II OSK 554/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-06-28

Skład orzekający: Sędzia NSA Anna Łuczaj, Sędzia NSA Bożena Popowska, Sędzia del. WSA Grzegorz Czerwiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy deportacja do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy z dnia 31 marca 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich obejmuje jedynie przypadki szczególnie dotkliwej formy represji, połączonej z przymusową zmianą miejsca pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska, czy również wywiezienie do pracy w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, gdy nie towarzyszą temu inne szczególne utrudnienia?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że ustawa z dnia 31 marca 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich przewiduje świadczenia jedynie dla osób, wobec których zastosowano represję w zaostrzonej formie, tj. deportację połączoną z przymusową zmianą miejsca pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Samo wysiedlenie z powodu utworzenia poligonu wojskowego do miejscowości położonej w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, bez dodatkowych, szczególnie dotkliwych okoliczności (jak zmiana warunków klimatycznych, społecznych, bariera językowa, czy rozłąka z rodziną), nie stanowi podstawy do przyznania świadczenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku H. R. o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że choć wnioskodawca został wysiedlony z rodziną, nie udowodniono wykonywania pracy przymusowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organu, wskazując na naruszenia proceduralne i potrzebę dalszego wyjaśnienia okoliczności. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną organu, uznał, że WSA błędnie zinterpretował przepisy, nie uwzględniając, że świadczenie przysługuje tylko w przypadku szczególnie dotkliwej formy represji, a samo wysiedlenie do pobliskiej miejscowości nie spełnia tego kryterium.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Bożena Popowska Sędzia del. WSA Grzegorz Czerwiński Protokolant asystent Agnieszka Chorab po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 8 grudnia 2011 r. sygn. akt II SA/Łd 1124/11 w sprawie ze skargi H. R. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] września 2011r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi; 2. zasądza od H. R. na rzecz Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych kwotę 350 (trzysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2011 r., sygn. akt II SA/łd 1124/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – po rozpoznaniu skargi H. R. - uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] września 2011 r., Nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] maja 2011 r., Nr [...] o odmowie przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd podał następujące okoliczności faktyczne i prawne. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] maja 2011 roku, nr [...], na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2, 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. z 1996 roku, Nr 87, poz. 395) odmówił H. R. przyznania uprawnienia do świadczenia z tytułu deportacji do pracy przymusowej. W uzasadnieniu Kierownik Urzędu, przywołując orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. podkreślił, iż niezbędnym warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego jest udowodnienie wysiedlenia i wykonywania pracy przymusowej na tym wysiedleniu co najmniej przez 6 miesięcy. Natomiast zgromadzony w sprawie materiał potwierdza wysiedlenie strony w okresie okupacji z miejsca stałego zamieszkania do miejscowości Chojne. Jednakże materiał ten nie dokumentuje wykonywania pracy przymusowej przez matkę strony, której niepodjęcie groziło sankcjami karnymi. H. R. złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy. Nie zgadzając się z zaskarżonym rozstrzygnięciem oświadczył, iż w pierwszych dniach wojny ojciec został rozstrzelany, wnioskodawca miał wówczas 6 lat, siostra 5 lat. W 1941 roku rodzinę wysiedlono do miejscowości Chojne, dokwaterowano do innej rodziny. Matka ciężko pracowała w zakładzie oddalonym około 9 km od miejsca zamieszkania, zakład działał na rzecz wojska niemieckiego, zarządzany był przez obywatela Niemiec. Podkreślił, iż dwa razy dziennie matka pokonywała na pieszo drogę do zakładu. Podczas nieobecności matki wnioskodawca opiekował się siostrą, ale i pracował jak dorosły u Niemca, który był leśniczym w Chojnem, pasł krowy, gęsi, owce, zbierał jagody, ziemniaki, grzyby. Podkreślił, iż razem z siostrą bardzo odczuli brak ojca i ciężki los jaki zgotowali jego rodzinie Niemcy. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] września 2011r., Nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] maja 2011r. W uzasadnieniu decyzji Kierownik Urzędu przywołał dotychczasowy przebieg postępowania, przesłanki warunkujące uzyskanie świadczenia pieniężnego oraz zaznaczył, że w ramach dodatkowych czynności wyjaśniających przesłuchał wnioskodawcę. Na podstawie całego zgromadzonego materiału organ ustalił, iż rodzina R. została wysiedlona z miejscowości Redzeń Pierwszy do miejscowości Chojne, co potwierdziła ankieta strony złożona do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych. W ocenie organu wysiedlenie spowodowane było decyzją o budowie poligonu wojskowego, a nie potrzebą uzyskania dodatkowych rąk do pracy. Z akt sprawy wynika, iż przymus pracy miał charakter ekonomiczny, nie administracyjny. W protokole przesłuchania widnieje, że matka strony dobrowolnie podjęła pracę w ośrodku rolniczym – "wuj mój pracował w ośrodku rolniczym, produkującym na potrzeby armii niemieckiej, Załatwił on tam pracę mojej Mamie". Kierownik stwierdził, że nie kwestionując, że zawierucha wojenna mocno doświadczyła stronę, niewątpliwie została ona wysiedlona, odebrano jej cały majątek, to jednak w ocenie organu nie został przedstawiony żaden dowód na okoliczność skierowania do pracy przymusowej. Z całokształtu materiału wynika, iż praca była wykonywana dobrowolnie. Na koniec organ dodatkowo wskazał, iż strona znajdowała się w o tyle dobrej sytuacji, że została wysiedlona z całą rodziną, nie odczuła zatem tak dotkliwie rozłąki z dotychczasowym miejscem zamieszkania. W skardze do WSA H. R. wniósł o pozytywne rozpatrzenie sprawy. Powtórzył w większości argumentację wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zakwestionował prawidłowość przesłuchania, a przede wszystkich wywiedzionych na jego podstawie wniosków. Nie zgodził się z organem, że matka wykonywała pracę dobrowolnie, skoro w owym czasie każdy wykonywał rozkazy, a odmowa kończyła się śmiercią. Podkreślił, że już wystarczającą represją była utrata ojca w pierwszych dniach wojny. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał skargę za zasadną. W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że materialnoprawną podstawą przyznania wnioskowanego świadczenia pieniężnego przysługującego osobom deportowanym do pracy przymusowej są przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 87, poz. 395 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji. W myśl art. 2 pkt 2 lit. a tejże ustawy – w brzmieniu obowiązującym po nowelizacji z dnia 20 kwietnia 2011r. – represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939r. lub z tego terytorium na terytorium: III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945; Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939r. do dnia 5 lutego 1946r. oraz po tym okresie do końca 1948r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Sąd zważył, iż nowelizacja ustawy w zakresie ust. 2 pkt 2 podyktowana była wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734, z dnia 23 grudnia 2009r.). Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnął bowiem, iż przepis art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomijał przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, był niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Sądu, aktualne brzmienie przepisu art. 2 pkt 2 w/w ustawy nie pozostawia wątpliwości co do przesłanek warunkujących przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Nadal przepis ten nie zawiera cezury odległości pomiędzy miejscowością, w której wnioskodawca mieszkał przed okupacją, a miejscowością, do której został wysiedlony. Na okoliczność tę zwracał uwagę już Trybunał Konstytucyjny w swym orzeczeniu podkreślając, iż z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. W ocenie Sądu nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Rozstrzygnięcie organu oparte na przywołanej normie prawnej poprzedzone winno być postępowaniem wyjaśniającym przeprowadzonym z poszanowaniem zasad ogólnych zapisanych Kodeksie postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu w rozważanej sprawie w toku postępowania doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, w szczególności art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 §1 i art. 80 k.p.a., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy w sposób nieuprawniony przerzuciły na wnioskodawcę obowiązek zgromadzenia wyczerpującego materiału dowodowego, by jednocześnie całkowicie odmówić im wiarygodności. Organ z urzędu pokusił się wyłącznie o przesłuchanie skarżącego, ale i temu oświadczeniu odmówił wiarygodności. Zasadniczo organ nie wyjaśnił przesłanek takiego działania, co powinien był uczynić stosownie do art.107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu, skoro organ zdecydował się na przesłuchanie strony, to nie może odmówić jej oświadczeniom mocy dowodowej tylko dlatego, że pokrywają się z jej dotychczasowymi oświadczeniami, zwłaszcza, że zgromadzone w sprawie dokumenty urzędowe nie podważają oświadczeń skarżącego. Organ winien mieć na uwadze, iż tego rodzaju sprawy z zasady charakteryzują się ubogim materiałem dowodowym - wynika to z zaszłości historycznych, podyktowane jest upływem czasu, śmiercią potencjalnych świadków. Powyższe nie zwalania jednak organu od należytej oceny materiałów jakimi dysponuje, niedopuszczalna jest dowolna ocena dowodów, jakiej dopuścił się organ w niniejszej sprawie. Sąd podniósł, że Kierownik Urzędu nie podważa wyjaśnień strony co do wysiedlenia z miejscowości Rdzeń Pierwszy do miejscowości Chojne, nie zgadza się jednak ze stroną, że praca jaką wykonywała matka skarżącego przybrała formę pracy przymusowej. Powołując w tej kwestii zapisy protokołu przesłuchania skarżącego organ stwierdził, iż matka pracowała dobrowolnie w ośrodku rolniczym, którą to pracę załatwił jej wuj. Sąd zwrócił uwagę na pewne nieścisłości, o których wyjaśnienie organ nie pokusił się, jak chociażby deklaracja strony, iż matka pracowała u gospodarza niemieckiego w Sieradzu. Zdaniem Sądu nie można wykluczyć, iż skarżący utożsamia pracę w gospodarstwie z pracą w ośrodku rolniczym, jednak tej wątpliwości organ nie rozwiał, co mógł uczynić w toku przesłuchania lub późniejszego wezwania. Jest to o tyle istotne, iż być może faktycznie matka skarżącego, zanim rozpoczęła pracę w ośrodku rolniczym, pracowała gdzie indziej. Niejasność tę organ mógł rozwiać również przesłuchując siostrę strony, która być może, pomimo swego ówczesnego wieku, posiada większą wiedzę na ten temat, uzyskaną z rozmów z matką. Organ nie rozważył przeprowadzenia takiego dowodu. Podobnie Kierownik nie rozważył pracy jaką wykonywał sam skarżący u leśniczego-gajowego, obywatela Niemiec, gdzie wykonywał prace, które mógł wykonać ze względu na wiek, nie otrzymywał wynagrodzenia i nie mógł swobodnie opuszczać miejsca zatrudnienia. Jednocześnie Sąd podzielił wyjaśnienia organu, iż wyłącznie przesłanki wynikające z art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich mogą przemawiać za przyznaniem uprawnienia do świadczenia pieniężnego. I z tegoż względu, nie umniejszając, iż rodzina skarżącego mieszkała w ciężkich warunkach i odbiło się na niej piętno wojenne, szczególnie wobec śmierci ojca, okoliczności te pozostają bez wpływu na ocenę sytuacji strony. Sąd stwierdził, że konieczne jest poszukiwanie wyjaśnienia pełnego stanu faktycznego w oparciu o inne źródła, takie jak przesłuchanie samego wnioskodawcy, rodzeństwa, z którym był deportowany, czy wskazanych przez niego świadków. Nie oznacza to jednak, że Kierownik Urzędu może bezczynnie czekać na inicjatywę strony w tym zakresie, gdyż jako organ administracji publicznej ma większą wiedzę i rozeznanie w środkach dowodowych, które mogą być wykorzystane w każdej konkretnej sprawie. Dlatego też nie jest dopuszczalne przerzucenie ciężaru dowodowego na wnioskodawcę, a jednocześnie odmówienie wiarygodności jego oświadczeniom, tylko dlatego, że nie ma innych dowodów, skoro faktycznie organ nie poczynił żadnych ustaleń w tym kierunku. Sąd nie zgodził się z twierdzeniem organu, iż skarżący pomimo wieku i tak znajdował się w lepszej sytuacji od innych wysiedlonych dzieci, gdyż został wysiedlony z całą rodziną. Dla podkreślenia trafności tego twierdzenia organ przywołał jedynie orzeczenie sądu administracyjnego, nie rozważając w jakich warunkach mieszkał skarżący, jakie miał możliwości opuszczania swego miejsca pracy, jak wpływała na niego wykonywana praca, uwzględniając ówczesny wiek strony. Organ powinien również uwzględnić, iż miejscowość, w której zamieszkiwała rodzina strony, została przeznaczona pod poligon. Oznacza to, że w przeważającej ilości przypadków osoby takie nie miały do czego wracać, niszczone były całe gospodarstwa, osoby te nieodwracalnie traciły dorobek życia. Sąd wskazał, że w toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien uwzględnić wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności ustalając, czy spełniona została przesłanka deportacji do pracy przymusowej przy zastosowaniu powyższych wskazówek i przedstawionej oceny prawnej oraz w oparciu o wszelkie dostępne środki dowodowe. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie, reprezentowany przez radcę prawnego P. W., zaskarżając wyrok w całości. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. organ zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 marca 1996 r. oświadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87 poz. 395 ze zm.) poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że represje doznane przez stronę postępowania stanowią represje w myśl wskazanego przepisu materialnego, podczas, gdy strona doznała innego rodzaju represji niż określone przez ustawodawcę w ustawie z dnia 31 marca 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Na podstawie art. 174 pkt 2) p.p.s.a. organ zarzucił wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez błędne przyjęcie, że normy postępowania administracyjnego zostały przez organ naruszone, co skutkowało uwzględnieniem zamiast oddaleniem skargi, a w konsekwencji uchyleniem obu decyzji organu administracji w przedmiotowej sprawie, pomimo iż organ zebrał i rozpatrzył cały dostępny materiał dowodowy konieczny do załatwienia sprawy. W oparciu o powyższe zarzuty kasacyjne Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu administracji kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podał, że ustawodawca w przepisie art. 2 pkt. 2 ustawy z dnia 31 marca 1996 r. oświadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87 poz. 395 ze zm.) wyraźnie wskazał koniunkcja jakich przesłanek pozwala przyznać świadczenie pieniężne na podstawie tej ustawy. Reguły interpretacyjne tego przepisu ustalił Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 roku sygn. akt K 49/07. Niezbędną przesłanką przyznania tego świadczenia jest deportacja do pracy przymusowej. W ocenie organu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż represją, jakiej doznała strona skarżąca było wysiedlenie, brak jest natomiast dowodów na skierowanie skarżącego do pracy przymusowej. Skarżący został wysiedlony wraz z rodziną w związku z planami władz okupacyjnych dotyczącymi stworzenia poligonu wojskowego w pobliżu ich miejsca zamieszkania. Skarżący nie został tym samym deportowany do pracy przymusowej. Kierownik Urzędu dużą wagę w przeprowadzonym postępowaniu nadał oświadczeniu samego zainteresowanego. Przesłuchana strona zeznała, że pracę poza miejscem zamieszkania dla jego matki załatwił jej wuj. Zdaniem organu, nie można zatem przyjąć, iż wykonywana przez nią praca miała charakter przymusowy. Stan faktyczny sprawy został więc wyjaśniony jednoznacznie, a w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób przyznać stronie świadczenia pieniężnego, które jest przeznaczone dla ściśle określonego kręgu uprawnionych. Ustawa nie przyznaje możliwości przyznania tego świadczenia z tytułu zmiany miejsca zamieszkania w okresie okupacji. Organ prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy z uwzględnieniem zasad postępowania określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Kierownik Urzędu wskazał na wyroki sądów administracyjnych wydane w sprawach o tożsamym stanie faktycznym, dotyczących osób wysiedlonych z budową tego samego poligonu pod Sieradzem. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 28 czerwca 2013r. pełnomocnik organu sprecyzował, że pisząc skargę kasacyjną o poligonie pod Sieradzem, miał na myśli poligon w Ligocie, o którym mowa w niniejszej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie zasługuje na uwzględnienie. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 marca 1996 r. oświadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87 poz. 395 ze zm.) poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że represje doznane przez stronę postępowania stanowią represje w myśl tego przepisu materialnego, podczas gdy strona doznała innego rodzaju represji niż określone przez ustawodawcę w tej ustawie. Sposób sformułowania tego zarzutu kasacyjnego pozwala stwierdzić, iż zarzut ten zamierza do zakwestionowania dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny zastosowania art. 2 pkt 2 powołanej wyżej ustawy przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Z powyższym zarzutem należy się zgodzić, a to z poniższych względów. Sąd pierwszej instancji nakazał organowi uwzględnić, iż miejscowość, w której zamieszkiwała rodzina H. R. została przeznaczona pod poligon, a to oznacza to, że w przeważającej ilości przypadków osoby takie nie miały do czego wracać, niszczone były całe gospodarstwa, osoby te nieodwracalnie traciły dorobek życia. Wyrażenie takiego stanowiska wskazuje, iż Sąd pierwszej instancji kwestie dotyczące utraty mienia traktuje jako przesłanki pozwalające na przyznanie świadczenia pieniężnego na podstawie wskazanej wyżej ustawy z dnia 31 marca 1996 r. Jednocześnie Sąd pierwszej instancji zakwestionował stwierdzenie organu, iż nawet kilkugodzinne codzienne przebywanie z rodziną dawały H. R. poczucie bezpieczeństwa i stałej opieki, co różnicuje sytuację wnioskodawcy od sytuacji dzieci pozbawionych władzy rodzicielskiej nawet na kilka lat. Powyższego stanowiska Sądu pierwszej instancji nie można podzielić. Utrata mienia, nawet dorobku całego życia, nie stanowi przesłanki przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie powołanej wyżej ustawy z dnia 31 marca 1996 r., a więc nie mogła mieć wpływu na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 marca 1996 r. oświadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87 poz. 395 ze zm.) represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Z uwagi na błędny pogląd Sądu pierwszej instancji co do rozumienia pojęcia represja przypomnieć należy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07, a także poglądy wyrażane w orzecznictwie sądów administracyjnych. W wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 Trybunał Konstytucyjny podkreślił, iż ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Osoby poddane tej formie represji znajdowały się w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał Konstytucyjny wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Zaznaczyć należy, iż w powyższym wyroku Trybunału Konstytucyjnego zakwestionował nieprawidłowy sposób ukształtowania przesłanek dostępu do świadczeń deportacyjnych przez naruszenie w tym zakresie zasady równości będące wynikiem uzależnienia prawa do świadczenia od kryteriów "geograficznych" (tzn. przekroczenia granic państwa polskiego). Jednocześnie jednak Trybunał Konstytucyjny wyraźnie podkreślił, iż nie ma zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska ( por. OTK-A 2009/11/169, Dz.U.2009/220/1734). Także Naczelny Sąd Administracyjny w swoich orzeczeniach zwracał uwagę, że przepisy ustawy z dnia 31 marca 1996 r., nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych, lecz tylko dla tych, względem których okupant stosował represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie, osadzenie w obozie pracy bądź deportację. Jest to istotne ze względu na realizowany w praktyce powszechny obowiązek pracy, obejmujący wszystkich mieszkańców Generalnej Guberni bez względu na wiek i stan zdrowia. Prawem do świadczenia przewidzianego w ustawie objęto przypadki represji zaostrzonej w stosunku do obowiązującego powszechnego obowiązku pracy (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 1998 r. sygn. akt OPS 5/98, ONSA 1999, nr 1, poz. 1). A zatem, w obowiązującym w dniu wydania zaskarżonej decyzji stanie prawnym, za deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 cytowanej wyżej ustawy nie można było uznać wywiezienia z jednej miejscowości do miejscowości sąsiedniej, gdy wywiezienie nie było połączone ze szczególnie dotkliwą formą, o czym była mowa wyżej, tj. z dodatkowymi, szczególnie dotkliwymi okolicznościami, które spotykały osoby świadczące pracę poza dotychczasowym miejscem zamieszkania, z daleka od najbliższych, nieraz setki kilometrów od miejsca zamieszkania, poddane represji pracy niewolniczej w zaostrzonej formie, osadzone w obozach pracy. Nie każde wywiezienie jest deportacją. Zauważyć należy, iż wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, na takie okoliczności – tj. kryterium szczególnej dolegliwości - prawidłowo zwrócił uwagę organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wskazując na nieprzerwanie związków rodzinnych, kulturowych czy językowych w związku ze zmianą miejsca wykonywania przymusowej pracy w niewielkiej odległości. H. R.wraz z najbliższą rodziną ( matką, siostrą i dziadkami) został wysiedlony z dotychczasowego miejsca zamieszkania w miejscowości Redzeń Pierwszy do miejscowości Chojne. Powodem wysiedlenia było utworzenie przez okupanta poligonu wojskowego w Ligocie. Miejsce to znajdowało się w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, co wiązało się z tym, że skarżącego nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji, takie jak zmiana warunków klimatycznych, społecznych, czy bariera językowa. Praca, jaką podał H. R., wykonywana była w otoczeniu rodziny, a w szczególności matki, co dla małoletniego wówczas skarżącego nie mogło być bez znaczenia, szczególnie wobec tych wysiedlonych, również małoletnich, którzy takiego kontaktu z bliskimi byli pozbawieni. Nadto Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych - dokonując oceny w zakresie charakteru wywiezienia, celu wywiezienia oraz okoliczności towarzyszącym pobytowi i pracy w miejscowości Chojne - przypisał decydujące znaczenie wyjaśnieniom Henryka Respondek. W szczególności – za H. R. – organ podał, iż matka wnioskodawcy podjęła pracę w ośrodku rolniczym pracującym na potrzeby armii, a pracę tą załatwił jej wuj pracujący w tym ośrodku. Podkreślić należy, iż zarówno fakt deportacji, jak i fakt, że deportacja nastąpiła do pracy przymusowej muszą zostać udowodnione, aby możliwe było przyznanie świadczenia pieniężnego na podstawie art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 marca 1996 r. oświadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87 poz. 395 ze zm.). A zatem, aby H. R. mogło zostać przyznane świadczenie pieniężne winno zostać udowodnione, że deportacja wnioskodawcy i członków jego rodziny nastąpiła do wykonywania pracy przymusowej. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że okoliczność, która ma znaczenie dla sprawy – zgodnie z regułami ustanowionymi w przepisach k.p.a. - winna być dokładnie udowodniona dowodami bezpośrednimi lub pośrednimi. Jeśli okoliczność nie zostanie udowodniona, to należy uznać, że okoliczność ta nie wystąpiła. Odwrócenie tej zasady może mieć miejsce wówczas, gdy ustawodawca wprowadzi ustawowe domniemanie, że w przypadku braku dowodu potwierdzającego istnienie danej okoliczności należy przyjąć jej istnienie. Takie domniemanie, w kwestii ustalenia, czy osoba deportowana wykonywała pracę przymusową, nie wynika ani z przepisów k.p.a., ani z przepisów ustawy z dnia 31 marca 1996 r. W przedmiotowej sprawie, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zasadnie zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zgromadził materiał dowodowy, który podlegał ocenie Sądu pierwszej instancji. Sąd pierwszej instancji z wyjaśnień H. R. wysnuł wnioski, które wskazują na dokonanie przez Sąd dowolnej oceny materiału dowodowego. Według wnioskodawcy matka podjęła pracę w ośrodku rolniczym, gdyż załatwił jej pracę wuj pracujący już w tym ośrodku. W tej sytuacji uzasadnione zastrzeżenia budzi uznanie przez Sąd pierwszej instancji, iż organ naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Nadto, z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika – jak stwierdził Sąd pierwszej instancji - aby organ odmówił wiarygodności zeznaniom strony. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych powołuje się na te zeznania i na ich podstawie dochodzi do wniosku, iż H. R. wraz z rodziną nie został deportowany do pracy przymusowej. Przypomnieć należy, iż ocena dowodów jest "czynnością myślową" i jak każda czynność tego rodzaju powinna opierać się na zasadach logicznego myślenia. Z zebranego materiału dowodowego można zatem wysnuwać tylko wnioski logicznie uzasadnione. Przesłanką prawidłowości swobodnej oceny dowodów jest to, aby wszystkie dowody zostały ocenione w łączności, a nie tylko każdy dowód z osobna. Oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodności i mocy dowodów), należy uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, chyba że chodzi o dowody dotyczące okoliczności niemających znaczenia dla sprawy lub niespornych. Z przepisu art. 80 k.p.a. wynika, że wniosek dotyczący okoliczności faktycznych powinien być oparty na rozpoznaniu wszystkich dowodów w sprawie. Organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Ocena materiału dowodowego nie może też być wybiórcza. W niniejszej sprawie nie sposób nie zauważyć, że następowała zmiana informacji podawanych przez wnioskodawcę. W takiej sytuacji Sąd pierwszej instancji winien prześledzić kolejne oświadczenia H. R. i poddać ocenie, czy wiarygodność kolejnych wyjaśnień wnioskodawcy została właściwie oceniona przez organ. Sama okoliczność, iż organ dopuścił dowód z przesłuchania H. R. i odmówił wiarygodności tym zeznaniom, nie oznacza – jak przyjął Sąd pierwszej instancji - naruszenia przez organ przepisów k.p.a. Obowiązkiem organu jest ocena wiarygodności i mocy dowodowej przeprowadzonego dowodu. Dopuszczenie dowodu przez organ nie oznacza automatycznie, że organ winien ocenić pozytywnie jego wiarygodność. Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy zaskarżenia. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 §1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło