V SA/Wa 2582/11
WyrokWSA w Warszawie2012-05-10
Skład orzekający: Irena Jakubiec-Kudiura, Piotr Kraczowski, Piotr Piszczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wydalenie cudzoziemca z terytorium RP, posiadającego dzieci uczęszczające do polskiej szkoły i wykazujące talent artystyczny, narusza prawa dziecka wynikające z Konwencji o prawach dziecka w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu?Ratio decidendi
Wydalenie cudzoziemca z terytorium RP, którego małoletnia córka wykazała się talentem aktorskim i zaangażowaniem w polskim teatrze, może naruszać prawa dziecka do rozwoju i nauki, co stanowi podstawę do udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Organy administracji miały obowiązek dokładnego wyjaśnienia kwestii znajomości języków przez dzieci i rodziców oraz oceny wpływu wydalenia na rozwój psychofizyczny dzieci, czego nie uczyniły.Stan faktyczny
Skarżący, obywatel kraju X, przebywał w Polsce nielegalnie wraz z konkubiną i dwójką małoletnich dzieci, które uczęszczały do polskiej szkoły. Wojewoda orzekł o wydaleniu skarżącego z terytorium RP, co utrzymał w mocy Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Skarżący wniósł skargę do WSA, argumentując, że wydalenie naruszy prawa jego dzieci do nauki i rozwoju, wskazując na ich adaptację w Polsce, w tym talent artystyczny córki. Organy administracji uznały, że wydalenie nie zagraża rozwojowi dzieci, mimo ich pobytu w Polsce od 2008 roku i nauki w polskiej szkole.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz zasądzono od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz T. T. kwotę 540 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Stwierdzono, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Irena Jakubiec-Kudiura, Sędzia WSA - Piotr Kraczowski (spr.), Sędzia NSA - Piotr Piszczek, Protokolant ref. staż. - Tomasz Godlewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2012 r. sprawy ze skargi T. T. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie wydalenia z terytorium RP. 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz T. T. kwotę 540 zł (pięćset czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. 3. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez T. T. – obywatel [...] – (zwany dalej: skarżącym) jest decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] października 2011 r., nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] lipca 2011 r. nr [...] o wydaleniu skarżącego z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym.
Wojewoda [...][...] marca 2011 r. wszczął z urzędu postępowanie o wydalenie skarżącego z terytorium Polski. W trakcie postępowania ustalono, że skarżący przebywa na terytorium Polski nielegalnie, tj.: bez ważnej wizy lub innego ważnego dokumentu uprawniającego do wjazdu i pobytu na tym terytorium. Skarżący przyjechał do Polski 15 lipca 2008 r. Postępowanie wyjaśniające wykazało także, iż na terytorium Polski znajduje się konkubina skarżącego – L. G., obywatelka [...] oraz ich dwoje małoletnich dzieci córka A. T. oraz syn małoletni G. T., którzy również nie ma uregulowanego statusu prawnego na terytorium Polski. Ponadto ustalono, że skarżący wnioskami z 7 marca i 9 maja 2011 r. bezskutecznie ubiegał się o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium RP. Skarżący w chwili wydawania decyzji nie pracował, pozostaje na utrzymaniu konkubiny, a wcześniej utrzymywał się z handlu [...].
Mając na uwadze powyższe Wojewoda [...] – powołując się na art. 88 ust. 1 pkt 1 oraz art. 90 ust. 1 pkt 1 i art. 92 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2006 r. Nr 234, poz. 1694 ze zm.) – decyzją z 15 lipca 2011 r. orzekł o wydaleniu skarżącego z terytorium Polski.
Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie. W odwołaniu podkreślono, że dzieci skarżącego uczęszczają do szkoły w Polsce i przebywają tu od 2008 r., który to okres pokrywa się z całym ich świadomym życiem. Dzieci słabo mówią po [...], identyfikują się z Polską i doskonale przystosowały się do tutejszej szkoły, zawarły przyjaźnie oraz robią postępy w nauce. Zmiana środowiska była dla nich olbrzymim negatywnym przeżyciem, które wiązałoby się z niezasłużoną karą. W odwołaniu podkreślono, że dzieci bardzo dobrze się uczą, co potwierdzają zaświadczenia wychowawcy ich klas, a ponadto małoletnia A. występuje w jednym z przedstawień teatralnych [...], co zostało potwierdzone pismem z teatru.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, iż zgodnie z art. 13 ustawy o cudzoziemcach, cudzoziemiec może przekroczyć granicę i przebywać na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli posiada: ważny dokument podróży; ważną wizę lub inny ważny dokument uprawniający do wjazdu i pobytu na tym terytorium, jeżeli są wymagane; zezwolenie na wjazd do innego państwa lub zezwolenie na pobyt w innym państwie, jeżeli zezwolenia takie są wymagane w przypadku przejazdu tranzytem.
Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, cudzoziemcowi wydaje się decyzję o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli: przebywa na tym terytorium bez ważnej wizy, jeżeli jest wymagana, lub innego ważnego dokumentu uprawniającego do wjazdu i pobytu na tym terytorium.
Biorąc pod uwagę powyższe przepisy organ odwoławczy stwierdził, że wydanie decyzji o wydaleniu skarżącego była zasadna, ponieważ cudzoziemiec przebywa w naszym kraju bez stosownego zezwolenia. W ocenie organu, postępowanie skarżącego jest wyrazem lekceważenia powszechnie respektowanego w stosunkach międzynarodowych prawa, ustanowionego dla ochrony granic państwowych i zapewnienia kontroli pobytu oraz działalności cudzoziemców. Natomiast przedstawione przez skarżącego argumenty w żaden sposób nie usprawiedliwiają dopuszczenia się przez skarżącego wskazanego wyżej naruszenia prawa i nie uzasadniają uchylenia zaskarżonej decyzji. Podstawowym obowiązkiem cudzoziemca, który chce przebywać na terytorium Polski jest obowiązek lojalności wobec polskich władz wyrażający się w szczególności w przestrzeganiu obowiązujących w nim przepisów, a organy nie są zobowiązane do respektowania wyboru przez cudzoziemca miejsca pobytu tym bardziej, jeżeli narusza on obowiązujące w Polsce przepisy prawne. Niedopuszczalny jest więc nielegalny wjazd do obcego państwa a następnie na podstawie faktów dokonanych domaganie się od administracji publicznej tego państwa zalegalizowania pobytu cudzoziemców. Art. 88 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach ma charakter obligatoryjny i zobowiązuje organy do wydania decyzji o wydaleniu cudzoziemca w przypadku określonym w tym przepisie. Wobec tego wynikająca z art. 7 k.p.a. zasada, iż sprawę należy załatwić zgodnie z wnioskiem strony o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny uwzględniając słuszny interes strony doznaje istotnego ograniczenia. Zastosowanie tej zasady nie może bowiem prowadzić do naruszenia przepisów prawa materialnego. Pogląd taki opiera się na założeniu, że zasada powyższa ma zastosowanie tylko w odniesieniu do decyzji opartych na zasadzie uznania administracyjnego, podczas gdy w niniejszym postępowaniu o treści rozstrzygnięcia wprost rozstrzyga przepis prawa materialnego.
Następnie organ odwoławczy przytoczył treść art. 89 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, które przewidujące przypadki udzielenia cudzoziemcowi ochrony w postaci zgody na pobyt tolerowany. Szef Urzędu uznał, że w sprawie nie znajdują zastosowania postanowienia art. 89 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, gdyż brak jest podstaw do stwierdzenia, że po powrocie do kraju pochodzenia skarżący oraz jego dzieci będą narażone na prześladowania lub zagrożenia, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. W ocenie organu, wydalenie skarżącego nie narusza prawa do poszanowania życia rodzinnego, ponieważ skarżący nie jest małżonkiem obywatelki polski ani cudzoziemca posiadającego zezwolenie na osiedlenie się lub zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego WE a wobec przebywającego w naszym kraju konkubentki skarżącego i matki dzieci zostały również wydane decyzje ostateczne o odmowie udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony oraz o wydaleniu z terytorium RP.
Szef Urzędu stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza także przepisów Konwencji o ochronie prawach dziecka – a tym samym art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, bowiem dzieci skarżącego urodziły się w kraju pochodzenia i w Polsce przebywają dopiero od 2008 r., a więc przez okres zaledwie 3 lat. Trudno jest dać wiarę twierdzeniu, że przez ten okres dzieci zapomniały język ormiański w stopniu uniemożliwiającym im porozumienie się w kraju pochodzenia oraz, że powrót do [...] spowoduje u nich traumę zagrażającą ich rozwojowi psychofizycznemu. Ponadto organ stwierdził, że uczęszczanie dzieci do szkoły w Polsce nie jest okolicznością, która może uzasadniać udzielenie im i ich rodzicom zgody na pobyt tolerowany. Ani Konwencja o ochronie praw człowieka ani Konwencja o ochronie praw dziecka nie gwarantuje swobodnego wyboru kraju osiedlenia się. Podjęcie przez dzieci nauki w polskiej szkole nie może doprowadzić do legalizacji pobytu ich rodziców, przy tym organ powołał się na wyrok Sądu z 7 stycznia 2010 r., sygn. akt V SA/Wa 1355/09.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 26 listopada 2011 r. skarżący wniósł o uchylenie decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...], a w razie nieuwzględnienia tego wniosku o zawieszenie wykonania decyzji o wydaleniu do czasu zakończenia bieżącego roku szkolnego, ze względu na dobro małoletnich dzieci skarżącego.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego:
1. art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, poprzez uznanie, że wydalenie nie narusza w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu prawa dzieci skarżącego do nauki, określonego w Konwencji o prawach dziecka;
2. art. 2, 3, 4 oraz 6 ust. 2 i 27 ust. 3 Konwencji o prawach dziecka;
II. naruszenie przepisów postępowania:
1. art. 6 k.p.a., w ten sposób, że organy nie zastosowały norm prawa międzynarodowego w postaci Konwencji o prawach dziecka;
2. art. 7 k.p.a., poprzez niedopełnienie nałożonego na organy obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego;
3. art. 80 k.p.a. w ten sposób, że nie dokonano oceny okoliczności faktycznych w postępowaniu dowodowym w oparciu o całokształt materiału dowodowego sprawy;
4. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak zbadania możliwych negatywnych skutków dla rozwoju psychofizycznego dzieci skarżącego związanych z wydaleniem rodziny z terytorium Polski;
5. art. 15 k.p.a., w ten sposób, że postępowanie przed organem II instancji nie doprowadziło do rzeczywistej kontroli poprzednio wydanego orzeczenia.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego podniosła, że dzieci skarżącego rozpoczęły swoją edukację w Polsce, a w chwili przyjazdu córka miała pięć lat, zaś jej młodszy brat - cztery. Z tego względu twierdzenia rodziców, iż dzieci znają język ormiański słabo, ponieważ zarówno w szkole i wśród rówieśników (o czym świadczy choćby uczestnictwo dzieci w wystawianiu sztuki teatralnej), ale także w domu rodzinnym, posługują się językiem polskim, stanowią podstawę do przyjęcia założenia, iż wydalenie rodziny z Polski może doprowadzić do naruszenia prawa dzieci do nauki wynikającego z Konwencji o prawach dziecka, ze względu na barierę językową oraz wznowienie edukacji w innym systemie oświaty. Natomiast uwaga zamieszczona w uzasadnieniu decyzji organu II instancji, iż nie jest możliwe, by dzieci w ciągu kilku lat zapomniały języka ormiańskiego, świadczy nie tylko o jednostronnym podejściu do zeznań skarżącego w tym zakresie ale także o kompletnym pominięciu tego wątku w postępowaniu dowodowym i w konsekwencji przyjęciu założenia sprzecznego z doświadczeniem życiowym, wiedzy naukowej o rozwoju małoletnich dzieci, ale także o naruszeniu konwencyjnego prawa dzieci do nauki. Ewentualne wykonanie decyzji o wydaleniu dzieci skarżącego wymusi nie tylko zmianę miejsca zamieszkania małoletnich dzieci, ale także całego systemu oświaty, języka a nawet alfabetu (z łacińskiego na ormiański), w jakim prowadzona jest edukacja. Ponadto spowoduje to przerwę w edukacji, wynikającą z konieczności przeniesienia i znalezienia nowej placówki oświatowej w kraju pochodzenia oraz przerwanie cyklu nauki w tzw. roku szkolnym, co może spowodować konieczności powtarzania nauki na danym etapie. Wykonanie decyzji o wydaleniu może także pozbawić rodziców możliwości przyjęcia na siebie kosztów związanych z edukacją dzieci, ponieważ nie mają oni źródła utrzymania w kraju pochodzenia ani majątku. Ponadto tak istotne zmiany i utrudnienia w początkowej fazie edukacji wpłyną zdecydowanie negatywnie na rozwój psychofizyczny dzieci skarżącej, sam fakt wydalenia z kraju – niezrozumiały z perspektywy kilkuletnich dzieci – może spowodować nieodwracalne skutki dla ich rozwoju, samooceny i postrzegania świata. Z tych wszystkich względów wykonanie orzeczenia o wydaleniu jest w oczywisty sposób sprzeczne z kierunkami edukacji, które zobowiązała się wyznaczyć Rzeczypospolita Polska, zgodnie z art. 29 ust. 1 Konwencji o prawach dziecka.
Pełnomocnik skarżącego zarzuciła, że z wymienionych w sentencji skargi przepisów konwencyjnych wynika, że Państwo – Strona nie może odmówić praw dziecka ze względu na brak uregulowania sytuacji pobytowej ich rodziców ani przerzucić swoich zobowiązań w całości na rodziców dziecka, lecz jest zobowiązane do podjęcia działań, które zabezpieczą prawa dzieci, znajdujących się na terytorium danego Państwa. Decyzja o wydaleniu nie może więc być wydana, jeśli właściwe organy Państwa nie podejmą działań, które ograniczą negatywne skutki dla rozwoju dzieci skarżącego, w szczególności poprzez odpowiednie ich przygotowanie językowe i psychologiczne do zmiany swojego otoczenia. Samo zaś wykonanie decyzji o wydaleniu nie powinno także nastąpić przed zakończeniem roku szkolnego.
Biorąc pod uwagę naruszenie powyższych przepisów prawa materialnego pełnomocnik skarżącego zarzuciła szereg naruszeń przepisów o charakterze proceduralnym, a przede wszystkim art. 6 k.p.a., ponieważ nie zastosowały norm prawa międzynarodowego w postaci Konwencji o prawach dziecka do czego obligował je art. 97 ust. 1 pkt 1 a ustawy o udzielaniu ochrony. Nie przeprowadzono postępowania dowodowego na okoliczności istotne z punktu widzenia Konwencji, przez co naruszono także art. 7 k.p.a. poprzez niedopełnienie nałożonego na organy obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, przede wszystkim związanego z perspektywą naruszenia, poprzez wydalenie z terytorium RP, praw małoletnich dzieci oraz stopnia tego naruszenia, co stanowi przecież przesłankę prawa materialnego wynikającą z art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu ochrony.
Ponadto organy uznając okoliczność pozostawania całej rodziny w RP oraz nauki dzieci w tutejszych placówkach oświatowych jedynie jako środek rodziców do legalizacji swojego pobytu, naruszył wyrażoną w art. 80 k.p.a. zasadę, zgodnie z którą ocena okoliczności faktycznych w postępowaniu dowodowym powinna zostać dokonana w oparciu o całokształt materiału dowodowego sprawy. Dokonana w tym zakresie ocena nie była oparta na materiale dowodowym, nie była także wynikiem zastosowania norm przewidzianych przez Konwencję o prawach dziecka, czego przykładem jest przyjęcie przez Szefa Urzędu wbrew stanowi faktycznemu oraz wyraźnym deklaracjom rodziców, że zdaniem skarżącego jego dzieci nie znają języka ormiańskiego. Zarzucono także brak zbadania możliwych negatywnych skutków dla rozwoju psychofizycznego dzieci związanych z wydaleniem z terytorium RP, co stanowi naruszenie art. 77 § 1 k.p.a., który zobowiązuje organy do wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W decyzjach obu organów pominięto ustalenia w zakresie przesłanki ustawowej wynikającej z art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu ochrony, czyli kryterium możliwego naruszenia rozwoju dzieci. Ustalenie to wymagałoby przede wszystkim przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych na okoliczność stopnia rozwoju dzieci oraz ich umiejętności językowych a także porównania sytuacji panującej w placówkach oświaty kraju pochodzenia skarżącej.
W odpowiedzi na skargę pełnomocnik Szefa Urzędu wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważy, co następuje:
skarga jest zasadna.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż w sprawie poza sporem jest to, że skarżący wraz z dziećmi przebywa na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej nielegalnie. W związku z tym niewątpliwie jego zachowanie wypełnia przesłanki z art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach w myśl których – cudzoziemcowi wydaje się decyzję o wydaleniu z terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, jeśli: przebywa na tym terytorium bez wymaganej wizy, jeżeli jest wymagana, lub innego ważnego dokumentu uprawniającego do wjazdu i pobytu na tym terytorium.
W systemie prawa regulującego sytuację cudzoziemców istnieją jednak przepisy, które mimo nielegalnego pobytu pozwalają na uniknięcie wydalenia. Taką regulację zawiera m.in. art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, zgodnie z którym – decyzji o wydaleniu nie wydaje się, a wydanej nie wykonuje, jeżeli zachodzą przesłanki do udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Instytucję zgody na pobyt tolerowany reguluje art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. I tak stosownie do art. 97 ust. 1 pkt 1a powyższej ustawy – cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu.
Wskazać należy, że w preambule Konwencji o prawach dziecka (akapit 4) przypomniano, że w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka Narody Zjednoczone proklamowały, iż dzieci mają prawo do szczególnej troski i pomocy. Natomiast art. 3 ust. 1 Konwencji o prawach dziecka stanowi, że we wszystkich działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną będzie najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka. Zatem w tym duchu – szczególnej troski o dobro dziecka – organy powinny kierować się podejmując decyzję dotyczącą praw dziecka. Wśród praw dziecka z jakimi mamy do czynienia w niniejszej sprawie wskazać należy przede wszystkim na art. 6 ust. 2 Konwencji o prawach dziecka – Państwa-Strony zapewniają w możliwie maksymalnym zakresie, warunki życia i rozwoju dziecka oraz art. 28 Konwencji o prawach dziecka – Państwa-Strony uznają prawo dziecka do nauki i w celu stopniowego realizowania tego prawa na zasadzie równych szans (...).
Spór w sprawie sprowadza się do oceny, czy wydalenie dzieci skarżącego z terytorium Polski nie naruszy ich praw określonych w Konwencji o prawach dziecka, w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu.
Sąd zauważa, że choć w zaskarżonych decyzjach organy obu instancji nie wymieniły konkretnie jakich ewentualnie praw dziecka dotyczy zagrożenie o jakim mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1a, to jednak stwierdziły, że wydalenie małoletnich dzieci nie wpłynie w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu, ponieważ urodziły się w kraju pochodzenia i w Polsce przebywają przez okres zaledwie 3 lat; a ponadto zapewne pamiętają język [...] w stopniu umożliwiającym im porozumienie się w kraju pochodzenia. Organy dodały także, że podjęcie przez dzieci nauki w polskiej szkole nie może doprowadzić do legalizacji pobytu ich rodziców, przy tym powołały się na wyrok Sądu sygn. akt V SA/Wa 1355/09.
Skarżący nie zgodził się z argumentacją organów stwierdzając, że dzieci na co dzień posługują się językiem polskim, ormiański znają słabo, z tego powodu podjęcie nauki w szkole w [...] może stanowić dla nich sporą barierę. Przy czym zarzucił, że organ nie przeprowadził żadnego dowodu, który mógłby ustalić kwestię znajomości języka ormiańskiego przez dzieci. Zdaniem skarżącego zmiana szkoły (w innym systemie edukacyjnym, w innym alfabecie) wpłynie zdecydowanie negatywnie na rozwój psychofizyczny jego dzieci, a sam fakt wydalenia może spowodować nieodwracalne skutki dla ich rozwoju, samooceny i postrzegania przez nich świata. Powyższe narusza art. 2 – 4 i art. 6 ust. 2 i 27 ust. 3 Konwencji o prawach dziecka oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego dotyczące dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Sąd za trafne uznał zarzuty skargi dotyczące niedokonania wystarczających ustaleń oraz wyczerpującego rozważenia tej przesłanki zastosowania instytucji pobytu tolerowanego z uwagi na naruszenie przez wydalenie praw dziecka określonych w Konwencji o prawach dziecka, w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Jednakże przed wskazaniem, co zostało pominięte przez organ w niniejszym postępowaniu, Sąd odnosząc się do przywołanego w zaskarżonej decyzji wyroku tutejszego Sądu z 7 stycznia 2010 r. (sygn. akt V SA/Wa 1355/09) wskazuje, że każda sprawa ma charakter indywidualny i tak też należy traktować wyrok sądu administracyjnego, ponieważ polski system prawny nie opiera się na prawie precedensów, które wiązałyby sądy i organy orzekające w podobnych sprawach. Niemniej jednak Sąd nie kwestionuje przywołanej tezy wyroku, że podjęcie przez dzieci nauki w polskiej szkole, wrośnięcie w polską kulturę i polskie środowisko nie może być rozumiane jako konieczność legalizacji przez polskie władze, na tej podstawie pobytu rodziców oraz, że ani Konwencja o ochronie praw człowieka, ani Konwencja o prawach dziecka nie gwarantują swobodnego wyboru kraju osiedlenia się. Przy czym podkreślić należy, że powołanie się na ten pogląd, nie może zastąpić wyjaśnienia i rozważenia przez organ, okoliczności konkretnej sprawy, zbadania, czy oprócz nauki występują także inne przesłanki, które mogą prowadzić do wniosku, że w przypadku wydalenia dziecka dojdzie do naruszenia jego praw w stopniu zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu.
W przedmiotowej sprawie Sąd uznał, że takie nietypowe, szczególne okoliczności wystąpiły, a co zostało pominięte przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Bowiem w przypadku małoletniej A. T. organy nie wzięły pod uwagę, iż została ona zaangażowana do przedstawienia teatralnego "[...]" w Teatrze [...] w [...] jako artysta – wykonawca (k. 82 akt adm.). Zdaniem Sądu jest to wyjątkowa okoliczność, która świadczy nie tylko o doskonałej znajomości języka polskiego przez małoletnią A., ale również o jej dużym talencie aktorskim, gdyż wygrywając casting do sztuki wystawianej na deskach jednej z najlepszych scen polskich udowodniła to. Zatem wydalenie małoletniej A. z Polski nie tylko uniemożliwi jej udział w kolejnych spektaklach (sztuka nadal jest grana) ale także, prawdopodobnie, spowoduje zatrzymanie rozwoju jej talentu aktorskiego, co narusza prawa o jakich mowa w art. 6 Konwencji o prawach dziecka. Okoliczność ta świadczy także o stopniu zaadaptowania w nowym środowisku polskim, Sąd zwraca uwagę, że nie sama długość pobytu, ale także sposób funkcjonowania, integracji w nowym kraju powinno mieć znaczenie przy ocenie zagrożeń rozwoju psychofizycznego dziecka.
Powyższa wyjątkowa sytuacja małoletniej A. była podstawową przyczyną uchylenia zaskarżonej decyzji, a tym samym Sąd za trafny uznał zarzut naruszenia art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach w związku z art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP.
Ponadto Sąd za zasadny uznał zarzut skargi, że organy w zaskarżonych decyzjach nie wyjaśniły dokładanie w jakim stopniu dzieci skarżącego posługują się językiem ormiańskim. Organy deklaratywnie przyjęły, że dzieci w sposób wystarczający (dający możliwość porozumienia się) znają ormiański, natomiast rodzice nie znają języka polskiego (tak stwierdzono w odpowiedzi na skargę). Tymczasem z akt sprawy wynika, iż konkubina skarżącego zna język polski przynajmniej w stopniu komunikatywnym, o czym świadczy to, że podczas przesłuchania z 26 maja 2011 r. została przesłuchana w języku polskim. Potwierdził to także udział konkubiny skarżącego w rozprawie sądowej z 10 maja 2012 r. w trakcie której samodzielnie udzielała odpowiedzi na pytania Sądu. Podobną znajomością języka polskiego najprawdopodobniej posiada sam skarżący, o czym świadczą jego zeznania z 7 lipca 2011 r. "W domu mówimy po polsku, ja trochę rozumiem polski, to co jest potrzebne. Z dziećmi mówię trochę po polsku, trochę po [...], trochę po [...]" (k. 77 akt adm.). W związku z powyższym kwestia stopnia znajomości języka polskiego przez skarżącego i jej konkubentki, a także języka [...] przez dzieci powinna być jednoznacznie wyjaśniona, bowiem może mieć znaczenie w przypadku próby ponownego zaadaptowania się w kraju pochodzenia.
Powyższe stanowi o naruszeniu przez organ orzekający art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., które – w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji – obligowały organy administracji publicznej do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy a także do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zaskarżona decyzja wydana została także z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a., zgodnie z którym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W ocenie sądu uchybienie powyżej wskazanym przepisom postępowania administracyjnego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i z tego względu doprowadziło do uwzględnienia skargi.
Ponownie rozpoznając sprawę i rozważając udzielenie zgody na pobyt tolerowany organy winny wziąć przede wszystkim pod uwagę nietypową i wyjątkową sytuację córki skarżącego – małoletniej A., a także wyjaśnić kwestię znajomości języka polskiego przez skarżącego i jego konkubentki oraz [...] przez dzieci. Dopiero dokonanie ustaleń w powyższym zakresie będzie miało podstawowe znaczenie dla udzielenia odpowiedzi na pytania o dopuszczalność wydalenia pozostałych członków rodziny, ze względu na ochronę prawa do życia rodzinnego, przewidzianą w art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka. Gdyby bowiem w następstwie przeprowadzenia uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, udzielono małoletniej A. zgody na pobyt tolerowany ze względu na wymogi ochrony wynikające z Konwencji o prawach dziecka, to istotnie zmieniłoby to sytuację samej skarżącego, jego syna i konkubentki. Wówczas należałoby rozważyć i wyjaśnić czy wydalenie cudzoziemca byłoby zgodne z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka w zakresie ochrony życia rodzinnego. Reasumując, w ocenie Sądu należało uznać zaskarżoną decyzję o wydaleniu skarżącego za przedwczesną, gdyż pominięto wyjaśnienia wszystkich kwestii ochrony praw małoletnich dzieci skarżącego, przewidzianej w Konwencji o prawach dziecka.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 152 oraz art. 200 p.p.s.a. ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło