II OSK 1443/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-11-21
Skład orzekający: Małgorzata Stahl, Aleksandra Łaskarzewska, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy masy ziemne i gruz budowlany, przemieszczane w związku z realizacją inwestycji, które nie zostały objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego ani decyzją o warunkach zabudowy, a także nie spełniają przesłanki materialnej dotyczącej standardów jakości gleby, mogą być uznane za odpady w rozumieniu ustawy o odpadach i czy posiadacz tych odpadów może zostać zobowiązany do ich usunięcia?Ratio decidendi
Masy ziemne i gruz budowlany przemieszczane w związku z realizacją inwestycji, które nie zostały objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego ani decyzją o warunkach zabudowy, a także nie spełniają przesłanki materialnej dotyczącej standardów jakości gleby, podlegają przepisom ustawy o odpadach i są traktowane jako odpady. Posiadacz takich odpadów, nawet jeśli nie jest ich wytwórcą, może zostać zobowiązany do ich usunięcia z miejsc nieprzeznaczonych do składowania lub magazynowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu usunięcia odpadów w postaci ziemi i gruzu budowlanego, które zostały składowane na działkach nr [...] i [...] w Krakowie. Prezydent Miasta Krakowa wydał decyzję nakazującą usunięcie odpadów M.J. i Przedsiębiorstwu Handlowo-Usługowemu [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie uchyliło decyzję organu I instancji i orzekło co do istoty sprawy, nakazując usunięcie odpadów. M.J. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając m.in. naruszenie przepisów dotyczących przekazania odpadów osobie fizycznej oraz brak precyzyjnego określenia ilości i rodzaju odpadów. WSA oddalił skargę. M.J. wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, która została oddalona.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 listopada 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Stahl sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska sędzia del. WSA Sławomir Wojciechowski /spr./ Protokolant starszy asystent sędziego Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M.J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 2 lutego 2012 r. sygn. akt II SA/Kr 1302/11 na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 2 lutego 2012r., II SA/Kr 1302/11, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] czerwca 2011r., nr [...], w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów, oddalił skargę.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Prezydent Miasta Krakowa decyzją z dnia [...] sierpnia 2010r., znak: [...], na podstawie art. 34 w związku z art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy z dnia 27 kwietnia 2011r. o odpadach (Dz.U. z 2007r., nr 39, poz. 251 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: ustawa), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: k.p.a.) nakazał:
1. M.J. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą: M. J. Przedsiębiorstwo Wielobranżowe [...] w K. przy ul. [...], usunięcie odpadów w postaci takiej jak: ziemia, gruz budowlany, ziemia zmieszana z gruzem budowlanym, ziemia zmieszana z odpadami komunalnymi, z części nieruchomości gruntowej, którą stanowi część działki nr [...] obr. [...] jedn. ewid. P. położona w Krakowie przy ul. [...], tj. z terenu pomiędzy wałem rzeki [...] a ul. [...], na długości 100 m poczynając od czoła nasypu z odpadów utworzonego na tej działce przy granicy wschodniej tej działki (w kierunku zachodnim) i ich przetransportowanie - własnymi pojazdami samochodowymi lub też za pośrednictwem podmiotu posiadającego zezwolenie na prowadzenie transportu odpadów, do uprawnionego miejsca odzysku lub składowania (unieszkodliwiania) takiego rodzaju odpadów - w terminie do 30 października 2010r.,
2. Przedsiębiorstwu Handlowo-Usługowemu [...] Spółce z o.o. z siedzibą przy ul. [...] w K. usunięcie odpadów w postaci takiej jak: ziemia, gruz budowlany, ziemia zmieszana z gruzem budowlanym, z pozostałej części w/w działki nr [...] oraz z terenem nieruchomości gruntowej, którą stanowi działka nr [...] obr. [...] jedn. ewiden. P., położona w Krakowie przy ul. [...] i ich przetransportowanie – za pośrednictwem podmiotu posiadającego zezwolenia na prowadzenie transportu odpadów, do uprawnionego miejsca odzysku lub składowania (unieszkodliwiania) takiego rodzaju odpadów – w terminie do 30 kwietnia 2011r.
Od powyższej decyzji odwołał się M. J.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z dnia [...] czerwca 2011r., znak: [...] uchyliło zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta Krakowa z dnia [...] sierpnia 2010r. w całości i orzekło co do istoty w sprawy w ten sposób, że nakazało:
1. M. J. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą: M. J. Przedsiębiorstwo Wielobranżowe [...] w K. przy ul. [...], usunięcie odpadów w postaci takiej jak: ziemia, gruz budowlany, ziemia zmieszana z gruzem budowlanym, ziemia zmieszana z odpadami komunalnymi - z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania, tj. z części nieruchomości gruntowej, którą stanowi część działki nr [...] obr. [...] jedn. ewid. P. położona w Krakowie przy ul. [...], tj. z terenu pomiędzy wałem rzeki [...] a ul. [...], na długości 100 m poczynając od czoła nasypu z odpadów utworzonego na tej działce przy granicy wschodniej tej działki (w kierunku zachodnim) i ich przetransportowanie - własnymi pojazdami samochodowymi lub też za pośrednictwem podmiotu posiadającego zezwolenie na prowadzenie transportu odpadów, do uprawnionego miejsca odzysku lub składowania (unieszkodliwiania) takiego rodzaju odpadów,
2. Przedsiębiorstwu Handlowo-Usługowemu [...] Spółce z o.o. z siedzibą przy ul. [...] w K. usunięcie odpadów w postaci takiej jak: ziemia, gruz budowlany, ziemia zmieszana z gruzem budowlanym - z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania, tj. z pozostałej części w/w działki nr [...] oraz z terenu nieruchomości gruntowej, którą stanowi działka nr [...] obr. [...] jedn. ewid. [...]., położona w K. przy ul. [...] i ich przetransportowanie - za pośrednictwem podmiotu posiadającego zezwolenie na prowadzenie transportu odpadów, do uprawnionego miejsca odzysku lub składowania (unieszkodliwiania) takiego rodzaju odpadów.
W uzasadnieniu wskazało, że stanowisko organu I instancji zasługuje na uwzględnienie, a ustalenia Prezydenta Miasta Krakowa i motywy rozstrzygnięcia przedstawione w uzasadnieniu badanej decyzji z dnia [...] sierpnia 2010r. znajdują odzwierciedlenie w zebranym materiale dowodowym, natomiast odwołania kwestionujące w/w decyzję nie zasługują na uwzględnienie wobec bezzasadności podnoszonych w nich zarzutów wskazujących na naruszenia w szczególności obowiązków organu I instancji wynikających z art. 7, 77 § 1 , 80 i 107 § 3 k.p.a., a także art. 9 k.p.a. oraz wynikających z przepisów ustawy o odpadach.
W ocenie Kolegium treść odwołań i zawartych w nich danych, wyjaśnień oraz informacji pozostaje w częściowej sprzeczności ze sobą, zwłaszcza odnośnie kwestii nawiezienia odpadów na działki nr [...] i [...] przez Przedsiębiorstwo prowadzone przez odwołującego się – M. J. po pisemnym zamówieniu z dnia [...] września 2009r. złożonym przez M. K. – Prezesa Zarządu drugiej odwołującej się strony – [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K.
Kolegium stwierdziło, że wyjaśnienia Spółki [...] są sprzeczne z zeznaniami świadków i pozostałymi ustaleniami organu I instancji oraz wyjaśnieniami drugiego odwołującego się i sprowadzają się do twierdzeń, nie popartych żadnymi dowodami – dokumentami czy fotografiami. Zaznaczono, że z dokumentacji sprawy wynika, iż okoliczności nawiezienia i składowania na działkach nr [...] i [...] gruzu budowlanego pomieszanego z ziemią i zaliczanego do grupy odpadów powstających w wyniku budowy, remontów i demontażu obiektów budowlanych oraz infrastruktury drogowej, składowanych w miejscu do tego nieprzeznaczonym oraz ich pochodzenia były przedmiotem przeprowadzonego przez organ I instancji - z urzędu – szczegółowego postępowania wyjaśniającego, o którego wszczęciu zawiadomiono prawidłowo – pismem z dnia [...] listopada 2008r. – strony postępowania, wzywając je jednocześnie na oględziny i rozprawę administracyjną wyznaczoną na dzień [...] listopada 2008r.. Organ odwoławczy wskazał, że wydanie decyzji I instancji poprzedzone było wielokrotnymi oględzinami w/w działek, po każdorazowym prawidłowym zawiadomieniu o ich terminach stron postępowania, a także poprzedzono wydanie w/w decyzji rozprawami administracyjnymi, podczas których przesłuchano świadków. Dalej organ odwoławczy wskazał, iż z przeprowadzonych czynności sporządzono wymagane przepisami - art. 67 i nast. k.p.a. - protokoły oraz wykonano dokumentację fotograficzną. W ocenie Kolegium sprawa nie wymagała przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego, a w sytuacji usunięcia odpadów uznać należałoby, że doszło do wykonania decyzji, która jednak w chwili jej wydawania - wbrew twierdzeniom odwołania Przedsiębiorstwa [...] - nie była bezprzedmiotowa. Podkreślenia wymaga fakt, iż po zakończeniu długotrwałego postępowania wyjaśniającego oraz przed wydaniem w dniu [...] sierpnia 2010r. zaskarżonej decyzji, pomimo zawiadomienia z dnia [...] czerwca 2010r. skierowanego do stron postępowania na zasadzie art. 10 k.p.a. żadna ze stron nie skorzystała z tego prawa oraz nie zgłosiła zastrzeżeń.
Następnie SKO zaznaczyło, że dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszego postępowania koniecznym było ustalenie, czy masy ziemne i gruz budowlany, których dotyczyło wszczęte z urzędu w dniu [...] listopada 2008r. postępowanie, stanowią odpady w rozumieniu ustawy o odpadach, a jeśli tak to, kto jest posiadaczem odpadów i czy są nimi rzeczywiście odwołujące się strony - adresaci zaskarżonej decyzji tj. M. J. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Wielobranżowe [...] oraz Przedsiębiorstwo [...], którzy odpady składują w miejscu do tego nieprzeznaczonym, czy też posiadaczem odpadów są inne osoby. Dodano w tym miejscu, iż przepisy ustawy stosuje się także do postępowania z masami ziemnymi lub skalnymi, jeżeli są usuwane albo przemieszczane w związku z realizacją inwestycji lub prowadzeniem eksploatacji kopalin, chyba że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, decyzja o pozwoleniu na budowę, zgłoszenie robót budowlanych względnie koncesja na wydobywanie kopalin, określają warunki i sposób zagospodarowania mas ziemnych lub skalnych, a ich zastosowanie nie spowoduje przekroczeń wymaganych standardów jakości gleby i ziemi, o których mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001r. - Prawo ochrony środowiska (art. 2 ust. 2 pkt 1 i 1a ustawy o odpadach). Natomiast przepisy tej ustawy, czyli ustawy o odpadach nie naruszają - zgodnie z art. 2 ust. 3 pkt 3 - w zakresie postępowania z odpadami przepisów ustawy z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2005r., nr 236, poz. 2008 ze zm.).
Dalej przytoczono definicję odpadów zawartą w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2011r. o odpadach, który stanowi, że odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć lub do ich pozbycia się jest zobowiązany oraz dodano, iż stosownie do treści Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2001r., nr 112, poz. 1206) gruz i ziemia, a także gleba i ziemia (włączając glebę i ziemię z terenów zanieczyszczonych oraz urobek z pogłębiania) oraz gleba i ziemia, w tym kamienie zawierające substancje niebezpieczne (np. PCB) oraz gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03 - zostały zaliczone do katalogu odpadów. Przy czym wyjaśnić należy, iż dwie pierwsze cyfry oznaczają grupę odpadów wskazującą źródło powstawania odpadów. Oznaczenie grupy odpadów łącznie z dwiema następnymi cyframi identyfikuje podgrupę odpadów, a kod składający się z sześciu cyfr identyfikuje rodzaj odpadów.
SKO wskazało, że w badanej sprawie, organ I instancji po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, ustalił okoliczności faktyczne sprawy i dokonał ich kwalifikacji prawnej, ustalając ponad wszelką wątpliwość, iż w sprawie nie zachodzi sytuacja i przesłanki opisane w art. 2 ust. 2 pkt 1 ustawy o odpadach. W stosunku do mas ziemnych i gruzu budowlanego uzyskanych z wykopów prowadzonych przez Przedsiębiorstwo należące do M. J. przy pracach budowlanych na terenie [...], przywiezionych następnie na działki nr [...] i [...] - jak wynika z treści pisma Przedsiębiorstwa [...] z dnia [...] listopada 2008r. - i wykorzystanych do prac ziemnych-niwelacyjnych celem przygotowania placu budowy, nie nastąpiło określenie warunków i sposobu ich zagospodarowania we wskazanych powyżej dokumentach i - jak ustalono - składowano je w miejscu do tego nieprzeznaczonym - na działkach nr [...] i [...] położonych pomiędzy ul. [...], a wałem przeciwpowodziowym rzeki [...], na długości od skrzyżowania z ul. [...], do ul. [...], a zatem w ocenie organu odwoławczego prawidłowo zastosowano przepisy ustawy o odpadach.
Jak wynika z dokumentacji sprawy, działki nr [...] i [...] nie są objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, natomiast roboty budowlane na w/w działkach obejmujące prace ziemno-niwelacyjne wykonywane są w warunkach samowoli budowlanej, jak to jednoznacznie wynika z pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia [...] marca 2010r.
Nadto podkreślono, iż Przedsiębiorstwo [...] nie posiada zezwolenia na odzysk odpadów, do uzyskania którego było obowiązane przed przystąpieniem do prac związanych z zastosowaniem odpadów. Organ II instancji zgodził się też z organem l instancji, iż żadne przepisy z zakresu gospodarki odpadami nie dopuszczają "zagospodarowania" odpadów w postaci ziemi zmieszanej z odpadami komunalnymi, a więc także w taki sposób, aby zostały one użyte, tj. do podnoszenia poziomu terenu działek czy też nawet ich utwardzenia.
Organ odwoławczy podniósł, że jak wykazało postępowanie dowodowe, odwołującym się stronom, Przedsiębiorstwu [...], ani też M. J. prowadzącemu działalność gospodarczą, nie została wydana przez Prezydenta Miasta żadna decyzja, która określałaby miejsce magazynowania odpadów na terenie działek nr [...] lub [...], jak również nie została przyjęta informacja o wytwarzanych odpadach. Wyjaśniono również, że z dokumentacji sprawy wynika, że M. J. legitymował się zezwoleniem na prowadzenie działalności w zakresie zbierania i transportu odpadów, udzielonym decyzją Prezydenta Miasta Krakowa z dnia [...] czerwca 2004r., które zezwalało na zbieranie określonych rodzajów odpadów na terenie bazy magazynowo-przeładunkowej zlokalizowanej w K. przy ul. [...]. Posiadał on także zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, o którym mowa w ustawie z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tekst jednolity Dz. U. z 2005r., nr 236, poz. 2008 ze zm.). Jednakże, organ odwoławczy zaznaczył, że żadna z wymienionych wyżej decyzji nie uprawniała do składowania odpadów na nieruchomościach gruntowych stanowiących działki nr [...] i [...].
Zgodnie z ustaleniami poczynionymi przez organ l instancji oraz treścią art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach, posiadaczem odpadów znajdujących się na terenie działek nr [...] i [...] - tj. w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym był M. J., w odniesieniu do odpadów przywiezionych na części działki nr [...] z terenu nieruchomości przy ul. [...], a pochodzących z wykopów wykonanych w ramach prowadzonej tam budowy - jako wytwórca tych odpadów, posiadający jednocześnie status posiadacza odpadów (zgodnie z cyt. definicją ustawową) oraz Przedsiębiorstwo [...], w odniesieniu do pozostałej ilości odpadów przywiezionych na teren działki nr [...], a także tych, które zostały przywiezione na działkę nr [...].
Kolegium podkreśliło, że zgodnie z art. 25 ust. 3 ustawy: jeżeli posiadacz odpadów, w tym wytwórca odpadów, przekazuje odpady następnemu posiadaczowi odpadów, który ma zezwolenie właściwego organu na zbieranie, odzysk, unieszkodliwianie odpadów lub koncesję na składowanie odpadów w górotworze, w tym w podziemnych wyrobiskach górniczych, posiada decyzję, o której mowa w art. 31 lub w art. 32 w/w ustawy, lub jest wpisany do rejestru, o którym mowa w art. 33 ust. 5 ustawy, odpowiedzialność za gospodarowanie odpadami przenosi się na tego następnego posiadacza odpadów.
Wytwórcą odpadów przywiezionych na działkę nr [...] w jej części wschodniej - jak to ustalono podczas rozprawy administracyjnej w dniu [...] grudnia 2009r. był M. J., i którego pracownicy przywieźli odpady na teren działki nr [...] na podstawie zamówienia zawartego w piśmie M. K. z dnia [...] września 2009r., w którym podano: "zamawiam ziemię i gruz na działki nr [...] i [...] obręb [...] w K. przy ul. [...]". Przedsiębiorstwo [...], ani też sam M. K. nie legitymowali się dokumentami wymienianymi w przepisie art. 25 ust. 3 ustawy, które zwalniałyby z odpowiedzialności za gospodarowanie przedmiotowymi w sprawie odpadami uzyskanymi od M. J. - wytwórcy tych odpadów. Wyznaczenie części działki, z której do usunięcia odpadów został zobowiązany M. J., oparto na ustaleniach dokonanych podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu [...] grudnia 2009r. połączonej z oględzinami miejsca składowania odpadów, wskazanego w pismach: Straży Miejskiej Miasta Krakowa z dnia [...] października 2009r. oraz Stowarzyszenia "[...]" z dnia [...] listopada 2009r..
Zdaniem Kolegium, organ l instancji, działając zgodnie z posiadanymi kompetencjami określonymi w art. 34 ustawy, prawidłowo zobowiązał M. J. oraz Przedsiębiorstwo [...] - jako posiadaczy odpadów - do usunięcia odpadów z terenu nieruchomości gruntowej, tj. z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania, ani też magazynowania.
Organ odwoławczy podzielił opinie organu I instancji, że usunięcie odpadów oraz ich transport do uprawnionego miejsca odzysku lub unieszkodliwiania (składowania) odpadów (o których mowa w ustawie o odpadach) winno być dokonane przez przedsiębiorcę posiadającego odpowiednie zezwolenie wymagane przepisami ustawy o odpadach, z którym winna zostać zawarta stosowna umowa, przy czym ustalono, iż transport odpadów do uprawnionego miejsca ich odzysku lub unieszkodliwiania może być prowadzony także przez M. J. własnymi pojazdami samochodowymi, w oparciu o posiadane w tym zakresie zezwolenie.
SKO w Krakowie stwierdziło, że wbrew twierdzeniom i argumentacji odwołań - w odniesieniu do mas ziemi zmieszanych z gruzem, miały zastosowanie przepisy ustawy. Kolegium zgodziło się z takim stwierdzeniem organu I instancji, a także z uzasadnieniem faktycznym i prawnym zaskarżonej decyzji. Poczynione przez organ l instancji oraz Kolegium ustalenia, znalazły potwierdzenie w materiale dowodowym uzyskanym w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, w tym ustaleń poczynionych podczas rozpraw administracyjnych połączonych z przesłuchaniami świadków oraz oględzinami nieruchomości w dniach: [...] listopada 2008r., [...] grudnia 2008r., [...] listopada 2009r., [...] grudnia 2009r., [...] stycznia 2010r., i [...] lutego 2010r., zawartych w protokołach z tych czynności oraz obszernej dokumentacji fotograficznej w aktach sprawy. Organ II instancji podniósł, iż zebrany materiał dowodowy i jego ocena sprawiły że nie można też uwzględnić argumentacji i wyjaśnień Spółki [...] zawartych w odwołaniu i przyjąć, jakoby odpady zostały porzucone przez osoby trzecie i uznać wobec tego, że nie doszło do nawiezienia odpadów na działki nr 1 i 2, czy też uznać za posiadacza odpadów jedynie Spółkę [...], jak oczekiwał odwołujący się M. J. W tej części, zdaniem SKO w Krakowie, twierdzenia odwołujących się stron są ze sobą sprzeczne.
Jak ustalono w postępowaniu dowodowym odpady przywożono na działki nr [...] i [...] w wyniku zamówienia M. K. - jak podano wyżej - Prezesa Zarządu Spółki [...], a prace ziemne przy użyciu spycharki na tych działkach, pomiędzy wałem rzeki [...] a ul. [...] wykonywał m.in. R. K. - pracownik Przedsiębiorstwa [...] S.A. w Krakowie ([...] S.A.), który na rozprawie administracyjnej w dniu [...] lutego 2011r. zeznał - jako świadek do protokołu, iż: "(...)prace te były wykonywane z polecenia służbowego M. W. - kierownika w [...] S.A. i były one prowadzone na zlecenie firmy [...] (...), i to pracownik firmy [...] wskazywał jak wykonywać pracę - jak rozplantować ziemię z wykopów i gruz na działkach" W ocenie R. K. przywieziono na w/w działki około 60-70 samochodów z ziemią gruzem zanieczyszczonym także odpadami foliowymi i innymi, a prace były prowadzone na szerokości: od wału rzeki [...] do ul. [...] i na długości ok. 100 m - na całej długości wału. Przesłuchany w dniu [...] grudnia 2011r. w charakterze świadka M. W. potwierdził zeznania R. K., podobnie jak przesłuchany w charakterze świadka M. K. - pracownik firmy [...], który - jak wynika z protokołu przesłuchania - złożył zamówienie na wynajęcie spychacza w firmie [...] S.A. w K. i wykonywał zlecenie złożone przez szefa firmy [...] – K., uzgodnione z szefem firmy [...] – M. J.. Według zeznań M.K., ziemia z gruzem pochodziła z wykopów prowadzonych na terenie firmy [...] w bazie magazynowo-sprzętowej przy ul. [...] w K. i była przywożona na działki nr [...] i [...] samochodami firmy [...] przez 2-3 tygodnie w październiku 2008r..
Uzupełnieniem i potwierdzeniem tych faktów i ustaleń są też stwierdzenia zawarte w pisemnej informacji do protokołu z kontroli z dnia [...] stycznia 2010r. Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie, podpisanego przez pełnomocnika Przedsiębiorstwa [...] – M. J. w którym podano, iż: "na działki nr [...] i [...] przy ul. [...] w K. została przekazana ziemia pochodząca z wykopów pod budowę hali magazynowo-sortowniczej zlokalizowanej przy ul. [...] - ok. 240m3 (30 kursów) na pisemne zamówienie M. K. z dnia [...] września 2009r., a osobą odpowiedzialną za przekazaną ziemię ze strony M. K. był pracownik firmy [...], natomiast ze strony firmy [...] – M. K.".
Kolegium dodało, że w dniu [...] października 2009r. - a więc w toku niniejszego postępowania do organu l instancji wpłynęło pismo Straży Miejskiej Miasta Krakowa z dnia [...] października 2009r., zawiadamiające o składowaniu mas ziemnych i gruzu na terenie położonym przy ul. [...], a przed ul. [...] - pomiędzy wałem przeciwpowodziowym, a jezdnią. Według treści tego pisma, odpady w postaci ziemi zmieszanej z gruzem na rozległej powierzchni, o długości ok. 80 m przywożone były pojazdami należącymi do Przedsiębiorstwa M. J. na mocy nieformalnej umowy zawartej pomiędzy P.W. [...], a Przedsiębiorstwem Handlowo Usługowym [...] Sp. z o.o., której Prezesem był M. K. Zgłoszenie dot. zwożenia śmieci, gruzu oraz ziemi na w/w teren, przesłane zostało również przez Stowarzyszenie [...]. W piśmie tym, jako sprawcę nawożenia odpadów wskazano firmę [...] M. J. W czasie oględzin przedmiotowego terenu, dokonanych w dniu [...] grudnia 2009r. stwierdzono: "utworzenie świeżego nasypu z ziemi wymieszanej z gruzem i różnego rodzaju odpadami, np. z kawałkami gruzu ceglanego, betonowego, ceramicznego, styropianu, ale także z kawałkami folii, tworzyw sztucznych, szmat, papieru, butelek pet, itp. jak to ilustruje dokumentacja fotograficzna. Taki skład utworzonego nasypu świadczy o zmieszaniu ziemi z gruzem, a także z odpadami pochodzenia komunalnego. Nasyp - według treści protokołu - rozciągał się na szerokości pomiędzy ul. [...] a wałem powodziowym rzeki [...], a na długości nie mniejszej niż 100 m, poczynając od skrzyżowania ul. [...] z ul. [...]. Widoczna na wykonanych w tym dniu zdjęciach wysokość czoła nasypu wynosiła ok. 1,5 m. Wysokość świeżego nasypu sięgała ponad niweletę ul. [...]".
Ponieważ, jak ustalono w badanej sprawie, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, decyzja o warunkach zabudowy lub o pozwoleniu na budowę nie określiły warunków i sposobu zagospodarowania przedmiotowych mas ziemnych i gruzu usuwanych albo przemieszczanych w związku z realizacją inwestycji przez Przedsiębiorstwo Wielobranżowe [...], Spółkę [...] i M. K., to takie masy ziemne zmieszane z gruzem słusznie organ l instancji zakwalifikował jako odpady.
W opinii Kolegium – wbrew twierdzeniom odwołań - nie ulega wątpliwości, że przywieziony na działki nr [...] i [...] gruz budowlany (zobrazowany na znajdujących się w aktach sprawy zdjęciach Straży Miejskiej Miasta Krakowa), a określony w piśmie wyjaśniającym Przedsiębiorstwa Handlowo-Usługowego [...] Spółki z o.o. z dnia [...] listopada 2008r. "podbudową drogową" - jest odpadem.
Organ zaznaczył w tym miejscu, że ustalenia powyższe potwierdzają także wyjaśnienia M. K. zawarte w pismach z dnia [...] września 2009r. i [...] maja 2010r.
Następnie SKO, odnosząc się w szczególności do argumentacji odwołania M. J. podało, podobnie jak uczynił to organ l instancji, iż wg rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 19 grudnia 2008r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz. U. nr 235, poz. 1614), zgodnie z załącznikiem do tego rozporządzenia, istnieje możliwość wykorzystania odpadów w postaci gruzu budowlanego (o kodzie 170101 i 170107) do utwardzania powierzchni w sposób uniemożliwiający pylenie przez ich zestalenie lub przykrycie warstwa niepyląca z zachowaniem przepisów odrębnych, w szczególności przepisów prawa wodnego i prawa budowlanego; do budowy fundamentów, wykorzystania jako podsypki pod posadzki na gruncie po rozkruszeniu pod warunkiem, że zostało to uwzględnione w planie zagospodarowania przestrzennego, w decyzji wydanej na podstawie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym lub prawa budowlanego bądź też wynika ze zgłoszenia robót budowlanych (pozycja 42 i 45 listy w/w załącznika). Taka sytuacja zdaniem Kolegium w badanej sprawie nie zachodzi, a odpady w postaci mas ziemnych i gruzu budowlanego przywiezione na działki nr [...] i [...], zostały - jak to wynika z ustaleń organu, w tym także treści pisma Przedsiębiorstwa [...] z dnia [...] listopada 2008r., wykorzystano do prac "ziemnych-niwelacyjnych, celem przygotowania placu budowy".
Kolegium podkreśliło, że bezsporny w sprawie jest fakt, iż działki nr [...] i [...] nie są objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, natomiast roboty budowlane na tych działach obejmujące "prace ziemno-niwelacyjne" wykonywano w warunkach samowoli budowlanej, jak to jednoznacznie wynika z pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia [...] marca 2010r.
Dodano, że działki nr [...] i [...] mają nieuregulowany stan prawny i nie były udostępniane w żadnej formie prawnej na rzecz osób trzecich, a Wydział Geodezji UMK prowadzi postępowanie komunalizacyjne tych działek.
Kolegium podzieliło wskazania zaskarżonej decyzji i dodało, że aby zapewnić prawidłową realizację obowiązków ustawowych, ustawodawca starał się stworzyć mechanizm, który zapewniłby, że odpady będą trafiać tylko do podmiotów zamierzających dokonać ich odzysku lub unieszkodliwiania w sposób zgodny z prawem. Jest przy tym regułą, że powinny one posiadać na te czynności stosowne zezwolenie. Pierwszy posiadacz odpadów (wytwórca) i każdy następny może je przekazywać wyłącznie podmiotom, które posiadają zezwolenie. Odpowiedzialność za odpady przejmuje jednak tylko posiadacz legalny. Zauważyć trzeba, iż w świetle przytoczonej wyżej ustawowej definicji posiadacza odpadów należy przede wszystkim wskazać, iż za wytwórcę odpadów uważa się każdego, kto faktycznie odpadami włada (może być to zarówno ich wytwórca jak i każdy inny podmiot). Pojęcie władania odnosi się generalnie do stanu faktycznego. W ustawie założono, iż posiadaczem odpadów jest władający powierzchnią ziemi, przy czym, pod pojęciem tym należy rozumieć właściciela (art. 3 pkt 44 ustawy - Prawo ochrony środowiska). Jednakże wskazane w ustawie domniemanie jest domniemaniem obalanym i może zostać wykluczone w konkretnych okolicznościach rozpoznawanej sprawy. W badanej sprawie organ l instancji jednoznacznie ustalił, że posiadaczem odpadów w rozumieniu cyt. ustawy są obie strony odwołujące się, co wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego.
Kolegium stwierdziło, odnosząc się do zarzutów i argumentacji zawartych w odwołaniach, które uznać należy za chybione, że to odwołujące się strony ponoszą ryzyko prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, a wszelkie zaniechania i zaniedbania podczas wykonania obowiązków wynikających z umów zawartych przez Przedsiębiorstwo prowadzone przez M. J. oraz Przedsiębiorstwo [...], w której Prezesem Zarządu był M. K. oraz czynności np. dotyczące ustalenia staranności w działaniu, w tym w szczególności kontrola prawidłowości realizacji prac i usług przez pracowników, czy kolejnych usługodawców dla firm, na podstawie kolejnych umów - obciążają te podmioty - w badanym wypadku, strony odwołujące się. Wynika to także z treści wymienionych wyżej zeznań świadków oraz zgromadzonych dokumentów, w tym umów (także tzw. nieformalnych, czy porozumień ustnych i poleceń służbowych), a także z zapisów zamówienia M. K. oraz umowy dzierżawy spychacza z dnia [...] października 2009r. okazanej na rozprawie przez M.W.
SKO stwierdziło, że w związku z powyższym zasadnym było działanie organu l instancji - zgodnie z posiadanymi kompetencjami określonymi w art. 34 ustawy - i wydanie z urzędu zaskarżonej decyzji dot. nakazu usunięcia odpadów składowanych na terenie działek o nr [...] i [...] tj. w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym. Kolegium dodało, iż wobec poczynionych ustaleń faktycznych i dowodów - na podstawie art. 34 cyt. ustawy - należało zobowiązać M. J. prowadzącego Przedsiębiorstwo Wielobranżowe [...] - jako posiadacza i wytwórcę odpadów - oraz Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe [...] Sp. z o.o. - jako posiadacza odpadów - do usunięcia odpadów z nieruchomości i ich przekazania do uprawnionego miejsca zbierania, odzysku lub unieszkodliwiania - zgodnie z art. 25 ust. 2 i 3 ustawy o odpadach.
Jednocześnie organ odwoławczy wskazał, iż stosownie do treści art. 34 ustawy organ l instancji w rozstrzygnięciu wskazał sposób wykonania decyzji oraz orzekł o ich przekazania do uprawnionego miejsca zbierania, odzysku lub unieszkodliwiania - zgodnie z przepisem art. 25 ust. 2 ustawy o odpadach.
Według składu orzekającego Kolegium w niniejszej sprawie, organ l instancji przeprowadził prawidłowe postępowanie administracyjne, co znalazło odzwierciedlenie w zebranej w aktach dokumentacji - i ustalił w sposób jednoznaczny stan faktyczny sprawy.
Następnie SKO wyjaśniło powody uchylenia decyzji I instancji wskazując, że jak wynika z regulacji art. 34 ustawy wydane na tej podstawie prawnej decyzje administracyjne mają charakter decyzji nakładających obowiązek. Wszystkie, a w szczególnym stopniu decyzje nakładające obowiązek, muszą być oparte na podstawie prawnej, przy tym nałożony obowiązek musi nadawać się do wykonania, jednym z warunków wykonalności obowiązku jest jego precyzyjne określenie. Z istoty zasad legalności i praworządności wynika również wniosek, że nałożenie obowiązku o określonej treści wymaga szczególnego uzasadnienia.
Zdaniem Kolegium ustalenie terminów realizacji nałożonych badaną decyzją obowiązków, nastąpiło z naruszeniem prawa, albowiem nie określono ustawowo terminu wykonania tego obowiązku, nie przewidziano też możliwości orzeczenia o terminie wykonania obowiązku w decyzji administracyjnej. Jednakże, w ocenie SKO, wskazane uchybienie organu l instancji nie spowodowało wadliwości rozstrzygnięcia skutkującego koniecznością ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości, stąd w przedmiotowej sprawie - zgodnie z treścią art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. - należało stwierdzić, iż możliwe jest zreformowanie zaskarżonej decyzji pierwszoinstancyjnej przez organ II instancji - we wskazanym wyżej kierunku w celu usunięcia naruszenia prawa - tj. wyeliminowania z treści zaskarżonej decyzji terminów wykonania nałożonych przez organ l instancji obowiązków oraz skorygowanie wyrzeczenia rozstrzygnięcia, jego doprecyzowanie poprzez jednoznaczne wskazanie sposobu wykonania decyzji.
M. J. złożył, na powyższą decyzję, skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie odnośnie punktu 1 w/w decyzji, zarzucając jej naruszenie niżej wymienionych przepisów prawa
art. 33 ust 1 i ust 2 ustawy o odpadach w związku z art. 7 i 77 § 1 k.p.a poprzez błędne ustalenie, iż odpady przekazano przedsiębiorcy,
art. 34 w związku z art. 3 ust 3 pkt 13 ustawy poprzez wydanie decyzji nakazującej usunięcie odpadów z nieruchomości z pominięciem obalenia domniemania, iż władający powierzchnią ziem jest posiadaczem odpadów,
art. 105 § 1 k.p.a. poprzez nieumorzenie postępowania administracyjnego jako bezprzedmiotowego w związku z istotną zmianą stanu faktycznego nieruchomości,
art. 107 § 1 k.p.a. poprzez brak precyzyjnego rozstrzygnięcia decyzji administracyjnej w przedmiocie ilości i rodzaju odpadów, których usunięcie nakazano,
art. 3 ust. 3 pkt 4 ustawy poprzez ustalenie niezgodne ze stanem faktycznym "ziemia zmieszana z odpadami komunalnymi", żadne odpady komunalne nie były tam deponowane.
M. J. wniósł o uchylenie decyzji Kolegium w części dotyczącej jej punktu 1 oraz skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Zdaniem skarżącego SKO w zaskarżonej decyzji nie odniosło się do zasadniczego zarzutu odwołania od decyzji I instancji, czyli ustalenia statusu osoby, której przekazano odpady. W ocenie skarżącego art. 33 ust 1 ustawy w sposób oczywisty dopuszcza przekazanie na rzecz osoby fizycznej odpadów celem ich wykorzystania. Na dokonanie tego nie jest konieczne uzyskanie żadnych zezwoleń na transport jak i na odzysk opadów. W opinii skarżącego ocena czy dany podmiot jest przedsiębiorcą dokonuje się w odniesieniu do definicji przedsiębiorcy zawartej w ustawie z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej.
Wskazał, iż organ administracji publicznej nie ustalił komu skarżący przekazał odpady, czy podmiot ten był osobą fizyczną, czy przedsiębiorcą. W opinii skarżącego nie naruszył on art. 34 i 33 ust 1 ustawy o odpadach, gdyż przekazał odpady osobie fizycznej celem ich wykorzystania (wskazał na dowód zlecenie z dnia [...] września 2009r.). Zdaniem skarżącego, nie miał on obowiązku ani możliwości ustalenia, czy jego kontrahent jest osobą fizyczną, czy przedsiębiorcą, zwłaszcza, iż zlecający posługiwał się imieniem i nazwiskiem bez wskazania ewentualnej firmy w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. kodeks cywilny. M. J. dodał, że dla niniejszej sprawy zasadniczym jest status podmiotu przyjmującego odpady wobec tego organ administracyjny zobowiązany był do ustalenia powyższej okoliczności w oparciu o przepisy regulujące postępowanie dowodowe.
Według skarżącego, w związku z uchybieniem przepisom procedury administracyjnej obligującym do rzetelnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, niemożliwe jest wypełnienie przez organ administracji publicznej normy prawnej określonej w art. 11 k.p.a.: Zdaniem skarżącego brak rozpatrzenia całości materiału dowodowego w sposób ewidentny podważa zaufanie stron co do zasadności rozstrzygnięcia sprawy. Dalej podniósł, że organ administracyjny działa w oparciu o wybiórczo zebrane materiały dowodowe i nie ma poglądu na całość prowadzonej sprawy. Trudno, w opinii skarżącego, w takiej sytuacji wymagać, aby strona zastosowała się do wydanej decyzji organu. M. J. stwierdził, że wadliwość decyzji wydanej z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 k.p.a. należy kwalifikować, jako rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., czyli jako podstawę stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej.
W dalszej kolejności wyraził swoje stanowisko odnośnie zasadności zastosowania przez art. 34 ustawy o odpadach nakazujący organowi administracyjnemu wydanie decyzji w sprawie usunięcia odpadów z miejsc nie przeznaczonych na ich składowanie lub magazynowanie.
Następnie skarżący kontynuując wątek przeprowadzonego postępowania dowodowego i jego braków wskazał, iż organ nie ustalił jaki jest aktualny stan zagospodarowania nieruchomości, na której wykorzystywane są odpady. Podkreślił przy tym, iż nieruchomość została zabudowana stacją paliw wraz z towarzyszącą infrastrukturą techniczną w postaci utwardzonych dojazdów i dojść oraz miejsc postoju samochodów. W związku z powyższym doszło do trwałego przekształcenia nieruchomości poprzez zlokalizowanie na jej powierzchni obiektu budowlanego. Skarżący przyznał, że nie jest to działanie nieodwracalne jednak z drugiej strony podniósł, iż usunięcie odpadów użytych do stabilizacji gruntu, na którym posadowiony jest przedmiotowy obiekt budowlany należy uznać za działanie znacznie utrudnione. Wyjaśniając stwierdził że wydobycie odpadów spod powierzchni nieruchomości wymaga bowiem dokonania co najmniej częściowej rozbiórki, na dokonanie której koniecznym być może uzyskanie dodatkowych zezwoleń lub decyzji administracyjnych. Ponowne zaś wzniesienie obiektu, czyli jego odbudowa będzie wymagała przeprowadzenia ponownej procedury administracyjnej uzyskania szeregu decyzji administracyjnych tj. decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, decyzji ustalającej warunki zabudowy, decyzji udzielającej pozwolenia na budowę, pozwolenia na użytkowanie obiektu.
Dodatkowo skarżący podkreślił, iż procedura administracyjna w przypadku zmian stanu faktycznego przewiduje możliwość umorzenia postępowania w drodze decyzji administracyjnej w trybie art. 105 § 1 k.p.a. Dla oceny dopuszczalności zastosowania niniejszego przepisu koniecznym jest jednak ustalenie czy doszło do takiej zmiany stanu faktycznego sprawy, iż postępowanie musi być umorzone. W niniejszej sprawie takie ustalenia nie miały miejsca.
Następnie stwierdził, że nakazanie w decyzji usunięcia ziemi zmieszanej z odpadami komunalnymi jest niewykonalne, ponieważ wg jego wiedzy odpadów komunalnych tam nie było, co znalazło potwierdzenie w raportach Straży Miejskiej sporządzonych po interwencjach Stowarzyszenia "[...]" oraz "rutynowych" kontrolach w terenie.
Dalej podniósł, że "konfabulacje sfrustrowanego człowieka" w osobie mgr R. organ I instancji oraz SKO w Krakowie uznały za prawdziwe. W ocenie skarżącego takie jednostronne uznanie "przestępstwa" bez udowodnienia jest niezgodne z normami prawnymi.
Zaznaczono także, iż kontrole Państwowej Inspekcji Ochrony Środowiska przeprowadzone w naszej firmie na wniosek Stowarzyszenia "[...]" nie stwierdziły żadnych uchybień w prowadzonej gospodarce odpadami. Protokoły z tych kontroli, jak również z interwencji Straży Miejskiej przy ocenie wniosków dowodowych zostały jednostronnie pominięte, co zdaniem skarżącego, samo w sobie jest uchybieniem formalnym, ponadto organ nie potwierdził (nie udowodnił) prawdziwości pomówień ze strony Stowarzyszenia "[...]" reprezentowanej przez mgr R.
W odpowiedzi na powyższą skargę Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wnosząc o oddalenie skargi.
W toku postępowania sądowego, sąd ponadto ustalił, że odnośnie działki nr [...], o której mowa w przedmiotowej decyzji, Wojewoda Małopolski decyzją z dnia [...] czerwca 2010r. orzekł o jej nabyciu z mocy prawa z dniem 27 maja 1990 roku przez Gminę Kraków, a odnośnie działki nr [...] postępowanie komunalizacyjne jest w toku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, iż zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a argumenty podniesione w skardze nie zasługują na uwzględnienie.
Zasadnicze kwestie wymagające rozpatrzenia, w ocenie Sądu dotyczą m.in. ustalenia, czy masy ziemne wymieszane z gruzem budowlanym, czy też np. z kawałkami gruzu ceglanego, betonowego, ceramicznego, styropianu, ale także z kawałkami folii, tworzyw sztucznych, szmat, papieru, butelek pet itp. zlokalizowanych na działkach nr [...] i [...], stanowią odpady w rozumieniu ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach, a jeżeli tak to, kto jest posiadaczem tych odpadów.
Zgodnie z art. 34 ustawy wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji, nakazuje posiadaczowi usunięcie odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania, wskazując sposób wykonania tej decyzji. Decyzję taką wydaję się z urzędu. Wskazał, iż z brzmienia art. 2 ust. 2 pkt 1 ustawy wynika, że przepisy tej stosuje się także do postępowania z masami ziemnymi lub skalnymi jeżeli są usuwane albo przemieszczane w związku z realizacją inwestycji lub prowadzeniem eksploatacji kopalin, chyba że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, decyzja o pozwoleniu na budowę, zgłoszenie robót budowlanych względnie koncesja na wydobywanie kopalin, określają warunki i sposób zagospodarowania mas ziemnych lub skalnych, a ich zastosowanie nie spowoduje przekroczeń wymaganych standardów jakości gleby i ziemi, o których mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska.
W art. 3 ust. 1 ustawy zawarta została definicja odpadów, która stanowi, że odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć lub do ich pozbycia się jest zobowiązany. Natomiast stosownie do treści rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2001r., nr 112, poz. 1206) gruz i ziemia, a także gleba i ziemia (włączając glebę i ziemię z terenów zanieczyszczonych oraz urobek z pogłębiania) oraz gleba i ziemia, w tym kamienie zawierające substancje niebezpieczne (np. PCB) oraz gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03 - zostały zaliczone do katalogu odpadów. Dwie pierwsze cyfry oznaczają grupę odpadów wskazującą źródło powstawania odpadów. Oznaczenie grupy odpadów łącznie z dwiema następnymi cyframi identyfikuje podgrupę odpadów, a kod składający się z sześciu cyfr identyfikuje rodzaj odpadów. Ponadto wskazać należy, że przepisy ustawy o odpadach stosuje się także do niebędących odpadami mas ziemnych i skalnych usuwanych lub przemieszczanych w związku z realizacją inwestycji lub prowadzeniem eksploatacji kopalin, chyba że spełnienie ustawowo określonych przesłanek sprawia, iż przepisów ustawy o odpadach się do nich nie stosuje, o czym już była mowa. Skład orzekający zwraca w tym miejscu uwagę na zróżnicowanie tych przesłanek ustawowych, mianowicie - w związku z czym masy ziemne lub skalne są usuwane lub przemieszczane. Masy ziemne lub skalne usuwane lub przemieszczane w związku z realizacją inwestycji nie podlegają ustawie o odpadach, jeżeli zostaną spełnione jednocześnie dwie przesłanki:
1) przesłanka formalna w postaci określenia warunków i sposobu ich zagospodarowania w jednym z czterech dokumentów:
a) miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego; gdzie chodzi, o uchwalony i obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego,
b) decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, która w obowiązującym stanie prawnym obejmuje decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego lub decyzję o warunkach zabudowy dla innej inwestycji, a jest wydawana tylko wtedy, gdy dany teren nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, decyzji o pozwoleniu na budowę wymaganą co do zasady przez art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawa budowlanego (Dz.U. z 2010r., nr 243, poz. 1623), zgłoszeniu robót budowlanych wymaganego przez art. 30 Prawa budowlanego w odniesieniu do większości budów i robót budowlanych, które nie wymagają pozwolenia na budowę;
2) przesłanka materialna w postaci nieprzekraczania - w następstwie zastosowania owych mas ziemnych lub skalnych - wymaganych standardów jakości gleby i ziemi, o których mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia - Prawo ochrony środowiska i określonych w wydanym na podstawie art. 105 ust. 1 Prawa ochrony środowiska rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi (Dz. U. nr 165, poz. 1359).
Sąd stwierdził, iż z powyższego wynika, że jeżeli któraś z wymienionych przesłanek nie jest spełniona, to masy ziemne lub skalne traktowane są tak jak odpady i mają do nich zastosowanie przepisy ustawy o odpadach.
Tak więc w badanej sprawie, organy prawidłowo ustaliły okoliczności faktyczne sprawy, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodzi sytuacja i przesłanki opisane w art. 2 ust. 2 pkt 1 ustawy o odpadach.
W stosunku do mas ziemnych i gruzu budowlanego uzyskanych z wykopów prowadzonych przez Przedsiębiorstwo należące do M. J. przy pracach budowlanych na terenie [...] w K., przetransportowanych dalej na teren działek nr [...] i [...] i wykorzystanych do prac ziemnych-niwelacyjnych celem przygotowania placu budowy, nie nastąpiło określenie warunków i sposobu ich zagospodarowania w w/w dokumentach. Prawidłowo ustalono także, iż składowano je w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Dlatego też trafnie organy obu instancji zastosowały przepisy ustawy o odpadach.
Jak wynika z akt sprawy i co zresztą nie jest kwestionowane, działki nr 1 i 2 nie są objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, natomiast roboty budowlane na w/w działach obejmujące "prace ziemno-niwelacyjne" były wykonywane w warunkach samowoli budowlanej czego potwierdzeniem jest m.in. zalegające w aktach administracyjnych pismo PINB w Krakowie z dnia [...] marca 2010r..
Dodatkowo Sąd wskazał, co słusznie ustaliły organy obydwu instancji, że ani Przedsiębiorstwo [...] nie wykazało się posiadaniem zezwolenia na odzysk odpadów, do uzyskania którego było zobowiązane przed przystąpieniem do prac związanych z zastosowaniem odpadów, ani też M. J. prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Wielobranżowe [...] nie została wydana jakakolwiek decyzja przez Prezydenta Miasta Krakowa, która określałaby miejsce zdeponowania odpadów na terenie działek nr 1 i 2, jak też, co słusznie zauważyły organy, nie została odnotowana informacja o wytwarzanych odpadach. Ponadto uzupełniająco wskazać można, że art. 33 ust. 1 ustawy– na który powołuje się skarżący – stanowi o przekazywaniu odpadów podmiotom, które nie są przedsiębiorcami. Tymczasem nie budzi żadnych wątpliwości, że Przedsiębiorstwo [...], w której imieniu działał jej prezes zarządu M. K. to jest on przedsiębiorcą.
Skład orzekający podzielił w pełni stanowisko organów, że posiadaczem odpadów znajdujących się na działce nr [...] jest M. J., w odniesieniu do odpadów przywiezionych na część działki nr [...] z terenu nieruchomości przy ul. [...], a pochodzących z wykopów wykonanych w ramach prowadzonej tam budowy - jako wytwórca tych odpadów, posiadający jednocześnie status posiadacza odpadów. W związku z tym Sąd nie podziela zarzutu skargi dotyczącego stwierdzenia, że w pierwszej kolejności zobowiązanym do usunięcia odpadów z nieruchomości jest władający nią.
Trafnie zatem wskazało Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] czerwca 2011r., że zgodnie z art. 25 ust. 3 ustawy jeżeli posiadacz odpadów, w tym wytwórca odpadów, przekazuje odpady następnemu posiadaczowi odpadów, który ma zezwolenie właściwego organu na zbieranie, odzysk, unieszkodliwianie odpadów lub koncesję na składowanie odpadów w górotworze, w tym w podziemnych wyrobiskach górniczych, posiada decyzję, o której mowa w art. 31 lub w art. 32 ustawy o odpadach lub jest wpisany do rejestru, o którym mowa w art. 33 ust. 5 w/w ustawy, odpowiedzialność za gospodarowanie odpadami przenosi się na tego następnego posiadacza odpadów. Podkreślił, iż odpowiedzialność za odpady przejąć może jedynie posiadacz legalny, którym – jak wynika z prawidłowych ustaleń organu - nie jest w niniejszej sprawie [...] Sp. z o.o..
Przedsiębiorstwo [...], ani też Prezes Zarządu M. K. nie legitymują się dokumentami wymienianymi w przepisie art. 25 ust. 3 ustawy, które zwalniałyby z odpowiedzialności za gospodarowanie przedmiotowymi w sprawie odpadami uzyskanymi od M. J. – posiadacza (i wytwórca) tych odpadów. Wyznaczenie części działki, z której do usunięcia odpadów został zobowiązany M. J., oparto na ustaleniach dokonanych podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu [...] grudnia 2009r. połączonej z oględzinami miejsca składowania odpadów.
Sąd nie zgodził się z zarzutem skarżącego, dotyczącym nie ustalenia przez organy administracyjne komu M. J. przekazał odpady, czy była to osoba fizyczna, czy osoba prawna.
Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności protokołu z przesłuchania w charakterze świadka M. K. - pracownika firmy [...], który - złożył zamówienie na wynajęcie spychacza w firmie [...] S.A. w K. i wykonywał zlecenie złożone przez szefa firmy [...]- M. K., uzgodnione z szefem firmy [...] – M. J. Według zeznań M.K., ziemia z gruzem oraz pozostałymi odpadami komunalnymi na co wskazuje materiał dowodowy, pochodziła z wykopów prowadzonych na terenie firmy [...] w bazie magazynowo-sprzętowej przy ul. [...] w K. i była przywożona samochodami firmy [...] przez 2-3 tygodnie w październiku 2008r.. Należy zatem jednoznacznie stwierdzić, że organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie i słusznie wydały decyzję na podstawie art. 34 ustawy.
Nietrafnie podniósł również skarżący zarzut naruszenia art. 105 § 1 k.p.a., twierdząc, że organy administracyjne nie zbadały przesłanek w/w przepisu. W ocenie Sądu bezprzedmiotowość postępowania może wynikać z istnienia przesłanki podmiotowej bądź też przesłanki przedmiotowej w prowadzonym postępowaniu. W szczególności, gdy w znaczeniu prawnym brakuje przedmiotu postępowania czy też sprawa ma cywilny charakter, wówczas można mówić o braku przesłanki przedmiotowej do merytorycznego rozstrzygnięcia. W przedmiotowej sprawie takie okoliczności nie wystąpiły – w ocenie tut. Sądu jak najbardziej można mówić o istnieniu konkretnej sprawy – odpady na działkach nr [...] i [...] oraz o stronach – M. J. Przedsiębiorstwo Wielobranżowe [...] i Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe [...]. Zmiana stanu faktycznego, na który wskazuje skarżący nie oznacza jednak, że jest to sytuacja nieodwracalna, co zresztą zauważa sam skarżący i w ocenie Sądu w żadnym wypadku nie może to przemawiać za umorzeniem postępowania z powodu bezprzedmiotowości postępowania. Wydobycie odpadów stanowi przedsięwzięcie trudne jednak nie – niemożliwe.
Skład orzekający nie uznał również za trafny zarzutu, że nakazanie w decyzji usunięcia ziemi zmieszanej z odpadami komunalnymi jest niewykonalne, ponieważ, zdaniem M. J., nie było ich na przedmiotowych działkach. Z zebranego przez organy materiału dowodowego wynika, że na w/w terenie znajdowały się m.in. odpady komunalne w postaci folii, szmat, papieru czy butelek pet., a za takie w ocenie Sądu należy uznać odpady, o których mowa w art. 3 ust. 3 pkt 4 ustawy, który za odpady komunalne uznaje odpady powstające w gospodarstwach domowych, z wyłączeniem pojazdów wycofanych z eksploatacji, a także odpady niezawierające odpadów niebezpiecznych pochodzące od innych wytwórców odpadów, które ze względu na swój charakter lub skład są podobne do odpadów powstających w gospodarstwach domowych.
Zdaniem Sądu i zarzut naruszenia art. 107 § 1 k.p.a. nie jest zasadny, gdyż SKO w sposób nie budzący wątpliwości określiło rodzaj, sposób oraz powierzchnię z jakiej odpady podlegają usunięciu, wskazując nakaz usunięcia odpadów w postaci: ziemi, gruz budowlanego, ziemi zmieszanej z gruzem budowlanym, ziemi zmieszanej z odpadami komunalnymi - z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania, tj. z części nieruchomości gruntowej, którą stanowi część działki nr [...] obr. [...] jedn. ewid. P. położona w K. przy ul. [...], tj. z terenu pomiędzy wałem rzeki [...] a ul. [...], na długości 100 m poczynając od czoła nasypu z odpadów utworzonego na tej działce przy granicy wschodniej tej działki (w kierunku zachodnim) i ich przetransportowanie - własnymi pojazdami samochodowymi lub też za pośrednictwem podmiotu posiadającego zezwolenie na prowadzenie transportu odpadów, do uprawnionego miejsca odzysku lub składowania (unieszkodliwiania) takiego rodzaju odpadów.
W ocenie Sądu zarzut skargi dotyczący niewskazania ilości odpadów, jest najistotniejszym z zarzutów. Niemniej jednak nie zasługuje on na uwzględnienie. Sądowi rozpoznającemu sprawę znane są poglądy orzecznictwa powołanego w skardze, co do obowiązku wskazania ilości odpadów, które mają być usunięte. Zacytowane orzeczenie zapadło jednakże w innym stanie faktycznym. Przede wszystkim jednak należy wskazać, ze decyzja o nakazie usunięcia odpadów musi być wykonalna tzn. podmiot do którego jest kierowana musi z niej wiedzieć jakie odpady i skąd ma usunąć. Zaskarżona decyzja wymogi te spełnia. Nie można się natomiast zgodzić z poglądem, że decyzja taka musi również wskazywać ilość, w tym wypadku podawaną w metrach sześciennych, odpadów które mają być usunięte lub wskazywać głębokość do jakiej mają być zebrane. Uczynienie zadość temu obowiązkowi przez organ, wymagałoby bowiem w praktyce usunięcie tych odpadów przez organ celem ustalenia ich kubatury i grubości w jakiej pokryły teren, co jest działaniem oczywiście irracjonalnym, a w praktyce uniemożliwiałoby wydanie jakiejkolwiek decyzji o nakazie usunięcia odpadów. Dodać należy, że brak jest również jakichkolwiek przepisów, które nakazywałyby wskazywanie szacunkowej kubatury odpadów, co byłoby teoretycznie wykonalne po uprzednim dokonaniu odwiertów. W tym stanie rzeczy w ocenie sądu za zgodną z prawem należy uznać decyzję, która wskazuje jakie odpady i z jakiej powierzchni mają być usunięte. Te wymogi zaskarżona decyzja spełnia. Kwestia głębokości do jakiej skarżący ma usunąć odpady będzie mogła być natomiast wyjaśniana na płaszczyźnie postępowania egzekucyjnego, przy dokonywaniu oceny, czy skarżący obowiązek wynikający z decyzji spełnił, czy też jeszcze nie. Odnosząc się do kwestii stanu prawnego nieruchomości, należy wskazać, że w przypadku działki nr [...] postępowanie komunalizacyjne jest jeszcze w toku. Niemniej jednak nie stanowi to przeszkody w rozstrzyganiu. W przypadku postępowania o nakazanie usunięcia odpadów szczególnie istotne jest aby taka decyzja została szybko wydana i szybko wykonana. Skoro z ustalonego przez organ stanu faktycznego wynika, że co do przedmiotowej nieruchomości toczy się zaawansowane postępowanie komunalizacyjne (które odnośnie jednej z działek wymienionych w decyzji już się zakończyło) to okoliczność ta formalnie nie stoi na przeszkodzie w wydaniu decyzji, wydanej w pierwszej instancji przez organ, na rzecz którego stwierdzenie prawa własności ma nastąpić.
Podsumowując Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, organ II instancji prawidłowo zreformował decyzję Prezydenta Miasta Krakowa. Skład orzekający uznał również, że organy administracyjne ustaliły i rozpoznały stan faktyczny zgodnie z przepisami obowiązującego prawa. Zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wbrew zarzutom skargi obszerny i kompletny, został przez organ wnikliwie oceniony i dał podstawę do wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. W tym miejscu dodać należy, że ocena zebranego przez organ materiału dowodowego, zasady logiki, którymi kierował się organ i wnioski przez niego wyciągnięte, z uwagi na ich trafność zostały w części historycznej uzasadnienia obszernie przytoczone.
Skargę kasacyjną wniósł M. J. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą: M. J. Przedsiębiorstwo Wielobranżowe [...] w K. Zaskarżając orzeczenie WSA w całości zarzucił naruszenie:
- art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: p.p.s.a.) poprzez naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez brak rozpatrzenia całości sprawy, oraz uznanie, iż M. K. działał w imieniu Przedsiębiorstwa Handlowo – Usługowego [...], nie jako osoba fizyczna,
- art. 174 pkt 2 p.p.s.a. poprzez naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w przypadku konieczności jej uwzględnienia ze względu na przekazanie odpadów osobie fizycznej zgodnie z art. 33 ust 1 i ust 2 ustawy o odpadach,
- art. 174 pkt 2 p.p.s.a.a poprzez naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy a to art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędne sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu i nie wyjaśnienie czy w przedmiotowej sprawie możliwe jest wykonanie obowiązku nałożonego przez organ w sytuacji istotnej zmiany sposobu zagospodarowania działki ewidencyjnej numer [...],
- art. 174 pkt 2 p.p.s.a. poprzez naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy a to art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 107 § 1 k.p.a. poprzez brak precyzyjnego rozstrzygnięcia decyzji administracyjnej w przedmiocie ilości i rodzaju odpadów, których usunięcie nakazano.
Wobec czego, na podstawie art. 185 § 1 pkt 1 p.p.s.a., wniósł o uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 2 lutego 2012r..
Uzasadniając autor skargi kasacyjnej podkreślił, iż zasadniczym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest ustalenie komu skarżący przekazał odpady, czy była to osoba fizyczna, czy też osoba prawna. Przy założeniu, iż odpady zostały wydane osobie fizycznej zastosowanie znajdzie art. 33 ustawy o odpadach, w którym to przypadku skarżący nie będzie zobowiązany do usunięcia odpadów. Podkreślił, iż zarówno organy administracji, jak i WSA przyjęły, iż M. K. działał w imieniu Spółki [...]. Skarżący podnosił, iż Pan K. działał jako osoba fizyczna a nie osoba reprezentująca osobę prawną. Ani organy administracji publicznej, ani WSA nie wyjaśniły dlaczego założono, iż odpady przekazano osobie prawnej. W uzasadnieniu wyroku Sądu wskazano wyłącznie, iż z zeznań jednego ze świadków w sprawie M.K. wynika, iż M. K. złożył zlecenie wynajęcia spychacza firmie [...]S.A. w K. i w tym wypadku działał on w imieniu Spółki [...]. Zaznaczył, iż częstym zjawiskiem jest utożsamianie działań osoby fizycznej z działaniami osoby prawnej, którą ona reprezentuje. W każdym przypadku należy odrębnie ustalać w odniesieniu do okoliczności czy dana osoba działa w imieniu własnym, czy też w imieniu i na rzecz osoby prawnej jako jej reprezentant.
W niniejszej sprawie z akt sprawy jednoznacznie nie wynika czy M. K. działał w imieniu własnym czy też w imieniu Spółki [...] Sąd powołał się na zeznania świadka dotyczące jednak nie samego dostarczenia odpadów, lecz ich rozprowadzenia na terenie nieruchomości. Uzgodnień w tym zakresie dokonano pomiędzy Spółką [...] i spółką [...] SA. Skarżący nie był stroną tego uzgodnienia i nie miało ono nic wspólnego z samym przywozem odpadów na nieruchomość i wcześniejszymi ustaleniami poczynionymi pomiędzy skarżącym a M. K. Podsumowując, stwierdził, iż Sąd I Instancji nie rozpatrzył całości sprawy, gdyż pominął istotną okoliczność jaką jest ustalenie na zlecenie jakiego podmiotu dokonano przywozu odpadów na teren nieruchomości.
Uzasadniając naruszenie art. 151 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej wskazał na art. 33 ust. 1 ustawy, który zdaniem strony w sposób oczywisty dopuszcza przekazanie na rzecz osoby fizycznej odpadów celem ich wykorzystania. Na dokonanie tego nie jest koniecznym uzyskanie żadnych zezwoleń na transport jak i na odzysk opadów. Strona podkreśliła, iż oceny czy dany podmiot jest przedsiębiorcą dokonuje się w odniesieniu do definicji przedsiębiorcy zawartej w ustawie z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej. Ustalenie takie jest przedmiotem postępowania dowodowego w sprawie, które zobowiązany jest przeprowadzić organ administracji publicznej, zarówno I jak i II instancji. Następnie ustalenia te powinny zostać zweryfikowane przez WSA w drodze rozpatrzenia skargi. Określenie, czy podmiot przyjmujący odpady jest osobą fizyczną, czy osobą prywatną jest zasadniczą kwestią leżącą u podstaw zastosowania przez organ administracji publicznej konkretnej normy prawnej. Odnosząc powyższe do omawianej sytuacji strona wskazała, iż Sąd I instancji nie ustalił komu skarżący przekazał odpady, czy podmiot ten był osobą fizyczną, czy przedsiębiorcą. Jest to zasadnicza kwestia przy założeniu, iż skarżący przekazał odpady osobie fizycznej. Skarżący nie mógł bowiem naruszyć art. 34 i 33 ust 1 ustawy, gdyż przekazał odpady osobie fizycznej celem ich wykorzystania. Brak ustalenia komu skarżący przekazał odpady i czy powyższa sytuacja realizuje okoliczności wymienione w art. 33 ust 1 ustawy jest naruszeniem norm procedury przed sądami administracyjnymi. Ponadto, iż przy prawidłowym zastosowaniu przez organ administracyjny przepisów prawa administracyjnego, w szczególności art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Sąd I instancji mógłby oddalić skargę jako nieuzasadnioną. Jednak w niniejszej sprawie takie okoliczności miejsca nie miały.
Z kolei zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. jest zdaniem strony zasadny, gdyż Sąd w uzasadnieniu swojego wyroku odniósł się zdawkowo do kwestii faktycznej możliwości wykonania obowiązku przez skarżącego ze względu na zmianę sposobu zagospodarowania nieruchomości, na której złożono odpady. Jest to najistotniejszy element orzeczenia sądowego, wyjaśnia on bowiem jego zasadność. Autor skargi podkreślił, iż skarżący nie włada nieruchomością nie ma też żadnej możliwości wymuszenia działania zgodnego z decyzją na aktualnym posiadaczu nieruchomości. Brak w tym zakresie wywodu prawnego jakie działania powinien skarżący podjąć. Zwłaszcza, iż podnosił on zarzut bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego ze względu na istotną zmianę stanu faktycznego. Zdaniem strony brak w zakresie uzasadnienia wyroku wskazywać może na brak pogłębionej analizy zagadnienia będącego przedmiotem rozstrzygania przez Sąd, a tym samym nie rozpatrzenia sprawy. Sąd I instancji nie wyjaśnił dlaczego uznał, iż obowiązek skarżącego nie musi zostać precyzyjnie określony oraz dlaczego odrzucił on dotychczasową linię orzeczniczą sądów administracyjnych w tym zakresie. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 107 § 1 k.p.a. strona argumentowała, iż domniemanie jakiegokolwiek elementu rozstrzygnięcia decyzji administracyjnej jest niedopuszczalne, gdyż ingeruje w zakres kompetencji władczego rozstrzygnięcia przez organy administracji publicznej. Wprowadza również stan niepewności, co do meritum obowiązku lub uprawnienia podmiotu - strony postępowania. Powyższe jest niezgodne z utrwalonym poglądem doktryny prawa administracyjnego, iż sentencja decyzji powinna być precyzyjna, niepozostawiająca żadnej możliwości uznaniowego jej ustalania zwłaszcza przez podmioty do tego nieuprawnione. W związku z powyższym nie sposób się zgodzić ze stanowiskiem Sądu I instancji w zakresie dopuszczalności takiego określenia przedmiotu zobowiązania skarżącego i przyjęcie, iż obowiązek ten zostanie doprecyzowany na etapie egzekucji administracyjnej. Pogląd taki automatycznie wyklucza możliwość dobrowolnego wykonania obowiązku przez skarżącego. Nie zgodził się z Sądem I instancji, iż organ precyzyjnie określił ilość odpadów, które mają być usunięte z terenu nieruchomości. Wyjaśnił, iż w uzasadnieniu decyzji wskazano, iż na teren nieruchomości wywieziono raz 30 samochodów, by następnie stwierdzić, liczba ta wynosiła od 50 do 60 samochodów. Tak duże rozbieżności w ustaleniach organu administracyjnego powinny zostać wyjaśnione poprzez w miarę precyzyjne wskazanie ilości zdeponowanych na nieruchomości odpadów. Określenie ilości odpadów, które mają być usunięte przez adresata decyzji wydanej w trybie art. 34 ustawy jest elementem obligatoryjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
W myśl art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. W przypadku, gdy strona w skardze kasacyjnej zarzuca zarówno naruszenie przepisów postępowania jak i naruszenie prawa materialnego, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania, albowiem jedynie prawidłowo ustalony stan faktyczny może być przedmiotem subsumcji do dyspozycji przepisu prawa materialnego.
W rozpoznawanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej obejmują wyłącznie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, niemniej jednak nie zasługują na uwzględnienie.
Przechodząc do analizy zarzutów skargi kasacyjnej, należy zauważyć, że właściwie są one w zdecydowanej większości powtórzeniem zarzutów skargi złożonej do Sądu pierwszej instancji zmodyfikowanej poprzez powołanie przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Bezsprzecznie do zarzutów tych wyczerpująco ustosunkował się Sąd Wojewódzki.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji dokonał wnikliwej analizy toku postępowania oraz zebranego w sprawie materiału dowodowego i ustosunkował się do wszystkich istotnych zastrzeżeń zgłoszonych przez stronę skarżącą. Zgodzić się należało z Sądem pierwszej instancji, że postępowanie administracyjne przeprowadzone zostało zgodnie z obowiązującymi zasadami proceduralnymi i wymogami wynikającymi z Kodeksu postępowania administracyjnego.
W świetle wyczerpującego i obszernie uzasadnionego stanowiska Sądu I instancji nie sposób podzielić zarzutu skargi kasacyjnej naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a.. Podzielić należy ocenę Sądu Wojewódzkiego, iż zgromadzony materiał dowodowy nie budzi wątpliwości, iż M.K. działał w imieniu Przedsiębiorstwa Handlowo-Usługowego [...], a nie jako osoba fizyczna, co próbuje wykazać autor skargi. Istotny jest protokół z przesłuchania w charakterze świadka M. K.- pracownika firmy [...], który - złożył zamówienie na wynajęcie spychacza w firmie [...] S.A. w K. i wykonywał zlecenie złożone przez szefa firmy [...] – M. K., uzgodnione z szefem firmy [...] – M.J. Według zeznań M. K., ziemia z gruzem oraz pozostałymi odpadami komunalnymi na co wskazuje materiał dowodowy, pochodziła z wykopów prowadzonych na terenie firmy [...] w bazie magazynowo-sprzętowej przy ul. [...] w K. i była przywożona samochodami firmy [...] przez 2-3 tygodnie w październiku 2008r.. Przepis art. 33 ust. 1 ustawy o odpadach – na który powołuje się skarżący – stanowi o przekazywaniu odpadów podmiotom, które nie są przedsiębiorcami. Tymczasem nie budzi żadnych wątpliwości, że Przedsiębiorstwo Handlowo – Usługowe [...], w którego imieniu działał prezes zarządu M. K. jest przedsiębiorcą. Zauważyć przy tym należy, iż podnosząc zarzut, iż w istocie Pan Kubisiak nie działał w imieniu przedsiębiorstwa ale w imieniu własnym jako osoba fizyczna, autor skargi nie przedstawił żadnej argumentacji na potwierdzenie słuszności stawianego zarzuty. Bezpodstawne dywagacje w tym zakresie nie mogą stanowić kontrdowodu dla faktów odzwierciedlonych w dokumentach, w zeznaniach świadka.
Kolejny z postawionych zarzutów również nie znajduje oparcia, w szczególności wobec powyższego stwierdzenia, iż nie przekazano odpadów osobie fizycznej, a przedsiębiorcy oraz w świetle obszernej argumentacji Sądu Wojewódzkiego. Uzasadnienie autora skargi kasacyjnej zasadza się na argumencie, iż przekazanie nastąpiło na rzecz osoby fizycznej, z czym nie sposób się zgodzić w świetle powyższego. Nie można zgodzić się z wywodem, iż nie ustalono komu odpady przekazano, tylko dlatego, iż poczynione przez organy a zaakceptowane przez Sąd I instancji, a i obecnie orzekający, nie są zbieżne z zapatrywaniem strony skarżącej. Wskazując na zasadność sformułowanego zarzuty autor skargi w istocie skupił się na wykazaniu, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w wyniku czego nie ustalono komu przekazano sporne odpady. Niemniej jednak z takim zarzutem i jego uzasadnieniem nie sposób się zgodzić. Ustalenia w kwestionowanym przez stronę zakresie znajdują odzwierciedlenie w obszernym i wyczerpującym materiale dowodowym, jak i w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz jego prawidłowej analizie przez Sąd Wojewódzki. W istocie argumenty Naczelnego Sądu Administracyjnego w omawianym zakresie, tak i jak w odniesieniu do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej naruszenia art. 141 § 4 i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 107 § 1 k.p.a., winno stanowić powtórzenie argumentów Sądu I instancji. Obszerne uzasadnienie znajdujące oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym i prawidłowo zastosowanym przepisie prawa wyczerpuje bowiem możliwe źródła dowodzenia. Niewątpliwie bowiem Sąd wyjaśnił prawidłowość zastosowania w niniejszej sprawie przepisu art. 34 ustawy o odpadach, odpowiedział na zarzut skarżącego, gdyż organ określił rodzaj, sposób oraz powierzchnię z jakiej odpady mają zostać usunięte, wskazał postaci tychże i określił, iż usunięte mają być z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania, tj. z części nieruchomości gruntowej, którą stanowi część działki nr [...] obr. [...] jedn. ewid. P. położona w K. przy ul. [...], tj. z terenu pomiędzy wałem rzeki [...] a ul. [...], na długości 100 m poczynając od czoła nasypu z odpadów utworzonego na tej działce przy granicy wschodniej tej działki (w kierunku zachodnim) i ich przetransportowanie - własnymi pojazdami samochodowymi lub też za pośrednictwem podmiotu posiadającego zezwolenie na prowadzenie transportu odpadów, do uprawnionego miejsca odzysku lub składowania (unieszkodliwiania) takiego rodzaju odpadów. Taki zapis nie budzi zastrzeżeń co do precyzyjności opisanego obowiązku.
W świetle powyższego, zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do przytoczonych wyżej kwestii uznać należy za niezasadne. W konsekwencji, stwierdzić należy, iż także zarzuty kwestionujące ogólnie prawidłowość oceny Sądu I instancji co do legalności kontrolowanych decyzji nie są trafne.
Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na fakt, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło