II SA/Wa 1734/11

WyrokWSA w Warszawie2011-12-29

Skład orzekający: Sędzia WSA Sławomir Antoniuk, Sędzia WSA Adam Lipiński, Sędzia WSA Danuta Kania

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że pełnomocnik strony uchybił terminowi z własnej winy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Pełnomocnik strony nie wykazał, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, mimo że miał możliwość podjęcia innych działań w celu nadania odwołania w terminie. Brak szczególnej staranności w działaniu pełnomocnika wyklucza możliwość uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Z. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji cofającej pozwolenie na broń palną myśliwską. Pełnomocnik strony wyjaśnił, że decyzję o złożeniu odwołania podjął późno, a w ostatnim dniu terminu nie mógł nadać przesyłki z powodu awarii samochodu. Komendant Główny Policji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie wykazał braku winy. Skargę na to postanowienie oddalił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Antoniuk (spr.), Sędziowie WSA Adam Lipiński, Danuta Kania, Protokolant Starszy asystent sędziego Beata Gibzińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi Z. K. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - oddala skargę - Komendant Główny Policji postanowieniem z dnia [...] maja 2011 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku Z. K. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] cofającej pozwolenie na broń palną myśliwską, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od wymienionej decyzji. W uzasadnieniu postanowienia Komendant Główny Policji podniósł, iż decyzją z dnia [...] marca 2011 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] cofnął Z. K. pozwolenie na broń palną myśliwską, z uwagi na skazanie go w postępowaniu karnym za czyn z art. 178a § 1 k.k. Decyzję tę, zawierającą prawidłowe pouczenie co do sposobu i terminu złożenia środka odwoławczego – skierowaną do pełnomocnika Z. K. – odebrano w dniu 25 marca 2011 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma (k. – 119 akt administracyjnych). Czternastodniowy termin do złożenia odwołania od decyzji upływał z dniem 8 kwietnia 2011 r. W dniu 11 kwietnia 2011 r. (data stempla pocztowego na kopercie, k. – 120 akt administracyjnych), a więc 3 dni po upływie terminu do dokonania tej czynności, pełnomocnik Z. K. nadał w urzędzie pocztowym odwołanie od decyzji cofającej pozwolenie na broń, natomiast w dniu 14 kwietnia 2011 r. (data stempla pocztowego na kopercie) wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji pełnomocnik Z. K. wyjaśnił, iż z uwagi na długie niezdecydowanie jego mandanta co do złożenia odwołania i podjęcie przez niego decyzji dzień przed upływem terminu do dokonania tej czynności, przygotował stosowne odwołanie dopiero w dniu 7 kwietnia 2011 r. i zamierzał je nadać w urzędzie pocztowym w dniu następnym, tj. 8 kwietnia 2011 r. (w ostatnim dniu terminu do skorzystania z prawa do tego środka zaskarżenia). Z uwagi na czynności adwokackie w Sądzie w [...], a następnie czynności związane z działalnością kancelarii w [...] i [...], nie udało mu się nadać przesyłki listowej w godzinach przedpołudniowych i planował jej wysłanie zaraz po powrocie do kancelarii. W czasie drogi powrotnej samochód, którym się przemieszczał (jako pasażer) uległ awarii, w związku z czym do [...] wrócił dopiero ok. godz. 22-ej, czyli dwie godziny po zamknięciu urzędu pocztowego. Według pełnomocnika strony, do uchybienia terminu do wniesienia odwołania doszło więc nie z jego winy. W ocenie Komendanta Głównego Policji, argumentacja pełnomocnika strony w żaden sposób nie uprawdopodobnia braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności prośby o przywrócenie uchybionego terminu wiąże się bowiem z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności. Organ wskazał, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych oraz poglądami doktryny, przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, a do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się tzw. sytuacje nadzwyczajne, np. nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar lub inną nie dającą się usunąć przeszkodę lub której usunięcie zagrażałoby życiu lub zdrowiu strony. Ponadto, przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu przypisanego dla dokonania danej czynności. To na osobie zainteresowanej ciąży uprawdopodobnienie braku winy, czyli powinna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, tj. powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca. Awaria samochodu i złe warunki atmosferyczne nie stanowią usprawiedliwienia, co do niemożności złożenia w terminie odwołania, ponieważ ustalone w sprawie okoliczności nie świadczą o tym, iż pełnomocnik dołożył staranności w ochronie interesów jego mocodawcy w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Organ podkreślił, iż decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] cofającą Z. K. pozwolenie na broń doręczono pod wskazanym przez jego pełnomocnika adresem w dniu 25 marca 2011 r., zatem termin do złożenia odwołania upływał w dniu 8 kwietnia 2011 r. Pełnomocnik miał oczywiście prawo złożenia odwołania w ostatnim dniu terminu, jednakże zważywszy, iż był to ostatni możliwy dzień do dokonania tej czynności, winien dochować szczególnej staranności by odwołanie nadać w terminie, np. nadać je po otwarciu urzędu pocztowego osobiście, bądź przez wyznaczoną osobę, która w jego imieniu dokonałaby tej czynności technicznej. Poza tym w przypadku niemożności dokonania tej czynności w [...], pełnomocnik mógł dokonać jej w innej miejscowości, w której w tym dniu przebywał ([...], [...] – w obu miejscowościach działają urzędy pocztowe). W sytuacji, gdy pojazd, którym jechał jako pasażer, popsuł się, mógł również podjąć kroki w celu dotarcia do [...] innym środkiem lokomocji, np. autobusem, wezwaną telefonicznie taksówką, bądź z przygodnym kierowcą, tak jak uczyniła to osoba, prowadząca samochód, który uległ awarii. Z oświadczenia tej osoby wynika, iż dotarła ona do [...] ok. godz. 1830. Co więcej, pełnomocnik nie podjął działań mających na celu nadanie przesyłki bezzwłocznie po ustaniu "wskazanych przez niego okoliczności", tj. dnia następnego – 9 kwietnia 2011 r., a dokonał tego dopiero po upływie 3 dni, tj. 11 kwietnia 2011 r. Tymczasem choć dzień 9 kwietnia 2011 r. wypadł w sobotę, to zgodnie z informacją dotyczącą godzin pracy urzędu pocztowego w [...], w soboty jest on również otwarty – w godzinach od 800 do 1400. Wobec powyższego Komendant Główny Policji stwierdził, że pełnomocnik strony nie wykazał należytej staranności, nie podał też przy tym żadnych okoliczności, które obiektywnie wskazywałyby na brak jego winy w niedokonaniu w terminie tej czynności procesowej. W tym stanie rzeczy, nie została spełniona przesłanka z art. 58 § 1 k.p.a. i wniosek o przywrócenie terminu złożony w dniu 14 kwietnia 2011 r. nie mógł zostać uwzględniony. Postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2011 r. stało się przedmiotem skargi wniesionej przez pełnomocnika Z. K. – adwokata W. P. – do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Pełnomocnik strony wniósł w skardze o uchylenie ww. postanowienia i spowodowanie nadania biegu procesowego odwołaniu od decyzji z dnia [...] marca 2011 r. o cofnięciu skarżącemu pozwolenia na broń palną myśliwską. Ponadto pełnomocnik strony wniósł o wstrzymanie wykonania tej decyzji w oparciu o przepis art. 60 k.p.a., do czasu rozpoznania sprawy przez Sąd. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła, iż tak w doktrynie, jak i w orzecznictwie brak jest jakichkolwiek przesłanek nakazujących w sposób bezzwłoczny złożyć odwołanie, czy inny środek prawny zastrzeżony terminem zawitym. Tym samym organ nie może czynić zarzutu, że strona planowała złożyć odwołanie w ostatnim dniu takiego terminu. Zatem nieuzasadnione jest potraktowanie tej okoliczności jako zaniedbanie, o jakim mowa w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Zdaniem pełnomocnika strony, nietrafny jest też zarzut, że skarżący zwlekał 4 dni z nadaniem zaległej korespondencji. Pełnomocnik uczynił to w pierwszym możliwym terminie w poniedziałek w sytuacji, gdy termin ten zakończył bieg o godzinie 2400 w piątek, a urzędy pocztowe czynne były do godziny 2000. Ponadto organ odwoławczy winien także rozpatrując przedmiotowy wniosek uwzględnić okoliczności faktyczne sprawy, a w szczególności to, że strona nie mając możliwości przewidzenia niespodziewanej okoliczności bez swojej winy doprowadziła do uchybienia terminu. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego usprawiedliwioną przyczyną zwłoki może być między innymi okoliczność, że miała miejsce przerwa w komunikacji. Pełnomocnik korzystał z jedynego możliwego środka transportu. Sieć PKP i PKS w tej części województwa [...] funkcjonuje sporadycznie i to w tzw. godzinach pracy do 16. Jest rzeczą oczywistą, że nikt nie mógł przewidzieć awarii samochodu. Natomiast pełnomocnik uczynił wszystko, aby jak najszybciej móc podjąć niezbędne czynności prawne. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, iż przedmiotem sprawy sądowoadministracyjnej jest ocena przez Sąd prawidłowości prowadzenia przez organ administracji publicznej postępowania administracyjnego oraz zapadłego w tym postępowaniu rozstrzygnięcia. W świetle powyżej określonych kryteriów skarga podlega oddaleniu. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, iż pełnomocnik skarżącego błędnie przywołał art. 60 k.p.a. jako podstawę prawną żądania wstrzymania wykonania decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] marca 2011 r. cofającej Z. K. pozwolenie na broń palną myśliwską. Takie żądanie odpowiada dyspozycji art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Biorąc pod uwagę, iż pełnomocnik strony skarżącej nie odniósł argumentów wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji organu pierwszej instancji do przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 powołanej ustawy procesowej, Sąd nie rozpatrywał tego wniosku, lecz niezwłocznie wyznaczył sprawę na termin rozprawy kierując się słusznym interesem strony zmierzającym do szybkiego rozstrzygnięcie sporu zawisłego przed Sądem. W niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji. Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. A zatem organ administracji publicznej obowiązany jest przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: 1. uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, 2. zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, 3. zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. W pierwszej kolejności organ orzekający jest obowiązany ustalić, czy żądanie o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej zainteresowany wniósł do właściwego organu w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Następnie na organie administracji spoczywa obowiązek badania wniosku o przywrócenie terminu zgodnie z zasadami procedury administracyjnej. Powyższe oznacza, że ocena przesłanek zastosowania w sprawie art. 58 k.p.a., musi odbywać się z odwołaniem do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności konkretnego przypadku. Rozstrzygnięcie sprawy, co do jej istoty może nastąpić po dokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego. W rozpoznawanej sprawie organ należycie ustalił stan faktyczny sprawy i analizując zgromadzony materiał dowodowy w kontekście regulacji art. 58 k.p.a., wyciągnął prawidłowe wnioski. Sąd podziela zdanie organu, że pełnomocnik strony nie wykazał, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu może zatem mieć miejsce, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna trwała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Przepisy k.p.a. nie definiują samodzielnie pojęcia winy, jak również nie wprowadziły ograniczeń dla dokonywania przez organ administracji publicznej oceny "braku winy" strony w uchybieniu terminu. Kierując się zatem zasadami ogólnymi postępowania administracyjnego przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W okolicznościach niniejszej sprawy pełnomocnik strony wymaganej staranności nie dołożył. Wprawdzie osoba, którą pełnomocnik reprezentował, zdecydowała się na wniesienie odwołania od niekorzystnej dla niej decyzji na dzień przed upływem terminu do wniesienia odwołania, to jednak nie sposób zgodzić się z twierdzeniem jej adwokata, że dnia następnego wystąpiły takie okoliczności, których pełnomocnik nie mógł przezwyciężyć i dopełnić w terminie wymaganej czynności prawnej. Organ ustalił, iż zarówno w [...], gdzie pełnomocnik skarżącego w dniu 8 kwietnia 2011 r. wykonywał czynności adwokackie w Sądzie Rejonowym, jak też w [...] i [...], gdzie wymieniony w tym dniu przebywał wykonując czynności służbowe, znajdują się Urzędy Pocztowe otwarte w godzinach pobytu wymienionego w tych miejscowościach (k. – 141 – 143 akt administracyjnych). Jednakże pełnomocnik strony zdecydował się dopiero po powrocie do kancelarii adwokackiej nadać przesyłkę z odwołaniem od decyzji. Przeszkody w dokonaniu zamierzeń wymieniony doznał na skutek awarii samochodu, którym podróżował jako pasażer. Od godziny 1630 pełnomocnik strony oczekiwał w samochodzie na pomoc drogową, albowiem posiadał przy sobie laptop i inne cenne przedmioty. Pogoda w tym dniu był bardzo zła, a ruch na drodze, wg oświadczenia kierowcy pojazdu, który udał się po pomoc drogową i dotarł do [...] ok. godz. 1830, znikomy. Sam zainteresowany dotarł do [...] ok. godz. 22 już po zamknięciu Urzędu Pocztowego. Z przedstawionych przez pełnomocnika strony okoliczności nie wynika, aby wymieniony po zaistnieniu awarii pojazdu, którym podróżował, podjął jakąkolwiek próbę nadania przesyłki z odwołaniem od decyzji. W dobie telefonów komórkowych, w sytuacji awaryjnej, można skontaktować się i uzyskać pomoc od członków rodziny, znajomych, czy podmiotów usługowych. Takich środków zainteresowany nie przedsięwziął. Przyjmując nawet, iż na drodze był mały ruch i wiał wiatr oraz padał deszcz, to jednak miał on możliwość dotarcia do [...], choćby z kierowcą samochodu, który uległ awarii. Tenże dotarł do [...] ok. godz. 1830. Jeżeli już podjął decyzję o pozostaniu w niesprawnym pojeździe, to nic nie stało na przeszkodzie, aby w kwestii nadania przesyłki w Urzędzie Pocztowym w [...] zwrócić się do osoby udającej się po pomoc drogową. Tymczasem profesjonalny pełnomocnik strony zachował się biernie, pozostawiając bieg wydarzeń "własnemu losowi". Nie dołożył w zaistniałej sytuacji wymaganej staranność, nie podjął bowiem starań do przezwyciężenia przeszkody, której pokonanie było możliwe. Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd zawarty w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Kr 32/11 (publik. LEX nr 787496), iż "przesłanką zasadności wniosku o przywrócenie terminu jest zachowanie przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Nawet niewielkie niedbalstwo wyklucza zatem możliwość uwzględnienia żądania". W tym stanie rzeczy, skoro zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło