I SA/Wr 1795/11

WyrokWSA we Wrocławiu2012-02-16

Skład orzekający: Marta Semiczek, Dagmara Dominik – Ogińska, Ludmiła Jajkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa umorzenia zaległości podatkowych w podatku od nieruchomości i rolnym, pomimo przedstawienia przez podatnika dowodów na trudną sytuację finansową, w tym wysokie koszty kredytów i straty z działalności gospodarczej, jest zgodna z prawem, gdy organy uznały, że trudności te są przejściowe, a podatnik posiada majątek umożliwiający spłatę zobowiązań?
Ratio decidendi
Organy podatkowe prawidłowo odmówiły umorzenia zaległości podatkowych, uznając, że przedstawione przez skarżącego trudności finansowe miały charakter przejściowy, a podatnik posiada majątek i dochody z działalności gospodarczej, które umożliwiają spłatę zobowiązań. Podatek od nieruchomości jest podatkiem majątkowym, a chwilowe trudności z jego płaceniem nie mogą prowadzić do zwolnienia z obowiązku podatkowego, naruszając tym samym zasadę powszechności opodatkowania.
Stan faktyczny
Skarżący R. U. wystąpił z wnioskiem o umorzenie zaległości podatkowych w podatku od nieruchomości i rolnym za 2010 r. oraz I raty za 2011 r. Organy obu instancji odmówiły umorzenia, uznając, że pomimo trudnej sytuacji finansowej skarżącego, wynikającej m.in. z wysokich kosztów kredytów i strat z działalności gospodarczej, trudności te są przejściowe, a podatnik posiada majątek umożliwiający spłatę zobowiązań. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym błędną ocenę jego sytuacji finansowej i nieuwzględnienie wszystkich kosztów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Marta Semiczek, Sędziowie: Sędzia WSA Dagmara Dominik – Ogińska, Sędzia WSA Ludmiła Jajkiewicz (sprawozdawca), Protokolant: Lucyna Barańska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 16 lutego 2012 r. sprawy ze skargi R. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia zaległości w podatku od nieruchomości i podatku rolnym oddala skargę. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy O. z dnia 6 lipca 2011 r., nr [...], odmawiającą umorzenia zaległości podatkowych w podatku rolnym i podatku od nieruchomości za 2010 r., w łącznej wysokości 56.693,00 zł (podatek od nieruchomości 55.556,00 zł i podatek rolny 137,00 zł) oraz I raty za 2011 r., w wysokości 22.753,00 zł (w tym podatek od nieruchomości 22.689,00 zł i podatek rolny 64,00 zł) wraz z odsetkami za zwłokę. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że R U. (dalej: skarżący) pismem z dnia 20 kwietnia 2011 r. (uzupełnionym w dniu 13 maja 2011 r.) wystąpił do Wójta Gminy O. z wnioskiem o umorzenie podatku od nieruchomości oraz podatku rolnego za 2010 r. i I raty za 2011 r. Organ pierwszej instancji rozpoznając wniosek uznał brak podstaw do jego uwzględnienia. Z uwagi na brak wykazania zaistnienia przesłanki "ważnego interesu podatnika" i "interesu publicznego", organ pominął przepisy regulujące pomoc publiczną i rozpoznał wniosek na podstawie art. 67a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (j.t. z 2005 r. Dz. U. Nr 8, poz., 60 ze zm. – dalej: Ordynacja podatkowa). Organ wskazał, że za przyjętym stanowiskiem przemawia też treść art. 1 ust. 1 lit. h) Rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1998/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i art. 88 TWE do pomocy de minimis (Dz. Urz. UE. L 2006/379/5), w myśl którego pomoc jest przyznawana podmiotom gospodarczym we wszystkich sektorach z wyjątkiem pomocy przyznawanej podmiotom gospodarczym znajdującym się w trudnej sytuacji, a więc w takiej, w jakiej znajduje się skarżący. Zdaniem organu, trudna sytuacja finansowa skarżącego, mająca potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, z uwagi na posiadany ogromny majątek ulokowany w nieruchomościach, nie daje jednak podstawy do umorzenia wskazanych zaległości podatkowych. Skarżący ma bowiem realne szanse na poprawienie swojej sytuacji materialnej. Ponadto organ podniósł, iż podatnik nie może zaspakajać zobowiązań cywilnych kosztem zobowiązań podatkowych, a także przerzucać ryzyka prowadzenia działalności gospodarczego na organy podatkowe, które muszą brać pod uwagę to, że względy społeczne wymagają, aby zobowiązania podatkowe były realizowane, a podatnik nie był z nich pochopnie zwalniany. Organ podniósł też, iż podatek od nieruchomości jest podatkiem typu majątkowego, którego obowiązek zapłaty nie jest uzależniony od osiąganych przez podatnika dochodów, lecz od samego faktu posiadania określonego majątku. W odwołaniu z dnia 22 lipca 2011 r. skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji pierwszej instancji i umorzenie zaległości podatkowych, zarzucając organowi pierwszej instancji pominięcie przepisów dotyczących pomocy de minimis, w związku z przyjęciem, że grunty położone w B. nie mają związku z prowadzoną działalnością gospodarczą i nie zostały wykazane w ewidencji. Ponadto zarzucił nieuwzględnienie ważnego interesu podatnika, tj. że nastąpił kryzys gospodarczy oraz że rozpoczęto budowę Narodowego Forum Muzyki, w sąsiedztwie posiadanej nieruchomości, położonej we W., co spowodowało lawinowe wypowiadanie umów najmu, podczas gdy dochody z najmu są jedynym źródłem utrzymania rodziny. Skarżący zarzucił też brak profesjonalnej oceny jego sytuacji ekonomicznej, poprzez uznanie, mimom istniejących obiektywnych trudności, że mógł sprzedać posiadane nieruchomości gruntowe. Organ odwoławczy decyzją z dnia 7 września 2011 r., [...], nie uwzględnił odwołania. Organ odnosząc się do zarzutów odwołania w pierwszej kolejności wskazał, iż kryteria dotyczące pomocy publicznej są brane pod uwagę przy kwalifikacji wniosku oraz przy udzieleniu pomocy, natomiast w razie odmowy jej przyznania zastosowanie mają jedynie ogólne przesłanki jej udzielanie – interes publiczny i ważny interes podatnika. Organ odwoławczy uznał więc, iż z uwagi na fakt, że powodem nie udzielenia wnioskowanej przez skarżącego ulgi było uzasadnione przekonanie organu o niewystąpieniu w sprawie przesłanki "ważnego interesu podatnika" i " interesu publicznego", to prawidłowo organ ten rozpoznał wniosek skarżącego. Odnosząc się natomiast do meritum sprawy organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji. Wskazał, iż sytuacja finansowa podatnika wynikająca z przedłożonych przez skarżącego dokumentów nie wskazuje, aby nie podołał on obowiązkowi zapłaty zobowiązań podatkowych. W skardze z dnia 6 grudnia 2011 r. wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, zarzucając naruszenie: 1. art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez niepodjęcie działań niezbędnych w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego, skutkujące nieuwzględnieniem rzeczywistych kosztów działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, 2. art. 191 Ordynacji podatkowej, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie i dokonanie tej oceny w sposób dowolny, co skutkowało przekroczeniem granic uznania administracyjnego i nieuwzględnienia interesu skarżącego, 3. art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania organów podatkowych. Skarżący podniósł, że organy nie dość wnikliwe zbadały i zinterpretowały dokumentację księgową w zakresie uzyskania realnych dochodów, poprzez nieuwzględnienie innych wydatków, niestanowiących kosztów uzyskania przychodów z prowadzonej działalności gospodarczej, a zmniejszających uzyskany dochód. Zdaniem skarżącego organ nie uwzględnił wydatków na spłatę linii kredytowej w "równej kwocie 228.432,00 zł w latach 2008, 2009 oraz 2010" oraz wydatków na spłatę rat kredytu inwestycyjnego we CHF, których wartość gwałtownie wzrosła i w związku z tym raty wyniosły łącznie: w 2008 r. - 457.395,75 zł; w 2009 r. - 625.205,02 zł i w 2010 r. - 587.174,11 zł. Nadto skarżący podniósł, że z tytułu prowadzonej działalności w latach 2008 - 2010 poniósł straty w wysokości odpowiednio: 390.021,42 zł, 588.573.73 zł, 823.368,40 zł. W związku z tym zarzucił organowi odwoławczemu potwierdzenie nieprawdy, że "sytuacja finansowa podatnika była stabilna, a dochód w ww. latach był na zbliżonym poziomie". Sytuacja finansowa systematycznie się pogarszała, poprzez wzrost zobowiązań w 2009 r. o 198.552,31 zł w stosunku do 2008 r., a w 2010 r. o 234.794,67 zł w stosunku do 2009 r. i o 433.346,98 zł w stosunku do 2008 r. Skarżący podniósł też, że kwestie związane z wykazaniem faktycznych dochodów i strat zawartych w urządzeniach księgowych, jako skomplikowane i wymagające wiadomości specjalnych, winny być zbadane przez biegłego z zakresu księgowości, który ustaliłby sytuację finansową skarżącego. Zarzucił również, że materiał dotyczący stanu majątkowego i rodzinnego oraz jego możliwości finansowych, nie został ustalony w wysokości aktualnie osiąganych dochodów i możliwości ich uzyskiwania w przyszłości, co skutkowało dokonaniem nieprawidłowej analizy i całościowej oceny jego sytuacji majątkowej. Za nieprawidłowe skarżący uznał wyliczenie jedynie wartości wchodzących w skład masy majątkowej, bez poddania analizie faktycznej wartości nieruchomości i kosztów związanych z ich utrzymaniem, stanowiących spore obciążenie, a także brak ustalenia, jakie faktycznie dochody skarżący uzyskuje z posiadanych nieruchomości. Zarzucił nadto nieuwzględnienie "innych czynników o charakterze ekonomicznym, wydatków kosztów, które mają realny wpływ na całokształt sytuacji majątkowej." Wskazując na art. 67 § 1 Ordynacji podatkowej, zarzucił pominięcie wydatków związanych z obciążeniami kredytowymi, trudności z realizacją inwestycji w O., sporu w zakresie budowy drogi dojazdowej do działek położonych w D. Skarżący zarzucił też pobieżną ocenę jego sytuacji rodzinnej, szczególnie odnośnie do zamieszkiwania w domu należącym do córki i ponoszenia kosztów utrzymania lokalu (faktury za gaz były wystawiane bezpośrednio na niego), i nie zgadza się, że "zaspokajał potrzeby innych osób." Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. w odpowiedzi na skargę z dnia 29 grudnia 2011 r., podtrzymując dotychczasowe stanowisko, wniosła o jej oddalenie. Organ podniósł, iż decyzja organu pierwszej instancji, spełniała określone prawem wymogi i została podjęta w granicach uznania administracyjnego, z uwzględnieniem art. 67b oraz art. 121, art. 122, art. 187 § 2 i art. 191 Ordynacji podatkowej. Została również przekonywująco i jasno uzasadniona. Organ pierwszej instancji dokonał analizy przedłożonych przez skarżącego sprawozdań finansowych za lata 2008-2010, zeznania podatkowego o wysokości dochodu osiągniętego za 2010 r., PIT-36L oraz faktur za gaz i blankietów za energię elektryczną. Natomiast fakt, że sytuacja finansowa została oceniona odmiennie od oczekiwań skarżącego, w żaden sposób nie może stanowić o naruszeniu powołanych w skardze przepisów. Organ podniósł, iż nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący pominięcia, przy ocenie sytuacji finansowej skarżącego, spłacanego kredytu. W wyniku analizy danych zawartych w przedłożonych przez skarżącego do akt sprawy sprawozdaniach finansowych za lata 2008-2010 stwierdzono bowiem, że skarżący z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, uzyskał w 2008 r. dochód netto w wysokości 355.788,00 zł, w 2009 r. - 391.502,00 zł, a w 2010 r. - 353.012,00 zł. Odnośnie do dochodu wykazanego w sprawozdaniu za 2010 r. stwierdzono, że był on tożsamy z dochodem wykazanym przez skarżącego w złożonej do akt sprawy kserokopii zeznania podatkowego PIT-36L o wysokości dochodu osiągniętego za 2010 r. Powyższe kwoty dochodu netto, osiągniętego przez skarżącego z pozarolniczej działalności gospodarczej za lat 2008-2010, pozwoliły organowi na stwierdzenie, że sytuacja finansowa skarżącego umożliwiała zapłatę należnych zobowiązań. Jak wynika z powyższych danych, podatek wynikający z decyzji organu pierwszej instancji z dnia 29 stycznia 2010 r. ([...]), w sprawie łącznego zobowiązania pieniężnego, ustalonego za 2010 r., w kwocie 90.976,00 zł (płatnego w okresach kwartalnych po 22.744,00 zł), stanowił 25,77% dochodu netto za 2010 r., z pozarolniczej działalności gospodarczej, zatem po uregulowaniu należnego zobowiązania za 2010 r., skarżącemu w 2010 r. pozostała do dyspozycji kwota 262.036,00 zł dochodu netto (21.836,00 zł netto miesięcznie), co wskazuje, że nie wystąpiły okoliczności uzasadniające udzielenie wnioskowanej ulgi. Organ wskazał też, że spłaty zaciągniętych przez skarżącego kredytów ujmowane były bezpośrednio w prowadzonych księgach, co wynika z przedłożonych przez skarżącego sprawozdaniach finansowych. Ujmowanie spłat kredytów bezpośrednio w kosztach działalności gospodarczej potwierdził skarżący w toku prowadzonego przez organ pierwszej instancji (protokół przesłuchania z dnia 14 czerwca 2011r.). Odnosząc się do twierdzeń o poniesionych przez skarżącego, w latach 2008-2010, stratach z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej organ odwoławczy zauważa, że i ten argument nie zasługuje na uwzględnienie. Z przedłożonych do akt sprawy sprawozdań finansowych wynika, że skarżący osiągnięty w 2008 r. dochód pomniejszył o stratę z lat 2005 i 2006, w wysokości 448.577,33 zł, co zostało uwzględnione przy wyliczeniu dochodu netto za 2008 r. Natomiast w sprawozdaniach za lata 2009-2010 skarżący nie wykazał, jako poniesione i podlegające odliczeniu od dochodu straty z lat ubiegłych, zatem nie można uznać za prawdziwe twierdzenie zawarte w skardze, że straty zostały poniesione również w latach 2009-2010. W kontekście powyższego organ podniósł iż jego zdaniem powoływanie się przez skarżącego na ponoszone w latach 2008-2010 straty w kwotach wskazanych w skardze, może potwierdzać tylko dobrą kondycję finansową skarżącego i wskazywać, że skarżący, składając wniosek o umorzenie zaległości podatkowych, faktycznie nie ujawnił organowi pierwszej instancji całego posiadanego majątku. Nie ujawnił przynajmniej środków posiadanych w kwocie łącznej 1.801.963,55 zł na pokrycie strat za lata 2008-2010, o których mowa w skardze, w tym w 2008 r. w kwocie 390.021,42 zł; w 2009 r. - 588.573.73 zł, a w 2010 r. - 823.368,40 zł, a także wydatków ponoszonych na utrzymanie nieruchomości o powierzchni 300 m2, położonej we W., przy ul. [...], należącej do P.U. - córki. Za całkowicie chybiony, organ uznał zarzut skargi, że organy obu instancji nie ustaliły jakie faktycznie dochody uzyskuje skarżący. Organ wskazał, że wysokość dochodów w postępowaniu prowadzonym z wniosku o umorzenie zaległości podatkowych, ustalona została wyłącznie na podstawie przedłożonych przez skarżącego do akt sprawy dokumentów. Ustalanie jaki faktycznie dochód uzyskał skarżący (jak sugeruje się w skardze, może być inny, niż ten wykazanych w sprawozdaniach finansowych i zeznaniu podatkowym) nie należy do kompetencji ani organu pierwszej instancji, ani Kolegium. To, czy dochód wykazany przez skarżącego w urządzeniach księgowych jest prawidłowy, należy wyłącznie do kompetencji organu kontroli skarbowej bądź właściwego urzędu skarbowego. Organ odwoławczy za niezasadny uznał również zarzut skargi, że kwestie związane z wykazaniem faktycznych dochodów i strat w urządzeniach księgowych, jako skomplikowane i wymagające wiadomości specjalnych, winny być zbadane przez biegłego z zakresu księgowości, który ustaliłby sytuację finansową skarżącego. Skarżący nie dołączył do wniosku żadnej dokumentacji wskazującej na zasadność złożonego wniosku. Poza tym dopiero po wezwaniu przez organ pierwszej instancji przedłożył kopię zeznania podatkowego PIT-36L, kopie rachunków za energię elektryczną, gaz oraz sprawozdania finansowe za lata 2008-2010. Organ zauważy, iż skarżący do protokołu przesłuchania z dnia 7 czerwca 2011 r., w kwestii ustalenia jego sytuacji majątkowej, zeznał: "Wszystko jest napisane w materiałach dostarczonych do organu. Niech Pani zatrudni detektywów, jeżeli Pani nic nie wie. Jest to dla Mnie 10 letnia gehenna za moje własne pieniądze. Niech Pani dopisze, żeby też zaangażować Policję." Na pytanie pracownika organu, czy odmawia odpowiedzi na dalsze pytania skarżący stwierdził: "Odmawiam i żądam zmiany osoby prowadzącej. Oświadczam, że nie podpiszę protokołu i spotkamy się w sądzie." Pracownik przeprowadzający przesłuchanie Skarżącego dokonał na protokole przesłuchania adnotację: protokołu" - co potwierdzili inni pracownicy organu obecni podczas przesłuchania. Zdaniem organu skarżący w prowadzonym postępowaniu nie wykazał dokładnie swojej sytuacji finansowej, w tym dochodów żony i córki, posiadanego majątku oraz wszystkich ponoszonych wydatków co jest okolicznością wystarczającą dla braku uwzględnienia złożonego wniosku. Postępowanie w sprawie umorzenia zaległości podatkowych, wszczynane jest co do zasady na wniosek strony, i to do strony, należy obowiązek przedłożenia jak najpełniejszego materiału dowodowego popierającego taki wniosek poprzez wykazanie np. trudnej sytuacji finansowej, a do organu należy ocena tego materiału. W interesie podatnika leży podanie do wiadomości organu wszystkich istotnych okoliczności sprawy i dopilnowanie ich utrwalenia w dokumentach. Zatem zarzut braku powołania biegłego w celu ustalenia sytuacji majątkowej skarżącego, jest chybione. Możliwość powołania biegłego wynika z art. 181 Ordynacji podatkowej i może mieć miejsce jednak wówczas, gdy wymagane są wiadomości specjalne, a nie w celu ustalenia sytuacji finansowej strony ubiegającego się o umorzenie zaległości podatkowych. Za niezasadny organ uznał zarzut, że nie poddano ocenie materiału obrazującego aktualną sytuację majątkową i rodzinną skarżącego, a także możliwości uzyskiwania dochodów w przyszłości. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że zapłata zaległych zobowiązań, w żaden sposób nie zagrozi egzystencji skarżącego. Organ wskazał, że o dobrej kondycji skarżącego świadczy fakt wystawienia na sprzedaż nieruchomości gruntowej położona w M., o powierzchni 42,9 ha (protokół przesłuchania z dnia 14 czerwca 2011 r.). Jest to nieruchomość przeznaczona na budowę osiedla mieszkaniowego - wille miejskie. Skarżący potwierdził więc, że w każdej chwili będzie dysponował środkami ze sprzedaży. Za całkowicie chybiony organ uznał też zarzut dotyczący pominięcia ponoszonych przez skarżącego wydatków na utrzymanie nieruchomości należącej do jego córki. Skarżący w prowadzonym postępowaniu przedłożył kserokopie, zapłaconych i pozostających do uregulowania, blankietów i faktur za energię elektryczną i gaz, bez zsumowania kwot zapłaconych i pozostających do zapłacenia. W wyniku analizy tych dowodów w pierwszej kolejności organ stwierdził, że wśród nich brak było dowodów bezpośrednio dotyczących skarżącego (bądź jego żony), ponadto na żadnym z nich nie był wskazany adres nieruchomości budynkowej należącej do skarżącego, położonej we W., przy ul. [...]. Opłaty dokonane za energię elektryczną obejmujące okres od 22 listopada 2010 r. do 19 kwietnia 2011 r., stanowiły kwotę łączną 18.718,79 zł, a faktury VAT wystawione przez PGNiG S.A. D. Oddział Obrotu Gazem (na nazwisko R U., adres: W., ul. [...]), stanowiły kwotę łączną 13.246,37 zł; razem 31.965,16zł. Organ zauważył więc, że poniesione przez skarżącego opłaty na nieruchomość córki stanowiły ponad 40% nieuregulowanego zobowiązania. W tej sytuacji zdaniem organu nie można zarzucić , nawet przyjmując do wiadomości tłumaczenia skarżącego na etapie skargi co do zamieszkiwania w domu córki, iż nie wyjaśnił on wszystkich okoliczności sprawy i naruszył przy tym art. 122 i art. 187 Ordynacji podatkowej. Jeśli bowiem skarżący zamieszkuje z żoną w domu córki i ponosi w związku z tym określone wydatki to winien, konsekwentnie, udokumentować dochody tych osób, czego jednak nie uczynił ani w prowadzonym postępowaniu, ani na etapie skargi. Organ wskazał też na okoliczności z których wynika, że skarżący w 2010 r. ponosił nakłady nie tylko na bieżące utrzymanie nieruchomości córki (kwota 31.965,16 zł), ale także na nabycie gruntów za kwotę 47.952,00 zł oraz na zakup urządzeń technicznych za kwotę 9.980,00 zł. Łączna kwota wydatków poniesionych w 2010 r. na ww. cele wyniosła 89.897,16 zł i była o 11.451,16 zł wyższa, niż należny podatek od nieruchomości i podatek rolny za 2010 r. oraz za I ratę 2011 r. podatku od nieruchomości i podatku rolnego - 78.446,00 zł. Za chybiony uznał tez organ zarzut skargi, że nie oceniono przychodów i kosztów ponoszonych przez skarżącego na utrzymanie posiadanych nieruchomości. Za równie chybiony organ uznał również zarzut skargi, iż "w decyzji SKO potwierdza, że podatnik znajduje się w trudnej sytuacji finansowej z powodu prowadzonej działalności gospodarczej A., jednocześnie stwierdzając, że sytuacja finansowa skarżącego jest stabilna i nie ulega pogorszeniu." Zdaniem organu skarżący wybiera wyrwane z kontekstu, "dogodne" dla siebie fragmenty uzasadnienia zaskarżonej decyzji Kolegium, by następnie dokonać ich opacznej interpretacji. Dodatkowo organ wskazał, że skarżący prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą zatem jego dochody kształtują się inaczej, niż u osób zatrudnionych na umowę o pracę. Miesięczne średnie dochody netto uzyskane przez skarżącego w 2010 r., w kwocie 29.649,00 zł wskazują, że sytuacja finansowa skarżącego nie jest zagrożona w sposób uniemożliwiający uregulowanie należnych zobowiązań podatkowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Wojewódzki sąd administracyjny, zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola wojewódzkiego sądu administracyjnego obejmuje kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu podatkowym, co polega na ocenie czy organ dokonał prawidłowych ustaleń, co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy dokonał właściwej jej interpretacji oraz czy ustalił prawidłowo stan faktyczny sprawy. Zatem jedynie naruszenie prawa majątkowego lub procesowego mogące mieć wpływ na wynik sprawy, daje podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji (art.145 § 1 pkt.1 lit. a) – c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm., dalej - p.p.s.a.). Skarżący w niniejszej skardze zarzucił naruszenie przepisów postępowania podatkowego, tj. art. 187 § 1, art. 191 i art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej, skutkujące przekroczeniem granic uznania administracyjnego przy rozpoznawaniu przedmiotowego wniosku. Zgodnie z art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej organ podatkowy, na wniosek podatnika, z zastrzeżeniem art. 67b (który jak wykazały organy obu instancji nie ma zastosowania w niniejszej sprawie), w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może umorzyć w całości lub części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną. Powyższe uregulowanie wskazuje więc, iż postępowanie w sprawie zastosowania ulgi w zakresie umorzenia zaległości podatkowych jest prowadzone na wniosek zobowiązanego, a wydana w tym trybie decyzja ma charakter uznaniowy, na co wskazuje użyty przez ustawodawcę zwrot "może". Tak więc nawet w sytuacji zaistnienia okoliczności wskazujących na istnienie chociażby jednej z przesłanek, o jakich mowa w powołanym przepisie ("ważny interes podatnika" lub "interes publiczny") organ nie jest bezwzględnie zobowiązany do umorzenia wnioskowanych zaległości. Przenosząc powyższe uwagi natury ogólnej na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ocenę pod kątem wystąpienia przesłanki "ważnego interesu podatnika" i "interesu publicznego", a co za tym idzie na podjęcie decyzji w sprawie umorzenia przedmiotowych zaległości podatkowych. Zauważyć bowiem wypada, iż nieuwzględnienie wniosku strony nie przesądza automatycznie o tym, że materiał dowodowy jest niekompletny czy też, że został nieprawidłowo oceniony. Zarzut oparty na takim założeniu mógłby odnieść zamierzony skutek jedynie wówczas, gdyby skarżący wykazał brak możliwości obrony swoich racji, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Zwłaszcza, iż to do wnioskodawcy należy wykazanie, że wystąpiły okoliczności uzasadniające umorzenie zaległości podatkowych, natomiast do organu ich ocena w kontekście przesłanek umorzeniowych. Jak wynika z akt administracyjnych organ podatkowy podjął działania (z udziałem skarżącego) zmierzające do prawidłowego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a konkretnie do ustalenia sytuacji majątkowej skarżącego. Na podstawie uzyskanych informacji na temat dochodowości prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej, posiadanych nieruchomości, sposobu wydatkowania środków pieniężanach, a także posiadanych zobowiązań, organ mógł przyjąć, iż trudności płatnicze skarżącego mają charakter przejściowy. Tym samym dokonana przez organ ocena mieści się w granicach swobodnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a w konsekwencji podjęta przez organ podatkowy decyzja, mieści się też w granicach uznania administracyjnego. Sąd nie podziela stanowiska skarżącego co do potrzeby dalszego procedowania. Powodem, dla którego organ podatkowy odmówił skarżącemu umorzenia zaległości podatkowych było przyjęcie, co umknęło uwadze skarżącego, że występujące po stronie trudności płatnicze należy ocenić jako przejściowe. Przede wszystkim należy wskazać, iż skarżący osiąga z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej dochody oraz posiada nieruchomości mogące być przedmiot obrotu, co oznacza, że posiada potencjalne możliwości uregulowania w najbliżej przyszłości tych zaległości. Natomiast to, w jaki sposób skarżący zarządza na bieżąco środkami finansowymi, a także wystąpienie przejściowych kłopotów finansowych będących konsekwencją wcześniejszych decyzji gospodarczych czy też ogólnie panującej na rynku gospodarczym sytuacji, nie może pozbawić budżetu Państwa należnych mu środków pieniężanach. Nadto jak słusznie zauważył organ podatkowy podatek od nieruchomości jest podatkiem o charakterze majątkowym, wynikającym z samego faktu posiadania majątku. Tak więc chwilowy brak korzyści z tytułu jego posiadania nie ma wpływu na wymiar i realizację tego podatku. Organ podatkowy rozważając możliwość zastosowania ulgi podatkowej, o jakiej mowa w art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej, prowadzącej w efekcie do definitywnego uwolnienia podatnika z obowiązku płacenia podatku, musi bowiem wyważyć między ważnym interesem podatnika a interesem publicznym. Innymi słowy uwzględnienie ważnego interesu podatnika nie może doprowadzić z kolei do naruszenia interesu publicznego. Wspólne dobro wymaga bowiem odpowiedniego rozłożenia ciężarów, a pewnej równowagi, by państwo mogło istnieć i działać w interesie społeczeństwa. Dlatego też uwolnienie jednostki od obciążenia społecznego, jakim są podatki, nie może prowadzić do zniekształcenia przyjętej w art. 84 Konstytucji RP zasady powszechności opodatkowania. Reasumując, zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło