VI SA/Wa 2096/11
WyrokWSA w Warszawie2012-02-03
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Ewa Frąckiewicz, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej miał prawo pominąć wyjaśnienia skarżącej co do charakteru jej pisma i odmówić jego przekazania do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jako odwołania, mimo że skarżąca wyraziła taką wolę?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Prezes UKE miał obowiązek przekazać pismo skarżącej do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jako odwołanie, nawet jeśli zostało ono pierwotnie zatytułowane jako wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Decydujące znaczenie ma wola strony, a organ administracji publicznej nie może zastępować sądu w ocenie dopuszczalności i charakteru środka zaskarżenia. Odmowa przekazania pisma stanowiła naruszenie przepisów procesowych i ograniczyła konstytucyjne prawo do drogi sądowej.Stan faktyczny
Skarżąca M. Sp. z o.o. złożyła do Prezesa UKE wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją ustalającą warunki dostępu telekomunikacyjnego. Po upływie terminu do wniesienia odwołania, skarżąca wyjaśniła, że jej wniosek w istocie stanowi odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i wniosła o jego przekazanie. Prezes UKE stwierdził niedopuszczalność wniosku, uznając, że skarżąca została prawidłowo pouczona o trybie zaskarżenia i nie może dowolnie przekształcać środka zaskarżenia po upływie terminu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, stwierdził, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu, oraz zasądził od Prezesa UKE na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lutego 2012 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na postanowienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. stwierdza, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na rzecz skarżącej M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonym postanowieniem Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej Prezes UKE) stwierdził niedopuszczalność złożenia przez M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej skarżąca) wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją ustalającą warunki dostępu telekomunikacyjnego w zakresie połączenia sieci, w tym zasad rozliczeń pomiędzy skarżącą, a P. SA z siedzibą w W. (dalej uczestnik).
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W lipcu 2010 r. uczestnik zwrócił się do Prezesa UKE z wnioskiem o wydanie na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2004 r., nr 171, poz. 1800 ze zm. – dalej p.t.) decyzji o dostępie telekomunikacyjnym w sprawie ustalenia warunków współpracy i zasad rozliczeń w zakresie połączenia jego sieci z siecią skarżącej. Do tego wniosku przyłączyła się również skarżąca i poparła propozycję uczestnika, co do poddania ich sporu pod rozstrzygnięcie Prezesa UKE.
Dnia [...] sierpnia 2011 r. Prezes UKE rozstrzygnął spór skarżącej i uczestnika wydając decyzję administracyjną, skierowaną do obydwu podmiotów z pouczeniem o trybie i terminie jej zaskarżenia. Co do trybu zaskarżenia organ wskazał, że zgodnie z art. 206 ust. 2 pkt 5 p.t. od decyzji wydawanych w sprawach spornych, z wyjątkiem decyzji w sprawie rezerwacji częstotliwości po przeprowadzeniu przetargu albo konkursu oraz od decyzji o uznaniu przetargu albo konkursu za nierozstrzygnięty przysługuje odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej SOKiK). Pouczając o terminie wniesienia odwołania organ podał, że jest on dwutygodniowy od dnia otrzymania rozstrzygnięcia i przywołał art. 47958 § 1 k.p.c., jako że w myśl art. 206 ust. 3 p.t. postępowanie w sprawie odwołań toczy się według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu w sprawach gospodarczych. Decyzja ta została odebrana przez skarżącą [...] sierpnia 2011 r.
Dnia [...] sierpnia 2011 r. skarżąca złożyła do Prezesa UKE wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, powołując się na jego wstępie na art. 127 § 3 k.p.a.
Następnie dnia [...] sierpnia 2011 r. skarżąca w nawiązaniu do ww. wniosku wyjaśniła, że jest on w istocie odwołaniem od decyzji Prezesa UKE, w związku z czym wniosła o przekazanie go do SOKiK, jako odwołania o którym mowa w art. 206 ust. 2 pkt 5 p.t.
W tym stanie rzeczy Prezes UKE stwierdził niedopuszczalność wniosku skarżącej, przypominając, że od jego decyzji - wydanej w spornej sprawie, przysługiwało odwołanie do SOKiK-u, a nie wniosek o ponowne rozpatrzenie spawy. Organ wskazał, że skarżąca została prawidłowo pouczona o trybie zaskarżenia decyzji, a mimo to złożyła wniosek do niego, zamiast odwołanie do SOKiK. Odnosząc się do prośby skarżącej o potraktowanie wniosku jako odwołania Prezes UKE stwierdził, że z jego treści bezsprzecznie wynikało, że skarżąca domaga się ponownego rozpatrzenia sprawy w administracyjnym toku instancji, a nie wnosi odwołanie do SOKiK. Podał, że ów wniosek wprawdzie został złożony w otwartym, dwutygodniowym terminie do wniesienia odwołania, ale pismo precyzujące ów wniosek wpłynęło już po zakończeniu biegu tego terminu. Nadto wskazał, że jako organ administracji nie może zastępować strony postępowania i samodzielnie ustalać treści pisma - żądania, albowiem to strona rozporządza takim prawem. Reasumując Prezes UKE stwierdził, że żaden przepis proceduralny nie zezwala stronie wnoszącej środek zaskarżenia na skuteczne manipulowanie jego treścią i przekształcanie w inny środek procesowy, po upływie ustawowego terminu do wniesienia odwołania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca wniosła o uchylenie postanowienia Prezesa UKE wskazując na naruszenie art. 9 k.p.a. poprzez niepoinformowanie jej o okolicznościach prawnych, które miały wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków, będących przedmiotem tego postępowania oraz art. 47958 § 1 k.p.c. rozpatrywanego w zw. z art. 7 i 9 k.p.a. poprzez nieprzekazanie odwołania do SOKiK.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że w jej ocenie takie działanie świadczy o zaniechaniu przez Prezesa UKE obowiązku przekazania jej pełnej informacji o dostrzeżonych błędach środka zaskarżenia i umożliwienia ich wyeliminowania. W jej ocenie we wniosku zawarła konkretne żądanie odnoszące się do zmiany decyzji w zakresie wysokości jej MTR. Wobec tego organ winien - w przypadku powzięcia wątpliwości co do rzeczywistych intencji wnoszącego, zażądać wyjaśnień, a w razie braku takich wątpliwości przekazać do SOKiK jako odwołanie. Skarżąca podkreśliła przy tym, że Prezes UKE miał prawny obowiązek podjęcia próby ustalenia jej woli, jako że z urzędu czuwa nad tym, aby strony biorące udział w postępowaniu prowadzonym przez niego nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa.
W odpowiedzi na skargę Prezes UKE wniósł o oddalenie skargi, prezentując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
W toku postępowania przed Sądem swój udział zgłosił uczestnik i wniósł o oddalenie skargi. Jednocześnie stwierdził, że pismo skarżącej z [...] sierpnia 2011 r. stanowiło wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy skierowany do Prezesa UKE, a nie odwołanie do SOKiK. Powołał się przy tym na sposób zatytułowania pisma ("wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy", a nie "odwołanie"), przywołaną na wstępie podstawę prawną (art. 123 § 3 k.p.a., a nie art. 206 ust. 2 pkt 5 p.t.) oraz sposób oznaczenia adresata tego pisma (Prezes UKE, a nie SOKiK za pośrednictwem Prezesa UKE).
Skarżąca w odpowiedzi na powyższe stanowiska Prezesa UKE i uczestnika stwierdziła, że organ winien uwzględnić jej intencje, a nie literalną treść pisma, jako że nie jest związany podaną przez stronę podstawą prawną żądania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia – w niniejszej sprawie postanowienia, pod kątem jego zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron, oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Dokonując oceny zasadności skargi Sąd doszedł do przekonania, że zasługuje ona na uwzględnienie.
Sąd stwierdza – w oparciu o akta administracyjne zgromadzone w sprawie, że skarżąca w otwartym, ustawowym, dwutygodniowym terminie złożyła do Prezesa UKE pismo zatytułowane "Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy". Na wstępie tego pisma przywołała jako jego podstawę prawną art. 127 § 3 k.p.a. oraz wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy w przedmiocie wydania decyzji, zastępującej umowę o dostępie telekomunikacyjnym, ustalającej warunki połączenie jej sieci i uczestnika, które zostały określone decyzją Prezesa UKE, wydaną w postępowaniu spornym. Następnie – już po upływie ww. terminu (co zarzuca organ) skarżąca wyjaśniła, że ów wniosek w istocie stanowi odwołanie do SOKiK i zażądała jego przekazania do SOKiK. Nie ulega wątpliwości, że organ w decyzji zawarł prawidłowe pouczenie o trybie i terminie jej zaskarżenia. Także fakt doręczenia decyzji nie był kwestionowany.
Istotą sprawy było, czy Prezes UKE miał prawo pominąć wyjaśnienia skarżącej, co do charakteru wniosku oraz pomimo jej żądania nie przekazać go do SOKiK jako odwołania.
Sąd stwierdza, że niewątpliwie intencją skarżącej było wzruszenie decyzji Prezesa UKE. Po pierwsze strona dotrzymała dwutygodniowego terminu do złożenia środka zaskarżenia (wniosku/odwołania). Po drugie złożyła wyjaśnienia wraz z żądaniem przekazania sprawy do SOKiK. Faktem jest – na co zwróciła uwagę skarżąca, że nie zatytułowała ona pisma z [...] sierpnia 2011 r. w sposób odpowiadający jej woli oraz podała błędną jego podstawę prawną, jednakże z treści jednoznacznie wynikało, że chodziło jej o zmianę decyzji w zakresie dotyczącym wysokości MTR.
W tym miejscu należy przypomnieć, że o treści żądania decyduje ostatecznie strona, a nie organ administracji publicznej, do którego pismo skierowano, co potwierdza sam Prezes UKE w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wynika to z ciążącego na organie administracji publicznej obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Podkreślić nadto trzeba, że w razie wątpliwości sprawę należy rozstrzygać na korzyść strony, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie ważny interes społeczny. Tylko takie postępowanie może pogłębić zaufanie obywatela do organów państwa. W ocenie Sądu, strona nie powinna ponosić ujemnych konsekwencji wynikających z zaniedbań organu administracji publicznej, polegających na zaniechaniu przekazania sprawy – zgodnie z jej żądaniem, do SOKiK. Wbrew stanowisku organu nie ma przy tym znaczenia czy wyjaśnienia skarżącej zostały złożone w otwartym terminie do wniesienia odwołania, czy też nie. Ważne jest, iż skoro wolą skarżącej było potraktowanie wniosku jako odwołania, zatem tylko SOKiK był kompetentny do badania jego dopuszczalności, terminowości, etc. Wobec wyjaśnień skarżącej, jako dysponenta wniosku, pismo było odwołaniem skierowanym do SOKiK, dlatego też Prezes UKE winien przekazać odwołanie (nazwane pierwotnie wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy) do SOKiK. Sąd zauważa, iż wola strony ma decydujące znaczenie w sprawie, zaś Prezes UKE nie może zastępować SOKiK-u, który władny jest sam ocenić czy złożone pismo może być uznane za odwołanie.
W ocenie Sądu nieprzekazanie odwołania wraz z aktami zgromadzonymi w toku postępowaniu według właściwości do SOKiK stanowiło istotne naruszenie przepisów procesowych, ale także ograniczyło skarżącej konstytucyjne prawo do drogi sądowej. W konsekwencji doprowadziło to do naruszenia przez Prezesa UKE zasad wyrażonych w art. 7 - 9 k.p.a. oraz przepisu art. 134 k.p.a., powołanego jako podstawa zaskarżonego postanowienia.
Reasumując, Sąd wskazuje, że Prezes UKE winien zadość uczynić żądaniu skarżącej i pismo zatytułowane wniosek przekazać zgodnie z jej wolą do SOKiK jako odwołanie w rozumieniu art. 206 ust. 2 pkt 5 p.t.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), orzekł jak w pkt 1 wyroku. Stwierdzając, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu Sąd działał w oparciu o art. 152 p.p.s.a. W przedmiocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło