II OSK 1548/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-11-29

Skład orzekający: Małgorzata Dałkowska-Szary, Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Mariola Kowalska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę obiektu budowlanego, wydana wobec inwestora, który utracił prawo do dysponowania nieruchomością, jest prawidłowa, jeśli właściciel nieruchomości nie był należycie reprezentowany w postępowaniu odwoławczym?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny pominął istotną okoliczność faktyczną – utratę przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością przed wydaniem decyzji organu odwoławczego. W konsekwencji, decyzja nakazująca rozbiórkę powinna była zostać skierowana do właścicielki nieruchomości, a nie do inwestora, co stanowiło naruszenie prawa materialnego (art. 52 Prawa budowlanego) i skutkowało wadą niewykonalności decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki budynku rekreacyjnego, który został wybudowany niezgodnie ze zgłoszeniem robót budowlanych. Organ I instancji nakazał rozbiórkę, a organ II instancji utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę inwestora i właścicielki nieruchomości. Skarżąca kasacyjnie właścicielka zarzuciła m.in. naruszenie przepisów postępowania, wskazując na pominięcie przez Sąd faktu utraty przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością przed wydaniem decyzji organu odwoławczego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 29 listopada 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz sędzia del. WSA Mariola Kowalska /spr./ Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Chustecka po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej C. V. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 lutego 2012 r. sygn. akt II SA/Kr 33/10 w sprawie ze skargi W. P., C. V. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia [...] października 2009 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, 2. zasądza od Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie na rzecz C. V. kwotę 470 (czterysta siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 20 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 33/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę W. P. i C. V., na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "WINB", z dnia [...] październka 2009 r., nr [...], w przedmiocie nakazu rozbiórki. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Decyzją z dnia [...] września 2008 r., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, zwany dalej "PINB", w N., na podstawie art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. nr 156, poz. 1118 ze zm.), zwanej dalej "Prawem budowlanym", nakazał W. P. dokonać rozbiórki budynku rekreacyjnego o wymiarach w rzucie poziomym 6,0 m x 6,5 m, zlokalizowanego na działce nr ewid. [...] w miejscowości C.. W uzasadnieniu organ I instancji podał, że w wyniku oględzin przeprowadzonych z urzędu 10 października 2007 r. ustalono, że działka nr [...] w miejscowości C. zabudowana jest budynkiem mieszkalnym, dwoma budynkami gospodarczymi i budynkiem rekreacyjnym. W dniu 12 marca 2008 r. inwestor W. P. przedstawił zgłoszenie robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę (sygn. akt [...]) z dnia [...] października 2005 r. W dniu 26 marca 2008 r. ponownie przeprowadzono oględziny w obrębie działki nr [...] w C., ustalając, że obiekt zrealizowany jest niezgodny z warunkami zgłoszenia organowi administracji architektonicznej-budowlano. Zgłoszenie, o którym mowa, obejmowało bowiem budowę budynku gospodarczego, wolnostojącego, parterowego, o wymiarach w rzucie poziomym 6,0 m x 4,0 m, o powierzchni zabudowy do 25 m2. Obiekt zrealizowany w miejscu wskazanym na załączniku graficznym do zgłoszenia robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę sygn. akt [...] z [...] października 2005 r. to budynek rekreacyjny o wymiarach w rzucie poziomym 6,0 x 6,5 m. Jest to obiekt konstrukcji drewnianej, z bali, oparty na ławach betonowych ciągłych, pokryty papą. Budynek usytuowany jest przy zachodniej granicy działki nr [...]. Wykonany zakres robót w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego stanowi budowę. Gabaryty przedmiotowego obiektu oraz jego funkcja powodują, iż bezspornym jest fakt, że do jego budowy inwestor mógł przystąpić po uzyskaniu ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, która określa warunki realizacji inwestycji zarówno co do jej gabarytów, funkcji i lokalizacji. Ponieważ budowa została zakończona PINB w N. odstąpił od nałożenia na inwestora obowiązku wstrzymania prowadzenia robót budowlanych i postanowieniem z dnia 18 czerwca 2008 r., na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, zobowiązał inwestora W. P., do przedłożenia w terminie do 29 sierpnia 2008 r. dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1 i 2. Inwestor nie wypełnił w wyznaczonym terminie obowiązków nałożonych w postanowieniu. W. P. odwołał się od ww. decyzji. Zaskarżoną decyzją Małopolski WINB, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu podniósł, że zgodnie z generalną zasadą wyrażoną w art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, roboty budowlane rozpocząć można jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Wyjątki od tej zasady ustanawiają art. 29 i 30 Prawa budowlanego. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy zgłoszenia właściwemu organowi wymaga budowa wolnostojących parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 25 m2. Zgodnie z oświadczeniem inwestora, przedmiotowy obiekt budowlany wybudowany został na podstawie przyjętego bez sprzeciwu zgłoszenia robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę z dnia [...] października 2005 r. Ze znajdującej się w aktach sprawy uwierzytelnionej kserokopii ww. zgłoszenia wynika, że zgłoszenie to obejmowało budowę wolnostojącego parterowego budynku gospodarczego, o powierzchni zabudowy 25 m2 oraz o wymiarach w rzucie poziomym 4,0 x 6,0 m. W trakcie przeprowadzonych 26 marca 2008 r. oględzin ustalono, że faktyczne wymiary przedmiotowego budynku to 6,5 x 6,0 m. Organ II instancji podniósł, że Prawo budowlane nie przewiduje pojęcia odstępstwa od dokonanego zgłoszenia robót budowlanych. Obiekt o wymiarach innych niż określone w zgłoszeniu jest zatem nowym obiektem budowlanym i jako taki powinien podlegać ocenie pod kątem wymogu uzyskania pozwolenia na budowę bądź dokonania zgłoszenia właściwemu organowi. Kwalifikacji takiej dokonywać należy na podstawie art. 29 i 30 Prawa budowlanego. W związku z faktem, że budowa wolnostojącego budynku o wymiarach w rzucie 6,5 x 6,0 m (a więc o pow. przekraczającej 25 m2) nie została wymieniona w katalogu budów zwolnionych z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, zgodnie z generalną zasadą wyrażoną w art. 28 ww. ustawy stwierdzić należy, że na wybudowanie przedmiotowego budynku wymagane było uzyskanie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo zastosował w sprawie art. 48 Prawa budowlanego. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że organ I instancji podjął wymagane przepisami Prawa budowlanego kroki, mające na celu wdrożenie w stosunku do przedmiotowego budynku postępowania legalizacyjnego, wydając w dniu 18 czerwca 2008 r. postanowienie nakładające na inwestora obowiązek przedłożenia dokumentów wymaganych do legalizacji inwestycji. W uzasadnieniu ww. postanowienia zacytowano również art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego, informując tym samym zobowiązanego o skutkach niewykonania w terminie nałożonych obowiązków. Przed upływem terminu określonego w ww. postanowieniu inwestor nie wywiązał się jednak z obowiązku przedstawienia wymaganych dokumentów. W aktach sprawy znajduje się co prawda zaświadczenie Wójta Gminy C. o zgodności przedmiotowej budowy z zapisami obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, jednak pozostałych dokumentów, o których mowa w postanowieniu z dnia 18 czerwca 2008 r., inwestor nie dostarczył. W ocenie organu odwoławczego, zakreślony przez PINB, prawie 2-miesięczny termin uznać należało za wystarczający do wywiązania się z obowiązku przedłożenia wymaganych dokumentów. Inwestor nie wystąpił również o przedłużenie zakreślonego terminu. W związku z nie wywiązaniem się zobowiązanego z obowiązku przedstawienia dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego, wydanie zaskarżonej decyzji nakazującej rozbiórkę było prawidłowe i zasadne w świetle brzmienia art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego. Powyższą decyzję zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie W. P. i C. V., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: - art. 48 ust. 1 i ust. 4 Prawa budowlanego poprzez jego błędne zastosowanie, - art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego poprzez ich niezastosowanie, - art. 7, art. 77 i art. 107 K.p.a. W uzasadnieniu skarżący, odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych wskazali, że w przedmiotowej sprawie organy zastosowały niewłaściwy tryb legalizacji inwestycji. Wykonanie robót budowlanych wymagających pozwolenia na budowę, w oparciu o skutecznie dokonane zgłoszenie, powinno być oceniane w trybie art. 50 i 51 Prawa budowlanego, chyba że zostanie wykazane, iż inwestor wykonując roboty budowlane w zasadniczy sposób odbiegające od objętych zgłoszeniem, zmierzał do obejścia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego nie wyjaśniły tego, czy inwestor zmierzał do obejścia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Dopiero bowiem po niewątpliwym ustaleniu takiej okoliczności mogły sięgać do art. 48 Prawa budowlanego. Jednakże, w okolicznościach niniejszej sprawy nie może być mowy o tym, że inwestor zamierzał, a więc miał od początku wolę celowego działania nakierowanego na obejście pozwolenia na budowę. Tak więc, niniejsza sprawa winna być rozpatrywana na podstawie art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego, w ramach którego powinno dojść do oceny, czy inwestor istotnie odstąpił od warunków zgłoszenia. W odpowiedzi na skargę Małopolski WINB wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 20 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 33/10, oddalając skargę stwierdził, że skarga jest niezasadna, gdyż zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie naruszają przepisów prawa materialnego i przepisów procedury administracyjnego w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. W ocenie Sądu, organy obu instancji prawidłowo zakwalifikowały, że budowa na działce nr ewid. [...] w miejscowości C. budynku rekreacyjnego o wymiarach w rzucie poziomym 6,0 m x 6,5 m, wymaga pozwolenia na budowę. Zgodnie bowiem z treścią art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego zasadą jest, że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Organy prawidłowo przyjęły, że dla realizacji przedmiotowego obiektu nie jest zatem wystarczające zgłoszenie robót budowlanych jakiego dokonał w dniu [...] października 2005 r. inwestor, a to dlatego, że budowa budynku rekreacyjnego w rzucie poziomym 6,0 m x 6,5 m nie jest wymieniona w art. 29 i 33 Prawa budowlanego – wymaga więc pozwolenia na budowę. Nadto należy wskazać, że w zgłoszeniu z [...] października 2005 r. inwestor wskazał na zamiar wykonania wolnostojącego, parterowego budynku gospodarczego o pow. zabudowy do 25 m², o wymiarach w rzucie poziomym 6 m x 4,0 m, tj. obiektu nie wymagającego pozwolenia na budowę (art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego), a jedynie zgłoszenia (zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt. 1 cyt. ustawy). Sąd wskazał, że skoro wykonane roboty budowlane na działce nr [...] w m. C. odbiegały od zgłoszonych w dniu [...] października 2005 r., to nie ulega wątpliwości, że na takie roboty budowlane będące w istocie budową w rozumieniu art. 3 ust. 6 Prawa budowlanego, istnieje obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę (por. wyrok NSA z 30 listopada 2010 r. sygn. akt II OSK 1800/09, Lex 785828). W tych warunkach Sąd uznał, że organy prawidłowo zastosowały procedurę określoną w art. 48 Prawa budowlanego, rozpatrując najpierw możliwość legalizacji dokonanych robót budowlanych. W tym celu zgodnie z dyspozycją art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego organ I instancji postanowieniem z dnia 18 czerwca 2008 r. nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia w terminie do 29 sierpnia 2008 r. wymaganych dokumentów, a w sytuacji niewykonania w tym terminie obowiązku - zastosował dyspozycję z art. 48 ust. 4, zgodnie z którą w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3 stosuje się przepis ust. 1, stanowiący, że właściwy organ w drodze decyzji nakazuje rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie lub wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Sąd podkreślił, że dla legalizacji budynku zrealizowanego bez pozwolenia na budowę, tak jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie, konieczne jest zrealizowanie warunków określonych w art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego. Wszelkie inne argumenty, w tym argument, że organ powinien zastosować tryb z art. 50 i 51 Prawa budowlanego, Sąd uznał za niezasadny, ponieważ tryb z ww. przepisów odnosi się do innych przypadków niż wykonanie obiektu budowlanego bez pozwolenia na budowę - tak jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie. W takim przypadku obowiązujący jest tryb legalizacyjny z art. 48. Nadto Sąd wskazał, że dyspozycja z art. 48 ust. 1 w zw. z ust. 4 jest jednoznaczna i kategoryczna. Sąd wskazał, że wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie dla podejmowanego rozstrzygnięcia, a zatem organy uczyniły zadość dyspozycji z art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a. Odnosząc się do zarzutu podniesionego przez pełnomocnika właścicielki działki nr [...] w m. C. C. V. o pominięciu jej jako strony postępowania (pismo z 14 lutego 2011 r.) Sąd wskazał, że organy prawidłowo ustaliły, iż była ona reprezentowana przez inwestora W. P., legitymującego się przedłożonymi do akt administracyjnych sprawy: notarialną umową użyczenia przedmiotowej nieruchomości oraz pełnomocnictwem udzielonymi przez C. V.. Na mocy notarialnej umowy użyczenia z dnia [...] sierpnia 2005 r. (rep. Nr [...]) W. P. został uprawniony do dysponowania ww. działką także na cele budowlane na czas nieokreślony, natomiast na mocy pełnomocnictwa udzielonego przez właścicielkę w dniu 8 czerwca 2007 r. został umocowany jako jej pełnomocnik m.in. "do występowania przed wszelkimi organami władzy i administracji państwowej, samorządowej, osobami prawnymi i fizycznymi, wszelkimi instytucjami we wszystkich sprawach dotyczących jej osoby i majątku - na warunkach i według uznania ustanowionego pełnomocnika, a także do wykonywania wszelkich innych czynności jeśli okażą się konieczne, a mające na celu wykonanie tego pełnomocnictwa". A zatem nie można uznać, że właścicielka działki nr [...] w. m. C. nie była należycie reprezentowana w przedmiotowej sprawie. Jako uchybienie, nie mające wpływu na wynik sprawy można jedynie wskazać, że decyzja organu I instancji nie została skierowana wyraźnie do W. P. również jako pełnomocnika C. V.. Nadto trzeba wskazać, że skarżący wniósł odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej, uruchamiając postępowanie przed organem odwoławczym, który prawidłowo doręczył zaskarżoną decyzję również uczestniczce reprezentowanej przez W. P.. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłance z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyła C. V., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj. - art. 134 p.p.s.a. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia całokształtu stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz podniesionych przez skarżącą zarzutów, m.in. naruszenia art. 10 K.p.a. oraz art. 52 Prawa budowlanego w zw. z art. 28 K.p.a.; - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wyczerpującego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia i ograniczenie się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie do poparcia i powtórzenia argumentacji organów, tj. Małopolskiego WINB oraz PINB w N., podczas gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku powinno wszechstronnie wyjaśniać podstawę prawną rozstrzygnięcia w rozpatrywanej sprawie, w szczególności wskazywać, dlaczego Sąd nie uznał zarzutów skarżącej za uzasadnione. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do postanowień art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, ponieważ postawione w niej zarzuty dotyczące naruszenia norm prawa procesowego w części zawierają usprawiedliwione podstawy. Na wstępie przesądzenia wymaga, że wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie, nie można uznać w niniejszej sprawie, że Sąd I instancji błędnie ocenił zarzut dotyczący pominięcia jako strony w postępowaniu administracyjnym właścicielki nieruchomości, tj. C. V.. Jak wynika z akt sprawy, organy obu instancji dysponowały pełnomocnictwem udzielonym przez C. V. w dniu 8 czerwca 2007 r. W. P. (akt notarialny, repertorium [...] Numer [...]), upoważniającym ww. pełnomocnika "do występowania przed wszelkimi organami władzy i administracji państwowej, samorządowej, osobami prawnymi i fizycznymi, wszelkimi instytucjami we wszystkich sprawach dotyczących jej osoby i majątku - na warunkach i według uznania ustanowionego pełnomocnika, a także do wykonywania wszelkich innych czynności jeśli okażą się konieczne, a mające na celu wykonanie tego pełnomocnictwa". Okoliczności tej nie zmienia przedstawiony przez C. V. przed Sądem I instancji akt notarialny z dnia 8 lipca 2008 r., repertorium [...] Nr [...], dotyczący odwołania pełnomocnictwa, ponieważ z jego treści jednoznacznie wynika, że ww. "odwołanie pełnomocnictwa" dotyczy innego pełnomocnictwa niż pełnomocnictwo z dnia 8 czerwca 2007 r., tj. pełnomocnictwa udzielonego aktem notarialnym z dnia [...] maja 2005 r., repertorium [...]. Sąd I instancji zasadnie zatem stwierdził, że nie można było uznać, że właścicielka działki nr [...] w m. C. nie była należycie reprezentowana w przedmiotowej sprawie. Z tego też względu nie można skutecznie zarzucić Sądowi I instancji, że dokonał błędnej oceny w tym zakresie, ponieważ wszystkie pisma w sprawie były kierowane do W. P., czyli pełnomocnika C. V.. Dlatego też Sąd I instancji zasadnie stwierdził, że co prawda organ I instancji nie skierował swoich rozstrzygnięć wyraźnie do W. P. również jako pełnomocnika C. V., to jednak tego rodzaju uchybienie nie miało wpływu na wynik sprawy. Taka ocena Sądu I instancji jest o tyle zasadna, że W. P. był inwestorem a w trakcie postępowania przed organem I instancji na podstawie umowy użyczenia z dnia [...] sierpnia 2005 r. posiadał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. A zatem rozstrzygnięcia organu I instancji prawidłowo zostały skierowane do W. P., który także do akt sprawy przedstawił pełnomocnictwo dniu 8 czerwca 2007 r. do działania w imieniu C. V., co oznacza, że mógł skutecznie zastępować swoją mocodawczynię w tym postępowaniu. Z przedstawionych przez skarżącą kasacyjnie dokumentów wynika, że W. P. mógł reprezentować C. V. również przed organem II instancji, jak i przed Sądem I instancji, ponieważ do takiej reprezentacji umocowywało go udzielone w dniu 8 czerwca 2007 r. pełnomocnictwo. W powyższym zakresie postawione zarzuty, a dotyczące naruszenia art. 134 i art. 141 § 4 p.p.s.a. nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Z akt sprawy wynika bowiem, że Sądowi I instancji nie można postawić zarzutu błędnej oceny zakresie art. 10 i art. 28 K.p.a. Odnośnie kwestii reprezentowania C. V. przed organem II instancji, to nie ulega żadnych wątpliwości, że ww. zakresie nie można dopatrzeć się żadnych uchybień, ponieważ Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że zaskarżona decyzja została doręczona również uczestniczce reprezentowanej przez W. P.. Pomimo, że ww. zakresie skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, to jednak strona skarżąca kasacyjnie prawidłowo zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie art. 134 i art. 141 § 4 p.p.s.a. Wydając zaskarżony wyrok Sąd I instancji zupełnie pominął, że C. V. złożyła do akt sprawy pismo procesowe z dnia 14 lutego 2012 r., w załączeniu do którego przedstawiła również złożone przed notariuszem w dniu 21 listopada 2008 r. wypowiedzenie W. P. umowy użyczenia z dnia [...] sierpnia 2005 r., uprawniającej W. P. do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Sąd I instancji nie dostrzegł zatem, że w postępowaniu sądowym wyszła na jaw nowa istotna okoliczność nie znana organowi II instancji w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Z powyższego wynika, że w dacie wydania zaskarżonej decyzji W. P. nie posiadał już prawa do dysponowania nieruchomością. Z tego względu strona wnosząca skargę kasacyjną ma rację twierdząc, że decyzja organu II instancji, zawierająca w swej treści nakaz rozbiórki, została skierowana do W. P. zamiast do C. V.. Sąd I instancji nie dostrzegł zatem, że w trakcie postępowania odwoławczego trwającego przed organem II instancji doszło do istotnej zmiany stanu faktycznego, który uzasadniał skierowanie nakazu rozbiórki wynikającego z zaskarżonej decyzji do C. V., a nie jak błędnie to uczyniono do W. P.. Fakt utraty przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością oznacza bowiem, że W. P. jako inwestor w sposób trwały został pozbawiony możliwości wykonania nakazu rozbiórki. Takie uprawnienie, z uwagi na obowiązujący system prawa własności, w okolicznościach faktycznych i prawnych niniejszej sprawy nie przysługiwało bowiem inwestorowi na podstawie zaskarżonej decyzji, ponieważ wydanie nakazu rozbiórki nie statuuje żadnego tytułu prawnego uprawniającego osobę nie mającą tytułu prawnego do gruntu na tak doniosłą ingerencję w prawo własności jak rozbiórka obiektu budowlanego. Nie ulega zatem żadnych wątpliwości, że zaskarżona decyzja została obarczona kwalifikowaną wadą wynikającą z art. 156 § 1 pkt 6 K.p.a., tj. była niewykonalna w dniu jej wydania i niewykonalność ta miała charakter trwały. W skardze kasacyjnej zasadnie zatem powiązano naruszenie art. 134 p.p.s.a. z art. 52 Prawa budowlanego, z tego względu, że zaskarżona decyzja winna zostać skierowana do C. V., jako właścicielki nieruchomości. Z treści art. 52 Prawa budowlanego jednoznacznie wynika, że m.in. właściciel obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać nakazu rozbiórki nałożonego w decyzji, o której mowa w art. 48 Prawa budowlanego. Zaskarżona decyzja została zatem wydana z naruszeniem prawa materialnego, czego nie dostrzegł Sąd I instancji. Z tego względu należało uznać, że zarzuty dotyczące naruszenia art. 134 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w ww. zakresie zawierają usprawiedliwione podstawy. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło