VI SA/Wa 2358/11
WyrokWSA w Warszawie2012-02-23
Skład orzekający: Halina Emilia Święcicka, Zdzisław Romanowski, Dorota Wdowiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stanowisko referendarza w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej może być uznane za równoważne ze stanowiskiem referendarza sądowego lub asystenta sędziego w rozumieniu art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze, uprawniającym do wpisu na listę adwokatów bez odbycia aplikacji i złożenia egzaminu adwokackiego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że stanowisko referendarza w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ze względu na wykonywane czynności tożsame z czynnościami asystenta sędziego w sądach krajowych, może być uznane za równoważne ze stanowiskiem referendarza sądowego lub asystenta sędziego, o którym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze. Kluczowe jest merytoryczne porównanie zakresu obowiązków, a nie tylko nazwa stanowiska, zwłaszcza w kontekście prawa unijnego i zasady swobodnego przepływu pracowników.Stan faktyczny
Minister Sprawiedliwości sprzeciwił się wpisowi A. S. na listę adwokatów, uznając, że nie spełnia ona warunków określonych w art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze, ponieważ jej stanowisko referendarza w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie jest tożsame z wymienionymi w przepisie stanowiskami krajowymi. A. S. posiada stopień doktora nauk prawnych i pracowała jako referendarz w TSUE, wykonując czynności tożsame z asystentem sędziego. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze oraz naruszenie prawa unijnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Sprawiedliwości, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądził od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr.) Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 lutego 2012 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec wpisu na listę adwokatów 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącej A. S. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] października 2011 r. nr [...] Minister Sprawiedliwości, na podstawie art. 104 i art. 107 § 1 i3 kpa w związku z art. 69a ust. 1 związku z art. 66 ust. 1 pkt 5a ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2009 r., poz. 1188 ze zm.), sprzeciwił się wpisowi A. S. na listę adwokatów Izby Adwokackiej w [...], dokonanemu uchwałą Okręgowej Rady Adwokackiej w [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...].
Do wydania decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wywody prawne:
A. S. w dniu [...] sierpnia 2011 r. złożyła wniosek o wpis na listę adwokatów Okręgowej Rady Adwokackiej w [...]. Jako podstawę wniosku wskazała art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze.
Okręgowa Rada Adwokacka w [...] uchwałą z dnia [...] sierpnia 2011 r. wpisała A. S. na listę adwokatów tej Izby podnosząc, iż wnioskodawczyni spełnia przesłanki określone w art. 65 pkt 3 i art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze.
Minister Sprawiedliwości w dokonanym sprzeciwie stwierdził, że Okręgowa Rada Adwokacka w [...] dokonując wpisu A. S. na listę adwokatów błędnie przyjęła, iż spełnia ona warunki uzyskania wpisu na listę adwokatów, określone w art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze.
Oceniając sytuacje prawną A. S. Minister Sprawiedliwości zauważył, iż ukończyła ona, w dniu [...] czerwca 2002 r. studia magisterskie na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu [...] uzyskując tytuł magistra prawa. Uchwałą Rady Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu [...] z dnia [...] stycznia 2011 r. uzyskała stopień naukowy – doktora nauk prawnych w dyscyplinie prawo – prawo europejskie. Począwszy od [...] maja 2004 r. do chwili obecnej jest zatrudniona na czas nieokreślony w Trybunale Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich w Luksemburgu jako urzędnik tymczasowy, początkowo na stanowisku referendarza w gabinecie Sędziego [...], a następnie od dnia [...] października 2009 r. w gabinecie Rzecznika Generalnego [...] również na stanowisku referendarza.
Wykładnia art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze, zdaniem Ministra, prowadzi do wniosku, że przepis ten zawiera enumeratywnie wyliczenie stanowisk, których zajmowanie przez okres minimum 3 lat uprawnia do ubiegania się o wpis na listę adwokatów. Konstrukcja tego przepisu oparta została na katalogu zamkniętym, co oznacza, że wyliczenie zawarte w jego treści stanowi wszystkie, a jednocześnie jedynie dopuszczalne kryteria. Przepis ten nie przewiduje możliwości wydania decyzji w oparciu o kryterium uznaniowości, tak jak może to mieć miejsce w przypadku katalogu otwartego. Nie użyto bowiem w jego treści sformułowań takich jak "w szczególności" lub "stosuje się odpowiednio do innych stanowisk" umożliwiając rozszerzenie katalogu. Nie można również stosować wykładni rozszerzającej opierającej się na analogii, odwołującej się do podobieństw obowiązków na różnych stanowiskach. Reguła art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze stanowi bowiem wyjątek od reguły określającej, iż kandydat do zawodu adwokata powinien legitymować się odbytą aplikacją i złożonym z wynikiem pozytywnym egzaminem adwokackim. Zatem przedmiotowa regulacja powinna być tłumaczona ściśle. Ponadto przedmiotem badania, czy kandydat spełnia wymogi jest fakt zajmowania określonego stanowiska wskazanego w ustawie, a nie dowolnego stanowiska z jednoczesną możliwością sprawowania tożsamych lub podobnych obowiązków.
W znowelizowanym art. 66 Prawa o adwokaturze wprowadzonym ustawą z dnia 20 lutego 2009 r. o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy – Prawo o notariacie (Dz. U. z 2009 r., nr 37, poz. 286) określone zostały niezbędne okresy praktyki zawodowej, uprawniającej do uzyskania wpisu na listę adwokatów bez odbycia aplikacji sądowej i złożenia egzaminu adwokackiego. Zgodnie ze wskazaną nowelizacją może to być wykonywanie wymagającej wiedzy prawniczej czynności związanych ze świadczeniem pomocy prawnej przez adwokata lub radcę pranego w sytuacjach, o których mowa w art., 66 ust. 1 pkt b Prawa o adwokaturze, bądź zajmowanie stanowisk w wymiarze sprawiedliwości związanych z praktyką stosowania prawa materialnego i procesowego, a wymienionych w art. 66 ust. 1 pkt 5a. W tej ostatniej sytuacji ustawodawca nie posłużył się kryterium zakresu czynności wykonywanych przez kandydata, lecz kierował się nazwą danego stanowiska.
W świetle powyższego, zdaniem Ministra, stanowiska wymienione w art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze są tożsame jedynie z tymi, o których mowa w: ustawie z 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. nr 98, poz. 1070 ze zm.), ustawie z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), ustawie z 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (Dz. U. nr 7, poz. 39 ze zm.), ustawie z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. nr 240, poz. 2052 ze zm.).
A. S. wprawdzie posiada stopień naukowy doktora nauk prawnych, lecz nie zajmowała żadnego ze wskazanych wyżej stanowisk. Wprawdzie w czasie zatrudnienia na stanowisku referendarza w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu wykonywała czynności tożsame z czynnościami asystenta sędziego w sądzie powszechnym i w sądzie administracyjnym, a także Sądzie Najwyższym to jednak w świetle wymagań określonych w art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze badać należało nazwę zajmowanego stanowiska oraz organ, w którym było ono zajmowane. Regulacja ta nie pozwala bowiem na badanie zakresu czynności wykonywanych przez kandydatkę.
Mając powyższe na uwadze Minister Sprawiedliwości stwierdził, że A. S. nie spełnia kryteriów określonych w art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze, niezbędnych do uzyskania wpisu na listę adwokatów bez odbycia aplikacji adwokackiej i złożenia egzaminu adwokackiego. Zatrudnienie w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie stanowi bowiem o zajmowaniu stanowiska wymienionego w art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze. Brak było więc podstaw do wpisania jej na listę adwokatów.
Skargę na decyzje Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] października 2011 r. złożyła A. S. wnosząc o jej uchylenia, a na wypadek uznania, że wskazane uchybienia prawne wskazują na wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa z art. 156 § 1 pkt 2 kpa wnosiła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
I naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a w szczególności:
1. art. 3 ust. 2 oraz art. 69 ust. 1 69 ust. ustawy Prawo o adwokaturze poprzez przekroczenie przez Ministra Sprawiedliwości kompetencji nadzorczych nad działalnością samorządu w postaci żądania uzupełnienia braków formalnych materiału dowodowego poprzez załączenie umów o pracę bądź umów cywilnoprawnych zawartych z kancelarią adwokacką, zespołem adwokackim, spółką cywilną, jawną, partnerską, komandytową, o których mowa w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (D. U. z 1982 r. poz. 145 ze zm.) wraz z dokumentami określającymi zakres obowiązków lub zaświadczeniami od pracodawcy określającymi zakres obowiązków, podczas gdy wymienione wyżej dokumenty w ogóle nie były przedmiotem badania przez Okręgową Radę Adwokacka w [...], a uchwała powzięta przez Okręgową Radę Adwokacka w [...] wskazywała inną podstawę prawną i wskazane wyże dokumenty nie mogły być objęte zakresem postępowania nadzorczego prowadzonego przez Ministra Sprawiedliwości,
2. art. 66 ust. 1 pkt 5a ustawy Prawo o adwokaturze poprzez jego błędną wykładnię tj., że zajmowanie przez skarżącą stanowiska określanego w praktyce jako referendarz sędziego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie mieści się w dyspozycji tegoż artykułu oraz poprzez odstąpienie od zbadania zakresu czynności jakie wykonuje skarżąca w Trybunale Sprawiedliwości oraz zrównanie Trybunału Sprawiedliwości z sądami międzynarodowymi, podczas, gdy szczególny charakter tego sądu nakazuje traktowanie go także jako sądu szczególnego rodzaju o kompetencjach porównywalnych do kompetencji sądów krajowych,
3. art. 66 ust. 1 pkt 5b Prawa o adwokaturze poprzez jego zastosowanie w przypadku gdy uchwała Okręgowej Rady Adwokackiej w [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r. nie podaje tegoż artykułu jako podstawy podjęcia uchwały,
4. art. 69 ust. 2 Prawa o adwokaturze poprzez nieuzasadnione zwrócenie się w celu uzupełnienia uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej w [...] wraz z aktami osobowymi skarżącej ze względu na brak formalny materiału dowodowego polegający na niezałączeniu umów o pracę bądź umów cywilnoprawnych zawartych z kancelarią adwokacką, zespołem adwokackim, spółką cywilną, jawną, partnerską, komandytową, o których mowa w art. 4a ust. 1 Prawa o adwokaturze lub kancelarii radcy prawnego, spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej, komandytowej, o których mowa w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych wraz z dokumentami określającymi zakres obowiązków lub zaświadczeniami od pracodawcy określającymi zakres obowiązków, podczas gdy wymienione wyżej dokumenty w ogóle nie były przedmiotem badania przez Okręgową Radę Adwokacką w [...], a uchwała powzięta przez Okręgową Radę adwokacką w [...] wskazywała inną podstawę prawną i wskazane wyżej dokumenty nie mogły być objęte zakresem postępowania nadzorczego prowadzonego przez Ministra Sprawiedliwości,
5. art. 69 ust. 1 Prawa o adwokaturze poprzez doręczenie zaskarżonej decyzji po upływie przepisanego materialnoprawnego terminu 30 dni od dnia otrzymania uchwały wraz z aktami osobowymi,
6. art. 45 i art.49 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. U. E. C z 30 marca 2010 r.) poprzez niedopuszczalne ograniczenie przepływu pracowników wewnątrz Unii Europejskiej w postaci swobody przepływu pracowników wewnątrz Unii Europejskiej w postaci nieuznawania zatrudnienia na stanowisku referendarza sędziego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ze względu na fakt, że działalność ta jest wykonywana w innym państwie członkowskim, a przez to do pozbawienia prawa do skorzystania ze swobody podejmowania działalności zawodowej na podstawie art. 49 Traktatu,
7. art. 49 i 56 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej poprzez niedopuszczalne ograniczenie swobody przedsiębiorczości i świadczenia usług wewnątrz Unii Europejskiej w postaci niedajacego się pogodzić z zasadą niedyskryminacji ze względu na przynależność państwową oraz miejsce wykonywanej działalności ograniczenia w dostępie do działalności zawodowej.
II naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, a szczególności:
1. art. 6, 7 i 8 kpa poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z zasadą praworządności, rażąco podważający zaufanie uczestników postępowania, a także nieuwzględnienia zarówno interesu społecznego jak i słusznego interesu obywateli.
W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wnosił o jej oddalenie. Uznał za niezasadne zarzuty skarżącej o przekroczeniu przez organ przyznanych kompetencji w przepisach ustawy Prawa o adwokaturze. Kwestionowane działania podjęte zostały na podstawie i w granicach wynikających z unormowań ustawowych. Uprawnienie do wniesienia sprzeciwu z art. 69a ust. 1 Prawa o adwokaturze realizuje prawo państwa do sprawowania nadzoru nad realizacją zdecentralizowanych zadań publicznych. Przedmiotem kontroli w tym trybie są zarówno kompetencje, stosowna procedura, jak i treść uchwał o wpisie na listę adwokatów. Chodzi o kontrole prawidłowości wpisu na listy zawodowe przez organy samorządu adwokackiego. W postępowaniu sprzeciwowym przedmiotem rozpoznania jest kwestia istnienia bliżej nieokreślonych w ustawie wad ostatecznej decyzji o wpisie, uzasadniających pozbawienie jej mocy prawnej. Postępowanie to jest postępowaniem nadzorczym w stosunku do postępowania przed okręgowa radą adwokacką.
Nie można też zaakceptować stanowiska skarżącej, iż termin do złożenia sprzeciwu, wymieniony w art. 69a ust. 1 Prawa o adwokaturze rozpoczął bieg z chwilą pierwotnego doręczenia Ministrowi Sprawiedliwości przez Okręgową Radę Adwokacką w [...] uchwały z dnia [...] sierpnia 2011 r. Stanowisko skarżącej nie znajduje oparcia w brzmieniu regulacji powyższego przepisu. Stosownie do jego redakcji wskazany termin rozpoczął bieg od dnia ponownego doręczenia przez Okręgową Radę Adwokacka w [...] uchwały o wpisie wymienionej na listę adwokatów tj. [...] października 2011 r. Upływał zatem [...] listopada 2011 r. Wbrew stanowisku skarżącej, dla jego dochowania nie było koniecznym doręczenie skarżącej decyzji o sprzeciwie. Aktualnie obowiązujące brzmienie art. 69a ust. 1 Prawa o adwokaturze odnosi wskazany termin do podpisania przez Ministra Sprawiedliwości decyzji. To zaś miał miejsce [...] października 2011 r.
Odnośnie zarzutów, co do błędnej wykładni art. 66 ust. 1 pkt 5 Prawa o adwokaturze Minister przywołał argumentację zawartą w decyzji.
Minister Sprawiedliwości nie podzielił argumentu skarżącej o naruszenie art. 45, 49 i 56 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. W polskim systemie prawnym zasady dostępu do wykonywania zawodu adwokata przez prawników z Unii Europejskiej reguluje ustawa z dnia 5 lipca 2002 r. o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w RP stanowiąca implementację do prawa krajowego przepisów unijnych. Przywołana ustawa w art. 22 określa przesłanki wpisu na listę adwokatów prawnika zagranicznego. Wymienionych w niej warunków skarżąca również nie spełnia. W konsekwencji zarzuty o naruszeniu prawa europejskiego są, zdaniem organu, również niezasadne.
W ocenie Ministra Sprawiedliwości nie doszło również do naruszenia przepisów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie według przesłanek celowości czy słuszności. Ponadto, w świetle art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
I. W pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutów A. S. dotyczących naruszenia przez Ministra Sprawiedliwości art. 3 ust. 2, art. 69 ust. 2 i art. 69a ust. 1 i 2 ustawy Prawo o adwokaturze polegających, zdaniem skarżącej, na przekroczeniu przez organ kompetencji nadzorczych nad działalnością samorządu przez nieuzasadnione zwrócenie Okręgowej Radzie Adwokackiej w [...] uchwały wraz z aktami osobowymi w celu uzupełnienia wskazanego braku formalnego materiału dowodowego, w konsekwencji czego doszło do doręczenie skarżącej decyzji (sprzeciwu) po upływie materialnoprawnego terminu – 30 dni - od dnia otrzymania przez organ uchwały wraz z aktami. Wezwanie do uzupełnienia akt przez dołączenie określonych w wezwaniu dokumentów nie mieściło się w zakresie wniosku skarżącej, wobec czego czynność ta nie przerwała skutecznie przedmiotowego (materialnoprawnego) terminu i nie mogła mieć wpływu na jego wydłużenie, należało go więc liczyć od daty pierwotnego doręczenia Ministrowi uchwały wraz z aktami osobowymi.
Ta grupa zarzutów, zdaniem sądu, nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. 2009 r., nr 146, poz. 1188 ze zm.) Minister Sprawiedliwości sprawuje nadzór nad działalnością samorządu w zakresie i formach określonych ustawą.
Jak podkreślał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 1 grudnia 2009 r. wydanym w sprawie K 4/08, pojęcie nadzoru zostało zdefiniowane przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 15 stycznia 2009 r. wydanym w sprawie K 45/07 (OTK ZU nr 1/A/2009, poz. 3), w kontekście zwierzchniego nadzoru Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów. We wspomnianym wyroku (K 45/07) Trybunał stwierdził, że najczęściej określenia "nadzór" używa się do sytuacji, w której organ jest wyposażony w środki oddziaływania na postępowanie podmiotów i jednostek nadzorowanych, nie może jednak wyręczać tych organów w ich działalności. Organ może stosować tylko takie środki, w jakie wyposażył go ustawodawca i tylko w celach określonych przez te przepisy. Nadzór bowiem nie implikuje istnienia relacji hierarchicznego podporządkowania podmiotu nadzorowanego temu organowi, który nadzór sprawuje. Wyraźnie o nadzorze Ministra Sprawiedliwości stanowi obowiązujący nadal art. 8a ust. 4 ustawy Prawo o adwokaturze, który przewiduje ministerialny nadzór nad wykonywaniem przez okręgowe rady adwokackie kontroli spełniania przez adwokatów obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przy świadczeniu pomocy prawnej. Minister Sprawiedliwości może również w ramach nadzoru wystąpić do Sądu Najwyższego o uchylenie sprzecznych z prawem uchwał organów adwokatury i organów izby adwokatury (art. 14 ust. 1), zwrócić się do Krajowego Zjazdu Adwokatury lub do Naczelnej Rady Adwokackiej o podjęcie uchwały w określonej sprawie należącej do ich właściwości (art. 15), zgłosić sprzeciw od wpisu na listę adwokatów i aplikantów adwokackich (art. 69a), odwołać się od orzeczeń i postanowień kończących postępowanie dyscyplinarne (art. 88a), jak również uzyskać wgląd do akt w każdym stadium postępowania dyscyplinarnego (art. 95b). Jednakże konkretne działania nadzorcze Ministra Sprawiedliwości nie mogą być podejmowane na podstawie art. 3 ust. 2 ustawy, choć przepis ten wyznacza ich granice. Spełnia on tym samym funkcję gwarancyjną, uniemożliwiając Ministrowi Sprawiedliwości sprawowanie nadzoru nad samorządem zawodowym adwokatów wedle własnego uznania i w zakresie, jaki uzna za stosowny. Jak podkreślał Trybunał Konstytucyjny, w treści art. 3 ust. 2 ustawy Prawo o adwokaturze należy dostrzegać wyraźne nawiązanie do zasady praworządności sformułowanej w art. 7 Konstytucji RP, zgodnie z którą organy państwowe mogą działać wyłącznie na podstawie prawa i w jego graniach. Przepis art. 3 ust. 2 ustawy nie tylko powtarza tę zasadę konstytucyjną, lecz także dodatkowo wymaga, by podstawa prawna działań nadzorczych Ministra Sprawiedliwości miała rangę ustawową. Wymieniony przepis odsyła w odniesieniu do zakresu i formy sprawowania nadzoru do uregulowań ustawowych. Nie określa on zatem ogólnych zasad sprawowania nadzoru, lecz odsyła do przepisów precyzujących zakres i formę sprawowania konkretnych kompetencji nadzorczych. Tym samym uniemożliwia on Ministrowi Sprawiedliwości podejmowanie tego rodzaju działań nadzorczych, których zakres i forma nie są ustawowo określone przepisami ustawy Prawo o adwokaturze. Gdyby art. 3 ust. 2 tej ustawy formułował ogólne warunki sprawowania nadzoru, nie odsyłając w tym zakresie do innych przepisów ustawowych, mógłby być odczytywany jako podstawa prawna dowolnych działań nadzorczych Ministra, które warunki te realizują. Należy jednocześnie zauważyć, że żaden przepis ustawy Prawo o adwokaturze, w tym również art. 3 ust. 2, nie przyznaje Ministrowi Sprawiedliwości prawa do przejmowania zadań samorządu zawodowego adwokatów, w szczególności w zakresie dokonywania wpisu na listę adwokatów.
Prawo o adwokaturze zawiera regulację materialnoprawną wykonywania zawodu adwokata regulując przesłanki materialnoprawne przyznania jednostce prawa wykonywania zawodu adwokata (Dział V. Wpis na listę adwokatów) i przesłanki utraty prawa wykonywania tego zawodu (Dział VI. Skreślenie z listy adwokatów).
Jak już nadmieniono Minister Sprawiedliwości, na podstawie art. 69a ustawy Prawo o adwokaturze, w realizacji swoich kompetencji nadzorczych, może zgłosić sprzeciw wobec dokonania wpisu na listę adwokatów.
K. M. Ziemski podkreśla, że " (...) w każdym przypadku organ przesądzić musi, czy wyrazić sprzeciw, prowadząc w tym celu stosowne ustalenia. Występuje zatem zawsze etap rozstrzygnięcia poprzedzający wydanie sprzeciwu bądź rezygnację z wyrażenia sprzeciwu czy też zaniechanie wyrażenia sprzeciwu. Wyłącznie jednak w przypadku, gdy organ zamierza się sprzeciwić (wyrazić sprzeciw), zapada rozstrzygnięcie przybierające postać decyzji. Załatwienie sprawy, w przypadku gdy organ wyraża sprzeciw, następuje w drodze wydania aktu administracyjnego przybierającego postać decyzji, (K. M. Ziemski: Indywidualny akt administracyjny jako forma prawna działania administracji, Poznań 2005, s. 291).
Wobec powyższego niezasadny jest zarzut skarżącej jakoby Minister Sprawiedliwości naruszył, wskazane przez nią, przepisy Prawa o adwokaturze, przekraczając przyznane w nich kompetencje. Kwestionowane działania, zdaniem sądu, podjęte zostały na podstawie i w granicach prawa. Możliwość uzupełnienia akt o dodatkowe informacje lub dokumenty przewiduje art. 69 ust. 2 Prawa o adwokaturze. Jest to uprawnienie organu. Rozważając zasadność złożenia sprzeciwu władny jest do ustalenia, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki wymagane do dokonania wpisu. Zostały one określone w art. 65 i 66 Prawa o adwokaturze. Prawo złożenia sprzeciwu wobec określonej osoby nie zostało ograniczone w żaden sposób, poza względami wynikającymi z charakteru tego aktu jako decyzji administracyjnej. To do organu należy ocena czy i o jakie dokumenty lub informacje uzupełnić należy wniosek dla załatwienia sprawy administracyjnej w postępowaniu nadzorczym w stosunku do postępowania przed radą adwokacką. Mimo, że decyzja o sprzeciwie nie jest podejmowana w zwykłym postępowaniu administracyjnym lecz w postępowaniu nadzorczym, to jednak ustawa z 1982 r. - Prawo o adwokaturze nie wyłącza stosowania do tego postępowania podstawowych zasad procedury administracyjnej, określających obowiązki organu prowadzącego postępowanie sprzeciwowi. Minister Sprawiedliwości ma więc prawo do badania, w ramach przyznanego mu w art. 69 ust. 2 Prawa o adwokaturze sprzeciwu od wpisu na listę adwokatów, tego wpisu z punktu widzenia wszystkich wymagań określonych ustawą Prawo o adwokaturze. Zatem nieuzasadniony jest zarzut skarżącej, iż Minister Sprawiedliwości naruszył wskazane przez skarżącą przepisy Prawa o adwokaturze.
Odnosząc się do dochowania terminu przypomnieć należy, co uszło uwadze skarżącej, że, stosownie do brzmienia art. 69 ust. 2 i art. 69a ust. 1 Prawa o adwokaturze, jeżeli zawarty w aktach osobowych wniosek o wpis nie zawiera wszystkich wymaganych informacji lub dokumentów, Minister Sprawiedliwości zwraca uchwałę wraz z aktami osobowymi kandydata do właściwej okręgowej rady adwokackiej w celu uzupełnienia. Wpis na listę adwokatów lub aplikantów adwokackich uważa się za dokonany, jeżeli Minister Sprawiedliwości nie podpisze sprzeciwu od wpisu w terminie 30 dni od dnia doręczenia uchwały wraz z aktami osobowymi kandydata. W przypadku, o którym mowa w art. 69 ust. 2 (zwrotu uchwały wraz z aktami) bieg terminu liczy się wówczas od dnia ponownego doręczenia uchwały wraz z aktami osobowymi. Zatem stanowisko skarżącej nie znajduje oparcia w brzmieniu przytoczonej regulacji prawnej. 30 – dniowy termin rozpoczął bieg od dnia ponownego doręczenia przez Okręgową Radę Adwokacką w [...] uchwały o wpisie skarżącej na listę adwokatów tj. [...] października 2011 r. i upłynął [...] listopada 2011 r. Wbrew stanowisku skarżącej dla jego zachowania nie było koniecznym doręczenie jej decyzji o sprzeciwie. Termin 30 – dniowy odnosi się bowiem, stosownie do aktualnego brzmienia art. 69a ust. 1 ustawy, do podpisania przez Ministra Sprawiedliwości decyzji o sprzeciwie. Zatem i termin został dochowany.
II. Za trafny sąd uznał zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 5 lit.a Prawa o adwokaturze polegający na jego błędnej wykładni przez przyjęcie, że w świetle wymagań określonych tym przepisem jego dyspozycja nie obejmuje stanowiska referendarza w Trybunale Sprawiedliwości, albowiem nie jest ono tożsame ze stanowiskami: "referendarza sądowego" czy też "asystenta sędziego" przewidzianymi w przywołanym przepisie.
Zdaniem organu, w świetle wymagań określonych w art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze badać należało nazwę zajmowanego stanowiska oraz organ, w którym było ono zajmowane. Regulacja ta nie pozwala na badanie zakresu czynności wykonywanych przez kandydata.
Zgodzić się należy z organem, że reguła art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze stanowi wyjątek od zasady określającej, iż kandydat do zawodu adwokata powinien legitymować się odbytą aplikacją i złożonym z wynikiem pozytywnym egzaminem adwokackim. Wskazany przepis zwalnia od wymogu odbycia aplikacji sadowej i złożenia egzaminu adwokackiego osoby, które posiadają stopień naukowy doktora nauk prawnych oraz w okresie 5 lat przez złożeniem wniosku o wpis na listę adwokatów, łącznie przez okres co najmniej trzech lat zajmowały stanowisko asesora sądowego, starszego referendarza sądowego, aplikanta sądowego, aplikanta prokuratorskiego, aplikanta sądowo-prokuratorskiego, asystenta sędziego lub asystenta prokuratora. Przedmiotowa regulacja powinna więc być tłumaczona ściśle. Stanowi bowiem tryb uproszczony wpisu.
Problemem interpretacyjnym w niniejszej sprawie jest zatem kwestia, czy zakres podmiotowy spornego przepisu, wyrażony przez wyliczenie stanowisk ma charakter wyczerpujący, czy wystarcza sama nazwa stanowiska określona przedmiotowym przepisem (asesora sądowego, starszego referendarza sądowego, aplikanta sądowego, aplikanta prokuratorskiego, aplikanta sądowo-prokuratorskiego, asystenta sędziego lub asystenta prokuratora), czy też zakłada dopuszczalność porównywalności merytorycznej jako potrzebę realnej oceny organu wpisowego o rzeczywistym doświadczeniu osoby w poszczególnych prawniczych sprawnościach zdobywanych w polskim wymiarze sprawiedliwości, czy także w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu.
Nie budzi wątpliwości sytuacja prawna A. S. Ukończyła ona, w dniu [...] czerwca 2002 r. studia magisterskie na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu [...] uzyskując tytuł magistra Prawa. Uchwałą Rady Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu [...] z dnia [...] stycznia 2011 r. uzyskała stopień naukowy – doktora nauk prawnych w dyscyplinie prawo – prawo europejskie. Począwszy od [...] maja 2004 r. do chwili obecnej jest zatrudniona na czas nieokreślony w Trybunale Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich w Luksemburgu jako urzędnik tymczasowy, początkowo na stanowisku referendarza w gabinecie Sędziego [...], a następnie od dnia [...] października 2009 r. w gabinecie Rzecznika Generalnego [...] również na stanowisku referendarza. W czasie zatrudnienia na stanowisku referendarza w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu wykonywała i wykonuje czynności tożsame z czynnościami asystenta sędziego w sądzie powszechnym i w sądzie administracyjnym, a także Sądzie Najwyższym, co zauważył Minister.
Ratio legis art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze polega na możliwości podniesienia statusu, poprzez wpis na listę adwokatów, tych osób: asesora sądowego, starszego referendarza sądowego, aplikanta sądowego, aplikanta prokuratorskiego, aplikanta sądowo-prokuratorskiego, asystenta sędziego lub asystenta prokuratora, którzy spełniając przygotowawcze funkcje orzecznicze nabywają wiedzy, umiejętności i doświadczenia w prawniczym rzemiośle. Dlatego nie wystarcza sama nazwa lecz potrzebna jest realna ocena organu decydującego o wpisie, czy osoby zajmujące określone przepisem stanowiska nabierały doświadczenia w poszczególnych prawniczych specjalnościach. Przy określaniu zawodów wchodzących tu w grę funkcjonuje różnorodność nazewnictwa, dlatego niezbędna jest merytoryczna ocena pełnionych funkcji. Brak synomiczności nomenklatury nie pozbawia automatycznie równoważności obowiązków (E. Łętowska Redukcjonizm interpretacyjny ja ko skutek nieprawidłowego posługiwania się wykładnią językową (na tle przesłanek wpisu w trybie uproszczonym na listę radców prawnych) glosa do wyroku WSA w Warszawie z 16 listopada 2010 r.)
Dlatego, zdaniem sądu, mimo braku synomiczności nomenklatury – stanowisko referendarza w Trybunale Sprawiedliwości nie jest wymienione w art. 66a ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze – A. S. może powoływać się na równoważność obowiązków ze stanowiskiem asystenta sędziego jako podstawę wpisu na listę adwokatów. Należy zauważyć, że wnioskodawczyni zajmuje stanowisko referendarza w Trybunale Sprawiedliwości. Przepis art. 66a ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze wymienia stanowisko referendarza określając je jako sądowy. Tym bardziej należało zbadać zakres jej czynności dla ustalenia, że sprecyzowanie przez ustawodawcę rodzaju zajmowanego stanowiska obejmuje stanowisko referendarza sądowego, a więc, że nazwane stanowisko – referendarza – wyraża się konkretnymi obowiązkami osoby je zajmującej. Nie każdy referendarz jest referendarzem sądowym. Brak określenia sądowy nie pozbawia automatycznie jego charakteru jeżeli materialnie wykonuje obowiązki przypisane temu stanowisku, w praktyce sprowadza się ono do czynności asystenta sędziego.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości, badać należało także organ, w którym wymagane stanowisko było zajmowane. Zatrudnienie w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie stanowi bowiem o zajmowaniu stanowiska wymienionego w art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze. Należało więc zastanowić się nad klasyfikacją Trybunału Sprawiedliwości.
Zacząć należy od podkreślenia specyficznego jak na prawo międzynarodowe określenia roli Trybunału w systemie prawa wspólnotowego. Kluczowy dla niniejszej analizy art. 220 (wcześniej art. 164) Traktatu definiuje zadanie Trybunału jako "zapewnienie, że w procesie interpretacji i stosowania Traktatu prawo jest przestrzegane". W sposób identyczny role Trybunału opisują Traktat Euratom (art. 136) oraz Traktat EWWiS (art. 31). W ten sposób podkreślona została rola Trybunału jako strażnika prawa wspólnotowego, zapewniającego nie tylko przestrzeganie prawa, ale także wzmacnianie i zapewnienie spójnego rozwoju wspólnotowego porządku prawnego. Takie zdefiniowanie roli Trybunału prowadzi do kolejnego aspektu jurysdykcji Trybunału. Mianowicie co do zasady jurysdykcja sądów międzynarodowych jest zawsze definiowana w sposób niezwykle ostrożny oraz zawężający. Państwa w ten sposób próbują niejako przewidzieć wszystkie opcje i element zaskoczenia zredukować do minimum. Inaczej jest w przypadku Trybunału Sprawiedliwości, kiedy to środki ochrony prawnej, do udzielenia których umocowany jest Trybunał, zostały opisane w sposób rozszerzający i często niedookreślony, otwierając tym samym możliwość twórczej interpretacji przez Trybunał korzystający z tradycyjnie akceptowanej w sądownictwie międzynarodowym zasady compétence de la compétence. Artykuł 220 dawał więc Trybunałowi od razu na wstępie potężny instrument prawny. Trybunał stał się czymś więcej, niż państwa to planowały. Jego jurysdykcja, aczkolwiek międzynarodowa, zawierała w sobie od początku elementy nietypowe.
Sam jednak art. 220 Traktatu niewiele nam mówi o jurysdykcji Trybunału. Aby zrozumieć, na czym polega specyfika Trybunału, należy spojrzeć nań z perspektywy szerszej, podyktowanej przez wyjątkowość prawa wspólnotowego. Zgodnie z definicją Trybunału ze sprawy Van Gend en Loos prawo wspólnotowe zostało uznane za "nowy porządek prawnomiędzynarodowy, na rzecz którego państwa ograniczyły, aczkolwiek w ograniczonym zakresie, swoje suwerenne uprawnienia i podmiotami, którego są nie tylko państwa członkowskie, ale także ich obywatele". Ten fragment wyroku oznacza, że Trybunał był przekonany, iż prawo wspólnotowe ma charakter oryginalny i niepoddający się bliżej znanym dotychczas formułom klasyfikacyjnym. Skoro więc sądem prawa wspólnotowego od samego początku jest Trybunał Sprawiedliwości, to także jego jurysdykcja powinna być analizowana jako sui generis. Po pierwsze - specyficzny przedmiot kompetencji Trybunału: jak zauważa Bebr, większość wyroków Trybunału dotyczy spraw, które normalnie są rozstrzygane przez sądy krajowe. Dalej fakt, że stronami postępowania przed Trybunałem od początku mogą być jednostki: rozszerzeniu więc ulega "klasyczna" grupa podmiotów, które ex definitione mogą być stronami postępowania. Po trzecie, prawo wspólnotowe jest porządkiem dynamicznym, rozwijającym się dzięki instytucjom wyposażonym w autonomiczne kompetencje oraz dzięki państwom, które związane są dążeniem do osiągnięcia jak najściślejszej unii. To wszystko ma też wpływ na sposób wykonywania swoich kompetencji. Po czwarte, za sui generis charakterem jurysdykcji Trybunału przemawia wspomniany wcześniej fakt, że jurysdykcja ta ma charakter wielokierunkowy i różnorodny. Trudno jest znaleźć tę funkcję Trybunału, która jurysdykcję by wyczerpywała. Nie stoi to jednak na przeszkodzie wskazaniu tych funkcji powierzonych Trybunałowi, które decydują o jego wyjątkowości. Przede wszystkim art. 234 Traktatu (szczegółowo omawiany poniżej), który daje Trybunałowi kompetencję do wydawania na wniosek sądów lub trybunałów krajowych tzw. orzeczeń wstępnych. Z punktu widzenia sądów krajowych Trybunał nie jest sądem międzynarodowym, raczej zbliża się do sądu krajowego, którego jurysdykcja stanowi integralną część krajowego porządku prawnego państw członkowskich. Artykuł 234 Traktatu tworzy bezpośrednie powiązanie pomiędzy sądami krajowymi a Trybunałem, który w ten sposób staje się sądem bezpośrednio związanym z krajowymi w celu wspólnego zapewnienia spójnej i wolnej od sprzeczności interpretacji prawa wspólnotowego, i w ten sposób włącza Trybunał w proces rozstrzygania sprawy przez sąd krajowy. Trybunał występuje więc jako quasi- -sąd krajowy: nie rozstrzyga wprawdzie w sposób bezpośredni sprawy, ale jest zaangażowany w proces orzekania pośrednio.
Trybunał jest więc sądem wyposażonym w jurysdykcję o charakterze szczególnym, która rozciąga się nie tylko na państwa członkowskie, ale także na ich obywateli. Ma ona charakter hybrydalny, ponieważ Trybunał występuje w różnych rolach, w zależności od podstawy prawnej. Funkcję klamry spinającej całość regulacji jurysdykcyjnej spełnia zaś art. 220 Traktatu. W tym też świetle należy postrzegać Trybunał i z takim też założeniem przystępuję do dalszej, szczegółowej analizy jurysdykcji Trybunału oraz jego metod w interpretowaniu swoich kompetencji.
Wskazując kompetencje Trybunału, rozpocząć należy od art. 220, zgodnie z którym podstawowym zadaniem Trybunału jest zapewnienie, że w procesie interpretacji i stosowania Traktatów prawo jest przestrzegane. Artykuł ten, odczytywany w świetle zasady jurysdykcji powierzonej, oznacza, że funkcja zapewnienia prawa może nastąpić tylko w granicach tego, co zostało przewidziane w Traktatach. Zawsze więc musi być wskazany konkretny przepis, na podstawie którego Trybunał zapewnia przestrzeganie prawa. Tyle mówi nam na temat interpretacji tego artykułu klasyczna wersja zasady jurysdykcji powierzonej.
Pierwszym artykułem powierzającym Trybunałowi kompetencję do orzekania jest art. 226, dotyczący skargi Komisji przeciwko państwu członkowskiemu o naruszenie zobowiązań wspólnotowych. Artykuł 227 Traktatu jest odpowiednikiem art. 226, z tym że w tym przypadku to państwo członkowskie, a nie Komisja, występuje przeciwko innemu państwu członkowskiemu, zarzucając, że pozwane państwo nie przestrzega swoich zobowiązań wspólnotowych. Kolejny artykuł - art. 228 - wprowadzony został Traktatem z Maastricht z 1992 r. Daje on Trybunałowi prawo orzeczenia grzywny wobec państwa członkowskiego w przypadku stwierdzenia, że państwo to nie zastosowało się do wydanego przez Trybunał na podstawie art. 226 wyroku skazującego. Widać stąd, że istnieje nierozerwalny związek pomiędzy art. 226 a 228. Warunkiem sine qua non wszczęcia postępowania na podstawie tego drugiego artykułu jest - po pierwsze - tożsamość strony pozwanej w obydwu postępowaniach (musi to być to samo państwo) oraz - po drugie - musi zostać stwierdzone, że istotnie państwo to nie zastosowało się do wcześniej wydanego przez Trybunał wyroku.
Dalsze artykuły Traktatu dotyczą: skargi o unieważnienie aktu prawnego wydanego przez instytucje wspólnotowe (art. 230), skargi na bezczynność instytucji wspólnotowych (art. 232), orzeczeń wstępnych wydawanych przez Trybunał na wniosek sądów lub trybunałów krajowych (art. 234).
Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć o zmianach w rozdziale jurysdykcji pomiędzy Trybunałem a Sądem Pierwszej Instancji. Artykuł 225 Traktatu w brzmieniu ustalonym przez Traktat z Nicei mówi, że Sąd korzysta z jurysdykcji w zakresie wszystkich skarg bezpośrednich, z wyjątkiem tych wyraźnie pozostawionych Trybunałowi w Statucie. W ten sposób pozytywne określenie właściwości Sądu oznacza odejście od podstawowej cechy wspólnotowego wymiaru sprawiedliwości, w którym to jurysdykcja Trybunału dominowała, a jurysdykcja Sądu, przez cały czas jedynie dołączonego do Trybunału, pozostawała w jej cieniu. Obecnie regułą staje się właściwość Sądu, który nie jest już jedynie dołączony do Trybunału, ale zajmuje równe mu miejsce jako sąd zapewniający przestrzeganie prawa wspólnotowego na równi z Trybunałem (nowe brzmienie art. 220 Traktatu). Jest to istotne, ponieważ te dwa sądy obecnie wspólnie spełniają funkcję "ostatecznych strażników" integralności prawa wspólnotowego. W tym na nowo pomyślanym układzie jurysdykcja Trybunału nie jest już wszechogarniająca: raczej spełniać ma zadanie spajające system i dbające o jednolitość orzecznictwa oraz jest ograniczona do spraw najwyższej wagi dla wspólnotowego systemu prawnego. W drodze wyjątku od zasady "jurysdykcja Sądu jako reguła" Trybunał nadal zachował skargi Komisji przeciwko państwu o stwierdzenie naruszenia prawa wspólnotowego (art. 226). Także ta skarga należy do kompetencji Trybunału, gdy jedno państwo występuje przeciwko innemu państwu (art. 227). Mimo utrzymania jurysdykcyjnego status quo w tym zakresie nie oznacza to, że opcja przekazania chociaż części kompetencji w tym zakresie Sądowi nie jest rozważana i dopuszczana. Prawdziwie jednak fundamentalna zmiana jest związana z możliwością transferu jurysdykcji do Sądu w zakresie orzeczeń wstępnych, które od zawsze stanowiły wyłączną i pilnie strzeżoną kompetencję Trybunału. W przeszłości wskazywano, że dążenie do zapewnienia jednolitości prawa wspólnotowego wymaga, aby tylko jeden sąd (Trybunał) korzystał z jurysdykcji. Artykuł 225 Traktatu zmienia tę niepodważalną do dzisiaj prawdę i zmierza ku jej uelastycznieniu. Po raz pierwszy od czasu powołania Wspólnot przewiduje kompetencję Sądu do wydawania orzeczeń wstępnych w sprawach mających zostać szczegółowo określone w Statucie. Dostrzec jednak należy zasadniczą różnicę pomiędzy ewentualną jurysdykcją Sądu w zakresie orzeczeń wstępnych a tą w skargach bezpośrednich, która już została przekazana Sądowi. W pierwszym przypadku mamy do czynienia z przekazaniem wyjątkowym na zasadzie ścisłej enumeracji z utrzymaniem jurysdykcji Trybunału jako zasady, a w drugim z przekazaniem co do zasady całości jurysdykcji w zakresie skarg bezpośrednich Sądowi i wyjątkowej roli Trybunału.
Kierunek tych zmian zostaje utrzymany w nowo opracowanym Traktacie z Lizbony, który wprowadza zmiany do Traktatu o Unii Europejskiej (nazwa pozostaje bez zmian) oraz Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który zastąpi obecnie obowiązujący Traktat o Wspólnocie Europejskiej. Analiza przepisów jurysdykcyjnych pozwala jednak uznać, iż chodzi o kontynuację, a nie rewolucję. Między innymi utrzymano przepisy dotyczące nazwy sądów (art. 9f nowego Traktatu o Unii Europejskiej), ich składu, struktury, zasad wyboru sędziów (zwłaszcza przejęto innowację przyjętą w Traktacie Konstytucyjnym w postaci panelu doradczego przedstawiającego swoją opinię o kandydatach na sędziów) oraz jurysdykcji (art. 221-245 nowego Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej). W tym ostatnim przypadku ważna zmiana polega na wykreśleniu z nowego Traktatu o funkcjonowaniu Unii dotychczasowego art. 220 Traktatu o Wspólnocie (Trybunał zapewnia poszanowanie prawa w procesie interpretacji i stosowania Traktatów) i jego przeniesienie do nowego art. 9f Traktatu o Unii Europejskiej. W rzeczywistości można uznać, że jedyna zmiana będzie dotyczyć nowej numeracji oraz rozbicia regulacji dotyczącej sądownictwa na dwa traktaty, a nie jeden jak w przypadku Traktatu Konstytucyjnego (Tomasz T. Koncewicz Zasady Jurysdykcji Orzeczniczej powierzonej Trybunałowi Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich Oficyna 2009).
Zgodzić się należy ze skarżącą, że Minister Sprawiedliwości nie uwzględnił faktu, wynikającego z powyższych rozważań, że Trybunał Sprawiedliwości jest organem sądowym należącym do obowiązującego w Polsce porządku prawnego, wręcz ten porządek kształtujący. Od dnia przystąpienia Polski do Unii Europejskiej prawo unijne jest częścią obowiązującego porządku prawnego. Elementem tego systemu jest przypisanie Trybunałowi Sprawiedliwości kompetencji do interpretacji prawa unijnego w trosce o jego jednolitość. W świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest organem sądowym w kontekście konstytucyjnego prawa do sądu przewidzianego w art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Trybunału procedurę prejudycjalną należy ocenić analogicznie do procedur występowania polskich sądów z pytaniami prawnymi do Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 lutego 2009 r. Kp 3/08). W konsekwencji stanowiska zajmowane w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej winny być traktowane analogicznie jak w innych organach sądowych obowiązującego w Polsce porządku prawnego.
Działanie Ministra Sprawiedliwości należy ocenić także jako sprzeczne z prawem europejskim stanowiącym przeszkodę w prawie krajowym (art. 45 i art. 46 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskie - Dz. U. U. E. C z 30 marca 2010 r.). Prawo unijne zakłada dopuszczalność porównywalności merytorycznej i wymaga aby regulacje krajowe nie stwarzały przeszkód w korzystaniu ze swobodnego przepływu pracowników. Decyzja Ministra narusza art. 45 i art.49 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej poprzez niedopuszczalne ograniczenie przepływu pracowników wewnątrz Unii Europejskiej w postaci swobody przepływu pracowników wewnątrz Unii Europejskiej w postaci nieuznawania zatrudnienia na stanowisku referendarza sędziego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ze względu na fakt, że działalność ta jest wykonywana w innym państwie członkowskim, a przez to do pozbawienia prawa do skorzystania ze swobody podejmowania działalności zawodowej na podstawie art. 49 Traktatu oraz art. 49 i 56 Traktatu poprzez niedopuszczalne ograniczenie swobody przedsiębiorczości i świadczenia usług wewnątrz Unii Europejskiej w postaci niedajacego się pogodzić z zasadą niedyskryminacji ze względu na przynależność państwową oraz miejsce wykonywanej działalności ograniczenia w dostępie do działalności zawodowej.
W świetle powyższych argumentów, wykładnia art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze nie wyklucza możliwości uznania, że stanowisko referendarza w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest tożsame ze stanowiskiem referendarza sądowego czy też asystenta sędziego, przewidzianymi w tym przepisie. .Stosując interpretację celowościowo-systemową osiągamy rezultat w postaci odpowiadającej treści powyższego przepisu. Wykonywanie konkretnych zadań i obowiązków kreuje stanowisko, przy czym winno ono być równoważne ze wskazanymi przepisem art. 66 ust. 1 pkt 5a Prawa o adwokaturze także w zakresie jego czynności. Nie można oderwać stanowiska od obowiązków z nim związanych. W sprawie o wpis na listę adwokatów jest tym bardziej konieczne, albowiem wymaga ustalenia, czy osoba ubiegająca się o wpis nabrała doświadczenia w poszczególnych prawniczych sprawnościach. Taka interpretacja odpowiada wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 kwietnia 2006 r. K 6/06, a także z dnia 8 listopada 2006 r. K 30/06. W wyrokach tych Trybunał stwierdził, iż posiadanie tytułu doktora nauk prawnych nie gwarantuje dostatecznego kontaktu z praktyką w zawodzie prawniczym. Rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu adwokata mogą dawać kandydaci z odpowiednią praktyką w stosowaniu prawa. Wytyczne Trybunału były podstawą nowelizacji Prawa o adwokaturze. Wprawdzie ustawodawca, w wykonaniu wytycznych Trybunału posłużył się nazwą stanowiska, ale dla jego prawidłowego stosowania niezbędna jest interpretacja tego przepisu w sposób wyżej wskazany.
W świetle powyższych rozważań, zdaniem sądu, zdobyte doświadczenie przez A. S. na stanowisku referendarza w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest równoważne z wiedzą i umiejętnościami nabytymi w prawniczym rzemiośle na stanowisku referendarza sądowego czy też asystenta sędziego w polskim wymiarze sprawiedliwości.
Rozpoznając ponownie sprawę Minister Sprawiedliwości uwzględni powyższe uwagi Sądu.
Mając powyższe na uwadze na zasadzie art. 145 § 1 pkt1) a) ustawy p.p.s.a. sąd orzekł jak w pkt 1 wyroku. O wykonalności uchylonej decyzji sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło