II SA/Wa 1934/11
WyrokWSA w Warszawie2011-12-05
Skład orzekający: Olga Żurawska - Matusiak, Janusz Walawski, Agnieszka Góra - Błaszczykowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy strona postępowania administracyjnego może żądać udostępnienia akt sprawy w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w szczególności w formie elektronicznej?Ratio decidendi
Dostęp do akt postępowania administracyjnego dla strony regulowany jest wyłącznie przepisami art. 73 i 74 k.p.a., które nie przewidują obowiązku udostępniania akt w formie elektronicznej ani 'on-line'. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie ma zastosowania do stron postępowania administracyjnego, gdyż zgodnie z art. 1 ust. 2 tej ustawy nie narusza ona przepisów innych ustaw określających odmienne zasady dostępu do informacji publicznej. W konsekwencji skarga na odmowę udostępnienia akt w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej została oddalona.Stan faktyczny
Z. F. zwrócił się do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) z wnioskiem o przesłanie drogą elektroniczną dokumentów zgromadzonych w sprawie o określonej sygnaturze. GIODO odmówił udostępnienia informacji w tej formie, powołując się na brak podstawy prawnej do udostępniania akt 'on-line' stronie postępowania administracyjnego. Z. F. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na tę odmowę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska - Matusiak Sędzia WSA Janusz Walawski Sędzia WSA Agnieszka Góra - Błaszczykowska (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi Z. F. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej - oddala skargę -
Z. F. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym:
Wnioskiem z dnia 19 maja 2011 r. Z. F. wniósł o bezzwłoczne przesłanie pocztą elektroniczną zeskanowanych dokumentów i materiałów, zebranych w sprawie o sygn. [...]. Poinformował jednocześnie, że obowiązki służbowe uniemożliwiają mu korzystanie z uprawnienia z art. 73 § 1 k.p.a. z uwagi na zbyt dużą odległość pomiędzy jego miejscem zamieszkania a siedzibą GIODO. Ustawa o dostępie do informacji publicznej umożliwia wnioskodawcy, jego zdaniem, zapoznanie się z materiałami, zgromadzonymi w podanej sprawie, przy pomocy nowoczesnych technik komputerowych, tj. za pośrednictwem internetu, której to możliwości nie dają przepisy k.p.a.
Decyzją z dnia [...] maja 2011 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych odmówił uwzględnienia wniosku.
Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. Na uzasadnienie Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych podał, że kwestią podstawową była odpowiedź na pytanie, czy strona postępowania administracyjnego, prowadzonego przez GIODO, może żądać udostępnienia akt w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Stosownie do art. 1 ust. 2 tej ustawy, przepisy tej ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw, określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji, będących informacjami publicznymi. Za niedopuszczalne w konsekwencji należy uznać stosowanie przepisów o dostępie do informacji publicznej wówczas, gdy informacje te są osiągalne w innym trybie, choćby miały charakter informacji publicznej. Dostęp do akt sprawy jest gwarantowany konstytucyjnie, ale ze względu na brak obowiązku udostępniania akt stronie w sposób "on-line" przez organ administracyjny, organ takiej możliwości może nie przewidzieć. Nie jest to wówczas odmowa dostępu do akt, ale jedynie brak zapewnienia, fakultatywnie przewidzianej, technicznej funkcjonalności umożliwiającej elektroniczny dostęp. Prawo do sądu może być realizowane jedynie w "tradycyjny" sposób. Inne ustawy szczególne mogą wprowadzać własne zasady i tryb dostępu "on-line" osoby fizycznej do swoich danych osobowych, znajdujących się w rejestrze publicznym lub do dokumentów urzędowych na swój temat. W szczególności takie ustawy mogą – odmiennie niż art. 73 § 3 k.p.a. – wprowadzać obowiązek zapewnienia elektronicznego dostępu podmiotu danych do danych na swój temat.
Kodeks postępowania administracyjnego wyłącza możliwość stosowania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Trybów przewidzianych w k.p.a. oraz w ustawie o dostępie do informacji publicznej nie można utożsamiać. Dostęp do akt postępowania administracyjnego na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej ograniczony jest jednak tylko do podmiotów nie będących stronami postępowania administracyjnego.
GIODO nie kwestionował prawa strony postępowania administracyjnego do informacji publicznej, wskazując jedynie, że ochrona tego prawa wynika z art. 73 k.p.a. Wykładnia ta nie narusza zatem przepisu art. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej ani przepisu art. 61 Konstytucji. Przepis art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie narusza norm konstytucyjnych. Wniosek skarżącego nie może być zrealizowany w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż dostęp do akt postępowania administracyjnego dla strony odbywa się na zasadach określonych w art. 73 i 74 k.p.a., a nie na ogólnych zasadach ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W skardze do tut. Sądu, Z. F. wniósł o udostępnienie żądanych przez niego danych w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, tj. w postaci elektronicznej i stwierdził, że naruszono ustawę o dostępie do informacji publicznej oraz doszło do dyskryminacji bezpośredniej skarżącego.
W odpowiedzi na skargę GIODO wniósł o jej oddalenie zarzucając, że w ustawie o dostępie do informacji publicznej przyznano prymat obowiązującym już ustawom, określającym szczególny, odrębny tryb dostępu do informacji publicznej, gdyż art. 1 ust. 2 ustawy stanowi, że przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw, określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Rozpoznając przedmiotową skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Sąd administracyjny sprawuje sądową kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta ogranicza się do zakresu określonego ustawą z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej w skrócie jako p.p.s.a.) oraz do spraw, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę.
Przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Stosownie do ust. 2, przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi.
Skarżący jest stroną postępowania administracyjnego, toczącego się przed GIODO. Dostęp do akt sprawy dla strony postępowania administracyjnego uregulowany jest w art. 73 k.p.a.
Stosownie do treści § 1 art. 73 k.p.a., strona ma prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania. W myśl § 1a, czynności określone w § 1 są dokonywane w lokalu organu administracji publicznej w obecności pracownika tego organu.
Na mocy § 2, strona może żądać uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony.
Ustawodawca przewidział w § 3 art. 73 k.p.a., że w przypadku pism w formie dokumentu elektronicznego, wnoszonych do organu administracji publicznej, lub przez niego doręczanych, organ może zapewnić stronie dostęp do nich w swoim systemie teleinformatycznym, po identyfikacji strony w sposób określony w przepisach ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne.
O ile zatem w paragrafach 1 – 2 ustawodawca nakazuje organom administracji dokonanie określonych w tych przepisach czynności, o tyle w § 3 umożliwia (a nie nakazuje) organowi – w ściśle określonych w tym przepisie przypadkach – dostęp do pism doręczanych w formie dokumentu elektronicznego. Zatem zauważyć należy, że omawiany w tym miejscu przepis nie umożliwia dostępu do akt sprawy, poprzez system teleinformatyczny, ale wyłącznie do pism doręczanych drogą teleinformatyczną.
Przepis § 3 nie stanowi więc konkurencji ani rozszerzenia uprawnień stron postępowania jeśli chodzi o dostęp "on-line" do akt administracyjnych.
Zdaniem Sądu, z porównania art. 73 k.p.a. i art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej wynika, że druga z powołanych ustaw nie ma zastosowania do stron postępowania administracyjnego i nie może stanowić podstawy żądania przez nie udostępniania akt sprawy "on- line".
O prawidłowości tej konkluzji świadczy również treść wyroku NSA z 28 października 2009 r., o sygn. akt I OSK 545/09 (LEX nr 573286), w którym stwierdzono, że dostęp stron postępowania administracyjnego regulowany art. 73 i 74 k.p.a. wyłącza stosowanie przepisów ustawy z 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Również w wyroku z dnia 12 października 2010 r., o sygn. akt II OSK 104/10, (LEX nr 746399) NSA zaznaczył, że trzeba odróżnić nakazaną prawem czynność organu udostępnienia stronie akt sprawy (art. 73 k.p.a.) od czynności udostępnienia akt sprawy we wskazanej przez stronę formie. W tym pierwszym przypadku, jeżeli organ uzna, że w świetle prawa akta administracyjne nie mogą być stronie udostępnione, to powinien wydać postanowienie odmowne na podstawie art. 74 § 2 k.p.a.
Nie budzi wątpliwości Sądu orzekającego w składzie niniejszym, że GIODO ma obowiązek udzielenia dostępu do akt administracyjnych, ale w trybie k.p.a., który nie przewiduje ich elektronicznego doręczenia, czyli doręczenia ich w formie, żądanej przez skarżącego, zatem zgodne z prawem są wydane w niniejszej sprawie decyzje GIODO. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie ma w sprawie zastosowania. Skarżący, jako strona postępowania administracyjnego, może zrealizować prawo do wglądu w akta sprawy w sposób przewidziany w art. 73 k.p.a. Ustawa ta nie przewiduje możliwości żądania dostępu do akt "on-line". Nie jest wykluczone, że ustawodawca dokona w przyszłości zmian przepisów k.p.a. w tym kierunku, aby pozwolić na udostępnianie stronie postępowania administracyjnego wglądu w akta sprawy przez internet i taka zmiana w przyszłości byłaby pożądaną, ale obecnie przepisy k.p.a. takiej możliwości nie przewidują.
Jeżeli zatem organ dobrowolnie nie udostępni stronie żądanych danych z akt sprawy w żądanej przez nią formie "on-line", strona nie może zgłaszać takiego żądania w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż udostępnianie akt sprawy dla strony postępowania administracyjnego odbywa się w myśl przepisów k.p.a., a nie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z przytoczonych wyżej przyczyn, Sąd w składzie orzekającym w sprawie niniejszej, nie podziela stanowiska, wyrażonego w sprawie II SAB/Sz 148/09 przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie.
W tej sytuacji należało oddalić skargę, na zasadzie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło