II SA/Wr 571/11

WyrokWSA we Wrocławiu2011-11-24

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Anna Siedlecka, Julia Szczygielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego na podstawie ugody zawartej przed geodetą jest zgodna z prawem, mimo zarzutów dotyczących wadliwości ugody i przewlekłości postępowania?
Ratio decidendi
Decyzja o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego na podstawie ugody zawartej przed geodetą posiada moc ugody sądowej i nie podlega kontroli organów administracji w zakresie wadliwości ugody. Wzruszenie takiej ugody jest możliwe wyłącznie w postępowaniu cywilnym przed sądem powszechnym. Przewlekłość postępowania nie wpływa na legalność decyzji umarzającej postępowanie rozgraniczeniowe.
Stan faktyczny
Skarżący J.J. i L.J. zaskarżyli decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy M. o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego między działkami nr 657/5 i 655/1 w Ł., które zostało umorzone na podstawie ugody zawartej przed geodetą. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące wadliwości ugody, braku wzajemnych ustępstw, naruszenia zasad postępowania administracyjnego oraz przewlekłości postępowania trwającego blisko 12 lat.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędzia NSA Julia Szczygielska Protokolant: Starszy asystent sędziego Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 listopada 2011 r. sprawy ze skargi J.J. i L.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. na podstawie art. 138 § 1 w związku z art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 29, art. 30 i art. 34 ustawy z dnia 17 maja 1989r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jednolity Dz. U. z 2010r. Nr 193, poz. 1287) oraz § 4, § 8 - § 14, § 19 - § 24 rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości (Dz. U. Nr 45, póz. 453) - po rozpatrzeniu odwołania J. i L.J. zamieszkałych w J.G. przy ul. [...], działających przez radcę prawnego B.N., od decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...]r. nr [...] o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego między działkami nr 657/5 i nr 655/1, położonymi w Ł., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że postanowieniem z dnia [...]r. nr [...] Wójt Gminy M. wszczął postępowanie rozgraniczeniowe nieruchomości położonych we wsi Ł., w celu ustalenia przebiegu granicy pomiędzy działkami nr 657/5 i nr 655/1. Jednocześnie organ upoważnił uprawnionego geodetę B.D. do przeprowadzenia wszystkich niezbędnych czynności technicznych i prawnych. W uzasadnieniu postanowienia organ podał, że podczas wykonywania czynności związanych ze wznowieniem znaków granicznych dokonanych na zlecenie Urzędu Gminy M. stwierdzono zasadnicze rozbieżności pomiędzy dokumentacją geodezyjną, a stanem faktycznym użytkowania ww. działek. Zatem organ postanowił wszcząć postępowanie w celu uregulowania stanu prawnego nieruchomości oraz w celu uniknięcia sporów granicznych. Postanowienie zostało skierowane do J.J. zamieszkałej w Ł. przy ul. [...] i geodety uprawnionego B.D.. W toku tego postępowania, w dniu 25 czerwca 1999r. J.J. i L.J. oraz M.G. - reprezentująca Gminę M. zawarły przed geodetą uprawnionym B.D. ugodę co do przebiegu granicy pomiędzy działką nr 655/1 - stanowiącą współwłasność J.J. i L.J. w częściach ułamkowych i działką nr 657/5 -stanowiącą własność Gminy M.. Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G., po rozpoznaniu wniosku J. i L.J., działających przez pełnomocnika - radcę prawnego M.N.-S., o stwierdzenie nieważności ugody zawartej w toku postępowania o rozgraniczenie nieruchomości położonych w Ł., w granicach działek nr 655/1 i nr 657/5 odmówiło z przyczyn przedmiotowych wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności ww. ugody. Jednocześnie Kolegium wskazało, że postępowanie administracyjne o rozgraniczenie przedmiotowych nieruchomości, wszczęte przez Wójta Gminy M. postanowieniem z dnia [...]r., nie zostało do chwili obecnej zakończone. Zgodnie bowiem z przepisami ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne w postępowaniu rozgraniczeniowym organ administracji, w związku z zawarciem ugody przez strony postępowania przed upoważnionym geodetą, wydaje decyzję o umorzeniu tego postępowania administracyjnego (art. 105 § 1kpa w związku z art. 31 ust. 4 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne). Tymczasem taka decyzja nie została jednak wydana przez Wójta Gminy M.. Zatem Kolegium nie posiada legitymacji prawnej do badania prawidłowości tego postępowania. Dopiero bowiem po wydaniu decyzji o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i ewentualnym jej zaskarżeniu przez strony, tut. Kolegium w ramach postępowania odwoławczego będzie uprawnione do badania prawidłowości postępowania i badania warunków formalnych ugody. Wobec tego Wójt Gminy M. winien bez zbędnej zwłoki, zakończyć przedmiotowe postępowanie o rozgraniczenie i wydać stosowna decyzję administracyjną. Następnie w dniu [...]r. Zastępca Wójta Gminy M. działając z upoważnienia Wójta Gminy M., wydał decyzję administracyjną nr [...], w której na podstawie przepisów art. 105 § 1 kpa w związku z art. 31 ust. 4 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne orzekł o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego między działkami nr 657/5 i nr 655/1, w związku z zawarciem w dniu 25 czerwca 1999r. ugody przed geodetą uprawnionym B.D.. Opisując przebieg postępowania organ I instancji podał, że rozgraniczenie nastąpiło na podstawie materiałów otrzymanych z Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w J.G., przeprowadzonego wywiadu terenowego i pomiarów terenowych. Wszystkie strony postępowania otrzymały w terminie wezwanie do stawienia się na gruncie i osoby obecne podpisały zawartą w dniu 25 czerwca 1999 r. ugodę orzekając, że przyjmują wytyczone i zastabilizowane granice jako obowiązujące. Zgodnie z art. 31 ust.4 cytowanej ustawy ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej. Zebrany materiał dowodowy uznano za wystarczający do jednoznacznego określenia przedmiotowej granicy nieruchomości. Od decyzji tej w ustawowym terminie J. i L.J. działające przez pełnomocnika wniosły odwołanie. Zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisu: 1) art. 7 kpa poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej i zasady słusznego interesu obywateli; 2) art. 9 kpa poprzez naruszenie zasady informowania stron; 3) art. 10 § 1 kpa poprzez naruszenie zasady czynnego udziału stron w postępowaniu; 4) art. 12 kpa poprzez naruszenia zasady szybkości i prostoty postępowania; 5) art. 35 § 1 i 3 kpa tj. przepisów regulujących termin załatwienia sprawy i 6) art. 31 ust. 4 ustawy "prawo geodezyjne i kartograficzne". Strony wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji i zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych. Odwołujące podniosły także, iż w trakcie przedmiotowego postępowania rozgraniczeniowego strony naruszyły w/w art. 917 Kc., albowiem żadna z nich nie poczyniła sobie wzajemnych ustępstw. Podczas podpisywania ugody doszło do zaakceptowania stanowiska i ustalonego przebiegu granic przez organ i geodetę, taki tryb w żadnym wypadku nie może być potraktowany jako negocjacyjny sposób zawierania ugody. Odwołujące stwierdziły także, że ugoda nr [...] obarczona jest istotną wadą formalną, mianowicie brakiem podpisu L.J. na pierwszej stronie ugody, pod ustaleniami dotyczącymi przebiegu granicy przedmiotowych nieruchomości. Obowiązek podpisania każdej strony ugody wynika z pouczenia znajdującego się na ostatniej stronie ww. ugody. Zatem biorąc pod uwagę powyższe, w ocenie odwołujących przedmiotowe grunty należące do nich zostały przez nie przekazane na rzecz Gminy M. pod tytułem darowizny, a na taki sposób załatwienia tej sprawy nigdy nie wyrażały zgody. Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. w dniu [...]r. wydało decyzję administracyjną nr [...], którą uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Powodem takiego rozstrzygnięcia było naruszenie przez organ I instancji przepisu art. 10 § 1 kpa oraz braki w materiale dowodowym, tj. brak dokumentów stwierdzających tytuł prawny J. i L.J., w momencie wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego, do nieruchomości stanowiącej działkę nr 655/1, a także brak dowodu potwierdzającego prawo własności Gminy M. do działki nr 657/5. Kolegium wskazało również, że znajdujące się w aktach sprawy faksy wezwań skierowanych do J. i L.J. nie mogą stanowić dowodu w sprawie gdyż nie były to oryginały takiego wezwania lub jego odpis, bądź kserokopia zawierająca klauzulę potwierdzenia zgodności jej treści z oryginałem. Według Kolegium wyjaśnienia wymagała także kwestia podpisu każdej strony aktu ugody przez strony postępowania. Kolegium wskazało również, iż w toku postępowania organ I instancji winien zgromadzić całą dokumentację przedmiotowego rozgraniczenia, zgodnie z § 19 rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oraz odnieść się do zarzutów odwołania. Rozpatrując ponownie sprawę Wójt Gminy M. pismem z dnia 23 września 2009r. zwrócił się do Starostwa Powiatowego w J.G. o dostarczenie kopii następujących dokumentów: 1) wezwania do stawienia się na gruncie przez L. i J.J., 2) ugodę sporządzoną przez geodetę, 3) dokument stwierdzający tytuł prawny J. i L.J. w momencie wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego do działki nr 655/1 oraz własność Gminy M. do działki nr 657/5. W aktach sprawy znajdują się, przekazane przez Starostwo J., kserokopie następujących dokumentów, z adnotacją poświadczającą ich zgodność z oryginałem: 1) zgłoszenie z dnia 18 czerwca 1999r. pracy geodezyjnej na przeprowadzenie rozgraniczenia pomiędzy działkami nr 655/1 i nr 657/5 w Ł., 2) postanowienie Wójta Gminy M. z dnia [...]r.o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy ww. działkami, 3) wezwanie J.J. do stawienia się na gruncie w dniu 25 czerwca 1999r., 4) wezwanie L.J. do stawienia się na gruncie w dniu 25 czerwca 1999r. 5) ugoda z dnia 25 czerwca 1999r. zawarta przed geodetą pomiędzy J. i L.J. a pełnomocnikiem Gminy M., 6) postanowienie Sądu Rejonowego w J.G. z dnia 20 kwietnia 1998r. o nabyciu spadku po zmarłym T.J. przez J. i L.J., m.in. działki nr 655/1, 7) decyzja Wojewody J. z dnia 13 stycznia 1992r. nr [...]. Następnie zawiadomieniem z dnia 12 stycznia 2010r. Wójt Gminy M. poinformował J. i L.J. o zebraniu niezbędnych w sprawie materiałów oraz o możliwości zapoznania się z tym materiałem i wypowiedzenia się, w terminie 7 dni od dnia otrzymania zawiadomienia, co do zebranego materiału i dowodów. Zawiadomienie zostało stronom doręczne w dniu 25 stycznia 2010r. (dowód: data na druku potwierdzenia odbioru przesyłki). W dniu 18 stycznia 2010r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. wpłynęło zażalenie J. i L.J. reprezentowanych przez pełnomocnika na niezałatwienie przedmiotowej sprawy w terminie. Odnosząc się do zażalenia Wójt Gminy M. w piśmie z dnia 27 stycznia 2010r. poinformował Kolegium m.in., że zawiadomienia z dnia 12 stycznia 2010r. do stron zostały wysłane w dniu 14 stycznia 2010r. i na skutek mylnie podanego w adresie numeru mieszkania nie zostały stronom doręczone. Po zwrocie tej korespondencji do organu zawiadomienia zostały wysłane ponownie. Pismem z dnia 28 stycznia 2010 r. pełnomocnik J. i L.J. cofnął złożone w tej sprawie zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. W dniu [...]r. Zastępca Wójta Gminy M., działając z upoważnienia Wójta Gminy M. wydał decyzję administracyjną nr [...], w której orzekł o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego między położonymi w Ł. działkami nr 657/5 i nr 655/1, w związku z zawarciem ugody przez geodetą. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji nakreślił dotychczasowy stan faktyczny sprawy. Wskazał, że do przeprowadzenia wszystkich niezbędnych czynności technicznych i prawnych upoważniono geodetę posiadającą uprawnienia zawodowe. Rozgraniczenie nastąpiło na podstawie materiałów otrzymanych z powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w J.G., przeprowadzonego wywiadu terenowego i pomiarów terenowych. Wszystkie strony postępowania otrzymały w terminie wezwanie do stawienia się na gruncie i osoby obecne podpisały zawartą w dniu 25 czerwca 1999r. ugodę orzekając, że przyjmują wytyczone i zastabilizowane granice jako obowiązujące. Organ I instancji powołując się na treść z art. 31 ust.4 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 stycznia 2007r., sygn. akt I OSK 376/06 stwierdził, że ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej w związku z czym złożone pismem z dnia 1 lutego 2010 r. przez J. i L.J. oświadczenie o jej rozwiązaniu nie ma wpływu na decyzję umarzającą postępowanie rozgraniczeniowe ponieważ uchylenie się od skutków prawnych takiej ugody jest możliwe tylko w postępowaniu cywilnym przed sądem powszechnym. Wg organu I instancji zebrany materiał dowodowy uznany został za wystarczający do jednoznacznego określenia przedmiotowej granicy nieruchomości. Organ wskazał również, że zawiadomieniem [...] z dnia 12 stycznia 2010 r. powiadomiono strony o zakończeniu postępowania administracyjnego umożliwiając czynny udział przed wydaniem decyzji. Decyzja została doręczona J. i L.J. w dniu 24 lutego 2010r. Nie otrzymał jej ich pełnomocnik radca prawny T.N.-S.. Od decyzji tej odwołanie złożyły J. i L.J., działające przez pełnomocnika radcę prawnego M.N.-S.. Zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. art. 7 - poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej i zasady słusznego interesu obywateli, art. 9 - w związku z art. 40 - poprzez naruszenie zasady informowania stron oraz nie doręczenie odpisu decyzji do rąk pełnomocnika, art. 12 - poprzez naruszenie zasady szybkości i prostoty postępowania i art. 35 § 1i § 3 dotyczących terminów załatwienia sprawy oraz naruszenie przepisu art. 31 ust. 4 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne domagają się uchylenia zaskarżonej decyzji i skierowania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji oraz zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych. Rozpoznając odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. w dniu [...]r. wydało postanowienie nr [...], w którym stwierdziło, że odwołanie J. i L.J. od decyzji działającego z upoważnienia Wójta Gminy M., Zastępcy Wójta Gminy M. z dnia [...]r. nr [...] o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego między położonymi w Ł. działkami nr 657/5 i nr 655/1, w związku z zawarciem ugody przed geodetą - jest niedopuszczalne. W uzasadnieniu postanowienia Kolegium stwierdziło, że z treści zaskarżonej decyzji wynika, iż została ona skierowana przez organ I instancji bezpośrednio do J. i L.J., z pominięciem ustanowionego przez nich pełnomocnika, oraz do Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej Starostwa Powiatowego w J.G. Mając zatem na względzie treść przepisów art. 40 § l i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego Kolegium uznało, że skoro w odniesieniu do J. i L.J. decyzja organu I instancji z dnia [...]r. nie weszła jeszcze do obrotu prawnego, tym samym nie jest ona "zaskarżalna", zarówno w tej dacie, w której pełnomocnik tych stron wniósł od niej środek zaskarżenia, jak w tej, w której Kolegium dokonało jej formalnego rozpatrzenia. W dniu 5 lipca 2010r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. wpłynęło kolejne zażalenie stron, reprezentowanych przez pełnomocnika, na niezałatwienie przez Wójta Gminy M. przedmiotowej sprawy w terminie. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Kolegium, mając na uwadze wyjaśnienia Wójta Gminy M. i treść decyzji z dnia [...]r., poinformowało pełnomocnika stron w piśmie z dnia 31 sierpnia 2010r. nr [...], że niedoręczenie pełnomocnikowi stron ww. decyzji stanowiło uchybienie Wójta Gminy M., które powstało jednak w sposób niezamierzony i zostało już naprawione, poprzez doręczenie w dniu 23 lipca 2010r. decyzji pełnomocnikowi stron. Jednocześnie poinformowano pełnomocnika stron, że przekazane do Kolegium przez Wójta Gminy M. odwołanie od ww. decyzji zostanie przez Kolegium rozpatrzone w ustawowym terminie. W dniu 18 sierpnia 2010r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. wpłynęło, za pośrednictwem Wójta Gminy M., w ustawowym terminie odwołanie J. i L.J. od decyzji organu I instancji z dnia [...]r. Zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie następujących przepisów: 1) art. 7 K.p.a. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej i zasady słusznego interesu obywateli; 2) art. 12 kpa poprzez naruszenie zasady szybkości i prostoty postępowania; - art. 35 § 1 i 3 kpa. tj. przepisów regulujących termin załatwienia sprawy i 3) art. 31 ust. 4 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne W odwołaniu tym strony domagały się: 1) uchylenia zaskarżonej decyzji i skierowania sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji i 2) zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Po rozpatrzeniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. w dniu [...]r. wydało decyzje administracyjna nr [...], którą uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Podstawą takiego rozstrzygnięcia było naruszenie przez organ I instancji przepisu art. 10 § 1 i art. 81 kpa. Kolegium wskazało również w uzasadnieniu swojej decyzji, że organ I instancji ograniczając się do stwierdzenia w swojej decyzji, że zebrany materiał dowodowy uznany został za wystarczający do jednoznacznego określenia przedmiotowej granicy nieruchomości oraz nie odnosząc się w treści decyzji do zaleceń w decyzji SKO w J.G. z dnia [...]r. nr [...] naruszył przepis art. 77 § 1 kpa i art. 107 § 3 kpa. Zatem wg Kolegium zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy winien zostać przez organ I instancji oceniony w treści decyzji, gdyż nie wystarczy samo jego zgromadzenie i załączenie do akt sprawy. W dniu 16 lutego 2011 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławcze w J.G. wpłynęło zażalenie pełnomocnika J. i L.J., na niezałatwienie przez Wójta Gminy M. w terminie sprawy dotyczącej postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy ww. nieruchomościami. Uznając zażalenie za uzasadnione postanowieniem z dnia [...]r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. wyznaczyło Wójtowi Gminy M. termin 14 dni, od daty doręczenia postanowienia, do wydania decyzji w sprawie o rozgraniczenie. Następnie w dniu [...]r. Wójt Gminy M. wydał decyzję administracyjną nr [...], w której orzekł o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy położonymi w Ł. nieruchomościami, stanowiącymi działki nr 657/5 i nr 655/1 z powodu zawarcia przez strony w dniu 25 czerwca 1999r. ugody przed geodetą. Jako podstawę prawną decyzji organ I instancji podał przepis art. 105 § 1kpa i art. 31 ust. 4 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji opisując dotychczasowy przebieg postępowania podał m.in., że w toku postępowania otrzymał od Starostwa Powiatowego w J.G. kserokopie następujących dokumentów (z adnotacją potwierdzającą ich zgodność z oryginałami): 1) zgłoszenia z dnia 18 czerwca 1999r. o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy ww. działkami, 2) postanowienia Wójta Gminy M. z dnia [...]r. o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy tymi działkami, 3) wezwania dla J.J. do stawienia się na gruncie w dniu 25 czerwca 1999r., 4) wezwania L.J. do stawienia się na gruncie w dniu 25 czerwca 1999r., 5) ugody z dnia 25 czerwca 1999r. zawartej przed geodetą pomiędzy J. i L.J. a pełnomocnikiem Gminy M., 6) postanowienia Sądu Rejonowego w J.G. z dnia [...]r. o nabyciu spadku po zmarłym T.J. przez L. i J.J. m.in. działki nr 655/1 i 7) decyzji Wojewody J. z dnia 13 stycznia 1992r. nr [...]. Organ stwierdził również, że ugoda została zawarta po przeprowadzeniu przez upoważnionego geodetę wszystkich niezbędnych czynności technicznych i prawnych. Rozgraniczenie nastąpiło na podstawie materiałów przekazanych przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w J.G., przeprowadzonego wywiadu terenowego i pomiarów terenowych. Według organu I instancji wszystkie strony postępowania otrzymały w terminie wezwanie do stawienia się na gruncie. W dniu 25 czerwca 1999r. osoby obecne podpisały ugodę orzekając, ze przyjmują wytyczone i zastabilizowane granice jako obowiązujące. Zdaniem organy I instancji dokonał on ponownej analizy zgromadzonej dokumentacji w sprawie oraz dokonał czynności wskazanych przez organ odwoławczy. Podstawą prawną zawarcia ugody, wg organu I instancji, jest przepis art. 31 ust. 4 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, a przedmiotowe rozgraniczenie jest prawidłowe, w związku z czym zawarcie ugody należy uznać za uzasadnione. Od decyzji odwołanie w ustawowym terminie wniosły J. i L.J., działające przez pełnomocnika. Zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie: 1) art. 7 kpa. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej i zasady słusznego interesu obywateli; 2) art. 12 kpa. poprzez naruszenie zasady szybkości i prostoty postępowania; 3) art. 35 § 1 i 3 kpa tj. przepisów regulujących termin załatwienia sprawy i 4) art. 31 ust. 4 ustawy "prawo geodezyjne i kartograficzne'" strony domagaj ą się : 1) uchylenia zaskarżonej decyzji i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji oraz 2) zwrot pełnomocnikowi kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu odwołania odwołujące wskazały, że od chwili wszczęcia postępowania nie wyrażały zgody na zaproponowany i określony w ugodzie bezpłatny plan podziału przedmiotowych nieruchomości. Bowiem w trakcie toczącego się postępowania J.J. otrzymała słowne zapewnienie od Wójta Gminy M., iż w sytuacji wyrażenia zgody na zaproponowany podział i podpisaniu ugody otrzyma pieniężną gratyfikację za uczynione ze swojej strony ustępstwo. Stosowna kwota pieniężna miała zostać ustalona przez Wójta i Radę Gminy i przedstawiona odwołującym, odwołujące mimo ciągłego monitorowania sytuacji nigdy nie otrzymały propozycji finansowego wynagrodzenia za przekazane na rzecz Gminy nieruchomości. Powyższe okoliczności w ocenie odwołujących uzasadniają podniesiony zarzut naruszenia art. 7 kpa tj. zasadę przestrzegania i dbania organu o słuszny interes obywatela. Według odwołujących organ I instancji naruszył również zasadę informowania stron wynikającą z art. 9 kpa w związku z art. 40 kpa.Wójt Gminy M. sposób nienależyty i nie wyczerpujący informował odwołujące o wszystkich okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogły mieć wpływ na ukształtowanie ich sytuacji prawnej. Organ ten nie podjął żadnych działań, które pozwoliłyby uniknąć zaistniałej sytuacji oraz wyrządzeniu szkody doznanej przez odwołujące. W ocenie odwołujących organ zamiast czuwać nad tym aby stronie postępowania nie została wyrządzona szkoda, nadużył zaufania skarżących poprzez namowę do podpisania ugody i późniejszą odmowę jej rozliczenia. Odwołujące wskazały także, że od momentu rozpoczęcia postępowania do jego zakończenia upłynęło bez mała 12 lat. Tak długi upływ czasu jak również brak reakcji organu na to uchybienie jednoznacznie uzasadnia podniesiony zarzut naruszenia art. 35 § 1 i 3 kpa w związku z art. 12 kpa. Według odwołujących, z treści art. 31 ust. 4 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne wynika, iż zawarta przed geodetą w postępowaniu rozgraniczeniowym ugoda posiada moc ugody sądowej. W związku z powyższym ugoda zawierana jest w ramach przepisów art. 917 i 918 Kodeksu Cywilnego. Zdaniem stron w trakcie przedmiotowego postępowania rozgraniczeniowego strony naruszyły ww. art. 917 K.c., albowiem żadna z nich nie poczyniła sobie wzajemnych ustępstw. Podczas podpisywania ugody doszło do zaakceptowania stanowiska i ustalonego przebiegu granic przez organ i geodetę, taki tryb w żadnym wypadku nie może być potraktowany jako negocjacyjny sposób zawierania ugody. Odwołujące wskazały, iż nawet przyjmując z ostrożności procesowej, że dokonane rozgraniczenie jest prawidłowe, w związku z czym zawarcie ugody z przedmiocie ustalenia granic nieruchomości należy uznać za uzasadnione, to nie powoduje to wygaśnięcia obowiązku zapłaty stosownego odszkodowania przez Gminę M. za zajęcie terenów należących do nich. Mimo wielu próśb o zapłatę odszkodowania skierowanych do Gminy, odwołujące w tej kwestii zostały zignorowane. W ocenie odwołujących przedmiotowe grunty należące do nich zostały przez nie przekazane na rzecz Gminy M. pod tytułem darowizny, a na taki sposób załatwienia tej sprawy nigdy nie wyrażały zgody. Ponadto, w ocenie odwołujących organ I instancji nie wykonał nałożonych przez SKO w J.G. decyzją uchylającą decyzję w niniejszej sprawie obowiązków w celu uzupełnienia materiału dowodowego. Organ I instancji nie znalazł podstaw do zmiany lub uchylenia swojej decyzji w trybie art. 132 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przesyłając akta sprawy organ nie ustosunkował się do zarzutów odwołania. Podał jedynie, że podpisując ugodę przed uprawnionym .geodetą J. i L.J. nie wnosiły do jej treści żadnych uwag a w aktach sprawy brak jest dokumentów potwierdzających propozycję otrzymania pieniężnej gratyfikacji z tytułu podpisania ugody. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. wydając zaskarżoną decyzję wskazało, że rozgraniczenie nieruchomości jest urzędowym ustaleniem przebiegu granicy pomiędzy sąsiadującymi nieruchomościami a jego istotą jest ustalenie, do jakich granic sięga prawo własności. Może ono nastąpić w toku postępowania administracyjnego lub tez w postępowaniu przed sądem powszechnym. Ta dwuetapowość postępowania (administracyjne i sądowe) nie zmienia tego, ze sama instytucja prawna rozgraniczenia nieruchomości stanowi jedną całość. Tryb postępowania administracyjnego reguluje ustawa z dnia 17 maja 1989r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t. j. Dz.U. z 2010r. Nr 193, poz. 1287. zwanej dalej ustawą) oraz przepisów rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w sprawie rozgraniczenia nieruchomości (Dz.U. Nr 45, poz. 453). W tym postępowaniu administracyjnym mają również zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ przywołał kolejno regulacje art. z art. 31 ust. 1-4 art. 32 ust. 1-5 oraz art. 33 ust.1 określające tryb i zasady postępowania rozgraniczeniowego. Podkreślono, że ugoda graniczna jest rodzajem ugody zdefiniowanej w art. 917 Kodeksu cywilnego, kończącej jednocześnie spór graniczny. Wywołuje ona skutki prawne od daty podpisania jej przez wszystkie strony. Po zawarciu takiej ugody konieczne jest jednak zakończenie trwającego postępowania administracyjnego poprzez wydanie decyzji o jego umorzeniu na mocy art. 105 § 1 kpa wobec jego bezprzedmiotowości. umarzając postępowanie organ administracji (wójt, burmistrz (prezydent miasta) powinien zbadać warunki formalne tej ugody i prawidłowość poprzedzającego ją postępowania. Badanie to powinno obejmować m.in. takie okoliczności jak to czy akt zawarty przed geodetą jest w ogóle ugodą określoną art. 917 K.c.; czy ugoda ta dotyczy ustalenia granicy pomiędzy rozgraniczonymi gruntami, czy w jej zawarciu uczestniczyły uprawnione podmioty (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie z dnia 27 grudnia 1995 r. SA/Kr 242/95, opubl. Legalis). Wskazano dalej, że Art. 917 Kodeksu cywilnego stanowi, że przez ugodę strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby uchylić niepewność co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnić ich wykonanie albo by uchylić spór istniejący lub mogący powstać. Podkreślono, że wzruszenie ugody granicznej zawartej w postępowaniu administracyjnym przed upoważnionym geodetą, może nastąpić wyłącznie według zasad określonych w przepisach prawa cywilnego, w postępowaniu przed sądem powszechnym. Wskazanie uchybień jakich dopuścił się organ prowadzący postępowanie lub geodeta upoważniony do ustalenia granic nie może skutkować uchyleniem zawartej ugody przez organ administracyjny. W niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. ustaliło, że rozgraniczenie zostało przeprowadzone przez upoważnionego przez Wójta Gminy M. geodetę. Strony tego postępowania były J. i L.J., współwłaścicielki działki nr 655/1 oraz Gmina M.- właścicielka działki nr 657/5. Pismami z dnia 18 czerwca 199r. geodeta wezwał strony postępowania do stawienia się w oznaczonym dniu i godzinie. Wymienieni powyżej właściciele działek zawarli przed geodetą bez zastrzeżeń ugodę - każda strona ugody została przez właścicieli podpisana. Z treści ugody (pkt 4) wynika, że strony zgodnie wskazały taki sam przebieg punktów granicznych, oznaczony na szkicu granicznym numerami od 204 do 217.Przebieg granicy został ustalony wg szkicu granicznego od punktu nr 204 do punktu nr 217 (pkt 5 ugody). Punkty graniczne zostały zastabilizowane (pkt 6). Organ odwoławczy, w oparciu o treść odwołania przyjął , że J. i L.J. nie kwestionują ustalonego ugodą przebiegu granicy a chodzi im o uzyskanie zadośćuczynienia finansowego za wyrażenie zgody na ustalony w ugodzie przebieg granicy. Skarżące wskazały bowiem w odwołaniu, że "nie wyrażały zgody na zaproponowany i określony w ugodzie bezpłatny plan podziału przedmiotowych nieruchomości. W aktach sprawy brak jest jednak informacji, że strony te zgłaszały tego typu żądanie w postępowaniu przed geodetą, przed zawarciem ugody. J. i L.J. mogą dochodzić tego odszkodowania w odrębnym postępowaniu przed sądem powszechnym. Ustosunkowując się do zarzutów odwołania wskazano, iż zarzut dotyczący naruszenia przez organ I instancji przepisów art. 12 i art. 35 § l i § 3 kpa jest uzasadniony. Niewydanie bowiem niezwłocznie po zawarciu ugody decyzji umarzającej postępowanie rozgraniczeniowe stanowi naruszenie cytowanych powyżej przepisów. Uchybienie takie nie może jednak skutkować uchyleniem ugody. W odniesieniu do zarzutu naruszenia przez organ I instancji przepisu art. 31 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne wskazano, że myśl tego przepisu po zawarciu ugody organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe wydaje decyzję administracyjną o umorzeniu tego postępowania. J. i L.J. wniosły skargę do tut. Sądu na powyższe rozstrzygnięcie organu odwoławczego. Zaskarżonej decyzji zarzuciły naruszenie: art. 6 kpa poprzez naruszenie zasady działania na podstawie przepisów prawa; art. 7 kpa poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej i zasady słusznego interesu obywateli; art. 12 kpa poprzez naruszenie zasady szybkości i prostoty postępowania; art. 35 § 1 i 3 kpa tj. przepisów regulujących termin załatwienia sprawy; oraz art. 31 ust. 4 ustawy "prawo geodezyjne i kartograficzne". Wnosząc jednocześnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji oraz zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu zarzutów podniesiono, że od chwili wszczęcia postępowania skarżące nie wyrażały zgody na zaproponowany i określony w ugodzie bezpłatny plan podziału przedmiotowych nieruchomości. W trakcie toczącego się postępowania J.J. otrzymała słowne zapewnienie od Wójta Gminy M., iż w sytuacji wyrażenia zgody na zaproponowany podział i po podpisaniu ugody trzyma pieniężną gratyfikację za uczynione ze swojej strony ustępstwo. Stosowna kwota pieniężna miała zostać ustalona przez Wójta oraz Radę Gminy i przedstawiona skarżącym. Skarżące mimo ciągłego monitorowania sytuacji nigdy nie otrzymały propozycji finansowego wynagrodzenia za przekazane na rzecz Gminy nieruchomości. Powyższe okoliczności w ocenie skarżących uzasadniają podniesiony zarzut naruszenia art. 7 kpa. Organ administracji naruszył również w ocenie skarżących zasadę informowania stron wynikającą z art. 9 kpa w zw. z art. 40 kpa. Wójt Gminy M., w opinii skarżących sposób nienależyty i niewyczerpujący informował skarżące o wszystkich okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogły mieć upływ na ukształtowanie sytuacji prawnej skarżących. Organ nie podjął żadnych działań, które pozwoliłyby zapobiec zaistniałej sytuacji oraz wyrządzeniu szkody doznanej przez skarżące. W ocenie skarżących organ zamiast czuwać nad tym aby stronie postępowania nie została wyrządzona szkoda, nadużył zaufania skarżących poprzez namowę do podpisania ugody i późniejszą odmowę jej rozliczenia. Jak to bezspornie wynika z treści postanowienia Wójta Gminy M. z dnia [...]r. [...]) w/w dniu wszczęte zostało przedmiotowe postępowanie rozgraniczeniowe, a dopiero zaskarżaną decyzją z dnia [...] r. Organ zakończył przedmiotowe postępowanie. Zatem od momentu rozpoczęcia postępowanie do jego zakończenia upłynęło prawie 12 lat. Tak długi upływ czasu jak również brak reakcji organu na to uchybienie jednoznacznie uzasadnia podniesiony zarzut naruszenia art. 35 § 1 i 3 kpa w zw z art. 12 kpa. Wskazano, że mimo ustalenia przez SKO, iż zarzut naruszenia art. 35 kpa jest uzasadniony organ odwoławczy uznał to naruszenie za nieistotne. Powyższe rozstrzygnięcie SKO jest bezpodstawne, albowiem zaistniała w niniejszej sprawie zwłoka w załatwieniu sprawy skutecznie uniemożliwiła skarżącym obronę swoich praw. Wskazano również, że skoro z treści art. 31 ust. 4 wynika, iż zawarta przed geodetą w postępowaniu rozgraniczeniowym ugoda posiada moc ugody sądowej, to w trakcie przedmiotowego postępowania rozgraniczeniowego strony naruszyły w/w art. 917 kc., albowiem żadna z nich nie poczyniła sobie wzajemnych ustępstw. Podczas podpisywania ugody doszło do zaakceptowania stanowiska i ustalenia przebiegu granic przez organ i geodetę, taki tryb w żadnym wypadku nie może być potraktowany jako negocjacyjny sposób zawierania ugody. W ocenie skarżących sporządzony w niniejszej sprawie przez uprawnionego geodetę dokument nie stanowi ugody w rozumieniu art. 917 kc. Brak reakcji organu odwoławczego na uchybienie Wójta Gminy M. polegające na naruszeniu art. 6 i 7 kpa tj. w szczególności dokumentu sporządzonego przez geodetę uzasadnia zarzut naruszenia art. 31 ust. 4 ustawy "prawo geodezyjne i kartograficzne" w zw z art. 6 i 7 kpa. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi i rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym, podtrzymując dotychczasowe stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż w myśl art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j.: Dz.U.2005, Nr 240, poz. 2027 z późn. zm. zwanej dalej ustawą) rozgraniczenia nieruchomości dokonują wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) oraz, w wypadkach określonych w ustawie, sądy. Wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) przeprowadzają rozgraniczenie nieruchomości z urzędu lub na wniosek strony. Stosownie z kolei do art. 31 ust. 1- 4 ustawy czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej. Jeżeli brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy. W razie natomiast sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej. Stosownie do art. 29 ust.1 i 2 ustawy, rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie i sporządzenie odpowiednich dokumentów, przy czym rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami. Zasadą jest przeprowadzanie postępowania rozgraniczeniowego na wniosek, za wyjątkiem przypadków wymienionych w art. 30 ust. 2 ustawy. Na podstawie delegacji udzielonej w art. 32 ust. 6 ustawy, wydane zostało rozporządzenie Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz.U. N 1999 r., Nr 453, poz. 45). Rozporządzenie to określa rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania granic oraz sposób i tryb wykonywania przez geodetę czynności ustalania przebiegu granic i sporządzania dokumentacji przy rozgraniczaniu nieruchomości. Przepisy rozdziału 4 w/w rozporządzenia, w § 19 do § 24 określają rodzaje dokumentów sporządzanych w toku czynności mających na celu ustalenie przebiegu granic i szczegółowo wskazują konieczną treść i elementy protokołu granicznego, aktu ugody, szkicu granicznego, opinii geodety, oraz dokumentacji technicznej. Postępowanie o rozgraniczenie nieruchomości wszczęte przez organ administracji kończy się wydaniem następujących rozstrzygnięć: - decyzji o zatwierdzeniu granic ustalonych przez geodetę - art. 31 ust. 2 i 3 i art. 33 ust. 1 ustawy, -decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego i przekazaniu sprawy z urzędu do rozpatrzenia sądowi - art. 34 ust. 1 i ust. 2 ustawy, -decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego wobec zawarcia ugody - art. 31 ust. 4 ustawy w związku z art. 105 § 1 kpa. Przypadki umorzenia postępowania, o których mowa wyżej, są bezpośrednią konsekwencją przyjętej przez ustawodawcę możliwości zawarcia ugody przed geodetą, bądź stwierdzenia przez organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe braku możliwości ustalenia granic wobec niedojścia do zawarcia ugody i braku podstaw do wydania decyzji merytorycznej. Podstawę prawną umorzenia postępowania administracyjnego w tych przypadkach stanowi zatem bądź przepis art. 105 § 1 kpa ale zawsze w związku z art. 31 ust. 4 ustawy, bądź samodzielnie przepis art. 34 ust. 1 i 2 ustawy (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 27 stycznia 2011 r. sygn. akt III SA/Kr 318/10 publ. https://cbois.nsa.gov.pl) Podkreślenia wymaga w tym miejscu, iż unormowania zawarte w art. 33 i 34 ustawy wyczerpująco określają sposoby zakończenia postępowania o rozgraniczenie nieruchomości. Wobec takiego unormowania nie jest dopuszczalne stosowanie innych sposobów zakończenia postępowania o rozgraniczenie nieruchomości - por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 maja 2003 r., sygn. II SA 2630/01, LEX nr 148839. Przedmiot kontroli sądu w niniejszej sprawie stanowiła właśnie decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy M. w przedmiocie umorzenia, na podstawie art. 105 § 1 kpa w związku z art. 31 ust. 4 ustawy, postępowania rozgraniczeniowego między działkami nr 657/5 i 655/1, położonymi w Ł.. Poza sporem w sprawie jest bowiem, że geodeta upoważniony zebrał dokumentację w sprawie rozgraniczenia i sporządził szkic graniczny. Strony postępowania rozgraniczeniowego po negocjacjach ustaliły przebieg granic pomiędzy działkami nr 657/5 i 655/1, położonymi w Ł.. Geodeta spisał protokół graniczny i spisał akt ugody zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości (Dz.U. z 1999 r. Nr 45, poz. 453). Dokument ten zatem, wbrew zarzutom skargi jest ugodą, o której mowa w art. 31 ust. 4 ustawy, a kwestionowane decyzje organów obu instancji zostały podjęte w zgodzie z zasadami wrażonymi w art. 6, art. 7 kpa. Ugodę zawarły uprawnione podmioty (będące stronami w tym postępowaniu administracyjnym) w formie przewidzianej przepisami ww. rozporządzenia i zawierającej informację, iż ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej, czyniąc tym samym w dostatecznym zakresie zadość obowiązkowi wyrażonemu w art., 9 kpa. Zadaniem organów administracji jest jedynie przekazanie stronie niezbędnych informacji, na podstawie których strona będzie mogła dokonać wyboru i zdecydować o swoich działaniach (por. wyr. NSA z dnia 7 stycznia 2000 r. V SA 1158/99- Lex nr 49399). W rozpatrywanej sprawie strony nie zakwestionowały faktu prawidłowości wyznaczenia granicy pomiędzy nieruchomościami, poprzez fakt podpisania ugody w tym zakresie. Na dokumencie tym widnieją własnoręczne podpisy stron, a strony oświadczyły, że uważają spór za wygasły, a ustalone granice uznają za obowiązujące i nie zgłaszają zastrzeżeń do ich przebiegu. Ugoda zawarta przed geodetą ma zgodnie z art. 31 ust. 4 ustawy moc ugody sądowej. Jest czynnością procesową stron podjętą w celu wyłączenia przedmiotu sporu spod rozstrzygnięcia sądu powszechnego i zakończenia postępowania przez jego umorzenie. Równocześnie ugoda ma charakter czynności prawnej zmierzającej do wywołania skutków w dziedzinie prawa materialnego (rzeczowego). Ma ona w swej istocie postać umowy, do której poza przepisami art. 917 i 918 kc stosuje przepisy prawa cywilnego dotyczące zawarcia umowy, w tym odnoszące się do wad oświadczenia woli. Nie jest to więc ugoda administracyjna w rozumieniu art. 114 - 122 kpa, a skoro tak, to nie może podlegać kontroli organów administracji w postępowaniu o umorzenie postępowania administracyjnego. Nawet zatem gdyby ugoda zawarta przed geodetą była wadliwa, to nie miałoby to wpływu na zgodność z prawem decyzji umarzającej postępowanie rozgraniczeniowe ponieważ uchylenie się od skutków prawnych takiej ugody jest możliwe tylko w postępowaniu cywilnym przed sądem powszechnym. Tylko ten Sąd może też się wypowiedzieć czy ugoda jest prawnie skutecznie zawarta czy nie (podobnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 26 października 2005r.; IV SA/Wa 1479/05 LEX nr 191297 oraz w wyroku z 22 listopada 2005r.; V SA/Wa 1558/05, LEX nr 203725). Zatem podnoszone przez skarżących na etapie odwołania oraz powtórzone w skardze zarzuty dotyczące wadliwości ugody zawartej przed geodetą nie mogą zatem stanowić podstawy wzruszenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...] r. o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego. W świetle powyższego nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy także zarzuty skargi dotyczące przewlekłości postępowania administracyjnego poprzez naruszenie zasady szybkości i prostoty postępowania wyrażonej w art. 12 kpa w kontekście naruszenia art. 35 §1 i §3 kpa regulujących terminy załatwienia spraw. Chociaż trudno nie dostrzec długotrwałości kontrolowanego postępowania administracyjnego, które toczyło się blisko dwanaście lat, to zarzuty tego rodzaju mogły by być przedmiotem kontroli sądowej w przypadku wniesienia przez skarżących skargi na bezczynność organu. Samo tylko stwierdzenie, że kontrolowane postępowanie nie zostało przez organ zakończone w terminie określonym przepisami kpa, nie ma wpływu na treść podjętego przez sąd rozstrzygnięcia w tej sprawie. Tym bardziej nie mają znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji zarzuty, nie znajdujące odzwierciedlenia w aktach administracyjnych nadesłanych wraz z odpowiedzią na skargę, dotyczące braku reakcji Wójta oraz członków Rady Gminy na kierowane pod ich adresem oczekiwania skarżących zmierzające do uzyskania rekompensaty finansowej za wyrażenie zgody na zaproponowany podział i uczynione na rzecz gminy ustępstwa, powyższe kwestie nie mieszczą się w granicach kontroli Sądu Administracyjnego sprawowanej w granicach tej sprawy. Mając na względzie powyższe argumenty, nie stwierdzając naruszenia prawa skutkującego uznaniem skargi za zasadną Wojewódzki Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi i dlatego na podstawie art. 151 p.p.s.a- oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło