VI SA/Wa 1139/10
WyrokWSA w Warszawie2010-10-29
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Izabela Głowacka-Klimas, Zdzisław Romanowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na pojeździe wykonującym przewozy okazjonalne napisu zawierającego numer telefonu, który umożliwia kontakt z przedsiębiorcą wykonującym transport drogowy, stanowi naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie na pojeździe wykonującym przewozy okazjonalne napisu zawierającego numer telefonu, który umożliwia kontakt z przedsiębiorcą wykonującym transport drogowy, stanowi naruszenie art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym. Celem tego przepisu jest ochrona przedsiębiorców wykonujących transport taksówką przed nieuzasadnioną konkurencją ze strony przewoźników okazjonalnych. Sąd podkreślił, że nawet jeśli numer telefonu jest "ubrany" w dodatkowe znaki graficzne lub stanowi część adresu strony internetowej, jego funkcja umożliwiająca zamówienie usługi przewozowej jest wystarczająca do uznania naruszenia zakazu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na J. G. za naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. W kontrolowanym pojeździe stwierdzono trwały napis zawierający ciąg znaków, który zdaniem organów był numerem telefonu umożliwiającym zamówienie usługi przewozowej. Skarżąca kwestionowała tę interpretację, twierdząc, że jest to jedynie nazwa domeny internetowej należącej do innego przedsiębiorcy i że nie naruszyła przepisów ustawy o transporcie drogowym. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały jednak, że umieszczony napis stanowił numer telefonu, a jego użycie naruszało art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 października 2010 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez J. G., od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5.000 złotych, utrzymał w mocy ww. decyzję. Jako podstawę prawną wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 18 ust. 5 lit. b), art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.), oraz lp. 2.9. pkt 2 załącznika do ww. ustawy.
Decyzje obu organów zapadły w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wywody prawne:
W dniu [...] czerwca 2009 r. do kontroli zatrzymany został pojazd marki [...] o nr rej. [...] kierowany przez T. J. W trakcie kontroli kierowca okazał dowód rejestracyjny pojazdu, prawo jazdy, zaświadczenie potwierdzające spełnianie wymagań ustawy, świadectwo wzorcowania, świadectwo sprawdzenia, wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej J. G., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą "[...]". W toku przeprowadzonych czynności kontrolnych oraz oględzin pojazdu stwierdzono na obu bokach umieszczone trwale napisy o treści "[...]"(również na tylnej szybie). W toku dalszych czynności kontrolnych z telefonu służbowego przeprowadzającego kontrolę inspektora D. W. wykonano połączenie z numerem [...] celem ustalenie co oznacza wskazany numer i do kogo należy. Na okoliczność wykonanego połączenia inspektor sporządził notatkę służbową, w której wskazał, iż połączenie odebrała kobieta, przyjmująca zamówienia na przewóz osób.
Wykonano również dokumentację fotograficzną pojazdu oraz jego oznaczeń. Przesłuchano także jako świadka kierowcę kontrolowanego pojazdu, który zeznał, iż przewozy osób wykonywane są w ramach umowy o współpracę z firmą "[...]" J. G. Paragony i ewentualne faktury wystawia również w imieniu ww. firmy na mocy zawartej umowy.
Pismem z dnia [...] czerwca 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił J. G., dalej zwaną skarżącą, o wszczęciu postępowania administracyjnego, pouczając o treści art. 10 k.p.a.
Przy piśmie z dnia [...] lipca 2009 r. skarżąca, ustosunkowując się do ww. zawiadomienia, wniosła o umorzenie postępowania, wskazując, iż umieszczony na kontrolowanym pojeździe [...] to nazwa domeny internetowej należącej do firmy "[...]" A. G. Do pisma załączyła kopię certyfikatu rejestracji ww. domeny internetowej.
W toku postępowania organ uzyskał ze Starostwa Powiatowego w [...] informację, iż J. G. posiada od dnia [...] października 2006 r. licencję na wykonywanie krajowego zarobkowego przewozu osób o nr [...], do której został zgłoszony kontrolowany pojazd.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na J. G. karę pieniężną w kwocie 5.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż z załączonej do akt sprawy dokumentacji fotograficznej wynika, że na kontrolowanym pojeździe znajdował się adres strony internetowej [...], który jest jednocześnie numerem telefonu przedsiębiorstwa "[...]" J. G. świadczącego usługi przewozu osób. Organ podkreślił, że na pojeździe został umieszczony ciąg znaków następującego typu: [...], należy zatem uznać, że ciąg znaków o których mowa wyżej stanowi numer telefonu przedsiębiorcy. Ponadto w dniu [...] czerwca 2009 r. wykonano rozmowę telefoniczną wybierając numer telefonu podany na pojeździe, a z wykonanego połączenia sporządzono notatkę służbową. Zgłosiła się firma "[...]" świadcząca usługi przewozu osób. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, jak zauważył organ w uzasadnieniu decyzji, taka sytuacja jest wypełnieniem dyspozycji określonej w art. 18 ust. 5 pkt b) ustawy o transporcie drogowym.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji oraz wstrzymanie jej wykonania. Ponownie wskazała, że umieszczony na kontrolowanym pojeździe napis: [...]nie jest jej numerem telefonu, jest to nazwa domeny internetowej należącej do firmy "[...]" A. G. Skarżąca wskazała, że art. 18 ustawy o transporcie drogowym nie zabrania umieszczania na pojeździe nazwy domeny internetowej. Ustawa o transporcie drogowym nie pozostawia organom administracji możliwości rozszerzenia art. 18 ustawy o dodatkowe elementy. Zapisy art. 18 są na tyle jasne i precyzyjne, że nie wymagają żadnej szczególnej interpretacji. Norma ta, jako norma zakazująca, precyzyjnie określa krąg adresatów, których dotyczy (wszystkie podmioty wykonujące przewozy okazjonalne pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą), jak również enumeratywnie wymienia te czynności, których realizacja jest zabroniona (umieszczanie w pojeździe taksometru, umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych).
W wyniku rozpatrzeniu powyższego odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego wydał wskazaną na wstępie decyzję z dnia [...] marca 2010 r., którą utrzymał w mocy decyzję I instancji, podtrzymując zawarte w niej argumenty. Odnosząc się do zarzutów dotyczących błędnego uznania, że umieszczony na drzwiach pojazdu ciąg znaków [...] stanowi nazwę domeny internetowej, a nie numer telefonu skarżącej, organ odwoławczy podniósł, że jeżeli zostanie ustalone, że ciąg cyfr znajdujący się na pojeździe jest numerem telefonu, to tej okoliczności nie zmieni "ubranie" tychże cyfr w inne, dodatkowe znaki graficzne. Nie ma wątpliwości, że ciąg znaków [...] stanowi numer telefonu, umożliwiający kontakt ze skarżącą. W toku czynności kontrolnych wykonano połączenie ze wskazanym numerem i uzyskano połączenie ze skarżącym przedsiębiorcą.
Na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zarzuciła jej:
naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 ust. 5 pkt b) ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie;
naruszenie przepisów postępowania art. 7 w związku z art. 77 k.p.a., poprzez bezkrytyczne i niepotwierdzone zgromadzonym materiałem dowodowym ustalenie, iż umieszczony na pojeździe ciąg cyfr jest numerem telefonu skarżącej, który znajduje się w napisie [...], który jest również adresem strony internetowej skarżącej oraz że powyższy nr telefonu umożliwia kontakt ze skarżącym przedsiębiorcą.
Wskazując na naruszenie art. 18 ust. 5 pkt b) skarżąca powołała się na druk Sejmu RP - Komisji Infrastruktury nr 3930 z dnia 17 lutego 2005 r., w zakresie uzasadnienia zmian do ustawy o transporcie drogowym w zakresie przewozów drogowych osób i przewozów taksówką. Jej zdaniem powyższe stanowisko wskazuje, iż intencją ustawodawcy nie było wyeliminowanie z rynku usług przewozu osób innych, niż taksówkowe, a jedynie rozróżnienie obu tych rodzajów przewozów. Zdaniem skarżącej obie kategorie przewozu osób stanowią faktycznie przewozy okazjonalne, tyle tylko, że licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Ponadto, zakazy w zakresie oznakowania pojazdów, którymi wykonywany jest przewóz okazjonalny zawarte w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym miały jedynie na celu umożliwienie odróżnienia taksówki od innych pojazdów. Podniosła, iż oznaczenie w postaci numeru telefonu znajduje się również na pojazdach nie realizujących przewozów drogowych w rozumieniu ustawy. Zdaniem skarżącej taksówkę można przede wszystkim odróżnić, w przypadku zainstalowania na dachu pojazdu lampy z napisem "taxi" i umieszczenie w pojeździe taksometru. Dlatego niezasadne wydaje się wprowadzenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, czym pozbawia się ich możliwości "firmowania" swoich usług, a w konsekwencji utrudnia nabywcom usługi rozróżnienia konkurujących ze sobą przewoźników.
Zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, skarżąca podniosła, iż materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania nie wskazuje, aby na kontrolowanym pojeździe umieszczono nazwę przedsiębiorcy: "[...]" J. G., adres: ul. [...], bądź telefon przedsiębiorstwa skarżącej. Nie jest zgodne z prawdą ustalenie organu, iż umieszczony na pojeździe ciąg cyfr jest numerem telefonu skarżącej, który znajduje się w napisie [...], który jest również adresem strony internetowej skarżącej. Z załączonej do protokołu kontroli dokumentacji fotograficznej nie wynika, aby kontrolowany samochód oznakowany był jakimkolwiek oznaczeniem innym [...], a z przedłożonego przy odwołaniu od decyzji I instancji certyfikatu rejestracji domeny internetowej jednoznacznie wynika, iż adres ten zarejestrowano dla "[...]"A.G., a nie dla skarżącej. "[...]"A.G. nie jest tym samym przedsiębiorcą co "[...]" J. G., a żaden przepis ustawy nie zabrania skarżącej umieszczania na pojazdach wykonujących przewóz osób reklamy innego przedsiębiorstwa w postaci adresu jego strony internetowej. Skarżąca zakwestionowała także ustalenia wynikające rzekomo z treści notatki służbowej z dnia [...] czerwca 2009 roku, albowiem notatki takiej nie ma w aktach sprawy, a zatem nie sposób uznać za udowodnione, że numer [...] stanowi numer telefonu umożliwiający kontakt ze skarżącym przedsiębiorcą i do niego należy. Ponadto, biorąc pod uwagę okoliczności faktyczne, których nie zbadano w żaden obiektywny sposób w toku postępowania, jest całkowicie niemożliwe, aby po wybraniu numeru [...] uzyskano połączenie z firmą "[...]" J. G., a bezapelacyjnie nie świadczy o tym okoliczność, iż "po uzyskaniu połączenia zgłosiła się osoba wypowiadając słowa: [...]". Skarżąca mając pełną świadomość treści przepisu art. 18 ust. 5 pkt b) ustawy o transporcie drogowym nie naraziłaby się na karę pieniężną umieszczając na pojeździe numer telefonu swojego przedsiębiorstwa i nigdy tego nie uczyniła. W toku postępowania nie uznano za istotne zbadać do kogo de facto należy przedmiotowy numer telefonu, a należy on do innego niż skarżąca przedsiębiorcy w osobie A. G., prowadzącego działalność gospodarczą o zbliżonym profilu pod firmą "[...]A. G. ", na dowód czego skarżąca dołączyła umowę o świadczenie usług telefonicznych, zawartą pomiędzy ww. przedsiębiorcą a T. S.A.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz wskazał, iż skarżąca prowadzi działalność gospodarczą pod firmą "[...]" J. G. Na pojeździe umieszczony był ciąg znaków[...], który stanowi adres strony internetowej pod którą można zamówić usługę przewozową, ponadto ciąg cyfry zawarty w adresie strony internetowej stanowił numer telefonu, pod którym można było nawiązać połączenie z firmą [...]. Zatem ciąg cyfr znajdujących się na pojeździe stanowi nr telefonu umożliwiający kontakt z przedsiębiorcą prowadzącym działalność pod firmą [...]. Wykonywanie przewozów drogowych tak oznaczonym pojazdem naruszyło zakaz określony w art. 18 ust 5 lit b) ustawy o transporcie drogowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), dalej cyt. p.p.s.a.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł za naruszenie zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, polegające na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy.
Jak wynika z protokołu kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] czerwca 2009 r., na obu bokach oraz tylnej szybie skontrolowanego pojazdu stwierdzono umieszczony trwale napis [...]
Organ w oparciu o dokumentację fotograficzną oraz przeprowadzoną kontrolną rozmowę telefoniczną uznał, iż pod umieszczonym na pojeździe numerem telefonu, "ubranym" w ciąg znaków graficznych można było zamówić usługę przewozu osób.
Zakaz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, ma na celu ochronę przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy taksówką, na podstawie licencji, przed nieuzasadnioną konkurencją ze strony przedsiębiorcy wykonującego przewozy okazjonalne. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym zakazów w art. 18 ust. 5 lit. a - c, zgodnie z którymi przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Jednocześnie należy wskazać, iż intencją ustawodawcy jest, aby pojazdy wykonujące przewóz okazjonalny nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem byłoby zawarcie umowy przewozu. Innymi słowy o zatrzymaniu pojazdu nie może decydować przeświadczenie przeciętnego pasażera, że zatrzymując pojazd tak oznakowany będzie z pewnością mógł skorzystać z umowy przewozowej.
Nie ulega wątpliwości, że jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest właśnie umieszczenie na pojeździe oznaczenia z numerem telefonu przedsiębiorcy. Zdając sobie sprawę z powyższych okoliczności stworzono takie instrumenty prawne, aby całkowicie uniemożliwić podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne upodabnianie pojazdu do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 stycznia 2010 r. II GSK 355/09 "Przepis ten (art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym daje przedsiębiorcom prawo wyboru możliwości wykonywania na równych prawach transportu drogowego taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1, czy też przewozów okazjonalnych, jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w przepisie art. 18 ust. 5 (...). Bez istnienia takiego przepisu przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy taksówką mogliby być eliminowani z rynku przez pozyskiwanie ich klienteli przez przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne, którzy nie podlegają wszystkim rygorom i ograniczeniom, jakie odnoszą się do przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką."
Faktu, iż umieszczony na pojeździe ciąg cyfr jest numerem telefonu, nie zmieni okoliczność, że po ww. ciągu cyfr znajduje się napis [...].Nie ma tu bowiem znaczenia "ubranie" numeru telefonu, w inne dodatkowe znaki graficzne. Poza sporem pozostaje, że umieszczony na pojeździe ciągu znaków zawierał w sobie numer telefonu, pod którym można było zamówić usługę przewozu osób.
W ocenie Sądu, podnoszona w skardze okoliczność, iż umowa o świadczenie telefonicznych usług powszechnych zawarta pomiędzy T. S.A. a A. G., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą "[...]" z siedzibą w [...] oraz fakt, iż certyfikat rejestracji domeny internetowej [...] został również wydany dla ww. przedsiębiorcy świadczy jedynie o tym, iż skarżąca korzystała z numeru telefonu "[...]" w ten sposób, że jej klienci mogli pod tym numerem zamówić usługę przewozu. Posługiwanie się bowiem przedmiotowym numerem telefonu nie musi oznaczać, że rejestracja określonego numeru telefonicznego musi być dokonana na rzecz podmiotu wykonującego przewozy okazjonalne. Wystarczy, że wzmiankowany numer pozwala na pozyskiwanie klientów przez skontrolowany podmiot wykonujący przewóz okazjonalny. Zlecenia może zbierać inny przedsiębiorca współpracujący z przedsiębiorcą wykonującym transport drogowy i działający na jego zlecenie i jego rzecz. Wystarczy też aby na pojeździe umieszczony był zestaw cyfr, które umożliwiają połączenie telefoniczne z numerem, pod którym zbierane są zlecenia na rzecz przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy.
Należy przy tym podkreślić, że dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji a mianowicie na pojeździe umieszczona jest nazwa przedsiębiorcy albo adres, albo telefon przedsiębiorcy.
W związku z powyższym organ prawidłowo ustalił, że doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym i nałożył na skarżącą karę przepisaną w kwocie 5.000 złotych na podstawie art. 92 ust. 1 i ust. 4 oraz na podstawie lp. 2.9 pkt 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Kontrola i przeprowadzone postępowanie wykazały, zdaniem Sądu, bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia jest skarżąca - adresat zaskarżonej decyzji. Była ona podmiotem licencji przewozowej, a kontrolowany kierowca wykonywał okazjonalne przewozy osób na jej rzecz, otrzymując zlecenia od dyspozytora.
Według Sądu, nietrafny jest również zarzut skargi o naruszeniu przez organy art. 7 i 77 k.p.a., bowiem zgodnie z art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, zbierając i rozpatrując w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy, aby w uzasadnieniu faktycznym decyzji wskazać fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś w uzasadnieniu prawnym – wyjaśnić podstawy prawne decyzji, przytaczając przepisy prawa (art. 107 § 3 k.p.a.).
Zdaniem Sądu, organy administracji rozstrzygając sprawę oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję, Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło