrobu oraz sposobu wytwarzania produktu, który nabywa.
W odwołaniu od powyższej decyzji, skarżąca spółka wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania, zarzucając, iż w jej ocenie nie doszło do wprowadzenia do obrotu handlowego zafałszowanej partii "[...]".
Wspomnianą na wstępie decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. znak [...] Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu, organ odwoławczy podtrzymał wcześniej zajęte stanowisko organu I instancji podkreślając, iż producent jest zobowiązany do zapewniania jakości towaru zgodnie z obowiązującego przepisami prawa żywnościowego. Obowiązkiem producenta jest wprowadzanie do obrotu produktów oznakowanych w sposób rzetelny i nie wzbudzający wątpliwości konsumenta.
Organ II instancji wskazał, iż nazwa handlowa nadana przez producenta wlicza się do oznakowania środka spożywczego i zgodnie z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności co do charakterystyki środka spożywczego, (w tym jego nazwy rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji), a stosownie do art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy o jakości handlowej, w przypadku artykułu rolno - spożywczego będącego środkiem spożywczym jego nazwa powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów powinna być nazwa zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów (art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia). W ocenie Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych, zastosowana przez skarżącą spółkę nazwa "[...]", wprowadza konsumenta w błąd, co do składu przetworu, sugerując, że jest to wyrób wyłącznie z mięsa z indyka, a w rzeczywistości zawiera w swoim składzie oprócz mięsa z indyka również mięso wieprzowe i tłuszcz wieprzowy, a co za tym idzie buduje mylne wyobrażenie o produkcie, tym samym ogranicza możliwość swobodnej oceny produktu i może spowodować podjęcie przez konsumenta decyzji o kupnie, której inaczej by nie podjął.
Odnosząc się do zarzutów strony skarżącej, iż spornego produktu nie można nazwać zafałszowanym, ponieważ wymienionych w ustawie o jakości handlowej zabiegów nie dokonano w sposób zamierzony, organ odwoławczy podniósł, iż ustawodawca ww. ustawie nie określił, czy owe zabiegi mają być dokonane w sposób celowy czy niezamierzony. Na przedsiębiorcy jako producencie żywności, spoczywał obowiązek stosowania oznakowania zgodnie z obowiązującymi regulacjami prawnymi, nawet jeśli jego intencją nie było naruszenie przepisów.
Odwołując się do zarzutu skarżącej spółki, iż nazwa ." [...]" nie wprowadza konsumenta w błąd, ponieważ pełny skład surowcowy został podany na etykiecie, organ II instancji zauważył, że nie kwestionuje składu produktu, natomiast w jego ocenie, nazwa nie powinna sugerować innego składu surowcowego niż jest on w rzeczywistości. Treść informacji na opakowaniu jest rozpatrywana całościowo, dlatego należałoby opisać środek spożywczy w sposób, nie budzący żadnych wątpliwości, który umożliwi konsumentowi dokonanie wyboru zgodnie z jego oczekiwaniami i preferencjami. W przypadku, kiedy w nazwie do słowa "mielonka" dodane jest dodatkowe określenie, mające na celu umożliwienie odróżnienia produktu od innych podobnych artykułów, określenie to powinno ilustrować z jakich zwierząt rzeźnych pochodzą surowce użyte do produkcji danego przetworu mięsnego, ponieważ jest to istotne z punktu widzenia konsumenta.
Powołując się na art. 2 ust 1 Rozporządzenia Rady (WE) nr 509/2006 oraz art. 3 ust. 3 pkt 60 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia organ odwoławczy stwierdził, że znak słowno - graficzny "Tradycyjne [...]" umieszczony na opakowaniu spornego produktu nie mieści się w pojęciu wyrobu tradycyjnego zgodnie z ww. ustawą, nadto producent stosujący w oznakowaniu określenie "tradycyjny" lub podobne powinien wykazać, że rzeczywiście stosuje tradycyjne receptury i metody produkcji.
W skardze na powyższą decyzję z dnia [...] czerwca 2011 r. złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca spółka wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania, zarzucając naruszanie:
- przepisów prawa materialnego tj. art. 40a ust .4, art. 40a ust. 5, art. 21 w zw. z art.40a ust. 1 pkt 4 i art.3 pkt 10 lit. b i c ustawy o jakości handlowej, art. 6 ust. 2 ww. ustawy w zw. z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, art. 17 ust. 1 Rozporządzenia (WE) Nr 178/2002, art. 5 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym poprzez przyjęcie, iż odwołujący się wprowadził do obrotu 945kg artykułu rolno-spożywczego zafałszowanego tj. "[...]" i w związku z tym wymierzenie kary pieniężnej w wysokości [...] zł.
- przepisów postępowania administracyjnego - art. 104 kpa poprzez przyjęcie, iż była podstawa do wydania zaskarżonej decyzji, mimo iż takiej podstawy nie było oraz art. 75 § 1 kpa, poprzez niedopuszczenie dowodu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy.
W ocenie skarżącej spółki nie doszło do wprowadzenia do obrotu handlowego zafałszowanej partii "[...], bowiem artykułem rolno - spożywczym zafałszowanym można określić produkt, w którym zmian mających na celu ukrycie jego faktycznego składu lub innych właściwości, dokonano w sposób zamierzony i w pełni świadomy. Z uwagi na fakt, że działania strony skarżącej nie były dokonywane w sposób celowy i umyślny, to nie można było stwierdzić, że doszło do naruszenia ustawy o jakości handlowej. Skarżąca podniosła ponadto, iż Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych wydając decyzję nie powinien rozpatrywać decyzji organu I instancji w oparciu o art. 5 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, z uwagi na brak tego przepisu w osnowie decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych.
Zdaniem skarżącej spółki, na etykiecie spornego wyrobu został zamieszczony pełny skład surowców użytych do produkcji w sposób zrozumiały i czytelny dla konsumenta, zatem wyłącznie podanie składu niezgodnego ze stanem faktycznym stanowiłoby naruszenie. W związku z powyższym, w ocenie organ I instancji bezpodstawnie stwierdził, że doszło do naruszenia przepisu art. 45 ust. 2, art. 46 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Ponadto strona skarżąca wskazała, iż w zakładzie nie stosowano do produkcji spornego wyrobu mięsnego barwnika, tj. czerwieni koszenilowej E-124. Z uwagi na to, że próbka została przebadana jednokrotnie i nie pobrano próbki kontrolnej, to w jej ocenie nie było możliwe jednoznaczne stwierdzenie, czy powyższa substancja była dodawana lub z jakiego źródła mogła ewentualnie pochodzić. Źródłem barwnika mogły być bowiem przyprawy dodawane w trakcie produkcji. Nadto, badania wykonane na jej zlecenie w dniu [...] lutego 2011 r. nie potwierdziły obecności ww. barwnika w produkcie.
W opinii skarżącej spółki, umieszczając znak graficzno-słowny, tj. "Tradycyjne [...]" na etykietach kwestionowanej partii, nie miała ona świadomości, iż narusza przepisy, dlatego nałożenie kary nie znajduje uzasadnienia. Ponadto, jej zdaniem, organ I instancji nie wskazał przepisu, zgodnie z którym zastosowanie wskazanych w uzasadnieniu substancji dodatkowych wykluczałoby użycie ww. znaku na etykiecie, zatem wskazanie art. 2 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 509/2006 przez organ II instancji w zaskarżonej decyzji, było nieuprawnione.
Skarżąca spółka zajęła stanowisko, iż informacja na etykiecie była rzetelna, a oznakowanie wyrobów spełnia wymogi przywołanych przez organy przepisów.
W odpowiedzi na skargę, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych podtrzymał wcześniej zajęte stanowisko, szeroko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.").
Skarga [...] Sp. z o.o. nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. W działaniu organów administracji Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Jakość handlowa w rozumieniu art. 3 pkt 5 ustawy o jakości handlowej określa cechy artykułu rolno - spożywczego dotyczące jego właściwości organoleptycznych, fizykochemicznych i mikrobiologicznych w zakresie technologii produkcji, (...) oraz wymagania wynikające ze sposobu produkcji, opakowania, prezentacji i oznakowania, nieobjęte wymaganiami sanitarnymi, weterynaryjnymi lub fitosanitarnymi. Wprowadzane do obrotu artykuły rolno - spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli w przepisach o jakości handlowej zostały określone takie wymagania (...) (art. 4 ust.1). Zatem zgodnie z art. 3 pkt 5 ustawy o jakości handlowej dla spełnienia wymagań co do jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych koniecznym staje się spełnienie również wymagań co do oznakowania produktu, jeżeli wymagania te zostały określone przepisami ustawy o jakości (art. 4 ust. 1).
Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o jakości handlowej, artykuły rolno - spożywcze wprowadzane do obrotu są oznakowane, a zgodnie z ust. 2 do znakowania artykułów rolno - spożywczych stosuje się odpowiednio wymagania określone w art. 45 ust. 2, art. 46 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Natomiast art. 7 ust. 1 przewiduje, że oznakowanie artykułu rolno - spożywczego zawiera informacje istotne z punktu widzenia jakości handlowej artykułu rolno - spożywczego, w szczególności nazwę, pod którą artykuł rolno - spożywczy jest wprowadzany do obrotu (pkt 1) oraz inne dane umożliwiające identyfikację artykułu rolno - spożywczego oraz odróżnienie go od innych artykułów rolno - spożywczych (pkt 2).
Zgodnie z art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy o jakości handlowej, w przypadku artykułu rolno – spożywczego, będącego środkiem spożywczym nazwa powinna odpowiadać wymaganiom określonym w art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, który mówi, że nazwa środka spożywczego powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów powinna być nazwą zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów.
W rozpoznawanej sprawie bezsporny jest fakt, że na etykiecie zakwestionowanego produktu umieszczona została nazwa "[...]", pomimo, iż jak wynika ze składu produktu umieszczonego na jego etykiecie, produkt zawiera: mięso indycze w ilości 45%, mięso wieprzowe w ilości 15% oraz tłuszcz wieprzowy bez określenia udziału procentowego, mąkę sojową, skrobię pszenną, błonnik sojowy, sól, substancje zagęszczające E 412 i E 415, regulatory kwasowości E 262i, E 331 iii, przeciwutleniacze E 301, E 316, maltodekstryna, stabilizatory E 45li, E 452i, E 405iii, wzmacniacze smaku E 621, E 635, skrobię modyfikowaną E 1420, substancję konserwującą E 250.
Mając na uwadze ustalony przez organ stan faktyczny, skład orzekający w niniejszej sprawie doszedł do przekonania, że Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych słusznie uznał, że umieszczona na etykiecie nazwa "[...]" jest myląca dla konsumenta z uwagi na jej skład, do produkcji której użyto także składników innego rodzaju – mięsa oraz tłuszczu wieprzowego, podczas gdy z cytowanego przepisu art. 7 ustawy o jakości wynika, że nazwa jest jednym z obligatoryjnych elementów oznaczenia środka spożywczego. Główną funkcją nazwy jest; po pierwsze przekazanie precyzyjnej informacji odnośnie rodzaju produktu, po drugie nazwa ma za zadanie umożliwiać odróżnienie danego produktu od podobnych produktów, a także zgodnie z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, nie może wprowadzać w błąd co do m.in. charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu (...).
Użycie przez producenta nazwy "[...]" na etykiecie sugeruje, iż jest to produkt czysto drobiowy bez domieszki mięsa oraz tłuszczu wieprzowego. W konsekwencji nazwa ta nie spełnia przypisanej jej w ustawie o jakości funkcji rzetelnej informacji oraz uniemożliwia konsumentowi odróżnienie tego produktu od innych produktów tego rodzaju, które zawierają tylko i wyłącznie mięso drobiowe, bez dodatków wieprzowych. Ponadto przedmiotowa nazwa produktu, figurująca na etykiecie wydrukowana jest większą czcionką, w przeciwieństwie do składu produktu, wydrukowanego mniejszymi literkami, wymagającymi znacznego wytężenia wzroku. Okoliczność ta w dużej mierze potęguje możliwość wprowadzenia konsumenta w błąd co do składu produktu.
Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu skargi, iż powyższa nazwa nie wprowadza w błąd konsumentów, gdyż skład produktu został podany w sposób czytelny i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta, wymaga podkreślenia, iż nazwa produktu jest pierwszą informacją, która trafia do świadomości konsumenta podczas procesu decyzyjnego. Zastosowana przez skarżącą spółkę nazwa buduje mylne wyobrażenie o produkcie, tym samym ogranicza możliwość swobodnej oceny produktu i może spowodować podjęcie przez konsumenta decyzji o kupnie, której inaczej by nie podjął. Nazwa nie powinna zatem sugerować innego składu surowcowego, niż jest on w rzeczywistości. Treść informacji na opakowaniu jest rozpatrywana całościowo, ważnym jest, aby opisać środek spożywczy w sposób niebudzący żadnych wątpliwości, który umożliwi konsumentowi dokonanie wyboru zgodnie z jego oczekiwaniami i preferencjami.
Argumentu skarżącej spółki, iż dodatek mięsa wieprzowego i tłuszczu wieprzowego miał na celu podkreślenie walorów smakowych wyrobu, nie zmienia fakt, że udział jakiegokolwiek mięsa w składzie spornej "[...]" - innego niż indycze - powinien być uwzględniony w nazwie.
Zgodnie z art. 3 pkt 10 ustawy o jakości handlowej, artykuł rolno - spożywczy zafałszowany to produkt, którego skład jest niezgodny z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno - spożywczych albo produkt, w którym zostały wprowadzone zmiany, w tym zmiany dotyczące oznakowania, mające na celu ukrycie jego rzeczywistego składu lub innych właściwości, jeżeli niezgodności te lub zmiany w istotny sposób naruszają interesy konsumentów, w szczególności jeżeli:
a) dokonano zabiegów, które zmieniły lub ukryły jego rzeczywisty skład lub nadały mu wygląd produktu zgodnego z przepisami dotyczącymi jakości handlowej
b) w oznakowaniu podano nazwę niezgodną z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych albo niezgodną z prawda.
c) w oznakowaniu podano niezgodne z prawdą dane w zakresie składu, pochodzenia, terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości, zawartości netto lub klasy jakości handlowej.
Z brzmienia z art. 8 ust. 1 rozporządzenia (WE) Nr 178/2002, wynika natomiast, iż prawo żywnościowe ma na celu ochronę interesów konsumentów i powinno stanowić podstawę dokonywania przez konsumentów świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością, ma na celu zapobieganie:
a) oszukańczym lub podstępnym praktykom;
b) fałszowania żywności oraz
c) wszelkim innym praktykom migocącym wprowadzić konsumenta w błąd.
Stosownie do art. 16 powyższego rozporządzenia, bez uszczerbku dla bardziej szczegółowych przepisów prawa żywnościowego, etykietowanie, reklama i prezentacja żywności lub pasz, z uwzględnieniem ich kształtu, wyglądu lub opakowania, używanych opakowań, sposobu ułożenia i miejsca wystawienia oraz informacji udostępnionych na ich temat w jakikolwiek sposób, nie może wprowadzać konsumentów w błąd. Oznacza to, że przepisy prawa żywnościowego sprzeciwiają się każdej praktyce, m.in. dotyczącej znakowania artykułów rolno - spożywczych, mogącej w jakikolwiek sposób wprowadzić w błąd konsumenta.
Mając na względzie powyższe regulacje, zarówno ustawodawstwa krajowego, jak i unijnego, Sąd doszedł do przekonania, iż zarzut stawiany skarżącej spółce, a dotyczący naruszenia art. 3 pkt 10 lit. b i c ustawy o jakości handlowej, polegający na wprowadzeniu do obrotu artykułu rolno - spożywczego zafałszowanego, jest w pełni zasadny, bowiem producent środków spożywczych jest zobowiązany stosować nazwę, która właściwie charakteryzuje produkt. W przypadku, kiedy do słowa "mielonka" dodawane jest dodatkowe określenie, mające na celu umożliwienie odróżnienia go od innych podobnych artykułów, określenie to powinno ilustrować z jakich zwierząt pochodzą surowce użyte do produkcji danego artykułu rolno - spożywczego, ponieważ jest to istotne z punktu widzenia konsumenta. Co prawda przeciętny konsument jest osobą dobrze poinformowaną, uważną i racjonalną, co jednak nie zwalnia producenta z obowiązku prawidłowego oznaczania wyrobów. Podanie w wykazie składników rzeczywistego składu surowcowego nie zwalnia z obowiązku zastosowania nazwy zgodnej z rzeczywistym składem.
Powyższe naruszenie potwierdza również sprawozdanie z badań nr [...] z dnia [...] stycznia 2011 r., sporządzone przez akredytowane Laboratorium Kontrolno -Analityczne Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w [...], z którego wprost wynika, iż w "[...]" produkowanej przez skarżącą spółkę, stwierdzono obecność sztucznego barwnika, tj. czerwieni koszenilowej E-124, która zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 22 listopada 2010 r. w sprawie dozwolonych substancji dodatkowych, jest niedopuszczona do stosowania w surowych przetworach mięsnych.
W świetle powyższego nie ma podstaw, by podważać wiarygodność wyników badań ujawnionych w ww. sprawozdaniu i prawidłowość ustaleń organu poczynionych na ich podstawie, co do zafałszowania kontrolowanego produktu – "[...]".
Wobec zarzutu, iż odmówiono skarżącej spółce ponownego przeprowadzenia badań próbki spornego produktu z partii [...] przez inny niż ww. laboratorium instytut, wypada zauważyć, iż przepisy ustawy o Inspekcji Handlowej zawierają dla ochrony interesów i praw konsumentów szczególną i wyczerpującą procedurę służącą ustaleniu, czy produkt spełnia wymagania jakościowe produktów określone przepisami, lub czy spełnia on jakość deklarowana przez przedsiębiorcę.
W myśl art. 27 ust. 1 ww. ustawy próbki produktów pobiera się w celu ustalenia, czy produkt spełnia wymagania jakościowe i bezpieczeństwa określone w przepisach odrębnych lub dokumentach normalizacyjnych lub czy jego jakość odpowiada jakości deklarowanej przez przedsiębiorcę. W myśl art. 28 ust. 1 równocześnie z pobraniem próbki produktu należy pobrać i zabezpieczyć dodatkową próbkę produktu z tej samej partii w ilości odpowiadającej ilości pobranej do nadań (próbka kontrolna). Próbka kontrolna jest przechowywana przez kontrolowanego do czasu jej zwolnienia przez wojewódzkiego inspektora, w warunkach uniemożliwiających zmianę jakości lub cech charakterystycznych produktu (art. 28 ust. 2). Ze względu na rodzaj materiału do badań i zgodnie ust. 3 pkt 1 powyższego artykułu, próbki kontrolnej (wtórnika) nie pobiera się, jeżeli pobranie próbki byłoby utrudnione z uwagi na wartość, rodzaj lub niewielką ilość produktu bądź przechowanie próbki w warunkach uniemożliwiających zmianę jakości lub cech charakterystycznych produktu jest niemożliwe (pkt 2).
W związku z powyższym, z uwagi na specyfikę kontrolowanego produktu, za słuszne należy uznać stanowisko Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych, iż nie pobrano wtórnika próbki "[...]" ze względu na nietrwały charakter materiału jakim jest surowe mięso i dlatego nie było możliwości ponownego jego przeanalizowania, jak również argumentację organu, że skarżąca spółka, jako profesjonalny podmiot na rynku artykułów rolno - spożywczych wprowadzająca swoje produkty szerokiemu gronu konsumentów, powinna nadzorować cały proces technologiczny, wprowadzając takie procedury kontrolne, aby zachować odpowiednią jakość produktów i uchronić konsumenta przed ryzykiem zakupu zafałszowanego.
W rozpoznawanej sprawie, Sąd nie znalazł również podstaw do uwzględnienia zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 75 § 1 kpa, poprzez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego językoznawcy, istotnego w ocenie strony skarżącej dla rozstrzygnięcia sprawy. Postępowanie organu było zdaniem Sądu zgodne z art. 75 § 1 kpa, który jako dowód nakazuje dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Natomiast art. 78 § 2 kpa wskazuje, iż, organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania strony, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, przeprowadzenie wnioskowanego dowodu nie było konieczne, bowiem okoliczności, będące podstawą wydania decyzji w obu instancjach, zostały już ustalone i udowodnione na podstawie innych dowodów – protokołu kontroli, sprawozdania z przeprowadzonych badań i oświadczenia Prezesa Zarządu skarżącej spółki.
Na koniec rozważań, niejako na marginesie, odnosząc się do kwestii umieszczenia na etykiecie spornego produktu znaku słowno – graficznego "Tradycyjne [...]", wypada przytoczyć brzmienie art. 2 ust. 1 lit. b Rozporządzenia Rady (WE) nr 509/2006 z dnia 20 marca 2006 r. w sprawie produktów rolnych i środków spożywczych będących gwarantowanymi tradycyjnymi specjalnościami (Dz. Urz. UE L 93 z dnia 31 marca 2006 r.), który stanowi, iż "tradycyjny" oznacza udokumentowany jako będący w użyciu na rynku wspólnotowym przynajmniej przez okres wskazujący na przekaz z pokolenia na pokolenie; okres ten powinien odpowiadać okresowi zwykle przypisywanemu jednemu pokoleniu i wynosić co najmniej 25 lat, tymczasem jak wynika z protokołu kontroli przeprowadzonej w skarżącej spółce w dniu [...] marca 2011 r., a znajdującego się w aktach administracyjnych niniejszej sprawy, "[...]" produkowana jest przez skarżącą spółkę od roku 2007, nadto w swoim składzie zawiera (dozwolone) substancje dodatkowe - trudno uznać taki produkt za tradycyjny. Zgodnie również z art. 3 ust. 3 pkt 60 lit. c ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, żywność tradycyjna to również produkty rolne i środki spożywcze umieszczone na liście produktów tradycyjnych prowadzonej przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Lista ta służy do zbierania i rozpowszechniania informacji związanych z wytwarzaniem produktów tradycyjnych. Prawo do wpisu mają produkty, które charakteryzują się tradycyjną, ugruntowaną w czasie metodą wytwarzania, których jakość lub wyjątkowe cechy i właściwości wynikają ze stosowania tradycyjnych metod produkcji.
O tradycyjnym charakterze produktu oprócz wykazania przez jego producenta, iż stosuje tradycyjne receptury i metody produkcji, zakorzenione w świadomości konsumentów od lat (przynajmniej 25 w oparciu o rozporządzenie Rady (WE) nr 509/2006), świadczy także jego skład i surowce użyte do produkcji, które są niezmienne od lat. Trudno, w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, powyższe przymioty przypisać "[...]" wytwarzanej przez skarżącą spółkę.
Zdaniem Sądu, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych, wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 kpa). Nadto oparł się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny, a swoje stanowisko uzasadnił zgodnie z wymogami art. 107 § 3 kpa.
Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że zaskarżona decyzja prawa nie narusza, a zatem skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło