II SA/Wa 2581/11
WyrokWSA w Warszawie2012-03-22
Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Andrzej Kołodziej, Ewa Marcinkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, wykonywanej w czasie nauki szkolnej, może zostać wliczony do pracowniczego stażu pracy policjanta w celu wzrostu uposażenia zasadniczego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżony rozkaz personalny, uznając, że organ nie ustalił w sposób stanowczy stanu faktycznego sprawy. Organ oparł swoje rozstrzygnięcie na przypuszczeniach dotyczących niemożności pogodzenia nauki szkolnej z pracą w gospodarstwie rolnym, zamiast na kategorycznym ustaleniu faktów. Sąd podkreślił, że praca domownika nie wymaga takiego samego wymiaru godzinowego jak praca rolnika i może być wykonywana jednocześnie z nauką, o ile jest stała i związana z potrzebami gospodarstwa.Stan faktyczny
Skarżąca, S. J., wniosła o wliczenie okresu pracy w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym rodziców do stażu pracy w celu wzrostu uposażenia zasadniczego policjanta. Komendant Główny Policji odmówił przyznania tego prawa, uznając, że praca ta nie była stała i nie mogła być świadczona w pełnym wymiarze z uwagi na naukę skarżącej w liceum. Po odwołaniu, organ utrzymał swoją decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną interpretację przepisów i błędy w ustaleniu stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji i stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak, Sędziowie WSA Andrzej Kołodziej, Ewa Marcinkowska (spr.), Protokolant asystent sędziego Łukasz Mazur, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 marca 2012 r. sprawy ze skargi S. J. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.
Raportem z dnia 18 marca 2011 r. [...] S. J. zwróciła się do Komendanta Głównego Policji o wliczenie okresu pracy w charakterze domownika w indywidulanym gospodarstwie rolnym jej rodziców od dnia 10 listopada 1991 r. do 31 sierpnia 1994 r. do pracowniczego stażu pracy.
Komendant Główny Policji, działając na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 z późn. zm.) w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), po rozpatrzeniu wniosku ww., rozkazem personalnym z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] odmówił przyznania S. J. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 10 listopada 1991 r. do dnia 31 sierpnia 1994 r.
Pismem z dnia 18 lipca 2011 r. S. J. złożyła odwołanie od ww. rozkazu personalnego, wnosząc o jego uchylenie w całości.
W odwołaniu zarzuciła organowi błędne ustalenie stanu faktycznego, błędną interpretację art. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, błędną interpretację pojęcia domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym oraz stałej pracy w gospodarstwie rolnym.
Przedmiotowe odwołanie zostało przesłane Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji, który przekazał je Komendantowi Głównemu Policji, jako organowi właściwemu w sprawie.
Komendant Główny Policji, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] września 2011 r., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny z dnia [...] czerwca 2011 r.
W uzasadnieniu ww. rozkazu personalnego organ wyjaśnił, że zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). Wskazał, że unormowania te stanowią odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 z późn. zm.), zgodnie z którym do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od której zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
Organ podniósł też, iż w myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zaznaczył, że pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Przy czym, z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, iż praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. Zatem do oceny stanu faktycznego, mającego miejsce w okresie od 10 listopada 1991 r. do 31 sierpnia 1994 r., mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Wskazał, iż zgodnie z art. 6 pkt 2 ww. ustawy, domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Zaznaczył jednocześnie, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy, zgodnie z art. 1, jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Zgodnie zaś z art. 3 ust. 2 ww. ustawy, jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Natomiast z art. 3 ust. 3 ww. ustawy wynika, że w przypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne.
Organ wskazał, iż przedłożone przez zainteresowaną zaświadczenia z Urzędu Gminy w L. nie mogą stanowić środka dowodowego w rozpatrywanej sprawie, bowiem wydane zostały z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa, na podstawie zeznań świadków. Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego nie dopuszcza natomiast jako dowodu zaświadczenia urzędu gminy wystawionego na podstawie zeznań świadków, a już tym bardziej wyłącznie na podstawie oświadczeń osoby zainteresowanej, bowiem art. 3 ustawy wymaga wystawienia zaświadczenia potwierdzającego okresy pracy w gospodarstwie rolnym osoby zainteresowanej w oparciu o posiadane przez nią dokumenty, takie jak np. rejestry gruntów, księgi podatkowe itp.
Wobec zatem braku prawidłowego zaświadczenia z urzędu gminy, w rozpatrywanej sprawie należało oprzeć się na przedstawionych przez [...] S. J., a następnie uzupełnionych w wyniku czynności organu, zeznaniach świadków. Organ zaznaczył, że przedstawiane zeznania świadków powinny być na tyle wiarygodne, aby można je było potraktować jako równoważne w zakresie wartości dowodowej z informacjami zawartymi w świadectwach służby czy świadectwach pracy, które co do zasady stanowią podstawowy dowód w takim postępowaniu. Ocena przedstawionych dokumentów należy bowiem każdorazowo do pracodawcy, który stwierdza fakt spełnienia wymogów określonych w ustawie i podejmuje decyzję o zaliczeniu danego okresu do pracowniczego stażu pracy. Pracodawca może zatem nie przyznać prawa do danego świadczenia pracowniczego, zwłaszcza gdy sam dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny niż podany w zaświadczeniu stan faktyczny. W szczególności pracodawca może zakwestionować zaświadczenie urzędu gminy albo treść przedstawionych innych dokumentów, jeżeli dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny stan faktyczny niż wskazany w tych dokumentach .
Organ podniósł, iż w rozpatrywanej sprawie świadkowie zgodnie twierdzą, że [...] S. J. wykonywała pracę w gospodarstwie rolnym rodziców J. i A. K. w okresie od dnia 10 listopada 1991 r. do dnia 31 sierpnia 1994 r. w charakterze domownika. Wskazują, że praca była stała i wykonywana w pełnym wymiarze czasu. Zaznaczają też, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców stanowiła główne źródło utrzymania [...] S. J., jednocześnie oświadczając, iż nie jest im wiadome czy w okresie objętym zeznaniem zainteresowana posiadała inne źródło utrzymania. Świadkom nie jest wiadome również, czy z tytułu tej pracy zainteresowana była ubezpieczona. W uzupełnieniu swoich oświadczeń świadkowie stwierdzili ponadto, iż praktycznie codziennie widywali S. J. w trakcie prac różnego rodzaju zarówno w gospodarstwie, w polu i na łąkach o każdej porze dnia. Natomiast czas pracy zainteresowanej był uzależniony od pory roku. Z zeznań świadków wynika również, że zarówno we wnioskowanym, jak i we wcześniejszym okresie [...] S. J. wykonywała prace w gospodarstwie rolnym swoich rodziców. Również po dniu 31 sierpnia 1994 r. w czasie wolnym pomagała w pracach gospodarskich.
W ocenie organu przywołane zeznania świadków nie mogą zostać uznane za wiarygodny dowód potwierdzający świadczenie przez [...] S. J. od dnia 10 listopada 1991 r. do dnia 31 sierpnia 1994 r. pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zauważyć bowiem należy, że zeznania te pozostają w sprzeczności z innymi posiadanymi przez organ dowodami, znajdującymi się w aktach osobowych policjanta. Przede wszystkim trudno stwierdzić, że [...] S. J. wykonywała pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, skoro praca ta nie mogła być świadczona w wymiarze pozwalającym na uznanie jej za pracę o charakterze stałym. Powyższe wynika zaś z faktu, że zainteresowana, zamieszkując w miejscowości G., w latach 1991 - 1994 była uczennicą [...] Liceum Ogólnokształcącego im. [...] w K. W rezultacie uczestniczyła w zajęciach szkolnych, trwających przeciętnie 7-8 godzin lekcyjnych, co wymagało dodatkowo długotrwałych dojazdów do i ze szkoły (z miejscowości G. do K. i z powrotem około 30 km w jedną stronę). Koniecznym było także poświęcanie przez wymienioną czasu na domowe przygotowanie się do zajęć szkolnych. Mało prawdopodobnym jest zatem, aby [...] S. J., wobec konieczności wypełniania obowiązków szkolnych, co było wówczas jej głównym zadaniem i celem, miała możliwość świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w wymiarze, jak twierdzą świadkowie, 14 (do 16) godzin lub 6 (lub 5 do 7) godzin dziennie.
Na możliwość świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców nie mógł też pozostawać bez wpływu udział [...] S. J. w postępowaniu kwalifikacyjnym, prowadzonym w stosunku do osób ubiegających się o przyjęcie do służby w Policji. Zauważyć bowiem należy, że postępowanie to, skutkujące przyjęciem wymienionej do służby w Policji z dniem 1 września 1994 r., składało się z szeregu czasochłonnych testów i badań lekarskich, które były prowadzone w ówczesnej Komendzie Wojewódzkiej Policji w K., oddalonej od miejscowości G. o ponad 30 km oraz w siedzibie Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej przy Zarządzie Zdrowia MSW w K.
Organ podkreślił jednocześnie, że wymieniona policjantka w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych, nie przedstawiła żadnej informacji o prowadzeniu przez rodziców gospodarstwa rolnego, jak też o swojej ówczesnej pracy w tym gospodarstwie. Wskazała natomiast, że ojciec prowadzi działalność handlową, zaś matka nie pracuje. Za nieprzekonywujące należy przy tym uznać zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wyjaśnienie, że stan ten wynika z faktu, iż praca w gospodarstwie rolnym nie była pracą zarobkową świadczoną na podstawie umowy o pracę lub na własny rachunek.
W świetle powyższego bardziej prawdopodobnym jest, że [...] S. J. świadczyła w gospodarstwie rolnym rodziców we wskazanym okresie jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika.
Organ podkreślił przy tym, że zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie i doktrynie poglądem, doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, czy praca w czasie ferii lub wakacji, nie może zostać uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym.
Przypomniał też, że zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. uposażenie zasadnicze policjanta wzrasta z tytułu wysługi lat o 2% po 2 latach służby i o 1% za każdy następny rok służby, aż do wysokości 20% po 20 latach służby, oraz o 0,5% za każdy następny rok służby powyżej 20 lat - łącznie do wysokości 25% po 30 latach służby. Ewentualne uwzględnienie żądania [...] S. J., oznaczałoby zatem wzrost uposażenia zasadniczego policjanta o 3%, tj. o kwotę 93,60 zł miesięcznie. Postępowanie takie byłoby, w ocenie organu, sprzeczne z interesem społecznym, a w szczególności z zasadą racjonalnego wydatkowania środków pieniężnych z budżetu państwa, które to wydatkowanie powinno podlegać szczególnym rygorom, opierając się na niebudzących wątpliwości okolicznościach faktycznych i prawnych.
W skardze na powyższy rozkaz personalny, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, S. J. zarzuciła organowi błędną interpretację pojęcia domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym, jak również stałej pracy w gospodarstwie rolnym, sformułowanych w przepisach art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, jak również art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, a ponadto błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na przedmiotowe rozstrzygniecie.
W uzasadnieniu skargi podkreśliła, że zgodnie z obowiązującą ustawą z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy przedłożyła wszystkie wymagane dokumenty potwierdzające wykonywanie przez nią pracy w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od 10 listopada 1991 r. do 31 sierpnia 1994 r. Zaznaczyła też, że żaden Urząd Gminy nie prowadzi rejestrów pracy w gospodarstwie, dlatego też stwierdzenie, że zaświadczenia wydane przez Urząd Gminy w L zostały wydane z naruszeniem przepisów, jest chybione i nieprawdziwe.
Podkreśliła też, że w świetle ugruntowanego orzecznictwa sądowego, wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich prac związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Nie jest natomiast wymagane, by domownik poświęcał cały swój czas pracy w gospodarstwie rolnym osoby bliskiej, jak też nie musi czerpać środków utrzymania wyłącznie z tej pracy.
W ocenie skarżącej, przedstawione przez organ dowody w postaci ankiety osobowej oraz oświadczenia zawartego w podaniu o przyjęcie do służby w Policji w żaden sposób nie kolidują ze stanem faktycznym wskazanym w zaświadczeniu Urzędu Gminy w L., jak również z zeznaniami świadków. Niepodanie przez nią w tych dokumentach informacji o pracy w gospodarstwie rodziców wynikało bowiem z faktu, że nie była to praca zarobkowa świadczona na podstawie umowy o pracę lub na własny rachunek. Wskazanie natomiast, że ojciec prowadzi działalność handlową było zgodne ze stanem faktycznym i nie wykluczało prowadzenia własnego gospodarstwa rolnego przez niego i przez matkę.
Opierając się na powyższych argumentach, skarżąca wniosła o uchylenie rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2011 r., gdyż spełnia wszystkie przesłanki pozwalające na wliczenie jej okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do pracowniczego stażu pracy.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Stosownie natomiast do art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. –Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm., dalej jako p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Oceniając przedmiotowy rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny z dnia [...] czerwca 2011 r. według powyższych kryteriów, uznać należy, iż powinny zostać one wyeliminowane z obrotu prawnego jako wadliwe.
Zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). Unormowania te stanowią bowiem odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732, z późn. zm.), zgodnie z którym do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy wliczeniu do stażu pracy podlegają, przypadające po 31 grudnia 1982 r., okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika powinna być przy tym oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania.
W przedmiotowej sprawie skarżąca powołuje się na pracę w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w okresie od 10 listopada 1991 r. do 31 sierpnia 1994 r., a zatem mają do niej zastosowanie przepisy ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24, z późn. zm.).
Zgodnie zaś z art. 6 pkt 2 ww. ustawy, domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Aby jednak powyższe normy prawa mogły w sprawie znaleźć zastosowanie, obowiązkiem organu było w pierwszej kolejności prawidłowe i pełne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Ustalenie stanu faktycznego w sprawie jest bowiem zawsze zagadnieniem kardynalnym i pierwszoplanowym, a także niezbędnym elementem zastosowania normy prawa materialnego.
Podejmując decyzję administracyjną. organ był przy tym związany regułami postępowania administracyjnego, które określały jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Stąd też zobligowany był m.in. do przestrzegania zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). Musiał też w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a.
Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy uzasadnienie skarżonego rozkazu personalnego, spełnia wymogi art.107 § 3 k.p.a. Zgodnie z wyżej powołanym przepisem, uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Pierwsza część zdania zacytowanej normy prawnej wskazuje więc na to, iż ustalenie stanu faktycznego, winno nastąpić w sposób stanowczy. Organ, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i po dokonaniu oceny zebranego materiału dowodowego, winien przedstawić, w uzasadnieniu decyzji, stan faktyczny, jaki wyłonił się w wyniku dokonania powyższych czynności.
Konkludując, ustalenie stanu faktycznego nie może mieć charakteru hipotetycznego. Skoro bowiem ustawodawca w art.107 § 3 k.p.a. posłużył się sformułowaniem "fakty, które organ uznał za udowodnione", to nie może budzić wątpliwości, iż intencją prawodawcy było nałożenie na organ obowiązku ustalenia konkretnych faktów, a nie jedynie założeń czy przypuszczeń.
Przechodząc do realiów niniejszej sprawy, wskazać należy, iż uzasadnienie skarżonego rozkazu personalnego nie spełnia ww. kryteriów. Nie zawiera bowiem przedstawienia prawidłowo ustalonego stanu faktycznego.
Organ badając, problematykę łączenia przez stronę obowiązków uczennicy [...] Liceum Ogólnokształcącego im. [...] w K. z wykonywaniem pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, w pełnym wymiarze czasu pracy, nie ustalił w sposób stanowczy, czy taka okoliczność miała miejsce, czy też nie. Stwierdził jedynie, iż łączenie powyższych obowiązków jest "mało prawdopodobnym", oraz, iż "bardziej prawdopodobnym" jest, że skarżąca świadczyła jedynie doraźną pomoc w gospodarstwie rolnym rodziców.
Posłużenie się przez organ w uzasadnieniu skarżonego rozkazu personalnego ww. pojęciami nieostrymi, nie może być uznane jako prawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Treść omawianego uzasadnienia zawiera bowiem jedynie przypuszczenia organu co do faktów. To zaś nie jest równoznaczne z ustaleniem faktów, który to obowiązek spoczywa na organie zgodnie z brzmieniem cytowanego przepisu art. 107 § 3 k.p.a.
W realiach rozpoznawanej sprawy na podkreślenie zasługuje także to, iż organ powinien dokonać oceny pracy skarżącej w gospodarstwie rolnym jej rodziców przy uwzględnieniu jego wielkości i charakteru i – co się z tym wiąże – zakresu niezbędnych prac.
Istotne jest również i to, iż w rozumieniu ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji rolnika i domownika. Gdyby bowiem zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Ocena taka musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych. W wyroku z 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA wskazał, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy.
Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją (tu: roślinną) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą.
Rozpoznając przedmiotową sprawę ponownie, organ będzie zatem zobowiązany ustalić stan faktyczny w sposób kategoryczny, dokonując przy tym oceny zgromadzonych dowodów w taki sposób, aby ocena ta była swobodna, lecz nie dowolna. Organ jest oczywiście uprawniony do zakwestionowania przedłożonych przez stronę dowodów, lecz musi to uczynić w sposób przekonywujący. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega bowiem na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych. Dopiero pełne ustalenie stanu faktycznego daje podstawę do przyjęcia, że wynikająca z art. 80 k.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów nie została przekroczona.
Mając powyższe na względzie Sąd uznał, iż organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przepisami art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Stwierdzając, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości, Sąd działał na podstawie art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło