II FZ 283/12
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-04-16
Skład orzekający: Małgorzata Wolf-Kalamala
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji podatkowej może zostać uwzględniony bez przedstawienia dokumentów uprawdopodobniających ryzyko wyrządzenia niepowetowanej szkody?Ratio decidendi
Wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji administracyjnej wymaga uprawdopodobnienia ryzyka wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków poprzez przedstawienie wiarygodnych faktów, najlepiej popartych dokumentami. Samo powoływanie się na ogólne okoliczności, bez konkretnego udokumentowania sytuacji finansowej, nie jest wystarczające do uwzględnienia wniosku. Uprawdopodobnienie nie oznacza pełnego udowodnienia, lecz wymaga dostarczenia wiarygodnych przesłanek, które sąd może zweryfikować.Stan faktyczny
D. R. złożył wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącej zryczałtowanego podatku dochodowego za 2005 rok w kwocie ponad 303 tys. zł, argumentując, że egzekucja tej kwoty zagrozi jego płynności finansowej i dalszemu prowadzeniu działalności gospodarczej. Skarżący podkreślił, że posiada majątek nieruchomy o wartości przewyższającej dochodzoną kwotę, jednak nie przedstawił dokumentów potwierdzających swoją sytuację finansową.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Kalamala, , , po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia D. R. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 lutego 2012 r. sygn. akt I SA/Wr 37/12 w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji w sprawie ze skargi D. R. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 10 listopada 2011 r. nr (...) w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005 r. od przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów postanawia oddalono zażalenie.
Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Wr 37/12, mocą którego oddalono wniosek D. R. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji ustalającej zryczałtowany podatek dochodowy od osób fizycznych za 2005 r. od przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów w kwocie 303.716,00 zł.
W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że wykonanie decyzji ograniczy w sposób zasadniczy jego płynność finansową i stanowić będzie "realne zagrożenie ważnego interesu strony". Wnioskujący podkreślił, że egzekucja naliczonej kwoty pozbawi go możliwości realizacji bieżących zobowiązań, a tym bardziej wykluczy możliwość jakiegokolwiek rozwoju jako podmiotu prowadzącego komercyjną działalność gospodarczą. Zdaniem skarżącego, skoro jego działalność polega na świadczeniu usług i opiera się przede wszystkim na bieżącym opłacaniu jego licznych kontrahentów i dostawców, od których towarów i usług działalność strony wprost zależy, pozbawienie go środków finansowych na realizację własnych zobowiązań decyduje o istotnym interesie strony, przez co uznać należy, że ziszczają się wszelkie przesłanki wstrzymania wykonania decyzji podatkowej. Z uwagi na ewentualną egzekucję zagrożone jest też dalsze prowadzenie działalności gospodarczej. Końcowo skarżący podkreślił, że jest statecznym przedsiębiorcą o ujawnionym majątku, przede wszystkim nieruchomym, którego wartość znacznie przekracza wysokość dochodzonych w niniejszym postępowaniu należności podatkowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Wskazawszy na treść art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a. - podkreślił, że powodem wstrzymania wykonania aktu może być prawdopodobieństwo wyrządzenia skarżącemu niepowetowanej szkody na skutek wykonania aktu, który następnie przez Sąd zostałby wzruszony.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie wnioskodawca, pomimo iż wskazał, jakie szkody mogłoby spowodować wykonanie zaskarżonej decyzji, nie przedłożył na poparcie powołanych we wniosku okoliczności żadnych dokumentów, a ponadto przesłanki zastosowania wnioskowanej instytucji, która służy tylko tymczasowej ochronie przed negatywnymi skutkami wykonania zaskarżonego aktu, nie zostały uprawdopodobnione.
Strona skarżąca przede wszystkim stwierdziła, że wyegzekwowanie pełnej kwoty zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r. od przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów, ograniczy w sposób zasadniczy jej płynność finansową, pozbawi ją możliwości realizacji bieżących zobowiązań i wykluczy możliwość jej rozwoju, jako podmiotu prowadzącego komercyjną działalność gospodarczą, co w konsekwencji może spowodować zagrożenie dla dalszego prowadzenia przez stronę działalności gospodarczej. Jednocześnie strona nie przedłożyła żadnych dokumentów świadczących o obecnej kondycji finansowej prowadzonej przez nią działalności. Powyższe okoliczności nie wynikają również z akt sprawy, ani z argumentacji zawartej we wniosku. W ocenie Sądu, pomimo iż pośrednio zapłata wymienionej powyżej kwoty zobowiązania podatkowego może wpłynąć na kondycję finansową strony, a nawet stanąć na przeszkodzie rozwojowi firmy, to nie można uznać, iż powyższe będzie miało wpływ na likwidację prowadzonej przez skarżącego działalności. Wskazać należy, że sam skarżący we wniosku podkreśla, iż jest "statecznym przedsiębiorcą", o ujawnionym majątku (przede wszystkim nieruchomym), którego wartość znacznie przekracza wysokość dochodzonych w niniejszym postępowaniu należności podatkowych. Skarżący wskazując lakonicznie, iż pozbawienie go środków finansowych na realizację własnych zobowiązań decyduje o "istotnym interesie strony", nie przedstawił żadnych konkretnych okoliczności, które wskazywałyby na utratę płynności finansowej strony przemawiającej za pozytywnym rozpatrzeniem wniosku, a wręcz przeciwnie – zaprzecza im.
Końcowo Sąd podkreślił, że wykonanie decyzji zawsze powoduje określone konsekwencje finansowe dla strony, jednakże nie zawsze musi się to łączyć z powstaniem nieodwracalnych skutków, czy wyrządzeniem znacznej szkody.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący reprezentowany przez adwokata zarzucił naruszenie art. 61 § 3 P.p.s.a. przez przyjęcie, że uprawdopodobnienie przesłanek z tego przepisu wymaga wykazania ich za pomocą dokumentów.
W ocenie pełnomocnika uprawdopodobnienie ryzyka wyrządzenia niepowetowanej szkody w sytuacji potencjalnej egzekucji 303.000 zł wraz z odsetkami "pozostać musi niekwestionowane", co potwierdzają jego zdaniem także okoliczności sprawy.
Na tej podstawie wniesiono o zmianę zaskarżonego postanowienia przez wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skarżący podał, że dla każdego małego przedsiębiorcy wykonanie decyzji na taką kwotę musi spowodować ryzyko niepowetowanej szkody. Skarżący powtórzył, że egzekucja naliczonej kwoty pozbawi go możliwości realizacji bieżących zobowiązań, a tym bardziej wykluczy możliwość jakiegokolwiek rozwoju jako podmiotu prowadzącego komercyjną działalność gospodarczą. Zdaniem skarżącego, skoro jego działalność polega na świadczeniu usług i opiera się przede wszystkim na bieżącym opłacaniu jego licznych kontrahentów i dostawców, od których towarów i usług działalność strony wprost zależy, pozbawienie go środków finansowych na realizację własnych zobowiązań decyduje o istotnym interesie strony, przez co uznać należy, że ziszczają się wszelkie przesłanki wstrzymania wykonania decyzji podatkowej. Z uwagi na ewentualną egzekucję zagrożone jest też dalsze prowadzenie działalności gospodarczej. Skarżący stwierdził, że małe obroty jego firmy wynikają z materiału zgromadzonego w sprawie; skarżący nie ma tak szerokiej płynności finansowej, by wykonał zaskarżoną decyzję. Skarżący podkreślił, że egzekucja w pierwszej kolejności kierowana jest do rachunków bankowych, co uderzyłoby w płynność finansową skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie jest zasadne.
Jak stanowi art. 61 § 3 P.p.s.a. mający zastosowanie w tej sprawie, sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1 tego przepisu, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków (...). Podkreślenia wymaga, że ostateczne decyzje administracyjne co do zasady podlegają wykonaniu (por. art. 61 § 1 P.p.s.a.). Postępowanie w przedmiocie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, prowadzące do wyjątku od tej zasady, jest inicjowane wnioskiem strony. Z uwagi na powyższe, na wnioskodawcy ciąży obowiązek choćby uprawdopodobnienia, iż jego wniosek zasługuje na uwzględnienie. Aby wniosek mógł być rozpatrzony pozytywnie, strona musi wskazać konkretne zagrożenia płynące z wykonania decyzji. Sąd musi bowiem dysponować wiarygodnie wykazanymi faktami, które pozwolą mu na zastosowanie przedmiotowej instytucji, która – co należy jeszcze raz podkreślić – jest wyjątkiem od zasady wynikającej z art. 61 § 1 P.p.s.a. Uprawdopodobnienie jest oczywiście środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym. Nie daje pewności, a jedynie wiarygodność twierdzenia faktów. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych i umożliwia przyspieszenie postępowania. Różnica pomiędzy udowodnieniem a uprawdopodobnieniem nie polega jednak na obniżeniu wiarygodności stwierdzonych faktów, lecz jedynie na odformalizowaniu czynności zmierzających do ich ustalenia, nie wyłączając przy tym stosowania zasady prawdy obiektywnej.
Art. 61 § 3 P.p.s.a. wskazuje na 2 przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania decyzji przez sąd: niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Sam fakt istnienia obowiązku wykonania aktu administracyjnego nie może stanowić podstawy uzasadniającej pozytywne rozpatrzenie wniosku o wstrzymanie wykonalności. Aby wniosek mógł być uwzględniony, strona musi wskazać konkretne zagrożenia płynące z wykonania decyzji.
Tymczasem skarżący w niniejszej sprawie ograniczył się do powoływania ogólników, które napisać mógłby każdy: że wysoka kwota należności pozbawi go możliwości realizacji bieżących zobowiązań. Z całą pewnością egzekucja nieprzewidzianej w planach wydatków przez przedsiębiorcę należności w kwocie, która wystąpiła w tej sprawie, może okazać się dla skarżącego kłopotliwa; można by przypuszczać, że byłaby ona również kłopotliwa dla większości małych przedsiębiorców. Nie jest już jednak uprawnione twierdzenie, że dla każdego małego przedsiębiorcy uiszczenie takiej kwoty spowodowałoby ryzyko wyrządzenia niepowetowanej szkody. Ani skarżący, ani Sąd nie dysponują danymi, które na tak kategoryczne stwierdzenie mogłyby pozwalać. Dywagacje te zresztą mają dla sprawy znaczenie marginalne, gdyż w niniejszym postępowaniu Sąd nie ocenia sytuacji każdego innego małego przedsiębiorcy, na których domniemaną sytuację (nie wyjaśniono bowiem, na podstawie jakich danych autor zażalenia ocenę swą oparł) powołuje się autor zażalenia. Jedyną okolicznością, która odnosi się do faktów relewantnych dla niniejszego postępowania, jest ta, że skarżący dysponuje majątkiem o wartości znacznie przekraczającej wysokość dochodzonych w tym postępowaniu należności. Na podstawie tej jednej okoliczności sąd mógłby snuć dalsze dywagacje, tak jak uczynił to w zażaleniu skarżący w odwrotną stronę, że skoro posiada tak znaczny majątek, istnieje duże prawdopodobieństwo, że jednak wykonanie zaskarżonej decyzji nie spowoduje u niego wyrządzenia niepowetowanej szkody. Stwierdzenie to byłoby oczywiście nader ogólnikowe i oparte na szczątkowych danych, a skarżący z całą pewnością uznałby je za nieuprawnione; tymczasem oczekuje on od Sądu pierwszej instancji by w zasadzie bez żadnych konkretnych danych przyjął stanowisko odwrotne (że ryzyko wyrządzenia szkody występuje). Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska zaprezentowanego w zażaleniu, że uprawdopodobnienie ryzyka zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a. sprowadzać się ma do powoływania wielkości przeciętnych, jak np. przeciętne zarobki w danym rodzaju działalności. Orzeczenie w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji jest orzeczeniem o prawach konkretnego podmiotu, dotyczy też konkretnej należności; dlatego też informacje, na podstawie których Sąd decyduje w tym zakresie, muszą dotyczyć konkretnego podmiotu. To w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku, by był on precyzyjny i dotyczył konkretnych zagrożeń. Również w jego interesie leży poparcie tychże twierdzeń stosownymi dokumentami; sąd musi mieć wiedzę o okolicznościach uzasadniających wstrzymanie wykonania decyzji oraz mieć możliwość zweryfikowania tejże wiedzy. Uprawdopodobnienie okoliczności nie oznacza gołosłownego stwierdzenia przez podmiot na nią się powołujący, że okoliczność ta istnieje. Oznacza tylko tyle, że okoliczność ta nie musi być udowodniona bez wątpliwości, lecz wystarczy takie jej potwierdzenie, które daje dużą dozę prawdopodobieństwa jej zaistnienia. Z uwagi na powyższe brak przeszkód, by dla wykazania przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a. przedłożyć stosowne dokumenty, jak również by sąd ich przedłożenia oczekiwał. Powoływanie się zaś na ryzyko utraty płynności finansowej bez podania jakichkolwiek informacji o sytuacji materialnej i finansowej firmy wraz z przedstawieniem stosownych dokumentów należy ocenić jako ryzyko wyrządzenia znacznej szkody czy trudnych do odwrócenia skutków czysto hipotetyczne, a nie uprawdopodobnione.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny zażalenie w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło