II FSK 2260/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-08-26

Skład orzekający: Stefan Babiarz, Anna Dumas, Bogusław Woźniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki może być pociągnięty do odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, jeśli twierdzi, że nie miał faktycznego wpływu na jej funkcjonowanie i nie miał dostępu do dokumentów, a jego stan zdrowia uniemożliwiał mu aktywne działanie?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność członka zarządu za zaległości podatkowe spółki ma charakter obiektywny i zależy od kryterium formalnego pełnienia funkcji, a nie od zakresu faktycznie wykonywanych czynności. Brak wiedzy o sytuacji spółki czy problemy zdrowotne nie zwalniają z odpowiedzialności, jeśli członek zarządu nie podjął działań w celu rezygnacji z funkcji lub wykazania braku winy w niezłożeniu wniosku o upadłość. Lekkomyślność lub niedołożenie należytej staranności w prowadzeniu spraw spółki nie wyłącza winy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności członka zarządu spółki za jej zaległości podatkowe. Organ egzekucyjny stwierdził bezskuteczność egzekucji z majątku spółki, a wniosek o ogłoszenie upadłości nie został złożony. Skarżący, będący członkiem zarządu w określonym okresie, twierdził, że faktycznie nie pełnił tej funkcji, nie miał dostępu do dokumentów, a jego stan zdrowia uniemożliwiał mu aktywne działanie. Zarzucał organom naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym brak winy w niezłożeniu wniosku o upadłość. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną W. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zasądzono od W. K. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Stefan Babiarz (sprawozdawca), Sędzia NSA Anna Dumas, Sędzia del. WSA Bogusław Woźniak, Protokolant Agata Grabowska, po rozpoznaniu w dniu 26 sierpnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej W. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 kwietnia 2012 r. sygn. akt III SA/Wa 1945/11 w sprawie ze skargi W. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe spółki 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od W. K. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie kwotę 120 (słownie: sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. 1. Wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2012 r., III SA/Wa 1945/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę W. K. (zwanego dalej skarżącym) na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2011 r. w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych za niektóre miesiące 2005,2006,2007 r. 2. Ze stanu sprawy przyjętego przez sąd pierwszej instancji wynika, że organ I instancji wskazał, iż postępowanie egzekucyjne prowadzone w stosunku do majątku spółki okazało się bezskuteczne. Od dnia 4 lutego 2005 r. do dnia 30 kwietnia 2007 r. skarżący był członkiem zarządu spółki. Wniosek o ogłoszenie upadłości spółki nie został zaś złożony. Organ podkreślił, że okoliczność, iż skarżący nie miał dostępu do dokumentów spółki oraz nie podejmował decyzji związanych z jej funkcjonowaniem, jak również problemy zdrowotne skarżącego nie stanowiły przesłanek zwalniających skarżącego z odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. Organ odwoławczy za chybiony uznał zarzut naruszenia art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005, Nr 8, poz. 60), zwanej dalej: ord. pod. Wskazał, że skarżący pełniąc funkcję członka zarządu nie mógł uwolnić się od odpowiedzialności przez samo stwierdzenie, iż decyzje w spółce podejmowała inna osoba. Skarżący nie wykazał ponadto, że został przez drugiego członka zarządu pozbawiony możliwości prowadzenia spraw spółki. Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że wewnętrzne ustalenia między członkami zarządu dotyczące sposobu pełnienia funkcji, mniej lub bardziej aktywne uczestnictwo danej osoby w świetle art. 116 ord. pod. są bez znaczenia. Organ odwoławczy podkreślił, że już w czerwcu 2005 r. powinien zostać zgłoszony wniosek o ogłoszenie upadłości spółki. Wniosek taki nie został zgłoszony. 3. Skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję, zarzucając jej m.in. naruszenie art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) ord. pod. poprzez orzeczenie o odpowiedzialności skarżącego za zaległości podatkowe spółki, mimo braku winy skarżącego w niezgłoszeniu wniosku oraz art. 116 § 2 ord. pod. poprzez uznanie, że skarżący pełnił faktyczne obowiązki członka zarządu i tym samym ponosi odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że mimo iż był członkiem zarządu - faktycznie nie pełnił tej funkcji, nie miał wiedzy na temat sytuacji finansowej spółki, gdyż drugi członek zarządu utrudniał skarżącemu dostęp do tych informacji. Skarżący powołał się na swoje pismo z dnia 8 sierpnia 2007 r., w którym prosi drugiego członka zarządu o "udostępnienie zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach". Skarżący wskazał również, że zdrowie nie pozwalało mu na pełnienie funkcji czynnego członka zarządu. Cierpi bowiem na chorobę wieńcową i nadciśnienie tętnicze. Z tego powodu kilkakrotnie korzystał z pomocy lekarskiej i był w sanatorium. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. 4. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wskazał, że jednolite orzecznictwo sądów administracyjnych podkreśla, iż odpowiedzialność członka zarządu uzależniona jest od kryterium formalnego, jakim jest pełnienie funkcji członka zarządu. Ustawa nie uzależnia odpowiedzialności od zakresu faktycznie wykonywanych czynności. Nie można z biernej postawy członka zarządu wywodzić jego zwolnienia z odpowiedzialności. Członek zarządu jest uprawniony i zobowiązany do prowadzenia spraw spółki, zatem brak wiedzy o sytuacji majątkowej spółki nie jest okolicznością, która zwalnia członka zarządu z odpowiedzialności. Sąd wskazał, że pełnienie funkcji członka zarządu jest dobrowolne i jest to funkcja, z której w każdej chwili można zrezygnować. Jeśli jednak członek zarządu godzi się na to, żeby wyłączyć się, pełnić rolę drugoplanową to ponosi ryzyko takiej decyzji. Dodatkowo sąd pierwszej instancji wskazał, że argumenty zdrowotne podniesione przez skarżącego nie znajdują uznania bowiem choroba wieńcowa jest chorobą przewlekłą, a nie nagłą, stosunkowo częstą w pewnym wieku i nie wyłącza możliwości pełnienia funkcji członka zarządu. 5. Powyższy wyrok skarżący zaskarżył w całości skargą kasacyjną, zarzucając mu naruszenie: 1) na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej: p.p.s.a. - mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa procesowego w postaci art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 151 p.p.s.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. Sąd zastosował w niniejszej sprawie przepis art. 151 p.p.s.a., tymczasem przepisem, który powinien mieć zastosowanie w sprawie, jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Naruszenie przez sąd powołanych przepisów polegało na oddaleniu skargi na decyzję wydaną z - mającym istotny wpływ na wynik sprawy administracyjnej – naruszeniem art. 120, 121 § 1 w związku z art. 210 § 1 pkt 6 ord. Niedostrzeżone przez sąd naruszenie przepisów ord. pod. potwierdziło prawidłowość działania organu podatkowego, który nie ustosunkował się do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, czym rażąco naruszył art. 121 § 1 ord. pod. w związku z art. 210 § 1 pkt 6 ord. pod. poprzez nieustosunkowanie się do zarzutów skarżącego wskazanych w odwołaniu, czym naruszył zasadę z art. 121 § 1 ord. pod. Ponadto stan sprawy nie był ustalony w sposób pełny, co naruszyło art. 122 i 187 § 1 oraz art. 191 ord. pod. Brak jest wyjaśnienia określonych kwestii: zgody na podział ról w pełnieniu zarządu, brak zainteresowania skarżącego interesami spółki, 2) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. – naruszenie przepisu art. 116 § 2 ord. pod., gdyż sąd pierwszej instancji podtrzymał dokonaną przez organ podatkowy błędną wykładnię wskazanego przepisu, poprzez uznanie, iż wystarczającą przesłanką odpowiedzialności skarżącego jest sam fakt zasiadania w zarządzie spółki, 3) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a.- naruszenie przepisu art. 151 p.p.s.a. w związku z przepisem art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie- naruszenie przez sąd powołanego przepisu polegało na oddaleniu skargi, gdyż sąd podtrzymał błędne zastosowanie przepisu art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) ord. pod. poprzez stwierdzenie, że nie występuje przesłanka negatywna odpowiedzialności skarżącego w postaci braku winy w złożeniu w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości w okoliczności braku podstaw merytorycznych w tym zakresie. Mając na uwadze powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu. 6. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpatrywanej sprawie nie zaistniały przesłanki nieważności postępowania z art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny może przejść do kontroli zaskarżonego orzeczenia pod kątem zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej. 7. W skardze kasacyjnej skarżący zarzucił sądowi pierwszej instancji, że ten przeoczył, iż organ oceniając zebrany materiał naruszył zasadę pogłębiania zaufania do organów podatkowych. Sąd drugiej instancji nie podziela tego zarzutu. W istocie podnosząc tę kwestię skarżący polemizował z oceną zebranego materiału. Ocena ta zaś jest zgodna z linią orzeczniczą sądów administracyjnych. Nie jest zasadne stanowisko skarżącego, że jeżeli organy ocenią zebrany materiał w sposób odmienny niż życzy sobie tego skarżący to wówczas naruszą zaufanie, jakim skarżący je darzy. Nie można również podzielić zarzutu naruszenia art. 122 ord. pod. Skarżący wskazuje, że sąd naruszył zasadę ogólną prawdy obiektywnej, bowiem zinterpretował zebrany materiał dowody zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, ale nie po myśli skarżącego. Nie jest to zarzut, który mógłby zostać uwzględniony. Trafnie zauważył sąd pierwszej instancji, że odpowiedzialność członka zarządu ma charakter obiektywny, tj. zależy od okoliczności określonych w ustawie. Do tych okoliczności zalicza się przedział czasu, w którym członek zarządu pełnił funkcję, kwestia bezskuteczności egzekucji i niezłożenie wniosku w odpowiednim czasie. Okoliczności, na które skarżący się powołuje nie są przesłankami do zwolnienia go z odpowiedzialności. Sąd drugiej instancji podziela stanowisko sądu pierwszej instancji, że skoro skarżący zdecydował się na pełnienie funkcji członka zarządu to miał obowiązek pełnić tę funkcję- tym samym miał obowiązek interesować się sprawami spółki. Skoro pozwolił sobie na bierność w zakresie pełnienia obowiązków - to nie zwalania go to z odpowiedzialności (por. wyrok o sygn. I SA/Lu 132/14 z dnia 2 lipca 2014 r., dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Argument, że drugi członek zarządu utrudniał skarżącemu zdobycie informacji i stan nieświadomości skarżącego trwał przez ponad dwa lata (od dnia 4 lutego 2005 r. do dnia 30 kwietnia 2007 r.), gdyż skarżący z racji choroby wieńcowej nie mógł się denerwować - zasadnie nie znalazł uznania sądu pierwszej instancji. Świadczy to bowiem przynajmniej o lekkomyślności skarżącego. Jak natomiast wskazał sąd pierwszej instancji - przy ocenie braku winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W skardze kasacyjnej skarżący podniósł, że sąd pierwszej instancji nie przeanalizował dokładnie sprawy i dlatego przyjął, iż skarżący godził się na podział ról w zarządzie. Jak jednak podkreślił sąd pierwszej instancji - pełnienie funkcji członka zarządu jest dobrowolne. Gdyby skarżący nie godził się na taki podział to mógł zrezygnować z pełnienia funkcji wcześniej. Trafnie wyjaśnił sąd pierwszej instancji, że kwestie porozumiewania się między wspólnikami i ich ewentualne wzajemne animozje nie mają znaczenia przy przypisaniu odpowiedzialności. Przepis art. 116 ord. pod. ma charakter ochronny wobec wierzycieli spółki. Gdyby sądy przyjmowały, że spory między członkami zarządu mają wpływ na ich odpowiedzialność - ochrona wierzycieli byłaby iluzoryczna. Każdy członek zarządu mógłby bowiem zwolnić się z odpowiedzialności podnosząc, że inni członkowie odmawiają mu wglądu w dokumenty. Kiedy skarżący był członkiem zarządu spółki to ciążyło na nim prawo – ale i obowiązek- prowadzenia spraw spółki. Tymczasem skarżący nie ukrywa, że w istocie tylko pozorował wykonywanie obowiązków (pismo od drugiego wspólnika, w którym ten nazywa skarżącego "papierowym wspólnikiem"). Skarżący nie był przymuszany do pełnienia funkcji członka zarządu na zasadach braku współpracy z drugim członkiem zarządu. Przynajmniej nie powoływał się na takie okoliczności. Skarżący nie wskazał również, że był celowo wprowadzany w błąd przez drugiego wspólnika, który podsuwałby mu spreparowane dokumenty. Skarżący po prostu trwał przez dwa lata – jak twierdzi- bez świadomości, jak działa spółka, której jest członkiem zarządu. Nie jest to okoliczność wyłączająca jego winę bowiem wskazuje – przynajmniej- na niedołożenie przez niego należytej staranności. Na podkreślenie zasługuje wyczerpujące odniesienie się sądu pierwszej instancji do wskazanych przez skarżącego orzeczeń sądów. Obszernie i trafnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnił skarżącemu różnice między stanem faktycznym w powołanych wyrokach i sytuacją skarżącego. Tym samym zarzuty wobec wyroku sądu pierwszej instancji były całkowicie niezasadne, dlatego skargę kasacyjną oddalono. 8. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a., a o obowiązku zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 204 pkt 1, art. 205 § 2 i art. 210 § 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło