II SA/Wr 609/11
WyrokWSA we Wrocławiu2012-02-14
Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Halina Kremis, Anna Siedlecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych, uwzględniająca garaż podziemny i infrastrukturę techniczną, jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i przepisami prawa budowlanego, w szczególności w zakresie liczby kondygnacji, wysokości zabudowy, liczby mieszkań, sposobu odprowadzania wód opadowych oraz odległości placu zabaw?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo zatwierdziły projekt budowlany i udzieliły pozwolenia na budowę. Projekt budowlany jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i przepisami prawa budowlanego, w tym w zakresie liczby kondygnacji (nadziemnych), wysokości zabudowy, liczby mieszkań w budynku (nie więcej niż 6), sposobu odprowadzania wód opadowych oraz odległości placu zabaw. Organy prawidłowo zinterpretowały przepisy dotyczące kondygnacji, wysokości zabudowy i definicji budynku.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. S. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta W. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażem podziemnym. Skarżący zarzucał niezgodność projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i przepisami prawa budowlanego, w tym w zakresie liczby kondygnacji, wysokości zabudowy, liczby mieszkań, sposobu odprowadzania wód opadowych oraz odległości placu zabaw. Organy administracji uznały projekt za zgodny z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak (sprawozdawca) Sędzia NSA Halina Kremis Sędzia WSA Anna Siedlecka Protokolant Daria Burdzyńska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 lutego 2012 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażem podziemnym oraz infrastrukturą techniczną oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr[...] Prezydent W., działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.), art. 104 KPA oraz art. 92 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. - o samorządzie powiatowym (t.jedn. Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1592 z późn. zm.), zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla "P. C." Sp. z o. o., Sp. Komandytowa, ul. K. [...] we W., dla inwestycji obejmującej: budowę zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażem podziemnym wraz z infrastrukturą techniczną - I etap, przy ul. U., oznaczenie geodezyjne: działki Nr [...], [...], [...], [...], [...] , AM-[...] obręb O. we W.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że "P. C." Sp. z o.o., Sp. Komandytowa, złożyła wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę, który obejmował I etap inwestycji, tj. budowę 6 domów mieszkalnych z garażem podziemnym wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, małą architekturą oraz sieci: kanalizacji sanitarnej, deszczowej, sieci wodociągowe, linie kablowe niskiego napięcia, oświetlenie terenu, kanalizację teletechniczną, oraz zagospodarowanie terenu ze zjazdami z drogi publicznej, zlokalizowanych przy ul. U. we W. na działce Nr [...] i część działek Nr[...], [...], [...], [...], obręb O., W toku prowadzonego postępowania, przeprowadzono, na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, analizę akt sprawy, która wykazała:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru ograniczonego ulicami: gen. S. G.-R., K.I. G. i B. S., gen. T. K., P., S. S., O. P. G. i granicą administracyjną miasta W. w obrębie O.we W., uchwalonego uchwałą Rady Miejskiej W. z dnia [...] r. Nr[...];
2) zgodność projektu zagospodarowania terenu inwestycji z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczeń, o których mowa w art.12 ust. 7;
4) wykonanie oraz sprawdzenie projektu przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane i legitymujące się aktualnym na dzień opracowania lub sprawdzenia projektu zaświadczeniem.
W dalszej części organ podniósł, że M. S. oraz R. R. skorzystali z prawa wypowiedzenia się co do zebranych dowodów oraz materiałów i wskazali, że mają wątpliwości odnośnie do zgodności projektowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w kwestii dotyczącej: ilości kondygnacji, ilości mieszkań w budynkach, wysokości gzymsu, wysokości kalenicy, wysokości budynków, garażu podziemnego pod wszystkimi budynkami, wielkości działki, sposobu odprowadzenia wód opadowych, odległości placu zabaw od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi na działce Nr[...], odległości miejsc gromadzenia odpadów od okien, przesłaniania okien budynku mieszkalnego znajdującego się na działce Nr [...].
Organ I instancji zaznaczył, że do powyższych zarzutów odniósł się pełnomocnik inwestora, wskazując na zgodność przedłożonego projektu z § 12 ust. 2 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i wywodząc, że maksymalna wysokość zabudowy nie może być większa niż 8 m (w projekcie jest 7,98 m), mierzona od poziomu terenu do najwyższego gzymsu lub okapu i nie większa niż 14 m (w projekcie jest 13,80) mierzona od poziomu terenu do najwyższego punktu dachu. Wyjaśnił nadto, że zgodnie z przepisem § 12 pkt 1 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ustalono maksymalną wysokość zabudowy mieszkaniowej na 3 kondygnacje, a trzecia kondygnacja została zaprojektowana wyłącznie w formie poddasza użytkowego. Inwestor, powołując się na zawarte w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, definicje legalne, wyjaśnił, że z dokumentacji projektowej załączonej do wniosku jednoznacznie wynika, że w poszczególnych budynkach zaprojektowane zostały antresole, stanowiące część ostatniej kondygnacji i spełniające wymogi przewidziane w § 3 pkt 19 tego rozporządzenia. Podkreślił nadto, że z projektu budowlanego wynika, że wody opadowe w obrębie działek objętych inwestycją zostały odprowadzone do odpowiednich kratek burzowych i dalej do systemu kanalizacji.
Następnie organ I instancji podał, że inwestor odnosząc się do wątpliwości stron, udowodnił także zgodność projektu z § 17 ust. 9 pkt 5 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wywodząc, że w realiach rozpoznawanej sprawy plac zabaw zaprojektowany został w odległości 10,01 m od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, budynku jednorodzinnego realizowanego na działce[...], AM-[...], obręb O. Inwestor wyjaśnił nadto, że uzyskał opinię o zgodności projektu z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych.
W końcowej części uzasadnienia organ wskazał, że po analizie wszystkich złożonych zastrzeżeń uznał za niesłuszne uwagi zgłoszone przez sąsiadów inwestycji, a podzielił stanowisko reprezentowane przez inwestora.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył M. S., wywodząc, że organ I instancji bezpodstawnie uznał złożone przez niego uwagi za niesłuszne.
Zdaniem odwołującego się przedstawiony projekt jest niezgodny z § 17 ust. 2 obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z dnia 1 kwietnia 2004 r. z powodu zaprojektowania budynków o większej ilości mieszkań niż 6, gdyż projektowane trzy budynki wielorodzinne mają po 12 mieszkań każdy. Wyjaśnił przy tym, że budynki z 6 mieszkaniami, w opisie "zgrupowane po dwa", według definicji budynku zawartej w art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane nie są budynkami odrębnymi, lecz jednym budynkiem o 12 mieszkaniach. W jego ocenie, dwa budynki o 6 mieszkaniach są jedną bryłą, ponieważ nie są wydzielone z przestrzeni, posiadają wspólny fundament (spójność konstrukcyjna), wspólną kondygnację garażową, która nie jest wydzielona wewnętrznymi ścianami oddzielenia przeciwpożarowego. Podkreślił także, że traktowanie niniejszych budynków jako odrębnych, jest niezgodne z § 210 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a uzyskanie opinii zgodności projektu z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej nie zwalnia organów administracji techniczno-budowlanej od wszechstronnej i obiektywnej oceny takiego dowodu.
Skarżący oświadczył, że nie uzyskał wyjaśnień, na jakiej podstawie Dyrektor Wydziału Administracji i Budownictwa Urzędu Miejskiego W. uznał, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gminy dopuszcza budowę budynków wielorodzinnych w zabudowie bliźniaczej. Zarzucił nadto, że w budynkach zaprojektowano za dużą ilość mieszkań w stosunku do zapisów tabeli 10.2.1-3 Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego W.przyjętego uchwałą Rady Miejskiej W. z dnia [...]r., w którym jest mowa o minimalnej powierzchni działki pod zabudowę przypadającą na jedno mieszkanie, to jest 100 m2 działki na jedno mieszkanie. Tymczasem niniejszy projekt przewiduje budowę 36 mieszkań na działce (nr[...]) o powierzchni 3483 m2, czyli mniej niż 100 m2 działki na jedno mieszkanie. Skarżący podniósł przy tym, że miejscowy plan dla terenu objętego inwestycją nie przewiduje ograniczenia w powierzchni działki przypadającej na 1 mieszkanie w budynkach o 5 i 6 mieszkaniach, a spowodowane jest to uchybieniem, jakie miało miejsce podczas procesu uchwalania planu, co też skutkowało wydaniem rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewody D. z dnia [...]r.
Kolejno skarżący zarzucił, że plan miejscowy dopuszcza co najwyżej trzy kondygnacje, natomiast w niniejszych budynkach zaprojektowano ich pięć, a ostatnia - nazwana w opisie antresolą, spełnia również warunki kondygnacji w rozumieniu § 3 ust.16 powyższego rozporządzenia. W opinii skarżącego, w realiach niniejszej sprawy za kondygnację uznać należy kondygnację garażową, przy czym zapisy miejscowego planu w kwestii ilości kondygnacji są jednoznaczne i nie zawężają się tylko do określenia "kondygnacji mieszkalnych", "kondygnacji nadziemnych", czy w jakikolwiek inny sposób. Zdaniem skarżącego, kondygnacja nazwana w opisie projektu garażem nie może być określaną jako podziemna z powodu usytuowania wjazdu do garażu.
Następnie M. S. podał, że poziom terenu trawnika od strony elewacji zachodniej budynków jest ok. 50 cm wyższy od poziomu działek przyległych, w tym jego działki, co spowoduje zmianę naturalnego spływu wód opadowych i skierowanie ich na działki przyległe, co jest niezgodne z § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z przedstawionego projektu inwestycji nie wynika natomiast, że wody opadowe zostaną odprowadzone z powierzchni działki przyległej do działki skarżącego do systemu kanalizacji - tak jak napisano w uzasadnieniu decyzji[...].
Wątpliwość skarżącego wzbudziła ponadto wysokość zabudowy, która – w jego ocenie – jest większa niż dopuszczona w § 12 ust. 2 miejscowego planu. W opinii skarżącego, stosowanie § 6 powyższego rozporządzenia do określania wysokości zabudowy jest błędne, a biorąc pod uwagę cele sporządzania miejscowego planu, czyli zrównoważony rozwój, ład przestrzenny, porządek urbanistyczny i architektoniczny, uznać należy, iż wysokość zabudowy w celu przyporządkowania jej do ustaleń planu należy mierzyć od poziomu naturalnej warstwicy danego terenu, a nie od poziomu sztucznie utworzonego wzniesienia czy nasypu.
Odwołujący się zarzucił ponadto, że usytuowanie placu zabaw jest niezgodne z § 40 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, wywodząc, że z przedstawionego projektu wynika, iż plac zabaw projektuje się w granicy z działką nr[...], natomiast okna pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi budynku jednorodzinnego realizowanego na działce nr [...] znajdują się w odległości ok. 6 m od granicy działki.
Zdaniem M. S., z przedstawionego projektu budowlanego wynika, iż nie spełniono warunku § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Wysokość przesłaniania projektowanego budynku względem okna mieszkania na parterze w realizowanym budynku mieszkalnym na działce nr [...] przy ul. U. [...]jest bowiem większa niż odległość między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego do obiektu przesłaniającego.
Decyzją z dnia [...] r. nr[...], podjętą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 KPA i art. 82 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, Wojewoda D.utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że zarzuty skarżącego dotyczące przekroczenia liczby kondygnacji oraz wysokości budynków należy uznać za bezpodstawne, a warunek zaprojektowania 3 kondygnacji bezspornie odnosi się do wysokości budynku mierzonej liczbą kondygnacji. Z kolei wysokość budynku, zgodnie z ustaleniami planu, należy mierzyć od poziomu terenu, a przyjęty sposób mierzenia wysokości budynku jest zgodny z § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w myśl którego wysokość budynku mierzy się od poziomu terenu przy najniżej położonym wejściu do budynku lub jego części, znajdującym się na pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku. Wojewoda wskazał przy tym, że obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego z dnia [...] r. nie zawiera w swoich ustaleniach zakazu budowy kondygnacji podziemnej, a zgodnie z definicją zawartą w § 3 pkt 15 powołanego rozporządzenia przez poziom terenu - należy rozumieć przyjętą w projekcie rzędną terenu w danym miejscu działki budowlanej.
W dalszej części uzasadnienia swojej decyzji Wojewoda podniósł, że w miejscowym planie określono maksymalną dopuszczalną wysokość budynku dwojako: w liczbie kondygnacji i w metrach, ponieważ wskazano, że wysokość ta powinna wynosić 3 kondygnacje i jednocześnie odpowiednio 8 m i 14 m. Wskazał przy tym, że gdyby jednak, w ślad za skarżącym, przyjąć, że wymagana maksymalna liczba kondygnacji (3) obejmuje także kondygnację podziemną, należałoby stwierdzić, że dopuszczalna wysokość budynku wynosi 2 kondygnacje nadziemne i zupełnie nie koresponduje z maksymalną wysokością tego samego budynku podaną w metrach.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego, że kondygnacja określona przez inwestora mianem kondygnacji podziemnej nie spełnia wymogów definicji kondygnacji podziemnej zawartej w powołanym rozporządzeniu, Wojewoda wskazał, że zgodnie z § 3 pkt 17 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, przez kondygnację podziemną należy rozumieć kondygnację, której więcej niż połowa wysokości w świetle, ze wszystkich stron budynku, znajduje się poniżej poziomu przylegającego do niego, projektowanego lub urządzonego terenu, a także każdą sytuowaną pod nią kondygnację. Zdaniem Wojewody z akt niniejszej sprawy wynika, że kondygnacja podziemna zaprojektowana przez inwestora spełnia wymagania określone powyższym przepisem.
W dalszej części organ odwoławczy podniósł, że w § 3 pkt 19 powołanego rozporządzenia, zawarta została definicja antresoli, zgodnie z którą antresola to górna część kondygnacji lub pomieszczenia znajdująca się nad przedzielającym je stropem pośrednim o powierzchni mniejszej od powierzchni tej kondygnacji lub pomieszczenia, niezamknięta przegrodami budowlanymi od strony wnętrza, z którego jest wydzielona. Kondygnacja natomiast jest to pozioma nadziemna lub podziemna część budynku, zawarta pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie a powierzchnią posadzki na stropie bądź warstwy osłaniającej izolację cieplną stropu, znajdującego się nad tą częścią budynku, przy czym za kondygnację uważa się także poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą średnią wysokość w świetle większą niż 2 m; za kondygnację nie uznaje się nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, klimatyzacyjna lub kotłownia (§ 3 pkt 16 powołanego rozporządzenia). Zdaniem organu odwoławczego, powyższa definicja wskazuje, iż górna część kondygnacji lub pomieszczenia może być określana mianem antresoli jedynie wówczas, gdy jej powierzchnia jest mniejsza od powierzchni, z której jest wydzielona, co zostało zagwarantowane w projekcie budowlanym przedłożonym przez inwestora.
Wojewoda stwierdził, że analiza akt niniejszej sprawy wskazuje jednoznacznie, że inwestor przewidział na terenie objętym inwestycją plac zabaw dla dzieci oraz miejsca rekreacyjne dostępne dla osób niepełnosprawnych. Zachowano przy tym 10 m odległości placu zabaw od linii rozgraniczających ulicę, od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz od miejsc gromadzenia odpadów, zgodnie z § 40 ust. 3 rozporządzenia. Z projektu zagospodarowania terenu, stanowiącego integralną część projektu budowlanego, wynika bowiem, że plac zabaw znajduje się w odległości 10 m od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi budynku jednorodzinnego realizowanego na działce nr [...], AM-[...], obręb O. W ocenie organu, projektowana inwestycja pozostaje w zgodności z § 40 ust. 2 rozporządzenia, regulującym kwestię nasłonecznienia placu zabaw dla dzieci.
Za chybiony organ II instancji uznał także zarzut odwołującego się dotyczący przesłaniania przez jeden z projektowanych obiektów budynku mieszkalnego zlokalizowanego przy ul. U. [...] we W., na działce nr [...], wywodząc, że normy odległości budynku od granicy działki z działką sąsiednią i od zabudowy znajdującej się na działce sąsiedniej zostały wyznaczone przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Przy zachowaniu powyższych norm, wymagania w zakresie zapewnienia pomieszczeniom przeznaczonym na pobyt ludzi, w budynkach sąsiednich, właściwej ilości światła dziennego i nasłonecznienia, Wojewoda uznał za spełnione - bez konieczności dokonywania dalszych wyjaśnień. W opinii organu, z przedłożonego projektu budowlanego wynika, że odległość projektowanego na działce nr [...] (przed scaleniem działka nr [...]) budynku wielorodzinnego od sąsiadującego budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce nr [...] wynosi ok. 9 m, natomiast wysokość przesłaniania, liczona od okapu dachu (najwyżej zacieniająca krawędź obiektu przesłaniającego), będącego miejscem w budynku najbliżej położonym względem przedmiotowego domu mieszkalnego, wynosi 8 m i jest mniejsza od odległości pomiędzy budynkami. Organ wskazał przy tym, że inwestor zawarł w przedłożonym projekcie budowlanym analizę nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi (tzw. linijkę słońca). Z powyższej analizy wynika, że istniejący na działce nr [...] budynek mieszkalny nie będzie zacieniany przez projektowany budynek wielorodzinny od godziny 11.00 do zachodu słońca.
Odpowiadając na zarzut dotyczący sposobu odprowadzania wód opadowych z terenu działek objętych inwestycją, Wojewoda podkreślił, że inwestor w przedłożonym projekcie budowlanym przyjął jako rozwiązanie system odprowadzania wód deszczowych do rowu melioracyjnego przy ul. U., zgodnie z uzgodnieniem Zarządu Zieleni Miejskiej z dnia [...] r., w ilości nie większej niż 5 l/s. Nadmiar wód opadowych gromadzony będzie w projektowanym zbiorniku retencyjnym. Wody opadowe odprowadzane będą projektowanymi przewodami spustowymi do przestrzeni garażu podziemnego, a następnie do zewnętrznej osiedlowej kanalizacji deszczowej.
Odnosząc się do zarzutu zaprojektowania przez inwestora zbyt dużej liczby mieszkań w stosunku do ustaleń przyjętych w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, organ odwoławczy podniósł, że studium nie jest aktem prawa miejscowego, a więc nie zawiera przepisów powszechnie obowiązujących i nie może być podstawą do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wyjaśnił nadto, że w treści wniosku o pozwolenie na budowę i dołączonym do niego projekcie budowlanym inwestor oświadczył, że przedmiotem inwestycji jest budowa zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych, na który składa się 6 niskich budynków mieszkalnych o trzech kondygnacjach nadziemnych i jednej podziemnej. W części opisowej projektu wyjaśnił, że budynki zaprojektowano w formie sekcji bliźniaczych, oddzielając jedną sekcję od drugiej terenem zielonym. W każdym z budynków zaprojektowano do 6 mieszkań (po 2 na każdej kondygnacji), chcąc zapewnić zgodność planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który na terenie objętym inwestycją jako przeznaczenie podstawowe przewiduje budynki jednorodzinne w układzie wolnostojącym, bliźniaczym, szeregowym oraz budynki mieszkalne zawierające nie więcej niż 6 mieszkań i ich zespoły. Całość założenia łączy podziemna kondygnacja garażowa. Zdaniem organu, z akt sprawy wynika jednoznacznie, że przedłożony projekt budowlany zakłada budowę 6 budynków, które są trwale związane z gruntem i wydzielone z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych (odrębnych ścian nośnych) oraz posiadają fundamenty i dach. Poszczególne budynki oddzielone są od siebie dylatacjami oraz posiadają ścianę oddzielenia przeciwpożarowego, dzielącą w pionie, na dwie części, wszystkie kondygnacje naziemne tych obiektów. Zdaniem Wojewody, niniejsze budynki zawierają wszystkie elementy wymagane przez obowiązujące przepisy prawa, które przez budynek nakazują rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach.
Konkludując, organ II instancji stwierdził, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany jest zgodny z warunkami technicznymi oraz ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożył, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, M. S., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Skarżący kwestionowanej decyzji zarzucił naruszenie:
- art. 7 oraz 77 §1 KPA, poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, w szczególności polegającego na braku zbadania zgodności projektu budowlanego z przepisami Prawa budowlanego, Prawa wodnego oraz z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego;
- art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, poprzez brak przeprowadzenia w dostateczny sposób sprawdzenia zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym przepisami techniczno-budowlanymi;
- art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, poprzez przyzwolenie przez organ na zmianę stosunków wodnych przez P. C. Sp. z o.o. Sp. komandytowa ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Rozwijając zarzuty skargi skarżący podtrzymał argumenty podniesione uprzednio w odwołaniu w zakresie niezgodności projektu budowlanego z § 17 ust. 2 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, poprzez zaprojektowanie budynków o większej ilości mieszkań niż 6 i wywodził, że budynki z 6 mieszkaniami, w opisie "zgrupowane po dwa", według definicji budynku zawartej w art. 3 ust. 2 ustawy Prawo budowlane nie są budynkami odrębnymi, lecz jednym budynkiem o 12 mieszkaniach, co narusza postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem skarżącego, interpretacja językowa wskazuje, iż w celu uznania budynku za samodzielny musi być spełniony warunek "istnienia przestrzeni" wokół niego, czyli nie może fizycznie być połączony z drugim budynkiem, jak przewiduje projekt. Ponadto w skardze zarzucono, że w aktach sprawy używane jest pozbawione cech legalności określenie "sekcje bliźniacze". Prawo budowlane przewiduje bowiem zabudowę bliźniaczą i szeregową jedynie w odniesieniu do budynków jednorodzinnych (czyli do maksymalnie dwóch mieszkań w budynku).
W odniesieniu do przekroczenia wysokości wznoszonych budynków skarżący także podtrzymał stanowisko zawarte w odwołaniu. Podniósł nadto, że z dokumentacji projektu wynika, że wysokość okapu - gzymsu budynków na elewacji zachodniej wynosi 9,37 m, co narusza zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarzucił przy tym, że wysokość zabudowy, o której mowa w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, nie została wyjaśniona przez organ odwoławczy, gdyż Wojewoda ograniczył się tylko do definicji wysokości budynku wskazanej w rozporządzeniu. Zarzucono ponadto w skardze, że organ nie wyjaśnił również kwestii wysokości okapu, co oznacza, że organ nie przeanalizował, czy zrealizowanie inwestycji w kształcie proponowanym przez inwestora nie naruszy praw właścicieli sąsiednich nieruchomości oraz czy nie będzie powodowało naruszenia norm prawa powszechnie obowiązującego.
W dalszej części uzasadnienia skarżący podtrzymał zarzut dotyczący nieuprawnionej interpretacji przez Dyrektora Wydziału Architektury i Budownictwa Urzędu Miejskiego W. zapisów miejscowego planu, dodając przy tym, że organ odwoławczy nie odniósł się do tej kwestii w uzasadnieniu decyzji z dnia [...]r.
M. S. powtórzył też zarzut w zakresie niezgodności ilości zaprojektowanych kondygnacji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wywodząc nadto, że uzasadniając zaskarżoną decyzję Wojewoda D. nie wyjaśnił kwestii zaliczenia kondygnacji garażowej jako naziemnej. Dodał także, że z powodu usytuowania wjazdu do garażu kondygnacja nie spełnia warunku "zagłębienia ze wszystkich stron budynku, co najmniej połowy jej wysokości w świetle poniżej poziomu przylegającego do niego terenu".
Skarżący wywodził, że zrealizowanie inwestycji w kształcie zaproponowanym w projekcie budowlanym skutkować będzie naruszeniem norm wynikających z art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, zgodnie z którym właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zgodnie zaś z dyspozycją pkt 2 powołanego wyżej przepisu, na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W ocenie M. S., zrealizowanie inwestycji zgodnie z przyjętym projektem skutkować będzie zmianą kierunku odpływu wód opadowych ze szkodą dla sąsiednich nieruchomości. Poniósł przy tym, że poziom terenu trawnika od strony elewacji zachodniej budynku jest około 50 cm wyższy od działek przyległych, a organ wydający decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego nie zbadał w sposób dostateczny, czy zrealizowanie inwestycji nie naruszy stosunków wodnoprawnych.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji.
W obszernych pismach procesowych z dnia 20 października 2011 r., 1 lutego 2012 r. oraz 13 lutego 2012 r. pełnomocnik uczestnika postępowania "P. C.", wnosząc o oddalenie skargi, przywołał argumenty przemawiające za pozostawieniem kwestionowanej decyzji w obrocie prawnym.
W piśmie procesowym złożonym w dniu 26 stycznia 2012 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych oraz przedstawił argumenty polemiczne względem stanowiska uczestnika postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne właściwe są do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).
Zgodnie zaś z art. 151 powyższej ustawy, w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala.
Mając na uwadze tak zakreśloną kognicję Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, iż w niniejszej sprawie nie doszło do uchybień uprawniających do wyeliminowania z obrotu prawnego kwestionowanego rozstrzygnięcia.
W rozpoznawanej sprawie kontroli tutejszego Sądu podlegała decyzja Wojewody D. z dnia [...]r. (Nr[...]) utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] r. (Nr[...]), którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono P.C. sp. z o.o., sp. komandytowa, pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażem podziemnym wraz z infrastrukturą techniczną – I etap, przy ul. U.we W. (dz nr [...], [...], [...], [...], [...], AM-[...], obręb O.).
W ocenie strony skarżącej, kwestionowana decyzja została podjęta z naruszeniem 35 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.), poprzez brak sprawdzenia w dostateczny sposób zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami w tym techniczno budowlanym, a także z naruszeniem art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (t.jedn. Dz.U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 z późn. zm.), poprzez przyzwolenie na zmianę stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz naruszeniem art. 7 i 77 § 1 KPA, poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy polegającego na zaniechaniu zbadania zgodności projektu budowlanego z przepisami Prawa budowlanego, Prawa wodnego oraz postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Powyższe zarzuty strony skarżącej w realiach niniejszej sprawy okazały się nieuzasadnione. Stosownie bowiem do art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
W razie stwierdzenia naruszeń w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego).
Zgodnie zaś z ust. 4 tegoż artykułu, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
W powyższych regulacjach normatywnych określono zakres działania organu administracji architektoniczno – budowlanej przy zatwierdzeniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia na budowę. Do kompetencji tegoż organu należy sprawdzenie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz wymaganiami ochrony środowiska. Do obowiązków organu należy również sprawdzenie kompletności projektu budowlanego, w tym czy posiada on wszystkie wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia, a także sprawdzenie czy projekt ten został sporządzony przez osobę posiadająca właściwe uprawnienia budowlane. Projekt zagospodarowania działki lub terenu podlega natomiast sprawdzeniu tylko pod kątem zgodności z przepisami, w tym zwłaszcza techniczno – budowlanymi. Na tym etapie postępowania następuje również określenie obszaru oddziaływania obiektu, niezbędne do prawidłowego ustalenia stron postępowania (por. R.Dziwiński, P. Ziemski; Komentarz do art. 35 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, [w:] R. Dziwiński, P. Ziemski, Prawo budowlane. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, 2006, wyd. II). Przepis zaś art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego jednoznacznie ustala, że właściwy organ nie może odmówić wydania pozwolenia na budowę, jeżeli spełnione zostały wymagania, o których mowa powyżej oraz wówczas, gdy inwestor złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 32 ust. 4 pkt 1) lub złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności pozwolenia, o którym mowa w art. 23 i art. 23a ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej, jeżeli jest ono wymagane (art. 32 ust. 4 pkt 1a) lub też złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 32 ust. 4 pkt 2). Oznacza to, iż przepis art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego nie dopuszcza jakiejkolwiek uznaniowości w sprawie wydania pozwolenia na budowę, jak też możliwości wprowadzenia dalszych warunków, od których zależałoby wydanie tegoż pozwolenia (por. E. Radziszewski, Prawo budowlane. Przepisy i komentarz, Warszawa 2006, s. 129).
Badając - w kontekście powyższych uregulowań - zgodność z prawem zaskarżonej decyzji należało uznać, że organ nie tylko mógł, ale miał obowiązek udzielenia pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji i dlatego zaskarżona decyzja, tak jak poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, jest zgodna z prawem. W niniejszej sprawie – wbrew zarzutom strony skarżącej – organy przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę prawidłowo uznały, że przedłożony projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym przypadku postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru ograniczonego ulicami: gen. S. G.-R., K.I. G.i B. S., gen. T. K., P., S. S., O. P. G. i granicą administracyjną miasta W. w obrębie O. we W., uchwalonego uchwałą Rady Miejskiej W. z dnia [...] r. (Nr[...] ). Wskazać bowiem należy, że zgodnie z § 17 ust. 2 powyższego planu, na terenach zabudowy mieszkaniowej jako przeznaczenie podstawowe ustalono "budynki jednorodzinne w układzie wolno stojącym, bliźniaczym, szeregowym oraz budynki mieszkalne zawierające nie więcej niż 6 mieszkań i ich zespoły, z możliwością lokalizacji usług wbudowanych". Z akt rozpoznawanej sprawy wynika, że przedmiotem niniejszej inwestycji jest budowa zespołu budynku mieszkalnych, na który składa się 6 budynków mieszkalnych, zaprojektowanych w sekcji bliźniaczej, przy czym jedną sekcję od drugiej oddziela teren zielony, a część wspólną stanowi podziemna kondygnacja garażowa. W każdym budynku zaprojektowano do 6 mieszkań. W ocenie Sądu, nie sposób zaakceptować twierdzeń skarżącego, że w niniejszym przypadku projektowane budynki wielorodzinne nie są budynkami odrębnymi, lecz jednym budynkiem o 12 mieszkaniach, co narusza zapisy obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie bowiem z art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, ilekroć w ustawie jest mowa o budynku – należy przez to rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Z powyższej regulacji normatywnej wynika, że aby można było mówić o budynku mieszkalnym, musi on stanowić zamkniętą przestrzeń i być wydzielony przegrodami budowlanymi i dachem. Posiadanie natomiast przez budynek w zabudowie bliźniaczej wspólnego fundamentu nie stanowi przeszkody, aby uznać, że każdy z budynków, składających się na dany obiekt, spełnia warunek samodzielności konstrukcyjnej. Innymi słowy, warunek samodzielności jest także spełniony wówczas, gdy ściany działowe między poszczególnymi budynkami posadowione zostały na wspólnym fundamencie. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż poszczególne budynki oddzielone są od siebie dylatacjami oraz posiadają ścianę oddzielenia przeciwpożarowego, dzielącą w pionie wszystkie kondygnacje nadziemne. W kwestii natomiast podniesionego zarzutu naruszenia § 210 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.), wskazać wypada, że ma on zastosowanie tylko przy określaniu warunków bezpieczeństwa pożarowego, wynikających z przepisów rozporządzenia, a stanowisko to jest powszechne w judykaturze (por. wyrok NSA z dnia 27 października 2009 r. sygn. akt II OSK 1601/08, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 18 czerwca 2008 r. sygn. akt II SA/Sz 217/08). Wobec powyższego przyjąć należy, że w realiach rozpoznawanej sprawy, projekt budowlany jest zgodny z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, gdyż każdy z zaprojektowanych budynków nie będzie zawierał więcej niż 6 mieszkań.
Odnosząc się do dalszych zarzutów strony skarżącej wskazać należy, że w ust. 1 § 12 planu zagospodarowania przestrzennego została określona maksymalna wysokość zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Zgodnie z tymi ustaleniami nie może ona przekraczać 3 kondygnacji, przy czym trzecia kondygnacja ma mieć wyłącznie formę poddasza użytkowego. Natomiast ust. 2 analizowanego paragrafu przewiduje, że maksymalna wysokość zabudowy nie może być większa niż 8 m mierzona od poziomu terenu do najwyższego gzymsu lub okapu i nie większa niż 14 m mierzona od poziomu terenu do najwyższego punktu dachu. Zgodzić należy się z organem odwoławczym, że w przepisie § 12 ust. 1 uchwały prawodawca lokalny operował pojęciem "kondygnacji" w aspekcie parametru "wysokości", co jednoznacznie sugeruje jego intencje, iż postanowiono tam o kondygnacjach nadziemnych.
Nie można przy tym zapomnieć, że akt prawa miejscowego, jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, podlega tym samym regułom, które dotyczą metod wykładni właściwych dla aktów normatywnych. Ustalenia znaczenia pojęcia "kondygnacja", jakim posłużył się plan w § 12 ust. 1, wymagało odniesienia się do innych przepisów powszechnie obowiązującego prawa limitujących uprawnienia inwestora, istotnych z pozycji dopuszczalności realizacji przeedmiotowego obiektu budowlanego. Wedle definicji zawartej w § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przez kondygnację należy rozumieć poziomą nadziemną lub podziemną część budynku, zawartą pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie a powierzchnią posadzki na stropie bądź warstwy osłaniającej izolacją cieplną stropu, znajdującego się nad tą częścią budynku, przy czym za kondygnację uważa się także poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziome części budynku stanowiące przestrzeń na urządzenia techniczne, mające średnią wysokość w świetle większą niż 2 m; za kondygnację nie uznaje się nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, klimatyzacyjna lub kotłownia. Kondygnacją podziemną natomiast jest kondygnacja zagłębiona ze wszystkich stron budynku, co najmniej do połowy jej wysokości w świetle poniżej poziomu przylegającego do niego terenu, a także każdą usytuowaną pod nią kondygnację (§ 3 pkt 17 rozporządzenia). Zgodnie zaś z pkt 18 tego paragrafu, przez kondygnację nadziemną należy rozumieć każdą kondygnację niebędącą kondygnacją podziemną.
Analiza treści cytowanych powyżej przepisów daje podstawę do postawienia tezy, że przy liczeniu ilości kondygnacji w budynkach wielokondygnacyjnych, do obliczeń przyjmować należy tylko i wyłącznie liczbę kondygnacji nadziemnych. W związku z tym uznać należało za prawidłowe stanowisko organu odwoławczego, że liczba kondygnacji w projektowanym budynku wynosić będzie trzy i jest zgodna z wymaganiami postawionymi w planie. Wskazać przy tym wypada, że wbrew twierdzeniom skarżącego zaprojektowana przez inwestora kondygnacja podziemna spełnia wymagania przywołanej wyżej definicji kondygnacji, co też wynika z przekroju projektowanego budynku. Uznania hali garażowej za kondygnację podziemną nie może natomiast w żadnej mierze wykluczać sam fakt usytuowania wjazdu do hali garażowej na poziomie terenu, który z oczywistych względów musi zaczynać się ponad kondygnacją podziemną. Ponadto z dołączonej do wniosku dokumentacji wynika, że projektowana antresola stanowi część ostatniej kondygnacji - zatem jej powierzchnia jest mniejsza od powierzchni, z której została wydzielona, przez co spełnia ona warunki definicji legalnej, określonej w § 3 pkt 19. Zgodnie bowiem z brzmieniem tego przepisu, przez antresolę należy rozumieć górną część kondygnacji lub pomieszczenia znajdującą się nad przedzielającym je stropem pośrednim o powierzchni mniejszej od powierzchni tej kondygnacji lub pomieszczenia, niezamkniętą przegrodami budowlanymi od strony wnętrza, z którego jest wydzielona.
Rację ma także organ odwoławczy w zakresie w jakim wskazuje na zgodność planowanej wysokości zabudowy z postanowieniami planu. W tym kontekście podkreślić przede wszystkim należy, że w realiach rozpoznawanej sprawy wysokość budynku należało mierzyć zgodnie z § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zgodnie bowiem z § 2 ust. 1, zawartym w przepisach ogólnych, postanowienia tego rozporządzenia mają zastosowanie m.in. przy projektowaniu i budowie budynków oraz budowli nadziemnych i podziemnych spełniających funkcje użytkowe budynków. Mierzona zatem w realiach rozpoznawanej sprawy od poziomu terenu przy najniżej położonym wejściu do budynku lub jego części, znajdującym się na pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku do najwyższego punktu dachu wysokość wynosi 13,80 m, co niewątpliwie odpowiada dyspozycji przepisowi § 12 ust. 2 uchwały, gdzie ustalono jej maksymalną wartość na 14 m. Pełnej akceptacji wymaga również zaprezentowane w zaskarżonej decyzji stanowisko dotyczące zachowania parametru wysokości zabudowy przez planowany budynek w aspekcie wysokości najwyższego gzymsu lub okapu, która wedle przepisów planu miejscowego nie może być wyższa niż 8 metrów. Wyjaśnić przy tym należy, że zarówno prawodawca lokalny w planie miejscowym, jak i ustawodawca w aktach prawnych o randze ustawowej oraz aktach wykonawczych nie przewidział żadnej definicji legalnej pojęć "gzymsu" lub "okapu", co też wymaga przypisaniu tym pojęciom znaczenia słownikowego. W takim ujęciu przez okap dachu należy rozumieć dolną, poziomą krawędź dachu. Z niniejszego projektu budowlanego, a zwłaszcza rzutu dachu wynika, że poziom okapów z wszystkich stron budynków określony został na poziomie 7,98 m, a więc poniżej wysokości maksymalnej określonej w § 12 ust. 2 uchwały. Okapu dachu nie można przy tym utożsamiać ze znajdującym się od strony zachodniej wcięciem dachu.
Z akt niniejszej sprawy, a zwłaszcza opisu technicznego, nie wynika także, aby inwestor zakładał podwyższenie terenu poprzez utworzenie sztucznego nasypu. Przywołany natomiast przez skarżącego załącznik nr 4 do pisma procesowego z dnia 23 stycznia 2012 r. stanowi jedynie – jak słusznie zauważył pełnomocnik uczestnika postępowania – element dokumentacji geotechnicznej z opisanymi punktami, w których wykonano wywiercenia i obrazuje rzędne otworów, które wykonano w terenie niejednorodnym technicznie.
Nie znajduje także uzasadnienia podniesiony w niniejszej sprawie zarzut zmiany kierunku odpływu wód opadowych ze szkodą dla sąsiednich nieruchomości. Wskazać bowiem należy, że projekt przedmiotowej inwestycji przyjmuje rozwiązania polegające na odprowadzaniu wód deszczowych. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy, inwestor przewidział odprowadzanie wód deszczowych do rowu melioracyjnego przy ul. U., zgodnie z uzgodnieniem Z. Z. M. z dnia [...]r., w ilości nie większej niż 5 l/s. Co więcej, nadmiar wód opadowych gromadzony będzie w zaprojektowanym zbiorniku retencyjnym i będą one odprowadzane projektowanymi przewodami spustowymi do przestrzeni garażu podziemnego, a następnie do zewnętrznej osiedlowej kanalizacji deszczowej. Przyjąć zatem należy, że zaprojektowane odwodnienie pozwoli na odprowadzanie nadmiaru wód.
W realiach rozpoznawanej sprawy nie okazały się także zasadne zarzuty naruszenia art. 7 i 77 KPA, gdyż postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a podjętym decyzjom nie można zarzucić wadliwości, uzasadniającej ich wyeliminowanie z obrotu prawnego. Wskazać w tym miejscu należy przede wszystkim na obszerny sposób przeprowadzenia przez organ odwoławczy wywodu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto organ II instancji – odnosząc się do argumentów zawartych w odwołaniu – wyjaśnił, że wysokość zabudowy należy mierzyć zgodnie z § 6 cytowanego rozporządzenia, wskazał, że kondygnacja garażowa spełnia wymagania kondygnacji podziemnej, a nadto, że obowiązujący plan miejscowy nie zawiera w swoich ustaleniach zakazu budowy kondygnacji podziemnej. Wyjaśnił także, że wysokość projektowanych budynków zgodna jest z założeniami miejscowego planu. Zaniechanie natomiast ustosunkowania się przez niego do podniesionego w odwołaniu zarzutu przekroczenia przez Dyrektora Wydziału Architektury i Budownictwa, Urzędu Miejskiego W. swoich kompetencji, nie można kwalifikować jako istotnego naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Także samo kwestionowane przez skarżącego działanie Dyrektora nie może uzasadniać, w realiach niniejszej sprawy, wyeliminowania z obrotu prawnego podjętych decyzji, skoro przedłożony projekt jest zgodny z postanowieniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło