II OSK 1933/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-01-17
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Bożena Popowska, Grzegorz Czerwiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać wydana z naruszeniem przepisów postępowania i prawa materialnego, a w szczególności czy analiza urbanistyczno-architektoniczna została sporządzona prawidłowo i czy jej ustalenia są wystarczające do wydania decyzji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż organy administracji nie naruszyły przepisów postępowania ani prawa materialnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd podkreślił, że choć uzasadnienie niektórych ustaleń mogło być lakoniczne, to nie wpływało to na merytoryczną poprawność decyzji o warunkach zabudowy, która została oparta na prawidłowo sporządzonej analizie urbanistyczno-architektonicznej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. T. od wyroku WSA w Krakowie, który oddalił jego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Krakowa o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji budowy budynku biurowo-usługowego. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym wadliwe sporządzenie analizy urbanistyczno-architektonicznej, nieprawidłowe wyznaczenie obszaru analizowanego oraz błędne ustalenie parametrów nowej zabudowy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Bożena Popowska Sędzia del. WSA Grzegorz Czerwiński Protokolant starszy asystent sędziego D. C. po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 2 lutego 2012 r. sygn. akt II SA/Kr 1640/11 w sprawie ze skargi M. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 2 lutego 2012 r. sygn. akt II SA/Kr 1640/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę M. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 11 sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Po rozpatrzeniu wniosku L. K., Prezydent Miasta Krakowa decyzją z dnia 20 maja 2011r., nr: [...] ustalił warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn. "Budowa budynku biurowo-usługowego z garażem podziemnym, z naziemnymi miejscami parkingowymi i układem drogowym, stacją transformatorową i infrastrukturą techniczną na dz. nr [...] obr. [...] [...] wraz z dwoma wjazdami (w tym jeden dla celów ochrony przeciwpożarowej) oraz infrastrukturą techniczną na dz. nr [...] obr. [...] [...] przy ul. [...] w K. ".
Od powyższej decyzji Prezydenta Miasta Krakowa odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie wniósł M. T.
Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z dnia 11 sierpnia 2011 r., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta Krakowa z dnia 20 maja 2011 r. W uzasadnieniu decyzji Kolegium podniosło, że sporządzona analiza urbanistyczno-architektoniczna odpowiada wymogom formalnym, o których mowa w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Obszar analizowany określono w sposób zgodny z § 3 rozporządzenia. Zdaniem Kolegium przedmiotowa analiza opisuje sposób zagospodarowania terenu oraz występujące w obszarze analizowanym parametry.
Następnie SKO w Krakowie wskazało, że planowane zamierzenie inwestycyjne (budynek biurowo-usługowy) nie będzie stanowić elementu obcego w istniejącej zabudowie kształtującej się wzdłuż ulicy [...], a planowana inwestycja stanowić będzie uzupełnienie w już ukształtowanym ładzie urbanistyczno-architektonicznym w ramach obszaru analizowanego. Ponadto SKO w Krakowie podkreśliło, iż w obszarze analizowanym występują budynki o cechach i gabarytach zabudowy usługowej, których parametry mogą stanowić kontynuację dla wnioskowanej inwestycji, co jednoznacznie wykazano w znajdującej się w aktach sprawy analizie urbanistyczno-architektonicznej oraz sporządzonych na jej podstawie wynikach stanowiących załącznik decyzji organu I instancji.
Zdaniem Kolegium, wskazane przez skarżącego M. T. błędne uwzględnienie w załączniku nr 3 do decyzji, zabudowy na działce nr [...] obr. [...] [...] należy zinterpretować jako oczywistą omyłkę, która nie ma wpływu na ocenę charakterystyki i parametrów zabudowy istniejącej na działkach znajdujących się w obszarze analizowanym. Wskaźniki i parametry zabudowy zlokalizowanej w obszarze analizowanym zostały uwzględnione w zestawieniu stanowiącym załącznik analizy urbanistyczno-architektonicznej znajdującej się w aktach niniejszej sprawy.
W ocenie organu odwoławczego, w obszarze analizowanym istnieją działki sąsiednie, pozwalające na kontynuację funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu, w szczególności przylegające bezpośrednio do terenu inwestycji działki nr [...] i [...] obr. [...] jedn. ewid. [...]. W obszarze analizowanym funkcją dominującą jest zabudowa usługowa i zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna, a zatem, zdaniem organu II instancji, funkcja wnioskowana, tj. zabudowa usługowa jest zgodna z funkcją dostępną z tej samej drogi publicznej.
W dalszej kolejności SKO w Krakowie podniosło, że w rozpatrywanej sprawie obowiązującą linię zabudowy ustalono zgodnie z zasadami ogólnymi na podstawie § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jako kontynuację linii zabudowy budynków na dz. nr [...],[...] i [...]. Wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy ustalono do 63% w oparciu o średni wskaźnik w obszarze analizowanym. Szerokość elewacji frontowej określono jako przedłużenie pierzei przy ul. [...] do 58 m na podstawie § 6 ust. 2 w/w rozporządzenia. W wynikach analizy organ I instancji podniósł, że wskazane jest wykorzystanie całej szerokości wnioskowanej działki, dla zabudowy plombowej z wykorzystaniem istniejącej głębokości zabudowy wraz z utrzymaniem wewnętrznej przestrzeni zielonej, łączącej się z otwartą podobną przestrzenią działek. Natomiast wskaźnik wysokości elewacji frontowej określono w pierzei ul. [...] do wysokości elewacji frontowej bezpośrednio przylegającego budynku przy ul. [...][...] na dz. nr [...] obr. [...], lecz nie wyżej niż 18 m. W głębi działki nr [...] tj. północnej części tej działki nawiązano do zabudowy na działce nr [...] ( ul [...]), lecz nie wyżej niż 18 m. Generalnie maksymalna wysokość zabudowy wynosi do 22 m i w opinii Kolegium nie przekracza parametrów występujących w obszarze analizowanym.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na ww. decyzję SKO w Krakowie z 11 sierpnia 2011 r. wniósł M. T.. Zarzucając naruszenie przepisów postępowania tj. art. 6, 7, 8, 11, 77 § 1, 80, 107 § 3 i 15 k.p.a. mające wpływ na wynik sprawy oraz przepisów prawa materialnego tj. art. 61 ust 1 pkt 1 i 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i § 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W odpowiedzi na skargę SKO w Krakowie wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia z dnia 2 lutego 2011 r., na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2003 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a. oddalił skargę.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że kontrola sądowa przeprowadzona w niniejszej sprawie nie wykazała naruszenia prawa, a w szczególności art. 61 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80 poz. 717 ze zm.), ani też rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164 poz. 1588).
W ocenie Sądu obszar analizowany, został wyznaczony zgodnie z wymogami § 3 rozporządzenia - granice obszaru analizowanego wyznaczono w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki zaznaczając to na kopii mapy ewidencyjnej gruntów w skali 1:1000. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w tym zakresie Sąd podkreślił, że wyznaczenie granic obszaru analizowanego nastąpiło zgodnie z treścią wyżej przywołanego przepisu tj. w odległości trzykrotnej szerokości frontu działki (a biorąc pod uwagę szerokość frontu działki, a także skalę mapy nastąpiło to w odległości większej niż 50 m).
W uzasadnieniu wyroku, odnośnie zarzutu strony skarżącej, iż w zakresie wskaźnika zabudowy organ powołał działkę numer [...] obr. [...] oraz działkę nr [...] + [...], które są poza granicami obszaru analizowanego, Sąd stwierdził, iż organ I instancji nie powołuje tych działek ani w treści decyzji z dnia [...] maja 2011 r., ani w warunkach zabudowy (załącznik nr 1 do decyzji z 20 maja 2011r.). Działki te w kontekście wskaźnika zabudowy znalazły się w treści wyników analizy urbanistyczno-architektonicznej części tekstowej przygotowanej przez mgr inż. arch. M. O.-R.. Mowa jest tam o działce nr ew. [...] obr. [...] i dz. nr ew. [...] obr. [...]. Jednak ze szczegółowego zestawienia zabudowanych działek obszaru analizy dołączonego do analizy urbanistyczno-architektonicznej z 24 czerwca 2009 r. wynika jednoznacznie, że działki te (nr [...],[...]) w ogóle nie były brane do wyznaczenia wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działek. Wskazane tam działki znajdowały się w obrębie [...] i [...] [...]. Zdaniem Sądu, rację miał skarżący, wskazując na położenie działek nr [...] obr. [...] i nr ew. [...] obr. [...] poza granicami obszaru analizowanego, jednakże działki te w ogóle nie były brane pod uwagę przy wyznaczaniu wskaźnika powierzchni zabudowy. Dlatego też przywołanie tych działek w treści wyników analizy należało zinterpretować jako oczywistą omyłkę, która nie miała wpływu na ocenę charakterystyki i parametrów zabudowy istniejącej na działkach znajdujących się w obszarze analizowanym. Sąd podzielając ten pogląd uznał, iż nie jest to uchybienie mogące skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego obowiązującej linii zabudowy, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że ustalono ją zgodnie z zasadami ogólnymi na podstawie § 4 ust. 1 rozporządzenia, jako kontynuację linii zabudowy budynków na dz. nr [...]. Obiekty te tworzą zabudowę pierzejową w śródmiejskim układzie urbanistycznym. W sposób oczywisty linia zabudowy musiała zatem być wyznaczona jako kontynuacja obowiązującej linii zabudowy wyznaczonej przez budynki umiejscowione na w/w działkach. Brak było jakichkolwiek podstaw do wyznaczenia odmiennej linii zabudowy. Wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy ustalono do 63 % w oparciu o średni wskaźnik w obszarze analizowanym – czyli w opinii Sądu zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia. Natomiast, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, kwestionowana przez skarżącego nieprawidłowa szerokość elewacji frontowej nie znajdowała potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale. Określono ją jako przedłużenie pierzei przy ul.[...] do 58 m na podstawie § 6 ust. 2 rozporządzenia. Prawidłowo ustalono także w decyzji o warunkach zabudowy wysokość elewacji frontowej. Jej wysokość określona została do wysokości elewacji frontowej bezpośrednio przylegającego budynku przy ul. [...] na dz. nr [...] obr. [...] [...], lecz nie wyżej niż 18 m. W głębi działki nr [...] tj. w północnej części tej działki nawiązano do zabudowy na działce nr [...] – tj. przy ul. [...], lecz nie wyżej niż 18 m. Ogólnie, maksymalna wysokość zabudowy wynosi do 22 m i wyznaczono ją zdaniem Sądu zgodnie z § 7 ust. 1 rozporządzenia. Sąd pierwszej instancji wskazał też, że nie jest możliwe określenie w sposób bezwzględny przyszłych parametrów inwestycji, żądając w ten sposób by architekt zaprojektował później obiekt dokładnie zgodnie z tymi ustaleniami, gdyż odstępstwo od nich nie byłoby możliwe, a organ architektoniczno –budowlany musiałby tę zgodność z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy wyegzekwować. Organ ustalając warunki zabudowy powinien określać maksymalne dopuszczalne graniczne warunki zabudowy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 2 lutego 2012 r. wniósł M. T., zaskarżając wyrok w całości, zarzucając naruszenie:
1) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
- art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. i art. 11 k.p.a., poprzez nieusunięcie przez Sąd naruszenia prawa, polegającego na braku uzasadnienia przez organ administracji publicznej sposobu wyznaczenia obszaru analizowanego;
- art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 §1 k.p.a., poprzez nieusunięcie przed Sąd naruszenia prawa, polegającego na przyjęciu, iż organ administracji publicznej zasadnie ograniczył się jedynie do formalnej kontroli załączonej do decyzji analizy architektoniczno-urbanistycznej;
- art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 §1 i 107 § 3 k.p.a., poprzez nieusunięcie naruszenia prawa polegającego na nienależytym uzasadnieniu faktycznym i prawnym w decyzji, przyjętej wysokości elewacji dla nowej zabudowy;
- art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez nieusunięcie naruszenia prawa polegającego na dopuszczeniu oznaczenia parametrów dla nowoprojektowanej zabudowy w sposób nieprecyzyjny ("do..", "nie wyżej niż...");
- art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 9 k.p.a., poprzez nieusunięcie przez Sąd naruszenia prawa polegającego na nieinformowaniu o wszczęciu oraz przebiegu przedmiotowego postępowania administracyjnego strony postępowania w osobie Pana M. W.
- art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niezbadanie przez Sąd kręgu stron przedmiotowego postępowania.
2) przepisów prawa materialnego, a to:
- art. 61 ust. 1 punkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z dnia 27 marca 200r. (Dz. U. 2003.80.717 z póź. zm.), poprzez błędne uznanie, że działka nr [...], niedostępna z tej samej drogi publicznej co teren objęty wnioskiem, jest działką sąsiednią w rozumieniu powyższego przepisu;
- § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, poprzez jego niewłaściwą interpretację i przyjęcie, iż obliczając średni wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki na obszarze analizowanym, włącza się do próby działki spoza obszaru analizowanego;
- § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i obliczenie średniego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki na obszarze analizowanym włączając do próby wartości obarczone błędem arytmetycznym (265%, 112 %, 158%);
- § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, poprzez błędne uznanie, iż tabela zawierająca wskaźniki powierzchni zabudowy dla działek z obszaru analizowanego nie stanowi integralnej części analizy architektoniczno-urbanistycznej i nie jest koniecznym załączenie jej do egzemplarza decyzji dla strony;
- §12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz. U. Nr 75 poz. 690 z późn. zm.) poprzez jego niezastosowanie i usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki sąsiedniej;
- art. 28 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż zarządca nieruchomości ustanowiony przez Sąd L. M. jest stroną w rozumieniu przepisów procedury administracyjnej.
Przytaczając takie podstawy kasacyjne skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 15 § 1 pkt 1 w związku z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych w granicach ich zaskarżenia, a z urzędu bierze jedynie pod rozwagę nieważność postępowania. Ta ostatnia w przedmiotowej sprawie nie zachodzi, zatem Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę w granicach zakreślonych zawartymi w skardze kasacyjnej podstawami.
Na wstępie należy też przypomnieć to, czego zdaje się nie wziął pod uwagę autor skargi kasacyjnej, że stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a. skarga mogła zostać uwzględniona z powodu naruszenia prawa materialnego tylko wtedy, gdy miało ono wpływ na wynik sprawy a z powodu naruszenia przepisów postępowania tylko gdy mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Także z treści art. 174 pkt 2 wynika, że skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zatem nie każde uchybienie organu i Sądu może stanowić podstawy do uwzględnienia skargi kasacyjnej, co ma podstawowe znaczenie dla oceny większości zarzutów kasacyjnych podniesionych w niniejszej sprawie.
Przyznać należy, że organy administracji nie uzasadniły sposobu wyznaczenia obszaru analizowanego. Jednak z decyzji organu pierwszej instancji wynika, że granice obszaru analizowanego wyznaczono w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki zaznaczając to na kopii mapy ewidencyjnej gruntów w skali 1:1000. Zatem został on wyznaczony zgodnie z wymogami przepisu § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. który stanowi, że granice te ustala się w odległości trzykrotnej szerokości frontu działki ( a biorąc pod uwagę szerokość frontu działki a także skalę mapy nastąpiło to w odległości większej niż 50 m). Zatem w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego słusznie Sąd pierwszej instancji uznał, że zakres i granice obszaru analizowanego oraz prawidłowość ich wyznaczenia nie budzą żadnych wątpliwości i zastrzeżeń. W tej sytuacji w okolicznościach niniejszej sprawy, brak uzasadnienia dlaczego przyjęto taki obszar analizowany, nie miała istotnego wpływu na wynik sprawy. Nie można też zgodzić się z twierdzeniem, skarżącego, iż organ administracji ograniczył się jedynie do formalnej kontroli załączonej do decyzji analizy architektoniczno-urbanistycznej. Trzeba tu powtórzyć za Sądem pierwszej instancji, że nie ulega wątpliwości, że wydanie kwestionowanej decyzji o warunkach zabudowy zostało poprzedzone analizą funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu sporządzoną na podstawie przepisów wskazanego wcześniej rozporządzenia z dnia 26 sierpnia 2003r. przez osoby uprawnione ( art. 60 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Charakterystyka istniejącej na danym terenie w tzw. obszarze analizowanym zabudowy i określenie w odniesieniu do niej cech nowej zabudowy należy do wiedzy specjalistycznej – urbanistycznej. Organ administracji dokonał oceny prawidłowości sporządzenia analizy pod kątem jej kompletności, prawidłowości zastosowanych przepisów jej wniosków i ich uzasadnienia. Zatem nie była to jedynie ściśle formalna kontrola, a jej stosunkowo krótkie uzasadnienie nie miało wpływu na prawidłowość oceny tej analizy a tym samym nie miało wpływu na wynik sprawy.
Wysokość elewacji frontowej określona została do wysokości elewacji frontowej bezpośrednio przylegającego budynku przy ul. [...] na dz. nr [...] obr. [...] [...], lecz nie wyżej niż 18 m. Natomiast w głębi działki inwestycyjnej tj. w jej północnej części nawiązano do zabudowy na działce nr [...] tj. przy ulicy [...], lecz nie wyżej niż 18 m. Ogólnie maksymalna wysokość zabudowy wynosi 22 i słusznie uznał Sąd pierwszej instancji, że jest to w zgodzie z treścią § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. i przepisem art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nie ulega wątpliwości, że działka nr [...] nie jest dostępna z tej samej drogi publicznej co działka przeznaczona pod planowaną inwestycję o nr [...], bowiem ta pierwsza przylega frontem do ulicy [...] a ta druga do ulicy [...]. Jednak skarżący kasacyjnie nie zauważa, że działka nr [...] brana była pod uwagę jako działka sąsiednia ( bowiem graniczy z działką nr [...]) do ustalenia wysokości elewacji w głębi działki nr [...] na tyłach zabudowy pierzei południowej ul. [...], a nie elewacji frontowej. Zgodzić się należy z autorem skargi kasacyjnej, że w analizie nie została określona wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej dla wnioskowanej inwestycji. Jednak w załączniku nr 3 do decyzji o ustaleniu warunków zabudowy "Wyniki analizy" urbanista wskazał, że najwłaściwsze jest kontynuowanie istniejących parametrów na działkach sąsiednich ( w ulicy [...]) a w sposób konkretny parametr ten wyznaczono w decyzji ( załączniku nr 1). Urbanista co prawda nie uzasadnił szerzej swojego stanowiska, jednak wynikające ze zgromadzonego materiału dowodowego okoliczności w sposób oczywisty przemawiają za takim rozwiązaniem a skarżący kasacyjnie nie wskazał w jaki sposób powyższe uchybienia wpłynęły na wynik sprawy, w szczególności nie przedstawił innego pożądanego rozwiązania w tej materii. Zatem zarzut nienależytego uzasadnienia przyjętej wysokości elewacji nie mógł zostać uznany za skuteczny.
Ponadto w okolicznościach przedmiotowej sprawy należy zgodzić się ze stanowiskiem sądu pierwszej instancji, że pojęcie działki sąsiedniej dla wyznaczenia wskaźników zabudowy nie można rozumieć wyłącznie działki graniczącej położonej przy tej samej drodze publicznej, ale należy odnieść to pojęcie do nieruchomości, terenów położonych w okolicy tworzącej pewną urbanistyczna całość. Działka sąsiednia to nieruchomość lub jej część położona w granicach analizowanego obszaru, tworzącego urbanistyczną całość, który należy określić dla każdego przypadku oddzielnie ( art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Z okoliczności sprawy wynika niezbicie, że przy ul. [...] znajdują się działki dostępne z tej samej drogi publicznej zabudowane w sposób umożliwiający określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu w tym gabarytów, formy architektonicznej, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Działka nr [...] jest działką graniczącą z działką nr [...] a z uwagi na ich położenie w centrum miasta nie sposób uznać, co słusznie zauważył Sąd Wojewódzki, aby wskaźniki planowanej zabudowy nie uwzględniały zabudowy umiejscowionej na działkach przyległych do planowanej inwestycji.
Odnośnie zarzutu nieprecyzyjnego określenia parametrów dla nowopowstającej inwestycji, należy podkreślić, że wszystkie one zostały wyznaczone jako wartości maksymalne. Niewątpliwie organ ustalając warunki zabudowy powinien określić maksymalne dopuszczalne, graniczne warunki zabudowy. Pożądana w niektórych przypadkach konieczność ustalenia także minimalnych parametrów nie zachodzi w niniejszej sprawy. A to zważywszy na fakt, że z opisu planowanej inwestycji, jej charakteru i położenia w centrum dużego miasta, na atrakcyjnym i drogim terenie, niewątpliwym jest, że inwestor dąży do maksymalnego wykorzystania powierzchni działki i przestrzeni nad nią. Ponadto z oczywistych względów określenie przyszłych parametrów w sposób bezwzględny jak chciałby skarżący, doprowadziłoby do zbędnych ograniczeń często niemożliwych do uwzględnienia w przyszłym projekcie.
Za nietrafne należy uznać także zarzuty niepoinformowania o wszczęciu postępowania administracyjnego M.W., niezbadanie przez Sąd kręgu stron postępowania, oraz błędne uznanie, że zarządca nieruchomości L.M. jest stroną postępowania. Przede wszystkim jak już wyżej podkreślono autor skargi kasacyjnej nie wykazał, że naruszenia te (przy przyjęciu, że one wystąpiły) miały wpływ na wynik sprawy, który trudno tu wskazać, w szczególności co do zarzutu udziału podmiotu który nie powinien być stroną. Powyższe zarzuty mogłyby być ewentualnie skuteczną podstawą zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. Jednak dominująca w tym zakresie judykatura wskazuje, że zarzut taki może odnieść skutek jedynie w sytuacji podniesienia go przez podmiot pozbawiony na skutek tych uchybień uprawnień do bycia stroną postępowania ( patrz np. wyrok NSA z 13 stycznia 2009r. II OSK 1781/07). Natomiast wyżej wskazane zarzuty zgłosił skarżący który brał udział w całym postępowaniu i nie był ograniczony w obronie swoich praw w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym.
Nie jest również zasadny zarzut naruszenia § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. poprzez przyjęcie iż obliczając średni wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy włącza się do próby działki spoza obszaru analizowanego. Zarzut ten został już wystarczająco wyjaśniony przez organ odwoławczy i Sąd wojewódzki. Trzeba tu dodatkowo wskazać, że także na rozprawie Sąd pierwszej instancji podjął próbę uzyskania informacji od pełnomocnika skarżącego w której to części kontrolowanych decyzji wzięto pod uwagę te działki, ale nie uzyskał rzeczowej odpowiedzi. Natomiast nie ulega wątpliwości, że działki nr [...] zostały omyłkowo wpisane w wynikach analizy urbanistyczno–architektonicznej, ale bez ich wpływu na jej merytoryczne aspekty. Natomiast ani z decyzji organu pierwszej instancji ani z załączonego do analizy zestawienia działek nie wynika aby wskazane działki spoza obszaru analizowanego były brane pod uwagę do wyznaczenia powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działek. Zatem naruszenie to nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. Takiego wpływu na wynik sprawy nie miało też niewątpliwie niedoręczenie przez organ pierwszej instancji stronie postępowania załącznika do decyzji - analizy architektoniczno-urbanistycznej. Co należy uznać za uchybienie organu. Nie ulega jednak wątpliwości, że niniejszy załącznik znajdował się w aktach sprawy, a skarżący i jego zawodowy pełnomocnik mogli zapoznać się z tym dokumentem i to zrobili, czego potwierdzeniem są pisma skarżącego odnoszące się do tego dokumentu.
Zasadnie twierdzi skarżący kasacyjnie, że organy administracji obliczając średni wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki na obszarze analizowanym w przypadku trzech przyjętych do analizy działek popełnił błąd arytmetyczny przy obliczeniu powierzchni ich zabudowy. Biorąc jednak pod uwagę to, że do ustalenia średniego wskaźnika zabudowy wzięto pod uwagę 116 działek znajdujących się w centrum miasta, należy uznać, że wskazane omyłki rachunkowe nie miały istotnego znaczenia dla przyjętego 63% wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy ustalonego za wyjątkiem wskazanych błędów rachunkowych, zgodnie z przepisem § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w szczególności, że przepis § 5 ust. 2 tego rozporządzenia dopuszcza możliwość modyfikacji wskaźnika ustalonego stosownie do jego ust 1.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia §12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. poprzez jego niezastosowanie i usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki sąsiedniej, należy wskazać, że z jego treści wynika, że sytuowanie budynku w przypadku o którym mowa w ust. 1 pkt 2, dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Skarżący kasacyjnie podziela pogląd o możliwości usytuowania budynku w decyzji o warunkach zabudowy w ostrej granicy z działkami sąsiednimi. Zarzuca jednak, że z przedmiotowej decyzji nie wynika dosłownie jak usytuowany ma być budynek a jeżeli ma być faktycznie usytuowany przy granicy działki to dlaczego zdecydowano się na takie rozwiązanie. Z decyzji organu pierwszej instancji wynika, że organ wskazał na potrzebę całkowitej zabudowy frontu działki o szerokości 58 m jako szerokości dla zabudowy zwartej i jako przedłużenie pierzei przy ul. [...]. Szerokość tę wyznaczył zgodnie z § 6 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r., przyjmując za uzasadnione kontynuowanie wzdłuż ul. [...] zabudowy w formie pierzei ulicznej zgodnie z historycznymi uwarunkowaniami kształtowania przestrzeni urbanistycznej w tym obszarze miasta (pkt II 1 c warunków zabudowy). Z powyższego wynika, że planowany budynek może być usytuowany od frontu działki w granicy z działkami sąsiednimi. Temu ustaleniu nie przeczy niefortunny zapis z punktu II 1 f który należy interpretować jako dotyczący lokalizacji budynku w stosunku do pozostałych części granic działki na której planowany jest budynek z granicami działek sąsiednich, w tym od jej północnej części. Podsumowując, należy zgodzić się z organami administracji co do potrzeby całkowitej zabudowy frontu działki, ponieważ jest to uzasadnione sposobem zabudowy na obszarze analizowanym i koniecznością kontynuacji tej zabudowy w szczególności, że będzie to zabudowa plombowa z wykorzystaniem istniejącej głębokości zabudowy. Zatem takie rozwiązanie nie narusza regulacji zawartej w §12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. a jego uzasadnienie choć lakoniczne można uznać za wystarczające do uznania, że położenie budynku spełniać będzie warunki o których mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Mając na względzie powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, dlatego na podstawie art. 184 p.p.s.a. ją oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło