I OSK 2296/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-04-02

Skład orzekający: Barbara Adamiak, Izabella Kulig-Maciszewska, Jacek Fronczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność z Konstytucją przepisu stanowiącego podstawę prawną zaskarżonej decyzji administracyjnej, wydany po wniesieniu skargi kasacyjnej, ale przed rozprawą przed NSA, powinien być uwzględniony przez NSA z urzędu, niezależnie od granic skargi kasacyjnej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) powinien z urzędu uwzględnić wyrok Trybunału Konstytucyjnego (TK) stwierdzający niezgodność z Konstytucją przepisu, który stanowił podstawę prawną zaskarżonego orzeczenia, nawet jeśli wyrok TK został wydany po wniesieniu skargi kasacyjnej, a przed rozprawą przed NSA. NSA nie jest związany granicami skargi kasacyjnej w takiej sytuacji i powinien zastosować bezpośrednio przepisy Konstytucji, odmawiając zastosowania niekonstytucyjnej normy prawnej, nawet jeśli jej moc obowiązująca została odroczona.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy domagali się potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami Polski. Organy administracji odmówiły, uznając, że właścicielka nieruchomości nie spełniała przesłanki zamieszkiwania na byłym terytorium RP w dniu 1 września 1939 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił decyzje organów, uznając, że nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny i pominęły istotne dowody. Minister Skarbu Państwa złożył skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. W trakcie postępowania przed NSA wszedł w życie wyrok Trybunału Konstytucyjnego (TK) stwierdzający niezgodność z Konstytucją przepisu uzależniającego prawo do rekompensaty od zamieszkiwania na byłym terytorium RP.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi kasacyjnej Ministra Skarbu Państwa.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie NSA Izabella Kulig-Maciszewska (spr.) del. WSA Jacek Fronczyk Protokolant asystent sędziego Jan Wasilewski po rozpoznaniu w dniu 2 kwietnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Skarbu Państwa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 czerwca 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 212/12 w sprawie ze skargi W. M. W., B. J. W. i H. J. Ż. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Ministra Skarbu Państwa solidarnie na rzecz W. M. W.-R., B. Jana W. i H. J. Ż. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 212/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi W. M. W.-R., B. J. W. i H. J. Ż. uchylił decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] listopada 2011 r. oraz decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] września 2011 r. w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd wskazał, że w dniu 17 listopada 2008 r. W. M. W.-R., B. J. W. i H. J. Ż. złożyli wniosek o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez M. W. z domu Z., poza obecnymi granicami państwa polskiego nieruchomości ziemskiej "[...]", położonej w powiecie H., województwo wołyńskie. Wojewoda Mazowiecki decyzją z dnia [...] września 2011 r., odmówił ww. wnioskodawcom potwierdzenia prawa do rekompensaty. Organ wskazał, że ze znajdującej się w aktach sprawy umowy sprzedaży nieruchomości "[...]" w formie aktu notarialnego z dnia 1 kwietnia 1939 r. wynika, że M. W. zamieszkiwała w Warszawie przy ul. T. 25. Z uwierzytelnionej kserokopii ankiety do pierwszego dowodu osobistego wypełnionej przez M. W. z domu Z. w dniu 4 maja 1952 r., w której wskazała jako miejsce zamieszkania do 1 września 1939 r. adres: Warszawa ul. T. 25, w czasie okupacji adres: Warszawa ul. P. 46, natomiast na dzień wypełniania ankiety adres: Warszawa ul. Z. 21. Z informacji uzyskanej z Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy Delegatura dla Dzielnicy Mokotów, z której wynika, że na dzień 1 września 1939 r. M. W. zameldowana była na terenie Dzielnicy Mokotów w lokalu nr 2 przy ul. P. 46. Wojewoda uznał, że M. W. z domu Z. tylko planowała osiedlić się z zamiarem stałego pobytu w majątku [...] ale nie zdążyła tego uczynić w związku z rozpoczęciem II wojny światowej. Jednocześnie organ uznał, że w sytuacji gdy M. W. nie spełnia przesłanki z art. 2 ustawy o prawie do rekompensaty, to badanie wymogu opuszczenia przez nią byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz przesłuchanie świadków na okoliczność rodzaju powierzchni nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, było niecelowe. Po rozpatrzeniu odwołania Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] listopada 2011 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] września 2011 r. Minister Skarbu Państwa wskazał, że z analizy zebranych w sprawie dokumentów jednoznacznie wynika, że miejscem zamieszkania M. W. była Warszawa, a nie byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i to zarówno w dniu 1 września 1939 r. jak i w okresie poprzedzającym tę datę. Wskazał ponadto, że faktyczne posiadanie, o którym mowa w akcie notarialnym z dnia 1 kwietnia 1939 r. nie było, zdaniem Ministra Skarbu Państwa równoznaczne z zamieszkiwaniem. Równocześnie podkreślił, że prawo do rekompensaty, w myśl przepisów ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., nie przysługuje wszystkim właścicielom, którzy pozostawili swoje mienie poza obecnymi granicami państwa polskiego, a jedynie właścicielom nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej spełniającym przesłanki zawarte w przepisie art. 1 i 2 ustawy. Minister wskazał poza tym, że w przedmiotowej sprawie zostały wyczerpane wszelkie środki dowodowe i brak jest podstaw do potwierdzenia prawa do rekompensaty ze względu na brak kumulatywnego spełnienia przesłanek zawartych w art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej. Skargę na powyższą decyzję złożyli W. W.-R., B. W. i H. Ż.. W odpowiedzi na skargę Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 2 ustawy o prawie do rekompensaty konieczne i decydujące w kwestii potwierdzenia lub niepotwierdzenia prawa do rekompensaty jest łączne spełnienie wszystkich wymogów wymienionych w tym przepisie. Niespełnienie chociażby jednej z nich skutkuje utratą prawa do rekompensaty w świetle art. 7 ust. 2 powołanej ustawy. Istotą sporu w sprawie niniejszej pozostaje okoliczność, czy M. W. zd. Z. w dniu 1 września 1939 r. zamieszkiwała w zakupionym przez siebie majątku [...] w powiecie H., województwie wołyńskim. Sąd stwierdził, że w prowadzonym postępowaniu należało ustalić, czy osoba pozostawiająca mienie na byłym obszarze RP faktycznie przebywała w danej miejscowości (corpus) oraz czy miała wolę stałego pobytu w niej (animus). Zamieszkanie jest prawną kwalifikacją określonego stosunku danej osoby do miejsca, na którą składają się dwa elementy: przebywanie w sensie fizycznym w określonej miejscowości oraz wola i zamiar stałego pobytu. Oba te elementy muszą występować łącznie. Zdaniem Sądu organy obu instancji, w ocenie sądu orzekającego w sprawie niniejszej, zaniechały obowiązku ustalenia powyższego. Organy wskazując, że miejscem zamieszkania M. W. w dniu 1 września 1939 r. był lokal przy ul. P.46/2 w Warszawie, nie odniosły się do treści § 4 umowy kupna sprzedaży nieruchomości zawartej w dniu 1 kwietnia 1939 r., z którego wynika, że w faktyczne posiadanie M. W. z domu Z. objęła nieruchomość w Z. już w dniu 1 lipca 1938 r., a zatem przed formalnym zawarciem umowy jej kupna. Podobnie nie wskazały i nie oceniły dokumentów, które M. W. dołączyła do swojego wniosku o przyznanie jej odszkodowania z dnia 18 grudnia 1990 r., tj. obok aktu notarialnego umowy kupna z 1 kwietnia 1939 r. i wypisu z księgi hipotecznej nr [...], także wykazu szacunkowego majątku w Z. sporządzonego w czerwcu 1938 r. przez T. W., a obejmującego inwentarz żywy, inwentarz martwy, użytki oraz budynki, w tym dom mieszkalny oraz zabudowania gospodarcze: oborę, ośmiorak, magazyn, warsztaty, stodołę i kurniki. Pomimo powyższego, w treści uzasadnienia decyzji organy wywiodły, że M. W. nie mogła zamieszkiwać w Z., gdyż zakupiony przez nią majątek ziemski nie obejmował żadnych budynków mieszkalnych i zabudowań gospodarczych. Sąd podkreślił, że organy obydwu instancji nie kwestionują faktu, że M. W. z domu Z. we wrześniu 1939 r. przebywała w Z., skąd uciekła wraz z rodziną przed inwazją sowiecką. Organy nie oceniły jednak dowodu z zeznań stron oraz świadków (jak to zostało przyznane w uzasadnieniu decyzji) w celu ustalenia okoliczności jej przyjazdu do Warszawy oraz faktu gdzie koncentrowało się jej życie i miało miejsce faktycznie zamieszkanie. Z treści uzasadnienia obu decyzji wynika, że organy ustaliły miejsce zamieszkania M. W. w dniu 1 września 1939 r. w Warszawie przy ul. P. 46/2 w oparciu o kartę osobową wystawioną przez Prezydium Rady Narodowej w Warszawie w dniu 10 kwietnia 1951 r., akt notarialny z dnia 1 kwietnia 1939 r. oraz ankietę do pierwszego dowodu osobistego z dnia 10 kwietnia 1951 r. Sąd podkreślił, że ustalenie to pozostaje w sprzeczności z treścią dwóch ostatnich dokumentów, tj. ankiety do pierwszego dowodu osobistego z dnia 4 maja 1952 r. i aktu notarialnego z dnia 1 października 1939 r., gdzie jako miejsce zamieszkania M. W. wskazana jest ul. T. 25 w Warszawie. W uzasadnieniach obu decyzji zabrakło wyjaśnienia jak wskazana rozbieżność została oceniona przez organy, czy i jak wpłynęła na dokonane ustalenia. Sąd podzielił także pogląd skarżących odnośnie naruszenia przez organy art. 6 ust. 1, 2 i 3 w związku z art. 6 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. polegające na błędnym przyjęciu przez Ministra Skarbu Państwa, że pisemne oświadczenia świadków z podpisami notarialnie poświadczonymi złożone do akt sprawy, a także ustne zeznania świadków oraz skarżących mogą stanowić jedynie uzupełniający dowód na okoliczność zamieszkiwania właściciela nieruchomości w dniu 1 września 1939 r. na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z uwagi na fakt, że nie spełniają wymogów określonych w art. 6 ust. 4 i 5 wymienionej ustawy. Wymogi ustawowe co do urzędowego charakteru dokumentów oraz co do świadków określone w ust. 4 i 5 dotyczą jedynie dowodów, które wymienione zostały w art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy, tj. do dowodów na okoliczność faktu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP z przyczyn związanych z wojną 1939 r. oraz rodzaju i powierzchni tych nieruchomości, jak również na okoliczność posiadania obywatelstwa polskiego przez dawnego właściciela nieruchomości lub jego spadkobierców. Obostrzenia te nie znajdują natomiast zastosowania w przedmiocie prowadzenia postępowania dowodowego co do faktu zamieszkiwania tego właściciela na byłym terytorium państwa polskiego w dniu 1 września 1939 r. A zatem, dowodami w sprawie mogły być również pisemne oświadczenia świadków z podpisami notarialnie poświadczonymi, które zostały przedłożone do akt sprawy, nawet jeżeli nie zostały złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej przed notariuszem lub organem prowadzącym postępowanie, a także ustne zeznania świadków oraz skarżących. Sąd stwierdził, iż organy przeprowadziły postępowanie dowodowe z naruszeniem podstawowych zasad Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym m.in. zasady prawdy obiektywnej i swobodnej oceny dowodów. Zasady postępowania organu administracji publicznej regulują przepisy prawa procesowego, które normują cały ciąg czynności organu administracji publicznej od chwili wszczęcia postępowania, przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i podjęcia decyzji. Działanie na podstawie prawa oznacza obowiązek zastosowania przepisów prawa procesowego przez organ prowadzący postępowanie. Przeprowadzając postępowanie organ nie może pominąć jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu, może natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów – art. 80 k.p.a. – odmówić dowodowi wiarygodności, ale wówczas obowiązany jest wskazać przyczynę takiego stanowiska. Pominięcie oceny określonych dowodów musi budzić uzasadnione wątpliwości, co do trafności oceny innych środków dowodowych – może bowiem prowadzić także do wadliwej ich oceny. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Minister Skarbu Państwa. Wyrok zaskarżono w całości, zarzucając: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego: – art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418 z zm.) poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że organy administracji publicznej popełniły błąd polegający na uznaniu, iż M. W. z domu Z. (właściciel mienia) w dniu 1 września 1939 r. nie zamieszkiwała na byłych terytoriach RP, – art. 6 w związku z art. 7 ust. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty poprzez błędną wykładnię i uznanie, że przy zebranym materiale dowodowym w sprawie nie można było jednoznacznie uznać, że skarżąca nie spełniała jednej z koniecznych przesłanek do potwierdzenia prawa do rekompensaty, 2) naruszenie przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi: – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez bezzasadne zarzucenie naruszenia przez organ przepisów art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 6 ust. 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz uznanie, iż organ niedostatecznie ustalił stan faktyczny sprawy w sytuacji gdy ciężar dowodu spoczywa również na stronie i to ją obciążają negatywne konsekwencje nieudowodnienia konkretnych przesłanek – co miało istotny wpływ na wynik postępowania. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną W. W.-R., B. W. i H. Ż. wnieśli o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Rozważenia wymaga, jakie skutki prawne dla analizowanej sprawy ma wejście w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 października 2012 r., sygn. akt SK 11/12. Wyrokiem tym Trybunał stwierdził, że art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty w zakresie, w jakim uzależnia prawo do rekompensaty od zamieszkiwania 1 września 1939 r. na byłym terytorium RP jest niezgodny z art. 64 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji (prawo do równej ochrony praw majątkowych w związku z zasadą proporcjonalności w ograniczaniu ochrony konstytucyjnych wolności i praw). Jednocześnie Trybunał orzekł, że ww. przepis we wskazanym zakresie utraci moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. Zgodnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji, wyrok ten wszedł w życie w dniu jego ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, tj. 30 października 2012 r. (zob. Dz.U. z 2012 r., poz. 1195). Problem skutków prawnych powyższego wyroku ma znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Jeżeli bowiem po wniesieniu skargi kasacyjnej Trybunał orzekł o niezgodności z Konstytucją przepisu, na podstawie którego zostało wydane zaskarżone orzeczenie, NSA powinien – stosując bezpośrednio art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji – uwzględnić wyrok TK, nie będąc związanym granicami skargi kasacyjnej (zob. uchwała NSA z dnia 7 grudnia 2009 r., sygn. akt I OPS 9/09). Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Norma prawna, której niekonstytucyjność stwierdził Trybunał w wyroku o sygn. akt SK 11/12, była elementem podstawy prawnej zaskarżonego wyroku WSA w Warszawie. Ponadto przepis, który uznano za niekonstytucyjny (w zakresie wskazanym w sentencji), stał się jedną z podstaw kasacyjnych powołanych w skardze kasacyjnej Ministra Skarbu. Dodatkowo należy odnotować, że powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego został wydany już po wniesieniu skargi kasacyjnej przez Ministra Skarbu, lecz przed terminem rozprawy, której przedmiotem było rozpoznanie tej skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny. Termin odroczenia utraty mocy obowiązującej normy zakwestionowanej przez TK upłynie zaś w dniu 30 kwietnia 2014 r., chyba że wcześniej dojdzie do nowelizacji art. 2 pkt 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty. W tych okolicznościach Naczelny Sąd Administracyjny, kierując się stanowiskiem zajętym w przywołanej wcześniej uchwale NSA o sygn. akt I OPS 9/09, był zobowiązany – z urzędu, niezależnie od podstaw kasacyjnych wskazanych przez Ministra Skarbu i ich uzasadnienia – do dokonania oceny zaskarżonego wyroku z uwzględnieniem skutków prawnych wyroku TK o sygn. akt SK 11/12. Wskazanym wyżej wyrokiem Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że norma prawna, zgodnie z którą uzyskanie prawa do rekompensaty zależało od zamieszkiwania właściciela nieruchomości na byłym terytorium Polski w dniu 1 września 1939 r., jest niezgodna z art. 64 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Zasadniczym skutkiem prawnym ogłoszenia tego wyroku było obalenie domniemania zgodności normy o powyższej treści z Konstytucją. Wymieniony skutek nastąpił w dniu ogłoszenia wyroku TK – niezależnie od tego, że w pkt II sentencji Trybunał zawarł tzw. klauzulę odraczającą utratę mocy obowiązującej niekonstytucyjnej normy (por. wyrok TK z dnia 27 kwietnia 2005 r., sygn. akt P 1/05). W konsekwencji – niezależnie od tego, że Trybunał Konstytucyjny odroczył utratę mocy art. 2 pkt 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty (w zakresie wskazanym w sentencji wyroku) – norma wyrażona w tym przepisie, warunkowująca przyznanie rekompensaty od zamieszkiwania na terytorium RP w dniu 1 września 1939 r., jest pozbawiona domniemania konstytucyjności. Okoliczność tę powinny uwzględnić w swojej działalności organy władzy publicznej stosujące prawo, w tym sądy administracyjne i organy administracji publicznej. Obowiązek taki wynika z zasady bezpośredniego stosowania Konstytucji, zawartej w art. 8 ust. 2 Konstytucji (zob. wyrok TK z dnia 13 marca 2007 r., sygn. akt K 8/07). Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że jeżeli Trybunał stwierdził niekonstytucyjność normy prawnej i jednocześnie, działając na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji, odroczył utratę jej mocy obowiązującej, to sądy administracyjne – w zależności od okoliczności konkretnej sprawy – mają kompetencję do odmowy zastosowania takiej normy, niezależnie od tego, że przepis, który był przedmiotem wyroku Trybunału, formalnie pozostaje elementem systemu prawa. Określenie bowiem innego terminu utraty mocy obowiązującej normy uznanej za niekonstytucyjną nie modyfikuje bowiem podstawowego skutku prawnego wyroku, polegającego na obaleniu domniemania konstytucyjności takiej normy. Zgodnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji, odroczenie odnosi się wyłącznie do utraty mocy obowiązującej przepisu prawnego, natomiast nie odnosi się do obalenia domniemania konstytucyjności normy prawnej, która była przedmiotem kontroli Trybunału. Ten ostatni skutek następuje zaś – jak już powiedziano – w dniu ogłoszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. W takiej sytuacji po stronie sądów istnieje obowiązek dokonania oceny, na tle okoliczności konkretnej sprawy, czy konieczność ochrony wartości konstytucyjnych (w szczególności zasad wynikających z klauzuli demokratycznego państwa prawnego, a także wolności lub praw człowieka i obywatela) przemawia za zastosowaniem, czy też za odmową zastosowania w danej sprawie przepisu, którego domniemanie konstytucyjności zostało obalone. Należy nadmienić, że w świetle art. 190 ust. 4 Konstytucji orzeczenie przez Trybunał o niezgodności z Konstytucją RP przepisu, który był podstawą prawną (elementem podstawy prawnej) decyzji administracyjnej wydanej po wejściu w życie ustawy zasadniczej, umożliwia wzruszenie takiej decyzji i ponowne rozpoznanie sprawy na podstawie stanu prawnego zgodnego z Konstytucją. W takiej sytuacji uzasadnione jest odstąpienie od reguły ogólnej międzyczasowego prawa administracyjnego, tj. zasady tempus regit actum, która stanowi, że legalność decyzji administracyjnej powinna być badana na podstawie stanu prawnego obowiązującego w dniu jej wydania. Zmiana w stanie prawnym wynikająca z orzeczenia TK uzasadnia konieczność przełamania zasady tempus regit actum i w konsekwencji rodzi potrzebę ponownego rozpoznania sprawy z pominięciem niekonstytucyjnej regulacji – mimo że regulacja taka była objęta domniemaniem konstytucyjności w dniu wydania decyzji. Mając na względzie przedstawione wyżej argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w niniejszej sprawie, której przedmiotem jest potwierdzenie prawa do rekompensaty, nie ma zastosowania art. 2 pkt 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty w zakresie, w jakim przepis ten uzależnia przyznanie rekompensaty od zamieszkiwania na byłym terytorium RP w dniu 1 września 1939 r. Dla ustalenia, czy stronom przysługuje prawo do rekompensaty jest zatem bez znaczenia, gdzie zamieszkiwał właściciel nieruchomości w chwili wybuchu II wojny światowej. Wniosek o przyznanie prawa do rekompensaty winien zatem być rozpoznany ponownie, z pominięciem normy uznanej za niekonstytucyjną wyrokiem TK o sygn. akt SK 11/12. Naczelny Sąd Administracyjny ma na uwadze to, że w sentencji wyroku o sygn. akt SK 11/12 Trybunał zamieścił klauzulę odraczającą, stoi natomiast na stanowisku, że w badanej sprawie nie istnieją istotne powody, dla których zachodziłaby konieczność zastosowania w badanej sprawie niekonstytucyjnej normy, wynikającej z art. 2 pkt 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty. Należy wskazać, że jakkolwiek wyrok Trybunału Konstytucyjnego, o którym mowa, nie ma mocy wstecznej, to płynie z niego wniosek, iż norma o treści wskazanej w sentencji tego wyroku była już od momentu jej wejścia w życie niezgodna z prawem do równej ochrony praw majątkowych (art. 64 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji). W konsekwencji, stosowanie tej normy w sprawach indywidualnych prowadziło – od samego początku jej obowiązywania – do wydawania decyzji naruszających Konstytucję. Zasadności takiego wniosku w żadnym razie nie przekreśla to, że Trybunał stwierdził niekonstytucyjność normy po kilku latach jej obowiązywania i ponadto zdecydował się na skorzystanie z kompetencji do oznaczenia innego terminu utraty jej mocy prawnej. Wydaje się bowiem oczywiste, że niezgodność przepisu z Konstytucją – skutkująca wydawaniem na podstawie takiego przepisu niekonstytucyjnych aktów indywidualnych (np. decyzji administracyjnych) – jest pewnym stanem obiektywnym, istniejącym od chwili wejścia w życie przepisu lub, gdy chodzi o przepisy wydane przed 17 października 1997 r. – od chwili wejścia w życie Konstytucji. Nie powinno więc budzić wątpliwości, że decyzje, którymi odmówiono skarżącym prawa do rekompensaty, już w chwili ich wydania naruszały prawa podmiotowe tych osób, wynikające z art. 64 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Ze wskazanych wyżej powodów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że – mimo tego, iż w zaskarżonym wyroku Sąd I instancji zastosował art. 2 pkt 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty w zakresie, który został oceniony jako niezgodny z Konstytucją – treść rozstrzygnięcia zawartego w tym wyroku, niezależnie od jego uzasadnienia, odpowiada prawu. Uchylenie zaskarżonych decyzji, odmawiających przyznania prawa do rekompensaty, prowadzące do konieczności ponownego rozpoznania sprawy potwierdzenia prawa do rekompensaty, jest bowiem uzasadnione w świetle nowych okoliczności, jakie powstały na skutek wydania przez Trybunał wyroku o sygn. akt SK 11/12. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy zainicjowanej wnioskiem o przyznanie prawa do rekompensaty organy administracji powinny przyjąć, że norma wynikająca z art. 2 pkt 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty nie wymaga, aby właściciel nieruchomości zamieszkiwał w dniu 1 września 1939 r. na byłym terytorium RP. Skoro, jak powiedziano, ogłoszenie wyroku TK o sygn. akt SK 11/12 uzasadnia konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez organy administracji – co oznacza, że zaskarżony wyrok WSA w Warszawie, niezależnie od treści jego uzasadnienia, odpowiada prawu – to zbędne stało się badanie zasadności podstaw kasacyjnych wskazanych w skardze kasacyjnej Ministra Skarbu Państwa. Z tych też względów Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 oraz art. 204 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło