III SA/Lu 542/11

WyrokWSA w Lublinie2012-01-12

Skład orzekający: Marek Zalewski, Robert Hałabis, Ewa Ibrom

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku kierowcy, spowodowane trudnymi warunkami atmosferycznymi lub kolizją drogową, może stanowić podstawę do zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, zezwalającego na odstępstwo od tych przepisów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że trudne warunki atmosferyczne (opady deszczu) oraz kolizja drogowa nie stanowią nadzwyczajnych okoliczności uzasadniających odstąpienie od przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku kierowcy w rozumieniu art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Adnotacja o odstępstwie musi być dokonana niezwłocznie po zatrzymaniu pojazdu w miejscu pozwalającym na postój, a nie po zakończeniu dziennego okresu pracy. Przedsiębiorca jest odpowiedzialny za organizację pracy i uwzględnianie zmiennych warunków.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę transportowego za naruszenie przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku kierowcy. Kierowca skracał dzienny czas odpoczynku oraz przekraczał maksymalny dzienny okres prowadzenia pojazdu. Skarżący przedsiębiorca argumentował, że naruszenia były spowodowane trudnymi warunkami atmosferycznymi i kolizją drogową, a kierowca dokonał stosownych adnotacji. Organy administracji oraz sąd uznały, że te okoliczności nie uzasadniają odstępstwa od przepisów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Zalewski, Sędziowie Sędzia SO del. Robert Hałabis, Sędzia WSA Ewa Ibrom (sprawozdawca), Protokolant Starszy referent Joanna Szopa, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 12 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi S. O. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "[...]". na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., Nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania S. O. utrzymał w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2011 r., Nr [...], o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 550 zł. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, art. 92 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), oraz lp. 10.2 lit. a), lp. 10.4 lit. a) załącznika do ustawy o transporcie drogowym, art. 6, art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE L z dnia 11 kwietnia 2006 r., Nr 102, str.1 z późn. zm.). Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia: W dniu [...] września 2010 r. w W., przy ul. [...], przeprowadzono kontrolę pojazdu marki M. o numerze rejestracyjnym [...]. Pojazdem kierował J. K. wykonujący krajowy transport drogowy osób. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr [...] z dnia [...] września 2010 r. Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na S. O. karę pieniężną w wysokości 550 zł za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązujących przerwach i odpoczynkach przez skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny. W odwołaniu od tej decyzji skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i umorzenie postępowania w sprawie. Skarżący wskazując na treść art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 podniósł, że kierowca w ramach przewozu regularnego na linii L. – W. był obowiązany dowieźć pasażerów na przystanek końcowy oraz po zakończeniu pracy odstawić pojazd w bezpieczne miejsce. Skarżący podkreślił, że kierowca po zakończeniu każdego dnia pracy odbierał dodatkowy odpoczynek w postaci dnia wolnego. Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że ze zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych z karty kierowcy J. K. wynika, że w dniu [...] sierpnia 2010 r. o godzinie 5:53 rozpoczął on nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, inicjując tym samym początek nowego 24-godzinnego okresu rozliczeniowego w ciągu którego (tj. najpóźniej do godziny 5:53 dnia [...] sierpnia 2010 r.), powinien odebrać wymagany odpoczynek dzienny w wymiarze minimum 9 godzin. Najdłuższy nieprzerwany odpoczynek w omawianym okresie trwał 8 godzin i 21 minut, skrócony był zatem o 39 minut w stosunku do normy 9 godzinnej. Organ podkreślił, że w trakcie kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. W ocenie organu odwoławczego, organ pierwszej instancji słusznie nałożył karę pieniężną na podstawie art. 93 ust. 1 u.t.d. w związku z lp. 10.2 lit. a) załącznika do ustawy u.t.d. za skrócenie dziennego okresu odpoczynku o czas do jednej godziny. Odnosząc się do naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego, organ odwoławczy wskazał na art. 6 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Zdaniem organu, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych z karty kierowcy J. K. wynika, że w dniu [...] sierpnia 2010 r. o godzinie 5:53 rozpoczął on nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, który trwał do godziny 21:32 tego samego dnia. Kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 49 minut, czym przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia pojazdu o 49 minut w stosunku do normy 10 godzinnej. W ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego, organ pierwszej instancji zasadnie nie uwzględnił adnotacji naniesionej przez kierowcę na wydruku z tachografu cyfrowego o przedłużeniu czasu prowadzenia pojazdu z powodu trudnych warunków atmosferycznych, gdyż nie jest to okoliczność niemożliwa do przewidzenia. Za udowodnione organ odwoławczy uznał, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych z karty kierowcy J. K., że kierowca w dniu [...] sierpnia 2010 r. o godzinie 5:54 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, który trwał do godziny 20:58 tego samego dnia. Kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 18 minut, czym przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia pojazdu w stosunku do normy 10 godzinnej. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego, organ pierwszej instancji słusznie nie uwzględnił adnotacji naniesionej przez kierowcę na wydruku z tachografu cyfrowego o przedłużeniu czasu prowadzenia pojazdu z powodu kolizji na trasie ul. N. i A., ponieważ wydruk został sporządzony dopiero po zakończeniu dziennego okresu pracy, a nie niezwłocznie po dotarciu do miejsca pozwalającego na postój. Organ odwoławczy uznał również, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych z karty kierowcy J. K. udowodnione zostało, że kierowca w dniu [...] września 2010 r. o godzinie 5:53 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, który trwał do godziny 20:58 tego samego dnia. Kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 43 minuty, czym przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia pojazdu o 43 minuty w stosunku do normy 10 godzinnej. Podczas kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Mając powyższe na względzie, organ odwoławczy stwierdził, że organ pierwszej instancji słusznie nałożył karę pieniężną na podstawie art. 93 ust. 1 u.t.d. w związku z lp. 10.4 lit. a) załącznika do ustawy u.t.d. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, Główny Inspektor Transportu Drogowego podniósł, że nie było podstaw do zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Organ odwoławczy za nietrafną uznał argumentację skarżącego jakoby zwykłe zakończenie kursu i odstawienie pojazdu na przystanek końcowy było okolicznością przewidzianą w art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Zdaniem organu, powyższe należy do zwykłych zdarzeń i czynności, które kierowca wykonuje w trakcie dziennego okresu pracy i w żaden sposób nie usprawiedliwia skróconych odpoczynków dziennych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie S. O. wniósł o uchylenie powyższej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji. Skarżący zarzucił naruszenie art. 75, art. 77 § 1, art. 80 kpa w związku z pkt (26) preambuły rozporządzenia nr 561/2006, art. 10 ust. 3 akapit 2 zadanie 2 i art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie oraz brak przeprowadzenia niezbędnych dowodów, w konsekwencji błędne uznanie, że nie zaszły przesłanki wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy (przyczyny uzasadniające odstąpienie przez kierowcę od przepisów art. 6 – 9 rozporządzenia nr 561/2006). W uzasadnieniu skargi skarżący uznał za błędne stanowisko Głównego Inspektora transportu drogowego, że wszelkie dowody w postępowaniu ma przedstawić przedsiębiorca. W ocenie strony, wykładnia celowościowa i systemowa rozporządzenia nr 561/2006 wskazuje, że na przedsiębiorcy nie ciąży cały ciężar wyjaśnienia sprawy i przedłożenia dowodów w sprawie. Zdaniem skarżącego, zaniechanie przez organy uzyskania od przedsiębiorcy jakichkolwiek wyjaśnień i dowodów w sprawie naruszało reguły postępowania dowodowego. W szczególności organy nie ustaliły, jakiego rodzaju opady wystąpiły w dniu 20 sierpnia 2010 r. i jakie trudności w ruchu drogowym wystąpiły na skutek opadów atmosferycznych. Skarżący podniósł również, że "przybycie do miejsca pozwalającego na postój", o którym mowa w art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, należy rozumieć jako przybycie do miejsca postoju, a nie do miejsca zatrzymania pojazdu. W ocenie strony, dopisek na wydruku z tachografu musi nastąpić na postoju, np. parkingu, na którym parkowane są pojazdy przedsiębiorcy, aby nie stwarzać zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania jest skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2011 r. utrzymującą w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2011 r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 550 zł za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązujących przerwach i odpoczynkach przez skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny. Zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych, o publicznym transporcie zbiorowym, o czasie pracy kierowców, o odpadach, o ochronie zwierząt, o ruchu drogowym oraz w zakresie ochrony środowiska, okresowych ograniczeń ruchu pojazdów na drogach lub zakazu ruchu niektórych ich rodzajów, o bezpieczeństwie żywności i żywienia, wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych, wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy (art. 92 ust. 4). Kary za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązujących przerwach i odpoczynkach naruszenie określone zostały w pkt 10 załącznika do ustawy. Zgodnie z punktem 10.2 litera a) załącznika w brzmieniu z daty wydania decyzji, wysokość kary za skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny wynosi 100 zł, natomiast zgodnie z punktem 10.2 litera b) za każdą rozpoczętą kolejną godzinę kara wynosi 200 zł. Stosownie zaś do punktu 10.4 litera a) i b) załącznika, za przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny kara wynosi 150 zł, a za za każdą następną rozpoczętą godzinę – 200 zł. W rozpoznawanej sprawie w wyniku kontroli dokumentacji czasu pracy kierowcy stwierdzono przypadek, w którym dzienny czas odpoczynku kierowcy był krótszy o 39 minut oraz trzy przypadki, w których przekroczono maksymalny dzienny okres prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego odpowiednio o 49, 18 i 43 minuty. Poczynione w sprawie ustalenia faktyczne w zakresie faktu skrócenia dziennego czasu odpoczynku poniżej minimalnej granicy 9 godzin oraz przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny są prawidłowe, znajdują bowiem potwierdzenie w przeprowadzonych przez organy dowodach i są niesporne, nie zostały bowiem przez skarżącego zakwestionowane. Spór dotyczy natomiast możliwości zastosowania art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE L z dnia 11 kwietnia 2006 r., Nr 102, str.1 z późn. zm.), dalej: rozporządzenie nr 561/2006, dopuszczającego wyjątkowo odstąpienie od stosowania norm czasu pracy i odpoczynku kierowców, zawartych w przepisach art. 6 – 9 rozporządzenia, określających dzienne oraz tygodniowe okresy prowadzenia pojazdu i odpoczynku kierowcy. Przepis art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 stanowi: "Pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój". Skarżący twierdzi, że w przypadku wydłużenia dziennego czasu jazdy ponad maksymalny czas 10 godzin w dniu [...] sierpnia 2011 r. z powodu kolizji drogowej na A. w L. istniały podstawy do zastosowania dozwolonego przez art. 12 odstępstwa od stosowania norm dotyczących odpoczynku kierowcy, ponieważ kierowca musiał dowieźć pasażerów na przystanek końcowy, a następnie zapewnić bezpieczeństwo pojazdu poprzez odprowadzenie go na miejsce postoju (parking przewoźnika). Ponadto kierowca dopełnił warunku określonego w zdaniu drugim art. 12, tj. wymogu odpowiedniej adnotacji o takich okolicznościach na dokumentach przebiegu pracy kierowcy. Natomiast co do wydłużenia czasu pracy kierowcy w dniu [...] sierpnia 2011 r. skarżący podnosi, że spowodowane to zostało silnymi opadami atmosferycznymi, co kierowca odnotował na wydruku z tachografu. W ocenie sądu prawidłowe jest stanowisko organów, że wskazane przez skarżącego okoliczności nie mogły być uwzględnione i nie dawały podstaw do odstąpienia od nałożenia kar za naruszenie przepisów o dziennym czasie jazdy i odpoczynku. Nieuzasadniony jest też zarzut skarżącego, że organ obowiązany był przeprowadzić z urzędu postępowanie dowodowe na wskazane wyżej okoliczności, powodujące przedłużenie dziennego czasu jazdy, a nie ograniczać się do dokumentów przedstawionych przez stronę. Przy stosowaniu art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 należy uwzględnić ratio legis tego przepisu, wprowadzającego wyjątki od bardzo istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa publicznego wymogów co do czasu pracy i odpoczynku kierowców (art. 6-9 rozporządzenia). Wyjątek ten nie może być interpretowany rozszerzająco, gdyż mogłoby to prowadzić do negatywnego zjawiska "obchodzenia" wymogów w zakresie czasu pracy kierowców. W związku z tym należy uznać, że art. 12 może mieć zastosowanie tylko w przypadkach nadzwyczajnych, gdy ścisłe respektowanie wymogów co do odpoczynku kierowcy nie byłoby możliwe z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Jeśli kierowca zdecyduje, że konieczne jest odstępstwo od rozporządzenia i że nie będzie ono zagrażało bezpieczeństwu drogowemu, musi wskazać odręcznie charakter odstępstwa i jego przyczyny (w jakimkolwiek języku wspólnotowym, na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego albo w planie pracy), natychmiast po zatrzymaniu się. Nie można zgodzić z prezentowanym przez skarżącego stanowiskiem, że dopisek na wydruku z tachografu mógł być dokonany dopiero po zakończeniu kursu i odprowadzeniu pojazdu na parking, na którym są parkowane pojazdy przedsiębiorcy. Użycie w przepisie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 sformułowania: "do miejsca pozwalającego na postój" nie oznacza przybycia do miejsca stałego parkowania pojazdu. Miejsce pozwalające na postój w rozumieniu tego przepisu to miejsce, w którym w sytuacji określonej w przepisie zatrzymanie pojazdu było możliwe. Należy również zauważyć, że adnotacja dokonywana jest w sytuacji wyjątkowej, kiedy odstąpienie od norm czasu pracy i odpoczynku dopuszczalne jest tylko w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Dlatego adnotacja o odstąpieniu od tych norm dokonana powinna być jak najszybciej, a więc natychmiast po zatrzymaniu pojazdu w miejscu umożliwiającym postój. Przepis art. 12 wymaga bowiem dokonania adnotacji najpóźniej po przybyciu do miejsca postoju. Tym samym organ słusznie uznał za spóźnioną i nie uwzględnił adnotacji naniesionej przez kierowcę dopiero po zakończeniu dziennego okresu pracy, a nie niezwłocznie po dotarciu do pierwszego miejsca pozwalającego na postój. Nie można również zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, że organy błędnie ograniczyły się do badania czy kierowca przedłożył dokumenty uzasadniające odstępstwo od przepisów rozporządzenia nr 561/2006 i zaniechały zabrania wszelkich dowodów w sprawie, w szczególności nie ustaliły jakiego rodzaju opady wystąpiły na trasie w dniu 20 sierpnia 2010 r. i jakie trudności w ruchu drogowym wystąpiły na skutek opadów. W ocenie Sądu, organ prawidłowo zgromadził i ocenił materiał dowodowy i słusznie uznał, że trudne warunki atmosferyczne w postaci intensywnych opadów deszczu nie stanowią okoliczności niemożliwej do przewidzenia, dającej podstawę do zastosowania art. 12 omawianego rozporządzenia. Jak już podkreślono wyżej, art. 12 może mieć zastosowanie tylko w przypadkach nadzwyczajnych, gdy ścisłe respektowanie wymogów co do odpoczynku kierowcy nie byłoby możliwe z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Zarówno przepisy unijne (w szczególności art. 10 rozporządzenia nr 561/2006), jak i krajowe (ustawa o transporcie drogowym) opierają się na zasadzie, że to przedsiębiorca transportowy odpowiada za organizację pracy w swoim przedsiębiorstwie. Przedsiębiorca powinien odpowiednio przeszkolić swoich kierowców, szczególnie uczulać ich na przestrzeganie norm czasu pracy i odpoczynku oraz przeszkolić w zakresie podstawowych wymogów związanych z dopuszczalnymi odstępstwami. Jest to szczególnie istotne w przypadku przedsiębiorcy od dawna działającego na rynku, jakim jest skarżący. Zmienna sytuacja atmosferyczna, w tym opady są okolicznościami, które przedsiębiorca powinien uwzględniać, organizując pracę kierowców. Nie są to okoliczności nadzwyczajne, zwłaszcza gdy chodzi o opady w okresie letnim. Przedsiębiorca powinien zatem liczyć się możliwością występowania nawet intensywnych opadów. Tylko zupełnie wyjątkowo, w sytuacji gdy opady na dłuższy czas uniemożliwiają poruszanie się pojazdów, możliwe byłoby uznanie, że miała miejsce sytuacja nadzwyczajna, wyjątkowa. Sytuacja taka nie zachodziła jednak w sprawie niniejszej. Zauważyć należy, że kierowca dokonał jedynie lakonicznej, ogólnikowej adnotacji o trudnych warunkach atmosferycznych i intensywnych opadach, co słusznie uznane zostało przez organ za okoliczność niedającą podstawy do zastosowania art. 12 rozporządzenia, a sam skarżący nie wykazał w toku postępowania, że zachodziły nadzwyczajne okoliczności uzasadniające odstąpienie od norm czasu pracy. Nie było zatem podstaw do prowadzenia przez organ z urzędu dalszego postępowania dowodowego na okoliczność wielkości opadów. W świetle powyższych argumentów nie można również uznać za uzasadnione zarzutów skargi odnośnie do naruszenia art. 75 i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie organy administracji oparły się na prawidłowo zebranym w toku kontroli materiale dowodowym, dokonując jego wszechstronnej oceny i na podstawie lp. 10.2 lit. a) i lp. 10.4 lit. a) załącznika do ustawy o transporcie drogowym nałożyły na skarżącego karę pieniężną w dopuszczonej przez art. 92 ust. 2 u.t.d. wysokości 550 złotych. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przepisem art. 107 § 3 k.p.a. W tym miejscu należy nadmienić, że w zaskarżonej decyzji błędnie wskazano nazwisko kierowcy (D. R. zamiast J. K. - str. 5 decyzji) oraz podano, że w dniu [...] sierpnia 2010 r. kierowca J. K. przekroczył dzienny okres prowadzenia pojazdu o 49 minut, podczas gdy przekroczenie wynosiło 18 minut (str. 3 decyzji). Są to oczywiste omyłki, niemające wpływu na treść rozstrzygnięcia. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło