II OSK 963/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-09-19

Skład orzekający: Małgorzata Stahl, Leszek Kamiński, Roman Ciąglewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji organu pierwszej instancji, dokonane w trybie art. 44 K.p.a. (zastępczego doręczenia) pod dotychczasowym adresem, jest skuteczne, jeśli strona twierdzi, że nie mieszkała pod tym adresem i organ nie pouczył jej o obowiązku zawiadomienia o zmianie adresu zgodnie z art. 41 K.p.a.?
Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze decyzji organu pierwszej instancji pod dotychczasowym adresem jest skuteczne, nawet jeśli strona nie została pouczona o obowiązku zawiadomienia o zmianie adresu zgodnie z art. 41 K.p.a., o ile z akt sprawy nie wynika, że strona faktycznie zmieniła adres zamieszkania lub poinformowała o tym organ. W sytuacji, gdy strona sama potwierdza, że przesyłka była wysłana pod właściwy adres i opisuje okoliczności jej odbioru, a z akt nie wynika, aby organ posiadał wiedzę o innym miejscu zamieszkania strony, doręczenie dokonane w trybie art. 44 K.p.a. jest prawidłowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki samowolnie wybudowanej altany murowanej. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność decyzji organu odwoławczego, uznając, że odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji zostało wniesione po terminie, a organ odwoławczy nie zbadał tej kwestii. Skarżąca kwestionowała skuteczność doręczenia decyzji organu pierwszej instancji, twierdząc, że nie została o tym pouczona i że organ wiedział o jej faktycznym miejscu zamieszkania. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie Sędzia NSA Leszek Kamiński Sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Chustecka po rozpoznaniu w dniu 19 września 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. N.-P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 18 stycznia 2012r. sygn. akt II SA/Sz 1145/11 sprawy ze skargi K. N.-P. na decyzję Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Szczecinie z dnia [...] sierpnia 2012r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 1145/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w sprawie ze skargi K. N.-P. na decyzję Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Szczecinie, z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...], w przedmiocie nakazu rozbiórki, stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji. Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Szczecinie, decyzją z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...], na podstawie art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), nakazał K. N., rozbiórkę budynku murowanego na działce nr [...], na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych [...], przy ulicy [...] w Szczecinie. W odwołaniu K. N. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Zarzuciła naruszenie art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 107 § 1 i § 3 K.p.a., oraz art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Jednocześnie wniosła zażalenie na postanowienie z dnia [...] lipca 2009 r., dotyczące nałożenia na inwestora obowiązku przedstawienia określonych dokumentów. Podniosła, iż organ I instancji, poza wskazaniem niewypełnienia obowiązku wynikającego z wydanego postanowienia, nie uzasadnił rozstrzygnięcia. W szczególności nie odniósł się do wątpliwości strony w zakresie statusu działek (miejskie i podmiejskie), potrzeby ustalania zgodności altany z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz zgody na budowę uzyskanej przez stronę od Związku Działkowców. Zdaniem skarżącej, nie zachodziła potrzeba wydawania postanowienia w zakresie przedstawienia zaświadczenia o zgodności altany z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, gdyż altana wybudowana została w 2006 r., a plan uchwalony został w 2008 r. W związku z możliwością zaskarżenia postanowienia dopiero w odwołaniu od decyzji, skarżąca wyraziła wolę wystąpienia z wnioskiem do właściwego organu o uzyskanie zaświadczenia o zgodności budowy z zapisami planu, w momencie uprawomocnienia się zaskarżonego postanowienia, gdyż dopiero na tym etapie skarżąca uzyska przekonanie, że nałożony na nią obowiązek jest bezwzględny i niezwłocznie go wykona. Według skarżącej, takie działanie zapewni jej czynny udział w postępowaniu. Skarżąca zarzuciła nadto, w związku z wzniesieniem altany przed rokiem 2008, tj. przed wejściem w życie planu, niezgodność z zasadą lex retro non agit. Brak ustaleń w zakresie zaliczenia działki do typu miejskiego lub podmiejskiego skutkował naruszeniem w art. 29 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego. Skarżąca zarzuciła także brak przeprowadzenia analizy uzasadniającej dlaczego nie można zastosować sankcji innej, niż nakaz całkowitej rozbiórki obiektu oraz niewyjaśnienie przesłanek zastosowania tej sankcji. Jej zdaniem, przywrócenie obiektu do stanu zgodnego z prawem, zgodnie z art. 48 Prawa budowlanego, możliwe jest przez jego rozbiórkę bądź rozbiórkę części obiektu. Inne rozstrzygnięcie naruszałoby ten przepis, który należy interpretować w oparciu o zasadę pierwszeństwa dla środka służącego przywróceniu stanu zgodnego z prawem i proporcjonalności środka przewidzianego w ustawie, w stosunku do rozmiaru naruszenia prawa. Ponadto, dodatkowym pismem z dnia [...] czerwca 2011 r., skarżąca wskazała, iż organ I instancji nie wezwał strony do usunięcia ewentualnych braków formalnych odwołania oraz nie wykazał dlaczego, zdaniem organu, odwołanie wniesione zostało po terminie, skoro, z przyczyn niezawinionych przez skarżącą, odebranie przesyłki w terminie wskazanym na awizie przez pracownika Poczty Polskiej było niemożliwe, z uwagi na błędnie podaną datę odbioru przesyłki (16 maja zamiast 14 maja). Na dowód tego skarżąca załączyła kserokopię pierwszej strony awiza z dnia 29 kwietnia 2011 r. wraz z kserokopią informacji dla klienta, prostującą datę odbioru przesyłki. Z uwagi na to, że skarżąca dokonała osobistego odbioru zaskarżonej decyzji w dniu 20 maja 2011r., w siedzibie organu, jej zdaniem, powinno to być uznane za skuteczne odebranie i od tego dnia powinien być liczony termin do wniesienia odwołania. Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Szczecinie, decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy ustalił, że w dniu [...] czerwca 2009 r. PINB w Szczecinie przeprowadził oględziny obiektów budowlanych znajdujących się na działce nr [...], stanowiącej teren Rodzinnych Ogrodów Działkowych "[...]" oznaczonych nr [...], przy ul. [...] w Szczecinie. W trakcie kontroli ustalono, że na terenie działki wybudowano w 2006 r. dwukondygnacyjną altanę murowaną (druga kondygnacja o konstrukcji drewnianej), o wymiarach 6,86 m x 7,80 m i wysokości 5,5 m, z dachem dwuspadowym, z niewykończonym poddaszem nieużytkowym, zawierającą w parterze pokój, kuchnię i łazienkę. Powierzchnia zabudowy budynku wynosi 53,5 m2. Ustalono, że obiekt wyposażony jest w instalację wodno-kanalizacyjną. Ścieki odprowadzane są do przydomowej oczyszczalni ścieków z drenażem rozsączającym. Obiekt posiada instalację elektryczną oraz kominek z rozprowadzeniem ciepłego powietrza. Z oględzin sporządzono protokół oraz dokumentację zdjęciową, załączone do akt sprawy. Według organu, z akt sprawy, w tym z opinii technicznej, wynika, że jest to budynek w rozumieniu art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. Wojewódzki Inspektor przytoczył treść przepisów art. 48 ust. 1 - 4 Prawa budowlanego i wskazał, że stosownie do tej regulacji, PINB w Szczecinie, postanowieniem z dnia [...] lipca 2009 r., nakazał wstrzymanie prowadzonych robót budowlanych realizowanych bez pozwolenia na budowę i zobowiązał inwestora do przedłożenia, w terminie do dnia 30 września 2009 r. wskazanych dokumentów, w tym oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w celu doprowadzenia samowolnie zrealizowanego obiektu do stanu zgodnego z prawem. Inwestor nie wywiązał się z tych obowiązków. W ocenie organu odwoławczego, PINB w Szczecinie, zobligowany brzmieniem art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego, słusznie wydał wobec inwestora nakaz rozbiórki budynku. Ustosunkowując się do argumentów skarżącej, organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt. 2 Prawa budowlanego, do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Ponadto wskazał, że jak stanowi art. 28 ust 1 Prawa budowlanego, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Przedmiotowy obiekt o powierzchni zabudowy 53,50 m2, położony w granicach administracyjnych miasta Szczecina, nie mieści się w katalogu obiektów, wymienionych w art. 29 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, zwolnionych z uzyskania pozwolenia na budowę i wymagających zgłoszenia właściwemu organowi. W świetle tych przepisów, obiektami takimi są altany i obiekty gospodarcze na działkach w rodzinnych ogrodach działkowych o powierzchni zabudowy do 25 m2 w miastach i do 35 m2 poza granicami miast oraz wysokości do 5 m przy dachach stromych i do 4 m przy dachach płaskich. Organ stwierdził, że obiekt położony na działce, stanowiącej teren Rodzinnych Ogrodów Działkowych "[...]" przy ul. [...] w Szczecinie, znajduje się w granicach administracyjnych miasta Szczecina. Dopuszczalna powierzchnia jego zabudowy, bez konieczności uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, wynosi 25 m2. Ponadto, art. 29 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego posługuje się określeniem "w miastach" lub "poza granicami miast", co oznacza, iż w przedmiotowej sprawie przyjęcie przez Krajową Radę Związku Działkowców decyzji o nadaniu części ROD "[...]" w Szczecinie statusu ogrodu podmiejskiego, pozostaje bez znaczenia. Przedmiotowa działka jest położona w granicach miasta. Inwestycja o powierzchni zabudowy 53,50 m2 wymagała wcześniejszego uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, którą inwestor się nie legitymował. Brak takiej decyzji oznacza wykonywanie robót budowlanych w warunkach samowoli budowlanej i konieczność zastosowania art. 48 Prawa budowlanego. W ocenie ZWINB w Szczecinie, doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem jest możliwe w przypadkach wskazanych w ustawie. Zgodnie z art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego, legalizacja samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego lub jego części jest możliwa, jeśli budowa zgodna jest z ustaleniami obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego albo w przypadku jego braku, z ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Przedłożenie przez skarżącą dokumentów określonych w postanowieniu z dnia [...] lipca 2009 r. było warunkiem niezbędnym do legalizacji samowolnie wybudowanego budynku. Powoływanie się przez skarżącą na brak planu zagospodarowania przestrzennego, w dacie wybudowania obiektu, pozostaje bez znaczenia w świetle zapisów art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, który w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dopuszcza zgodność budowy z ostateczną decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Nie spełniając warunków postanowienia z dnia [...] lipca 2009 r., skarżąca uniemożliwiła organowi I instancji ustalenie zgodności wybudowanego obiektu z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub z obowiązującą decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Zatem wydanie nakazu rozbiórki całości obiektu, który jako taki wybudowany został samowolnie, jest zgodne z dyspozycją art. 48 Prawa budowlanego. W toku postępowania skarżąca nie przedłożyła dokumentów wymaganych prawem, w celu legalizacji wybudowanego obiektu, nie doprowadziła także we własnym zakresie obiektu do stanu zgodnego z prawem poprzez rozbiórkę jego części, co umożliwiłoby umorzenie prowadzonego postępowania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie K. N. zarzuciła naruszenie: - art. 48 ust. 1 w zw. z ust. 4 Prawa budowlanego - poprzez nakazanie rozbiórki całości obiektu w związku z niewypełnieniem zaleceń zawartych w postanowieniu z dnia 2 lipca 2009 r., w sytuacji gdy wydanie przedmiotowego postanowienia było bezpodstawne ze względu na nieistnienie w momencie budowy altany - miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu ogródków działkowych, - art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego - poprzez nakazanie rozbiórki całości altany w przypadku, gdy przepis zakłada możliwość orzeczenia rozbiórki jedynie co do części obiektu, - art. 7, art. 8 oraz art. 9 K.p.a. w zw. z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, poprzez nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego i niezebranie dowodów, co do ustalenia zakresu technicznej możliwości przeprowadzenia rozbiórki części obiektu, - art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji w przypadku, gdy zaskarżona decyzja naruszała przepisy postępowania: art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 107 § 1 i § 3 K.p.a., w zakresie w jakim wskazane to zostało w odwołaniu od decyzji. Ponadto, na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a., skarżąca wniosła o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia prowadzonych postępowań w zakresie uzyskania zaświadczenia o zgodności wybudowanej altany z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz wydania postanowienia z dnia [...] lipca 2009 r. w zakresie legalizacji obiektu. Ewentualnie wniosła o zawieszenie postępowania na zgodny wniosek stron. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie skarżąca oświadczyła, że obecnie nosi nazwisko N.-P., co potwierdziła okazanym dowodem osobistym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie przytoczył art. 127 § 1 i 2 K.p.a., według którego od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy odwołanie do jednej instancji, tj. do wskazanego w ustawie organu wyższego stopnia. Odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie (art. 129 § 2 K.p.a.). Ustalił, że decyzja PINB w Szczecinie z dnia [...] lutego 2011 r. została wysłana do K. N. listem poleconym, na wskazany przez stronę adres, w dniu 23 lutego 2011 r. i była dwukrotnie awizowana – w dniu 28 lutego 2011 r. oraz w dniu 8 marca 2011 r. – a następnie zwrócona do organu w dniu 15 marca 2011 r., przy czym z opisu na załączonym do przesyłki potwierdzeniu odbioru wynika, że doręczający przesyłkę wobec niemożności doręczenia pisma adresatowi i braku osoby, która podjęłaby się oddać adresatowi, złożył pismo w urzędzie pocztowym, a zawiadomienie o tym fakcie umieścił "w skrzynce". Nawiązując do art.44 K.p.a., Sąd pierwszej instancji przyjął, że decyzja PINB w Szczecinie z dnia [...] lutego 2011 r. została skutecznie doręczona stronie z upływem 14 marca 2011 r. i od tej daty należy ustalać termin, w którym możliwe było wniesienie odwołania. Termin do wniesienia odwołania upłynął więc z dniem 28 marca 2011 r., a po upływie tego terminu, decyzja stała się ostateczna. W ocenie Sądu, powyższego faktu nie zmienia to, że dnia 27 kwietnia 2011 r. PINB w Szczecinie ponownie wysłał decyzję do K. N.-P., a następnie na skutek błędnej informacji doręczającego co do terminu odbioru pisma w placówce pocztowej, strona odebrała decyzję osobiście w organie w dniu 20 maja 2011 r. W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny ocenił, że K. N.-P. złożyła odwołanie w dniu 6 czerwca 2011 r., a więc po terminie do jego wniesienia, co zauważył organ I instancji w piśmie przesyłającym odwołanie, w trybie art.133 K.p.a. Co prawda strona złożyła pismo z dnia 17 czerwca 2011 r., w którym starała się wyjaśnić sposób obliczenia terminu do wniesienia odwołania, ale organ kwestię terminowości wniesienia odwołania w zaskarżonej decyzji całkowicie pominął. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że organ odwoławczy przed przystąpieniem do merytorycznego rozpatrzenia środka odwoławczego obowiązany jest zbadać, czy został on wniesiony w ustawowym terminie, bowiem uchybienie terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji. W przypadku stwierdzenia wniesienia środka odwoławczego z uchybieniem terminu organ odwoławczy wydaje postanowienie, o którym mowa w art. 134 K.p.a. Rozpatrzenie zaś odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi weryfikację decyzji ostatecznej, a więc takiej, która korzysta już z ochrony trwałości. Skutkiem tego jest rażące naruszenie art. 16 K.p.a. W tym stanie rzeczy, zaskarżona decyzja, jako obciążona wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., podlegała usunięciu z obrotu prawnego poprzez stwierdzenie jej nieważności, na podstawie art.145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Skargę kasacyjną złożyła K. N. reprezentowana przez radcę prawnego B. L.. Zaskarżyła wyrok WSA w Szczecinie w całości i wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał zaskarżone orzeczenie, 2. orzeczenie zwrotu kosztów niniejszego postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego, według norm prawem przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie następujących przepisów, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: 1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez niewskazanie, jaki stan faktyczny sąd uznał w niniejszej sprawie za przyjęty oraz pominięcie przy ustalaniu faktów prawotwórczych adnotacji wskazującej, że adresat nie mieszka pod wskazanym adresem, 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. poprzez wydanie orzeczenia stwierdzającego nieważność zaskarżonej decyzji w przypadku, gdy nie było ku temu przesłanek w związku z naruszeniem w toku postępowania administracyjnego art. 9 K.p.a. oraz art. 42 § 3 K.p.a., co skutkować powinno uznaniem, iż doręczenie decyzji organu I instancji wysłanej w dniu 23 lutego 2011 r. nie było skuteczne. W uzasadnieniu podniosła, że WSA w Szczecinie nie wskazał, jaki stan faktyczny sprawy przyjął za swój. Nie posłużył się bowiem formułą wskazującą, że Sąd przyjmuje przedstawiony stan faktyczny za swój albo że Sąd ustalił następujący stan faktyczny. Ponadto nie zostało ocenione, jaki wpływ na wynik postępowania ma adnotacja na kopercie (str. 36 akt sprawy) wskazująca, że adresat nie mieszka pod wskazanym adresem. Strona aktualnie oraz w okresie doręczenia decyzji organu I instancji zamieszkiwała w wybudowanej altanie, która jest przedmiotem postępowania. Co więcej, organ w toku przeprowadzanego postępowania – w toku oględzin – z łatwością mógł określić, że strona przybywa w tym miejscu z zamiarem stałego pobytu. Strona również ustnie informowała pracowników organu, że mieszka we wskazanym miejscu. Powyższe świadczy nie tylko o fakcie, że organ posiadał wiedzę o aktualnym miejscu przebywania strony, ale również o fakcie, że skutecznego doręczenia stronie, zgodnie z art. 42 § 3 K.p.a., można dokonać we wskazanym przez stronę miejscu. Sąd nie określił, jakie skutki związane są z adnotacją wskazującą, że strona nie mieszka pod wskazanym przez organ adresem, co według strony ma w przedmiotowym postępowaniu doniosłe skutki prawne, decyduje bowiem o fakcie, że doręczenie decyzji wysłanej w dniu 23 lutego 2011 r. nie było skuteczne. Nadto, nie ulega wątpliwości fakt, że pozwana wskazała na początku toczącego się postępowania administracyjnego jako swój adres ul. [...] w Szczecinie. Zgodnie jednak z art. 9 K.p.a. oraz z linią orzeczniczą sądów administracyjnych, organy administracji mają obowiązek powiadamiania strony o obowiązku wynikającym z art. 41 K.p.a. Brak pouczenia strony w tym zakresie skutkować będzie nieskutecznym doręczeniem pism zgodnie z procedurą administracyjną. W przedmiotowym postępowaniu organy administracji zarówno I jak i II instancji nie pouczyły strony o obowiązku wynikającym z art. 41 K.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przepis art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Sąd ten bierze z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, ale przesłanki stwierdzenia nieważności w niniejszej sprawie nie zostały stwierdzone. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez niewskazanie, jaki stan faktyczny Sąd uznał w sprawie za przyjęty oraz pominięcie przy ustalaniu adnotacji wskazującej, że adresat nie mieszka pod wskazanym adresem. Zarzut pominięcia okoliczności faktycznej nie może bowiem zostać skutecznie postawiony w ramach samodzielnej podstawy kasacyjnej opartej na art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną tylko wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia (patrz: uchwała NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSA i wsa 2010/3/39). W zakresie ustalenia miejsca zamieszkania skarżącej Sąd pierwszej instancji zajął zaś jednoznaczne stanowisko, uznając, ze doszło do skutecznego doręczenia jej decyzji organu pierwszej instancji. Z uwagi na niejednoznaczność omawianego zarzutu dodać jeszcze można, że Sąd pierwszej instancji nie mógł zajmować stanowiska co do stanu faktycznego istotnego z punktu widzenia przesłanek materialnych art. 48 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.). Ustalenie przez wojewódzki sąd administracyjny wad skutkujących stwierdzenie nieważności decyzji, skutkować winno uwzględnieniem skargi, niezależnie od tego, czy dane naruszenie prawa ma wpływ na wynik sprawy. Stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oderwane jest od faktu, czy stwierdzone naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy, czy też nie. Uregulowanie zawarte w art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. ma bowiem na względzie ochronę obiektywnego porządku prawnego (por. Jan Paweł Tarno "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", LexisNexis 2008, s. 356-357; uzasadnienie wyroku NSA z dnia 6 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 919/05, ONSA i wsa 2007/1/7). W takiej sytuacji bezprzedmiotowe jest zajmowanie stanowiska co do stanu faktycznego, istotnego z punktu widzenia prawa materialnego, ustalonego w zaskarżonej decyzji. Nadto, stwierdzić należy, że kontrowersja, która wymaga odniesienia się w postępowaniu kasacyjnym nie dotyczy tak rozumianego stanu faktycznego, ale skuteczności czynności procesowej doręczenia stronie decyzji organu pierwszej instancji. Wypowiedź Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym zakresie umożliwia drugi zarzut procesowy podstawy skargi kasacyjnej. Odniesienia się wymaga teza skarżącej, według której na skutek naruszenia art. 9 K.p.a., polegającego na braku pouczenia o skutku niedopełnienia obowiązku zawiadomienia organu administracji publicznej o każdej zmianie adresu, doręczenie decyzji dokonane pod dotychczasowym adresem skarżącej, tj. do mieszkania położonego przy ul. [...] w Szczecinie, nie miało skutku prawnego. W związku z tym nawiązać należy do norm art. 41 § 1 i 2 K.p.a. Zgodnie z pierwszym z tych przepisów, w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele maja obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu. W myśl zaś art. 41 § 2 K.p.a., w razie zaniedbania obowiązku określonego w § 1, doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Zauważyć można, że art. 41 § 2 K.p.a. nie zawiera zastrzeżenia przewidzianego w art. 70 § 2 zdanie drugie P.p.s.a., według którego o obowiązku zawiadomienia i skutkach jego niedopełnienia sad powinien pouczyć stronę przy pierwszej czynności procesowej, czy też podobnego zastrzeżenia ustanowionego w art. 136 § 2 zdanie drugie K.p.c. Jednak na organie ciąży, wynikający z art. 9 K.p.a., obowiązek pouczenia strony o powinności wynikającej z art. 41 § 1 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2000 r., sygn. akt V SA 2362/99, niepublikowany, treść [w:] System Informacji Prawnej LEX nr 49871; wyrok NSA z dnia 23 września 2005 r., sygn. akt I OSK 43/05, niepublikowany, treść [w:] CBOSA, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Mimo dokonania w skardze kasacyjnej trafnej wykładni art. 41 § 1 i 2 K.p.a., zarzut naruszenia art. 9 K.p.a. nie miał wpływu na wynik sprawy. Z akt postępowania administracyjnego nie wynika bowiem, aby skarżąca zmieniła adres. W trakcie postępowania administracyjnego przed organem pierwszej instancji doręczono jej pod w/w adres kilka pism. W dwa miesiące po pierwotnej próbie doręczenia skarżącej decyzji organu pierwszej instancji, wysłano ponownie decyzję pod dotychczasowy adres i wysłana na ten adres przesyłka została odebrana w dniu 20 maja 2011 r. Nawet na etapie kontrowersji dotyczącej doręczenia dokonanego w maju 2011 r. skarżąca nie kwestionowała zamieszkiwania pod dotychczasowym adresem. W piśmie z dnia 17 czerwca 2011 r. skarżąca poinformowała, że próbowała dokonać odbioru przesyłki w dniu 16 maja 2011 r. i na skutek błędu listonosza nie mogła tego odbioru dokonać. Kontynuując opis swojej wersji wydarzeń dotyczących doręczenia ponownie wysłanej decyzji, skarżąca stwierdziła, że dopiero po wyjaśnieniu tego błędu doszło do odbioru w dniu 20 maja 2011 r. w siedzibie organu. Wywód skarżącej potwierdza zatem, że przesyłka awizowana w dniu 29 kwietnia 2011 r. była wysłana pod właściwy adres. Nadto, wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, z akt nie wynika, aby w trakcie oględzin obiektu budowlanego lub podczas jakiejkolwiek innej czynności procesowej organ nadzoru budowlanego powziął wiadomość o innym, niż podawane przez samą skarżącą, miejscu zamieszkania skarżącej. W trakcie pierwotnego doręczenia skarżącej decyzji organu pierwszej instancji mieszkała ona pod adresem: Szczecin, ul. [...][...]. Dodać można, że o zmianie adresu przed doręczeniem decyzji skarżąca nie poinformowała ani w trakcie postępowania administracyjnego odwoławczego, ani w skardze do WSA w Szczecinie. W tej sytuacji adnotacja na dokumencie potwierdzenia odbioru decyzji w lutym 2011 r. o tym ze adresat nie mieszka pod wskazanym adresem nie odpowiadała stanowi rzeczywistemu. Do adnotacji tej nie przystaje zresztą dokonanie przez listonosza prawidłowego awizowania przesyłki. W razie rzeczywistej zmiany miejsca zamieszkania należałoby od razu zwrócić przesyłkę z adnotacją, iż adresat wyprowadził się. W konsekwencji, doręczenie nastąpiło w trybie art. 44 K.p.a., a nie w trybie art. 41 § 2 w związku z art. 41 § 1 K.p.a. Dodać jeszcze można, że w świetle powyższych uwag nie miał w niniejszej sprawie zastosowania art. 42 § 3 K.p.a. Bezzasadny jest więc zarzut naruszenia tego przepisu. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło