VI SA/Wa 638/12
WyrokWSA w Warszawie2012-06-05
Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Izabela Głowacka-Klimas, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podmiot sprzedający drewno (nadleśnictwo) może być uznany za załadowcę w rozumieniu art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, ponoszącego odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli umowa sprzedaży stanowi, że załadunek odbywa się środkami i na koszt kupującego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet jeśli umowa sprzedaży stanowi, że załadunek odbywa się środkami i na koszt kupującego, sprzedający (nadleśnictwo) może być uznany za załadowcę w rozumieniu przepisów ustawy o drogach publicznych. Sprzedający ma wpływ na powstanie naruszenia, jeśli nie podejmuje działań w celu ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się nienormatywny, a także ze względu na obowiązki wynikające z ustawy o lasach dotyczące gospodarki leśnej i wydawania drewna o określonych parametrach.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na Skarb Państwa – P. (Nadleśnictwo) za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Kontrola drogowa wykazała przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi oraz dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów. Nadleśnictwo, jako sprzedawca drewna, zostało uznane przez organy administracji za załadowcę, mimo że umowa sprzedaży stanowiła, iż załadunek odbywa się środkami i na koszt kupującego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, kwestionując swój status załadowcy oraz sposób prowadzenia postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę
Skarb Państwa – P. zwany dalej "skarżącym" lub "P.", reprezentowane przez radcę prawnego wniosło do tutejszego Sądu skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2011 r. nr [...], o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 7260 (siedem tysięcy dwieście sześćdziesiąt) złotych. Powyższa decyzja została wydana na podstawie art.138 § 1 pkt 1 kpa, art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1, ust. 1a, ust.1b pkt 2, ust.2, art. 40c, art. 41 ust. 4, 5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr. 19, poz.115 ze zm.) oraz lp. 6 pkt 1 lit. c) i d), lp.6 pkt 9 lit. d) i e), lp.9 pkt 4 lit. d) i e), lp. 9 pkt 4 lit. b) załącznika nr 2 do w/w ustawy, art. 64 ust.1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908 ze zm.).
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t:
1. dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległościach pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m,
2. dla dwóch pojedynczych osiach nienapędowych oraz
3. przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów składającego się z trzyosiowego pojazdu samochodowego i dwuosiowej przyczepy.
Powyższe przekroczenie ujawniono w toku kontroli pojazdu marki [...] o nr rej. [...] wraz z przyczepą marki [...] o nr rej. [...], przeprowadzonej w dniu [...] kwietnia 2011 r. Pojazd został zatrzymany na drodze powiatowej nr [...] w miejscowości S. Zespołem pojazdów kierował L. O. w imieniu i na rzecz przewoźnika: S. J. – Produkcja Handel – Usługi "J.". Ze zgromadzonej w trakcie kontroli dokumentacji wynika, że podmiotem sprzedającym towar było P. Pojazdem było przewożone drewno.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżący zarzuca, iż P. nie jest żadnym z podmiotów odpowiedzialnych z tytułu art.13g ust.1b ustawy o drogach publicznych. Podnosi, iż sprzedaż drewna odbywa się "loco las" a kupujący zobowiązuje się do pobrania i załadowania drewna na własny rachunek.
Uznając argumentację skarżącego za chybioną Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD), odwołując się do treści przepisów wskazanych w decyzji z [...] stycznia 2012 r. stwierdził, że miejsce ważenia w/w pojazdu legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu, z dnia [...] marca 2011 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy nieautomatycznych przenośnych wag do pomiarów statycznych o nr seryjnych [...] i [...]. Wagi legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w S.. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...], który kierowca podpisał bez wnoszenia uwag. Pojazd zważono raz, kierowca nie wnosił o powtórne ważenie.
Organ wskazał, że w wyniku ważenia pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 8,53 t na pojedynczą oś pojazdu – przekroczenie o 0,53 t,
- nacisk 9,21 t na II pojedynczą oś przyczepy – przekroczenie o 1,21 t,
- nacisk 17,58 t na podwójnej osi napędowej pojazdu – przekroczenie o 3, 08,
- masa całkowita pojazdu 42,91 t – przekroczenie o 2,91 t,
- przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
GITD podniósł, iż wysokość kar za przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdów oraz dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t, określona jest w załączniku nr 2 do ustawy o drogach publicznych. Kary te wynoszą odpowiednio:
Lp. 6: Za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t:
- pkt 1 dla pojedynczej osi nienapędowej o naciskach osi d:
--lit. c) powyżej 8,5 t do 9,0 t: 1320zł
--lit. d) powyżej 9,0t do 9,5 t: 2160zł
--pkt 9 dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 i mniejszej niż 1,8 m o sumie nacisków osi:
--lit. d) powyżej 16,5 t do 17,5 dodatkowo: 1740zł
--lit. e) za każde rozpoczęte przekroczenie o 1,0 t powyżej 17,5 t dodatkowo: 1440zł
Lp.9 : Za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej:
-pkt 4 zespołu pojazdów składających się z trzyosiowego pojazdu samochodowego i dwuosiowej przyczepy:
--lit. b) powyżej 40,0 t do 50,0 t: 600zł
Zdaniem organu wysokość kary w niniejszej sprawie wynosi: 7260zł na co składają się kary:
- za przekroczenie nacisku na I pojedynczą oś przyczepy: 1320zł
- za przekroczenie nacisku na II pojedynczą oś przyczepy: 2160zł
- za przekroczenie nacisku na podwójną oś napędową pojazdu 3180 zł (1740+1440)
- z przekroczenie dmc zespołu pojazdów: 600zł
Odwołując się do treści art. 13g ust. 1b) pkt 2 ustawy o drogach publicznych GITD zaakcentował, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozów drogowych nie ogranicza się do przewoźników, ale może być szerszy. W rozpatrywanej sprawie organ uznał, że skarżący był załadowcą towaru przewożonego skontrolowanym pojazdem.
W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że podmiot ten miał wpływ oraz godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Ze zgromadzonego materiału dowodowego w postaci dokumentu WZ nr [...] wynika, zdaniem GITD, iż załadowca wydał towar podając jego ilość w metrach sześciennych. Pojazd po załadunku nie był ważony. Organ podkreślił, że jak wykazała to kontrola drogowa, tego typu metoda załadunku nie daje pewności co do masy faktycznie załadowanego towaru, gdyż wszelkie szacunkowe obliczenie masy daje dość duży margines błędu. Jedyną pewną metodą określenia dmc pojazdu jest jego zważenie na odpowiednich wagach. Maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita zespołu pojazdów może wynosić 40 t, natomiast kontrola drogowa wykazała masę całkowitą pojazdu na poziomie 42,91 t (po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 200kg i 2% dla każdej osi). Przekroczenie dmc pojazdu miało bezpośredni wpływ na przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie pojazdu. Załadowca przyjmując szacunkową metodę obliczania masy ładunku miał wpływ i z całą pewnością godził się na powstanie naruszenia.
Zdaniem organu w interesie załadowcy jest poznanie stosownych regulacji z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego i o ruchu drogowym oraz zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło. Załadowca winien tak skonstruować swe relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki przewoźnikami, by normy te były przestrzegane. Zwrócił uwagę, że przepisy ustawy Prawo przewozowe z dnia 15 listopada 1984 r. (Dz. U. Nr 50 z 2000 r., poz. 601 z zm.) określające obowiązki przewoźników, nadawców i odbiorców. Zgodnie z art. 43 czynności ładunkowe należą do obowiązków nadawcy i odbiorcy. Z istoty umowy przewozu wynika określony okres obowiązków jej stron i nie wynika z nich konkluzja, iż kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania załadowcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik. W tej sprawie skarżący jako załadowca dopuścił do wyjazdu na drogi publiczne pojazd przekraczający dopuszczalne normy.
GITD nie zgodził się ze skarżącym w zakresie dotyczącym odbioru towaru przez przewoźnika na zasadzie "loco las". Klauzula "loco las" nie zwalnia skarżącego z odpowiedzialności administracyjnej oraz nie świadczy bynajmniej, że strona nie może mieć statutu załadowcy. Klauzula "loco" stosowana w umowach oznacza jedynie, że sprzedający wydaje towar przewoźnikowi podstawionemu przez kupującego, w wyznaczonym miejscu. Nie wyklucza jednak, że sprzedający pełni rolę jednocześnie załadowcy wydanego przez siebie towaru. Należy zauważyć, iż zapis umowy, z którego wynika, że załadunek surowca odbywa się środkami kupującego na jego koszt i ryzyko nie wyłącza regulacji art. 47 Prawa przewozowego wobec sprzedającego, gdyż jest on nadal traktowany jako osoba uprawniona przez nadawcę do wykonywania wszelkich czynności związanych z przewozem. Według art. 43 Prawa przewozowego jeżeli umowa lub przepisy ogólne nie stanowią inaczej czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy.
Skoro sprzedawca był wydającym rzecz to jednocześnie zasadne jest przyjęcie, że w tym zakresie mieściło się dokonanie przez niego czynności załadunku na podstawie art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego jak i art. 535 Kodeksu cywilnego.
Zdaniem organu II instancji takie okoliczności, jak brak urządzeń pomiarowych badających masę pojazdu oraz naciski osi, jednocześnie dowodzą, że załadowca miał wpływ na powstanie takiego naruszenia. Dodać należy, iż w ten sposób załadowca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie nie tylko stanu technicznego dróg, ale też przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zarzucił opisanej wyżej decyzji GITD:
1. naruszenie prawa materialnego tj.
- art.13g ust. 1b pkt 2 ustawy z dn. 21.03.1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r., Nr 19 poz.115 z póź zm.) poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że skarżący należy do kręgu podmiotów wymienionych w cytowanym przepisie, pomimo, że strona skarżąca nie posiada w niniejszej sprawie przymiotu załadowcy;
- art. 43 ustawy z dnia 15.11.1984 r. Prawo przewozowe (Dz. U. z 2000 r., Nr 50, poz. 601 z późn. zm.) poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, że na skarżącym jako na nadawcy spoczywał obowiązek wykonania wszelkich czynności związanych z załadunkiem, w sytuacji gdy brak jest jakichkolwiek dowodów pozwalających na stwierdzenie, iż doszło do zawarcia pomiędzy skarżącym, a S. J. umowy przewozu.
2. naruszenie przepisów postępowania, a to:
- art. 7 k.p.a, art. 8 k.p.a., 77 § 1 k.p.a, art. 80 k.p.a oraz 107 § 3 k.p.a poprzez ich niezastosowanie i wydanie decyzji pomimo nie dokonania wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego w sprawie, nie poczynienie zadanych ustaleń w przedmiocie wykazania, że odwołujący się posiada przymiot "załadowcy", nie wykazanie żadnym dowodem, aby skarżący zawarł umowę przewozu ze S. J., oraz nie wskazanie w uzasadnieniu decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej w tym dowodom przedstawionym przez skarżącego;
- art. 10 § 1 k.p.a w zw. z art. 86 k.p.a i art.78 § 1 k.p.a i naruszenie przez organ administracji publicznej zasady czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym poprzez niepowiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych, co uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnych czynności procesowych w postaci przeprowadzenia oględzin miejsca, w którym drewno jest wydawane nabywcom oraz dowodu z przesłuchania skarżącego, albowiem po wyczerpaniu środków dowodowych przez organ administracji pozostały nie wyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy.
Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania w uzasadnieniu skargi ponowiono argumenty podnoszone w toku postępowania administracyjnego.
Skarżący wskazał, że ze względu na treść przepisu art. 13g ust.1b ustawy o drogach publicznych w pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie czy Skarb Państwa – P. jest podmiotem wykonującym przejazd lub nadawcą, załadowcą bądź spedytorem ładunku.
Strona podkreśla, że z dokumentacji zgromadzonej w sprawie wynika, iż P. dokonało sprzedaży drewno masie 26,67m3. Nabywcą drewna była firma P.H.U. S. J.
Dowód: kwit wywozowy z dn. 12.04.2011 r. (w aktach sprawy)
Zgodnie z umową sprzedaży drewna, a to § 4 pkt 1 kupujący dokonuje wywozu drewna własnym staraniem i na własny koszt. P. w zakresie prowadzonej gospodarki leśnej nie zajmuje się zarówno bezpośrednio przewozem sprzedawanego drewna, jak też nie pośredniczy w usługach przewozu. Następnie z § 4 pkt 6 umowy wynika wprost, że ładunek surowca drzewnego odbywa się środkami kupującego na jego koszt i ryzyko.
Dowód: umowa sprzedaży drewna (w aktach sprawy).
Z kolei z § 5 umowy sprzedaży wynika, ze drewno wydawane jest loco las. Sformułowanie to oznacza, że sprzedający wypełnia swoje obowiązki wynikające z umowy poprzez udostępnienie kupującemu towaru na swoim terenie, w lesie lub przy drodze wyjazdowej. Ponadto z zapisu tego wynika zdaniem skarżącego, że nie jest odpowiedzialny za załadunek towarów na środek transportowy podstawiony przez kupującego, czy też spedytora. Zgodnie z powyższym P. zobowiązane jest w ramach umowy sprzedaży drewna, do pozostawienia towaru do dyspozycji kupującego w oznaczonym miejscu i uzgodnionym dniu lub okresie. Kupujący natomiast ponosi koszty i ryzyko związane z transportem towaru z terenu należącego do sprzedającego do miejsca przeznaczenia. Sposób, zasady i obowiązki związane z załadunkiem, przewozem drewna po drogach publicznych spoczywają wyłącznie na nadawcach, załadowcach, spedytorach lub innych osobach wykonujących przewóz lub transport działających zawsze w imieniu i na rzecz kupującego.
Wobec powyższego brak jest, zdaniem strony, jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, aby P. było podmiotem wykonującym przewóz sprzedanego drewna. Tym bardziej, że Nadleśnictwo nie posiada maszyn niezbędnych do przeprowadzenia załadunku drewna. Skarżący w toku postępowania zwracał uwagę, iż P. nie dysponuje odpowiednimi urządzeniami pozwalającymi na dokonanie czynności załadunku zakupionego drewna. Każdorazowo nabywca drewna zobowiązany jest zapewnić sobie stosowne urządzenia, jak też środek transportu umożliwiający przewiezienie drewna w miejsce docelowe, znane jedynie nabywcy drewna. Stąd tez zgodnie z umową sprzedaży drewna kupujący dokonuje załadunku drewna we własnym zakresie i na własny koszt.
Twierdzenie organu administracji jakoby w/w postanowienia umowy sprzedaży nie wyłączały regulacji wynikających z ustawy prawo przewozowe są całkowicie bezzasadne.
Zdaniem skarżącego przepis art. 90 Prawa przewozowego znajdującego tu zastosowanie odsyła do subsydiarnego stosowania przepisów kodeksu cywilnego. Koniecznym jest więc dokonanie oceny okoliczności sprawy w świetle przepisów kodeksu cywilnego regulujących umowę przewozu.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, nie wynika, aby P. zawarło ze S. J. jakąkolwiek umowę przewozu. Zgodnie z art. 38 prawa przewozowego nadawca składa przewoźnikowi na przesyłkę towarową list przewozowy, a jeżeli przy danym rodzaju przewozu jest to powszechnie przyjęte, w inny sposób dostarcza informacji niezbędnych do prawidłowego wykonania przewozu. P. nigdy nie przedłożyło S. J. listu przewozowego, jednocześnie S. J. sam również takiego dokumentu do nadleśnictwa nie składał.
Dokument znajdujący się w aktach sprawy zatytułowany kwit wywozowy nie stanowi dokumentu przewozowego, o którym mowa w cytowanym art. 38 prawa przewozowego. Przedmiotowy kwit wywozowy jest dokumentem wydanym na podstawie art. 38 prawa przewozowego. Przedmiotowy kwit wywozowy jest dokumentem wydanym na podstawie art.14A ustawy o lasach z dnia 28.09.1991r. (DZ. U. z 2011r. Nr12, poz. 59 z późn. Zm.) oraz przepisów rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 24.02.1998r. (Dz. U. 1998r. Nr. 26, poz. 201 z późn. zm.) w sprawie szczegółowych zasad cechowania drewna, wzorów urządzeń do cechowania i zasad ich stosowania oraz wzoru dokumentu stwierdzającego legalność pozyskania drewna. Drewno podlegające sprzedaży jest szczególnie ewidencjonowane z uwagi na obowiązek legalizacji pozyskiwanego go przez P. drewna jak, też z uwagi na obrót gospodarczy przedmiotowym drewnem. Dlatego też, na kwicie wywozowym zamieszcza się szczegółowe informacje dotyczące sortymentu drewna, nr danej sztuki drewna, długości, średnicy ilości i masy. Ponadto na przedmiotowym kwicie wywozowym nie zamieszczono informacji żadnej o przewoźniku zakupionego drewna, co świadczy o tym, że czynności przewozu nie została zlecona przez P.
W ocenie strony, organ administracji w sposób błędny utożsamia wystawiony na potrzeby prowadzonej przez P. działalności gospodarczej kwit wywozowy z listem przewozowym potwierdzającym okoliczność zawarcia ewentualnej umowy przewozu.
Skarżący podkreśla również, że załadunek został dokonany przez nabywcę towaru – pracownika S. J. przy użyciu urządzeń stanowiących jego własność. Zdaniem skarżącego nadanie skarżącemu przymiotu załadowcy, pozostaje w sprzeczności nie tylko z okolicznościami sprawy, ale także z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego.
Poprzez załadunek należy bowiem rozumieć czynność mechaniczną, do wykonania której konieczne jest posiadanie bądź odpowiednich umiejętności, uprawnień, bądź jak to ma miejsce w niniejszej sprawie odpowiednich urządzeń,. Trudno uznać za racjonalne stwierdzenie, jakoby P. miało możliwość dokonania załadunku drewna w sytuacji gdy nie dysponuje ono stosownymi urządzeniami pozwalającymi na podjęcie czynności załadunku drewna.
Według skarżącego, w niniejszej sprawie brak jest także przesłanek pozwalających na stwierdzenie, aby P. było spedytorem przedmiotowego ładunku. Strony umowy sprzedaży nie zawierały bowiem także w tym zakresie żadnej umowy przewozu zakupionego drewna. Bez zawarcia w/w umowy przewozu nie jest możliwym dokonanie przewozu określonego ładunku.
Skarżący podnosi także, iż postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone z naruszeniem przez organ administracji publicznej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym. Organ administracji publicznej nie powiadomił stron postępowania o zgromadzeniu materiału dowodowego w sprawie i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz, co istotne o możliwości składania wniosków dowodowych. Powyższe naruszenie w ocenie skarżącego miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Jak wskazano powyżej organ administracji dokonał nieprawidłowych ustaleń w sprawie, z naruszeniem wymienionych powyżej przepisów postępowania w szczególności w zakresie wykazania, że skarżący posiadał przymiot załadowcy, czy też nadawcy przesyłki. Niepowiadomienie skarżącego o możliwości zapoznania się zebranym materiałem dowodowym oraz o możliwości składania wniosków dowodowych, uniemożliwiło skarżącemu podjęcie konkretnych czynności procesowych w postaci zgłoszenia wniosku o przeprowadzenie oględzin miejsca, w którym drewno jest wydawane nabywcom oraz dowodu z przesłuchania skarżącego. Przeprowadzenie w/w wniosków dowodowych miało o tyle istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, iż w toku tych czynności procesowych była możliwość ustalenia jakimi urządzeniami dysponuje skarżący w zakresie załadunku drewna, jak wygląda procedura wydania towaru i załadunku u skarżącego, a w końcu w trakcie przesłuchania skarżącego można było uzyskać co do niewyjaśnionych okoliczności. W świetle art. 76 k.p.a. organ administracji uprawniony jest do przesłuchania strony postępowania, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy. Z taka sytuacją organ miał do czynienia w niniejszej sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zdaniem Sądu, postępowanie administracyjne w rozpoznawanej zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, a zebrany materiał dowodowy wskazuje na wpływ skarżącego na stwierdzone naruszenia.
Kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona prawidłowo, wagi miały świadectwo legalizacji, a kierowca nie kwestionował wyniku ważenia i nie wnosił o jego powtórzenia. Protokół kontroli został podpisany przez kierowcę bez uwag. W toku kontroli stwierdzono przekroczenie zarówno w zakresie nacisków na osie jak i DMC pojazdu poddanego kontroli.
W myśl art. 13g ust.1 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych, za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej.
Zgodnie z art. 13g ust.1b, powyższa karę nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Rację ma skarżący twierdząc, że z punktu widzenia normy zawartej w w/w przepisie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych konieczne jest w pierwszej kolejności ustalenie, czy skarżący jest jednym z podmiotów wymienionych w tym przepisie.
W rozpatrywanej sprawie organ uznał, ze skarżący był załadowcą w rozumieniu wymienionego uregulowania..
Ze stanowiskiem organu należy się zgodzić, a zarzuty skargi naruszenia art. 7, 8, 77, 80,107 § 3 k.p.a. należy uznać za niezasadne.
Skarżący kwestionuje stanowisko organu w powyższym zakresie stwierdza, że Nadleśnictwo było wyłącznie sprzedawcą drewna przewożonego następnie na pojeździe poddanym kontroli natomiast z § 4 pkt 6 umowy sprzedaży zawartej pomiędzy skarżącym a PHU S. J. wynika wprost, że załadunek surowca drzewnego odbywa się środkami kupującego na jego koszt i ryzyko. Z kolei z § 5 w/w umowy wynika, że drewno wydawane jest loco las a zatem sprzedawca nie jest odpowiedzialny za załadunek towarów na środek transportu podstawiony przez kupującego lub spedytora a jedynie jest zobowiązany do pozostawienia towaru do dyspozycji kupującego w oznaczonym miejscu i czasie.
W ocenie Sądu sformułowanie § 4 pkt 6 i § 5 w/w umowy sprzedaży nie wyklucza, że sprzedający pełni rolę jednocześnie załadowcy wydanego przez siebie towaru.
Należy podkreślić, że klauzula kontraktowa typu loco oznacza tylko tyle, że sprzedający stawia towar do dyspozycji kupującego w wyznaczonym miejscu, najczęściej w którym znajdował się on w momencie zawarcia umowy, a kupujący ma obowiązek przyjąć towar w tym miejscu i ponieść wszelkie koszty i ryzyko przewozu do miejsca przeznaczenia
Załadowanie pojazdu spornym drewnem za pomocą zamontowanego na tym pojeździe urządzenia tzw. HDS (v. protokół kontroli – k.18 akt adm.) nie mogło odbywać się bez ścisłego nadzoru, czy to Nadleśniczego P. czy to wskazanego przez niego pracownika P. Nadzór ten obejmować musiał zarówno ilość sprzedanego surowca drzewnego, jak i jego rodzaj.
Powyższe obowiązki wynikają z ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (t.j Dz. U. 2011 Nr 12 poz. 59) oraz przepisów wykonawczych do tej ustawy w szczególności Rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 24 lutego 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad cechowania drewna, wzorów urządzeń do cechowania i zasad ich stosowania oraz dokumentu oraz wzoru dokumentu stwierdzającego legalność pozyskania drewna (Dz. U. z 1998 r. Nr 36 poz. 201 ze zm.).
W myśl art. 4 ust 1 ustawy o lasach lasami stanowiącymi własność Skarbu Państwa zarządza Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe., zwane dalej "Lasami Państwowymi.". Stosownie do ust. 3 i 4 tego przepisu w ramach sprawowanego zarządu Lasy Państwowe prowadzą gospodarkę leśną, gospodarują gruntami i innymi nieruchomościami oraz ruchomościami związanymi z gospodarką leśną, a także prowadzą ewidencję majątku Skarbu Państwa oraz ustalają jego wartość (ust.3), ust. 4 nadzór nad Lasami Państwowymi sprawuje minister właściwy do spraw środowiska.
Zgodnie z art.6 ust.1 w/w ustawy użyte w ustawie określenia oznaczają:
1) gospodarka leśna – działalność leśną w zakresie urządzania ochrony i zagospodarowania lasu, utrzymania i powiększania zasobów i upraw leśnych, gospodarowania zwierzyną, pozyskiwania – z wyjątkiem skupu - drewna, żywicy, choinek, karpiny, kory igliwia, zwierzyny oraz płodów runa leśnego, a także sprzedasz tych produktów oraz realizację pozaprodukcyjnych funkcji lasu;
W myśl art. 32 1. Lasy Państwowe jako państwowa jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej reprezentują Skarb Państwa w zakresie zarządzanego mienia.
2. W skład lasów państwowych wchodzą następujące jednostki organizacyjne:
1) Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych;
2) regionalne dyrekcje Lasów Państwowych;
3) nadleśnictwa;
4) inne jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej
Stosownie zaś do uregulowań zawartych w art. 35 ust. 1 Nadleśniczy prowadzi samodzielnie gospodarkę leśną w nadleśnictwie na podstawie planu urządzenia lasu oraz odpowiada za stan lasu. W szczególności nadleśniczy:
pkt 1) reprezentuje Skarb państwa w stosunkach cywilnoprawnych, w zakresie swojego działania;
pkt 2) kieruje nadleśnictwem jako podstawową jednostką organizacyjna Lasów Państwowych;
pkt 2c) inicjuje, koordynuje oraz nadzoruje działalność pracowników nadleśnictwa;
pkt 3) ustala organizację nadleśnictwa, w tym podział na leśnictwa zapewniający leśniczym prawidłowe wykonanie zadań gospodarczych, oraz zatrudnia i zwalnia pracowników nadleśnictwa;
pkt 4) organizuje ochronę mienia i zwalczania szkodnictwa leśnego.
Analiza powyższych przepisów prowadzi do wniosku, że do podstawowych obowiązków nadleśniczego należy prowadzenie gospodarki leśnej na podstawie planu urządzenia lasu. Nadleśniczy odpowiada za stan lasu. Pierwszym zadaniem nadleśniczego, za które ponosi odpowiedzialność jest samodzielne prowadzenie gospodarki leśnej (a w jej sprzedaż drewna). Gdy chodzi o sprzedaż drewna po jego pozyskaniu, a przed wywozem z lasu dokonuje się jego cechownia (v. § 1 i 3 w/w Rozporządzenia z 24 lutego 1998r.) w zw. z art. 14a) ust. 1 i 2 ustawy o lasach. Niewątpliwie obowiązkiem Nadleśniczego jest wydanie ściśle określonego sortymentu drewna, nr danej sztuki drewna, długości, średnicy, ilości i masy które to informacje są wskazane następnie na kwicie wywozowym. Innymi słowy odpowiada on za załadunek drewna o określonych parametrach i określonej masie. W rozpatrywanej sprawie ustalono, że zostało przekroczone DMC pojazdu poddanego kontroli a więc skarżący dopuścił do wyjazdu na drogę na drogę publiczną pojazdu przeładowanego. DMC wynika z danych technicznych pojazdu zawartych w dowodzie rejestracyjnym a więc nie jest istotne jakimi kategoriami dróg będzie się poruszać pojazd z przekroczonym parametrem DMC.
Zdaniem Sądu okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że skarżący miał wpływ a co najmniej godził się na powstanie stwierdzonego naruszenia, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej na podstawie przepisu prawidłowo wskazanego w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji.
Niewątpliwie godzeniem się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez załadowcę jest sytuacja, gdy nie podjął on żadnych obowiązków celem ustalenia, czy pojazd po załadowaniu nie stał się pojazdem nienormatywnym. Działaniem uprawnionym byłoby w takiej sytuacji ważenie nie tylko masy ładunku ale całego pojazdu po załadunku jak i udokumentowane podjęcie próby wglądu do dokumentów pojazdu.
Sąd nie podziela także zarzutu strony naruszenia art. 10 § 1 w zw. z art. 86 i 78 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ppsa).
Skarżącemu zostało doręczone zawiadomienie o wszczęciu postępowania wraz załącznikami. Jednym z załączników był protokół kontroli na drodze pojazdu ciężarowego [...][...] wraz z przyczepą [...][...].
Skarżący przedstawił swoje stanowisko w sprawie (pismo z 11 sierpnia 2011r.). Decyzja organu I instancji została wydana po złożeniu przez strony w/w pisma. W odwołaniu od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego P. nie wskazywały na okoliczności mogące świadczyć o tym, że brak zawiadomienia skarżącego o zakończeniu postępowania przed organem I instancji (co jest niesporne) mogło mieć istotny wpływ na zapadłe rozstrzygnięcie. Organ II Instancji również nie zawiadomił skarżącego w trybie 10 § 1 k.p.a.
Podnoszony w skardze argument, że strona nie mogła złożyć wniosku o przeprowadzenie oględzin z miejsca, w którym jest wydawane nabywane drewno, jak wygląda procedura wydawania towaru i załadunku a także dowodu z przesłuchania skarżącego co do niewyjaśnionych okoliczności, nie może prowadzić do uwzględnienia skargi. Niewątpliwie naruszenie przez organ odwoławczy art.10 § 1 k.p.a. miało miejsce, jednakże w świetle zebranego materiału dowodowego oraz przepisów regulujących prowadzenie gospodarki leśnej strona nie wykazała związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy. Ponadto należy zaakcentować, że w postępowaniu odwoławczym nie uzupełniono materiału dowodowego ani nie przeprowadzono żadnych nowych czynności, zatem nie było nieznanych stronie dowodów i materiałów stosunku do których strona mogłaby się odnieść. Dodatkowo należy podnieść, że z akt sprawy wynika, iż postanowienie GITD z dnia [...] listopada 2011 r. o wstrzymaniu natychmiastowej wykonalności decyzji organu I instancji dostarczono skarżącemu 14 listopada 2011 r. Natomiast decyzja organu odwoławczego zapadła [...] stycznia 2012 r.
W tym czasie tj. w okresie dwóch miesięcy skarżący nie wykonał także żadnej inicjatywy procesowej w toczącym się postępowaniu przed organem II instancji.
Mając na uwadze powyższą skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ppsa jako, że nie zawierała usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło