II OSK 1839/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-13
Skład orzekający: Leszek Leszczyński, Andrzej Jurkiewicz, Teresa Kurcyusz-Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchylenie decyzji o warunkach zabudowy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny było zasadne w sytuacji, gdy organ administracji stwierdził, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję o warunkach zabudowy. Sąd I instancji zasadnie wskazał na naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym dotyczące wadliwości analizy urbanistycznej, nieprawidłowego wyznaczenia obszaru analizowanego, parametrów zabudowy oraz naruszenia art. 10 k.p.a. poprzez pozbawienie strony czynnego udziału w postępowaniu. Sąd podkreślił, że brak uczestnictwa strony w postępowaniu zwykłym może stanowić podstawę do odmiennego rozstrzygnięcia w postępowaniu wznowionym, a naruszenie art. 10 k.p.a. miało istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej B. S. od wyroku WSA w Krakowie, który uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie. Decyzja SKO utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Krakowa stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Skarżąca J. N. podnosiła zarzuty dotyczące m.in. wadliwej analizy urbanistycznej, nieprawidłowego wyznaczenia obszaru analizowanego oraz naruszenia przepisów proceduralnych. WSA uchylił obie decyzje, wskazując na istotne naruszenia prawa.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 13 grudnia 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Leszczyński /spr./ sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik Protokolant Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2011 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 kwietnia 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 1452/09 w sprawie ze skargi J. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia, po wznowieniu postępowania, wydania decyzji z naruszeniem prawa oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 1452/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] sierpnia 2009 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia, po wznowieniu postępowania, wydania decyzji z naruszeniem prawa uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana oraz zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz skarżącej J. N. zwrot kosztów postępowania. Wyrok powyższy zapadł w następujących stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z dnia [...] maja 2009 r. Prezydent Miasta Krakowa, na podstawie art. 151 § 2, art. 146 § 2, art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. po rozpoznaniu wznowionej sprawy zakończonej wydaniem decyzji z dnia [...] maja 2008 r., nr [...] o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji pn: "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażami podziemnymi na działkach nr [...] - [...] obr. [...] wraz z infrastrukturą techniczną: przyłącz wody, kanalizacji sanitarnej, opadowej, prądu i c.o., na działkach [...] - [...] obr. [...] oraz budowa wjazdu z działki nr [...] obr. [...] N. H. przy ul. [...] w K.", stwierdził, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa tj. przepisu art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., bowiem decyzja z dnia [...] maja 2008 r. nie została skutecznie doręczona J. N., będącej współwłaścicielem działki nr [...], graniczącej z terenem przedmiotowej inwestycji. We wznowionym postępowaniu Prezydent Miasta Krakowa stwierdził, że brak jest podstaw do uchylenia decyzji z dnia [...] maja 2008 r., gdyż w wyniku wznowionego postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Organ uznał też, że warunki określone w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zostały spełnione.
Ustosunkowując się do zarzutów podniesionych przez J. N., organ wskazał, że obszar analizowany został wyznaczony zgodnie z przepisami, § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 20 sierpnia 2003 r. w sprawie ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dotyczy to szerokości frontu terenu, lokalizacji obszaru w układzie urbanistycznym wyznaczonym w oparciu o naturalne granice (północną i zachodnią) istniejącego układu urbanistycznego przy nieznacznym powiększeniu go w części wschodniej w celu zbadania sposobu kształtowania zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, tożsamej z wnioskowaną. Obszar analizowany obejmował wszystkie działki znajdujące się w odległości równej trzykrotności frontu wnioskowanego terenu. Organ podniósł, że w analizowanym obszarze występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna oraz wielorodzinna tworząca raczej swobodny układ urbanistyczny. Wysokość górnych krawędzi elewacji frontowych w obszarze analizowanym jest zróżnicowana i uzależniona od funkcji budynków. Ze względów przestrzennych wskazane było określenie wysokości elewacji frontowej zgodnie z wnioskiem inwestora tj. 17 m oraz w oparciu o średnie parametry wysokościowe budynków wielorodzinnych w obszarze analizowanym, co będzie kontynuować uskokowy charakter kształtowania wysokości istniejącej zabudowy na omawianym obszarze oraz będzie zgodne z tendencją rozwoju i zabudowy charakterystyczną dla tej części miasta. W odpowiedzi na zarzut, że w treści decyzji połączono warunki zabudowy stanowiące osnowę decyzji z wynikami analizy, które są uzasadnieniem decyzji, organ wyjaśnił, że wynikami analizy są szczegółowe warunki i wymagania ochrony i kształtowania ładu przestrzennego wynikające z analizy urbanistyczno-architektonicznej działek sąsiednich. Uzasadnienie decyzji nie zawiera żadnych elementów "rozstrzygnięcia" sprawy i zostało wyraźnie wyodrębnione w tekście decyzji zgodnie z art. 107 k.p.a.
Organ I instancji wskazał, że w świetle art. 146 § 2 k.p.a. nie jest możliwe uchylenie decyzji wyłącznie z uwagi na niewystarczające uzasadnienie czy też umieszczenie tego uzasadnienia w treści rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy warunki zabudowy zawarte w decyzji wydanej w wyniku wznowienia postępowania byłyby w istocie takie same jak te zawarte w ostatecznej decyzji. Organ wskazał też, że przeprowadzenie oględzin nie jest konieczne, gdyż materiał dowodowy w postaci zdjęć w wystarczający sposób dokumentuje okoliczności o których udowodnienie wniosła wnioskodawczyni. Nie ma również potrzeby przeprowadzania rozprawy administracyjnej.
Odwołanie od wyżej opisanej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie złożyła J. N., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji z dnia [...] maja 2008 r. lub uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, jako wydanej z naruszeniem prawa. W uzasadnieniu podniosła, że organ nie ustosunkował się do zarzutów zawartych we wniosku o wznowienie postępowania. W szczególności nie odniósł się do zarzutu, że w treści decyzji z dnia [...] maja 2008 r. połączono warunki zabudowy będące osnową decyzji z wynikami analizy, które są uzasadnieniem decyzji. Wskazała również na naruszenie § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 20 sierpnia 2003 r., poprzez ustalenie obszaru analizowanego w sposób dowolny. Dowolnie przeprowadzono także analizę funkcji i cech zabudowy, a także z naruszeniem przepisów rozporządzenia wyznaczono nieprzekraczalną linię zabudowy.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r., znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 4, art. 146 § 2, art. 151 § 2 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji, stwierdzając, iż organ I instancji dokonał daleko idącej weryfikacji decyzji ustalającej warunki zabudowy dochodząc do słusznej konkluzji, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie wniosła J. N., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenia kosztów postępowania, podtrzymując zarzuty podnoszone w toku postępowania. Wyznaczony obszar analizowany ma kształt elipsy odpowiadającej kształtem opisanemu w części tekstowej jednemu z kwartałów zabudowy. Działkę inwestora umiejscowiono w lewym górnym roku tej elipsy, tak że jej odległość od granic obszaru analizowanego w odniesieniu do każdej ze stron świata jest różna. Powyższe pozwala na formułowanie dowolnych wniosków wynikających z analizy. Nadto podniosła, że odległość do działki [...] jest większa niż 120 m i wynosi 135 m. Na działce tej znajduje się budynek o wysokości 3 kondygnacji. Wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej projektowanego budynku ustalono do 17 m, podczas gdy w sytuacji gdyby obszar analizowany został wyznaczony zgodnie z przepisami, w obszarze analizowanym brak byłoby takiego budynku (działka [...] na której znajduje się wyższy budynek znalazłaby się poza obszarem analizowanym). Organ nie uzasadnił przyczyny odstąpienia od zasady wyrażonej w § 7 ust. 1 rozporządzenia. Podała, że w decyzji z dnia [...] listopada 2007 r. dotyczącej warunków zabudowy na działce nr [...] określono wysokość zabudowy do 10 m. Zakwestionowała również prawidłowość wyznaczenia linii zabudowy, wskazując, że z decyzji nie wynika, w którym miejscu będzie znajdował się budynek, co stwarza wątpliwości co do sposobu zagospodarowania terenu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylając wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2010 r. zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, wskazał, że zasadniczą kwestią wymagającą rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy dokonanie przez organ oceny, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, jest zgodne z prawem.
Sąd stwierdził, że wniosek inwestora nie odpowiadał wymaganiom określonym w przepisie art. 52 ust. 2 ustawy.
Na k. 38 akt administracyjnych znajduje się wniosek inwestora z dnia [...].11.2006 r. o ustalenie warunków zabudowy inwestycji, określonej jako "budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego garażem podziemnym wraz z infrastrukturą techniczną: przyłącz wody, kanalizacji sanitarnej, opadowej, prądu i c.o." na działkach [...]-[...], który w dniu [...].02.2008 r. (k.108) został rozszerzony przez dodanie sformułowania: "wraz z budową wjazdu z działki nr [...]" . We wniosku nie określono zapotrzebowania na wodę, energię oraz sposobu odprowadzania lub oczyszczania ścieków, co stanowi naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 3 i ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nie wystarcza bowiem jedynie powołanie się na pisma w sprawie zapewnienia dostaw mediów.
Dołączona do wniosku mapa (k.34,33) również nie odpowiada warunkom wymienionym w art. 52 ust. 2 ustawy. Jak wynika z metryki mapy została sporządzona w czerwcu 2000 r. i nie posiada pieczęci o przyjęciu do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Nadto, w dniu [...].02.2008 r. inwestor ograniczył teren inwestycji do części działek [...] i [...], co zaznaczył na mapie (w aktach administracyjnych bez numeru strony). Decyzja z dnia [...].05.2008 r. zmiany tej nie uwzględniła, określając warunki zabudowy dla całych działek [...] i [...]. W dniu [...].04.2009 r. we wznowionym postępowaniu przedłożona została do akt sprawy bardziej aktualna mapa (przyjęta do zasobu [...].05.2007 r.). Wynika z niej, że inwestycja ma objąć działki [...] i [...], a nie część działek [...] i [...].
Jak wskazano dalej przepis art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy uzależnia zmianę w zagospodarowaniu terenu od dostosowania się do określonych cech zagospodarowania terenu sąsiedniego (tzw. zasada dobrego sąsiedztwa). Uzupełnieniem regulacji zawartej w art. 61 ustawy są przepisy rozporządzenia wykonawczego z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588).
W myśl § 3 ust.1 rozporządzenia, w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy. Z kolei według ustępu 2 tego przepisu granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. W ocenie Sądu i instancji oznacza to, że działka budowlana, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, powinna znajdować się w centrum tego obszaru.
Ponadto, w § 3 ust.2 rozporządzenia nie określono, między jakimi punktami odległość, o jakiej mowa w tym przepisie, ma być mierzona (a w szczególności, że od punktu znajdującego się na linii wyznaczającej granicę obszaru analizowanego do punktu położonego w środku lub na granicy działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy). Oznacza to, że odległość o jakiej mowa w przepisie § 3 ust.2 rozporządzenia dotyczy przestrzeni między punktami znajdującymi się na linii wyznaczającej granicę obszaru analizowanego. Sformułowanie "w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów" stanowi średnicę okręgu wyznaczającego granice obszaru analizowanego.
Sąd wskazał także, że w § 4 ust. 1 (wyznaczenie obowiązującej linii nowej zabudowy) i w § 7 ust. 1 (wyznaczenie wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej nowej zabudowy) rozporządzenia zawarte jest odniesienie do "działek sąsiednich", a w § 5 (wyznaczenie wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy), w § 6 (wyznaczenie szerokości elewacji frontowej nowej zabudowy) i w § 8 (ustalenie geometrii dachu) – do "obszaru analizowanego". Punktem wyjścia dla wyznaczenia wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy i szerokości elewacji frontowej nowej zabudowy musi być więc ustalenie tych parametrów dla wszystkich działek znajdujących się w obszarze analizowanym, a to dla obliczenia średniego wskaźnika (średniej arytmetycznej). Inaczej rzecz jednakże wygląda przy wyznaczaniu obowiązującej linii nowej zabudowy i wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej nowej zabudowy, które są ustalane w odniesieniu do działek sąsiednich (a nie obszaru analizowanego). W § 4 ust. 2 mowa jest o niezgodności linii istniejącej zabudowy na "działce sąsiedniej" (a więc jednej). W myśl natomiast § 4 ust. 3 dopiero w sytuacji, gdy linia istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, obowiązującą linię nowej zabudowy ustala się jako kontynuację linii zabudowy tego budynku, który znajduje się w większej odległości od pasa drogowego. Chodzi o najbliższe sąsiedztwo działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy. Do podobnego wniosku prowadzi analiza przepisu § 7 ust. 3 rozporządzenia. Nie można określać wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej nowej zabudowy na podstawie wysokości budynku położonego w obszarze analizowanym najdalej, z pominięciem wysokości budynków znajdujących się bliżej. Nadto, o uskoku linii stanowiącej przedłużenie górnej krawędzi elewacji frontowej można mówić, gdy analizowane budynki położone są przy tej samej drodze (ulicy). W części tekstowej analizy z dnia [...].02.2008 r. jako działkę sąsiednią o jakiej mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy wymieniono jedynie działkę nr [...], nie wskazując jednakże, jakie są gabaryty budynku usytuowanego na tej działce. Z punktu trzeciego części tekstowej analizy wynika, że do porównań nie zostały wzięte pod uwagę wszystkie działki z obszaru analizowanego. Nadto, z analizy nie wynika dlaczego w granicach obszaru analizowanego znalazła się część działki nr [...], co powoduje, że teren inwestycji nie jest centralnie położony w obszarze analizowanym. Oceny tej nie zmienia treść aneksu do analizy, sporządzonej już we wznowionym postępowaniu. Nadto, przeprowadzenie analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu odnośnie działek znajdujących się poza wyznaczonym obszarem analizowanym narusza przepis § 3 rozporządzenia.
Z § 5 rozporządzenia wynika, że wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznaczony został m.in. na podstawie wskaźnika zabudowy działki nr [...]. Jak wynika z części graficznej analizy działka ta nie była zabudowana. W punkcie tym nie ujęto też działki zabudowanej nr [...]. Objęto natomiast obliczeniami działkę nr [...], która według mapy stanowiącej część graficzną analizy nie jest zabudowana.
Treść § 6 rozporządzenia wskazuje , że szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. Dopuszcza się wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1. W punkcie 3d części tekstowej analizy przyjęto, że szerokość elewacji frontowej zabudowy na działce nr [...] wynosi 24 – 101 m. Ponieważ z części graficznej analizy nie wynika, z której drogi odbywa się główny wjazd na tę działkę, ustalenie to jest wątpliwe. Nadto, wątpliwe jest przyjęcie w analizie, że budynki szeregowe (m.in. działki [...],[...],[...] mają elewację frontową o szerokości 24 m. Z mapy zdaje się bowiem wynikać, że jest to łączna szerokość 3 budynków.
Według § 7 rozporządzenia wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznacza się dla nowej zabudowy jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Wysokość, o której mowa w ust. 1, mierzy się od średniego poziomu terenu przed głównym wejściem do budynku. Jeżeli wysokość ta na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas przyjmuje się jej średnią wielkość występującą na obszarze analizowanym. Dopuszcza się wyznaczenie innej wysokości, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1. Przy wyliczeniu tego parametru w analizie odniesiono się wyłącznie do działek nr [...],[...] i [...], co narusza § 7 rozporządzenia.
W ocenie Sądu I instancji nie zostały także spełnione warunki określone w art. 61 ust 1 pkt 3 i ust. 5 ustawy odnośnie do potratowania uzbrojenia terenu jako wystarczającego dla zamierzenia budowlanego, o czym świadczy brak umowy zawartej między właściwą jednostką organizacyjną a inwestorem. Organy nie ustaliły, czy w ogóle zaprojektowano uzbrojenie przedmiotowego terenu, a gdyby tak było, nie oceniły, czy jest ono wystarczające.
Odnosząc się do kolejnego zarzutu skargi, Sąd Wojewódzki podał, że stosownie do przepisu art. 54 pkt 3 ustawy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy winna określać linie rozgraniczające teren inwestycji, wyznaczone na mapie w odpowiedniej skali, z zastrzeżeniem art. 52 ust. 2 pkt 1. Z kolei zgodnie z § 9 rozporządzenia, wyniki analizy, o której mowa w § 3 ust. 1, zawierające część tekstową i graficzną, stanowią załącznik do decyzji o warunkach zabudowy. Przepisy te wskazują, że prawodawca odróżnia jako odrębne dokumenty samą decyzję o warunkach zabudowy (zawierającą część tekstową i graficzną, którą stanowi kopia mapy z oznaczonymi liniami rozgraniczającymi teren inwestycji) od załączników, za które uznaje wyniki analizy obejmujące tekst oraz część graficzną. Nie ma, zdaniem Sądu, przeszkód, aby linie rozgraniczające teren inwestycji i wyniki analizy w części graficznej umieszczone zostały na jednej mapie (spełniającej oczywiście odpowiednie warunki) i stanowiły jeden załącznik do decyzji. Warunkiem jest jednak, aby ów załącznik przedstawiał w sposób czytelny wszystkie wymagane dane. Podobnie rzecz ma się z załącznikiem tekstowym: jeżeli ma to być jeden dokument, to wyraźnie w nim muszą być oddzielone wiążące dla organu budowlanego warunki zabudowy i niewiążące wyniki analizy. Załącznik nr 1 do decyzji z dnia [...] maja 2008 r. wymogów tych nie spełnia.
Sąd stwierdził w konkluzji, że twierdzenie organu, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, nie znajduje oparcia w materiale dowodowym znajdującym się w aktach administracyjnych.
Następnie wskazano, że stosownie do treści § 2 pkt 3) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy (Dz.U.03.164.1589) ustalenia dotyczące warunków i wymagań kształtowania ładu przestrzennego zapisuje się poprzez określenie parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, a w szczególności określenie linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki lub terenu, w tym udziału powierzchni biologicznie czynnej, a także gabarytów i wysokości projektowanej zabudowy, w tym szerokości elewacji frontowej oraz geometrii dachu. Zgodnie natomiast z punktem 6 tego przepisu ustalenia dotyczące obsługi w zakresie komunikacji i infrastruktury technicznej w decyzji o warunkach zabudowy zapisuje się w szczególności poprzez określenie sposobu zaopatrzenia w wodę, energię elektryczną i cieplną, środki łączności, odprowadzania ścieków i gospodarowania odpadami, a także określenie dostępu do drogi publicznej oraz wymaganej ilości miejsc parkingowych. Weryfikowana w postępowaniu wznowieniowym decyzja o ustaleniu warunków zabudowy nie ustaliła udziału powierzchni biologicznie czynnej w stosunku do powierzchni działki lub terenu. Nie ustaliła również w istocie warunków dotyczących obsługi w infrastruktury technicznej, odsyłając jedynie do wskazanych w niej pism dostawców mediów, co nie spełnia wymogów powyższego przepisu.
Nadto, w ocenie Sądu i instancji organy I i II instancji naruszyły przepis art. 10 k.p.a., obligujący organ do zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwienia im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów. Skoro aneks do analizy sporządzony został we wznowionym postępowaniu, strony winny być zawiadomione o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji. Zawiadomienia takiego brak jest w aktach sprawy. Powoduje to, że strony pozbawione zostały możliwości zapoznania się z tym aneksem i zgłoszenia ewentualnych zarzutów. Uchybienia tego nie dostrzegł organ odwoławczy. Przesądza to o naruszeniu przez organy art. 7 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 77 k.p.a., co jak wcześniej stwierdzono, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W skardze kasacyjnej działający przez pełnomocnika uczestnik postępowania B. S. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie,
- art. 52 ust. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu zagospodarowaniu przestrzennym;
- art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z §§ 3 ust. 1 i 2, 5 ust. 1, 6 ust. 1,7 ust. 1 i 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego;
- § 9 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego;
- § 2 pkt 3 i 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy.
Ponadto zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy w postaci art. 151 § 2 k.p.a. w związku z 146 § 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a., albowiem Sąd I instancji błędnie przyjął, iż w wyniku wznowienia postępowania należało wydać decyzję odmienną od decyzji dotychczasowej oraz z tego powodu nie oddalił skargi, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wniesiono o uchylenie tego wyroku w całości i oddalenie skargi oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano na fakt rozpatrywania przez Sąd I instancji kwestii legalności decyzji wydanej w postępowaniu nadzwyczajnym - w wyniku wznowienia postępowania. Powołano się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, OZ w Krakowie z dnia 19 listopada 1992 r., SA/Kr 914/92, wskazując, iż naruszenie prawa, o którym mowa w art. 151 § 2 k.p.a. w związku z art. 146 § 2 k.p.a., jest tylko naruszeniem prawa procesowego. A zatem dla ustalenia, iż zaskarżona do WSA decyzja narusza prawa w istocie rzeczy konieczne jest wskazanie na jej materialną wadę. Tymczasem takiej wady przedmiotowej decyzji zarzucić się nie da. Co najwyżej można mieć pewne wątpliwości co do postępowania dowodowego.
Autor skargi kasacyjnej podniósł, że WSA, zarzucając naruszenie art. 52 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez rozpatrzenie sprawy w oparciu o wniosek, który nie spełniał wymogów określonych w ust. 2 pkt 1 oraz pkt 2 lit. a) nie zwrócił uwagi, że do wniosku o wydanie decyzji o ustaleniu warunków zostały załączone warunki techniczne, z których po pierwsze wynikało, że cała obsługa nowej zabudowy miała następować w oparciu o istniejące uzbrojenie, zaś w warunkach wskazano zapotrzebowanie i w konsekwencji możliwość jego zapotrzebowania, zgodne z zapotrzebowaniem nowej zabudowy.
Podniósł też, iż do wniosku została dołączona zarówno oryginalna mapa zasadnicza (kopia mapy z oryginalną pieczęcią) jak i jej kopia z zaznaczonymi granicami terenu inwestycji. Art. 52 ust. 2 pkt 1 nakazuje określenie granic terenu na kopii mapy zasadniczej, nie nakazuje potwierdzania tej kopii za zgodność z oryginałem.
Zdaniem Sądu wniosek był ograniczony do części działek nr [...] i [...], zaś decyzja ustaliła warunki dla całych tych działek, ponadto [...] kwietnia 2009 roku przedłożona została bardziej aktualna mapa (przyjęta do zasobu [...] maja 2007 roku), z której wynika, że inwestycja ma objąć działki [...] i [...], a nie część działek [...] i [...]. W załączniku nr 2 do decyzji granice terenu inwestycji zostały jednak wyraźnie zaznaczone w ten sposób, że granica ta przebiegała m.in. przez działki [...] i [...]. Okoliczność, że w międzyczasie doszło do podziału działek [...] i [...] i powstania między innymi działek [...] i [...] nie miało znaczenia dla organu administracyjnego.
Okoliczność ewentualnego niebrania udziału bez własnej winy przez jedną ze stron była zupełnie irrelewantna w odniesieniu do późniejszego podziału działek i decyzja, jaka mogła zapaść w wyniku wznowienia postępowania mogła była być w swej istocie jedynie taka sama, w szczególności nie uległy zmianie granice terenu inwestycji, ponieważ nowo powstałe działki [...] i [...] powstały z podziału działek [...] i [...] dokładnie w ten sposób, że w całości znalazły się w granicach inwestycji.
Sąd nietrafnie zarzucił niezgodne z prawem opracowanie analizy urbanistyczno-architektonicznej, wskazując m.in., że jako działkę sąsiednią wymieniono jedynie działkę [...] nie wskazując gabarytów położonego na niej budynku. Skoro bowiem art. 61 ustawy o planowaniu przestrzennym w ust. 1 pkt 1 jako jedną z przesłanek ustalenia warunków zabudowy wskazuję istnienie co najmniej jednej działki sąsiedniej, dostępnej z tej samej drogi publicznej, zabudowanej w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu, to w sytuacji, gdy organ ustala istnienie takiej działki w postaci działki nr [...], otwiera to drogę do przeprowadzenia analizy urbanistyczno-architektonicznej. W dalszej zaś części organ stwierdza, że zabudowa działek sąsiednich - [...],[...], czy [...] ma charakter mieszkaniowy wielorodzinny.
Nie jest też trafny pogląd Sądu, iż nie wzięto pod uwagę wszystkich działek z obszaru analizowanego. Przepisy nie nakazują bowiem brania pod uwagę w analizie wszystkich działek w analizowanym obszarze. Gdyby zastosować rozumienie obszaru analizowanego przyjęte przez Sąd I instancji, że nieruchomość znajduje się w centrum koła o promieniu odpowiadającym jakiejś wielkości, wyniki ustaleń w oparciu o średnie arytmetyczne prowadziłyby na manowce z powodu układu ulic. Arterie te zrywają więzi pomiędzy obszarami znajdującymi się po ich dwóch stronach, z zupełnie odmienną zabudową. Ustalanie parametrów nowej zabudowy w oparciu o tak określony obszar analizowany nie spełniałoby sensu tzw. zasady dobrego sąsiedztwa. W części tekstowej analizy znajduje się ogólny opis analizowanego obszaru wskazujący na swobodny układ urbanistyczny, teren rozwojowy o zwiększającej się intensywności zabudowy, zabudowany budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi, wielorodzinnymi i użytkowymi. Do analizy zostały wzięte pod uwagę obiekty każdego, z opisanych rodzajów.
W ocenie Sądu I instancji w obszar analizy włączono część działki [...] wskutek czego teren inwestycji nie leży centralnie w obszarze analizowanym, a analizę przeprowadzono poza wyznaczonym na mapie obszarem analizowanym. W ocenie strony skarżącej organ prawidłowo ustalił obszar analizy urbanistycznej, godząc wymogi wynikające z art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz z § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury (ustawa odnosi warunki dobrego sąsiedztwa do działki sąsiedniej, a rozporządzenie - do całego obszaru analizowanego). Słusznie więc obszar został ograniczony od północy [...] i od zachodu ul. [...], a analizie nie były poddane obszary zabudowy położone po drugich stronach tych ulic. Obszar analizowany nie musi mieć przy tym kształtu okręgu, bowiem nie wynika to z obowiązujących przepisów.
W ocenie Sądu I instancji do wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy przyjęto wskaźnik zabudowy działki [...], która na mapie nie jest zabudowana, nie ujęto działki [...], ujęto działkę [...], która wg mapy nie jest zabudowana. Jak wskazuje skarżący, nie wszystkie obiekty budowlane znajdują się na mapie ewidencyjnej powstałej w określonym czasie jak również, że niektóre obiekty budowlane widniejące na mapie nie istnieją w dacie powstania analizy. Skoro zatem ustala się, że na działce oznaczonej na mapie jako niezabudowana istnieje jakaś zabudowa, dopuszczalne jest przyjęcie jej parametrów i brak jest podstaw do kwestionowania tej okoliczności wyłącznie w oparciu o mapę ewidencyjną.
Sąd zauważył, że oparto się na szerokości budynku na dz. [...], lecz z części graficznej analizy nie wynika, z której drogi odbywa się główny wjazd na działkę, przyjęto szerokość elewacji frontowej budynków szeregowych na dz. [...]-[...] na 24 m, gdy z mapy zdaje się wynikać, że jest to łączna szerokość tych budynków. Zarówno mapa ewidencyjna jak i mapa zasadnicza nie zawierają jednak oznaczeń frontów budynków. Zarzut dotyczący szerokości budynków na działkach [...]-[...] jest natomiast nietrafny z tego względu, że, co wynika z mapy, mają one charakter zabudowy zwartej (szeregowej), a w wypadku budynków połączonych ścianami szczytowymi lub ze wspólnymi ścianami szczytowymi bierze się pod uwagę łączną szerokość. Przepisy nie regulują sposobu obliczania szerokości zabudowy, leży to w kompetencji uprawnionego, który powinien pomiary przeprowadzać zgodnie z zasadami sztuki. Podobnie przepisy nie wspominają o "głównym wjeździe na działce", który może mieć znaczenie z punktu widzenia organizacji ruchu drogowego, a nie z punktu widzenia przesłanki ustawowej - znajdowania się przy tej samej drodze publicznej.
W ocenie Sądu wysokość elewacji wyznacza się jako przedłużenie krawędzi zabudowy na działkach sąsiednich, a jeżeli tworzą uskok, jako średnią wielkość występującą na obszarze analizowanym. Przy wyliczeniu tego parametru w analizie odniesiono się wyłącznie do działek [...],[...] i [...]. § 7 ust. 4 rozporządzenia dopuszcza jednak wyznaczenie innej wysokości, o której mowa w ust. 1, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 i analiza zawiera uzasadnienie zastosowania tego przepisu. W tej sytuacji szczegółowe badanie tego parametru w obszarze analizowanym jest zbędne. A wskazanie na przyczyny odstępstwa od zasady ogólnej i skorzystanie z przepisu § 7 ust. 4 i uzasadnienie tych przyczyn, w dotychczasowym orzecznictwie jest uznane za wystarczające dla ustaleń faktycznych.
Sąd zarzucił też, iż linie rozgraniczające teren inwestycji i wyniki analizy w części graficznej mogą być umieszczone na jednej mapie, ale załącznik taki musi zawierać wszystkie wymagane dane, podobnie, w załączniku tekstowym muszą być wyraźnie oddzielone wiążące dla organu budowlanego warunki zabudowy i niewiążące wyniki analizy, a zał. nr 1 wymogów tych nie spełnia. Skarżący podnosi, że ten zarzut został postawiony w sposób arbitralny, bez bliższego wyjaśnienia. Na załączniku graficznym naniesione są bowiem wszystkie wymagane dane, a Sąd w uzasadnieniu nie wskazuje, jakich danych miałoby brakować; jeśli zaś chodzi o oddzielenie warunków zabudowy od wyników analizy, to w załączniku nr 1 do decyzji po części wstępnej wskazane są punkt po punkcie warunki zabudowy.
Skarżący kwestionuje też naruszenie § 2 pkt 3 i 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy poprzez brak udziału powierzchni biologicznie czynnej w stosunku do powierzchni działki lub terenu i warunków dotyczących obsługi infrastruktury technicznej, z odesłaniem do pism dostawców mediów. Zgodnie bowiem z tymi przepisami, ustalenia dotyczące warunków i wymagań kształtowania ładu przestrzennego zapisuje się poprzez określenie parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, a w szczególności określenie linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki lub terenu, w tym udziału powierzchni biologicznie czynnej oraz ustalenia dotyczące obsługi w zakresie komunikacji i infrastruktury technicznej zapisuje się w szczególności poprzez określenie sposobu zaopatrzenia w wodę, energię elektryczną i cieplną, środki łączności, odprowadzania ścieków i gospodarowania odpadami, a także określenie dostępu do drogi publicznej oraz wymaganej ilości miejsc parkingowych.
W załączniku nr 1 do decyzji w pkt 11.1 lit. b) wskazano udział powierzchni biologicznie czynnej na poziomie nie mniej niż 25%. W tymże załączniku w pkt II.4 określono sposób zaopatrzenia w wodę, energię elektryczną cieplną, środki łączności itd., przy czym odesłanie odnosi się do warunków technicznych obsługi nowej zabudowy, zaś przepis wymaga, by w decyzji oznaczono jedynie sposób, bez szczegółowych warunków technicznych.
W zakresie naruszenia przepisu art. 10 k.p.a., skarżący kasacyjnie twierdzi, ze zgodnie ugruntowaną linią orzeczniczą sądów administracyjnych zarzut ten może okazać się skuteczny tylko w przypadku, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (wyrok NSA z dnia 18 maja 2006 r., II OSK 831/05, ONSAiWSA 2006, nr 6, poz. 157; OSP 2007, nr 3, poz. 26), czyli gdy wykaże, w jaki sposób pozbawienie czynnego udziału w postępowaniu (możliwości wypowiedzenia się co do okoliczności faktycznych i przeprowadzonych dowód) mogło wpłynąć na możliwość powoływania ewentualnych dodatkowych dowodów. Zważyć należy, że w tym zakresie w niniejszym postępowaniu pewne znaczenie ma fakt, iż skarżąca złożyła odwołanie od decyzji organu I instancji. A zatem choćby w tym odwołaniu miała możliwość powołania dodatkowych dowodów, których przeprowadzenie byłoby konieczne dla wykazania okoliczności odmiennych niż wynikające z postępowania dowodowego przed organem I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Na gruncie art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), skarga kasacyjna może być oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego lub naruszenia przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Sąd ten nie jest więc uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze, co polega na wskazaniu konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego uchybił wojewódzki sąd administracyjny, określenia ich charakteru na gruncie art. 174 pkt 1 lub pkt 2 p.p.s.a. oraz zamieszczenia uzasadnienia uchybień zarzucanych sądowi.
Skarga kasacyjna, opierająca się zarówno na zarzutach naruszenia prawa materialnego jak i na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, nie jest zasadna, a tym samym nie zasługuje na uwzględnienie.
O niezasadności skargi kasacyjnej świadczy nietrafność zarzutów naruszenia przepisów postępowania, od analizy których należy rozpocząć kontrolę kasacyjną. Autor skargi kasacyjnej wiąże je z naruszeniem art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., a następnie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej nie rozwija przy tym w sposób systematyczny obu zarzutów, nawiązując do nich jedynie w pewnych punktach uzasadnienia, odnoszących się do zarzutów naruszenia prawa materialnego. Utrudnia to odczytanie pełnego zamiaru autora skargi, zwłaszcza, że przytoczone fragmenty uzasadnienia wyroku NSA Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie z dnia 19 listopada 1992 r., SA/Kr 914/92 także nie zostały argumentacyjnie powiązane z treścią zarzutów oraz dalszą częścią uzasadnienia skargi kasacyjnej. Przytoczona w końcu tego fragmentu uzasadnienia teza o konieczności wskazania przez WSA na materialną wadę decyzji jest całkowicie niezasadna, ponieważ Sąd I instancji tym właśnie wadom poświęcił przeważającą część swego uzasadnienia zaskarżonego wyroku (s. 7-15). Nie jest zatem w żadnej mierze trafne podnoszenie braku wskazania przez WSA w Krakowie na te wady, zwłaszcza, że cała dalsza część argumentacji skargi kasacyjnej opiera się na polemice z twierdzeniami Sądu I instancji na te wady wskazującymi.
Sąd I instancji, uzasadniając uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji, trafnie wskazał na s. 6 uzasadnienia wyroku, iż w sytuacji, gdy wynik przeprowadzonego wznowionego postępowania prowadzi do przyjęcia tezy, że w postępowaniu zwykłym powinna była zostać wydana decyzja nie odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, organ w tym wznowionym postępowaniu winien zastosować art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. Jak wynika z poglądu WSA, dotyczy to także sytuacji, gdy postępowanie zostaje wznowione z powodu braku uczestniczenia strony w postępowaniu zwykłym. Sąd I instancji nie wypowiedział się w tej kwestii wprawdzie w sposób rozwinięty argumentacyjnie, ale na gruncie jego wypowiedzi należy przyjąć, iż brak uczestnictwa strony w postępowaniu zwykłym stanowi ten rodzaj przesłanki, który co do zasady przesądza o ograniczonej możliwości przyjęcia w postępowaniu wznowionym, iż w postępowaniu zwykłym, mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 568, P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 323). Modelowo bowiem, uczestnictwo strony w postępowaniu może zawsze doprowadzić do prezentacji argumentów (np. dotyczących środków dowodowych), które mogą wpłynąć decydująco na treść decyzji, prowadząc do sformułowania jej w sposób odmienny od przyjętej w postępowaniu zwykłym. Zwłaszcza, jak to miało miejsce w przypadku postępowania kontrolowanego przez Sąd I instancji, skarżąca była właścicielką działki bezpośrednio sąsiadującej z działką, na której planowano przedmiotową inwestycję.
Nie bez istotnego znaczenia w związku z przesłanką uczestnictwa strony w postępowaniu pozostaje fakt, podniesiony przez Sąd I instancji na s. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, iż strona skarżąca nie miała możliwości (z powodu niezawiadomienia strony) odnieść się już w samym postępowaniu wznowieniowym do sporządzonego w jego ramach i dla jego potrzeb aneksu do analizy, stanowiącej podstawę wydania decyzji o warunkach zabudowy, czyli nowego dokumentu, zawierającego dane istotne dla oceny zgodności z prawem decyzji o warunkach zabudowy. Zasadnie zatem Sąd I instancji wskazał, iż uchybienie to, niezauważone przez organ odwoławczy, przesądza o naruszeniu art. 10 k.p.a. Nie zmienia znaczenia tego uchybienia fakt, że skarżąca złożyła odwołanie, bowiem brak kontaktu z aneksem nie mógł gwarantować zaprezentowania pełnej argumentacji w treści odwołania. Zwłaszcza, co jest istotne w ocenie Składu orzekającego NSA, jeżeli weźmie się pod uwagę lokalizację działki strony skarżącej oraz przyczynę wznowienia postępowania.
W kontekście powyżej zaprezentowanej argumentacji za niezasadne należy uznać oba zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Dodatkowo natomiast należy wskazać, że w skardze kasacyjnej w ramach prezentacji tych zarzutów nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Na gruncie bowiem tego przepisu zamierzony skutek skargi kasacyjnej może odnieść jedynie wykazanie takiego naruszenia przepisów postępowania przez sąd I instancji, któremu można zasadnie przypisać możliwy istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Niezależnie zatem od wskazania istoty zarzutu, autor skargi kasacyjnej winien przeprowadzić argumentację w kierunku wykazania wpływu tego naruszenia na treść orzeczenia oraz wykazania, poprzez odwołanie się do oszacowania skali tego wpływu, że wpływ ten mógł być istotny dla treści tego rozstrzygnięcia. W przypadku powyższego zarzutu autor skargi kasacyjnej nie wykazał, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli że między naruszeniem powyższych przepisów procesowych a treścią zaskarżonego wyroku Sądu zachodzi związek przyczynowy, a także nie uprawdopodobnił wpływu tego związku przyczynowego na treść orzeczenia sądu, nie przeprowadzając zresztą w tym kierunku żadnej argumentacji w uzasadnieniu skargi.
Nie stanowi w szczególności takiej prezentacji odwołanie się (s. 10 skargi kasacyjnej) do faktu, iż Sąd I instancji, wskazując na to uchybienie, nie przytoczył argumentu o możliwości wpływu naruszenia art. 10 k.p.a. na kwestię powoływania ewentualnych dodatkowych dowodów w sytuacji, gdy strona złożyła odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej. Niezależnie bowiem od braku powiązania tego naruszenia przez Sąd I instancji z możliwością powoływania nowych dowodów, podkreślić należy istotne znaczenie wynikającego z tego faktu braku możliwości oparcia argumentacji strony w takim odwołaniu na nowym aneksie.
Niezasadne są także podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego. Jeśli idzie o sposób ich sformułowania należy zauważyć, ze wprawdzie autor skargi kasacyjnej określił zbiorczo formy tego naruszenia w odniesieniu do wskazanych przepisów (błędna wykładnia a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie), niemniej nie określił związku przyczynowo-skutkowego obu form naruszeń (co nie jest modelowo wykluczone, ale winno być odrębnie wskazane, jeśli powołuje się obie przesłanki) a także, nie określił aspektu błędnej wykładni, przypisywanej wywodom Sądu I instancji.
W odniesieniu do poszczególnych zarzutów, wyartykułowanych w kontekście kolejnych twierdzeń Sądu I instancji w odniesieniu do wskazanych w uzasadnieniu uchybień organów administracji, Skład Orzekający NSA podziela zasadność twierdzeń Sądu odnośnie do wymogów, jakim powinien odpowiadać na gruncie art. 52 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) wniosek o ustalenie warunków zabudowy. Wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku różnice w zakresach robót występujące w aktach administracyjnych jak i określenie zaopatrzenia na wodę, energię oraz odprowadzanie lub oczyszczanie ścieków, itp. powinno precyzyjnie określać zarówno wielkość jak i sposób realizacji w odniesieniu do każdego zapotrzebowania. Wyjaśnieniu powinny ulec także odrębności w określeniu terenu inwestycji w zakresie objęcia nim wskazanych w uzasadnieniu wyroku (s. 8) działek. Rację ma natomiast autor skargi kasacyjnej co do braku wymogu potwierdzania kopii mapy zasadniczej oraz pieczęci o jej przyjęciu do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, co dotyczy kopii mapy katastralnej. Wyjaśnienia przez organ wymaga jednak relacja danych z tej mapy oraz z mapy bardziej aktualnej, wykorzystywanej we wznowionym postępowaniu.
Podstawowe znaczenie dla kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku ma kwestia spełnienia przesłanek art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy oraz przepisów § 3 ust. 1 i ust. 2, § 4 ust. 2 i ust. 3, § 5, § 6, § 7 ust. 1 oraz § 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1599). Sąd I instancji trafnie wskazał, iż obszar oddziaływania, zakreślony wokół działki budowlanej, oznacza, że działka ta powinna znajdować się w jego centrum, zwłaszcza, że granica obszaru wyznaczone winny być w wielkości średnicy okręgu wyznaczającego granice obszaru analizowanego. W świetle tych rozważań i ustaleń Sądu należy dodać, iż działka budowlana wprawdzie nie musi znajdować się w idealnym środku takiego okręgu, niemniej każde odstępstwo od umieszczenia tej działki w środku winno być należycie uzasadnione. Zwłaszcza, jeżeli "przesunięcie" działki ze środka takiego obszaru może powodować włączenie do niego działek, których istniejąca zabudowa zmienia konkretne parametry charakterystyki projektowanej zabudowy. W tym też kontekście należy ocenić ustalenia Sądu I instancji odnośnie do ustalenia wysokości górnej krawędzi zabudowy w odniesieniu do działek sąsiednich (§ 7 ust. 1 rozporządzenia) a nie całego obszaru analizowanego czy też odnośnie do "istniejącej linii zabudowy" w stosunku do działki sąsiedniej (§ 4 ust. 2 rozporządzenia), w świetle wskazanych w uzasadnieniu konkretnych działek (s. 11-12).
Sąd I instancji zasadnie wskazał także na sposób obliczenia wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy nie na podstawie tej wielkości dla obszaru analizowanego, lecz przy ujęciu jedynie wybranych działek. Także szerokość elewacji frontowej wymaga określenia miejsca, w którym odbywa się główny wjazd na działkę oraz, powiązania szerokości elewacji projektowanej z analogicznym sposobem zabudowy działki, w stosunku do której określa się tę szerokość w decyzji. Trafnie Sąd I instancji wskazał też na brak uzasadnienia przyjęcia dla określenia wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej wybiórczo wskazanych w uzasadnieniu działek, nie będących działkami bezpośrednio sąsiednimi dla działki, na której planowana jest inwestycja. Można dodać, iż uchybienie powyższe, powiązane ze wspomnianym wyżej przesunięciem granicy obszaru analizowanego, przy braku uzasadnienia obu tych czynności, dodatkowo wzmacnia zasadność stanowiska Sądu I instancji.
Sąd I instancji wskazał ponadto, iż nie została zrealizowana przesłanka z art. 61 ust. 1 pkt 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w kontekście istnienia rzeczywistego lub projektowanego uzbrojenia terenu, wystarczającego dla zamierzenia budowlanego, w szczególności, zagwarantowania w drodze umowy umieszczenia na terenie inwestycji odpowiednich urządzeń (s. 13-14 uzasadnienia wyroku), także w zw. z § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy (Dz. U. Nr 164, poz. 1589). W konsekwencji, jak stwierdził Sąd I instancji, organy nie ustaliły czy zaprojektowano uzbrojenie oraz, czy ewentualnie jest ono wystarczające. W ocenie NSA jest to stanowisko trafne o tyle, że zapewnienie powyższe winno pozwalać na prawidłowe korzystanie z obiektów (por. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, Pod red. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2009, s. 507-508), a więc powinno być stwierdzone w sposób pewny na gruncie decyzji ustalającej warunki zabudowy.
Biorąc pod uwagę powyższe argumenty, za niezasadne należało uznać zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do błędnej wykładni i w konsekwencji błędnego zastosowania wskazanych przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 52 ust. 2, art. 61 ust. 1) a także do wymienionych wyżej przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego (§ 3 ust. 1 i ust. 2, § 5 ust. 1, § 6 ust. 1, § 7 ust. i ust. 4, § 9 ust. 1 i ust. 3) oraz § 2 pkt 3 i pkt 6 rozporządzenia w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy. Tym samym w ocenie NSA ponowne rozpoznanie sprawy wymagać będzie, zgodnie z ogólną wskazówką WSA w Krakowie, wyeliminowania wskazanych przez ten Sąd uchybień.
W tym stanie rzeczy, biorąc pod uwagę zaprezentowane wyżej argumenty przesądzające o niezasadności zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę tę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło