II SA/Gl 341/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-06-25
Skład orzekający: Włodzimierz Kubik, Ewa Krawczyk, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa wyrażenia zgody na zbycie nieruchomości przez Burmistrza Miasta i Gminy, oparta na wadliwości uchwały spółki i braku decyzji administracyjnej ustalającej tytuł własności, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność aktu Burmistrza, uznając, że odmowa zgody na zbycie nieruchomości była przedwczesna i oparta na błędnych przesłankach. Analiza protokołu głosowania wykazała, że zarzuty dotyczące wadliwości uchwały spółki były nieuzasadnione, a brak decyzji administracyjnej nie stanowi przeszkody w ustaleniu tytułu własności nieruchomości stanowiącej wspólnotę gruntową, gdy istnieje wpis w ewidencji gruntów. Organ nie zbadał jednak prawidłowości zwołania zebrania i powiadomienia członków spółki, co wymaga ponownego, pogłębionego postępowania.Stan faktyczny
Spółka [A] zwróciła się do Burmistrza Miasta i Gminy S. o zgodę na sprzedaż działki gruntu. Burmistrz odmówił zgody, wskazując na wadliwość uchwały spółki w przedmiocie sprzedaży (nieprawidłowości w protokole głosowania) oraz brak decyzji administracyjnej ustalającej tytuł własności. Spółka wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa, a następnie wniosła skargę do WSA, domagając się stwierdzenia nieważności aktu Burmistrza. Burmistrz wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje argumenty i dodając zarzut braku legitymacji zarządu spółki do wniesienia skargi z powodu upływu kadencji.Rozstrzygnięcie
Stwierdzenie nieważności zaskarżonego aktu i orzeczenie, że nie podlega on wykonaniu w całości; zasądzenie od Burmistrza na rzecz skarżącej kwoty 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędziowie Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2012 r. w sprawie ze skargi Spółki [A] w S. na akt Burmistrza Miasta i Gminy S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wyrażenia zgody na zbycie nieruchomości 1. stwierdza nieważność zaskarżonego aktu i orzeka, że nie podlega on wykonaniu w całości; 2. zasądza od Burmistrza Miasta i Gminy S. na rzecz skarżącej Spółki kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia [...] r., działając na podstawie art. 26 ust. 1 i 4 ustawy z 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. Nr 28, poz. 169 z późn. zm.), Zarząd Spółki [A] w S. zwrócił się do Burmistrza Miasta i Gminy S. o wyrażenie zgody na sprzedaż B. O. działki gruntu nr 1 stanowiącej własność Spółki. Do wniosku dołączono m.in. odpis uchwały Ogólnego Zebrania Członków Spółki z dnia [...] r. i odpis części stron protokołu z zebrania, na którym ww. uchwała została podjęta.
Pismem z dnia [...] r. nr [...] Burmistrz Miasta i Gminy S. odmówił wyrażenia zgody na zbycie ww. działki. W uzasadnieniu podniósł, iż analiza trybu postępowania przy podejmowaniu Uchwały Ogólnego Zebrania Członków Spółki [A] w S. z dnia [...] r. w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż działki gruntu B. O., daje podstawę do stwierdzenia, że nie został zachowany należyty tryb postępowania. Z załączonego do wniosku protokołu z Ogólnego Zebrania wynika, iż obecnych na sali uprawnionych do głosowania na Zebraniu było 59 osób. Tymczasem uchwały na Zebraniu, w tym ww. uchwała, według protokołu były podejmowane różną ilością głosów (47, 36, 37,35). Protokół zawiera też stwierdzenia, że uchwały zapadały "jednogłośnie", bez wskazania wyniku głosowania, odzwierciedlającego proporcje głosów "za", i "przeciw". Nieprawidłowa jest też zawarta w Protokole adnotacja "uchwała została przyjęta (1 wstrzymujący się)". Liczba oddanych głosów - ( 36), przy uchwaleniu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż działki gruntu B. O., nie pokrywająca się z liczbą osób obecnych na sali uprawnionych do głosowania (59), bez podania w protokole przyczyny występującej różnicy, nie pozwala stwierdzić, czy podjęcie ww. uchwały nastąpiło w sposób prawidłowy. Odnośnie z kolei merytorycznej oceny możliwości zbycia przedmiotowej działki gruntu, organ opierając się na prawomocnej decyzji Wojewody [...] [...] z dnia [...] r., umarzającej - jako bezprzedmiotowe - postępowanie w sprawie ustalenia wykazu uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej, wykazu obszarów gospodarstw przez nich posiadanych i wielkości przysługujących im udziałów we wspólnocie oraz ustalenia, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową, stwierdził, iż brak decyzji wydanej na podstawie art. 8 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, jak również brak podstaw prawnych do jej wydania stanowi dla Spółki [A] w S. przeszkodę dla obrotu prawnego działki gruntu określonej w ww. uchwale.
Kolejnym pismem z dnia [...] r. Zarząd Spółki [A] w S. wezwał Burmistrza Miasta i Gminy S. do usunięcia naruszenia prawa polegającego na odmowie udzielenia zgody na zbycie na rzecz B. O. ww. nieruchomości. W uzasadnieniu Zarząd wskazał, iż organ badając doręczone dokumenty ustalił, że "obecnych na sali uprawnionych do głosowania na Zebraniu było 59 osób". Ustalenie to jest wadliwe, bowiem 59 osób to liczba osób, które podpisały listę obecności na Zebraniu w momencie jego otwarcia. Nie oznacza to liczby osób znajdujących się w sali w czasie podejmowania przedmiotowej uchwały. Nadto należy zauważyć, iż Zebranie przeprowadzane w drugim terminie nie wymaga obecności w czasie głosowania określonej liczby członków Spółki, jak ma to miejsce w odniesieniu do Zebrania realizowanego w pierwszym terminie. W zawiadomieniu o zebraniu zwołanym na dzień [...] r., Zarząd Spółki zawarł następującą informację: "jeżeli na zebraniu w dniu [...] r. o godz. [...] będzie obecnych mniej niż połowa wszystkich członków Spółki, wg listy aktualnej dnia [...] r., Zarząd zwołuje ww. zebranie po raz drugi, z tym samym porządkiem obrad, w tym samym miejscu, w tym samym dniu tj. [...] r. o godz. [...]. Uchwały Ogólnego Zebrania Członków Spółki, zwołanego w drugim terminie, zapadają zwykłą większością głosów bez względu na liczbę obecnych na zebraniu". Powyższa zasada nigdy nie była kwestionowana przez członków Spółki, ani przez Burmistrza Gminy S. Organowi umknęło nadto, iż liczba osób podpisanych na liście obecności nie musi odpowiadać liczbie osób biorących udział w głosowaniu, a nadto nie istnieje prawny obowiązek udzielenia wyjaśnień, dlaczego w różnych głosowaniach wzięła udział różna liczba uczestników Zebrania. Zarząd podniósł też, że jego zdaniem nie budzi wątpliwości, że działka nr 1 położona w S. wpisana jest, jako własność Spółki, do rejestru gruntów od daty jego założenia. Wpis dokonany został z urzędu. Zgodnie z prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 28 lipca 2011 r., sygn. akt SA/Gl 306/11, jest to wystarczający dowód własności wymienionej działki. Podniósł nadto, iż organ w piśmie z dnia [...] r. nie wskazał przepisów prawa określających jego właściwość w niniejszej sprawie.
W odpowiedzi na skierowane doń wezwanie pismem z dnia [...] r. nr [...] Burmistrz Miasta i Gminy S. podtrzymał stanowisko wyrażone w piśmie z dnia [...] r. co do nieprawidłowości wynikających z przedłożonego mu protokołu. Wskazał nadto, że stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zawarte w wyroku z dnia 28 lipca 2011 r. sygn. akt II SA/Gl 306/11 wiąże organ administracji publicznej jedynie w sprawie, w której zostało wyrażone. Sprawa zaś dotycząca zbycia ww. działki nie była przedmiotem postępowania w którym zapadł przywołany wyrok.
Pismem z dnia [...] r. Spółka [A] w S. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę domagając się stwierdzenia nieważności zaskarżonego aktu. W uzasadnieniu przywołała in extenso argumenty podniesione w kierowanym do organu wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta i Gminy S. wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej, podtrzymując podniesione uprzednio argumenty. Dodatkowo zaakcentował, iż jego zdaniem Zarząd Spółki nie był legitymowany do wniesienia skargi, w dniu [...] r. upłynęła bowiem jego 3-letnia kadencja. Wskazał, iż nietrafny jest też zarzut skarżącej odnośnie niewskazania w piśmie z dnia [...] r. przepisów prawa określających właściwość organu w przedmiotowej sprawie. Zważając na fakt, iż działka nr 1 nie leży na terenie o którym mowa w art. 26 ust. 4 ww. ustawy, zdaniem organu wystarczające było bowiem powołanie jako podstawy prawnej tylko art. 26 ust. 1.
Dodatkowym pismem procesowym z dnia [...] r. skarżąca Spółka podtrzymała tezy zawarte w skardze, dodatkowo wskazując, że upływ kadencji władz Spółki nie powoduje automatycznego wygaśnięcia mandatów członków zarządu przed dokonaniem wyboru kolejnych władz.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:
1) decyzje administracyjne;
2) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty;
3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie;
4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa;
5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej;
6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej;
7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego;
8) bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1-4.
W myśl natomiast art. 147 § 1 p.p.s.a. w razie uwzględnienia skargi na akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, sąd stwierdza nieważność tego aktu w całości lub części bądź stwierdza, że akt ten został wydany z naruszeniem prawa, o ile przepis szczególny wyłącza stwierdzenie nieważności.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie formalnej dopuszczalności, a następnie merytorycznej zasadności wniesionej przez Spółkę [A] w S. skargi doprowadziło w ocenie Sądu do ustalenia, że przedmiotowa skarga zasługuje na uwzględnienie.
W odniesieniu do formalnej dopuszczalności wniesionej skargi rozważenia wymagało, czy mieści się ona we wskazanym wyżej zakresie przedmiotowym postępowania sądowoadministracyjnego. Wskazać w tym miejscu należy, iż w doktrynie i orzecznictwie sądów administracyjnych zarysowały się 2 koncepcje odnośnie tego, w jakiej formie wójt (burmistrz, prezydent miasta) wyraża swoje stanowisko wobec zamiaru dokonania czynności rozporządzającej względem nieruchomości stanowiącej majątek wspólnoty gruntowej, obie wsparte ważkimi choć odmiennymi argumentami. Wedle pierwszej z nich akty nadzoru nad spółkami, w tym także stanowisko wobec zamiaru zbycia nieruchomości, wymagają formy decyzji administracyjnej (por. np. WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 5 października 2006 r., sygn. akt II SA/Bk 475/06, tak też A. Matan: Nadzór nad spółkami do zagospodarowania wspólnot gruntowych, Państwo i Prawo nr 3/2011). Wedle drugiej, działanie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jako organu nadzoru na działalnością spółek do sprawowania zarządu nad wspólnotami gruntowymi nie stanowi decyzji administracyjnej w rozumieniu art. 104 k.p.a. (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 28 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 306/11, z dnia 18 maja 2009 r., sygn. akt II SA/Gl 1093/08 i postanowienie WSA w Gliwicach z dnia 8 sierpnia 2007 r., sygn. akt II SAB 21/07). Skład orzekający w niniejszej sprawie przychyla się do drugiej z wskazanych koncepcji. Trzeba bowiem zaznaczyć, jak to szeroko uzasadnił tut. Sąd w przywołanym wyżej wyroku sygn. akt II SA/Gl 306/11, że nieuprawnionym wydaje się czynienie domniemania dopuszczalności zastosowania władczej i jednostronnej formy działania jaką jest decyzja administracyjna tylko z okoliczności sprawy lub z samego przepisu art. 104 k.p.a. Musi bowiem istnieć wyraźna norma ustawowa, dająca podstawę do rozstrzygnięcia danej kwestii w formie decyzji administracyjnej. W ustawie o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych takiej podstawy brak. Ustawa ta przewiduje bowiem przypadki działania w takiej formie jedynie przez starostę ( art. 8 ust. 1 i 2 w zw. z art. 6). W pozostałych przypadkach, również gdy chodzi o realizację obowiązków nadzorczych, ustawa nie używa określenia "decyzja" dla określenia formy działania organów.
Za stanowiskiem, że wyrażenie zgody przez organ wykonawczy gminy w trybie art. 26 ust. 1 ustawy nie następuje przez wydanie decyzji przemawia nadto wykładnia systemowa (na co zwrócono uwagę w ww. wyroku WSA w Gliwicach, sygn. akt II SA/GL 1093/08 i sygn. akt 306/11). Skoro bowiem powszechnie przyjmuje się, że zatwierdzenie w oparciu o ten przepis czynności rozporządzających spółki jest formą nadzoru o jakim mowa w art. 23 ustawy, to ewentualne przyjęcie iż jest on realizowany w formie decyzji administracyjnej automatycznie skutkowałoby przesądzeniem, że nadzór ten jest dwuinstancyjny. Stanowiłoby to odejście od powszechnie przyjmowanego jednostopniowego trybu nadzoru jako szczególnego trybu postępowania administracyjnego.
Skoro więc zgoda właściwego organu, o której mowa w art. 26 ust. 1 o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych nie przybiera, jak się wydaje, formy decyzji administracyjnej (ani też postanowienia), a mimo to podlega kontroli sądu administracyjnego, to uznać trzeba, że stanowi ona inny akt z zakresu administracji publicznej. W art. 3 § 2 pkt 4 i 6 p.p.s.a. ustawodawca wymienił dwie kategorie aktów, nie będących ani decyzjami, ani też postanowieniami, które mogą podlegać kontroli sądu administracyjnego. Pierwszą grupę stanowią akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.). Drugą natomiast są akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5 (czyli akty prawa miejscowego), podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a.). Zasadnicza różnica pomiędzy tymi dwiema grupami aktów sprowadza się zaś do tego, że pierwsza kategoria odnosi się do rozstrzygnięć indywidualnych, stwierdzających nabycie uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, druga natomiast obejmuje swoim zakresem inne przejawy aktywności organów administracji publicznej, które wszakże nie kreują po stronie konkretnego podmiotu ani uprawnień ani też obowiązków. W ocenie Sądu akt nadzoru jakim jest wyrażenie zgody na zbycie lub obciążenie nieruchomości, o którym mowa w art. 26 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, samodzielnie nie kreuje ani prawa ani obowiązku. Stanowi bowiem jedynie autoryzację działań uprawnionego organu wspólnoty gruntowej (bądź odmowę jej dokonania), dokonywaną przez ustawowo umocowany organ administracji publicznej stanowiąc tym samym akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a.
Odnośnie formalnej dopuszczalności wniesionej skargi wskazać nadto należy, iż w myśl art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. W przypadku natomiast aktów lub czynności określonych w art. 3 ust 2 pkt 6 p.p.s.a. skargę można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa (art. 52 § 4 p.p.s.a.). Sąd stwierdza, że wskazane powyżej warunki formalne do rozpoznania skargi na akt Burmistrza Miasta S. zostały spełnione, albowiem skarga została poprzedzona stosownym wezwaniem właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa.
Nie można też uwzględnić sformułowanego w odpowiedzi na skargę zarzutu Burmistrza Miasta i Gminy S., iż Zarząd Spółki nie był legitymowany do wniesienia skargi albowiem w dacie jej złożenia upłynął już 3-letni okres kadencji, a nowy Zarząd nie był jeszcze wybrany. Żaden bowiem przepis ani ustawy, ani statutu, nie przewiduje wygaśnięcia mandatu członka zarządu w dacie upływu kadencji o ile nowy zarząd nie został jeszcze wybrany. Byłoby to zresztą rozwiązanie sprzeczne z zasadą ciągłości władz podmiotu organizacyjnego.
Dokonując natomiast merytorycznej oceny zaskarżonego aktu wskazać należy, iż zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych zbycie, zamiana, jak również przeznaczenie na cele publiczne lub społeczne wspólnot gruntowych lub ich części oraz zaciąganie pożyczek pieniężnych przez spółkę może nastąpić tylko za zgodą właściwego wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Podstawę decyzji wyrażającej taką zgodę stanowi uchwała podjęta przez daną wspólnotę gruntową. Uchwała taka powinna stanowić potwierdzenie treści wyników głosowania, zapisanego w protokole zebrania członków wspólnoty. Jeśli natomiast uchwała jest niezgodna z przebiegiem głosowania to nie może ona stanowić podstawy przyznania nieruchomości stanowiących własność wspólnoty gruntowej – por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 5 października 2006 r., sygn. akt II SA/Bk 475/06. Prawidłowo zatem co do zasady Burmistrz Miasta i Gminy S. nie ograniczył się do automatycznej akceptacji przedłożonej mu uchwały lecz podjął próbę analizy prawidłowości głosowania udokumentowanej protokołem z Ogólnego Zebrania Członków Spółki. Pomimo to wydany przez niego akt, zdaniem Sądu, nie może ostać się w obrocie prawnym. Jest bowiem aktem co najmniej przedwczesnym, podjętym bez należytego zbadania i rozważenia wszystkich okoliczności sprawy.
Przypomnieć w tym miejscu należy, że Burmistrz Miasta i Gminy S. odmawiając zgody na zbycie przedmiotowej działki podniósł 2 argumenty. Po pierwsze wskazał bowiem, iż z protokołu z zebrania nie wynika dlaczego inna była liczba osób obecnych uprawnionych do głosowania (59), inna zaś (36) podjęła zaskarżoną uchwałę. Sąd wskazuje w tym miejscu, podzielając w tej mierze tezy strony skarżącej, iż żaden przepis nie wymaga by w protokole z głosowania wyjaśniać dlaczego nie wszyscy obecni na początku zebrania wzięli udział w głosowaniu, zwłaszcza, że udział w głosowaniu nie stanowi obowiązku osoby uprawnionej. Wbrew twierdzeniom organu zdaje się nie budzić też wątpliwości ten zakwestionowany przez Burmistrza fragment protokołu, który podaje wyniki głosowania. Jak bowiem wynika z akt sprawy głosowanie zostało przeprowadzone w trakcie zebrania zwołanego w II terminie (§ 11 ust. 4 Statutu Spółki) kiedy to nie obowiązywał wymóg quorum, a uchwały przyjmowane były zwykłą większością głosów. W konsekwencji stwierdzenie w protokole, iż 32 osoby głosowały "za", 4 wstrzymały się, a 0 było "przeciw" w pełni odzwierciedla, jak się wydaje wynik głosowania. Kwestionowany natomiast przez organ passus, istotnie budzący wskutek braku wskazania rozkładu głosów wątpliwości "uchwała została przyjęta (1 wstrzymujący się)" nie odnosi się do głosowania w kwestii zbycia nieruchomości ale głosowania nad nagrodą dla 100-letniego członka Spółki, która to kwestia nie jest objęta przedmiotem sprawy. Sąd nie może uwzględnić także drugiego ze sformułowanych w akcie Burmistrza Miasta i Gminy S. zarzutów, podnoszącego, iż na przeszkodzie udzielenia zgody na zbycie nieruchomości stoi brak decyzji, o której mowa w art. 8 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Wskazać zatem w tej mierze należy, że choć co do zasady treść ewidencji gruntów nie przesądza o prawie własności, gdyż zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (t.j.:: Dz. U. 2001, Nr 124, poz. 1361 z późn. zm.) księga wieczysta jest prowadzona w celu ustalenia stanu prawnego nieruchomości, o tyle jednak, w odniesieniu do wspólnot gruntowych zasada ta nie obowiązuje. Na mocy art. 11 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, dla nieruchomości stanowiących wspólnotę gruntową nie prowadzi się ksiąg wieczystych. Dotychczasowe księgi wieczyste tracą moc i podlegają zamknięciu. Stąd wniosek, że to właśnie treść ewidencji gruntów stanowi zasadniczy dowód, przy ustalaniu tytułu prawnego do nieruchomości, do której rości sobie prawa wspólnota gruntowa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 lutego 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 708/04, wyrok NSA z dnia 10 czerwca 2010 r., sygn. akt I OSK 1086/09, wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 369/10 oraz przywołany już wyżej wyrok WSA w Gliwicach z dnia 28 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 306/11). W tym względzie należy też zwrócić uwagę, że zgodnie z treścią art. 18 ust. 2 ustawy m.in. obszar wspólnoty gruntowej podlega z urzędu wpisowi do ewidencji gruntów. Zgodnie z art. 20 i 24 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. 2005, Nr 240, poz. 2027 z późn. zm.) ewidencja gruntów jest specjalnie prowadzonym i wywierającym określone skutki prawne zbiorem informacji o gruntach. Jest zatem wyłącznie odzwierciedleniem aktualnego stanu prawnego dotyczącego danej nieruchomości i zawiera jedynie dane wynikające z tytułu własności. Tym samym ma charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny, co oznacza, że potwierdza jedynie stan prawny nieruchomości zaistniały wcześniej - por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 20 listopada 1998 r., II SA 914/98. W związku z treścią art. 11 ustawy należy wobec powyższego przyjąć, że odnośnie nieruchomości stanowiących wspólnotę gruntową o ich tytule własności przesądza wpis w ewidencji gruntów. Wpis ten w świetle treści art. 18 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych musiał być przy tym dokonany w oparciu o decyzję o jakiej mowa w art. 8 pkt 1 tej ustawy. Dla przyjęcia jego wiarygodności oraz podstawy ustalenia tytułu własności ujawnionych w ewidencji nieruchomości stanowiących wspólnotę nie jest zatem obecnie zdaniem Sądu konieczne, okazanie przez skarżącą Spółkę decyzji o jakiej mowa w art. 8 ust. 1 omawianej ustawy. Wymóg taki nie wynika bowiem z przepisów prawa.
Koncentrując się na zarzutach dotyczących przebiegu głosowania podczas zebrania Członków Spółki oraz dotyczących braku ww. decyzji z art. 8 ustawy, Burmistrz Miasta i Gminy S. nie zbadał natomiast czynności Zarządu warunkujących prawidłowe zwołanie zebrania w I i II terminie oraz przystąpienie do głosowania. Nie zbadał bowiem czy o terminie zebrania prawidłowo powiadomiono wszystkich bez wyjątku członków Spółki. Akta sprawy nie zawierają w tej mierze żadnych dowodów, brak także dowodów na to by organ wezwał Zarząd do wykazania, iż wszyscy członkowie Spółki zostali skutecznie powiadomieni. Brak zresztą nawet aktualnej w dacie zebrania listy wszystkich członków Spółki. W konsekwencji Burmistrz Miasta i Gminy S. winien ponownie, w sposób pogłębiony, zbadać zarówno formalną poprawność podjętej przez Spółkę uchwały, jak też merytoryczną dopuszczalność wyrażenia zgody na zbycie przedmiotowej nieruchomości (biorąc pod uwagę treść aktualnych danych w ewidencji gruntów).
Sąd we własnym zakresie ocen tych dokonać nie może. Z uwagi na niewyjaśnienie wszystkich okoliczności oceny takie byłyby bowiem przedwczesne i nieuprawnione.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a. oraz art. 152 p.p.s.a. orzec jak w sentencji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 209 p.p.s.a..
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło