III SA/Kr 256/11
WyrokWSA w Krakowie2012-03-22
Skład orzekający: Grażyna Danielec, Dorota Dąbek, Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (ubytku słuchu spowodowanego hałasem) może zostać oparta na opiniach lekarskich, które są rozbieżne i nie zawierają pełnego, przekonującego uzasadnienia, a także czy naruszone zostały zasady dwukrotnego badania lekarskiego przez jednostki orzecznicze I i II stopnia?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że postępowanie administracyjne było wadliwe. Opinie lekarskie, na których oparły się organy, nie spełniały wymogów wszechstronności i przekonującego uzasadnienia, a występujące między nimi rozbieżności nie zostały wyjaśnione. Ponadto, naruszono prawo strony do dwukrotnego badania lekarskiego przez jednostki orzecznicze I i II stopnia, gdyż nie dysponowały one tymi samymi możliwościami diagnostycznymi.Stan faktyczny
M. S. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem, powołując się na wieloletnią pracę w warunkach narażenia na hałas. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na niespełnienie kryteriów dotyczących wielkości ubytku słuchu oraz charakteru uszkodzenia słuchu. M. S. zakwestionował prawidłowość badań i rozbieżności w ustaleniach medycznych.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Danielec Sędziowie WSA Dorota Dąbek (spr.) WSA Janusz Kasprzycki Protokolant Honorata Kuźmicka-Wełna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 marca 2012 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 14 stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji
wyroku WSA w Krakowie z dnia 22 marca 2012r.
Decyzją z dnia 14 stycznia 2011r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2010r. Nr [...], znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia u M. S. choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz – wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869). Decyzja Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego została wydana w następującym stanie faktycznym.
M. S. zatrudniony był w Przedsiębiorstwie A w K na stanowiskach pracy:
– od 02.05.1970r. do 31.01.1973r. na stanowisku rzemieślnika,
– od 01.02.1973r. do 28.02.1978r. na stanowisku mostowniczego,
– od 01.03.1978r. do 31.08.1987r. na stanowisku majstra,
– od 01.09.1987r. do 28.11.2008r. na stanowisku mostowniczego.
M. S. był badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy, który w dniu 13 lipca 2009r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania zawodowego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem. W uzasadnieniu tego orzeczenia podano, iż wykonane trzykrotnie poszerzone badanie słuchu (audiometria tonalna i impedancyjna) wykazały obustronny niedosłuch typu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej w uchu lewym, którego średnia wielkość wyniosła w uchu prawym 48 dB, a w uchu lewym 40 dB. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy stwierdził, iż mimo potwierdzonego wieloletniego okresu narażenia zawodowego, wielkość stwierdzonego u M. S. ubytku słuchu nie spełniała kryteriów choroby zawodowej z uwagi, iż średni ubytek słuchu w uchu lepiej słyszącym wynosił mniej niż 45 dB. Wobec powyższego nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
W trybie odwoławczym M. S. został skierowany na ponowne badania do Instytutu Medycyny Pracy, który w dniu 12 listopada 2009r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia podano, iż w wyniku przeprowadzonej konsultacji laryngologicznej, poszerzonej o badania audiologiczne obejmujące: trzykrotne badania audiometrii tonalnej, próbę SISI, audiometrię impedancyjną, z zapisem odruchów ipsilateralnych z mięśnia strzemiączkowego, badanie emisji otoakustycznych (DPOAE), badanie wywołanych potencjałów z pnia mózgu ABR, oraz analizę dokumentacji lekarsko-profilaktycznej ustalono rozpoznanie: obustronne uszkodzenie słuchu odbiorcze czuciowo-nerwowe. Wielkość średniego uszkodzenia słuchu (wyliczona jako średnia arytmetyczna z 1,2,3 kHz z najlepszego audiogramu) potwierdzona obiektywnym badaniem słuchowych potencjałów wywołanych z pnia mózgu – ABR wyniosła dla ucha prawego 48 dB, a dla ucha lewego 48 dB. Ponadto stwierdzono, iż uszkodzenie słuchu w uchu prawym posiada asymetryczny charakter, szczególnie widoczny w zakresie niskich częstotliwości, oraz obejmuje swoim uszkodzeniem zarówno niskie, jak i średnie częstotliwości, co nie jest charakterystyczne dla uszkodzeń słuchu będących skutkiem biologicznego działania hałasu. IMP wskazał, iż w dostarczonych badaniach audiogramów w roku 2004 widoczne jest stopniowo postępujące uszkodzenie słuchu początkowo w zakresie wysokich częstotliwości, jednak jego głębokość jest niewielka (co nie umożliwia rozpoznania w tym okresie choroby zawodowej). Natomiast po roku 2004 obserwowane jest asymetryczne (z przewagą po stronie prawej) uszkodzenie słuchu obejmujące zarówno niskie, jaki i średnie częstotliwości – jego obraz nie jest charakterystyczny dla skutków biologicznego działania hałasu. Zdaniem Instytutu, mimo potwierdzonego wieloletniego okresu narażenia na ponadnormatywny hałas, wielkość ubytku słuchu w uchu lewym w audiogramie na zakończenie zatrudnienia (22 kwietnia 2008r.), ani w audiogramie z roku 2009 nie spełnia kryteriów choroby zawodowej (była mniejsza niż 45 dB). Obecnej progresji niedosłuchu nie można wiązać z narażeniem zawodowym na hałas, które ustało w 2008 roku. Wobec powyższego IMP nie znalazł podstaw do przyjęcia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzonym uszkodzeniem słuchu a narażeniem zawodowym.
W dniu [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał decyzję Nr [...], znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia u M. S. choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz – wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869). Organ I instancji wskazał, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności orzeczenie lekarskie Nr [...] z dnia 13 lipca 2009r., wydane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy oraz orzeczenie lekarskie Nr [...] z dnia 12 listopada 2009r., wydane przez Instytut Medycyny Pracy, pomimo potwierdzenia w formularzu oceny narażenia zawodowego pracy w narażeniu na hałas, nie dał podstaw do wydania przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego decyzji o stwierdzeniu u M. S. choroby zawodowej. We wspomnianych orzeczeniach lekarskich nie stwierdzono bowiem zmian upoważniających do rozpoznania obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowe nerwowego, spowodowanego hałasem.
W odwołaniu od powyższej decyzji organu I instancji M. S. zakwestionował ustalony u niego przez jednostki orzecznicze poziom uszkodzenia słuchu. Niezrozumiałe jest dla odwołującego się dlaczego Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w swoim orzeczeniu stwierdził, iż uszkodzenie słuchu w uchu prawym wynosi 48 dB, a w lewym 40 dB, a niedługo potem Instytut Medycyny Pracy stwierdził uszkodzenie słuchu w obu uszach już na poziomie 48 dB. Ponadto M. S. podniósł, iż przez ostatnie 5 lat przed przejściem na emeryturę pracował przy maszynach emitujących wysoki poziom hałasu jak: podbijarki, młoty pneumatyczne, kafary (bicie pali, larsenów) oraz maszyny do metalizowania konstrukcji (piaskowanie). Odwołujący się stwierdził, iż jego słuch znacznie się pogorszył o czym świadczą jego pobyty w szpitalu w roku 2007, 2008 i 2009. Wskazał, iż w trakcie przeprowadzonych badań stwierdzono u niego głuchotę czuciowo-nerwową obustronną, a także wykryto szum w uszach. Zdaniem M. S., o pogorszeniu się jego słuchu świadczy również wydane przez lekarza w badaniu okresowym na koniec jego pracy orzeczenie: II kategoria słuchu. Poza tym w charakterystyce narażenia zawodowego opisanej przez zakład pracy, przez Inspektora ds. BHP i P.Poż. końcowa ocena brzmiała, że była możliwość powstania choroby zawodowej. W związku z powyższym wątpliwości odwołującego się wzbudziło orzeczenie, a także wyniki badania lekarskiego stwierdzające brak podstaw do rozpoznania u niego choroby zawodowej.
Z uwagi na rozbieżne wyniki badań ubytku słuchu w uchu lewym oraz odmienne powody nierozpoznania u M. S. choroby zawodowej przez WOMP i IMP, Wojewódzki Inspektor Sanitarny pismem z dnia 10 sierpnia 2010r. zwrócił się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z prośbą o ponowne przeanalizowanie dokumentacji.
W odpowiedzi Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, w dniu 13 grudnia 2010r. wydał orzeczenie lekarskie uzupełniające nr [...], podtrzymując wcześniejsze stanowisko o braku podstaw do rozpoznania u M. S. choroby zawodowej. W uzasadnieniu podano, iż analiza audiogramów wykonanych bezpośrednio po zakończeniu pracy zawodowej potwierdza średnią wielkość ubytku słuchu w lewem uchu mniejszą niż 45 dB. Natomiast nie można wykluczyć, iż stwierdzany progres niedosłuchu, na podstawie przeprowadzonych badań w listopadzie 2009r. w IMP powstał na skutek czynników pozazawodowych. Ponadto WOMP stwierdził, iż Instytut Medycyny Pracy ma możliwość znacznie dokładniejszej oceny narządu słuchu i dlatego też opinia ta powinna mieć znaczenie decydujące.
Decyzją z dnia 14 stycznia 2011r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) w związku z art. 5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006r. nr 122, poz. 851 z późn. zm.) oraz § 8 ust. 1 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2009r. nr 105, poz. 869), Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2010r. Nr [...], znak: [...]. W uzasadnieniu swojej decyzji organ II instancji opisał dotychczasowy przebieg postępowania w niniejszej sprawie. Stwierdził również, iż wyniki pomiarów hałasu z lat 2007 i 2008 wykazały, że M. S. pracując przy nadzorze obiektów i urządzeń infrastruktury kolejowej oraz nad grupą roboczą wykonującą naprawy mostów kolejowych, a także przy wykonywaniu pracy z użyciem elektronarzędzi i maszyn będących źródłem hałasu, był narażony na hałas wynoszący 82-103 dBA. Poziom ekspozycji na hałas podczas tych prac przekraczał najwyższe dopuszczalne natężenie dźwięku kwalifikujące warunki pracy jako szkodliwe dla zdrowia pracownika. Odnosząc się natomiast do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ odwoławczy podniósł, iż bezsporny jest fakt, że M. S. pracował w narażeniu na ponadnormatywny hałas. Ponadto ubytek słuchu stwierdzony w IMP jest większy niż wymagane 45 dB i wynosi w uchu lewym oraz prawym 48 dB. Jednakże na podstawie dokładniejszych badań jakie przeprowadzono w Instytucie Medycyny Pracy stwierdzono, iż uszkodzenie słuchu w uchu prawym posiada asymetryczny charakter, szczególnie widoczny w zakresie niskich częstotliwości co nie jest charakterystyczne dla uszkodzeń słuchu będących skutkiem biologicznego działania hałasu. Ponadto w badaniach audiogramów po roku 2004 obserwowane jest asymetryczne (z przewagą po stronie prawej) uszkodzenie słuchu obejmujące zarówno niskie jak i średnie częstotliwości co również zgodnie z opinią Instytutu nie jest charakterystyczne dla skutków biologicznego działania hałasu. Zdaniem organu II instancji, stwierdzona u M. S. progresja niedosłuchu pomimo ustania narażenia na hałas w 2008r. także nie daje podstaw do stwierdzenia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy chorobą a warunkami pracy. Wobec powyższego, Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie znalazł podstaw do zmiany decyzji organu I instancji.
Z powyższą decyzją Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego nie zgodził się M. S. i pismem z dnia 31 stycznia 2011r. wniósł na nią skargę. Skarżący ponownie zakwestionował prawidłowość wykonanych przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy badań. Jest niezrozumiałe dla niego dlaczego zaledwie po czterech miesiącach od wykonania badań w WOMP, badania przeprowadzone w IMP wykazały taką różnicę w pogorszeniu słuchu. Skarżący wyjaśnił również, iż na kolei pracował ponad 40 lat na różnych stanowiskach. Najgorszym okresem, w którym zaczął tracić słuch były lata 2005-2008. Pracował wówczas przy nadzorze obiektów oraz urządzeń infrastruktury kolejowej i był narażony na hałas wynoszący 103 dBA, co przekraczało dopuszczalne natężanie dźwięku. Podniósł także, iż pomimo leczenia niedosłuch postępuje, a wykryte u niego szumy w uszach trwają nadal.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o oddalenie skargi. Organ podniósł, iż w sprawie orzekały dwie jednostki (I i II stopnia) właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych, tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy – placówka naukowo-badawcza resortu zdrowia i opieki społecznej rozstrzygająca w sprawach spornych i wątpliwych, której orzeczenie jest merytorycznie ostateczne. Obie jednostki zgodnie orzekły o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Ich orzeczenia są spójne, jasno i wyczerpująco uzasadnione i nie budzą wątpliwości.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny przyznał, iż M. S. pracował w narażeniu na hałas, lecz jego zdaniem sam fakt takiej pracy, bez rozpoznania klinicznego choroby wymienionej w poz.21 wykazu chorób zawodowych, nie stanowi podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny wyjaśnił, iż zgodnie z § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. (Dz. U. nr 105, poz. 869) lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, w myśl § 8 w/w rozporządzenia, wydaje decyzję o stwierdzeniu lub braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim jednostki orzeczniczej właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych oraz oceny narażenia zawodowego pracownika. Wojewódzki Inspektor Sanitarny stwierdził, iż w pełni podziela przedstawioną argumentację jednostek orzeczniczych w zakresie braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej w przedmiotowej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest zatem kontrola zaskarżonej decyzji z punktu widzenia jej legalności, a więc zgodności z obowiązującym prawem. Stosownie do treści art. 134 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) sąd administracyjny dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji nie jest związany granicami skargi. Oznacza to, że jeżeli wydana w granicach sprawy której dotyczy skarga decyzja administracyjna narusza prawo w sposób określony w art. 145 §1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, podlega uchyleniu bez względu na to, czy skarga formułuje zarzuty o naruszeniu prawa.
W ocenie sądu złożona w niniejszej sprawie skarga zasługuje na uwzględnienie, zaskarżona decyzja wydana bowiem została z naruszeniem prawa.
Stosownie do treści rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869), na pojęcie choroby zawodowej składają się dwa elementy: wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. W rozporządzeniu tym co do niektórych schorzeń sprecyzowano dodatkowo, że ów związek przyczynowy upoważniający do rozpoznania choroby zawodowej istnieje jedynie wówczas, gdy udokumentowane objawy chorobowe wystąpiły w czasie istnienia narażenia zawodowego albo w okresie nie dłuższym niż wskazany w tym rozporządzeniu.
W punkcie 21 wykazu chorób zawodowych określonych w załączniku do cytowanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych wymieniono "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz". Jednocześnie wskazano, że "okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym" wynosi w przypadku tego schorzenia 2 lata.
Podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Opierając się na orzeczeniach lekarskich, orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne stwierdziły, że skoro upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki służby zdrowia nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, również inspektor sanitarny nie mógł wydać pozytywnej decyzji.
Podnieść jednak należy, że przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 kpa. Organ ma bowiem obowiązek kontrolować, czy wydane orzeczenia wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Orzeczenie lekarskie musi w sposób wszechstronny i przekonujący wyjaśniać wszystkie wątpliwości. Opinia jednostki uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych powinna zawierać merytoryczne uzasadnienie stanowiska z odniesieniem się nie tylko do wyników badań tej jednostki, ale również do innych zebranych dowodów. Nie są wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy orzeczenia lekarskie, które nie odnoszą się w sposób szczegółowy do całości zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie. Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonującego uzasadnienia, wywołującej wątpliwości bądź sprzecznej z przepisami prawa. Opinie lekarskie zawierające rozbieżności czy sprzeczności, nie pozwalające organowi na jednoznaczne rozstrzygnięcie i wydanie decyzji w sprawie, muszą być poprawione lub uzupełnione. W przypadku takich opinii, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. Organ ma w takiej sytuacji obowiązek uzupełnienia materiału dowodowego, a w razie potrzeby może zwracać się do lekarzy jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie.
Zdaniem organów administracyjnych orzekających w niniejszej sprawie, przeprowadzone u skarżącego badania nie stwierdziły takiego schorzenia słuchu, o jakim mowa w przytoczonym przepisie rozporządzenia. W ocenie Sądu jednakże, wydane w niniejszej sprawie opinie lekarskie, na których obydwa orzekające w sprawie organy administracyjne oparły swe rozstrzygnięcia, nie spełniają wskazanych powyżej wymogów, w szczególności zaś nie zawierają pełnego, przekonującego i jednoznacznego uzasadnienia występujących pomiędzy nimi rozbieżności.
Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, który w dniu 13 lipca 2009r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania zawodowego ubytku słuchu podał, że wykonane trzykrotnie poszerzone badanie słuchu (audiometria tonalna i impedancyjna) wykazały obustronny niedosłuch typu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej w uchu lewym, którego średnia wielkość wyniosła w uchu prawym 48 dB, a w uchu lewym 40 dB. Ze względu zatem na wielkość stwierdzonego u M. S. ubytku słuchu, jego schorzenie nie spełnia kryteriów choroby zawodowej.
Instytut Medycyny Pracy, który w dniu 12 listopada 2009r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wskazał, że w wyniku przeprowadzonej konsultacji laryngologicznej, poszerzonej o badania audiologiczne obejmujące: trzykrotne badania audiometrii tonalnej, próbę SISI, audiometrię impedancyjną, z zapisem odruchów ipsilateralnych z mięśnia strzemiączkowego, badanie emisji otoakustycznych (DPOAE), badanie wywołanych potencjałów z pnia mózgu ABR, oraz analizę dokumentacji lekarsko-profilaktycznej rozpoznano obustronne uszkodzenie słuchu odbiorcze czuciowo-nerwowe. Wielkość średniego uszkodzenia słuchu (wyliczona jako średnia arytmetyczna z 1,2,3 kHz z najlepszego audiogramu) potwierdzona obiektywnym badaniem słuchowych potencjałów wywołanych z pnia mózgu – ABR wyniosła dla obu uszu 48 dB. Ponadto stwierdzono, iż uszkodzenie słuchu w uchu prawym posiada asymetryczny charakter, szczególnie widoczny w zakresie niskich częstotliwości, oraz obejmuje swoim uszkodzeniem zarówno niskie, jak i średnie częstotliwości, co nie jest charakterystyczne dla uszkodzeń słuchu będących skutkiem biologicznego działania hałasu. IMP wskazał, iż w dostarczonych badaniach audiogramów w roku 2004 widoczne jest stopniowo postępujące uszkodzenie słuchu początkowo w zakresie wysokich częstotliwości, jednak jego głębokość jest niewielka (co nie umożliwia rozpoznania w tym okresie choroby zawodowej). Natomiast po roku 2004 obserwowane jest asymetryczne (z przewagą po stronie prawej) uszkodzenie słuchu obejmujące zarówno niskie, jaki i średnie częstotliwości – jego obraz nie jest charakterystyczny dla skutków biologicznego działania hałasu. Wielkość ubytku słuchu w uchu lewym w audiogramie na zakończenie zatrudnienia (22 kwietnia 2008r.) oraz w audiogramie z roku 2009 była mniejsza niż 45 dB.
Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w dniu 13 grudnia 2010r. w orzeczeniu uzupełniającym nr [...] podał, że analiza audiogramów wykonanych bezpośrednio po zakończeniu pracy zawodowej potwierdza średnią wielkość ubytku słuchu w lewem uchu mniejszą niż 45 dB oraz że nie można wykluczyć, iż stwierdzany progres niedosłuchu, na podstawie przeprowadzonych badań w listopadzie 2009r. w IMP powstał na skutek czynników pozazawodowych. Ponadto WOMP stwierdził, iż Instytut Medycyny Pracy ma możliwość znacznie dokładniejszej oceny narządu słuchu i dlatego też opinia ta powinna mieć znaczenie decydujące.
Przytoczona treść uzasadnień wydanych w niniejszej sprawie opinii lekarskich, a zwłaszcza występujące pomiędzy nimi rozbieżności, wywołują wątpliwości co do powodów rozstrzygnięcia. Pomimo zatem kategorycznych stwierdzeń o rozpoznaniu schorzenia i jednocześnie niezakwalifikowaniu go jako zawodowego, nie uzasadniono tego poglądu w sposób nie budzący wątpliwości. Uzasadnienia są nadal niejasne, budzą wątpliwości co do przyczyn nieuznania rozpoznawanego u skarżącego schorzenia słuchu za zawodowe. Pomimo podjętej przez organ II instancji próby wyjaśnienia istniejącej rozbieżności w treści orzeczeń lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy, nadal istnieje niespójność pomiędzy poczynionymi przez te dwa ośrodki medyczne rozpoznaniami charakteru schorzenia słuchu u skarżącego. Nie zostało w sposób jednolity przez obydwa ośrodki medyczne, jednoznaczny i nie budzący wątpliwości wyjaśnione, z jakiego powodu stwierdzane u skarżącego schorzenie słuchu nie ma zawodowej etiologii.
§ 5 ust. 2-3 cyt. powyżej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych przewiduje przeprowadzenie badań lekarskich przez jednostki orzecznicze I stopnia, oraz jednostki orzecznicze II stopnia, które są właściwe do orzekania w sprawie chorób zawodowych "od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia". Celem jednostek II stopnia jest zatem weryfikacja orzeczeń jednostek I stopnia, ta zaś jest możliwa jedynie wówczas, gdy obydwie jednostki – zarówno I jak i II stopnia - dysponują tymi samymi możliwościami diagnostycznymi i dokonują tych samych badań. Tylko bowiem w takim przypadku jednostka II stopnia będzie mogła rzeczywiście zrealizować cel, dla którego została powołana, czyli dokonać pełnej weryfikacji orzeczenia jednostki I stopnia.
W niniejszej sprawie, ze względu na wskazywane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy ograniczenia, powyższe zasady zostały naruszone. Należy bowiem uznać, że w niniejszej sprawie skarżący był badany w zasadzie tylko jeden raz, przez Instytutu Medycyny Pracy, gdyż ośrodek w R nie dysponował stosownymi możliwościami technicznymi, by w pełnym zakresie potwierdzić diagnozę ośrodka łódzkiego. Z dodatkowych wyjaśnień uzyskanych od Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy wynika, że rozbieżność pomiędzy wydanymi w niniejszej sprawie orzeczeniami Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy spowodowana jest tym, że badania prowadzone przez Instytut Medycyny Pracy są dokładniejsze, albowiem Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy nie dysponuje stosownymi możliwościami technicznymi do dokonania takich samych badań jak Instytut.
Biorąc to pod uwagę należy uznać, że w niniejszej sprawie, poprzez uniemożliwienie skarżącemu pełnego dwukrotnego badania lekarskiego, doszło do naruszenia gwarantowanego powoływanym powyżej rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych prawa skarżącego do dwukrotnego badania lekarskiego w celu weryfikacji pierwotnego rozpoznania.
Przeprowadzone zatem w przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne było dotknięte wadami. Stwierdzone przez Sąd naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz uchybienia proceduralne, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera c tej ustawy, stanowią podstawę do uchylenia decyzji obu instancji.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracyjne winny w sposób prawidłowy przeprowadzić postępowanie administracyjne poprzedzające wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej oraz wydać decyzję uwzględniając zawartą powyżej ocenę prawną oraz wskazania Sądu dotyczące konieczności uzupełnienia materiału dowodowego poprzez uzyskanie dwóch pełnych opinii jednostek orzeczniczych (I i II stopnia), opartych na tożsamych co do zakresu i rodzaju badaniach lekarskich oraz zawierających nie budzące wątpliwości, niesprzeczne wzajemnie uzasadnienia. Dopiero wtedy rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej nie będzie obarczone wadami prawnymi.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło