VI SA/Wa 908/12

WyrokWSA w Warszawie2012-07-06

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Pamela Kuraś-Dębecka, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego, narusza prawo, jeśli skarżąca kwestionuje ocenę z jednej części egzaminu, a organ odwoławczy nie odniósł się do wszystkich zarzutów odwołania?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona uchwała Komisji Odwoławczej nie narusza prawa. Komisja Odwoławcza prawidłowo oceniła pracę skarżącej z części trzeciej egzaminu radcowskiego, biorąc pod uwagę ustawowe kryteria oceny. Pomimo pewnych uchybień proceduralnych organu, nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy, a skarżąca nie wykazała, że jej praca spełniała kryteria oceny pozytywnej.
Stan faktyczny
Skarżąca E. M. uzyskała negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku, wskazując na niedostateczną ocenę z części trzeciej (prawo cywilne). Skarżąca wniosła odwołanie, zarzucając m.in. nieprawidłową ocenę pracy i nierozpoznanie wszystkich zarzutów. Komisja Odwoławcza utrzymała w mocy uchwałę pierwszej instancji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i ustawy o radcach prawnych.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant st. ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lipca 2012 r. sprawy ze skargi E. M. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] czerwca 2011r. z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Uchwałą z dnia [...] marca 2012 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...] – [...] czerwca 2011 r. (dalej Komisja Odwoławcza), działając na podstawie art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych - tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm. (dalej urp) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej k.p.a.), utrzymała w mocy uchwałę nr [....] z dnia [...] lipca 2011 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2011 r. z siedzibą w [...] (dalej Komisja Egzaminacyjna), w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego E. M. (dalej skarżąca). W powyższej uchwale Komisji Egzaminacyjnej, wydanej na podstawie art. 366 ust. 2 urp, stwierdzono, że skarżąca uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego (przeprowadzonego w dniach od [...] do [...] czerwca 2011 r.). W uzasadnieniu uchwały podano, iż po sprawdzeniu testu z pierwszej części egzaminu oraz po dokonaniu oceny każdego z zadań z części od drugiej do piątej egzaminu radcowskiego, Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że skarżąca z pierwszej części egzaminu, stanowiącej zestaw pytań testowych, otrzymała 79 punktów, co stanowi ocenę dobrą, z drugiej części (prawo karne) - ocenę dostateczną, z trzeciej części (prawo cywilne) - ocenę niedostateczną, z czwartej części (prawo gospodarcze) - ocenę dobrą, z piątej części (prawo administracyjne) - ocenę dobrą. Powołując się na treść przepisu art. 366 ust. 1 urp (zgodnie z którym pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną) oraz mając na uwadze powyższe oceny, Komisja Egzaminacyjna ustaliła, iż skarżąca uzyskała negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Zadanie z części trzeciej egzaminu radcowskiego – zadanie z zakresu prawa cywilnego polegało na sporządzeniu przez skarżącą (w oparciu o załączone materiały), jako pełnomocnika powódki - radcę prawnego apelacji, albo w przypadku uznania, że brak jest podstaw do jej sporządzenia, opinii prawnej o braku podstaw do sporządzenia apelacji. Przedmiotem tego zadania był wyrok Sądu Rejonowego w Rzeszowie wydany w sprawie o zapłatę z powództwa Krystyny Homar przeciwko MGM Asekuracja Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. w Warszawie. Ww. wyrokiem Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia kwotę 33.100 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 25 listopada 2009 roku (pkt I), ustalił odpowiedzialność pozwanego na przyszłość za skutki wypadku, jakiemu uległa powódka w dniu 23 marca 2007 r. (pkt II), a w pozostałej części powództwo oddalił (pkt III). Ponadto nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Rzeszowie kwotę 2.337,19 zł (tytułem kosztów sądowych, od uiszczenia których powódka była zwolniona, w tym 664,19 zł tytułem wydatków uiszczonych tymczasowo przez Skarb Państwa i 1.673 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu (pkt IV) oraz zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 936 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa radcowskiego (pkt V). W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał, że powódka domagała się zasądzenia od pozwanego kwoty 53.100 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwot: 33.100 zł od 16.05.2008 r. do dnia zapłaty oraz 20.000 zł od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Ponadto powódka wniosła o ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za skutki wypadku z dnia 23.03.2007 r. oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego. Stan faktyczny, jaki ustalił Sąd, był następujący: Dnia 23.03.2007 r. w miejscowości Tulipanowice doszło do wypadku drogowego. Kierujący samochodem marki Ford Ranger Jan Batton wyprzedził jadącą na rowerze powódkę, a następnie zatrzymał się i nie zachowując należytej ostrożności otworzył drzwi pojazdu, w które wjechała powódka, nie zachowawszy bezpiecznej odległości wymaganej przy omijaniu stojącego pojazdu. W wyniku wypadku powódka doznała złamania kłykcia bocznego kości piszczelowej lewej; była następnie poddana operacjom i zabiegom rehabilitacyjnym. Pismem z dnia 16.05.2008 r. powódka zwróciła się do pozwanego o wypłatę zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie 40.000 zł i odszkodowania w kwocie 10.000 zł. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego pozwany (który przejął odpowiedzialność gwarancyjną z umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadacza i kierującego pojazdem Jana Battona), ustalając na 40% przyczynienie się powódki do powstałej szkody, wypłacił jej kwotę 6.900 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 3.676,05 zł tytułem odszkodowania. Powódka w aktywny sposób pozbawiła się możliwości uniknięcia wypadku. Przejeżdżanie przez powódkę w odległości 0,75 m od lewego boku omijanego samochodu było zaniedbaniem zasady utrzymania bezpiecznego odstępu, który powinien być większy o ok. 0,5 m. Widząc zatrzymujący się pojazd, powódka powinna się spodziewać, iż znajdują się w nim osoby, które będą chciały z niego wysiąść. Zachowanie powódki pozostawało zatem w związku przyczynowo - skutkowym z zaistniałym zdarzeniem. Powódka cierpi na związane z przebytym urazem dolegliwości bólowe i osłabienie siły mięśni kończyny dolnej lewej. Porównując wyniki badań rezonansu magnetycznego z dnia 3.10.2007 r. i 8.01.2008 r., można zauważyć pogłębiające się zmiany pourazowe, które uzasadniają stwierdzenie co do niepomyślnych rokowań w zakresie stanu zdrowia powódki na przyszłość. W świetle powyższego stanu faktycznego, ustalonego w oparciu o zebrane dowody, w tym opinie biegłych, Sąd uznał, iż wypłacona powódce w postępowaniu likwidacyjnym tytułem zadośćuczynienia kwota, nie rekompensuje doznanej przez nią krzywdy. Uwzględnia bowiem jedynie ustalony przez biegłych w postępowaniu likwidacyjnym 15% uszczerbek na zdrowiu powódki, przy przyjęciu 40% przyczynienia się do powstałej szkody. Wskutek wypadku powódka przebywała na długotrwałym leczeniu. Doznała też głębokich zmian w sferze psychicznej, które utrudniają codzienne funkcjonowanie. Biorąc pod uwagę wiek powódki i jej obecny stan zdrowia, Sąd stwierdził, iż nigdy nie wróci ona do sprawności sprzed wypadku. Jak wynika z opinii biegłego chirurga, rokowania na przyszłość co do stanu zdrowia powódki są niepomyślne; progresja zmian pourazowych będzie się stopniowo pogłębiać. W ocenie Sądu właściwym zadośćuczynieniem za doznaną krzywdę będzie kwota 50.000 zł. Sąd wziął przy tym pod uwagę, iż zachowanie powódki w momencie zdarzenia stanowiło związek przyczynowo - skutkowy z zaistniałym wypadkiem. Jak bowiem wynika z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, powódka przyczyniła się do skutków zdarzenia. Biorąc pod uwagę okoliczności zaistniałego zdarzenia i przeprowadzone w sprawie dowody, Sąd ocenił przyczynienie się powódki do zaistniałego wypadku na 20%, uznając w konsekwencji, iż należna powódce kwota, stanowiąca zadośćuczynienie za doznaną wskutek zaistniałego wypadku krzywdę, to kwota 40.000 zł. Jednak w postępowaniu likwidacyjnym powódce wypłacono kwotę 6.900 zł tytułem zadośćuczynienia, zatem Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki z tego tytułu kwotę 33.100 zł, o czym orzekł jak w punkcie I wyroku, stosując art. 444 § 1 Kodeksu cywilnego (k.c.) w zw. z art. 362 k.c. Sąd ustalił też odpowiedzialność pozwanego na przyszłość za skutki wypadku, orzekając jak w punkcie II wyroku. W sprawie o naprawienie szkody wynikłej z uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia zasądzenie określonego świadczenia nie wyłącza bowiem jednoczesnego ustalenia w sentencji wyroku odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości z tego samego zdarzenia. Przy uszkodzeniu ciała lub doznaniu rozstroju zdrowia poszkodowany może określić podstawę żądanego odszkodowania jedynie w zakresie tych skutków, które już wystąpiły, natomiast nie może określić dalszych skutków jeszcze nie ujawnionych, których wystąpienie jest prawdopodobne. W pozostałej części Sąd powództwo oddalił, o czym orzekł jak w punkcie III wyroku. W odniesieniu do kosztów procesu, Sąd orzekł na podstawie art. 100 Kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.) ustalając, że powódka uległa w swoich żądaniach w 37 %. Sąd nakazał ściągnięcie od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2.337,19 zł, tytułem części kosztów sądowych od uiszczenia których powódka była zwolniona. Powyższą zasadę, tj. stosunkowego rozdzielenia kosztów, Sąd zastosował również w odniesieniu do kosztów zastępstwa procesowego. Od ww. wyroku skarżąca, jako pełnomocnik powódki (radca prawny B. U.), sporządziła apelację skierowaną do Sądu Okręgowego w Rzeszowie za pośrednictwem Sądu Rejonowego w Rzeszowie. W apelacji skarżąca na podstawie art. 367 § 1 i § 2 k.p.c. zaskarżyła powyższy wyrok w pkt I i w pkt III – w zakresie w jakim oddala powództwo i na podstawie art. 368 § 1 pkt 2 k.p.c. wniosła o zmianę wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego (skarżąca omyłkowo napisała "od powoda") na rzecz powódki kwoty 53.100 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 33.100 zł od dnia 16 maja 2008 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 20.000 zł od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty oraz zasądzenie na rzecz powódki kosztów postępowania za II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: • naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie dyrektywy swobody sędziowskiej oceny dowodów, tj. dowodu z opinii biegłego z dnia 14 marca 2010 r. i wyprowadzenie wniosków sprzecznych z nią, tj. przyjęcie, że powódka przyczyniła się do skutków zdarzenia, podczas gdy w opinii biegłego w sposób wyraźny zostało sformułowane twierdzenie, że nie jest możliwe wskazanie czy powódka przyczyniła się do wypadku, czym w konsekwencji naruszona została norma prawa materialnego, tj. art. 362 k.c. przez jego zastosowanie i zmniejszenie należnego powódce odszkodowania w sytuacji gdy nie było do tego podstaw w ustalonym stanie faktycznym, • naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 ustawy o ruchu drogowym (dalej uprd) w związku z art. 23 ust. 1 pkt 2 uprd przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przy manewrze omijania uczestnik ruchu – powódka zobowiązana była do zachowania szczególnej ostrożności, podczas gdy z dyspozycji przywołanych przepisów wynika, że była zobowiązana do zwykłej ostrożności, a w konsekwencji przez błędne przyjęcie, że powódka nie zachowała bezpieczne odstępu od omijanego pojazdu • naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 uprd w związku z art. 45 pkt 3 uprd poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż utratę zaufania do uczestnika drogi uzasadnia fakt zatrzymania się przez niego na poboczu, a uczestnicy ruchu nie są zobowiązani do przestrzegania przepisów ruchu drogowego w sytuacji postoju na poboczu i otwierania drzwi, w szczególności nie są zobowiązani do upewnienia się, iż otwarcie drzwi nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia, podczas gdy z treści niniejszych norm wynika, że fakt postoju na poboczu nie uzasadnia utraty zaufania do uczestnika drogi, a uczestnicy ruchu mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów, w szczególności osoba wysiadająca z samochodu przed otworzeniem drzwi upewni się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia. W uzasadnieniu apelacji skarżąca wskazała, że Sąd w sposób sprzeczny z zasadami logicznego rozumowania ocenił dowód z opinii biegłego sądowego, wyprowadzając z niego wnioski z nim bezpośrednio sprzeczne. Biegły wskazał bowiem dwukrotnie, że niemożliwe jest kategoryczne wypowiedzenie się co do przyczynienia się powódki do wypadku. Zatem nie tylko nie przesądził tej okoliczności, a nawet wskazał, że takie rozstrzygnięcie nie jest w przedstawionym stanie faktycznym możliwe. Pomimo tego Sąd, powołując się na opinię biegłego, przyjął, iż powódka przyczyniła się do skutków zdarzenia, co w konsekwencji doprowadziło do nieuprawnionego zastosowania art. 362 k.c. i zmniejszenia należnego powódce odszkodowania. W dalszej kolejności skarżąca podniosła m.in., iż powódka nie miała podstaw podejrzewać, że drzwi samochodu zostaną gwałtownie otworzone, wręcz przeciwnie okoliczności zdarzenia wskazywały, iż prowadzący samochód jest świadomy obecności powódki na drodze, gdyż najpierw ją wyminął, a następnie uchylając drzwi i wystawiając nogę zasugerował, że czeka aż powódka ominie jego pojazd. Powódka nie miała zatem podstaw do utraty zaufania do kierującego pojazdem. W końcowej części apelacji skarżąca podała, że wobec zwolnienia skarżącej od kosztów sądowych, powódka nie jest zobowiązana do uiszczenia opłaty od apelacji. Praca skarżącej z zakresu prawa cywilnego została sprawdzona przez dwóch egzaminatorów: radcę prawnego A. G., który wystawił z tej pracy ocenę cząstkową dostateczną (3) oraz SSO B. W., która wystawiła ocenę cząstkową niedostateczną (2). Uzasadniając ocenę cząstkową egzaminator radca prawny A. G. podniósł, że apelacja zawiera wszystkie niezbędne elementy pisma procesowego, prawidłowo wskazano wartość przedmiotu zaskarżenia, zawarto wniosek o koszty sądowe i zastępstwa procesowego oraz wyjaśniono brak opłaty od apelacji. Zdająca prawidłowo wskazała niektóre przepisy prawa materialnego i procesowego naruszone przez Sąd I instancji z należytym uzasadnieniem. Dokonała też prawidłowej wykładni naruszonych przepisów i wskazała jakimi działaniami lub zaniechaniami zostały obrażone przez Sąd. Wyrok zaskarżony został w części oddalającej powództwo z błędnym powołaniem także pkt I wyroku. Nadto błędnie jest podana początkowa data biegu odsetek (16 maja 2008 r.). Zarzuty zostały sformułowane prawidłowo, ich uzasadnienie jest wyczerpujące, logiczne i przekonujące, z powołaniem na stosowne orzecznictwo SN. Natomiast zdająca nie wskazała wszystkich naruszonych przepisów prawa, np. brak jest zarzutu naruszenia art. 14 ustawy o działalności ubezpieczeniowej lub art. 817 k.c., art. 11 k.p.c., przepisów prawa materialnego (art. 445 k.c., art. 481 k.c.) oraz przepisów procedury (art. 328 k.p.c.). Zdająca nie zauważyła też i nie zaskarżyła uchybienia Sądu polegającego na nieprzesłuchaniu, mimo wniosku, powódki. Jako przekonującą egzaminator ocenił krytyczną analizę opinii biegłego i wnioskowania Sądu w oparciu o przepisy Prawa o ruchu drogowym. Zdaniem drugiego egzaminatora SSO B. W., apelacja spełnia wymogi pisma procesowego, przy czym wadliwie zaskarżono pkt I wyroku (który zawiera rozstrzygnięcie wyłącznie korzystne dla powódki, zaś oddalenie częściowe żądania odsetek nastąpiło w pkt III); nie zaskarżono rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Brak też zarzutów naruszenia przepisów materialnych prawa cywilnego. Pomimo co do zasady prawidłowo ustalonego zakresu zaskarżenia zdająca nie umiała przełożyć tego na prawidłowe sformułowanie zarzutów apelacyjnych. Zarzuty dotyczyły jedynie kwestii przyczynienia się powódki, co skutkować powinno zmianą wyroku jedynie w części dotyczącej 10.000 zł (o taką kwotę Sąd obniżył wysokość zadośćuczynienia z tego względu). Zdająca również nieprawidłowo stosuje przepisy dotyczące odsetek (należało żądać odsetek od dnia 16 maja 2008 r., a zatem nie należało stosować art. 455 k.c.). Natomiast w przypadku dochodzonej kwoty 20.000 zł uzasadnione byłoby żądanie odsetek od dnia doręczenia pozwu. Gros uzasadnienia dotyczy naruszenia przepisów o ruchu drogowym. Egzaminator oceniła przyjęte przez skarżącą rozwiązanie problemu jako w dużej części niepoprawne, a nadto zdecydowanie niekorzystnie dla powódki, albowiem jedynie w części dotyczącej przyczynienia się prawidłowo sformułowano zarzuty, choć też z nieprawidłowo wskazanymi odsetkami. W odwołaniu od ww. pierwszoinstancyjnej uchwały Komisji Egzaminacyjnej skarżąca podkreśliła, że jej praca spełniała wszystkie kryteria oceny przewidziane w przepisie art. 362 ust. 2 urp pozwalające na przyznanie jej oceny pozytywnej (zachowanie wymogów formalnych pisma procesowego jakim jest apelacja, właściwość zastosowanych przepisów prawa i ich interpretacja oraz poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje). Ocena niedostateczna została wystawiona wyłącznie przez jednego z egzaminatorów, który nie uwzględnił w ocenie pracy skarżącej zarzutu naruszenia art. 362 k.c. (powołanego na drugiej z ośmiu stron apelacji). Zarzucając naruszenie art. 365 ust. 2 i 3 urp, skarżąca wskazała na stosowanie przez egzaminatorów różnych kryteriów ocen prac istotnie do siebie podobnych (uznawanie jednych prac za sporządzone na ocenę negatywną, zaś innych – na ocenę pozytywną, pomimo podobnych pisemnych uzasadnień wystawianych ocen cząstkowych), co w konsekwencji prowadzi do naruszenia zasady równości wyrażonej w art. 32 ust. 1 urp. W załączeniu do odwołania skarżąca przedłożyła kserokopię pracy innej osoby z części trzeciej egzaminu radcowskiego (prawo cywilne) wraz z pozytywnymi ocenami cząstkowymi tej pracy, wskazując na podobieństwa tej pracy oraz pracy skarżącej, a także ocen cząstkowych tych prac. Komisja Odwoławcza nie znajdując podstaw do uwzględnienia odwołania, utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę pierwszoinstancyjną. Na wstępie uzasadnienia swojej uchwały dokonała analizy "obowiązującego stanu prawnego z punktu widzenia zakresu orzekania przez Komisję II stopnia", podkreślając, że skoro skarżąca kwestionuje ocenę uzyskaną z pracy z zakresu prawa cywilnego, to w tym właśnie zakresie koniecznym jest odniesienie się do podniesionych zarzutów, także przez pryzmat argumentów zawartych w uzasadnieniu odwołania. W tym kontekście Komisja Odwoławcza wskazała, iż trafnie zdająca sporządziła apelację, a nie opinię prawną o niezasadności jej wnoszenia, co wskazuje na prawidłowy kierunek działania autora apelacji w interesie reprezentowanej strony. Komisja Odwoławcza podzieliła stanowisko sędziego B. W., iż apelacja co prawda spełnia wymogi pisma procesowego, jednakże nie wypełnia wszystkich przesłanek dotyczących apelacji. Skarżąca bowiem nieprawidłowo oznaczyła zakres zaskarżenia wyroku. Przede wszystkim wniosła o "zasądzenie kwoty 53.100 zł", co nie jest prawidłowym oznaczeniem zakresu. Skoro Sąd I instancji orzekł co do kwoty 33.100 zł (punkt I wyroku), to nie jest prawidłowym wnoszenie o zmianę wyroku w tym punkcie i zasądzenie kwoty 53.100 zł, gdyż dotyczy on roszczenia korzystnego dla powódki, bo już zasądzonego. Nie można więc zgodzić się ze skarżącą, iż apelacja zawiera "wniosek o zmianę wyroku z zaznaczeniem zakresu żądanej zmiany". Za nieprawidłowe Komisja uznała stwierdzenie skarżącej, iż zaskarżyła wyrok "w punkcie I i III w zakresie w jakim oddala powództwo", gdyż Sąd Rejonowy nie oddalił powództwa w I punkcie wyroku, a zasądził roszczenie na korzyść powódki. Również wniosek dotyczący punktu III powinien być jasno sprecyzowany. Skoro Sąd I instancji oddalił powództwo w pozostałej części, to stwierdzenie "w zakresie w jakim oddala" jest zbędne. Według Komisji Odwoławczej skarżąca zaskarżyła punkt I i III wyroku w nieokreślonym zakresie. Komisja Odwoławcza zgodziła się również z sędzią W., iż skarżąca nie zaskarżyła niekorzystnego dla powódki orzeczenia o kosztach sądowych, której to kwestii nie dostrzegł radca prawny G. Nawet gdyby przyjąć prawidłowość pod względem formalnym niniejszej apelacji, to samo przygotowanie apelacji, której nadany zostanie bieg, nie jest wystarczające do sprawdzenia wiedzy i umiejętności osoby egzaminowanej. Pomoc prawna, której świadczenie jest podstawowym powołaniem radcy prawnego ma być świadczona w celu ochrony interesów mocodawcy. Wymaga to bezsprzecznie posiadania odpowiedniej wiedzy zarówno teoretycznej jak i praktycznej, której formę weryfikacji stanowi egzamin zawodowy. Według Komisji Odwoławczej, w stanie faktycznym sprawy należało podnieść następujące zarzuty: I. naruszenia prawa procesowego: 1) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie wadliwej oceny dowodu z opinii biegłego, z którego wbrew stanowisku Sądu I instancji nie wynika okoliczność i zakres przyczynienia się powódki do powstania szkody, 2) dopuszczenia dowodu z opinii biegłego na okoliczności nie wymagające wiadomości specjalnych, ustalenia że powódka przyczyniła się do powstania wypadku, podczas gdy ustalenie tej okoliczności należy do Sądu; II. naruszenia prawa materialnego: art. 362 k.c. w zw. z art. 361 k.c. przez ich błędną wykładnię i zastosowanie i przyjęcie, że powódka przyczyniła się do powstania szkody, art. 445 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię ocenę rozmiaru krzywdy i uznanie przez sąd I instancji, że zasądzona kwota zadośćuczynienia jest sumą odpowiednią w rozumieniu tego przepisu, art. 481 § 1 k.c. poprzez błędną jego wykładnię skutkującą zasądzeniem odsetek od daty późniejszej niż żądała powódka. Dodatkowo możliwe było podniesienie zarzutu naruszenia art. 316 § 1 k.p.c., art. 6 k.c., czy też art. 328 § 2 k.p.c. Skarżąca słusznie podniosła w odwołaniu, iż fakt podniesienia zarzutu naruszenia art. 362 k.c. nie został odnotowany przez sędziego W. Jednak samo podniesienie tego zarzutu nie mogło zostać uznane za prawidłowe i wystarczające. Sporządzona apelacja nie zawiera bowiem zarzutu naruszenia art. 278 k.p.c. Zatem skarżąca nie wskazała jakie przepisy postępowania zostały naruszone przez Sąd w związku z art. 233 § 1 k.p.c. Nie podniosła również uchybień związanych z dopuszczeniem dowodu z opinii biegłego na okoliczność "że powódka przyczyniła się do powstania wypadku i w jakim zakresie", czyli na okoliczność przyczynienia się powódki. Co więcej zaakceptowała treść postanowienia Sądu, a nie zgodziła się jedynie z poczynionymi ustaleniami biegłego. Skarżąca błędnie pominęła art. 361 § 1 k.c. Wprawdzie brak tego zarzutu nie dyskwalifikuje pracy w całości, jednak oderwanie tego przepisu od art. 362 k.c. nie jest prawidłowe. Pomiędzy zachowaniem się (przyczynieniem się) powódki a poniesioną przez nią szkodą musiał zachodzić adekwatny związek przyczynowy (art. 361 § 1 k.c.), co w konsekwencji doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 362 k.c. i zmniejszenia obowiązku naprawienia szkody. Skoro zaś nie było tu mowy o adekwatnym związku przyczynowym, to tym bardziej nie mogło być mowy o przyczynieniu. W związku z powyższym prawidłowy zarzut powinien opierać się na art. 362 k.c. w zw. z art. 361 § 1 k.c. Skarżąca pominęła również fakt, iż zadośćuczynienie za krzywdę jest swoistą postacią odszkodowania, którego celem jest rekompensowanie uszczerbku w dobrach osobistych szkody niemajątkowej oczywiście w takim zakresie, w jakim rekompensata jest możliwa za pomocą świadczeń pieniężnych. Podstawową przesłanką domagania się zatem zadośćuczynienia jest doznanie szkody niemajątkowej i sąd na podstawie art. 445 § 1 k.c. może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę. Zatem pominięcie w całości przepisów prawa materialnego, regulujących zasady odpowiedzialności oraz podstawy przyznania zadośćuczynienia. jest istotnym błędem świadczącym o braku wiedzy z zakresu prawa cywilnego. Odnosząc się do podniesionego w odwołaniu twierdzenia (zawartego w opisie istotnych zagadnień), iż "powołanie jedynie zarzutów naruszenia prawa materialnego (art. 445 § 1 k.c. i art. 481 § 1 k.c.) wydaje się niewystarczające do uwzględnienia apelacji", Komisja Odwoławcza wskazała, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z odwrotna sytuacją, ponieważ skarżąca nie podała w ogóle zarzutów materialnych (nie licząc art. 362 k.c.). Co więcej, zarzuty procesowe zostały podane w niepełnym zakresie. Dlatego nie sposób zgodzić się ze skarżącą, iż przedstawione przez nią zarzuty dawały pełne podstawy do uznania jej pracy za sporządzoną na ocenę pozytywną. Nie zmienia w tym względzie oceny fakt, iż skarżąca powołała przepisy po ruchu drogowym. Skoro skarżąca zaskarżyła wyrok co do kwoty 20.000 zł (przyjmując określoną wartość przedmiotu zaskarżenia), a kwestionowała jedynie przyczynienie, to fakt ten tylko umacnia twierdzenie, że skarżąca nie rozumie kwestii zadośćuczynienia. Ponadto opis istotnych zagadnień nie jest wiążący i traktowany jest jako element pomocniczy. Mają one charakter wewnętrznych wytycznych i stanowią jedynie pomoc dla profesjonalnych sprawdzających, których wiedza i doświadczenie gwarantuje właściwe ich zastosowanie w zależności od okoliczności poszczególnych spraw. Również odnośnie daty zasądzenia odsetek (16 maja 2008 r.), twierdzenie skarżącej, iż "była to data korzystniejsza dla reprezentowanej" nie zasługuje na uwzględnienie. Komisja Odwoławcza przyznała skarżącej rację, iż w swojej pracy nie powołała literalnie "art. 3,4 w zw. z art. 23 i 45 ustawy prawo ruchu drogowym", na co zwróciła uwagę sędzia W., ale zarzuciła "naruszenie art. 3 ust 1 uprd w związku z art. 23 ust 1 pkt 2 uprd oraz art. 4 uprd w związku z art. 45 pkt 3 uprd". Niemniej brak jest podstaw do uznania, iż jest to sprzeczność z treścią pracy. Fakt, iż egzaminator nie użyła dosłownie słów skarżącej nie oznacza, iż jej praca nie została sprawdzona przez pryzmat wskazanych przez nią przepisów. Ponadto faktycznie egzaminator W. wpisała "ilość kart: 14", pomimo iż praca skarżącej została sporządzona na 8 kartach. Nie ma jednak co do tego wątpliwości, iż egzaminator sprawdzała apelację sporządzoną przez skarżącą. Świadczy o tym numer pracy (632), jak i jej treść, która odnosi się do zawartych zarzutów podniesionych przez skarżącą. W ocenie Komisji Odwoławczej skarżąca polemizuje z oceną egzaminatora i stara się wyjaśnić do czego zmierzała w swojej pracy. Rozbieżności orzeczniczo-doktrynalne skarżąca powinna była wykorzystać na korzyść reprezentowanej strony, ale w trakcie egzaminu, a nie na etapie odwołania. Każdy z przystępujących do egzaminu radcowskiego jest traktowany w taki sam sposób. Zadania egzaminacyjne są przygotowywane dla wszystkich zdających i są takie same. Natomiast każda sprawa, dotycząca ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego rozstrzygana uchwałami komisji egzaminacyjnych, jest sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 ust. 1 kpa. Indywidualizm takiej sprawy powoduje, że nigdy nie jest ona rozpatrywana porównawczo, ponieważ uchwały komisji egzaminacyjnych konkretyzują normy prawa materialnego wyłącznie w odniesieniu do indywidualnie oznaczonego zdającego i wyłącznie w jego sprawie. Z tego powodu Komisja Odwoławcza nie przeprowadziła zawnioskowanych przez skarżącą dowodów z dokumentów w postaci innych prac egzaminacyjnych z trzeciej części egzaminu radcowskiego. Na powyższą uchwałę skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej uchwały . Zaskarżonej uchwale zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. : 1) art. 368 ust. 9 i ust. 12 urp w zw. z § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (dalej rozporządzenie) w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez niedokonanie kontroli części egzaminu, która została zakwestionowana przez zdającą pod kątem zarzutów podniesionych przez stronę w odwołaniu oraz rozpoznanie sprawy w jej całokształcie i ponownie, także w odniesieniu do ocen cząstkowych nieobjętych zakresem zaskarżenia, 2) § 5 ust. 4 w zw. z § 5 ust. 3 rozporządzenia w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. poprzez podjęcie uchwały utrzymującej w mocy uchwałę Komisji I stopnia pomimo nieodniesienia się w opinii sporządzanej w trybie § 5 ust. 3 rozporządzenia oraz w uzasadnieniu zaskarżanej uchwały do zasadności wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu z dnia 31 sierpnia 2011 r. oraz pomimo niewyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy w tym przez nieuwzględnienie w ocenie zadania trzeciej części egzaminu radcowskiego (prawo cywilne) wszystkich kryteriów oceny wskazanych w art. 365ust. 2 urp, 3) naruszenie art. 364 ust. 10 urp poprzez wadliwe zastosowanie w sprawie skarżącej skali ocen przewidzianej w tym przepisie oraz nieprzyznanie skarżącej oceny pozytywnej, pomimo że praca skarżącej spełniała kryteria formalne i materialne oraz uwzględniała interes strony reprezentowanej, a ustawodawca wyraźnie dopuścił możliwość istnienia prac o pozytywnym wyniku w różnym stopniu odbiegających - z jednej strony - od prac zasługujących na ocenę pozytywną, z drugiej zaś - nie zasługujących wyłącznie na ocenę negatywną, 4) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 365 ust. 2 urp polegające na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz na dokonaniu dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej, w szczególności poprzez nieuwzględnienie w ocenie zadania trzeciej części egzaminu wszystkich kryteriów oceny, w szczególności w związku z tym, że apelacja skarżącej spełniała wszystkie wymogi formalne (nie było żadnej przesłanki pozwalającej na uznanie, że apelacja podlegałaby odrzuceniu), w sposób właściwy zastosowano przepisy prawa i umiejętnie dokonano ich interpretacji z powołaniem się nie tylko na uchybienia procesowe ale również naruszenie przepisów prawa materialnego, a w konsekwencji poprawnie zaproponowano sposób rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony reprezentowanej, w szczególności przez zaskarżenie wyroku w części oddalającej powództwo i podniesienie zarzutów dających pełne podstawy do zmiany zaskarżanego orzeczenia na korzyść strony reprezentowanej przez skarżącą, 5) art. 364 ust. 1 urp polegające na przyjęciu, że rozwiązując zadania z egzaminu radcowskiego, w szczególności z części trzeciej (prawo cywilne) skarżąca nie wykazała przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, podczas gdy wszystkie sporządzone przez skarżącą prace części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego, jako merytorycznie trafne i zawierające prawidłowe rozwiązanie zadań egzaminacyjnych dawały podstawy do twierdzenia, że skarżąca jest przygotowana do należytego i samodzielnego wykonywania zawodu radcy prawnego, 6) art. 8 k.p.a. w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji poprzez naruszenie zasady równości w związku ze stosowaniem różnych kryteriów ocen prac istotnie do siebie podobnych oraz uznawaniu jednych prac za sporządzone na ocenę negatywną zaś innych za sporządzone na ocenę pozytywną, pomimo podobnych pisemnych uzasadnień wystawionych ocen cząstkowych, 7) art. 78 § 1 w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku o przeprowadzenie dowodu z pracy innej osoby zdającej wraz z ocenami cząstkowymi, pomimo tego iż przedmiotem dowodu była okoliczność o istotnym znaczeniu dla sprawy, a w konsekwencji wadliwe ustalenie stanu faktycznego i dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego z pominięciem podstawowych zasad postępowania wynikających z kpa, 8) art. 123 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. art. 368 ust. 12 urp poprzez niewydanie postanowienia w sprawie istotnej kwestii wynikającej w toku postępowania nic rozstrzygającej o istocie sprawy, tj. w sprawie odmowy dopuszczenia wniosku dowodowego zgłoszonego przez stronę, 9) art. 10 § 1 k.p.a. poprzez nie umożliwienie stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów a w szczególności zgłoszonych żądań, w postaci nieuwzględnionego przez organ wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentu, a w konsekwencji przez niezapewnienie stronie czynnego udziału w sprawie. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła m.in., że Komisja Odwoławcza nie dokonała kontroli części egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę w odwołaniu, natomiast rozpoznała sprawę w całokształcie i ponownie, także w odniesieniu do ocen cząstkowych nieobjętych zakresem zaskarżenia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej uchwale. Podkreślił przy tym, że uchwała organu w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego jest decyzją administracyjną wydaną w ramach uznania administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W świetle przepisów art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy te kontrolują zaskarżone akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, to jest z przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznoprawnego z daty ich podjęcia. Ponadto w świetle art. 134 § 1 ww. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (ppsa) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga w tej sprawie podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona uchwała nie narusza prawa. Skarżąca nie zgodziła się z ustalonym uchwałą Komisji Egzaminacyjnej negatywnym wynikiem egzaminu radcowskiego, któremu została poddana w dniach od [...] do [...] czerwca 2011 r., kwestionując prawidłowość oceny z części trzeciej egzaminu (prawo cywilne), z której otrzymała ocenę niedostateczną. Zarzuty skarżącej w tym względzie determinowały zatem zakres rozpatrzenia tej sprawy w II instancji przez Komisję Odwoławczą, jak i obecnie określają ramy kontroli sądowoadministracyjnej w sprawie, a to z uwagi na fakt, że innych – pozytywnych ocen, uzyskanych z pozostałych części egzaminu, skarżąca nie kwestionuje. Wprawdzie na stronie 14 uchwały odwoławczej Komisja poczyniła jednozdaniową uwagę o rozpoznaniu sprawy "w jej całokształcie i ponownie, także w odniesieniu do ocen cząstkowych nieobjętych zakresem zaskarżenia", które "podzieliła w całości", ale w żaden sposób jej nie rozwinęła – w przeciwieństwie do tego jak szeroko zbadała problematykę oceny skarżącej z części trzeciej egzaminu radcowskiego, czego dotyczyło odwołanie. Tym samym w istocie skontrolowała tylko część egzaminu zakwestionowaną przez skarżącą pod kątem podniesionych przez nią zarzutów, co pozwala uznać, iż nie uchybiono w sprawie zasadzie, że postępowanie odwoławcze przed Komisją Odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu i ma na celu rozpatrzenie zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu, ani ponowne sprawdzenie prac egzaminacyjnych (por. wyrok NSA z 14 grudnia 2011 r. II GSK 489/11). Szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w przepisach art. Od 36 do 369 urp oraz w rozporządzeniu wykonawczym Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski (...) – Dz. U. Nr 70, poz. 606, wydanym na podstawie art. 36 ust. 12 ustawy o radcach prawnych (urp). Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 366 ust. 2 ustawy), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (Komisji Odwoławczej). Do postępowania przed Komisją Odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.), co pozwala traktować uchwały tej Komisji jak decyzje administracyjne (por. art. 368 ust. 1 i 12 urp). W wyniku rozpoznania sprawy Komisja Odwoławcza podejmuje uchwałę ostateczną, biorąc pod uwagę cały materiał dowodowy, w tym oceny egzaminatorów. Jest przy tym uprawniona do samodzielnej oceny pracy pisemnej zdającego w oparciu o ten materiał. Czyni to w warunkach swoistego luzu decyzyjnego, który jest związany z oceną stanu faktycznego i zasadą swobodnej oceny dowodów stan ten wyczerpujących. W tym sensie rozstrzygnięcie tego organu w kwestii ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego należy postrzegać w kategoriach charakterystycznych dla administracyjnego uznania. Ma to istotne znaczenie dla sądowej kontroli takich rozstrzygnięć, która ogranicza się w tej sytuacji do zbadania, czy na bazie materiału dowodowego sprawy organ wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, odzwierciedlając proces dokonywanych ustaleń faktycznych oraz zastosowanych kryteriów uznania, i w świetle obowiązujących przepisów miał prawo postąpić w sprawie tak jak postąpił. Zdaniem Sądu materiał dowodowy sprawy – praca pisemna skarżącej z części trzeciej egzaminu radcowskiego oceniona stosownie do mających zastosowanie w objętych nią kwestiach faktycznoprawnych przepisów prawa – został prawidłowo uwzględniony i rozpatrzony w ustaleniach organu, zgodnie z regułami postępowania administracyjnego wyrażonymi w przepisach art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., służąc wyjaśnieniu stanu faktycznego w zakresie uzasadniającym zaskarżoną uchwałę. Należy przy tym odnotować sformalizowany tryb podjęcia tej uchwały. Mianowicie, zgodnie z przepisami § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. Nr 164, poz. 1314 ze zm.), regulującymi zasady funkcjonowania tej komisji (Komisji Odwoławczej), odwołanie od uchwały pierwszoinstancyjnej jest zawsze przedmiotem opinii dotyczącej zasadności zarzutów odwołania, którą sporządza wyznaczony członek komisji, ale jej przyjęcie jest wynikiem głosowania wszystkich członków, poprzedzonego dyskusją. Tryb ten gwarantuje pełne rozpoznanie zarzutów odwołania i należytą ich ocenę. Opinię w sprawie odwołania skarżącej od uchwały Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] lipca 2011 r. sporządził radca prawny W. G. Została ona przedstawiona na posiedzeniu Komisji Odwoławczej w dniu [...] marca 2012 r. i była przedmiotem dyskusji członków Komisji, którzy jednogłośnie poparli tę opinię i opowiedzieli się za niepodwyższaniem oceny uzyskanej przez skarżącą z pracy pisemnej z zakresu prawa cywilnego. Ostatecznie Komisja jednogłośnie podjęła uchwałę o nieuwzględnieniu odwołania i utrzymaniu w mocy zaskarżonej odwołaniem uchwały Komisji Egzaminacyjnej (por. protokół z posiedzenia Komisji w aktach administracyjnych). Z uzasadnienia uchwały odwoławczej wynika, że Komisja zajęła stanowisko względem wszystkich istotnych dla podjętego rozstrzygnięcia okoliczności faktycznoprawnych sprawy. Argumentacja, która legła u jego podstaw, poparta ww. przepisami, jest przekonująca i nie ma potrzeby jej powtarzania. W ocenie Sądu zarzuty skargi i jej uzasadnienie należy w tej sytuacji postrzegać w kategoriach polemiki z tą argumentacją, której zasadności skarżąca w ten sposób nie podważyła. Przede wszystkim uchwała odwoławcza uwzględniła kryteria, które w myśl ustawy o radcach prawnych (urp) muszą być brane pod uwagę przy ustalaniu wyniku egzaminu radcowskiego. Stosownie do art. 365 ust. 2 urp przy ocenie pracy egzaminacyjnej (zadania) należy brać pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Kryteria te są zatem podstawowym wyznacznikiem oceny egzaminacyjnej. Wywody zaskarżonej uchwały sprowadzają się do wykazania istotnych mankamentów pracy egzaminacyjnej/zadania skarżącej z trzeciej części egzaminu radcowskiego, które uniemożliwiają uznanie tej pracy za sporządzoną na ocenę pozytywną, a w konsekwencji ustalenie pozytywnego wyniku egzaminu w całości. Odnotowując spełnienie przez ww. uchwałę (i utrzymaną nią w mocy uchwałę pierwszoinstancyjną Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] lipca 2011 r.) wymogów wynikających z treści art. 365 ust. 2 urp, uznać należy, że istotę sporu w tej sprawie wyczerpuje ocena poprawności zaproponowanego przez zdającą (skarżącą) sposobu rozstrzygnięcia problemu objętego zadaniem egzaminacyjnym z części trzeciej egzaminu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem skarżąca reprezentuje. Do najistotniejszych uchybień/mankamentów pracy zdającej, w tym braków sporządzonej przez nią w wykonaniu zadania egzaminacyjnego apelacji, zaliczono w zaskarżonej uchwale: - nieprawidłowo oznaczony zakres zaskarżenia wyroku w punkcie I i domaganie się zasądzenia kwoty 53 100 zł, w sytuacji gdy sąd I instancji orzekł co do kwoty 33 100, zatem w punkcie tym wyrok dotyczy roszczenia korzystnego dla powódki, bo już zasądzonego; - nieprawidłowe zaskarżenie wyroku "w punkcie I i III w zakresie w jakim oddala powództwo", w sytuacji gdy Sąd I instancji nie oddalił powództwa w punkcie I wyroku tylko zasądził roszczenie na korzyść powódki, zaś wniosek dotyczący punktu III powinien być jasno sprecyzowany (należało zaskarżyć ten punkt w zakresie dotyczącym oddalenia powództwa o zasądzenie dochodzonych w pozwie odsetek ustawowych od kwoty 33 100 zł i oddalenia powództwa w części dotyczącej zadośćuczynienia w kwocie 20 000 zł z odsetkami); - niezaskarżenie niekorzystnego dla powódki orzeczenia o kosztach sądowych (pkt V wyroku); - niezawarcie zarzutu naruszenia art. 278 k.p.c.; - niewskazanie jakie przepisy postępowania zostały naruszone przez sąd I instancji w związku z art. 233 § 1 k.c.; - niepodniesienie uchybień związanych z dopuszczeniem dowodu z opinii biegłego na okoliczność "że powódka przyczyniła się do powstania wypadku i w jakim zakresie"; - pominięcie zarzutu opierającego się na przepisach art. 362 w zw. z art. 361 § 1 k.c.; - pominięcie przepisów prawa materialnego regulujących zasady odpowiedzialności oraz podstawy przyznania zadośćuczynienia, tj. art. 445 § 1 i art. 481 § 1 k.c. (skarżąca nie podała w ogóle zarzutów materialnych – nie licząc art. 362 k.c., a zarzuty procesowe podała w niepełnym zakresie), co według organu "umacnia twierdzenie, iż skarżąca nie rozumie kwestii zadośćuczynienia", skoro zaskarżyła wyrok co do kwoty 20 000 zł (przyjmując określoną wartość przedmiotu zaskarżenia), a kwestionowała jedynie przyczynienie się powódki (do wypadku) przez powołanie się w tym względzie na przepisy o ruchu drogowym; - niespełnianie "wszelkich wymagań w zakresie poprawności zaproponowanego rozstrzygnięcia. Również odnośnie daty zasądzenia odsetek (...)"; - przyjęcie rozwiązania problemu zdecydowanie niekorzystnego dla powódki (gdyż rozwiązanie to "nie tylko dotyczy jedynie przyczynienia, ale nie obejmuje swoim zakresem żądania, o które ubiegała się powódka"). Powyższe ustalenia zaskarżonej uchwały, determinujące ostateczną – negatywną ocenę pracy skarżącej z części trzeciej egzaminu radcowskiego, wynikają z prawidłowego uwzględnienia przez organ ustawowych kryteriów takiej oceny (art. 365 ust. 2 urp); nie są dowolne, gdyż stanowią uzasadnione wnioski z analizy prawnej tej pracy, w szczególności pod kątem poprawności rozwiązania zadania z punktu widzenia interesu strony reprezentowanej w tym zadaniu przez skarżącą, przy wzięciu pod uwagę wymogów formalnych oraz właściwości i umiejętności interpretacji zastosowanych przepisów prawa. Należy podzielić stanowisko zaskarżonej uchwały, że zadaniem profesjonalnego pełnomocnika (a do takiej roli aspiruje na egzaminie radcowskim każdy zdający i z niej jest rozliczany w postaci oceny egzaminacyjnej) jest sporządzenie apelacji w taki sposób, aby zabezpieczała w jak najszerszym zakresie interes strony, zaś z powodu wskazanych uchwale, i wyżej wymienionych za tą uchwałą, uchybień apelacja skarżącej tego interesu nie zabezpiecza. Stanowisko to nie jest gołosłowne, gdyż Komisja Odwoławcza przedstawiła w zaskarżonej uchwale (por. część historyczną tego uzasadnienia) rozwiązanie problemu objętego przedmiotowym zadaniem egzaminacyjnym oparte na podstawie przepisów obowiązującego prawa, które w jej ocenie odpowiada stanowi faktycznemu zadania, wskazując przy tym na przepisy prawa – materialnego jaki i procesowego, których naruszenie powinno być w apelacji podniesione, żeby móc ocenić ją w skali ocen pozytywnych (przyjęta w art. 364 ust. 10 urp rozpiętość/skala ocen od celującej do niedostatecznej przesądza w istocie o tzw. swobodnym/uznaniowym charakterze uchwał o wynikach egzaminu; przy czym swoboda ta jest w znacznej mierze ograniczona, gdyż trudno mówić o częściowym uwzględnieniu interesu strony, którą zawodowy pełnomocnik ma reprezentować). Wzmiankowane rozwiązanie problemu zadania egzaminacyjnego wskazane w zaskarżonej uchwale jest standardem rozwiązania poprawnego, obejmującego wszystkie istotne jego elementy. Dopiero zauważenie w pracy egzaminacyjnej i odpowiednie uzasadnienie tych elementów przez zdającego pozwalałoby ocenić pracę na ocenę pozytywną. Inaczej jest to niemożliwe, gdyż poprawne rozwiązanie każdego zadania egzaminacyjnego (w tym przedmiotowego) zawiera w sobie szereg obiektywnie powtarzalnych problemów, które każdy profesjonalny pełnomocnik (w tym wypadku zdająca) powinien dostrzec i należycie uzasadniając podnieść w treści rozwiązania. Zauważenie i odpowiednia interpretacja prawna tych problemów jest zasadniczym kryterium oceny egzaminacyjnej. Skarżąca tego kryterium, w wykonaniu zadania, nie spełniła. Konfrontując sporządzoną przez nią apelację ze wskazanym w zaskarżonej uchwale poprawnym/modelowym rozwiązaniem zadania egzaminacyjnego, jasno wynika, że wszystkich istotnych problemów tego zadania skarżąca nie dostrzegła, zatem wykonana przez nią praca nie mogła być oceniona na ocenę pozytywną. Z powodów wskazanych w uchwale uchybień/braków nie odpowiada bowiem kryteriom rozwiązania poprawnego. Stanowisko Komisji Odwoławczej co do charakteru tych uchybień/braków zostało jednoznacznie wyartykułowane w uzasadnieniu uchwały, a całościowa ich analiza uzasadnia wniosek organu o braku podstaw do uwzględnienia odwołania skarżącej w tej części od uchwały pierwszoinstancyjnej w sprawie. Trzeba też odnotować, że biorąc pod uwagę cel egzaminu radcowskiego, jakim jest sprawdzenie wiedzy zdającego, który ma świadczyć w przyszłości profesjonalną pomoc prawną, sporządzenie apelacji spełniającej jedynie wymogi formalne pisma procesowego (co wynika też z ocen egzaminatorów) bez wykazania się niezbędnym minimum wiedzy z zakresu problemu faktycznoprawnego, którego apelacja dotyczy, nie jest wystarczające dla uzyskania oceny pozytywnej. W warunkach egzaminacyjnych osoba aspirująca do zawodu radcy prawnego winna zaprezentować na egzaminie pracę nie tylko kompletną formalnie, ale i poprawną merytorycznie. Inaczej nie jest możliwe zweryfikowanie umiejętności zawodowych zdającego. Oczywiste jest w tej sytuacji, że ocena pracy egzaminacyjnej musi uwzględniać poziom wiedzy, jakiego można wymagać od profesjonalnego pełnomocnika. Stąd uzasadnione jest stosowanie wysokich/surowych kryteriów tej oceny. Tak też postąpił organ w tej sprawie. Ocena pracy skarżącej dokonana przez pryzmat kryteriów określonych w art. 365 ust. 2 urp została przezeń wyczerpująco uzasadniona i nie narusza zasad swobodnej oceny organu. Sąd podziela argumentację organu co do istotnych stwierdzeń i wniosków w zakresie tej oceny. Nie nasuwa zastrzeżeń stanowiska Komisji Odwoławczej w kwestii nieprzeprowadzenia dowodów z dokumentów w postaci prac egzaminacyjnych (innych osób) z części trzeciej egzaminu radcowskiego. Sąd podziela tu pogląd organu, że każda sprawa dotycząca ustalenia wyniku egzaminu, rozstrzygana uchwałami komisji egzaminacyjnych, jest sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 pkt 1 kpa, a indywidualizm ten powoduje, że nigdy nie jest ona rozpatrywana porównawczo. Uchwały komisji konkretyzują bowiem normy prawa materialnego wyłącznie w odniesieniu do indywidualnie oznaczonego zdającego i wyłącznie w jego sprawie. Dlatego zarzut, iż podobna praca (prace) w innych komisjach (czy w tej samej komisji) była oceniona pozytywnie nie może mieć znaczenia, zważywszy też na fakt, iż jak słusznie podkreślono w zaskarżonej uchwale "zadania egzaminacyjne, ich poziom i zakres są na tyle obszerne i wymagające, że ich wykonanie przez poszczególnych zdających w sposób bardzo indywidualny oddaje ich stan wiedzy" (por. str. 13 uchwały). Z tych samych (jak wyżej) powodów Sąd nie uwzględnił zgłoszonego w skardze wniosku o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu w postępowaniu sądowoadministracyjnym – z pracy innej osoby zdającej z zakresu prawa cywilnego wraz z ocenami cząstkowymi uznając, iż przy ustalaniu wyniku egzaminu nie chodzi o analizę porównawczą prac z danej jego części, ale ocena indywidualnych konkretnych prac zdających. Akcentowane przez skarżącą niewydanie w sprawie postanowienia o odmowie dopuszczenia wniosku dowodowego przez organ jest mankamentem jego procedowania, jednak pozostającym bez istotnego wpływu na treść podjętego rozstrzygnięcia (wynik sprawy), nie ma też znaczenia dla jego oceny przez Sąd. Również bez takiego wpływu pozostaje podnoszone w skardze naruszenie przez organ art. 10 § 1 k.p.a. Wprawdzie z akt sprawy nie wynika, żeby stronie wyznaczono termin do zapoznania się z zebranymi dowodami, jednak z drugiej strony nie wynika też, żeby skarżącej ograniczano prawo do czynnego działania w tej sprawie; pismami z [...] października 2011 r. i [...] stycznia 2012 r. była ona zawiadamiana o niezałatwieniu sprawy w terminie z jednoczesnym wskazywaniem nowego terminu rozpatrzenia odwołania. Reasumując, Sąd nie dopatrzył się w sprawie naruszenia wskazanych w skardze szeroko (por. treść skargi) przepisów postępowania przed organami administracji w sposób, który mógłby zaważyć w ostatecznym rachunku na wyniku tej sprawy, w szczególności nie zostały naruszone wbrew zarzutom skargi, przepisy art. 7, 77 § 1 , 80 k.p.a., gdyż organ odwoławczy prawidłowo zebrał i rozważył materiał dowodowy w sprawie, czemu dał wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Chybione w tych warunkach pozostają zarazem zarzuty naruszenie art. 8 k.p.a. w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji. Sąd nie stwierdził też żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 ppsa orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło