VI SA/Wa 1800/11

WyrokWSA w Warszawie2012-01-09

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Zbigniew Rudnicki, Andrzej Czarnecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "MIXEŁKO" posiada zdolność odróżniającą i nie zawiera danych niezgodnych z prawdą w odniesieniu do towarów takich jak jadalne oleje i tłuszcze, mleko, wyroby z mleka, sery żółte, białe i topione, zgodnie z ustawą o znakach towarowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że znak towarowy "MIXEŁKO" jest neologizmem o charakterze fantazyjnym, który posiada zdolność odróżniającą. Nie stwierdzono, aby znak ten zawierał dane niezgodne z prawdą ani aby był nazwą rodzajową dla wskazanych towarów. W związku z tym, oddalono skargę na decyzję Urzędu Patentowego o odmowie unieważnienia prawa ochronnego na ten znak.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mleczarska M. wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "MIXEŁKO", argumentując, że znak ten jest nazwą rodzajową, ma charakter opisowy i wprowadza w błąd co do składu produktów. Urząd Patentowy oddalił wniosek, uznając znak za fantazyjny i posiadający zdolność odróżniającą. Spółdzielnia zaskarżyła tę decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi S. z siedzibą w G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy MIXEŁKO [...] oddala skargę Spółdzielnia Mleczarska M. z siedzibą w G. złożyła do tutejszego Sądu skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2010 r. Nr [...] oddalającą wniosek skarżącej o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy MIXEŁKO [...] udzielonego na rzecz A. Sp. z o.o. Sp. komandytowa z siedzibą w K., na podstawie art. 4, 7 oraz art. 8 pkt 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 roku o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17) w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r., nr 119, poz. 1117 ze zm.). Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Dnia 20 czerwca 2007 roku do Urzędu Patentowego RP działającego w trybie postępowania spornego wpłynął wniosek Spółdzielni Mleczarskiej M. z siedzibą w G. o unieważnienie prawa ochronnego udzielonego na znak towarowy MIXEŁKO o numerze [...]. Powyższe prawo ochronne udzielone zostało na rzecz A. Sp. z o.o. Sp. komandytowa z siedzibą w K., z pierwszeństwem od 13 kwietnia 1996 r., a znak przeznaczony został do oznaczania jadalnych olejów i tłuszczy, mleka, wyrobów z mleka, serów żółtych, białych i topionych, towarów sklasyfikowanych w klasie 29. Wnioskodawca (w świetle pisma korygującego z dnia 23 lipca 2007r.) wskazał jako podstawę prawną swojego wniosku art. 7 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. z 1985 r., Nr 5 poz. 17) w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.). Na rozprawie w dniu [...] stycznia 2009 r. wnioskodawca rozszerzył podstawę prawną wniosku o unieważnienie o art. 4 i art. 8 pkt 3 u.z.t. Uzasadniając interes prawny wnioskodawca podniósł, że w oparciu o sporny znak towarowy prowadzone jest przeciwko niemu postępowanie sądowe. Ponadto wskazał, że prawo ochronne na sporny znak towarowy ogranicza swobodę jego działalności gospodarczej gwarantowaną przepisami Konstytucji RP (art. 20) oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (art. 6). Dotyczy to w szczególności znaków opisowych, które należą do domeny publicznej i nie mogą być zawłaszczane i monopolizowane przez jeden podmiot gospodarczy. Odnosząc się do wskazanych we wniosku podstaw prawnych sprecyzował, że brak zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego pozostaje aktualny w odniesieniu do takich towarów jak: jadalne tłuszcze oraz wyroby z mleka. Natomiast w odniesieniu do pozostałych towarów objętych przedmiotową rejestracją, tj. jadalnych olejów, mleka, serów żółtych, białych i topionych sporny znak towarowy jest oznaczeniem zawierającym dane niezgodne z prawdą. Zdaniem wnioskodawcy z treści art. 4 u.z.t. wynika, że funkcję wyróżniania towarów na podstawie ich pochodzenia może realizować tylko taki znak, który ma zdolność odróżniającą w odniesieniu do konkretnych towarów i usług. Przywołując treść art. 7 u.z.t. podniósł, że sporny znak towarowy nie posiada zdolności odróżniającej. Odbiorcy nie wiążą bowiem z nim informacji o pochodzeniu produktu, lecz o produkcie jako takim, a mianowicie o określonym rodzaju mieszanki masła z innymi tłuszczami. Rodzi on zatem jednoznaczne skojarzenia z masłem, konkretnie zaś z mieszaniną tłuszczów, w której składzie znajduje się masło. W ocenie wnioskodawcy znak ten został stworzony dla oznaczenia konkretnego produktu o konkretnym składzie, a mianowicie mieszaniny masła i innych tłuszczów. Stwierdził, że o rodzajowym charakterze znaku MIXEŁKO świadczy także sposób jego używania przez odbiorców. Ponadto oznaczenie MIXEŁKO było i jest stosowane przez wielu producentów. W zakresie zarzutu naruszenia art. 8 pkt 3 u.z.t. wnioskodawca wskazał, że sporny znak może wywoływać fałszywe wyobrażenie przeciętnego odbiorcy z uwagi na oczywiste skojarzenia z wyrazem "masełko". Na rozprawie w dniu [...] czerwca 2010r. wnioskodawca załączył do akt sprawy wydruki ze stron internetowych na okoliczność, że słowo MIXEŁKO kojarzy się z masłem z różnymi dodatkami, bądź z mieszaniną masła z innymi tłuszczami. Zaakcentował, że w swobodnych wypowiedziach różnych osób słowo MIXEŁKO pada w kontekście produktu masłopodobnego, mieszaniny masła czy też produktu zawierającego masło złożył także opinie językoznawców doc. dr hab. B. C. oraz dr A. C.. Uprawniony do prawa ochronnego w piśmie z dnia 5 września 2007r. wniósł o oddalenie wniosku jako pozbawionego uzasadnionych podstaw. Uprawniony zakwestionował interes prawny wnioskodawcy, ponieważ, zdaniem uprawnionego wnioskodawca nie wskazał normy materialnoprawnej, która uzasadniałaby interes prawny w żądaniu unieważnienia spornego znaku towarowego. W szczególności uprawniony podniósł, że okolicznością uzasadniającą interes prawny wnioskodawcy nie może być "postępowanie sądowe przeciwko wnioskodawcy oparte na przedmiotowej rejestracji". Uprawniony oświadczył, że wszelkie postępowania sądowe między nim i wnioskodawcą, które były związane z ochroną znaku towarowego MIXEŁKO, zostały już zakończone, i to zakończone ze skutkiem korzystnym dla uprawnionego. Z uwagi na powyższe, zdaniem uprawnionego, nie można uznać interesu prawnego wnioskodawcy za aktualny. Odnosząc się z kolei do podstaw prawnych wniosku podniósł, że wnioskodawca dokonał jej całkowitej zmiany, co jest niedopuszczalnym nadużyciem i wynika ze świadomości bezzasadności swojej argumentacji opartej na art. 7 u.z.t. Uprawniony wskazał, że twierdzenia o opisowym charakterze spornego znaku towarowego są pozbawione znaczenia w świetle prawomocnych orzeczeń sądów wydanych w postępowaniach prowadzonych między wnioskodawcą a uprawnionym. Jednocześnie, zdaniem uprawnionego, podniesiona przez wnioskodawcę argumentacja nie została poparta dowodami pochodzącymi sprzed daty zgłoszenia spornego oznaczenia oraz jest wewnętrznie sprzeczna. Uprawniony podkreślił, że w przywołanych przez wnioskodawcę przykładach występowania słowa "mix" w znakach towarowych, słowo to stanowi samodzielny (oddzielny) element tych znaków. Ponadto zdaniem uprawnionego, użycie w znakach towarowych słowa "mix" przemawia za zdolnością odróżniającą tego słowa. Uprawniony dołączył do akt sprawy opinię językoznawcy dr A. O. na okoliczność, że słowo MIXEŁKO nie ma rodzajowego charakteru. Odnosząc się do twierdzenia wnioskodawcy, że oznaczenie MIXEŁKO stanowi informację o składzie produktu uprawniony podniósł, że wnioskodawca nie wyjaśnił na jaki skład produktu oznaczenie to wskazuje. Ponadto uprawniony stwierdził, że nie jest znana kategoria tłuszczu jadalnego, który byłby nazywany "mixełkiem". Zaakcentował, że do stwierdzenia rodzajowego charakteru danego oznaczenia, który w świetle art. 7 u.z.t. powodowałby odmowę uznania go za znak towarowy posiadający zdolność odróżniającą nie wystarczy sama sugestia wynikająca z oznaczenia, a dotycząca przeznaczenia, właściwości, składu czy innych cech towarów. Stwierdził także, że w świetle twierdzeń wnioskodawcy niezasadne jest żądanie unieważnienia prawa w całości, gdyż twierdzenia te nie odnoszą się do wybranych towarów wyznaczających zakres ochrony spornego znaku towarowego. W piśmie z dnia 7 maja 2008 r. uprawniony powołał się na treść wyroku Sądu Apelacyjnego w K. z dnia [...] czerwca 2007 r. (sygn. akt [...]) na okoliczność tezy, że wyraz "mixełko" jest oznaczeniem fantazyjnym, posiadającym zdolność odróżniania towarów w obrocie. Wnioskodawca w piśmie z dnia 29 czerwca 2010 r. ponownie podkreślił, że swój interes prawny wywodzi z kilku podstaw, z których każda jest wystarczająca dla wykazania tej przesłanki wniosku o unieważnienie: m.in. na postępowaniu sądowym z powództwa uprawnionego przeciwko wnioskodawcy, opartym na rejestracji znaku towarowego MIXEŁKO [...]; postępowaniu kolizyjnym dotyczącym zgłoszenia znaku towarowego słowno-graficznego MIXEŁKO ŁACIATE PRODUKT NATURALNY Z[...]; ograniczeniu swobody działalności gospodarczej gwarantowanej przepisami Konstytucji (art. 20) oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (art. 6). Wnioskodawca jeszcze raz podkreślił, że znak MIXEŁKO jest nazwą rodzaju produktu tj. mieszaniny masła i tłuszczów jadalnych zwłaszcza oleju. Nazwa ta informuje o składzie produktu. W ocenie wnioskodawcy słowo to ma zatem charakter opisowy i nie posiada zdolności odróżniającej dla następujących towarów: jadalne oleje i tłuszcze, wyroby z mleka, zwłaszcza zaś mieszczące się w tych grupach towarowych takie produkty jak: masło, mieszanki jadalnych olejów i masła. W odniesieniu do pozostałych towarów sporny znak towarowy jest oznaczeniem zawierającym dane niezgodne z prawdą. Oddalając wniosek o unieważnienie Kolegium Orzekające stwierdziło, że ze względu na zgłoszenie spornego znaku pod rządami ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych a także stosownie do treści art. 315 ust. 1 i 3 ustawy Prawo własności przemysłowej, ustawa o znakach towarowych stanowi podstawę prawną oceny zdolności rejestrowej przedmiotowego znaku towarowego. Organ podniósł, że w niniejszej sprawie wnioskodawca legitymował się interesem prawnym niezbędnym dla wszczęcia postępowania albowiem wnioskodawca odmawia zdolności odróżniającej kwestionowanemu znakowi z uwagi na jego wyłącznie opisowy charakter. Zdaniem organu, przywołane orzecznictwo potwierdza istnienie interesu prawnego wnioskodawcy, zwłaszcza że strony postępowania są konkurentami na rynku, a zgłoszony przez wnioskodawcę znak towarowy (choć sam w sobie w sprawie o unieważnienie nie może kreować interesu prawnego) dowodzi, że wnioskodawca zainteresowany jest umieszczaniem na towarach elementu słownego, który jego zdaniem jest oznaczeniem ogólnoinformacyjnym i powinien być dostępny wszystkim uczestnikom obrotu gospodarczego. Przepis art. 20 Konstytucji jest źródłem publicznego prawa podmiotowego (przysługującego konkretnemu podmiotowi prawnemu). Treścią tego prawa (inaczej wolności prawnie chronionej) jest m.in. swoboda dokonywania w ramach prowadzonej działalności gospodarczej wszystkich czynności faktycznych i prawnych, które nie są zakazane przez prawo. To prawo podmiotowe byłoby jedynie deklaracją, gdyby pozbawić je ochrony prawnej (w tym sądowoadministracyjnej) przed działaniami polegającymi na używaniu np: znaku towarowego, któremu udzielono ochrony w sposób niezgodny z prawem. Odpierając zarzut naruszenia przy spornej rejestracji art. 4 u.z.t. organ wskazał, że przepis ten zawiera definicję znaku towarowego jako znaku spełniającego funkcję odróżniającą. Zdolność odróżniania w świetle tego przepisu ma charakter abstrakcyjny. Znak taki może być wyrażony między innymi jako wyraz. Dokonując analizy spornego znaku, zdaniem Kolegium Orzekającego, sporny znak realizuje tę abstrakcyjną funkcję odróżniającą. Przedmiotowe oznaczenie to znak słowny. Jest to więc typowy, najczęściej spotykany w praktyce znak towarowy, przedstawiony i postrzegany w obrocie zmysłem wzroku i słuchu. Niewątpliwie zatem na gruncie przywołanego przepisu i w oderwaniu od konkretnych towarów oznaczenie MIXEŁKO może być znakiem towarowym, zaś podnoszony zarzut opisowości oznaczenia może świadczyć o braku konkretnej, a nie abstrakcyjnej zdolności odróżniającej znaku towarowego. Nie podzielając z kolei zarzutu opartego na przepisie art. 7 uzt, organ podkreślił, że przepis ten ma na celu wyeliminowanie z ochrony tych oznaczeń, które uważane są z racji swojego charakteru, za niezdolne do pełnienia podstawowej funkcji znaku towarowego, którą jest zagwarantowanie konsumentowi lub końcowemu odbiorcy określenia pochodzenia towaru nim oznaczonego, pozwalając mu na odróżnienie, bez ryzyka wprowadzenia w błąd, tego towaru od towarów mających pochodzenie odmienne. Zgodnie z art. 7 u.z.t. za niezdolne do pełnienia tej funkcji, z wyjątkiem przypadku uzyskania dostatecznych znamion odróżniających w następstwie używania, uważa się znaki, które pozbawione są dostatecznych znamion odróżniających w odniesieniu do towarów dla których wnosi się o rejestrację. Organ zaakcentował, że także w orzecznictwie wspólnotowym ugruntowane jest stanowisko, iż charakter odróżniający znaku towarowego należy oceniać w odniesieniu do towarów będących przedmiotem zgłoszenia uwzględniając zapatrywania właściwego kręgu odbiorców, który tworzą należycie poinformowani, wystarczająco uważni i rozsądni przeciętni konsumenci tychże towarów i usług. Zdaniem Urzędu Patentowego, na gruncie niniejszej sprawy ustalenia dotyczące konkretnej zdolności odróżniającej powinny dotyczyć dnia zgłoszenia spornego znaku towarowego i okresu jego poprzedzającego. Istotne zatem jest ustalenie czy przed datą zgłoszenia, czyli przed 13 kwietnia 1996r. oznaczenie MIXEŁKO funkcjonowało w obrocie jako nazwa rodzajowa lub czy termin taki istniał w publikacjach encyklopedycznych, słownikach lub pismach specjalistycznych. W ocenie organu, wnioskodawca nie przedstawił dowodów świadczących o braku konkretnej zdolności odróżniającej znaku towarowego MIXEŁKO. Nie udowodnił by słowo "mixełko" występowało w jakimkolwiek słowniku języka polskiego i że słowu temu należy przypisać znaczenie wskazane przez wnioskodawcę. Uprawniony przecząc twierdzeniom wnioskodawcy podniósł natomiast, że nazwa MIXEŁKO nie pojawia się w żadnym z ogólnych zbiorów leksykalnych współczesnego języka i nie jest odnotowywane przez korpus języka polskiego, w tym przez Korpus Języka Polskiego PW. Wnioskodawca nie wykazał, by twierdzenia te były niezgodne ze stanem faktycznym. O braku konkretnej zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego nie może dowodzić fakt stosowania przez uprawnionego obok znaku towarowego przymiotników "śmietankowe", "wiejskie" itp. Kolegium Orzekające w pełni podzieliło stanowisko uprawnionego, który wskazał na powszechność łączenia oznaczeń produktów z przymiotnikami wskazującymi na właściwości czy skład produktu (akta sprawy, karta 71). Uprawniony wskazał w powyższym zakresie także na łączenie przez wnioskodawcę własnych znaków towarowych z różnorakimi przymiotnikami (np.: TOSMAK BRZOSKWINIOWY czy też MAŚLANKA MILKO NATURALNA), czemu wnioskodawca nie zaprzeczył. Załączone przez wnioskodawcę wypowiedzi osób wyszukane w zasobach internetowych nie dotyczą okresu poprzedzającego zgłoszenie znaku towarowego i już z powyższego powodu nie mogą determinować przedmiotowego rozstrzygnięcia. Wnioskodawca nie dołączył dowodów pozwalających określić jak nazywane były przez docelowy krąg odbiorców mieszaniny masła i olejów przed datą zgłoszenia. Decydującego wpływu nie mogą mieć także dołączone do akt opinie językoznawców. Dołączone opinie doc. dr hab. B. C. oraz dr A. C. świadczyć mają na korzyść wnioskodawcy, tak jak na korzyść uprawnionego świadczyć ma opinia dr A. O.. Organ podkreślił, że załączonych do akt niniejszej sprawy opiniach znajduje potwierdzenie fakt, że wyraz mixełko (oraz miksełko) nie jest notowany przez słowniki języka polskiego. Niezależnie od powyższego w przedłożonych opiniach sporne pozostaje to, czy wyraz "mixełko" jest nazwą rodzajową. W opinii dr A. C. podkreśla się, że rzeczownik mixełko nawiązuje znaczeniowo i strukturalnie do wyrazu masełko (akta, k. 153). Również wnioskodawca w pismach procesowych podkreślał, że wyraz "mixełko" "rodzi jednoznaczne skojarzenia z masłem, konkretnie zaś z mieszaniną tłuszczów, w których składzie znajduje się masło" (akta, k. 162). W ocenie Kolegium Orzekającego sam fakt nawiązywania czy też kojarzenia wyrazu z nazwą rodzajową nie dowodzi, że wyraz taką właśnie nazwą jest. Niewątpliwie znak towarowy MIXEŁKO kojarzy się z dwoma wyrazami: mix oraz masełko. Fantazyjność znaku towarowego MIXEŁKO przejawia się w fantazyjnym i nietypowym połączeniu jednego wyrazu z częścią drugiego. Tym samym wyraz ten jest typowym znakiem aluzyjnym, którego treść nie wprost, lecz drogą procesu myślowego przekazuje pewien, niejednoznaczny zresztą komunikat. O ile bowiem wyraz mix może zostać rozszyfrowany jako mieszanina (mieszanka, połączenie), a końcówka -ełko może kojarzyć się ze zdrobnieniem wyrazu masło, o tyle brak jest w powyższym fantazyjnym wyrazie informacji o tym, z czym masło zostało zmieszane. Można jedynie domyślać się, że z uwagi na występujące w obrocie mieszaniny masła i olejów roślinnych, MIXEŁKO oznacza takie właśnie towary. Zatem zestawienie w jeden wyraz wyrazu "mix" oraz części wyrazu "masełko" dla mieszanin masła i olejów oraz innych towarów wskazanych przez wnioskodawcę w kontekście naruszenia art. 7 u.z.t. należy uznać za fantazyjne. Odwołując się do wyroku ETS w sprawie Baby-Dry stwierdził, że z analogiczną sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie a więc, że wyraz Mixełko jest neologizmem wyrazowym, mającym zdolność odróżniającą. Zdaniem organu, wnioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność używania spornego oznaczenia w obrocie jako nazwy rodzajowej przez inne niż strony postępowania podmioty działające w branży mleczarskiej w okresie poprzedzającym zgłoszenie znaku towarowego. Załączone do akt wydruki dotyczące używania powyższego wyrazu (akta, k. 136-131) nie odnoszą się do tego przedziału czasowego. Również dowód odnoszący się do stosowania wyrazu mixełko przez wnioskodawcę na miesiąc przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego nie dowodzi, że oznaczenie MIXEŁKO nie miało konkretnej zdolności odróżniającej. Organ powołał się również na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2006 r. II GSK 320/05 wydane na gruncie niniejszego znaku towarowego w sprawie ze skargi Spółdzielni Mlekpol o unieważnienie tego znaku na podstawie art. 8 pkt 1 i 2 uzt. Wskazując, że wnioskodawca nie udowodnił, że sporny znak towarowy nie posiada konkretnej zdolności odróżniającej dla wskazanych w powyższym zakresie towarów, zdaniem UP należy uznać także, że znak ten nie zawiera danych niezgodnych z prawdą w odniesieniu do pozostałych towarów. Tym samym z uwagi na ustalenie, że znak towarowy MIXEŁKO jest znakiem fantazyjnym zarzut udzielenia prawa wbrew przepisowi art. 8 pkt 3 u.z.t. w ocenie organu należało oddalić. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję Spółdzielnia Mleczarska M., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła o uchylenie zakwestionowanego rozstrzygnięcia oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 kpa poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zaniechanie rozpatrzenia całego materiału dowodowego, zgromadzonego w tej sprawie, co doprowadziło do bezpodstawnego wydania decyzji o oddaleniu wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "mixełko" [...] na podstawie ustaleń dowolnych i pozostających w oderwaniu od stanu faktycznego sprawy; - naruszenie art. 255 ust. 4 upwp poprzez zawężenie rozpoznania sprawy w stosunku do granic określonych przez treść wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy [...], w szczególności przez brak rozpatrzenia zawartego w przedmiotowym wniosku zarzutu naruszenia przez tę rejestrację art.8 ust.3 uzt, przy jednoczesnym przekroczeniu granic sprawy w innym zakresie, co doprowadziło do bezpodstawnego wydania decyzji oddalającej przedmiotowy wniosek; - naruszenie art. 256 ust. 1 upwp poprzez zastosowanie do rozpoznania sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "mixełko" [...] nie mających zastosowania przepisów postępowania cywilnego przy jednoczesnym pominięciu obowiązujących w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego; a także, naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: - naruszenie art. 4 uzt poprzez jego błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie; - naruszenie art. 7 uzt poprzez jego niewłaściwe zastosowanie; - naruszenie art. 8 ust.3 uzt przez jego niewłaściwe zastosowanie. W uzasadnieniu podkreślono, że Urząd pominął istotne dla sprawy okoliczności oraz dokumenty potwierdzające używanie oznaczenia "mixełko" przed datą zgłoszenia znaku [...]. Należą do nich w szczególności ustalenia dokonane w znajdującym się w aktach sprawy wyroku NSA w sprawie II GSK 320/05, faktura VAT nr [...] z 11.04.1996 r. na "mixełko łaciate" oraz zamówienie na opakowania "mixełka" z 15.03.1996 r. (zał. nr 7 do pisma Wnioskodawcy z dnia 19 stycznia 2009 r.). Zdaniem strony skarżącej, wybiórczo i niekonsekwentnie odniósł się Urząd w zaskarżonej decyzji do opinii złożonych przez strony. Z bezpodstawnym powołaniem się na przepisy postępowania cywilnego odmówił im mocy dowodowej, następnie jednak wykorzystał jedna z nich, a mianowicie złożoną przez Uprawnionego opinię dr A. O. Co więcej, przepisał z niej w swej decyzji twierdzenia autorki opinii (niesłusznie przypisane następnie przez Urząd Uprawnionemu) na temat braku słowa "mixełko" w zbiorach leksykalnych oraz w "Korpusie Języka Polskiego PWN" (s.2 akapit trzeci od góry opinii). Co także istotne, przenosząc w dosłownym brzmieniu ten fragment opinii do swego uzasadnienia (bez podania źródła) pominął jednocześnie Urząd te fragmenty opinii, w których autorka wskazuje na okoliczności korzystne dla Wnioskodawcy, te mianowicie, że oznaczenie "mixełko" występuje w języku potocznym i "używane jest przez przeciętnych użytkowników polszczyzny" (tamże s.2). Ponadto bezpodstawnie pominął Urząd treść znajdującego się w aktach sprawy wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2007 r. sygn. akt III CSK 300/06, w którym, oceniając warstwę znaczeniową słowa "mixełko", stwierdził Sąd, że obie strony postępowania "działają w branży mleczarskiej i od lat 90-tych ubiegłego wieku są producentami towaru stanowiącego mieszankę masła i oleju roślinnego." Zdaniem skarżącej Urząd Patentowy nie dokonał analizy i oceny zarzutu naruszenia art. 8 ust. 3 uzt w odniesieniu do tych towarów w rejestracji [...], w stosunku do których zarzut ten został postawiony przez Wnioskodawcę we wniosku. Tym samym pominął Urząd treść pism procesowych Wnioskodawcy, w których zarzut ten był opisany. Wnioskodawca zarzucił spornej rejestracji naruszenie art. 8 ust. 3 uzt w części dotyczącej konkretnych towarów, w tym m.in. takich jak: mleko, sery żółte, białe i topione. W świetle przywołanego przepisu, Urząd obowiązany był do rozpatrzenia przedmiotowego zarzutu. Urząd nie wypełnił tego obowiązku i nie rozpatrzył przedmiotowego zarzutu w odniesieniu do poszczególnych towarów objętych rejestracją. Zawęził przez to Urząd zakres rozpoznania sprawy. W konsekwencji, zaskarżona decyzja pozostawia istotną część wniosku bez rozstrzygnięcia, co uzasadnia jej uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania przynajmniej w nierozpoznanej części. Zdaniem strony, zawężając przedmiot rozpoznania wniosku w sposób wskazany powyżej organ jednocześnie wyszedł poza granice wniosku. Jak jednoznacznie wynika z treści uzasadnienia na s.12 Urząd przepisał tam obszerny, prawie jednostronicowy fragment wyroku NSA z dnia 19 stycznia 2006 r. sygn. akt II GSK 320/05 dotyczący innego postępowania, a mianowicie postępowania o unieważnienie znaku "mixełko" na podstawie art. 8 pkt 1 i 2 uzt. W niniejszym postępowaniu zarzuty naruszenia tych przepisów nie były stawiane. Nie była także podnoszona przez Wnioskodawcę w tej sprawie okoliczność, że Uprawnionemu znany był fakt używania przez Wnioskodawcę nazwy "mixełko" przed dokonaniem przez Uprawnionego zgłoszenia swego znaku. Te okoliczności są dla niniejszej sprawy bez znaczenia. Należały one natomiast do przedmiotu innego postępowania. Brak rozeznania w rzeczywistym przedmiocie sprawy wskazuje nadto na kolejny przejaw naruszenia przez Urząd art. 7 kpa. Skarżąca podkreśliła, że ewentualny (nie udowodniony przez Uprawnionego) brak wspomnianej nazwy w słownikach języka polskiego nie oznacza jednocześnie, iż nazwa taka nie istnieje w obiegu. Dowody na jej obecność na rynku przywołał sam Urząd w swej decyzji. Dowodem na istnienie tej nazwy w obiegu są także opinie prof. B.C. oraz dr A. C., które zostały przez Urząd niesłusznie pominięte. Skarżąca podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w zakresie naruszenia art. 4, 7 uzt akcentując, że w świetle zgromadzonego materiału uzasadnione jest twierdzenie, że znak "mixełko" jest nazwą rodzajową towaru, który jest mieszanką masła oraz olejów i/lub innych tłuszczów jadalnych. Bez wątpienia słowo to ma wyłącznie charakter opisowy, informujący o składzie tego towaru oraz jego przeznaczeniu (mieszanka przeznaczona do smarowania). Nie posiada zatem sporny znak towarowy zdolności odróżniającej w rozumieniu art. 7 ust. 2 uzt. Za całkowicie chybione uznała skarżąca przywołane w decyzji orzeczenie ETS w sprawie BABY-DRY oraz obszerne, acz pozostające poza przedmiotem niniejszej sprawy wywody Urzędu na temat tego znaku (s. 11 decyzji Urzędu). Przywołany przez Urząd znak towarowy jest znakiem składającym się wyraźnie z dwóch wyrazów przedzielonych myślnikiem. Jest on wyraźnie kombinacją dwóch wyrazów. Tymczasem znak "mixełko" składa się wyłącznie z jednego wyrazu. Brak zatem jakiejkolwiek analogii między oboma znakami, nie mówiąc już o braku analogu w zakresie zasad i praktyki słowotwórstwa na gruncie dwóch różnych języków, w których oba w/w znaki zostały stworzone. Stanowisko Urzędu, iż nie doszło do naruszenia art. 8 ust. 3 uzt w odniesieniu do towarów takich, jak: mleko, sery żółte, białe i topione uznał za błędne merytorycznie. Zauważył, że oznaczenie "mixełko" posiada czytelną warstwę znaczeniową. Niewątpliwie oznacza mieszaninę (tłuszczów), w której występuje masło. Niewątpliwie znak ten informuje o obecności masła. Przyznaje to Urząd Patentowy wskazując, że jego zdaniem : "Niewątpliwie znak towarowy MIXEŁKO kojarzy się z dwoma wyrazami: mix oraz masełko." (s. 10 uzasadnienia decyzji). Następnie przywołuje Urząd wyroki WSA i NSA, z których jednoznacznie wynika, że oznaczenie to odnosi się do wyrobu "masłopodobnego", Uprawnionego, którego nazwa brzmiała wcześniej "masełko" następnie zaś została zmieniona na "mixełko" (s. 12 uzasadnienia decyzji). W tym stanie rzeczy, zdaniem skarżącej, wydaje się bezsporne, że znak informujący o takim składniku towaru jak masło zawiera nieprawdziwą informację o składzie takich towarów, jak: mleko (jest całkowicie różnym od masła produktem spożywczym; mleko i masło są odrębnymi towarami także w świetle klasyfikacji nicejskiej), sery żółte, białe i topione (z pewnością nie zawierają w swym składzie masła; są także odrębnymi od masła towarami w świetle klasyfikacji nicejskiej). W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Uczestnik postępowania, w piśmie z dnia 21 grudnia 2011 r. wniósł o oddalenie skargi. Ponowił argumentację prezentowaną w toku postępowania administracyjnego oraz odniósł się do zarzutów skargi uznając je za bezzasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Sprawa niniejsza o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego toczyła się przed Urzędem Patentowym w trybie spornym (art. 255 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej - p.w.p.). Zgodnie z ust. 4 art. 255 p.w.p. Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Powyższa zasada w omawianym postępowaniu jest tym bardziej istotna, że ma ono charakter sporny, a więc cechuje je kontradyktoryjność. To strona wszczynająca spór określa, w jakim zakresie nie zostały spełnione ustawowe przesłanki do uzyskania rejestracji znaku towarowego i przedkłada dowody na poparcie swojego stanowiska. Tylko w sprawach nieuregulowanych w ustawie - prawo własności przemysłowej stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania administracyjnego (art. 256 ust. 1 p.w.p.). Wniosek o unieważnienie dotyczył znaku słownego "Mixełko" [...] zarejestrowanego z pierwszeństwem od 13 kwietnia 1996 r. (decyzja z [...] grudnia 1999 r.) a więc pod rządami ustawy o znakach towarowych dla następujących towarów: jadalne oleje i tłuszcze, mleko, wyroby z mleka, sery żółte, białe i topione (klm 29). O rejestracji ogłoszono w WUP Nr [...]. Przedmiotowy wniosek złożono pod rządami ustawy prawo własności przemysłowej w dniu 20 czerwca 2007 r., a zatem po upływie 6 m-cy od dokonania ogłoszenia o rejestracji. W związku z powyższym do tego wniosku miał zastosowanie przepis art. 164 pwp w myśl którego "Prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa". Zgodnie natomiast z art. 315 ust. 1 i 3 pwp podstawą oceny zdolności rejestrowej przedmiotowego znaku towarowego stanowi ustawa z 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych. Z akt sprawy wynika, że w niniejszej sprawie, wniosek wszczynający postępowanie został sformułowany alternatywnie a mianowicie wniesiono w nim o unieważnienie spornego prawa ochronnego, względnie stwierdzenie jego wygaśnięcia. Wobec treści art. 2551 ust. 3 pkt 3 pwp zgodnie z którym wniosek powinien zawierać wyraźnie określone żądanie oraz powinności Urzędu Patentowego w zakresie badania czy wniosek spełnia wymogi formalne (art. 2551 ust. 5 w zw. z ust. 6 pwp) Urząd prawidłowo więc postąpił, wzywając wnioskodawcę do wyraźnego określenia przedmiotu wniosku, w terminie 30 dni, pod rygorem umorzenia postępowania (v. wezwanie z dnia 22 czerwca 2007 r. [...]). Wnioskodawca uczynił zadość powyższemu wezwaniu wskazując w piśmie z 23 lipca 2007 r., iż przedmiotowy wniosek należy potraktować jako wniosek o unieważnienie spornego prawa. We wniosku z 20 czerwca 2007 r. wskazano jako podstawę prawną art. 7 ustawy o znakach towarowych zgodnie z którym: "1. Jako znak towarowy może być zarejestrowany tyko znak, który ma dostateczne znamiona odróżniające w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. 2. Nie ma dostatecznych znamion odróżniających znak, który stanowi tylko nazwę rodzajową towaru lub informuje jedynie o właściwości, jakości, liczbie, ilości, masie, cenie, przeznaczeniu, sposobie, czasie lub miejscu wytworzenia, składni, funkcji lub przydatności towaru, bądź inne podobne nie dające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru." Na rozprawie w dniu 21 stycznia 2009 r. wnioskodawca rozszerzył podstawę wniosku o unieważnienie o art. 4 uzt, a także art. 8 pkt 3 uzt. Z kolei na rozprawie w dniu 24 czerwca 2010 r. wnioskodawca wskazał na naruszenie art. 4 uzt w zw. z art. 7 uzt precyzując, że zarzut braku zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego pozostaje aktualny w odniesieniu do takich towarów jak: jadalne tłuszcze i oleje oraz wyroby z mleka zwłaszcza zaś mieszczące się w tych grupach towarowych takie produkty jak masło; mieszanki olejów jadalnych i masła, mieszanki tłuszczów jadalnych i masła natomiast w odniesieniu do pozostałych towarów objętych przedmiotową rejestracją tj. jadalnych olejów, mleka, serów żółtych, białych i topionych zarzucił, że znak Mixełko jest oznaczeniem zawierającym dane niezgodne z prawdą (jest oznaczeniem mylącym – art. 8 pkt 3 uzt). W sprawie niniejszej udzielenie prawa ochronnego podlegało kontroli w granicach wskazanej we wniosku podstawy prawnej i zgłoszonych przez wnioskodawcę zarzutów, bowiem - jak już wyżej wskazano - to wniosek określa zakres sprawy administracyjnej zarówno, co do okoliczności faktycznych jak i podstawy prawnej. Zdaniem Sądu organ prawidłowo uznał interes prawny wnioskodawcy w niniejszym postępowaniu administracyjnym. W dacie złożenia przedmiotowego wniosku toczyło się bowiem postępowanie sądowe w sprawie z powództwa uprawnionego do spornego znaku przeciwko wnioskującemu o unieważnienie o zaniechanie wprowadzenia do obrotu produktów mlecznych zawierających znak słowny "Mixełko" a zatem tożsamy z niniejszym znakiem towarowym (sprawa sygn. akt [...] tj. apelacja w sprawie [...]). Strony postępowania są konkurentami na rynku a wzmiankowane postępowanie cywilne dowodzi, że wnioskodawca zainteresowany jest umieszczaniem na swoich towarach elementu słownego, który jego zdaniem jest oznaczeniem ogólnoinformacyjnym i powinien być dostępny wszystkim uczestnikom obrotu gospodarczego. Na gruncie niniejszej sprawy wystąpienie przez uprawnionego wobec wnioskodawcy z pozwem o zaniechanie wprowadzenia do obrotu produktów mlecznych zawierających znak słowny Mixełko świadczy o istnieniu interesu prawnego w złożeniu niniejszego wniosku o unieważnienie. Skarżący podniósł zarzut braku zdolności odróżniania (art. 4 uzt) oraz braku zdolności odróżniającej (art. 7 uzt) spornego znaku dla towarów: jadalne oleje i tłuszcze oraz wyroby z mleka a w szczególności dla produktów mieszczących się w tych grupach tj. - masło - mieszanki jadalnych olejów i masła - mieszanki tłuszczów jadalnych i masła gdyż odbiorcy łączą go z informacją o określonym rodzaju mieszanki masła z innymi tłuszczami (skojarzenie z mieszaniną tłuszczów, w których składzie znajduje się masło). Dla pozostałych zaś towarów objętych przedmiotową rejestracją tj. jadalne oleje, mleko, sery żółte, białe i topione a także wyroby z mleka inne niż: masło, mieszanki jadalnych olejów i masła, mieszanki jadalnych tłuszczów i masła, zarzucił naruszenie art. 8 pkt 3 uzt a mianowicie, że sporny znak jest oznaczeniem mylącym (zawierającym dane niezgodne z prawdą). Sąd podziela stanowisko organu, że sporny znak słowny realizuje abstrakcyjną funkcję odróżniającą (art. 4 uzt), gdyż przedmiotowe oznaczenie spełnia warunek jednolitości i samoistności. Znak przedstawiony jest za pomocą zbioru liter znanych przeciętnemu odbiorcy. Oznaczenie postrzegane jest przy uwzględnieniu przeciętnej percepcji zmysłem wzroku i słuchu w sposób ani nadmiernie prosty ani nazbyt skomplikowany. Niewątpliwie zatem oznaczenie MIXEŁKO może być znakiem towarowym w rozumieniu art. 4 uzt a więc w oderwaniu od konkretnych towarów. Jak wynika z akt sprawy a także treści niniejszej skargi, skarżąca nie kwestionuje stanowiska organu w tym zakresie, pomimo, że w piśmie znajdującym się na k. 165 akt administracyjnych wyraźnie wskazuje jako podstawę prawną wniosku m.in. zarzut naruszenia art. 4 uzt. Gdy idzie o zarzut naruszenia przy spornej rejestracji art. 7 uzt oraz art. 8 pkt 3 uzt należy wskazać, że rację ma skarżąca twierdząc, iż wniosek o unieważnienie powinien być rozważany w ścisłej relacji z towarami, dla których zarejestrowany jest znak towarowy Mixełko [...]. Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z 14 grudnia 2001 r. sygn. akt II SA 3446/01 wskazał: "Ocena dostatecznych znamion odróżniających musi być dokonywana przy uwzględnieniu towarów i usług, do których oznaczania przeznaczony jest dany znak". Zarzucając naruszenie art. 7 uzt skarżąca podniosła, że znak "Mixełko" jest nazwą rodzaju produktu, zatem informuje o składzie produktu (mieszanina masła i tłuszczów jadalnych). W ocenie skarżącej, słowo to ma charakter opisowy i nie nadaje się do oznaczania towarów: jadalne oleje i tłuszcze oraz wyrobów z mleka mieszczących się w tych grupach, z tego powodu, że nie posiada w odniesieniu do tych towarów zdolności odróżniającej. Zdaniem Sądu, rację ma organ twierdząc, że ustalenie w zakresie konkretnej zdolności odróżniającej należy czynić na dzień zgłoszenia tj. 13 kwietnia 1996 r. tj. czy do tej daty oznaczenie Mixełko funkcjonowało w obrocie jako nazwa rodzajowa lub czy termin ten istniał w publikacjach encyklopedycznych, słownikach lub pismach specjalistycznych. W niniejszej sprawie organ uznał, że skarżąca nie wykazała braku konkretnej zdolności odróżniającej spornego oznaczenia. Nie udowodniła bowiem, że słowo "mixełko" występowało w jakimkolwiek słowniku i że słowu temu należy przypisać znaczenie wskazane przez wnioskodawcę. Organ uznał także, że wyraz mixełko jest typowym znakiem aluzyjnym. W jego ocenie zestawienie w jeden wyrazu "mix" oraz końcówki "ełko", która może kojarzyć się z częścią wyrazu "masełko" dla mieszanin masła i olejów oraz innych towarów wskazanych przez wnioskodawcę w kontekście naruszenia art. 7 uzt należy uznać za fantazyjne. Urząd Patentowy zaakcentował również, że wnioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność używania spornego oznaczenia w obrocie jako nazwy rodzajowej przez inne – niż strony postępowania - podmioty działające w branży mleczarskiej w okresie poprzedzającym zgłoszenie znaku towarowego. Sąd podziela powyższe stanowisko. Nie można zgodzić się z zarzutem skarżącej, która wskazuje, że organ pominął dowody w postaci faktury VAT [...] z 11 kwietnia 1996 r. na "mixełko łaciate" oraz zamówienie na opakowania "mixełka" z 15 marca 1996 r. (załącznik Nr 7 do pisma wnioskodawcy z 19 stycznia 2009 r.). Urząd Patentowy wskazuje bowiem w decyzji, że "dowód odnoszący się do stosowania wyrazu mixełko przez wnioskodawcę na miesiąc przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego nie dowodzi, że oznaczenie Mixełko nie miało konkretnej zdolności odróżniającej" (v. str. 12 decyzji). Z powyższego wynika, że organ odniósł się do przedłożonego dowodu oceniając jego znaczenie dla prowadzonego postępowania administracyjnego. Sąd podziela stanowisko organu, że oznaczenie "Mixełko" nie ma charakteru opisowego w stosunku do towarów dla jakich go zarejestrowano, w tym - w szczególności dla wskazanych we wniosku o unieważnienie tzn. jadalne oleje i tłuszcze, wyroby z mleka, zwłaszcza zaś mieszczące się w tych grupach towarowych także produkty jak: masło, mieszanki olejów i masła. Oznaczenie to stanowi neologizm wyrazowy nadający temu znakowi konkretną zdolność odróżniającą. Zdaniem Sądu, za nieuzasadnione należy uznać twierdzenie skarżącej, że sporny znak nie posiada zdolności odróżniającej w rozumieniu art. 7 ust. 2 uzt. W opinii Sądu za opisowe można uważać jedynie te oznaczenia, które z punktu widzenia odbiorców są wyraźną i bezpośrednią wskazówką na cechy towarów lub usług. Nie mają natomiast opisowego charakteru te oznaczenia, które dopiero drogą pośredniego wnioskowania mogą stanowić oznaczenie takich cech. Przy czym, co należy dodatkowo podnieść, nawet gdy oznaczenie zawiera w swej treści czytelną dla przeciętnego odbiorcy zgłoszonych towarów lub usług aluzję lub sugestię cech tych towarów lub usług, nie wystarczy to do uznania oznaczenia ani za niedystynktywne ani za opisowe. Zdaniem Sądu, rację ma organ wskazując, że sporne oznaczenie Mixełko jest oznaczeniem fantazyjnym, oryginalnym i nie określającym wprost ani towarów, ani jego walorów. Słowo Mixełko jest nazwą wymyśloną, ponieważ połączenie słów "mix" i "ełko" jest niezwyczajne. Prefix "mix" może być rozszyfrowany jako mieszanina, a końcówka "-ełko" może ewentualnie kojarzyć się ze zdrobnieniem wyrazu masło. Należy ponadto dodać, że w toku postępowania nie podważono ustalenia Urzędu Patentowego, iż słowo Mixełko nie jest nazwą rodzajową dla mieszaniny masła i innych tłuszczów. W ocenie Sądu, sporny znak jest wymysłem leksykalnym niemającym jako całość charakteru opisowego. Neologizm "Mixełko" charakteryzuje się nietypową strukturą, nie należącą do powszechnych. Nie stanowi oznaczenia na które składają się wyłącznie wskazówki mogące służyć jako opis pewnych cech rozpatrywanych towarów. Oznaczenie to, rozpatrywane jako całość nie wykazuje wystarczająco bezpośredniego i konkretnego związku z towarami objętymi zgłoszeniem dlatego nie było podstaw do jego unieważnienia na podstawie art. 7 uzt. Urząd Patentowy w zakresie zarzutu naruszenia przez sporną rejestrację art. 8 pkt 3 uzt stwierdził, że możliwość rozstrzygnięcia zarzutu opartego na tym przepisie wymaga uprzedniego potwierdzenia zasadności zarzutu naruszenia art. 7 uzt. Skoro zatem, wywodzi dalej organ, uznano, że sporny znak towarowy ma fantazyjny charakter, stąd zarzut naruszenia art. 8 pkt 3 uzt należało oddalić. Powyższe stanowisko jest prawidłowe. Art. 8 pkt 3 uzt stanowi, że niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który zawiera dane niezgodne z prawdą. Zarzut naruszenia art. 8 pkt 3 uzt został sformułowany przez skarżącą w odniesieniu do mleka, serów żółtych, białych i topionych. W ocenie skarżącej skoro znak Mixełko informuje o takim składniku jak "masło" oznacza to, że zawiera nieprawdziwą informację o składzie w/w towarów, gdyż mleko jest całkowicie różnym od masła produktem spożywczym (są odrębnymi towarami w świetle klasyfikacji nicejskiej) natomiast sery żółte, białe i topione z pewnością nie zawierają w swym składzie masła, są także odrębnymi towarami od masła w świetle klasyfikacji nicejskiej. Odnosząc się do powyższej argumentacji należy wskazać, że przez znak mylący rozumiemy takie oznaczenie, które w odniesieniu do towaru dla którego jest przeznaczone mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd, co do miejsca pochodzenia towarów lub innych – istotnych dla nabywcy - jego właściwości. Na gruncie niniejszej sprawy podkreślenia wymaga, że przedstawiona wyżej argumentacja skarżącej opiera się na wadliwym założeniu, iż sporny znak informuje nabywców o składniku towaru nim oznaczonego, jak masło. Podczas, gdy w sposób niepodważony przez skarżącą ustalono, że słowo Mixełko stanowi fantazyjny neologizm zaś skojarzenie z opisem towarów nie jest oczywiste. W tym stanie rzeczy Urząd Patentowy zasadnie uznał, że sporny znak nie zawiera danych niezgodnych z prawdą w odniesieniu do towarów wskazanych w przedmiotowym wniosku. Uwzględniając powyższe skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ppsa jako, że nie była oparta na usprawiedliwionych podstawach.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło