II SA/Łd 1358/11
WyrokWSA w Łodzi2012-04-24
Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Grzegorz Szkudlarek, Renata Kubot-Szustowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysiedlenie rodziny do pracy przymusowej na rzecz okupanta, związane z utworzeniem poligonu wojskowego, stanowi represję uzasadniającą przyznanie świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej nie zastosował się do wytycznych zawartych w poprzednim orzeczeniu sądu, naruszając tym samym art. 153 PPSA. Organ nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego, nie wyjaśnił kluczowych pojęć, takich jak "deportacja do pracy przymusowej", a także naruszył zasady postępowania administracyjnego (art. 7, 8, 9, 77 § 1, 80 K.p.a.). Sąd podkreślił, że wysiedlenie połączone z obowiązkiem wykonywania pracy przymusowej na rzecz okupanta jest wystarczające do przyznania świadczenia, niezależnie od pierwotnego celu wysiedlenia (np. utworzenie poligonu).Stan faktyczny
Skarżąca K. C. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej jej rodziców. Organ dwukrotnie odmówił przyznania świadczenia, uznając, że wysiedlenie rodziny z ich miejscowości było związane z utworzeniem poligonu wojskowego, a nie z celem skierowania do pracy przymusowej. Skarżąca podtrzymywała, że jej rodzice przymusowo pracowali na rzecz okupanta od listopada 1940 r. do końca wojny. Sprawa trafiła do WSA w Łodzi po raz drugi, po tym jak poprzedni wyrok sądu uchylający decyzję organu nie został przez niego wykonany w należyty sposób.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Zasądzono od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 24 kwietnia 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska Protokolant p.o. asystenta sędziego Nina Krzemieniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2012 roku przy udziale --- sprawy ze skargi K. C. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nr [...] z dnia [...] 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej K. C. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi prawomocnym wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2011r., w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 111/11 uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów z dnia [...], nr [...], wraz z poprzedzającą ją decyzją tegoż organu z dnia [...], nr [...], odmawiającą K. C. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. W uzasadnieniu tegoż wyroku WSA wskazał, iż skarżąca urodziła się 13 października 1943r., czyli po wysiedleniu jej rodziców, w czasie gdy wykonywali już pracę przymusową. Niemniej jednak fakt, iż we wskazanym okresie strona była niemowlęciem nie stanowi przeszkody do ustalenia prawa do świadczenia z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Sąd podkreślił, że konieczne jest zaakcentowanie wieku skarżącej w omawianym okresie, a to z tego względu, iż nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, że jako niemowlę nie była przydatna w gospodarstwie, jednakże rodzice skarżącej z pewnością tak. Konsekwencją poddania rodziców określonego rodzaju represjom było poddanie tej represji również dziecka. Dalej Sąd wyjaśnił, że z akt administracyjnych sprawy i uzasadnień wydanych w sprawie rozstrzygnięć nie wynika aby organ podjął jakiekolwiek czynności zmierzające do ustalenia czy w sprawie miała miejsce deportacja, bowiem organ skupił się na ustaleniu, iż miejscowości, w których pracowała rodzina skarżącej znajdowały się w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania. WSA wyjaśnił ponadto, że z akt sprawy wynika, iż rodzina skarżącej była dwukrotnie wysiedlana, wpierw do miejscowości W., następnie do miejscowości M. W obu tych miejscowościach członkowie rodziny strony pracowali w gospodarstwach należących do osób narodowości niemieckiej. Organ nie ustalił, zaś w jakich warunkach żyli rodzice strony, czy byli w stanie zapewnić jej opiekę, czy skarżąca pozostawała sama, czy pod opieką obcych ludzi w czasie gdy matka pracowała, czy rodzice mogli swobodnie opuszczać gospodarstwo, czy byli w nim zamknięci, czy mogli utrzymywać kontakt z osobami pochodzącymi z ich rodzinnej miejscowości, czy mogli ich odwiedzać. Zdaniem Sądu organ nie pokwapił się również o wyjaśnienie w jakich warunkach dorastała skarżąca, czy rodzice mieli możliwość korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zwyczajowo gromadzonych w domu. W konkluzji WSA w Łodzi stwierdził, iż organ nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w sposób, jaki wyznacza Kodeks postępowania administracyjnego, a w konsekwencji nie skonstruował uzasadnienia, które świadczyłoby o realizacji wytycznych wynikających z art. 107 § 3 K.p.a. Zaś stosownie do art. 77 §1 K.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i dopiero na jego podstawie ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona, jak wynika z zasady swobodnej oceny dowodów sformułowanej w art. 80 K.p.a.
W konsekwencji powyższego wyroku Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1,2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.) ponownie odmówił K. C. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Po ponownym przeanalizowaniu akt sprawy organ stwierdził, że brak jest podstaw do uznania, że strona została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy z dni 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym. Organ wyjaśnił, że do wniosku z dnia 18 października 2010r. strona załączyła Ankietę Biur Dowodów Osobistych i Kartę osobową swojego ojca, J. B., dokumenty sporządzone w latach 50-tych, tj. świadectwo chrztu brata, pismo Archiwum Państwowego w Ł. (oddział w S.) informujące, że wieś W. znajduje się w wykazie miejscowości zajętych w czasie okupacji niemieckiej pod poligon. Podkreślono, iż na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wyjaśnień strony oraz brata strony J. B. organ ustalił, że rodzina strony w listopadzie 1940r. została wysiedlona ze wsi W. B. do N. (oddalonego około 7 km), następnie w kwietniu 1941r. do oddalonej około 5 km miejscowości W., gdzie w październiku 1943r. strona się urodziła. W styczniu 1944 r. strona wraz rodziną została przesiedlona do miejscowości M., w gminie Z. (oddalonej około 12 km). Przyczyną wysiedlenia rodziny strony z W. do W. było zajęcie tej miejscowości po poligon wojskowy, zaś wysiedlenie z W. do wsi M., było spowodowane, jak wyjaśnia stron we wniosku o powtórne rozpatrzenie sprawy z dnia 15 listopada 2011 r., działaniami wojennymi (z wyjaśnień brata strony – J. B., wynika, że przyczyną wysiedlenia do M. było nasilenie ćwiczeń wojskowych na pobliskim poligonie). W miejscu wysiedlenia rodzina B. zamieszkiwała u polskich rodzin (w N. u rodzin J. i S.) lub w opuszczonych domach (w W. i M.). Ponadto strona oświadczyła, że jej rodzice na wysiedleniu pracowali w majątku niemieckim, jednak w tym zakresie nie przedstawiła żadnych dowodów.
K. C. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazując, iż jej rodzice zostali wysiedleni do pracy przymusowej na rzecz okupanta.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją
z dnia Nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, w związku z art.127 § 3 K.p.a. oraz art. 2 pkt 2 lit. a), art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) utrzymał w mocy wskazaną wyżej decyzję własną z dnia [...]. W uzasadnieniu wskazanej decyzji organ podtrzymał stanowisko dotychczas prezentowane w postępowaniu, przypominając z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz z oświadczenia starszego brata strony J. B. wynika, iż rodzina K. C. w listopadzie 1940r. została wysiedlona z rodzinnej miejscowości W., w związku z budową poligonu. Organ zauważył, iż w czasie okupacji często zdarzały się wysiedlenia całych miejscowości bądź gmin w związku z zajęciem terenu przez III Rzeszę. Rodzina wnioskodawczyni początkowo trafiła do miejscowości N., gdzie dokwaterowano ją do państwa J., a po tygodniu zostali przeniesieni do domu państwa S. W styczniu 1941r. rodzina została ponownie przeniesiona, tym razem do miejscowości W. do opuszczonych domów państwa M. i państwa B., na co wskazuje zapis w karcie osobowej brata strony J. z 18 kwietnia 1957r., a w styczniu 1944 r. ze względu na nasilenie ćwiczeń z bronią artyleryjską do miejscowości M. do domu państwa O. (ankieta J. B. kierowana w dniu 3 maja 1952 r. do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w Ł.). Przypomniano, iż K. C. urodziła się w W. w dniu 13 października 1943r. Rodzice wnioskodawczyni pracowali początkowo w majątku rolnym zarządzanym przez Niemca. Po przeniesieniu do wsi W. (teren poligonu) pracowali na roli na rzecz wojska, a od stycznia 1944r. w gospodarstwie w miejscowości M. Niemcy nie pozwolili im na hodowlę zwierząt na własne potrzeby, dlatego jedynym źródłem utrzymania były kartki żywnościowe. Organ wyjaśnił, że podobne informacje dotyczące pobytu na wysiedleniu K. C. podała we wniosku z dnia 11 października 2010r. lecz nie przedstawiła jakichkolwiek dokumentów potwierdzających fakt deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu przepisów ustawy.
W konkluzji organ podkreślił, iż wysiedlenie skarżącej wraz z jej rodziną z dotychczasowego miejsca zamieszkania nie miało na celu skierowania do pracy przymusowej, lecz było związane z utworzeniem na tych terenach poligonu wojskowego.
Powyższą decyzję K. C. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wnosząc o jej uchylenie. Skarżąca podtrzymała zarzuty podnoszone w dotychczasowym postępowaniu, podkreślając, że jej rodzice od listopada 1940r. do końca wojny przymusowo pracowali na rzecz okupanta, zaś do tej pracy byli deportowani, kolejno do wczesnej wskazanych miejscowości, bowiem okupant kierował robotników przymusowych do pracy w miejsca, gdzie byli w danym czasie potrzebni.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentacje zawartą w treści zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola ta, po myśli § 2 tegoż artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Sąd administracyjny nie rozpoznaje zatem spraw merytorycznie, a bada jedynie legalność zaskarżonej decyzji, tzn. ocenia, czy jest ona zgodna z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez sąd, następuje tylko w przypadku wykazania istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270), powoływanej dalej jako p.p.s.a.
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z kolei art. 135 p.p.s.a. stanowi, że sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego załatwienia sprawy.
Na wstępie należy wskazać, że sprawa rozpoznawana jest przez tutejszy Sąd po raz drugi, zaś w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 kwietnia 2011r. w sprawie o sygn. akt 111/11 zawarte zostały szczegółowe zalecenia co do dalszego postępowania, w tym w zakresie postępowania dowodowego, które organ winien przeprowadzić.
Zgodnie z art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Rozpoznając niniejszą skargę, Sąd stwierdził, że organ nie zastosował się do ustaleń Sądu i wytycznych zawartych w uzasadnieniu powołanego powyżej wyroku z dnia 5 kwietnia 2011r. w zakresie obowiązku przeprowadzenia postępowania dowodowego mającego na celu wyjaśnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy, a w konsekwencji naruszył powołany art. 153 p.p.s.a.
Materialnoprawną podstawą przyznania wnioskowanego świadczenia są przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji.
W myśl art. 2 pkt 2 lit. a) tej ustawy w brzmieniu po nowelizacji obowiązującej od dnia 20 kwietnia 2011r. represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939r. lub z tego terytorium na terytorium:
a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945,
b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Mając na uwadze powyższe wskazać należy, iż poza sporem pozostaje okoliczność wykonywania przez rodzinę skarżącej pracy przymusowej w rozumieniu ustawy, co zostało ustalone przez organ w trakcie postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] w uzasadnieniu której organ stwierdził, iż wykonywanie pracy przymusowej przez rodziców strony w miejscowościach W. i M. znajdujących się w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania strony – W., nie miało charakteru szczególnie dotkliwego, bowiem była to praca przymusowa wykonywana w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania rodziny skarżącej. Powyższych ustaleń nie zakwestionował także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, który wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2011r. w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 111/11 uchylił wprawdzie w/w decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów, lecz jednocześnie wskazał, iż skarżąca urodziła się po wysiedleniu rodziców, w czasie gdy wykonywali już oni pracę przymusową, zaś fakt, iż we wskazanym okresie strona była niemowlęciem nie stanowi przeszkody do ustalenia prawa do świadczenia z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Ie bez znaczenia jest także to, iż organ owych ustaleń co do wykonywania pracy przymusowej przez rodzinę skarżącej nie zakwestionował także w trakcie postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją. Przypomnieć w tym miejscu należy, iż Sąd podkreślił, że organ nie podjął jakiekolwiek czynności zmierzających do ustalenia czy w rozpatrywanej sprawie miała miejsce deportacja rodziny skarżącej, wskazując jednocześnie, że z akt sprawy wynika, iż rodzina skarżącej była dwukrotnie wysiedlana, wpierw do miejscowości W., następnie do miejscowości M., a w obu tych miejscowościach rodzina pracowała w gospodarstwach należących do obywateli Niemiec. W sprawie niniejszej bezspornym jest także to, iż K. C. urodziła się w W. w dniu 13 października 1943r., jak i to, że rodzice wnioskodawczyni pracowali na rzecz okupanta, początkowo w majątku rolnym zarządzanym przez Niemca, a po przeniesieniu do wsi W. (teren poligonu) także pracowali na roli na rzecz wojska, zaś od stycznia 1944r. w gospodarstwie w miejscowości M..
Mając powyższe na uwadze należy dojść do wniosku, iż w sprawie niniejszej kwestią sporną pozostaje ustalenie czy rodzina skarżącej została deportowana do pracy przymusowej wykonywanej na rzecz okupanta.
W ocenie Sądu niezbędne zatem jest odniesienie się do rozumienia pojęcia deportacji (wywiezienia), jako zasadniczego elementu niniejszej sprawy. Wykładnia tegoż pojęcia pochodząca od Trybunału Konstytucyjnego wskazuje na: przymusowe wywiezienie, "wyrwanie" i odizolowanie od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji związany był z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich, nie mogła odwiedzać domu rodzinnego, znajomych, przyjaciół. Trybunał wskazywał, iż nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie – zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji, tj. gdzie spała, jak się odżywiała, jak funkcjonowała na co dzień. Odnosząc się natomiast do pojęcia przymusowości pracy Trybunał Konstytucyjny odwoływał się do potrzeby wskazania charakteru wykonywanej pracy na deportacji, określenia czy praca została podjęta z własnej woli, czy stronie pozostawiono wybór co do rodzaju wykonywanych zajęć, czy za pracę strona otrzymywała wynagrodzenie, czy innego rodzaju ekwiwalent.
Powyższe wskazania – odnoszące się do rozumienia pojęć mających fundamentalne znaczenie dla możliwości prawidłowej oceny wniosku skarżącej – wydają się niezbędne, bowiem organ zupełnie zaniechał w uzasadnieniu wydanej decyzji wyjaśnienia tego jaką treść znaczeniową nadał pojęciu "deportacji do pracy przymusowej". W miejsce tych rozważań organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przeciwstawił pojęciu "deportacji do pracy przymusowej" pojęcie "wysiedlenia ze względu na utworzenie poligonu" wskazując, iż celem wysiedlenia rodziny skarżącej było utworzenie poligonu, a tym samym celem tym nie było skierowanie do pracy przymusowej. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w ocenie organu taka konkluzja jest wystarczająca do tego aby uznać, że skarżąca nie podlegała represji, o jakiem mówi ustawa o świadczeniu pieniężnym (...).
Takiego zapatrywania organu nie sposób zaaprobować, po pierwsze bowiem w postępowaniu zakończonym wskazaną decyzją z dnia [...] organ nie kwestionował faktu wykonywania pracy przymusowej przez rodziców strony w miejscowościach W. i M., a z akt sprawy, podobnie jak z treści zaskarżonej decyzji, nie wynikają żadne okoliczności, które mogłyby ustalenia te podważać. Po wtóre, mając na uwadze treść przepisu art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy (w brzmieniu obowiązującym po nowelizacji z dnia 20 kwietnia 2011r.) należy stwierdzić, iż deportacja (wywiezienie) z miejsca dotychczasowego zamieszkania, jeśli tylko połączona była z obowiązkiem wykonywania pracy przymusowej – przy zastrzeżeniu określonego terytorium i czasu jej wykonywania – wyczerpuje pojęcie represji uzasadniające przyznanie świadczenia pieniężnego na gruncie omawianej ustawy. Tym samym bez większej doniosłości jest ustalenie organu, iż rodzina skarżącej została wysiedlona z rodzinnej miejscowości ze względu na utworzenie na tym terytorium poligonu wojskowego.
Posługując się metodologią, którą zastosował organ należałoby stanąć na stanowisku, iż wszyscy wysiedleni z uwagi na utworzenie poligonu nie mogliby uzyskać uprawnienia do świadczenia pieniężnego bowiem celem ich wywiezienia z miejsca zamieszkania była chęć zbudowania na tym terenie poligonu, a przecież wielu spośród wówczas wysiedlonych zostało wywiezionych poza granice państwa Polskiego na tereny okupowane przez III Rzesze i tam wykonywało na rzecz okupanta prace przymusową. Skoro wobec tych osób organ nie posługiwał się kryterium "celu wysiedlenia" to niezrozumiałe jest dlaczego po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego domaga się spełnienia przesłanki "celu deportacji do pracy przymusowej" (zob. wyrok WSA w Łodzi z dnia 27 marca 2012r. , w sprawie o sygn. akt II SA/Ł 137/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji operuje pojęciem "wysiedlanie w związku z budową poligonu" choć ustawa o świadczeniu pieniężnym (...) nie precyzuje faktu, że wywiezienie do pracy przymusowej nie następuje gdy wysiedlenie z miejsca zamieszkania ma związek z jakimkolwiek zdarzeniem, w szczególności z budową poligonu. Niemieckie władze okupacyjne dokonywały wysiedleń z bardzo różnorodnych powodów i najczęściej powodów tych nie ujawniały wysiedlonym, ale to nie owe powody determinują możliwość ubiegania się o przedmiotowe świadczenie. Nie trudno sobie także wyobrazić sytuację, gdzie z jednej strony gdy celem wywiezienia miało być wykonywanie pracy przymusowej, która jednak z różnych przyczyn na miejscu wywiezienia nie była wykonywana, a z drugiej sytuację wywiezienia w celu zupełnie innym niż wykonywanie pracy, w której to jednak sytuacji ostatecznie doszło do wykonywania pracy przymusowej na rzecz okupanta, a wykonywanie tej pracy pozostawało w ścisłym związku funkcjonalnym z faktem wywiezienia. Należy także przypomnieć, iż stwierdzenie wykonywania pracy przymusowej w następstwie dokonanej deportacji jest wystarczające do tego aby uznać za spełnioną przesłankę warunkującą przyznanie świadczenia.
Ponadto trzeba także zwrócić uwagę na okoliczność, iż rozstrzygnięcie wydane przez organ w niniejszej sprawie winno być poprzedzone postępowaniem wyjaśniającym przeprowadzonym z poszanowaniem zasad ogólnych zapisanych w ustawie Kodeks postępowania administracyjnego Natomiast lektura dokumentów zgromadzonych w aktach niniejszej sprawy uzasadnia stwierdzenie, iż w toku postępowania doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, w szczególności art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 §1 i art. 80 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z uwagi na charakter stwierdzonych naruszeń należy przypomnieć, iż organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie niezbędne kroki do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.). Obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.), gdyż dopiero całokształt materiału dowodowego daje organowi możliwość oceny, czy dana okoliczność została udowodniona. W ten sposób realizowana jest zasada swobodnej oceny dowodów (art. 80 K.p.a.), zgodnie z którą ocena dowodów winna opierać się na materiale zebranym przez organ i winna być poparta na wszechstronnej analizie całokształtu materiału. Jednocześnie w toku całego postępowania organ obowiązany jest do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Nadto organy winny prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej i czuwać nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu winny udzielać im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (art. 8 i 9 K.p.a.).
Oceniając zarzuty skargi Sąd uznał, że w toku postępowania prowadzonego przez organ doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, w tym art. 7, 8, 9, 77 § 1 i art. 80 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Obowiązkiem organu było przede wszystkim pouczenie skarżącej o możliwości składania wniosków dowodowych potwierdzających okoliczności warunkujące przyznanie wnioskowanego świadczenia. Niezależnie od tego, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, organ powinien we własnym zakresie podjąć niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a nie prowadzić postępowanie w sposób bierny i oczekiwać, że to strona powinna przedstawić wszystkie dowody na poparcie swoich oświadczeń. O czym świadczy stwierdzenie organu zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż K. C. nie przedstawiła jakichkolwiek dokumentów potwierdzających fakt deportacji do pracy przymusowej. W przypadku zaś konieczności wyjaśnienia okoliczności związanych z deportacją i jej przebiegiem nic nie stało na przeszkodzie by organ przesłuchał skarżącą w trybie art. 86 K.p.a., który stanowi wyraźnie, iż jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Do przesłuchania stron stosuje się przepisy dotyczące świadków, z wyłączeniem przepisów o środkach przymusu. Organ dowodu tego jednak nie przeprowadził uchybiając tym samym podstawowym regułom postępowania administracyjnego.
Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonania szczegółowych ustaleń we wskazanym powyżej zakresie narusza również art. 107 § 1 i 3 K.p.a.
W toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien uwzględnić wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy ustalając, czy spełniona została przesłanka deportacji do pracy przymusowej przy zastosowaniu powyższych wskazówek i przedstawionej oceny prawnej oraz w oparciu o wszelkie dostępne środki dowodowe.
Mając powyższe na względzie, Sąd orzekł jak w wyroku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), przy zastosowaniu art. 135 p.p.s.a.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 wskazanej ustawy.
m.o.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło