VII SA/Wa 2690/11
WyrokWSA w Warszawie2012-05-09
Skład orzekający: Bogusław Cieśla, Paweł Groński, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usterka techniczna samolotu, która nie została wykryta podczas regularnych przeglądów i wystąpiła niespodziewanie, może być uznana za "nadzwyczajną okoliczność" zwalniającą przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty odszkodowania pasażerom w przypadku odwołania lotu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że usterka techniczna (uszkodzenie przetwornicy), która wystąpiła niespodziewanie, nie została wykryta podczas regularnych przeglądów, miała niskie prawdopodobieństwo wystąpienia i mogła wpłynąć na bezpieczeństwo lotu, stanowi "nadzwyczajną okoliczność" w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. W związku z tym przewoźnik lotniczy został zwolniony z obowiązku wypłaty odszkodowania pasażerom za odwołany lot.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi przewoźnika lotniczego R. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, która stwierdziła naruszenie przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 w związku z odwołaniem lotu z powodu usterki przetwornicy. Organ nałożył na przewoźnika karę pieniężną i nakazał wypłatę odszkodowania pasażerom. Przewoźnik argumentował, że usterka była nadzwyczajna i nie mógł jej przewidzieć ani uniknąć, mimo prawidłowo przeprowadzanych przeglądów. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że usterka stanowiła nadzwyczajną okoliczność.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Cieśla, , Sędzia WSA Paweł Groński (spr.), Sędzia WSA Magdalena Maliszewska, Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Bibrowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi R. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia (...) września 2011 r. znak (...) w przedmiocie stwierdzenia naruszenia przez przewoźnika lotniczego rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, III. zasądza od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz skarżącego R. kwotę 460 zł (czterysta sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia (...) września 2010 r., Nr (...), Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego, na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego – tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. (dalej: kpa) w związku z art. 205a ust. 1, art. 205b ust. 1 pkt 2, art. 205b ust. 3 oraz art. 209b ust. 1 oraz art. 209e ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze – tekst jedn. Dz. U. z 2006 r., Nr 100, poz. 696, ze zm. (dalej Prawa lotniczego), art. 5, art. 7, art. 9 oraz art. 14 oraz rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91 – Dz. U. UE. L.04.46.1 z dnia 17 lutego 2004 r. (dalej rozporządzenie), po rozpatrzeniu skargi wniesionej przez C. P. oraz E. P., przeciwko przewoźnikowi lotniczemu R. z siedzibą w D., dotyczącej odwołania lotu (...) z dnia (...) maja 2010 r. - stwierdził naruszenie przez przewoźnika lotniczego R. z siedzibą w D. przepisów rozporządzenia poprzez zaniedbanie obowiązku wypłaty na rzecz C. P. oraz E. P. odszkodowania w wysokości 250 euro na osobę, o którym mowa w art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia oraz nałożył na przewoźnika lotniczego R. karę za naruszenie art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia w łącznej wysokości 2000 złotych.
W uzasadnieniu decyzji Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do stwierdzenia, iż odwołanie rejsu (...) z powodu uszkodzenia przetwornicy było wynikiem zaistnienia zdarzenia o charakterze nadzwyczajnym. Uzasadniając jak należy rozumieć "zaistnienie zdarzenia o charakterze nadzwyczajnym" powołał się na wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2008 r., C-549/07, z którego wynika, że zdarzenie to nie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego nie pozwala na skuteczne nad nim panowanie, ze względu na jego charakter lub źródło. Taka sytuacja miałaby miejsce na przykład w przypadku ujawnienia przez konstruktora maszyn stanowiących flotę danego przewoźnika powietrznego lub przez właściwy organ, że maszyny te, będące już w użyciu, zwierają ukrytą wadę produkcyjną zagrażającą bezpieczeństwu lotów. Podobnie byłoby w odniesieniu do uszkodzeń statków powietrznych w wyniku ataków terroryzmu lub sabotażu.
W związku z powyższym, biorąc pod uwagę odległość pomiędzy K. a L., przewoźnik był zobowiązany do wypłacenia pasażerowi odszkodowania o jakim mowa w art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia za odwołany lot krótszy niż 1500 km w wysokości 250 euro.
Z akt sprawy wynika, że przewoźnik zapewnił pasażerom alternatywny przelot w dniu (...) maja 2010 r., napoje w trakcie oczekiwania na lotnisku, a także pokrył koszty noclegu i transportu pomiędzy hotelem a miejscem zakwaterowania.
Natomiast organ administracyjny, mając na względzie okoliczności, że przewoźnik zaproponował pasażerom wybór pomiędzy zmianą planu podróży a rezygnacją z lotu i zwrotem kosztu biletu oraz to, że pasażerowie skorzystali z alternatywnego lotu do miejsca docelowego podróży w dniu (...) maja 2010 r., stwierdził brak naruszenia przez przewoźnika art. 8 rozporządzenia.
Ponadto w ocenie Prezesa Urzędu, skoro pasażerowie nie podnosili w treści zarzutów braku innych świadczeń, z czego należy wnosić, że nie zachodziła konieczność zapewnienia pomocy w pozostałym zakresie, to brak jest naruszenia przez przewoźnika art. 9 rozporządzenia.
W trakcie przeprowadzonej kontroli na lotnisku w K. w dniu (...) kwietnia 2008 r., (...) września 2009 r. oraz (...) września 2010 r. ustalono, że na lotnisku są łatwo dostępne pisemne informacje o przepisach rozporządzenia, zarówno w formie informacji jak i broszur, w związku z czym ustalono, że przewoźnik nie naruszył art. 14 rozporządzenia.
Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego mając na względzie treść art. 209b ust. 1 Prawa lotniczego oraz załącznika nr 2 ust. 1 pkt 5 do tej ustawy, oraz kierując się zasadami określonymi w art. 16 ust. 3 rozporządzenia, a także rodzaj naruszonych obowiązków i rozmiaru naruszenia, nałożył na przewoźnika lotniczego karę pieniężną za naruszenie art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia w wysokości 1000 zł za naruszenie przepisów rozporządzenia w stosunku do każdego z pasażerów. W ocenie Prezesa Urzędu nałożona kara jest proporcjonalna do naruszonych obowiązków, a w przyszłości będzie skutecznie odstraszała przewoźnika od podobnych naruszeń.
Decyzją z dnia (...) września 2011 r., Nr (...), Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 kpa, po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wniesionego przez R., utrzymał w mocy własną decyzję z dnia (...) września 2010 r.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wskazał, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy usterka przetwornicy nie jest wadą produkcyjną, a więc nie stanowi nadzwyczajnej okoliczności. Ponadto sam fakt niemożności zapobieżenia odwołaniu lotu nie wystarczy do wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika lotniczego, jeżeli nie doszło do zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności. Dlatego przewoźnik nie mógł się uwolnić od odpowiedzialności odszkodowawczej. Z przepisów prawa wynika, że tylko odwołanie lotu z powodu nadzwyczajnych okoliczności może zwolnić przewoźnika od wypłaty rekompensaty (art. 5 ust. 3 rozporządzenia). W ocenie organu administracyjnego z materiału dowodowego, nie wynika by odwołanie lotu w niniejszej sprawie nastąpiło w wyniku nadzwyczajnych okoliczności w rozumieniu przepisów rozporządzenia. Z tego względu pasażerom należało się odszkodowanie za odwołany lot w wysokości 250 euro. Przewoźnik nie przedstawił okoliczności, które uwolniłyby go od odpowiedzialności.
Prezes Urzędu odnosząc się do zarzutów odwołania dotyczących bardzo rzadkiego występowania usterki przetwornicy stwierdził, za Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, że częstotliwość występowania problemów technicznych u przewoźnika lotniczego sama w sobie nie stanowi czynnika przesądzającego o istnieniu lub braku nadzwyczajnych okoliczności w rozumieniu rozporządzenia.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 205b ust. 1 pkt 2 oraz art. 209 b ust. 1 pkt 1 Prawa lotniczego oraz art. 7 ust. 1 lit. a w zw. z art. 5 ust. 1 lit. c rozporządzenia, jak również art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 kpa uznał je za bezzasadne. Zdaniem organu przepisy te zostały prawidłowo zastosowane przez organ I instancji, a przewoźnik był zobowiązany do wypłaty zryczałtowanego odszkodowania z powodu odwołania lotu z przyczyn innych niż zaistnienie nadzwyczajnych okoliczności, których nie można byłoby uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Natomiast dokumenty przedstawione przez przewoźnika nie potwierdziły jego tezy o zaistnieniu nadzwyczajnych okoliczności w rozumieniu rozporządzenia.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła R., wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji i zasądzenie od Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz skarżącego kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 205b ust. 1 pkt 2 oraz art. 209b ust. 1 pkt 1 Prawa lotniczego oraz art. 7 ust. 1 lit. a w związku z art. 5 ust. 1 lit. c rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/913, poprzez ich błędne zastosowanie w sytuacji, w której R. nie był zobowiązany do wypłaty zryczałtowanego odszkodowania z uwagi na zaistnienie nadzwyczajnych okoliczności, których nie można byłoby uniknąć pomimo podjęcia przez R. wszelkich racjonalnych środków.
W ocenie strony skarżącej zgodnie z poglądem wyrażonym w sprawie Wallentin-Hermann (wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2008 r. w sprawie C-549/07) problem techniczny samolotu będzie wyłączać odpowiedzialność przewoźnika, gdy po pierwsze będzie nadzwyczajny - problem nie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika oraz po drugie nie można byłoby go uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. W konsekwencji Trybunał stwierdził, iż problemy techniczne wykryte podczas przeglądu statków lotniczych i/lub problemy powstałe z powodu braku takiego przeglądu nie mogą stanowić okoliczności, o których mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia.
W skardze podkreślono, że przewoźnik podjął wszelkie racjonalne środki w celu uniknięcia problemów technicznych (tj. przeprowadzał regularne i prawidłowo wykonywane przeglądy). Samolot był poddany właściwym przeglądom technicznym i odpowiednio serwisowany, zgodnie z wymogami prawa oraz zaleceniami producenta samolotu - firmy Boeing12, nic jednak nie wskazywało na możliwość wystąpienia awarii systemów elektrycznych (przetwornicy), do której doszło (...) maja 2010 r. Usterka nie była więc wynikiem braku przeglądów technicznych, natomiast powstała niespodziewanie, miała charakter nagły, nadzwyczajny i całkowicie przypadkowy. Wystąpiła ona nagle, tuż po wylądowaniu samolotu w K. Awaria była poważna i niewątpliwie mogła wpłynąć na bezpieczeństwo lotu. Ponadto w ostatnich czterech latach awaria przetwornicy wystąpiła jedynie 2 razy, co świadczy jedynie o tym, że taka awaria jest zdarzeniem stricte nadzwyczajnym, nie wpisującym się w żaden sposób w normalne ramy wykonywania działalności przez przewoźnika.
Odnosząc się do wskazanej w decyzji Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego argumentacji, że częstotliwość występowania awarii nie wpływa na jej nadzwyczajność, skarżący podniósł, że w wyroku, na który powołał się organ, Trybunał stwierdził, że częstotliwość występowania problemów technicznych u przewoźnika lotniczego sama w sobie nie przesądza o istnieniu lub braku nadzwyczajnych okoliczności oraz pozostawił ocenę okoliczności częstotliwości występowania problemów technicznych sądowi krajowemu.
Zdaniem skarżącego Trybunał nie dokonał ostatecznie wykładni klauzuli "nadzwyczajnych okoliczności" w stosunku do niespodziewanych problemów technicznych niewykrytych podczas regularnych i prawidłowo przeprowadzanych przeglądów.
W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Podkreślenia przy tym wymaga, iż zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2012 r. poz. 270 (dalej: ppsa) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Biorąc pod uwagę powyższe kryteria Sąd uznał, że skarga powinna zostać uwzględniona ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało w pływ na wynik sprawy.
Podstawą decyzji był art. 205a ust. 1, art. 205b ust. 1 pkt 2, art. 205b ust. 3, art. 209b ust. 1 oraz art. 209e ustawy z dnia 3 lipca 2002r. - Prawo lotnicze -t. j. Dz.U. z 2006r. Nr 100, poz. 696 ze zm. (dalej: Prawo lotnicze), a także art. 5, art. 7, art. 9 oraz art. 14 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91 -Dz. U. UE L 46 z 17 lutego 2004r (dalej: rozporządzenie).
Zgodnie z art. 205a ust. 1 Prawa lotniczego Prezes Urzędu kontroluje przestrzeganie przepisów m. in. rozporządzenia nr 261/2004/WE ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów. Stosownie natomiast do art. 205b ust. 1 Prawa lotniczego w razie złożenia skargi, o której mowa w art. 205a ust. 1, Prezes Urzędu stwierdza, w drodze decyzji administracyjnej:
1) brak naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego albo
2) naruszenie prawa przez przewoźnika lotniczego, określając zakres nieprawidłowości oraz nakładając karę, o której mowa w art. 209b ust. 1, zaś w razie stwierdzenia naruszenia przepisu art. 7, art. 8 ust. 1 lit. a lub art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 261/2004/WE określa również obowiązek i termin jego usunięcia.
Jednocześnie, stosownie do treści art. 209b ust. 1 Prawa lotniczego kto działa z naruszeniem obowiązków lub warunków wynikających z przepisów rozporządzeń, o których mowa w art. 205a ust. 1, lub nie wykonuje albo nienależycie wykonuje zobowiązania wynikające z przepisów tych rozporządzeń, podlega karze pieniężnej w wysokości określonej w załączniku nr 2 do ustawy.
Podstawową kwestią wymagająca oceny było zatem właściwe zastosowanie przepisów rozporządzenia, w szczególności art. 5 i 7 tego aktu. Zgodnie z art. 5 ust. 1 lit c) rozporządzenia w przypadku odwołania lotu, pasażerowie, których to odwołanie dotyczy mają prawo do odszkodowania od obsługującego przewoźnika lotniczego, zgodnie z art. 7, chyba że:
i) zostali poinformowani o odwołaniu co najmniej dwa tygodnie przed planowym czasem odlotu; lub
ii) zostali poinformowani o odwołaniu w okresie od dwóch tygodni do siedmiu dni przed planowym czasem odlotu i zaoferowano im zmianę planu podróży, umożliwiającą im wylot najpóźniej dwie godziny przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej cztery godziny po planowym czasie przylotu; lub
iii) zostali poinformowani o odwołaniu w okresie krótszym niż siedem dni przed planowym czasem odlotu i zaoferowano im zmianę planu podróży, umożliwiającą im wylot nie więcej niż godzinę przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej dwie godziny po planowym czasie przylotu.
W art. 7 rozporządzenia określono natomiast, że w przypadku odwołania do niniejszego artykułu, pasażerowie otrzymują odszkodowanie w wysokości:
a) 250 EUR dla wszystkich lotów o długości do 1.500 kilometrów;
b) 400 EUR dla wszystkich lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1.500 kilometrów i wszystkich innych lotów o długości od 1.500 do 3.500 kilometrów;
c) 600 EUR dla wszystkich innych lotów niż loty określone w lit. a) lub b).
Co istotne, zgodnie z art. 5 ust. 3 rozporządzenia obsługujący przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty przewidzianej w art. 7, jeżeli może dowieść, że odwołanie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Ciężar dowodu tego czy i kiedy pasażerowie zostali poinformowani o odwołaniu lotu spoczywa na obsługującym przewoźniku lotniczym (art. 5 ust. 4 rozporządzenia). Przepis ten odpowiada treści motywu 14 rozporządzenia, w którym prawodawca unijny postanowił, że podobnie jak w konwencji montrealskiej, zobowiązania przewoźników lotniczych powinny być ograniczone lub ich odpowiedzialność wyłączona w przypadku gdy zdarzenie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Okoliczności te mogą, w szczególności, zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wpływ na działalność przewoźnika.
W związku z powyższym najistotniejszą kwestią w niniejszej sprawie było ustalenie, czy działanie przewoźnika lotniczego R. z siedzibą w D. związane z odwołaniem lotu (...) z dnia (...) maja 2010 r. powinno skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą, czy też przewoźnik ten jest zwolniony z tej odpowiedzialności, gdyż odwołanie lotu było spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Jak wskazano wyżej w rozporządzeniu podano w sposób przykładowy, że powyższe nadzwyczajne okoliczności mogą, w szczególności, zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wpływ na działalność przewoźnika. Jak wynika z powyższego jedną z wymienionych okoliczności jest wystąpienie nieoczekiwanej wady mogącej wpłynąć na lot. Zgodnie z powszechnym znaczeniem jakie przypisuje się wyrazowi: "nieoczekiwany" jest to zdarzenie "którego nikt się nie spodziewał" (tak też Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwa Naukowe PWN). A zatem są to tego rodzaju zdarzenia, których nie sposób przewidzieć i które w żadnym stopniu nie zależą od działań samego przewoźnika. Należy do nich zatem zakwalifikować zdarzenia, których wystąpienia nikt w tego typu sytuacji nie mógł się spodziewać. Z drugiej strony przewoźnik może zwolnić się od odpowiedzialności odszkodowawczej w sytuacji, gdy udowodni, że podjął wszystkie racjonalne środki aby zapobiec wystąpieniu nadzwyczajnych okoliczności, w tym także wystąpieniu określonych wad i usterek.
Z analizy powołanych przepisów należy wnioskować, że przewoźnik nie może zwolnić się od odpowiedzialności odszkodowawczej w sytuacji, gdy mógł przewidzieć wystąpienie określonej wady wpływającej na bezpieczeństwo i przebieg lotu oraz gdy wystąpienie takiej wady spowodowane było – chociażby pośrednio – działaniem lub zaniechaniem przewoźnika polegającego np. na niedostateczną dbałością o stan techniczny samolotu. Wnioski te odpowiadają podstawowej argumentacji zawartej w jednym z najważniejszych orzeczeń Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dotyczącego kwestii zwolnienia z odpowiedzialności odszkodowawczej przewoźnika lotniczego, którego statek powietrzny uległ awarii technicznej, czyli wyroku z dnia 22 grudnia 2008 r. w sprawie Wallentin-Hermann. Trybunał uznał, że problemy techniczne są następstwem tych okoliczności, jeżeli ich źródło stanowią zdarzenia, które nie wpisują się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwalają mu na skuteczne nad nimi panowanie ze względu na jego charakter lub źródło.
W niniejszej sprawie przyczyna odwołania lotu było wystąpienie usterki w postaci uszkodzenia statycznej przetwornicy (zmieniającej prąd przemienny 115 V 400 Hz na prąd stały o napięciu 27V), co było przyczyną niedopuszczenia samolotu B 737 do lotu. W opinii wskazano, że decyzja o zatrzymaniu samolotu była zasadna a usterka pojawiła się w trakcie lotu i została zgłoszona przez kapitana samolotu po wylądowaniu w K. Uszkodzenie tego elementu było obniżało bezpieczeństwo lotu a naprawa uszkodzenia stała się możliwa dopiero po sprowadzeniu do K. wykwalifikowanego inżyniera mechanika oraz odpowiednich części zapasowych. Należy podkreślić, że samolot był poddany właściwym przeglądom i odpowiednio serwisowany, zgodnie z wymogami i zaleceniami producenta samolotu – firmy Boeing, jednakże nic nie wskazywało na wystąpienie tego typu awarii. W dodatku z treści raportu Głównego Inżyniera R. z dnia (...) października 2010 r. wynika, że w programie obsługi samolotu nie ma specyficznych wymagań odnośnie dokonywania przeglądów przetwornicy. Co więcej z informacji przedstawionych przez przewoźnika ryzyko wystąpienia takiej usterki wynosi 1:400.00, a zatem na blisko osiemset tysięcy lotów, jakie wykonała licząca 279 samolotów flota R. w ciągu ostatnich czterech lat tego rodzaju awaria wystąpiła jedynie dwa razy. W ocenie Sądu powoduje to, że w niniejszej sprawie są podstawy do uznania, że okoliczności, które spowodowały odwołanie lotu miały charakter nadzwyczajny. Przewoźnik nie miał – pomimo dokonywania właściwych przeglądów technicznych i ogólnej dbałości o stan samolotu – jakiejkolwiek możliwości przewidzenia wystąpienia awarii, a co za tym idzie również najmniejszego, nawet pośredniego wpływu na jej wystąpienie. Co więcej usterka wystąpiła dopiero w trakcie lotu, gdy samolot przewoźnika wykonywał swój planowany lot do K. Jednocześnie charakter tej usterki wskazuje, że – pomimo dołożenia należytej staranności – przewoźnik nie mógł jej oczekiwać w trakcie normalnej eksploatacji statku powietrznego. Można zatem przyjąć, że pomimo podjęcia wszelkich wymaganych działań nie mógł przeciwdziałać przyczynie odwołania lotu.
Należy w tym miejscu podkreślić, że wprawdzie Trybunał w wyroku z dnia 22 grudnia 2008 r. w sprawie Wallentin-Hermann uznał, że problemy techniczne wykryte podczas przeglądu statków lotniczych nie mogą stanowić okoliczności, o których mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia ale też wskazał, że dotyczy to sytuacji, gdy problemy powstały z powodu braku takiego przeglądu. Wyrok ten został wydany na tle sprawy, w której przyczyną odwołania lotu (...) z W. była złożona usterka wirnika turbiny, wykryta poprzedniego dnia w czasie przeglądu maszyny, zaś naprawa statku powietrznego, która wymagała dostarczenia części zamiennych i przybycia mechaników została ukończona w dniu 8 lipca 2005 r. (ponad tydzień po planowanym wylocie). Tymczasem w rozpoznawanej sprawie usterkę wykryto dopiero w trakcie lotu do K., podczas gdy nic nie wskazywało na możliwość jej wystąpienia, zaś samolot był poddany właściwym przeglądom i odpowiednio serwisowany, zgodnie z wymogami i zaleceniami producenta samolotu -firmy Boeing.
Zgodzić się należy ze stanowiskiem przewoźnika, iż podjął on wszelkie racjonalne środki w celu uniknięcia problemów technicznych czyli przeprowadzał regularne i prawidłowo wykonywane przeglądy. Samolot był poddany właściwym przeglądom technicznym i odpowiednio serwisowany, zgodnie z wymogami prawa oraz zaleceniami producenta samolotu - firmy Boeing12, tym niemniej – jak dowiódł przewoźnik - nic nie wskazywało na możliwość wystąpienia awarii systemów elektrycznych (przetwornicy), do której doszło (...) maja 2010 r. Usterka nie była więc wynikiem braku przeglądów technicznych, lecz powstała niespodziewanie, a zatem nieoczekiwany i nadzwyczajny. Dodatkowo – jak trafnie wskazał przewoźnik - w ostatnich czterech latach awaria przetwornicy wystąpiła jedynie 2 razy, co świadczy jedynie o tym, że taka awaria jest zdarzeniem stricte nadzwyczajnym, nie wpisującym się w żaden sposób w normalne ramy wykonywania działalności przez przewoźnika. Ponadto awaria była poważna i niewątpliwie mogła wpłynąć na bezpieczeństwo lotu.
Należy podnieść, że zwolnienie z odpowiedzialności odszkodowawczej, o której mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nie może być iluzoryczna, lecz powinna występować w każdym przypadku, gdy – pomimo podjęcia przez przewoźnika największego nawet wysiłku organizacyjnego, finansowego i logistycznego – nastąpiło zdarzenie całkowicie nieoczekiwane i niezwiązane ani z normalną, bieżącą eksploatacją samolotu (rzadkość i nadzwyczajność usterki), ani też nie spowodowane zaniechaniem przewoźnika, który wykazał odpowiednią dbałość o stan technicznym statku powietrznego.
Dodatkowo zaznaczyć należy – co stwierdził organ - przewoźnik nie naruszył art. 8, 9 i 14 rozporządzenia. Przewoźnik zapewnił pasażerom napoje w trakcie oczekiwania na lotnisku, a także pokrył koszty noclegu i transportu pomiędzy hotelem a miejscem zakwaterowania. Zaproponował także pasażerom wybór pomiędzy zmianą planu podróży a rezygnacją z lotu i zwrotem kosztu biletu a pasażerowie skorzystali z alternatywnego lotu do miejsca docelowego podróży w dniu (...) maja 2010 r.. Ponadto w trakcie przeprowadzonej kontroli na lotnisku w K. w dniu (...) kwietnia 2008 r., (...0 września 2009 r. oraz (...) września 2010 r. ustalono, że na lotnisku są łatwo dostępne pisemne informacje o przepisach rozporządzenia, zarówno w formie informacji jak i broszur.
W związku z powyższym, w ocenie Sądu, Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego dokonał błędnej oceny naruszenia przez przewoźnika R. z siedzibą w D. przepisów rozporządzenia poprzez zaniedbanie obowiązku wypłaty na rzecz C. P. oraz E. P. odszkodowania w wysokości 250 euro na osobę, o którym mowa w art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia, ponieważ w niniejszej sprawie wystąpiły przesłanki z art. 5 ust. 3 rozporządzenia. W konsekwencji zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 205a ust. 1 i art. 205b ust. 1 pkt 2 i art. 209b ust. 1 Prawa lotniczego oraz art. 5, art. 7, art. 9 oraz art. 14 oraz rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r., a naruszenia te miały istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit a w zw. z art. 132, art. 152 oraz art. 200 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło