II OSK 997/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-09-24

Skład orzekający: Małgorzata Dałkowska-Szary, Jerzy Stelmasiak, Zdzisław Kostka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 141 § 4 PPSA, nie odnosząc się w uzasadnieniu wyroku do zarzutu naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 i § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 141 § 4 PPSA, nie odnosząc się w uzasadnieniu wyroku do zarzutu naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 i § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Sąd pierwszej instancji nie ocenił zgodności projektu z przepisami dotyczącymi czasu nasłonecznienia pomieszczeń, co stanowiło istotne uchybienie proceduralne. W związku z tym NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej E. R. od wyroku WSA w Krakowie, który oddalił jej skargę na decyzję Wojewody Małopolskiego zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę rozbudowy budynku mieszkalnego. Skarżąca kwestionowała zgodność projektu z prawem, podnosząc zarzuty dotyczące m.in. nieprawidłowości w projekcie zagospodarowania działki, błędnych danych przy analizie nasłonecznienia, niezgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz naruszenia przepisów techniczno-budowlanych. WSA oddalił skargę, uznając projekt za zgodny z prawem.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary Sędziowie NSA Jerzy Stelmasiak del. NSA Zdzisław Kostka (spr.) Protokolant asystent sędziego Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 24 września 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej E. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 grudnia 2011 r. sygn. akt II SA/Kr 1286/11 w sprawie ze skargi E.R. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie; 2. zasądza od Wojewody Małopolskiego na rzecz E. R. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 7 grudnia 2011 r., sygnatura akt II SA/Kr 1286/11, oddalił skargę E. R. na decyzję Wojewody Małopolskiego z [...] czerwca 2011 r., którą utrzymano w mocy decyzję Starosty K. z [...] marca 2011 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu H. K. oraz J. K. pozwolenia na budowę, polegającą na rozbudowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego położonego na działce nr [...] w N.. W ramach tej rozbudowy, jak wynika z powołanej decyzji Starosty, miał zostać rozebrany dotychczasowy dach i wybudowany nowy o innym kształcie, miał być wybudowany dach nad tarasem oraz miała być przebudowana jedna ze ścian budynku w taki sposób, aby uzyskała parametry ściany oddzielenia przeciwpożarowego. W toku postępowania administracyjnego skarżąca kwestionowała zgodność z prawem projektowanej rozbudowy i wniosła w związku z tym odwołanie od decyzji Starosty K. z [...] marca 2011 r. i następnie skargę na decyzję Wojewody Małopolskiego z [...] czerwca 2011 r. W skardze twierdziła, że decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80, art. 85 § 1 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a., które polegało na tym, że Wojewoda w uzasadnieniu swojej decyzji nie odniósł się do podniesionych przez skarżącą w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji zarzutów dotyczących nieprawidłowości występujących w projekcie zagospodarowania działki oraz ustaleniu przez projektanta wymiarów budynku. W związku z tym podniosła, że zgodnie z projektem zagospodarowania działki poziom zerowy budynku znajduje się na wysokości 305,28 m n.p.m., a poziom terenu przy wejściu do budynku na wysokości 302,61 m n.p.m., co daje różnicę 2,67 m, natomiast według pomiaru wykonanego przez projektanta różnica ta wynosi 2,24 m. Twierdziła też, że różnica ta jest w rzeczywistości inna, mianowicie większa. Zdaniem skarżącej jest to istotne, gdyż projektant tymi nieprawdziwymi danymi posługiwał się przy określaniu poziomów przy analizie nasłonecznienia oraz sporządzania linijki słońca. Naruszenie powołanych przepisów zdaniem skarżącej polegało też na tym, że Wojewoda nie ustosunkował się do jej zarzutu, że projektant sporządził analizę przesłaniania na podstawie nieprawdziwych danych liczbowych. Skarżąca twierdziła, że dokument, na którym oparł się Wojewoda, zawiera błędy. W szczególności przy ustalaniu odległości pomiędzy jednym z okien jej budynku a budynkiem przesłaniającym przyjęto 9,63 m zamiast 9,32 m. Twierdziła też, że nieprawidłowo obliczono poziom kalenicy i okapu w budynku przesłaniającym. Zdaniem skarżącej wartości odpowiednio 12,80 m i 8,20 m są zaniżone. Nieprawidłowo także, bowiem z naruszeniem § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zdaniem skarżącej ustalono poziom terenu, od którego powinno się mierzyć wysokość budynku. Zamiast przyjąć poziom terenu przy drzwiach wejściowych przyjęto niższy o 23 cm poziom terenu od strony północnej budynku. Zdaniem skarżącej uwzględniając prawidłowe dane wysokość przesłaniana z uwzględnieniem kalenicy wynosiłaby 9,46 m i o 14 cm przekroczyłaby dopuszczalną, która wynosi jej zdaniem 9,32 m. Skarżąca zarzuciła ponadto, że ani organ odwoławczy, ani organ pierwszej instancji nie przeanalizowały znajdującego się w projekcie budowlanym dokumentu "Oświetlenie naturalne w budynkach sąsiednich". Zdaniem skarżącej dokument ten również zawiera nieprawdziwe dane, w tym błędnie przyjmuje się w nim, że okna w domu skarżącej mają 180 cm szerokości, gdy tymczasem są one szerokie na 146 cm. Uzasadniając zarzut naruszenia powołanych przepisów skarżąca twierdziła ponadto, że organ odwoławczy nie ustosunkował się do jej zarzutu, iż linijka słońca została sporządzona niezgodnie z § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W szczególności oparto ją na niewłaściwie ustalonych wysokościach kalenicy i okapu oraz nie podano szerokości geograficznej, nie określono czy dotyczy czasu letniego, zimowego czy słonecznego oraz nie uwzględniono lukarn. Skarżąca w skardze twierdziła też, że decyzja Wojewody została wydana z naruszeniem art. 5 ust. 1 i art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 13, § 57 ust. 1 i § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W związku z tym podniosła, że Wojewoda błędnie przyjął, iż jej budynek jest przesłaniany przez okap i kalenicę budynku przesłaniającego, a nie przez ten budynek. Uzasadniając ten zarzut skarżąca przedstawiła wykładnię § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, według której odległość od budynku przesłanianego powinna być mierzona od obiektu przesłaniającego, którym jest budynek, a nie jego część. Skarżąca zakwestionowała też stanowisko Wojewody, według którego skoro zostały spełnione warunki określone w § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a powołanego rozporządzenia, to brak podstaw do badania czy zostały spełnione również warunki określone w § 57 i § 60 tego rozporządzenia. W końcu skarżąca w skardze zarzuciła naruszenie § 4 ust. 2 i § 36 pkt 2 i 3 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Z. w części obejmującej sołectwa B., B., K., K., M., N., N., P., R., R., W. uchwalonego uchwałą Rady Gminy Z. nr [...] z dnia [...] kwietnia 2004 r. Według skarżącej z § 36 pkt 3 powołanego planu miejscowego wynika zakaz stosowania przy przebudowie dachu ścianki kolankowej i przepisy te zostały naruszone, gdyż taka ścianka została zastosowana. Z kolei § 4 ust. 2 tego planu w zw. z jego § 36 pkt 2 został naruszony zdaniem skarżącej, gdyż wynika z nich, że w razie przebudowy budynku należy stosować także inne wymagania dotyczące zabudowy określone w tym planie, w tym § 37 ust. 1 pkt 3, w którym ograniczono wysokość budynków do 9 m, zaś budynek, którego dotyczy kwestionowana przez skarżącą decyzja o pozwoleniu na budowę, jeszcze przed przebudową jest wyższy niż 9 m, a po przebudowie jego wysokość wynosić będzie 13,22 m lub 12,79. Oddalając skargę Sąd pierwszej instancji odniósł się do kwestii zgodności zatwierdzonego zaskarżoną decyzją projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przy czym w pierwszej kolejności rozważył zagadnienie związane z tym, że działka nr [...] znajduje się na terenach przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną oraz pod drogi i to w taki sposób, że linia rozgraniczająca tereny o różnym przeznaczeniu (zabudowa mieszkaniowa oraz drogi) przebiega przez budynek stojący na tej działce. Rozważając tę kwestię Sąd pierwszej instancji doszedł do wniosku, że mimo tego rozbudowa istniejącego budynku jest dopuszczalna, co uzasadnił przede wszystkim treścią § 31 ust. 3 planu miejscowego, dopuszczającego rozbudowę budynków położonych na terenach nie przeznaczonych na zabudowę pod warunkiem, że rozbudowa ogranicza się do zwiększenia powierzchni użytkowej budynku o nie więcej niż 20% i jest wykonana tylko jeden raz w czasie obowiązywania planu. Oceniając zgodność zatwierdzonego zaskarżoną decyzją projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Sąd pierwszej instancji wskazał też, że zgodnie z § 36 pkt 3 planu miejscowego zaleca się przy okazji remontów, przebudowy bądź nadbudowy stopniową zmianę istniejących budynków, których forma obniża walory krajobrazu. Sąd pierwszej instancji zauważył, że przepis ten wyraźnie wymienia zmianę kształtu i pokrycia dachu. Dlatego też Sąd pierwszej instancji – jak stwierdził - podziela stanowisko Wojewody, że nowa konstrukcja i pokrycie dachu stanowi dostosowanie kąta nachylenia dachu do planu miejscowego i wykorzystuje istniejącą ściankę kolankową. Dalej Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy administracji prawidłowo zinterpretowały odpowiednie przepisy planu miejscowego, a zarzut skargi naruszenia § 4 ust. 2 i § 36 pkt 2 i 3 tego planu nie jest zasadny, ponieważ przyjęta wykładnia jego § 36 pkt 3 wskazuje na zgodność zamierzenia inwestycyjnego, którego dotyczy sprawa, z planem. Sąd pierwszej instancji zauważył przy tym, że konstrukcja § 36 planu miejscowego wyraźnie wskazuje, że jedynie pkt 3 tego przepisu zawiera regulacje dotyczące już istniejących budynków. Podsumowując Sąd stwierdził, że inwestor spełnił wymagania wynikające z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Sąd pierwszej instancji ocenił ponadto spełnienie wymogu zawartego w art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w kontekście zapewnienia odpowiedniego nasłonecznienia dla pomieszczeń znajdujących się w budynku skarżącej. W związku z tym Sąd ten stwierdził, że zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 i art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w związku z § 13, § 57 ust. 2 i § 60 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie jest zasadny. Podał, że usytuowanie budynku inwestora w stosunku do granic działek oraz budynku skarżącej zostało opisane w piśmie projektanta B. S. z 3 sierpnia 2010 r. i znajduje ono potwierdzenie na mapie sytuacyjno wysokościowej wykonanej przez uprawnionego geodetę oraz przyjętej do powiatowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. W związku z tym, zdaniem Sądu pierwszej instancji, nie można zarzucić organom administracji, że ustalenia w kwestii usytuowania budynków względem siebie i granic działek dokonały w sposób dowolny. Przeciwnie, organy oparły się na treści dokumentów sporządzonych przez osoby dysponujące wiedzą fachową, a treść tych dokumentów nie budzi zastrzeżeń w świetle zasad prawidłowego rozumowania. Dalej Sąd pierwszej instancji stwierdził, że ustalenia co do usytuowania budynków względem siebie i granic działek były także podstawą do oceny kwestii naturalnego oświetlenia pomieszczeń w budynkach sąsiednich. Z akt administracyjnych – zdaniem Sądu - jednoznacznie wynika, że wszystkie pomieszczenia w budynkach sąsiednich posiadające okna mają zapewnione naturalne oświetlenie zgodnie z § 13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a między ramionami kąta większego niż 60º nie występuje przeszkoda wyższa niż odległość od niej. Sąd pierwszej instancji stwierdził przy tym, że nie budzą wątpliwości ustalenia opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, mianowicie, że okap projektowanej przebudowy, będący obiektem przesłaniającym, posiada wysokość przesłaniania równą 4,63 m i znajduje się w odległości 9,63 m od przesłanianego okna oraz, że kalenica projektowanej przebudowy posiada wysokość przesłaniania równą 9,23 m i znajduje się w odległości 14,43 m od przesłanianego okna. Zatem – jak dalej stwierdził – w obu przypadkach zgodnie z § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a powołanego rozporządzenia wysokość przesłaniania jest mniejsza od odległości pomiędzy obiektem przesłanianym i przesłaniającym. Podsumowując tę część uzasadnienia Sąd pierwszej instancji stwierdził, że nie dopatrzył się sprzeczności projektowanej inwestycji z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, a więc spełniony został wymóg określony w art. 35 ust.1 pkt 2 Prawa budowlanego. Ponadto Sąd pierwszej, analizując spełnienie wymogów zawartych w art. 35 ust.1 pkt 3 i 4 Prawa budowlanego, stwierdził, że organy administracji trafnie przyjęły, iż projekt budowlany jest kompletny, posiada wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Sąd ten zauważył też, że nie ulega wątpliwości, że projekt został opracowany przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane i wpisane na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego oraz że projektant załączył informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz złożył oświadczenie o sporządzeniu projektu zgodnie z przepisami i zasadami wiedzy technicznej. W końcu Sądu pierwszej instancji uznał, że organ odwoławczy w wyniku wniesienia odwołania dokonał całościowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i prawidłowo zastosował do ustalonego stanu faktycznego przepisy prawa. Jako niezasadny Sąd ten uznał zarzut niedokładnego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a. oraz odniesiono się w nim do zarzutów zawartych w odwołaniu. W skardze kasacyjnej skarżąca zarzuciła naruszenie: - art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 4 ust. 2 pkt 3 i § 36 pkt 3 oraz § 37 pkt 3 planu miejscowego, polegające na przyjęciu, że projektowana inwestycja jest zgodna z planem miejscowym w zakresie wysokości budynku oraz możliwości zastosowania ścianki kolankowej, - art. 5 ust. 1 i art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 13, § 57 ust. 1 i § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, polegające na przyjęciu, że projektowana inwestycja jest zgodna z przepisami techniczno-budowlanymi w zakresie odległości rozbudowanego budynku od budynku skarżącej oraz czasu nasłonecznienia znajdujących się w tym budynku pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi 21 marca i 21 września w godzinach od 7 do 17, - art. 4 Prawa budowlanego, polegające na przyjęciu, że nie można ograniczyć prawa zabudowy, mimo że projektowana zabudowa jest sprzeczna z przepisami Prawa budowlanego, przepisami techniczno-budowlanymi oraz ustaleniami planu miejscowego, - art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na tym, że w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji nie zawarto stanowiska tego Sądu co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia, - art. 3 § 2 pkt 1 w zw. z art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na niewłaściwej kontroli postępowania administracyjnego, w szczególności na zaakceptowaniu stanowiska organów administracji, według których projektowana inwestycja jest zgodna z planem miejscowym, - art. 145 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a., polegające na tym, że Sąd pierwszej instancji nie uchylił zaskarżonej decyzji, mimo że organy administracji nie zebrały wyczerpująco materiału dowodowego i nie podjęły wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w szczególności nie odniosły się do wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu. Uzasadniając podstawy kasacyjne przedstawiono argumenty w istotnym zakresie zgodne z podnoszonymi w skardze. Ponadto, m.in. podniesiono, że Sąd pierwszej instancji pominął twierdzenie skarżącej, iż dla uznania, że zostało zapewnione naturalne oświetlenie pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi przesłanki wymienione w § 13 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie powinny być spełnione łącznie. Formułując wnioski skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną H. i J. K. wnieśli o jej oddalenie. Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst ustawy - Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wnioski (uchylenie zaskarżonego wyroku w całości) i podstawy (naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania). Rozpoznając skargę kasacyjną w tak określonych granicach NSA uznał, że zasadny jest jedynie zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. nr 243 z 2010 r., poz. 1623 ze zm.) w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 i § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 ze zm.) oraz mający z tym naruszeniem związek zarzut naruszenia art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jedną z zasadniczych kwestii podnoszonych przez skarżącą był wpływ rozbudowy budynku przez H. i J. K na naturalne oświetlenie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi znajdujących się w budynku skarżącej. W związku z tym skarżąca konsekwentnie zarzucała, że naruszono § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a i pkt 2 w zw. z § 13 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zarzut naruszenia § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a powołanego rozporządzenia nie jest zasadny. Zgodnie z tym przepisem odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, co w przypadku obiektów przesłaniających nie wyższych niż 35 m uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania, przy czym wysokość przesłaniania mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części. Skarżąca twierdząc, że przepis ten został naruszony przede wszystkim podnosiła, że konieczne do jego zastosowania wymiary nie odpowiadają wymiarom rzeczywistym. Ponadto przedstawiła wykładnię tego przepisu, przy przyjęciu której rzeczywiście przepis ten zostałby naruszony. Chodzi o twierdzenie skarżącej, które można syntetycznie ująć, jako pogląd, iż odległość, o której mowa w § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie to zawsze odległość pomiędzy budynkiem przesłanianym i przesłaniającym, niezależnie od tego, która część budynku przesłaniającego rzeczywiście przesłania. Przyjmując taką wykładnię nie będzie istotne jaka część obiektu przesłaniającego w rzeczywistości przesłania, lecz istotne będzie to w jakiej odległości od budynku przesłanianego znajduje się najbliższa mu część budynku, w którym znajduje się część przesłaniająca. Stosując taką wykładnię w okolicznościach sprawy nie będzie istotne, że rzeczywiście przesłaniającym elementem budynku przesłaniającego jest połać dachu, którego końcową krawędzią jest kalenica. Wysokość przesłaniania liczona do poziomu kalenicy też będzie musiała być mniejsza niż odległość pomiędzy ścianami budynku przesłaniającego i przesłanianego. Taka wykładnia jest jednakże oczywiście niezasadna. Skoro § 13 ust. 1 powołanego rozporządzenia reguluje kwestię naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, to chodzi w nim o rzeczywiste przesłanianie. Potwierdza to § 13 ust. 2 powołanego rozporządzenia, w którym uregulowano sposób liczenia wysokości przesłaniania. Zgodnie z tym przepisem należy uwzględniać poziom najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego, a więc w rozpoznawanej sprawie kalenicę. Do tej kalenicy (ściślej jej rzutu poziomego) zatem także należy liczyć odległość pomiędzy budynkiem przesłanianym a obiektem przesłaniającym. Trafnie więc w rozpoznawanej sprawie wymaganą według § 13 ust. 1 powołanego rozporządzenia odległość relatywizuje się w zależności od tego co jest krawędzią obiektu przesłaniającego, czyli do okapu i do kalenicy. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że tracą na znaczeniu zarzuty skarżącej dotyczące błędów w określeniu wymiarów koniecznych do zastosowania § 13 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z twierdzeń skarżącej w tym także wyrażonych przez jej pełnomocnika na rozprawie przed NSA wynika, że ewentualne błędy nie są istotne. Z twierdzeń skarżącej wynika bowiem, że jej zdaniem odległość pomiędzy budynkami przesłanianym i przesłaniającym wynosi 9,32 m (strona 5 skargi). Z projektu budowlanego wynika, że kalenica ma się znajdować w odległości 5,15 m od tej ściany. Zatem wiarygodne jest ustalenie, że odległość pomiędzy budynkiem przesłanianym a kalenicą wynosi co najmniej 14 m. Zatem wiarygodne jest też ustalenie, że wysokości przesłaniania, liczone zgodnie z § 13 ust. 2 powołanego rozporządzenia, od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonego okna w budynku przesłanianym, są mniejsze niż odległości od tego budynku do rzutu okapu oraz kalenicy. W pierwszym bowiem przypadku wysokość przesłaniania ustalono na 4,63 m, a w drugim na 9,23 m. Dopiero zatem błędy pomiarów w granicach około 4 m byłyby więc istotne. Skarżąca zaś nigdy nie twierdziła, aby błędy te były tak znaczne. Pełnomocnik skarżącej na rozprawie przed NSA przyznała na przykład, że błąd w ocenie odległości pomiędzy budynkami przesłaniającym i przesłanianym wynosi 20 cm. Podobnie niskie wartości podaje sama skarżąca w swych pismach. Zauważyć ponadto należy, że skarżąca w oczywisty sposób przyjmuje też błędne znaczenie innych przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Wbrew temu co twierdzi, § 6 powołanego rozporządzenia nie ma zastosowania przy obliczaniu wysokości przesłaniania, gdyż sposób obliczenia tej wysokości jest autonomicznie uregulowany w § 13 ust. 2 powołanego rozporządzenia. W świetle § 13 ust. 1 pkt 1 tego rozporządzenia żadnego znaczenia nie ma też szerokość okien w budynku przesłanianym. W końcu w istotnej części swoje zarzuty opiera na wykorzystaniu skrótu myślowego zastosowanego przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji. Otóż organy administracji i Sąd pierwszej instancji używają skrótu myślowego przyjmując, że obiektem przesłaniającym jest okap oraz kalenica. Obiektem przesłaniającym jest będący przedmiotem rozbudowy budynek, zaś jego okap i kalenica są najwyżej położonymi zacieniającymi krawędziami tego obiektu, o których mowa w § 13 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Okap i kalenica są też krawędziami jednej płaszczyzny, mianowicie połaci dachu. W związku z tym nie było konieczne, jak twierdzi się w skardze kasacyjnej, wyjaśnianie dlaczego tylko te dwa elementy budynku uznano za obiekty przesłaniające, a nie inne jego części, jak połać dachu, ściany itp. To wszystko powoduje, że mimo nieścisłości w przyjętych wymiarach zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w zw. z § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a i pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie jest zasadny. Sąd pierwszej instancji w świetle przedstawionych okoliczności trafnie bowiem ostatecznie uznał, że ustalenia konieczne do zastosowania tych przepisów są prawidłowe. Nie narusza też prawa przyjęta przez Sąd pierwszej instancji wykładnia powołanych przepisów. Jeżeli natomiast chodzi o zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 i § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, to tego zarzutu nie sposób skutecznie odeprzeć. Przede wszystkim zauważyć należy, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zarzutu naruszenia § 13 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z kolei organ odwoławczy skwitował go stwierdzeniem, że wobec spełnienia przesłanek § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie "nie ma podstaw do badania dodatkowo czasu zacieniania". Stanowisko takie jest jednakże sprzeczne z § 13 ust. 1 powołanego rozporządzenia. Z przepisu tego wynika, jak słusznie twierdzi skarżąca, że uznaje się, iż odległość pomiędzy budynkiem z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów umożliwia naturalne oświetlenie tych pomieszczeń jeżeli są spełnione warunki określone zarówno w punkcie pierwszym, jak i drugim tego przepisu. Konieczne więc było rozważenie czy zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Sąd pierwszej instancji tej kwestii w ogóle nie rozważył, czym także naruszył art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skoro bowiem według tego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie zarzutów podniesionych w skardze to konieczne jest także odniesienie się do wszystkich zarzutów skargi. Nieodniesienie się przez Sąd pierwszej instancji do zarzutu naruszenia § 13 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie powoduje, że Sąd drugiej instancji nie może ocenić wyroku Sądu pierwszej instancji w tym zakresie. Jakkolwiek można przyjąć, że jest oczywiste, iż w rozpoznawanej sprawie nie będzie miał zastosowania § 57 powołanego rozporządzenia, to jednakże nie sposób tak samo stwierdzić w odniesieniu do § 60 tego rozporządzenia, zawierającego także wymogi odnoszące się do pokoi mieszkalnych. Zauważyć też należy, że w toku postępowania były przedstawiane dowody mające na celu ustalenie, czy wymogi zawarte w tym przepisie i odnoszące się do pokoi mieszkalnych zostały spełnione (tak zwana linijka słońca). Te dowody winny być ocenione przez Sąd pierwszej instancji. Niedopuszczalne jest, aby pierwszym i jedynym sądem oceniającym te dowody był sąd drugiej instancji. Powoduje to, że wyrok Sądu pierwszej instancji musi być uchylony, a sprawa w tym zakresie powinna być przez ten Sąd ponownie rozpoznana. Zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 4 ust. 2 pkt 3 i § 36 pkt 3 oraz § 37 pkt 3 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Z. w części obejmującej sołectwa B., B., K., K., M., N., N., P., R., R., W. uchwalonego uchwałą Rady Gminy Z. nr [...] z dnia [...] kwietnia 2004 r. (Dz.U. nr [...], poz. [...] ze zm.) nie jest zasadny. Sąd pierwszej instancji trafnie przyjął, że projektowana rozbudowa nie narusza ustaleń planu miejscowego. Istotne jest przy tym, że przede wszystkim wywiódł takie stwierdzenie z § 36 pkt 3 planu miejscowego. Zgodnie z tym przepisem w stosunku do istniejących budynków, których forma obniża walory krajobrazu, zaleca się stopniową zmianę formy przy okazji remontów, przebudowy lub nadbudowy. W przepisie tym wyraźnie przy tym wskazano, że m.in. chodzi o zmianę kształtu dachu. Projektowana rozbudowa w głównej mierze polega zaś na zmianie kształtu dachu. Z projektu budowlanego wynika, że budynek przykryty jest dachem, którego połacie nachylone są pod kątem 28º, natomiast po zmianie kształtu dachu w wyniku rozbudowy połacie dachu będą nachylone pod kątem 37º. Taki kąt nachylenia połaci dachu przewiduje plan miejscowy (§ 37 ust. 1 pkt 4). Zmiana powoduje więc dostosowanie istniejącego budynku do warunków planu miejscowego. Jest ona zatem zgodna z planem miejscowym. Skoro zmiana polega na zwiększeniu kąta nachylenia połaci dachu konieczne jest zwiększenie wysokości budynku. Zatem, za dopuszczalne w świetle ustaleń planu miejscowego należy uznać zwiększenie wysokości budynku, będące skutkiem zmiany kształtu dachu. Taką wykładnię potwierdza ostatnie zdanie § 36 pkt 3 planu miejscowego. Zgodnie z tym przepisem w odniesieniu do istniejących budynków nakrytych płaskim dachem dopuszcza się przebudowę dachu na stromy z zachowaniem warunków określonych w § 37 ust. 1 pkt 4 i 6 planu miejscowego oraz z wykluczeniem stosowania ścianki kolankowej. Wykluczenie stosowania ścianki kolankowej ma na celu ograniczenie zwiększenia wysokości istniejących budynków przy okazji przebudowy dachu i powoduje, że jest dopuszczalne zwiększenie wysokości budynku będące tylko i wyłącznie skutkiem zmiany kształtu dachu, w szczególności zmiany płaskiego na stromy lub zwiększenia kątów nachylenia połaci dachu. W świetle ostatnio powołanego przepisu niezasadny okazuje się zarzut, że w projekcie budowlanym, którego dotyczy sprawa, sprzecznie z tym przepisem zastosowano ściankę kolankową. Z projektu budowlanego wynika, że w budynku, którego dotyczy kwestionowany projekt, już istnieje ścianka kolankowa i nie będzie ona podwyższana. Zmiana wysokości domu będzie zatem tylko i wyłącznie skutkiem zmiany kąta nachylenia połaci dachu, co nie narusza ustaleń planu. Zwiększenie wysokości domu jest w świetle wskazanych postanowień planu miejscowego dopuszczalne i to niezależnie od § 37 ust. 1 pkt 3 planu miejscowego. W tym przepisie ustalono, że wysokość budynków ogranicza się do 9 m. Jest to jednakże przepis, który stosuje się do nowej zabudowy. Istniejącej zabudowy dotyczy § 36 i ten nie został naruszony. Prawidłowa zatem wykładnia § 36 i § 37 ust. 1 pkt 3 planu miejscowego prowadzi do wniosku, że nie jest sprzeczne z planem zwiększenie wysokości istniejącego budynku nawet ponad 9 m, jeżeli jest to skutkiem zmiany kształtu dachu. Tym samym zarzut naruszenia powołanych przepisów nie jest zasadny. Nie są także zasadne zarzuty naruszenia art. 4 Prawa budowlanego oraz art. 3 § 2 pkt 1 w zw. z art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zarzuty te sprowadzają się do innego ujęcia omówionych już zarzutów naruszenia prawa materialnego. Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a. to nie jest on zasadny, gdyż organ odwoławczy odniósł się do zasadniczych zarzutów skarżącej, mianowicie sprzeczności projektowanej inwestycji z planem miejscowym oraz naruszenia § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Nie odniósł się wprawdzie w sposób szczegółowy do twierdzeń skarżącej dotyczących błędnych wymiarów, jednakże nie miało to istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż jak już wykazano, nawet gdyby przyjąć, że wymiary te były takie jak twierdzi skarżąca, to i tak warunki techniczne zostały zachowane. Jest tak przede wszystkim dlatego, że błędne jest stanowisko skarżącej co do sposobu ustalenia odległości pomiędzy budynkiem przesłanianym a obiektem przesłaniającym. Ponadto, wbrew temu co twierdziła skarżąca, § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie ma zastosowania przy obliczaniu wysokości przesłaniania oraz w świetle § 13 powołanego rozporządzenia żadnego znaczenia nie ma szerokość okien w budynku przesłanianym. Zasadny, aczkolwiek z innym uzasadnieniem, okazał się zaś zarzut naruszenia art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jak już wskazano Sąd uchybił temu przepisowi przez to, że nie odniósł się w uzasadnieniu swego wyroku do zarzutu naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 i § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z tych wszystkich względów NSA na mocy art. 185 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji odniesienie się do zarzutu naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. § 13 ust. 1 pkt 2 i § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W związku z tym przede wszystkim oceni zgodność z prawem przeprowadzonych przez organy administracji dowodów w tym zakresie, uwzględniając także dowody z dokumentów znajdujące się w aktach sądowych (karta 43 tych akt). Wobec uwzględnienia skargi kasacyjnej od wyroku, którym oddalono skargę, NSA na mocy art. 203 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasądził od organu administracji na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło