I SA/Sz 19/12
WyrokWSA w Szczecinie2012-02-03
Skład orzekający: Kazimierz Maczewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy jest związany danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków przy ustalaniu podatku od nieruchomości, nawet jeśli podatnik kwestionuje ich zgodność ze stanem faktycznym?Ratio decidendi
Organ podatkowy jest związany danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków przy wymiarze podatku od nieruchomości. Wszelkie zmiany lub sprostowania błędnych zapisów w ewidencji muszą być dokonywane w odrębnym postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez właściwe organy, a dopiero po ich dokonaniu można wnosić o wzruszenie ostatecznych decyzji podatkowych. Organ podatkowy nie ma uprawnień do dokonywania własnych ustaleń faktycznych w zakresie klasyfikacji nieruchomości, jeśli dane te znajdują się w ewidencji.Stan faktyczny
Podatnicy zostali zobowiązani do zapłaty podatku od nieruchomości za 2011 r. Organ podatkowy zakwalifikował garaż jako "budynek pozostały", podczas gdy podatnicy twierdzili, że stanowi on część budynku mieszkalnego i gospodarczego, a dane w ewidencji gruntów i budynków są błędne. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, wskazując na wiążący charakter danych z ewidencji. Podatnicy wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędne ustalenie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Kazimierz Maczewski, po rozpoznaniu w Wydziale I w dniu 3 lutego 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi BO i K O na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...]1 w przedmiocie podatku od nieruchomości na 2011 r. oddala skargę
Z akt podatkowych sprawy wynika, że decyzją z dnia [...] r. znak: [...] Prezydent Miasta ustalił małżonkom B i K O zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości za rok 2011 w kwocie [...] zł za nieruchomość położoną w S przy
ul. M (dz. nr [...], obręb [...]). Podstawę opodatkowania stanowiły: budynek mieszkalny o pow. 157,40 m2, "budynki pozostałe – garaż" o pow. 221,75 m2, "grunty pozostałe" o pow. 2.066 m2 oraz piwnice o pow. 43,20 m2. Wymienione przedmioty opodatkowania zostały wykazane w złożonym przez Podatników w dniu 02.11.2001 r. wykazie nieruchomości, z tym, że ww. garaż został wpisany w rubryce "budynki mieszkalne", a w uwagach dopisano: "scalone z budynkiem mieszkalnym". W uzasadnieniu decyzji organ podatkowy wskazał, że w przedmiotowej sprawie ustalił odmienny stan faktyczny niż zgłoszony przez Podatników w wykazie nieruchomości i ustalając ww. zobowiązanie podatkowe zakwalifikował garaż jako "budynek pozostały".
Od tej decyzji Podatnicy złożyli odwołanie, w którym podnieśli, że organ podatkowy I instancji wydał decyzję w zakresie dotyczącym zabudowy nieruchomości na podstawie błędnego (niewłaściwego) zapisu zamieszczonego w ewidencji gruntów i budynków, który jest niezgodny z istniejącym stanem faktycznym. Podali, że błędy w ewidencji gruntów i budynków dotyczą ilości budynków, opisu zabudowy oraz powierzchni zabudowy. Wskazali też, że na nieruchomości położonej w S przy ul. M znajduje się wybudowany przed ok. 100 lat obiekt budowlany będący zabudową typu zagrodowego (dawne gospodarstwo rolne), stanowiący scalony jeden obiekt budowlany składający się z część mieszkalnej i części gospodarczej. W ocenie Podatników w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez MODGiK w S samowolnie zapisano fikcyjne dwa budynki. Zarzucili ponadto, że do dnia dzisiejszego nie wyjaśniono im kto, kiedy i dlaczego wprowadził do ewidencji gruntów i budynków niewłaściwe dane odnośnie zabudowy ich prywatnej działki. Zdaniem Podatników, zamiast rzetelnego wyjaśnienia sprawy błędnych zapisów znajdujących się w ewidencji gruntów i budynków Urząd Miasta próbuje na ich koszt sprostować występujące w ewidencji gruntów i budynków ww. błędy nie przez nich tam wprowadzone.
Po rozpatrzeniu sprawy na skutek wniesionego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] r. nr [...], działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8 , poz. 60 ze zm.) – zwanej dalej: "O.p." - oraz art. 2, art. 3, art. 4, art. 5 i art. 6 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 95, poz. 613 ze zm.) – utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu podatkowego I instancji.
Uzasadniając takie rozstrzygnięcie Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 21
ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010r. Nr 193, poz. 1287 ze zm.) dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków stanowią podstawę dokonywania wymiaru podatków. Przez podstawę wymiaru podatku należy rozumieć zarówno określenie przedmiotu opodatkowania, zaliczenie do właściwej stawki podatkowej, jak i objęcie określonych gruntów zwolnieniem od opodatkowania.
Powołując się na utrwalone poglądy wyrażane w orzecznictwie sądowym organ odwoławczy stwierdził, że ewidencja gruntów i budynków ma walor dokumentu urzędowego, na podstawie którego należy dokonywać odpowiedniego wymiaru podatkowego w podatku od nieruchomości. Aktualne dane z ewidencji mają przy tym charakter bezwzględnie wiążący dla organu podatkowego, wobec czego w postępowaniu podatkowym nie ma on uprawnień do dokonywania własnych ustaleń faktycznych co do istnienia, wielkości czy klasyfikacji nieruchomości ujawnionych w ewidencji. Wszelkie zmiany w tym zakresie winny być zatem dokonywane wyłącznie w ramach odrębnego postępowania administracyjnego prowadzonego przez organy właściwe w kwestii prowadzenia ewidencji gruntów i budynków. Dane zawarte w tej ewidencji mają status dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 194 O.p., co oznacza, że stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone.
Organ odwoławczy wskazał dalej, iż z wypisu z ewidencji gruntów i budynków wynika, że B i K O są właścicielami nieruchomości położonej w S przy ul. M stanowiącej działkę nr [...]o powierzchni 0.2066 ha zabudowanej budynkiem gospodarczym o pow. 259 m2 i budynkiem mieszkalnym o pow. 120 m2. Nieruchomość powyższa nabyta została aktem notarialnym z dnia 18.10.2001 r. rep. A [...]od Skarbu Państwa (zarządca - Lasy Państwowe) i obejmowała jednorodzinny budynek mieszkalny oraz dobudowany do niego budynek gospodarczy. Z pisma Miejskiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w S z dnia 14.01.2011 r. wynika, że budynki stanowiące przedmiot sprzedaży wprowadzone zostały do ewidencji w 1969 r.
Uwzględniając takie dane organ odwoławczy uznał, że ww. zapisy w ewidencji dot. budynków posadowionych na działce nr [...]znane były Podatnikom na dzień nabycia tych nieruchomosci. Z akt sprawy wynika też, że do dnia wydania decyzji organu I instancji nie dokonano żadnych zmian w ewidencji w tym zakresie.
Wskazując ponownie, że dane z ewidencji są wiążące dla organów podatkowych w kwestii wymiaru podatków, organ odwoławczy uznał, iż zasadnie organ I instancji przyjął w przedmiotowej sprawie dane wynikające z ewidencji do podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości za 2011 r. Z tego też powodu wszelkie zarzuty podnoszone przez Podatników w toku postępowania podatkowego dotyczące innych powierzeni budynku mieszkalnego i gospodarczego spornej nieruchomości nie mogły mieć bezpośredniego wpływu na ocenę legalności działania organu podatkowego I instancji. Czynienie ustaleń faktycznych przez organ podatkowy co do statusu gruntu lub obiektu jest możliwe dopiero wówczas, gdy ewidencja gruntów i budynków z danego roku nie zawiera stosownych danych. Skoro jednak ewidencja gruntów i budynków zawiera zapisy dotyczące posiadanych przez Podatników budynków, to organ podatkowy nie może ich podważać i przeprowadzenie dowodu z oględzin nieruchomości, czy przesłuchania świadków na okoliczności dotyczące zapisów w ewidencji jest bezcelowe, gdyż ewidencja ma walor dokumentu urzędowego. Prowadzenie postępowania dowodowego w tym zakresie jest nieskuteczne prawnie.
Organ wyjaśnił dalej, iż podważenie zapisów ewidencji gruntów i budynków bądź też ich zmiana może nastąpić w postępowania prowadzonym przed właściwymi w tej sprawie organami administracji, przy tym zasadą jest, że podatnik kwestionujący prawidłowość danych z ewidencji gruntów i budynków, powinien wszcząć procedurę ich zmiany w organie prowadzącym ewidencję, którym obecnie jest starosta. W razie uwzględnienia jego zastrzeżeń, na podstawie zmienionych danych z ewidencji może wnosić o wzruszenie ostatecznych decyzji ustalających wysokość zobowiązań podatkowych. Istotne jest przy tym, że to podatnik powinien doprowadzić do zgodności zapisów w ewidencji gruntów i budynków z rzeczywistym stanem władanych przez nią nieruchomości, o ile takie różnice zachodzą; taki obowiązek (ani też uprawnienie) nie spoczywa na organach podatkowych, które są związane danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków (vide: wyrok NSA z 08.05.2002 r., III SA 2466/01, LEX nr 77806).
Nie zgadzając się z decyzją organu odwoławczego B i K O wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako naruszającej prawo i zasądzenie na rzecz Skarżących kosztów postępowania. Ponadto Skarżący złożyli wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, bez przeprowadzania rozprawy.
W uzasadnieniu skargi Skarżący zarzucili, iż organ podatkowy ustalił przedmiotowe zobowiązanie podatkowe w oparciu o błędne zapisy znajdujące się w ewidencji gruntów i budynków, mimo tego, że zgłaszali oni temu organowi, iż w ewidencji gruntów i budynków występują istotne błędy w opisie zabudowy ich nieruchomości w zakresie dotyczącym ilości budynków, opisu zabudowy (różnica w ilości kondygnacji budynku i występowania piwnic) oraz występowania różnicy odnośnie powierzchni zabudowy dotyczącej części mieszkalnej i części gospodarczej, wynikającej z błędnego określenia miejsca rozdziału tych części zabudowy. Organ nie przeprowadził też wizji terenowej, aby porównać stan faktyczny z zapisami znajdującymi się w ewidencji gruntów i budynków.
Skarżący podnieśli, że zabudowa ich nieruchomości to obiekt budowlany poniemiecki wybudowany ok. 100 lat temu - dawne gospodarstwo rolne składające się z części mieszkalnej i części gospodarczej (obora, stodoła). Błędne zapisy dotyczące tej nieruchomości zostały wprowadzone do ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Miejski Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w S bez wiedzy Skarżących.
Skarżący podkreślili, że od chwili wybudowania zabudowy ok. 100 lat temu nie wystąpiły w niej istotne zmiany. W związku z nabyciem przedmiotowej nieruchomości w dniu 18.10.2001 r. od Skarbu Państwa - Zarządu Lasów Państwowych, Skarżący w dniu 02.11.2001 r. złożyli w Urzędzie Miejskim w S w Wydziale Podatków i Opłat Lokalnych druk "Wykaz nieruchomości" (obecny IN-1). Przy jego wypełnianiu powstał problem, w której rubryce wpisać powierzchnię użytkową części gospodarczej zabudowy, bowiem w obowiązującym wówczas druku nie przewidziano takiej sytuacji jaka występuje w zabudowie nabytej nieruchomości, tj. że część mieszkalna budynku połączona jest z częścią gospodarczą i obie te części stanowią zwartą zabudowę - całość (jeden obiekt budowlany). Wobec powyższego Skarżący uzgodnili z pracownikiem Wydziału Podatków i Opłat Lokalnych przyjmującym od nich w 2001 r. wykaz nieruchomości, że powierzchnię części gospodarczej należy wpisać (dopisać) w rubryce garaż.
Podnoszone przez Skarżących w trakcie postępowania podatkowego zastrzeżenia zgłaszane Prezydentowi Miasta i Dyrektorowi Miejskiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w S dotyczące rodzaju zabudowy i występowania błędnych zapisów w ewidencji gruntów i budynków nie zostały jednak uwzględnione w decyzji wydanej przez organ podatkowy, zatem - zdaniem Skarżących - została ona wydana na podstawie błędnych zapisów w ewidencji gruntów i budynków, bez sprawdzenia stanu faktycznego na gruncie.
W ww. pismach dotyczących rodzaju zabudowy Skarżący wnioskowali również o spowodowanie, aby w ewidencji gruntów i budynków znalazły się prawdziwe dane dotyczące ich nieruchomości.
Skarżący zarzucili ponadto, iż nie uczestniczyli w żadnej lustracji terenowej, nie otrzymali żadnego zawiadomienia w tej sprawie, ani nic im nie wiadomo, by ktokolwiek dokonał wizji lokalnej przedmiotowej zabudowy. W udostępnionych Skarżącym do wglądu przez organy obu instancji dokumentach sprawy brak było dokumentu dotyczącego przeprowadzenia takiej wizji - lustracji terenowej, co oznacza, że również organ odwoławczy orzekał w sprawie bez przeprowadzenia takiej lustracji, mimo iż na podstawie art. 7, art. 122 i art. 187 K.p.a., był do tego zobowiązany. Z tego powodu – w ocenie Skarżących - również decyzja wydana w trybie odwoławczym nie znajduje żadnego oparcia, tak w stanie faktycznym, jak i prawnym sprawy.
Skarżący wskazali, że zapisy w ewidencji nie są prawidłowe, bowiem wynika z nich np., iż budynek jest jednokondygnacyjny, nie podpiwniczony - gdy od ok. 100 lat budynek w części mieszkalnej jest jednopiętrowy i podpiwniczony, a wraz z częścią gospodarczą stanowi on jedną całość. Po kupnie przedmiotowej nieruchomości w listopadzie 2001 r. Skarżący uzyskali z MODGiK w S wypis z ewidencji gruntów i budynków, tj. wypis z rejestru gruntów w którym podane były ogólne podstawowe informacje o działce (właściciel, nr działki, powierzchnia działki, symbol użytku), a w zasobach ewidencji gruntów i budynków nie było opisu zabudowy, np. powierzchni zabudowy, ilości kondygnacji budynku czy informacji o istnieniu piwnicy. Przy zakładaniu ewidencji gruntów i budynków w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia odnotowano więc tylko fakt istnienia zabudowy na działce ale bez opisu budynku. Po 2001 r. ewidencję gruntów i budynków dostosowano do wymogów wynikających z rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków. Z tego powodu stwierdzenie organu odwoławczego, iż zapisy ewidencji dot. budynków posadowionych na działce nr [...]były znane Skarżącym na dzień ich nabycia oraz, że do dnia wydania zaskarżonej decyzji organu I instancji nie dokonywano żadnych zmian w ewidencji w tym zakresie, jest niezgodne ze stanem faktycznym sprawy.
Zdaniem Skarżących, o niepełnym rozpoznaniu sprawy przez organ odwoławczy świadczy też stwierdzenie tego organu, iż "podatnik kwestionujący prawidłowość danych z ewidencji gruntów i budynków powinien wszcząć procedurę ich zmiany w organie prowadzącym ewidencję, którym obecnie jest starosta" – bowiem w aktach sprawy znajdują się pisma Skarżących do Prezydenta Miasta (który posiada uprawnienia starosty w sprawach dot. ewidencji gruntów i budynków), w których wnioskowali o spowodowanie, aby w ewidencji gruntów i budynków znalazły się prawdziwe dane dotyczące naszej nieruchomości.
W ocenie Skarżących w prowadzonym postępowaniu organy obu instancji naruszyły m.in. przepisy: art. art. 120, 121 § 1, 122, 194 § 3, 180, 187, 188, 198, 200a § 1 O.p. oraz art. 7 i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez:
- nie wyjaśnienie stanu faktycznego,
- załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu Skarżących,
- nie ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów Skarżących i niepodanie przyczyn, z powodu których argumentom Skarżących odmówiono wiarygodności.
Zdaniem Skarżących organy obu instancji naruszyły przepisy postępowania m.in. nie dopuszczając dowodu z oględzin - lustracji terenowej przedmiotu sprawy, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Do skargi dołączono kopie dokumentów powoływanych w uzasadnieniu skargi.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Organ nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w S u z n a ł, co następuje:
Dokonując kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, sąd administracyjny rozpoznając sprawę bada, czy organy do ustalonego stanu faktycznego zastosowały właściwą normę prawa materialnego oraz, czy nie uchybiły przepisom prawa regulującym zasady postępowania, a jeśli dopuściły się takich uchybień - czy te uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uchylenie zaskarżonej decyzji następuje bowiem wówczas, gdy sąd stwierdzi, że w sprawie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź gdy dopuszczono się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też przepisu prawa dającego podstawę
do wznowienia postępowania, ponadto sąd stwierdza nieważność zaskarżonego aktu, gdy ustali, że akt taki dotknięty jest wadą nieważności - art. 145 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej w skrócie: "p.p.s.a.".
W wyniku przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że skargę należy oddalić, bowiem decyzja ta nie narusza prawa w sposób wskazany powyżej.
Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z przepisami ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 95, poz. 613, ze zm.) – dalej w skrócie: "u.p.o.l." - opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają nieruchomości lub obiekty budowlane: 1) grunty, 2) budynki lub ich części oraz 3) budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej (art. 2 ust. 1), należące do osób fizycznych, osób prawnych, jednostek organizacyjnych, w tym spółek nieposiadających osobowości prawnej, będących ich właścicielami lub posiadaczami samoistnymi (art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2). Podatek od nieruchomości liczony jest od powierzchni użytkowej budynków lub ich części (art. 4 ust. 1), przemnożonej przez stawkę podatku, w wysokości uchwalonej przez radę gminy. Zgodnie z art. 5 ust. 1 tej ustawy, wysokość stawek podatku od nieruchomości ustala rada gminy, w drodze uchwały. W przepisie tym ustawodawca ustalił równocześnie wielkości maksymalnych stawek podatkowych dla określonych kategorii nieruchomości, dając jednocześnie możliwość ich zróżnicowania przez radę gminy.
Zgodnie z treścią art. 5 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. (w brzmieniu obowiązującym
w 2011r.): "Rada gminy, w drodze uchwały, określa wysokość stawek podatku od nieruchomości, z tym że stawki nie mogą przekroczyć rocznie:
2) od budynków lub ich części:
a) mieszkalnych - 0,51 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,
b) związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej - 17,31 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,
e) pozostałych, w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego - 5,78 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej".
Wskazane wyżej górne granice stawek podatku na rok 2011 r. zostały zaktualizowane w Obwieszczeniu Ministra Finansów z dnia 30 lipca 2010 r. w sprawie górnych granic stawek kwotowych podatków i opłat lokalnych w 2011 r. (M. P. Nr 55, poz. 755) i wynoszą odpowiednio: lit. a - 0,67 zł, lit. b - 21,05 zł, lit. e - 7,06 zł.
W myśl art. 5 ust. 3 u.p.o.l., "przy określaniu wysokości stawek, o których mowa w ust. 1 pkt 2, rada gminy może różnicować ich wysokość dla poszczególnych rodzajów przedmiotów opodatkowania, uwzględniając w szczególności lokalizację, sposób wykorzystywania, rodzaj zabudowy, stan techniczny oraz wiek budynków".
W rozpoznawanej sprawie stawki podatku od nieruchomości ustalone zostały uchwałą Rady Miasta Nr LII/1341/10 z dnia 25 października 2010 r. w sprawie stawek podatku od nieruchomości.
Ponadto zgodnie z art. 21 § 5 O.p., jeżeli przepisy prawa podatkowego nakładają na podatnika obowiązek złożenia deklaracji, wysokość zobowiązania podatkowego, o którym mowa w § 1 pkt 2 (tj. zobowiązania – jak w przedmiotowej sprawie - powstającego z dniem doręczenia decyzji organu podatkowego, ustalającej wysokość tego zobowiązania) ustala się zgodnie z danymi zawartymi w deklaracji, chyba że przepisy szczególne przewidują inny sposób ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego albo w toku postępowania podatkowego stwierdzono, że dane zawarte w deklaracji, mogące mieć wpływ na wysokość zobowiązania podatkowego, są niezgodne ze stanem faktycznym.
Spór między stronami dotyczy kwestii, czy w stanie faktycznym sprawy organy podatkowe prawidłowo zakwalifikowały opisany wyżej garaż do "budynków pozostałych" stosując do niego przewidzianą dla takich budynków stawkę podatku. Zdaniem Skarżących takie rozstrzygnięcie jest niezgodne ze stanem faktycznym sprawy, bowiem garaż ten stanowi część (wchodzi w skład) jednego budynku, zawierającego część mieszkalną i gospodarczą – a więc powinien być opodatkowany wg stawki przewidzianej dla "budynków lub ich części mieszkalnych".
Odnosząc się do tej kwestii należy stwierdzić, że z § 1 dołączonego do akt sprawy aktu notarialnego Repertorium A numer [...]z dnia [...]r. wynika, iż przedstawiciel Skarbu Państwa – Regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych (sprzedawca) oświadczył, że nabywana przez Skarżących nieruchomość to: "działka numer [...]zabudowana [...] jednorodzinnym budynkiem mieszkalnym oraz dobudowanym do niego budynkiem gospodarczym (inwentarsko – magazynowym)".
Ponadto z ewidencji gruntów i budynków wynika, że na przedmiotowej działce Skarżących odnotowano budynek mieszkalny oraz budynek "produkcyjny, usługowy lub gospodarczy dla rolnictwa". W wypisie z rejestru gruntów sporządzonym przez Miejski Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w S wynika też (z wyciągu z kartoteki budynków), że na przedmiotowej działce wykazano budynek gospodarczy o powierzchni zabudowy 259 m2 i budynek mieszkalny o powierzchni zabudowy 120 m2 .
Z powyższych dokumentów wynika zatem, że zabudowa na nabytej przez Skarżących działce nr [...], czyli "jednorodzinny budynek mieszkalny oraz dobudowany do niego budynek gospodarczy (inwentarsko – magazynowy)" w ewidencji gruntów i budynków została zakwalifikowana jako "budynek mieszkalny" oraz "budynek produkcyjny, usługowy lub gospodarczy dla rolnictwa".
Takie określenie przedmiotowej zabudowy ma bezpośrednie przełożenie na jej zakwalifikowanie w postępowaniu podatkowym jako określonych przedmiotów opodatkowania.
Zgodnie bowiem z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005 r., Nr 240, poz. 2027, ze zm.) – dalej: "p.g.k." - podstawę (m.in.) wymiaru podatków, stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. W myśl art. 2 pkt 8 tej ustawy, pod określeniem ewidencji gruntów i budynków (katastrze nieruchomości) - rozumie się jednolity dla kraju, systematycznie aktualizowany zbiór informacji o gruntach, budynkach i lokalach, ich właścicielach oraz o innych osobach fizycznych lub prawnych władających tymi gruntami, budynkami i lokalami.
W tym zakresie Sąd podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 września 2009 r., sygn. akt II FSK 542/08, w którym stwierdzono, że: "w postępowaniu podatkowym przyjęto jako obowiązującą zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 191 O.p.). W myśl tej zasady organy podatkowe nie są skrępowane regułami dotyczącymi wartości poszczególnych dowodów, orzekają na podstawie własnego przekonania, popartego zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. Zasada ta doznaje niekiedy ograniczenia - w pewnych wypadkach ustawodawca wprowadza bowiem pewne elementy legalnej oceny dowodów, wskazując w konkretnej normie walor określonego środka dowodowego. Wyłączenie zasady swobodnej oceny dowodów zawsze jednak wynikać musi z konkretnego, obowiązującego przepisu prawa i dotyczyć może konkretnej okoliczności. W przypadku podatku od nieruchomości takim odstępstwem od zasady swobodnej oceny dowodów jest powołany wyżej art. 21 p.g.k., nakazujący przy wymiarze podatku uwzględniać dane z ewidencji gruntów i budynków". Jedynie wtedy, "gdy danych tych brakuje, (...) przeznaczenie i funkcję użytkową budynku wykazywać można wszelkimi prawnie dopuszczalnymi dowodami, w tym również za pomocą dowodów z decyzji o pozwoleniu na budowę czy pozwoleniu na użytkowanie, będących dowodami z dokumentu urzędowego, o którym mowa w art. 194 § 1 O.p.".
Z powyższego wynika więc, że w sytuacji gdy dany obiekt budowlany (budynek) został odnotowany w ewidencji gruntów i budynków i przypisano mu określoną cechę (np. mieszkalny, produkcyjny, gospodarczy itp.), to takimi zapisami organy podatkowe są związane i nie mogą ich podważać własnymi ustaleniami dokonywanymi np. na podstawie oględzin budynku – o co wnosili Skarżący w przedmiotowym postępowaniu podatkowym.
Skoro zatem z dołączonego do akt sprawy wypisu z ewidencji gruntów i budynków wynika, że przedmiotowy garaż został oznaczony jako budynek "produkcyjny, usługowy lub gospodarczy dla rolnictwa", to - przy uwzględnieniu zasady wyrażonej w art. 21 p.g.k. - organy podatkowe nie mogły zastosować do niego stawki przewidzianej dla budynków mieszkalnych. Prawidłowo zatem organy podatkowe przy ustalaniu zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości Skarżących przyjęły dane z ewidencji gruntów i budynków, uwzględniając przy tym wskazane przez Skarżących powierzchnie poszczególnych przedmiotów opodatkowania.
Odnosząc się do podnoszonej przez Skarżących argumentacji, iż przedmiotowy garaż stanowi część (jednego) budynku mieszkalnego i dlatego powinien być opodatkowany stawką przewidzianą dla budynków mieszkalnych - stwierdzić należy, że niewątpliwie garaż należy zaliczyć do kategorii innych budynków, a nie do budynków mieszkalnych. Również w doktrynie wskazuje się na garaże jako przykład "budynków pozostałych", czyli budynków niemieszkalnych (zob. m. in. L. Etel, S. Presnarowicz, G. Dudar, Podatki i opłaty lokalne. Podatek rolny. Podatek leśny. Komentarz, ABC 2000 - komentarz do art. 5 u.p.o.l.).
Dodatkowo można też wskazać, że w znaczeniu potocznym budynek mieszkalny to budynek przeznaczony, nadający się do mieszkania, zamieszkania (vide: m. in. "Słownik współczesnego języka polskiego", Warszawa 1996, s. 518). Takiej cechy nie sposób przypisać przedmiotowemu garażowi, opisanemu w ewidencji gruntów i budynków jako budynek "produkcyjny, usługowy lub gospodarczy dla rolnictwa". Tak opisanego budynku również nie można określić jako budynku mieszkalnego – co potwierdza także dołączona przez Skarżących do akt sprawy fotografia zabudowy działki [...], wykonana przed II Wojną Światową.
Uwagi powyższe nie mają jednak istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem jak już wskazano, decydujące znaczenie dla tego rozstrzygnięcia mają przytoczone zapisy w ewidencji gruntów i budynków.
Odnosząc się do zarzutu Skarżących, że organ podatkowy II instancji wyjaśniając w uzasadnieniu decyzji, iż "podważenie zapisów ewidencji gruntów i budynków bądź też ich zmiana może nastąpić w postępowania prowadzonym przed właściwymi w tej sprawie organami administracji, przy tym zasadą jest, że podatnik kwestionujący prawidłowość danych z ewidencji gruntów i budynków, powinien wszcząć procedurę ich zmiany w organie prowadzącym ewidencję, którym obecnie jest starosta.", nie dostrzegł, iż Skarżący zwracali się do Prezydenta Miasta jako organu właściwego do rozstrzygania takich spraw o dokonanie zmian w ewidencji, zgodnie z ich wnioskiem – stwierdzić należy, że postępowanie administracyjne dotyczące zamian w ewidencji gruntów i budynków jest postępowaniem odrębnym od postępowania podatkowego, w którym Prezydent Miasta występuje w innej roli, tj. organu podatkowego. Dopóki zatem w odrębnym postępowaniu administracyjnym nie zostaną dokonane zmiany w omawianej ewidencji, dopóty organ podatkowy związany jest istniejącymi zapisami tej ewidencji. Zasadnie zatem organ odwoławczy wyjaśnił, że w razie uwzględnienia wniosku o dokonanie zmian w ewidencji w odrębnym postępowaniu administracyjnym, na podstawie zmienionych danych z ewidencji można wnosić o wzruszenie ostatecznych decyzji ustalających wysokość zobowiązań podatkowych.
Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia skargi, bowiem Sąd uznał, że nie istnieją podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż nie doszło w sprawie do naruszenia prawa w sposób wymieniony w przytoczonym na wstępie art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., wobec czego na podstawie art. 151 w zw. z art. 119 pkt 2 i art. 120 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło